Tak jak planowałem od dawna tym razem sylwestra postanowiłem spędzić na
rowerku obserwując Kraków ze szczytu kopca.
Ku mojemu zaskoczeniu nie byłem sam, bardzo mnie to podniosło na duchu ;)
Pozdrowienia dla preclowiczów w nowym 2005 roku....
--
______________________________________________________
-=[ ChieftainY2k ]=--=[ Y2k bug freelance seekers ]=-
po co zabierasz ze sobą hantle na wycieczki?
pozdro
Tłiti
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
A co, mam tak z pustymi rękami jechać ? :-P
Tak nie byles sam, spojrz tu:
http://www.cyklokrak.pnth.net/forum/viewtopic.php?p=1058#1058
Dodałem możliwość komentowania zdjęć, także teraz można w galerii pisać
co komu na sercu tudzież wątrobie leży :-)
Ja też nosiłęm sięz takim zamiarem i nawet zapopronowałem to na liście, ale
niestey nikt się nie zgłosił. Ale widać intuicja mnie nie zmyliła, chociaż
tym razem nie poszedłem za jej podszeptem .;)
Najlepszego w Nowym roku, żeby noga podawała a snejki nas omijały z daleka,
żeby nam się zawsze chciało ;)
Pozdro
Peyto