Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

[krk] Sylwester na Kopcu Piłsudskiego - gal eryjka

191 views
Skip to first unread message

ChieftainY2k

unread,
Dec 31, 2004, 10:40:05 PM12/31/04
to

http://tinyurl.com/6lnhe

Tak jak planowałem od dawna tym razem sylwestra postanowiłem spędzić na
rowerku obserwując Kraków ze szczytu kopca.

Ku mojemu zaskoczeniu nie byłem sam, bardzo mnie to podniosło na duchu ;)

Pozdrowienia dla preclowiczów w nowym 2005 roku....

--
______________________________________________________
-=[ ChieftainY2k ]=--=[ Y2k bug freelance seekers ]=-

tłiti

unread,
Jan 1, 2005, 3:25:40 PM1/1/05
to
kolejni alkoholicy na rowerach... już widzę te tytuły w gazetach: "pijany
rowerzysta potrącił kierowcę".

po co zabierasz ze sobą hantle na wycieczki?

pozdro

Tłiti

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

ChieftainY2k

unread,
Jan 1, 2005, 3:47:39 PM1/1/05
to
> po co zabierasz ze sobą hantle na wycieczki?

A co, mam tak z pustymi rękami jechać ? :-P

pit

unread,
Jan 2, 2005, 3:28:34 AM1/2/05
to
> Ku mojemu zaskoczeniu nie byłem sam, bardzo mnie to podniosło na duchu ;)

Tak nie byles sam, spojrz tu:
http://www.cyklokrak.pnth.net/forum/viewtopic.php?p=1058#1058

zbyszek

unread,
Jan 2, 2005, 4:20:03 AM1/2/05
to
To byly bardzo dobre Sylwestra w koncu caly rok jezdzimy po lasku takze nocami
to nie wypadalo gdzie indziej go spedzic ,bylo troche przygod po drodze ale to
sie bedzie pamietac ,do zobaczenia na szlaku rowerowym

ChieftainY2k

unread,
Jan 2, 2005, 3:26:56 PM1/2/05
to
> http://tinyurl.com/6lnhe

Dodałem możliwość komentowania zdjęć, także teraz można w galerii pisać
co komu na sercu tudzież wątrobie leży :-)

Peyto

unread,
Jan 3, 2005, 8:24:15 AM1/3/05
to
Użytkownik "ChieftainY2k" <wodz...@nospam.interia.pl> napisał w wiadomości
news:cr55pe$lh0$1...@shodan.interia.pl...

>
> http://tinyurl.com/6lnhe
>
> Tak jak planowałem od dawna tym razem sylwestra postanowiłem spędzić na
> rowerku obserwując Kraków ze szczytu kopca.
>
> Ku mojemu zaskoczeniu nie byłem sam, bardzo mnie to podniosło na duchu ;)
>
> Pozdrowienia dla preclowiczów w nowym 2005 roku....


Ja też nosiłęm sięz takim zamiarem i nawet zapopronowałem to na liście, ale
niestey nikt się nie zgłosił. Ale widać intuicja mnie nie zmyliła, chociaż
tym razem nie poszedłem za jej podszeptem .;)

Najlepszego w Nowym roku, żeby noga podawała a snejki nas omijały z daleka,
żeby nam się zawsze chciało ;)

Pozdro
Peyto


0 new messages