Kup odbiornik GPS turystyczny z uchwytem. PDA nie ma sensu (wymieniłeś
powody). Po paru dniach odechce ci się odpalania tego zestawu. Poza tym
na PDA oprogramowanie GPSowe jest samochodwe, a takowe na rower się
średnio nadaje....
Pozdrawiam,
goto
> Kup odbiornik GPS turystyczny z uchwytem. PDA nie ma sensu (wymieniłeś
> powody). Po paru dniach odechce ci się odpalania tego zestawu. Poza tym na
> PDA oprogramowanie GPSowe jest samochodwe, a takowe na rower się średnio
> nadaje....
Zaletą PDA jest łatwość obsługi ogólnie dostępnych i dość dokładnych map
rastrowych, jak np. tzw. "sztabówki".
--
zdrowya życzę,
pianagol
> Kup odbiornik GPS turystyczny z uchwytem. PDA nie ma sensu (wymieniłeś
> powody). Po paru dniach odechce ci się odpalania tego zestawu. Poza tym
> na PDA oprogramowanie GPSowe jest samochodwe, a takowe na rower się
> średnio nadaje....
W dużej części się zgadza. Przez pewien czas jeździłem z Wizzardem i
odbiornikiem GPS na BT (wszystko w kieszeni) i z Ozzi Explorerem tracki
fajnie się nagrywało, ale każda nawigacja to był postój, zdjęcie
rękawiczek, wyjęcie telefonu z kieszeni i szukanie cienia aby coś
zobaczyć. Oryginalna bateria wizzarda przy wyłączonym wyświetlaczu
wystarczała na około 5-7 godzin tak więc nie potrzebowałem grubej baterii.
Tak więc wszystko zależy od tego co już masz i do czego chcesz to użyć.
Jak tylko tracki - to kieszeń wystarczy, jak nawigacja w czasie jazdy -
szukaj specjalizowanych odbiorników albo ostatecznie dobrej obudowy
(przesadnie drogie).
--
K.
Tak słyszałem. A gdzie mapek i oprogramowania szukać? Coś po googlu niewiele
znalazłem.
Seco
hmmm bzdura.... na PDA możesz odpalać wiele aplikacji a nie tylko tą
którą daje ci producent.
W przypadku roweru akurat PDA z Ozzim bije wszystkie GPS'y z prostej
przyczyny: dostępność map.
Np. kupujesz sobie Ozziego i elektroniczną wersje mapy Compasu i masz i
jedziesz w teren z świetna mapą.
mp.
> Tak słyszałem. A gdzie mapek i oprogramowania szukać? Coś po googlu
> niewiele znalazłem.
Ktoś tu już wspominał o Ozi Explorerze. GPS Tuner też chyba jako tako
działa.
Sztabówki skalibrowane pod oziego gdzieś leżały na necie, ale nie pamiętam
gdzie...
--
zdrowya życzę,
pianagol
Nie prawda! Uzywam PDA i jestem mega zaowlony. Oczywiście jest parę niuansów,
które jednak udało mi się obejść.
1 - bateria. Fakt, na wbudowanej zapomnij. Max 2h Ci wytrzyma GPS, na
wyłłaczonym wyświetlaczu. Problem rozwiązuje wspomniany przez Ciebie Battery
Extender
2 - pojawia się nowy problem, jak go zainstalować? Ja zrobiłem swój patent.
Kupiłem 70cm rzepa za 2 złote, przyciołem i trzyma się elegancko kierownicy,
przed wyjazdem na dłuższą wycieczkę minuta zakładania, po przyjeździe 10 sekund
zdejmowania. Battery extender daje wręcz rewelacyjny czas działania PDA. Na
maksa jeszcze go nie przetestowałem, lecz na wycieczce 5h cały czas włączony
podświetlacz działał a wewnetrzny aku PDA pokazywał 100%.
3 - Mocowanie, w moim przypadku (MIO A701) jest dośćtanie, Tkzw "plecki są w
standardzie z tym modelem, a cały problem rozwiązało to:
ja kupiłemm rok temu (po sezonie za 20PLN)
Dla pewności przypiąłem smycz do MIO, ale ani razu nie "wyskoczył" z "plecków"
więc problem tak naprawdę nie istnieje.
4 - Pod poniżsym linkiem widać jak jest przymocowany do mojego rowerku:
http://photo.bikestats.eu/14237/darmowy_katalog_zdjec_rowerowych.html
http://photo.bikestats.eu/14239/darmowy_katalog_zdjec_rowerowych.html
lecz jak potrzebujesz więcej dokładnyc zdjęć to w wolnej chwili mogę cyknąć
5 - Najwięszką zaletą są mapy. Automapa po ustawieniu na: trasa->piesza prowadzi
90% po szutrówkach. Zawsze niezapomniane przygody i zawsze z podglądem na trasę,
jak ktoś jeździ z PDA w aucie to pewnie wie o czym mówię. Ustawiam np Łódź -
Łask i prowadzi mnie fantastyczną drogą, bez aut. Jest jeszcze iGO bardzo dobre,
ciekawie również prezentuje trasy, ale nie zapisuje mi tak fajnie ścieżki jak
automapa. W niej zapisuje ślad i w domu konwertuje na GPX i wrzucam sobie na
bikebrother:
http://gps.bikebrother.com/gps.aspx?id=mp3fan
bardzo fajna sprawa, wykorzystam ją jednak za 2/3 laa, gdy nieco zapomnę
przejechane ścieżki. A pierwszy raz na maksa wykorzysam na majówce, gdy zzapiszę
sobie ślad całej przebytej trasy.
Jest jeszcze rewelacyjny do offroad i po lesie Garmin Mobile XT (i co
najważniejsze z TOPO100 prawie darmowy :)
Wszytkie ścieżki leśne i szlaki te co zrobił GPSManiak w okolicach Łodzi (na
razie tyle testowałem) są OK. Mi w zupełności wystarcza Automapa z ustawieniami
: trasa-> piesza bądź krótka. Rewelka, szybko sprawnie. Jak masz jakieś pytania wal.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> 1 - bateria. Fakt, na wbudowanej zapomnij. Max 2h Ci wytrzyma GPS, na
> wyłłaczonym wyświetlaczu.
Niekoniecznie. Ja używam starego ipaq z serii 4100 i robiłem już tracki
ponad 5h. 40% baterii jeszcze zostało po jeździe.
--
zdrowya życzę,
pianagol
Jeśli tak to tylko chwali się PDA. Ja dla wygody i braku stresu wolę mieć
podłączony battery extender. Dodatkowo 8 paluszków w torbie podsiodłowej i nie
ma mowy, by kiedyś skończył mi się prąd :P No chyba, że po 60h ciągłego
trackowania :DDDD
pozdrowerowienia
moja wersja hand-made to _hermetyczne_ małe prostokątne pudełko na
żywność za 5,-, kupione w jakimś tesco, ważne: z zatrzaskami pokrywki na
każdej ściance + do tego w środku 'wyściółka z gąbki' + w pokrywce
wycięty mniej więcej kształt ekranu i wklejona od spodu dość gruba
folia, tak, aby było widać i można operować rysikiem. Do tego
przykręcone od spodu trzymadło do kierownicy, metalowe.
Wygląda ... brrr ... ale pda przeżyło kilka lotów :) no i jest wodo /
deszczo-odporne.
a niektóre mapy skalibrowane do ozi w różnym asortymencie znajdziesz na
gps.rybnet.pl, ale l/p mam zapisane zakodowane i nie podam :)
pzdr, scooby
Krótko o moich doświadczeniach.
Ja używam do zgrywania tracków komórki z zainstalowanym trekbuddy'm +
modułu gps. Ja dla mnie rewelka, dodatkowym plusem jest możliwość
podparcia się skanem mapy w przypadkach niepewności. Nie ma problemu
baterii (komórka z włączonym BT wytrzymuje spokojnie 1 dzień) i do
swojego ekwipunku dokładamy tylko malutki moduł gps.Przecież telefon i
tak każdy z sobą wozi. Telefon wkładam do kieszenie i jak trzeba to
wyjmuje, żeby podejrzeć trasę.
--
Pozdrawiam
ArtiArt
Zależnie od modelu. Mój moduł gps rzekomo zapewnia 24h pracy.
> Czy mogę taki moduł wozić w kieszeni,
> plecaku, czy lepiej montować to na zewnątrz?
Ja wożę w plecaku albo w kieszeni.
--
zdrowya życzę,
pianagol
Poza nieodpornością na niepogodę i słabością baterii typowy PDA ma
jeszcze trzecią wadę - słaby wyświetlacz. Jak myślisz - czemu w sumie
głupi GPS Garmina kosztuje tyle co wypasiony PDA? Ano temu że płacisz za
obudowę w klasie IP67 i wyświetlacz o stosownej jaskrawości. ńa piechotę
to jak ci wyświetlacz PDA za ciemny to się zawsze plecami do słońca
możesz obrócić - na rowerze jakby trudniej to zrobić...
--
Darek
> Kup odbiornik GPS turystyczny z uchwytem. PDA nie ma sensu (wymieniłeś
> powody). Po paru dniach odechce ci się odpalania tego zestawu. Poza tym
> na PDA oprogramowanie GPSowe jest samochodwe, a takowe na rower się
> średnio nadaje....
Mało wiesz o oprogramowaniu nawigacyjnym na PDA - mnie całkiem dobrze
się w terenie spisuje np. OziCE -tyle że ta mała niewymienna bateria,
słaby wyświetlacz i ciągły strach czy się palmtop nie zamoczy...
--
Darek