Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

C-16 + T-22

2 views
Skip to first unread message

johnkelly

unread,
Nov 13, 2009, 1:35:38 PM11/13/09
to
Kto� kiedy� podawa� linka do zdj�cia oznakowania "droga dla pieszych" +
"nie dotyczy rower�w". Bodaj�e by�a to fotka z Krakowa i inna chyba z
wybrze�a. Czy dobra dusza mog�aby podes�a� mi te zdj�cia na priw, albo
wrzuciďż˝ linka tutaj wraz z opisem miejsca?


--
Maciej "johnkelly" R�alski ..... gg:1716136 ..... johnkelly(at)wp.pl
blog: www.maciejrozalski.eu .........................................

Michał Pysz

unread,
Nov 13, 2009, 1:48:02 PM11/13/09
to
poszukaj na stronie Marcina Hy�y, na pewno tam b�dzie.... on jest
wielbicielem tego rozwi�zania.

mp.

Michał Krawczyk

unread,
Nov 13, 2009, 2:03:03 PM11/13/09
to
johnkelly wrote:
> Kto� kiedy� podawa� linka do zdj�cia oznakowania "droga dla pieszych" +
> "nie dotyczy rower�w". Bodaj�e by�a to fotka z Krakowa i inna chyba z
> wybrze�a. Czy dobra dusza mog�aby podes�a� mi te zdj�cia na priw, albo
> wrzuciďż˝ linka tutaj wraz z opisem miejsca?

Taka kombinacja stoi na pocz�tku chodnika wzd�u� Stella-Sawickiego w
Krakowie. Jak nie znajdziesz to w poniedzia�ek mog� strzeli� fotk�.

Nawiasem m�wi�c nie bardzo rozumiem co autor chcia� przez to powiedzie�.

Michaďż˝

jacek duma

unread,
Nov 13, 2009, 2:08:48 PM11/13/09
to
johnkelly pisze:

> Kto� kiedy� podawa� linka do zdj�cia oznakowania "droga dla pieszych" +
> "nie dotyczy rower�w". Bodaj�e by�a to fotka z Krakowa i inna chyba z
> wybrze�a. Czy dobra dusza mog�aby podes�a� mi te zdj�cia na priw, albo
> wrzuciďż˝ linka tutaj wraz z opisem miejsca?
>
>
O ile mnie pami�� nie myli jest na Bora Komorowskiego, przy przystanku
naprzeciwko Krokusa w stronďż˝ Nowej Huty.
Je�li nikt Ci nie dostarczy zdj�cia, mog� obieca�, �e jad�c do pracy
wezm� aparat i zrobi� zdj�cie.

jd

johnkelly

unread,
Nov 13, 2009, 3:14:12 PM11/13/09
to
Michaďż˝ Krawczyk pisze:

> johnkelly wrote:
>> Kto� kiedy� podawa� linka do zdj�cia oznakowania "droga dla pieszych" +
>> "nie dotyczy rower�w". Bodaj�e by�a to fotka z Krakowa i inna chyba z
>> wybrze�a. Czy dobra dusza mog�aby podes�a� mi te zdj�cia na priw, albo
>> wrzuciďż˝ linka tutaj wraz z opisem miejsca?
>
> Taka kombinacja stoi na pocz�tku chodnika wzd�u� Stella-Sawickiego w
> Krakowie. Jak nie znajdziesz to w poniedzia�ek mog� strzeli� fotk�.

B�d� wdzi�czny.

> Nawiasem m�wi�c nie bardzo rozumiem co autor chcia� przez to powiedzie�.

Wiesz - ja nie wiem co chciaďż˝ powiedzieďż˝ autor oznakowania wokďż˝ rynku w
Sandomierzu. Stojďż˝ znaki C-16 na ulicach gdzie sďż˝ jezdnie i chodniki.

> Michaďż˝

Maciek

johnkelly

unread,
Nov 13, 2009, 3:14:54 PM11/13/09
to
jacek duma pisze:

B�d� wdzi�czny. Im wi�cej, tym lepiej.

Maciek

Wojtek Paszkowski

unread,
Nov 13, 2009, 4:07:01 PM11/13/09
to
"johnkelly" <john...@wp.pl> wrote in message
news:hdk8ti$nrh$1...@inews.gazeta.pl...

> Kto� kiedy� podawa� linka do zdj�cia oznakowania "droga dla pieszych" +
> "nie dotyczy rower�w". Bodaj�e by�a to fotka z Krakowa i inna chyba z
> wybrze�a.

Rumia, ul. Gdy�ska:

http://picasaweb.google.com/wpaszk/PseudoInfraRowerowa#5361366020794477442

Rzekomo troch� wi�cej ma tego by� (a mo�e ju� i jest).

Rumia to chyba te� jedyna miejscowo�� w PL, gdzie do�� niefortunne �mieszki
zosta�y zlikwidowane.

pozdr

johnkelly

unread,
Nov 13, 2009, 4:16:55 PM11/13/09
to
Wojtek Paszkowski pisze:

> Rumia, ul. Gdy�ska:
>
> http://picasaweb.google.com/wpaszk/PseudoInfraRowerowa#5361366020794477442
>
> Rzekomo troch� wi�cej ma tego by� (a mo�e ju� i jest).
>
> Rumia to chyba te� jedyna miejscowo�� w PL, gdzie do�� niefortunne
> �mieszki zosta�y zlikwidowane.
>
> pozdr

Dzi�ki :).

Michał Pysz

unread,
Nov 13, 2009, 4:26:29 PM11/13/09
to
> Nawiasem m�wi�c nie bardzo rozumiem co autor chcia� przez to powiedzie�.
Najistotniejsze jet to:
- mo�esz jecha� chodnikiem tak oznaczonym
- jak nie masz ochoty nim jechaďż˝ to nie musisz

Gdyby postawili ci�g pieszo-rowerowy to by�by obowi�zek. A tak ka�dy
mo�e wybra� co mu odpowiada.

mp.

Gotfryd Smolik news

unread,
Nov 13, 2009, 4:55:47 PM11/13/09
to
On Fri, 13 Nov 2009, Michaďż˝ Krawczyk wrote:

> Taka kombinacja stoi na pocz�tku chodnika wzd�u� Stella-Sawickiego w
> Krakowie. Jak nie znajdziesz to w poniedzia�ek mog� strzeli� fotk�.
>
> Nawiasem m�wi�c nie bardzo rozumiem co autor chcia� przez to powiedzie�.

Uchyla *nakaz* jazdy po jezdni (co przek�ada si� na zakaz jazdy po
chodniku) z art.33 PoRD, jednocze�nie *nie* ustanawiaj�c nakazu
jazdy po oznakowanym pasie (co stanowi�oby zakaz jazdy po jezdni).

Zdecydowanie najlepsze rozwi�zanie - jak kto� jedzie akurat
"pospiesznym", bo ma 10 km i mniej niďż˝ pďż˝ godziny do celu,
to nie musi si� przejmowa� pieszymi, dzie�mi kt�re ucz� si�
jazdy itede (bo pojedzie jezdniďż˝), zaďż˝ jak ma czas, jedzie
na spacer to mo�e sobie na spokojnie polawirowa�, przy okazji
rekompensuj�c brak opor�w powietrza zwi�kszonymi oporami jazdy
po kostce :)

pzdr, Gotfryd

arturbac

unread,
Nov 13, 2009, 5:30:29 PM11/13/09
to
Wojtek Paszkowski pisze:

Bynajmniej nie same, tj z inicjatywy urz�dnik�w :-)

"Mikołaj \"Miki\" Menke"

unread,
Nov 13, 2009, 6:10:03 PM11/13/09
to
Dnia 13.11.2009 19:35 u�ytkownik johnkelly napisa� :

> Kto� kiedy� podawa� linka do zdj�cia oznakowania "droga dla pieszych" +
> "nie dotyczy rower�w". Bodaj�e by�a to fotka z Krakowa i inna chyba z
> wybrze�a. Czy dobra dusza mog�aby podes�a� mi te zdj�cia na priw, albo
> wrzuciďż˝ linka tutaj wraz z opisem miejsca?

W Krakowie jest tego ca�kiem sporo, na pewno na du�ym odcinku wzd�u�
Alei Pokoju. Opr�cz tego chyba te� na Bora-Komorowskiego.

--
http://miki.menek.one.pl mi...@menek.one.pl
Gadu-gadu: 2128279 Mobile: +48607345846

kantek

unread,
Nov 13, 2009, 7:04:05 PM11/13/09
to

U�ytkownik "johnkelly" <john...@wp.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:hdk8ti$nrh$1...@inews.gazeta.pl...
> Ktoďż˝ kiedyďż˝ ...


http://ww6.tvp.pl/6287,20091005934396.strona

http://ww6.tvp.pl/6287.dzialy

Wojtek Paszkowski

unread,
Nov 14, 2009, 5:06:10 AM11/14/09
to

"kantek" <kan...@tral.pl> wrote in message news:hdks6m$726$1...@news.onet.pl...

> http://ww6.tvp.pl/6287,20091005934396.strona

oblaboga, do czego to dochodzi - pan z rady bezpiecze�stwa ruchu drogowego
uczy jak pokonywa� przej�cia dla pieszych bez zsiadania z roweru...

pozdr

Michał Krawczyk

unread,
Nov 14, 2009, 6:01:35 AM11/14/09
to
Gotfryd Smolik news wrote:
> Uchyla *nakaz* jazdy po jezdni (co przek�ada si� na zakaz jazdy po
> chodniku) z art.33 PoRD, jednocze�nie *nie* ustanawiaj�c nakazu
> jazdy po oznakowanym pasie (co stanowi�oby zakaz jazdy po jezdni).

Ok, jestem w stanie domy�li� si� jakie kto� mia� zamiary, chocia� moim
zdaniem to nieco naci�gana teoria.
Odpowiedz mi na jedno pytanie: czy je�eli przy chodniku nie sta� by �aden
znak to czy mo�na by je�dzi� po nim rowerem?
Je�eli tak to po co jakikolwiek znak?
Je�eli nie to dlaczego uchylenie C16 dla rowerzyst�w pozwala rowerzystom
je�dzi� po takim chodniku?

Pozdrawiam,
Michaďż˝

Jan Srzednicki

unread,
Nov 14, 2009, 7:40:58 AM11/14/09
to
On 2009-11-14, Michał Krawczyk wrote:
> Gotfryd Smolik news wrote:
>> Uchyla *nakaz* jazdy po jezdni (co przekłada się na zakaz jazdy po
>> chodniku) z art.33 PoRD, jednocześnie *nie* ustanawiając nakazu
>> jazdy po oznakowanym pasie (co stanowiłoby zakaz jazdy po jezdni).
>
> Ok, jestem w stanie domyślić się jakie ktoś miał zamiary, chociaż moim
> zdaniem to nieco naciągana teoria.

Co w niej naciąganego?

> Odpowiedz mi na jedno pytanie: czy jeżeli przy chodniku nie stał by żaden
> znak to czy można by jeździć po nim rowerem?

Ej, PoRD zlikwidowali do przeglądania w sieci czy jak? :P

Oczywiście, że nie można - z wyjątkiem:
- drogi z prędkością dopuszczalną min. 70km/h + chodnika o szerokości
min. 2m
- opieki nad dzieckiem

W przypadku Bora-Komorowskiego ten pusty chodnik po południowej stronie
ni grzyba nie ma 2m. Co prawda nigdy nie spotkałem się z sytuacją, żeby
ktoś za to oberwał mandat, ale formalnie należało jechać jezdnią.

> Jeżeli tak to po co jakikolwiek znak?

Nie.

> Jeżeli nie to dlaczego uchylenie C16 dla rowerzystów pozwala rowerzystom
> jeździć po takim chodniku?

Bo znak C-16 oznacza, że jest to "droga dla pieszych" i tylko pieszych.

--
Jan Srzednicki :: wrzaskd@IRCNet :: http://wrzask.pl/

johnkelly

unread,
Nov 14, 2009, 7:45:37 AM11/14/09
to
Jan Srzednicki pisze:

> Oczywiście, że nie można - z wyjątkiem:
> - drogi z prędkością dopuszczalną min. 70km/h + chodnika o szerokości
> min. 2m
> - opieki nad dzieckiem

50km/h.

Pozdrawiam
Maciej Różalski

--
gg:1716136 ... johnkelly(at)wp.pl ... kontakt(at)maciejrozalski.eu
.................. blog: www.maciejrozalski.eu ...................

Jan Srzednicki

unread,
Nov 14, 2009, 7:51:16 AM11/14/09
to
On 2009-11-14, johnkelly wrote:
> Jan Srzednicki pisze:
>
>> Oczywiście, że nie można - z wyjątkiem:
>> - drogi z prędkością dopuszczalną min. 70km/h + chodnika o szerokości
>> min. 2m
>> - opieki nad dzieckiem
>
> 50km/h.

To był skrót myślowy. :)

Dopuszczalną _powyżej_ 50km/h - ale 60km/h nigdzie jeszcze nie
widziałem, więc skrótem myślowym zrobiłem z tego 70km/h albo więcej. :)

Swoją drogą - czy to znaczy, że w nocy można do woli jeździć chodnikami
po terenie zabudowanym?

johnkelly

unread,
Nov 14, 2009, 8:06:16 AM11/14/09
to
Jan Srzednicki pisze:

>>> Oczywiście, że nie można - z wyjątkiem:
>>> - drogi z prędkością dopuszczalną min. 70km/h + chodnika o szerokości
>>> min. 2m
>>> - opieki nad dzieckiem
>> 50km/h.
>
> To był skrót myślowy. :)
>
> Dopuszczalną _powyżej_ 50km/h - ale 60km/h nigdzie jeszcze nie
> widziałem, więc skrótem myślowym zrobiłem z tego 70km/h albo więcej. :)
>
> Swoją drogą - czy to znaczy, że w nocy można do woli jeździć chodnikami
> po terenie zabudowanym?

Tak. Dlatego twój skrót myślowy był na swój sposób niebezpieczny ;).

Michał Krawczyk

unread,
Nov 14, 2009, 8:07:18 AM11/14/09
to
Jan Srzednicki wrote:
> Co w niej naci�ganego?

Pytania pomocnicze by�y poni�ej.

>> Odpowiedz mi na jedno pytanie: czy je�eli przy chodniku nie sta� by �aden

>> znak to czy mo�na by je�dzi� po nim rowerem?
>
> Ej, PoRD zlikwidowali do przegl�dania w sieci czy jak? :P
>
> Oczywi�cie, �e nie mo�na - z wyj�tkiem:
> - drogi z pr�dko�ci� dopuszczaln� min. 70km/h + chodnika o szeroko�ci


> min. 2m
> - opieki nad dzieckiem

Tak, wiem o tym. Pytanie by�o nieco retoryczne.

>> Je�eli tak to po co jakikolwiek znak?
>
> Nie.

Ok, wi�c tu si� zgadzamy.



>> Je�eli nie to dlaczego uchylenie C16 dla rowerzyst�w pozwala rowerzystom

>> je�dzi� po takim chodniku?
>
> Bo znak C-16 oznacza, �e jest to "droga dla pieszych" i tylko pieszych.

Ok, tu te� si� zgadzamy. Ale ci�gle nie wiem jakim prawem uchylenie znaku
C16 dla rowerzyst�w zezwala rowerzystom porusza� si� po chodniku?
Ograniczmy si� do przypadku, w kt�rym dopuszczalna pr�dko�� na danym odcinku
wynosi 50km/h. W innym przypadku �aden znak nie by� by potrzebny.

Pozdrawiam,
Michaďż˝

Jan Srzednicki

unread,
Nov 14, 2009, 8:15:42 AM11/14/09
to
On 2009-11-14, Michał Krawczyk wrote:
>>
>> Bo znak C-16 oznacza, że jest to "droga dla pieszych" i tylko pieszych.
>
> Ok, tu też się zgadzamy. Ale ciągle nie wiem jakim prawem uchylenie znaku
> C16 dla rowerzystów zezwala rowerzystom poruszać się po chodniku?

Ogólnie - BO TAK. Taki zamysł i taka interpretacja funkcjonuje.

To oczywiście proteza, ale jedyna dostępna proteza, która pozwala na
zrobienie nieobowiązkowych ciągów pieszo-rowerowych (również w
miejscach, które nie spełniają wymagań technicznych CPR, jak wspomniany
chodnik wzdłuż Bora-Komorowskiego, który jest za wąski).

> Ograniczmy się do przypadku, w którym dopuszczalna prędkość na danym odcinku
> wynosi 50km/h. W innym przypadku żaden znak nie był by potrzebny.

Chyba, że chodnik ma metr szerokości. :P

Michał Krawczyk

unread,
Nov 14, 2009, 8:35:32 AM11/14/09
to
Jan Srzednicki wrote:
> Og�lnie - BO TAK. Taki zamys� i taka interpretacja funkcjonuje.

I wg mnie jest to jedyne wyt�umaczenie. Bo tak. Czyli teoria "nieco"
naci�gana.

> To oczywi�cie proteza, ale jedyna dost�pna proteza, kt�ra pozwala na
> zrobienie nieobowi�zkowych ci�g�w pieszo-rowerowych (r�wnie� w
> miejscach, kt�re nie spe�niaj� wymaga� technicznych CPR, jak wspomniany
> chodnik wzd�u� Bora-Komorowskiego, kt�ry jest za w�ski).

Zamiast tworzy� protezy lepiej by�oby dopu�ci� ruch rowerowy na chodnikach.
Na dok�adnie takich samych zasadach jak przy C-16 + T-22? Tak, wiem, wymaga
zmiany prawa.

Michaďż˝


marines

unread,
Nov 14, 2009, 8:55:57 AM11/14/09
to
> oblaboga, do czego to dochodzi - pan z rady bezpiecze�stwa ruchu drogowego
> uczy jak ...

jak dla mnie to tan pan jak i tw�rcy programu zrobili kawa� dobrej roboty

podoba mi si� to, po�ci�gam i po wyrzuceniu element�w typowo krokowskich
wyjdzie super film instrukta�owy

pozdr.

marines

--
Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Mariusz Kruk

unread,
Nov 14, 2009, 9:30:23 AM11/14/09
to
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "Michaďż˝ Krawczyk"

>> To oczywi�cie proteza, ale jedyna dost�pna proteza, kt�ra pozwala na
>> zrobienie nieobowi�zkowych ci�g�w pieszo-rowerowych (r�wnie� w
>> miejscach, kt�re nie spe�niaj� wymaga� technicznych CPR, jak wspomniany
>> chodnik wzd�u� Bora-Komorowskiego, kt�ry jest za w�ski).
>Zamiast tworzy� protezy lepiej by�oby dopu�ci� ruch rowerowy na chodnikach.
>Na dok�adnie takich samych zasadach jak przy C-16 + T-22? Tak, wiem, wymaga
>zmiany prawa.

A nie lepiej by�oby B-3/B-4? (ATSD, to obowi�zuje motorowery, czy nie?
(nie chce mi siďż˝ sprawdzaďż˝, przyznam)).

--
\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\
.\.Kr...@epsilon.eu.org.\.\.
\.http://epsilon.eu.org/\.\
.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.

Jan Srzednicki

unread,
Nov 14, 2009, 9:46:17 AM11/14/09
to
On 2009-11-14, Michał Krawczyk wrote:
> Jan Srzednicki wrote:
>> Ogólnie - BO TAK. Taki zamysł i taka interpretacja funkcjonuje.
>
> I wg mnie jest to jedyne wytłumaczenie. Bo tak. Czyli teoria "nieco"
> naciągana.

Wskaż lepszą. :P

>> To oczywiście proteza, ale jedyna dostępna proteza, która pozwala na
>> zrobienie nieobowiązkowych ciągów pieszo-rowerowych (również w
>> miejscach, które nie spełniają wymagań technicznych CPR, jak wspomniany
>> chodnik wzdłuż Bora-Komorowskiego, który jest za wąski).
>

> Zamiast tworzyć protezy lepiej byłoby dopuścić ruch rowerowy na chodnikach.
> Na dokładnie takich samych zasadach jak przy C-16 + T-22? Tak, wiem, wymaga
> zmiany prawa.

Lepiej czy nie lepiej, sam sobie odpowiedziałeś na pytanie.
Przeforsowanie głupiej zgodności z KW trwa ile trwa, mimo, że to zmiany
tylko ujednolicające, gdyż KW i tak obowiązuje nadrzędnie (wbrew
radosnym interpretacjom Sz. P. Piotra R.).

"Mikołaj \"Miki\" Menke"

unread,
Nov 14, 2009, 9:54:10 AM11/14/09
to
Dnia 14.11.2009 15:30 u�ytkownik Mariusz Kruk napisa� :

> A nie lepiej by�oby B-3/B-4? (ATSD, to obowi�zuje motorowery, czy nie?
> (nie chce mi siďż˝ sprawdzaďż˝, przyznam)).

Nie, nie lepiej, bo takie znaki stawia si� przy jezdni. Je�li postawiono
by takie znaki, to piesi straciliby chodnik. Tak nawiasem m�wi�c po co w
og�le stawia� takie znaki, skoro zakaz ruchu z definicji obowi�zuje na
chodniku i nic nowego nie wnoszďż˝?

Mariusz Kruk

unread,
Nov 14, 2009, 3:22:02 PM11/14/09
to
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "Miko�aj "Miki" Menke"

>> A nie lepiej by�oby B-3/B-4? (ATSD, to obowi�zuje motorowery, czy nie?
>> (nie chce mi siďż˝ sprawdzaďż˝, przyznam)).
>Nie, nie lepiej, bo takie znaki stawia si� przy jezdni. Je�li postawiono
>by takie znaki, to piesi straciliby chodnik.

Je�li nie ma chodnika, maj� prawo chodzi� po jezdni. Nihil novi.
Ewentualnie mo�na zakaz postawi� przy "jezdni w�a�ciwej".

>Tak nawiasem m�wi�c po co w
>og�le stawia� takie znaki, skoro zakaz ruchu z definicji obowi�zuje na
>chodniku i nic nowego nie wnoszďż˝?

Po to, �eby porusza� si� mogli rowerzy�ci.
(nie, kombinacja C-16+T22 do mnie nie m�wi, jak ju� pisa�em).

--
Kruk@ -\ |
}-> epsilon.eu.org |
http:// -/ |
|

"Mikołaj \"Miki\" Menke"

unread,
Nov 14, 2009, 3:42:40 PM11/14/09
to
Dnia 14.11.2009 21:22 u�ytkownik Mariusz Kruk napisa� :

> epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "Miko�aj "Miki" Menke"
>>> A nie lepiej by�oby B-3/B-4? (ATSD, to obowi�zuje motorowery, czy nie?
>>> (nie chce mi siďż˝ sprawdzaďż˝, przyznam)).
>> Nie, nie lepiej, bo takie znaki stawia si� przy jezdni. Je�li postawiono
>> by takie znaki, to piesi straciliby chodnik.
>
> Je�li nie ma chodnika, maj� prawo chodzi� po jezdni. Nihil novi.
> Ewentualnie mo�na zakaz postawi� przy "jezdni w�a�ciwej".

Czytaj ze zrozumieniem co piszďż˝. Powtarzam - piesi straciliby chodnik.

>> Tak nawiasem m�wi�c po co w
>> og�le stawia� takie znaki, skoro zakaz ruchu z definicji obowi�zuje na
>> chodniku i nic nowego nie wnoszďż˝?
>
> Po to, �eby porusza� si� mogli rowerzy�ci.
> (nie, kombinacja C-16+T22 do mnie nie m�wi, jak ju� pisa�em).

Ale przecieďż˝ B-3 i B-4 nie znoszďż˝ zakazu poruszania siďż˝ po chodniku. A
kombinacja C-16+T-22 jest przejrzysta i zrozumia�a do b�lu, ju� lepiej
siďż˝ tego nie da oznakowaďż˝. Poza tym kiedyďż˝ juďż˝ pisano tutaj jaki jest
sens znaku C-16, teoretycznie to jest znak nakazu, praktycznie s�u�y do
wykluczenia ruchu pojazd�w. Zauwa�, �e wiele znak�w ma w ten sam spos�b
zamieszane znaczenie i nikt siďż˝ tego nie czepia.

Mariusz Kruk

unread,
Nov 15, 2009, 3:32:00 AM11/15/09
to
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "Miko�aj "Miki" Menke"
>>>> A nie lepiej by�oby B-3/B-4? (ATSD, to obowi�zuje motorowery, czy nie?
>>>> (nie chce mi siďż˝ sprawdzaďż˝, przyznam)).
>>> Nie, nie lepiej, bo takie znaki stawia si� przy jezdni. Je�li postawiono
>>> by takie znaki, to piesi straciliby chodnik.
>> Je�li nie ma chodnika, maj� prawo chodzi� po jezdni. Nihil novi.
>> Ewentualnie mo�na zakaz postawi� przy "jezdni w�a�ciwej".
>Czytaj ze zrozumieniem co piszďż˝. Powtarzam - piesi straciliby chodnik.

Aleďż˝ czytam. Bez chodnika piesi majďż˝ prawo chodziďż˝ po jezdni. Dlatego
nie tracďż˝ chodnika w sensie praktycznym. Tracďż˝ go tylko w sensie
formalnym. (co ma jeszcze ten aspekt, �e to piesi maj� uwa�a� na
rowerzyst�w, a nie odwrotnie)

>>> Tak nawiasem m�wi�c po co w
>>> og�le stawia� takie znaki, skoro zakaz ruchu z definicji obowi�zuje na
>>> chodniku i nic nowego nie wnoszďż˝?
>> Po to, �eby porusza� si� mogli rowerzy�ci.
>> (nie, kombinacja C-16+T22 do mnie nie m�wi, jak ju� pisa�em).
>Ale przecieďż˝ B-3 i B-4 nie znoszďż˝ zakazu poruszania siďż˝ po chodniku. A
>kombinacja C-16+T-22 jest przejrzysta i zrozumia�a do b�lu,

W�a�nie nie jest. Jest nielogiczna. Zwr�� uwag�, �e jest to znak nakazu,
a wi�c jego podstawow� funkcj� jest nakaz poruszania si� pieszych po
danej drodze. I ten nakaz nie dotyczy rowerzyst�w.
To jest po prostu brzydkie rozwi�zanie.
(tak, zdajďż˝ sobie sprawďż˝ z implikowanego przez ten nakaz zakazu, ale po
prostu uwa�am, �e to jest paskudne rozwi�zanie).

>juďż˝ lepiej
>siďż˝ tego nie da oznakowaďż˝. Poza tym kiedyďż˝ juďż˝ pisano tutaj jaki jest
>sens znaku C-16, teoretycznie to jest znak nakazu, praktycznie s�u�y do
>wykluczenia ruchu pojazd�w.

Dlaczego zatem w ten spos�b nie zinterpretujesz np. D-42 z nast�puj�cym
po nim B-34 albo B-42?

>Zauwa�, �e wiele znak�w ma w ten sam spos�b
>zamieszane znaczenie i nikt siďż˝ tego nie czepia.

Bo nie robi si� takich manewr�w jak np. opisany przeze mnie powy�ej.

--
\------------------------/
| Kr...@epsilon.eu.org |
| http://epsilon.eu.org/ |
/------------------------\

"Mikołaj \"Miki\" Menke"

unread,
Nov 15, 2009, 6:28:41 AM11/15/09
to
Dnia 15.11.2009 09:32 u�ytkownik Mariusz Kruk napisa� :

> epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "Miko�aj "Miki" Menke"
>>>>> A nie lepiej by�oby B-3/B-4? (ATSD, to obowi�zuje motorowery, czy nie?
>>>>> (nie chce mi siďż˝ sprawdzaďż˝, przyznam)).
>>>> Nie, nie lepiej, bo takie znaki stawia si� przy jezdni. Je�li postawiono
>>>> by takie znaki, to piesi straciliby chodnik.
>>> Je�li nie ma chodnika, maj� prawo chodzi� po jezdni. Nihil novi.
>>> Ewentualnie mo�na zakaz postawi� przy "jezdni w�a�ciwej".
>> Czytaj ze zrozumieniem co piszďż˝. Powtarzam - piesi straciliby chodnik.
>
> Aleďż˝ czytam. Bez chodnika piesi majďż˝ prawo chodziďż˝ po jezdni. Dlatego
> nie tracďż˝ chodnika w sensie praktycznym. Tracďż˝ go tylko w sensie
> formalnym. (co ma jeszcze ten aspekt, �e to piesi maj� uwa�a� na
> rowerzyst�w, a nie odwrotnie)

Wreszcie poj��e�. A przecie� w tym rozwi�zaniu chodzi tylko o
dopuszczenie rower�w na chodniku, a nie o pokazanie pieszym, �eby spier...

>> Ale przecieďż˝ B-3 i B-4 nie znoszďż˝ zakazu poruszania siďż˝ po chodniku. A
>> kombinacja C-16+T-22 jest przejrzysta i zrozumia�a do b�lu,
>
> W�a�nie nie jest. Jest nielogiczna. Zwr�� uwag�, �e jest to znak nakazu,
> a wi�c jego podstawow� funkcj� jest nakaz poruszania si� pieszych po
> danej drodze. I ten nakaz nie dotyczy rowerzyst�w.
> To jest po prostu brzydkie rozwi�zanie.
> (tak, zdajďż˝ sobie sprawďż˝ z implikowanego przez ten nakaz zakazu, ale po
> prostu uwa�am, �e to jest paskudne rozwi�zanie).

Ale� masz problemy. Tak si� ju� um�wiono, �e ten zakaz b�dzie w formie
znaku nakazu i s�usznie, bo tak jest wygodniej. Ale jak ju� pisa�em,
wiele znak�w ma podobnie zamieszane znaczenie i nie da si� tego unikn��
i jakoďż˝ nikt siďż˝ tego nie czepia, bo to jest naturalne i wygodne. W
szczeg�lno�ci ujawnia si� to w�a�nie przy znakach zakazu i nakazu, je�li
pami�tasz co� z logiki, to nie powinno Ci by� trudno to sobie uzmys�owi�.

> Dlaczego zatem w ten spos�b nie zinterpretujesz np. D-42 z nast�puj�cym
> po nim B-34 albo B-42?

Weďż˝ wreszcie zadaj sobie trochďż˝ trudu i poczytaj przepisy, to naprawdďż˝
nie boli.

>> Zauwa�, �e wiele znak�w ma w ten sam spos�b
>> zamieszane znaczenie i nikt siďż˝ tego nie czepia.
>
> Bo nie robi si� takich manewr�w jak np. opisany przeze mnie powy�ej.

J.w.

Mariusz Kruk

unread,
Nov 15, 2009, 6:57:02 AM11/15/09
to
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "Miko�aj "Miki" Menke"
>>>>>> A nie lepiej by�oby B-3/B-4? (ATSD, to obowi�zuje motorowery, czy nie?
>>>>>> (nie chce mi siďż˝ sprawdzaďż˝, przyznam)).
>>>>> Nie, nie lepiej, bo takie znaki stawia si� przy jezdni. Je�li postawiono
>>>>> by takie znaki, to piesi straciliby chodnik.
>>>> Je�li nie ma chodnika, maj� prawo chodzi� po jezdni. Nihil novi.
>>>> Ewentualnie mo�na zakaz postawi� przy "jezdni w�a�ciwej".
>>> Czytaj ze zrozumieniem co piszďż˝. Powtarzam - piesi straciliby chodnik.
>> Aleďż˝ czytam. Bez chodnika piesi majďż˝ prawo chodziďż˝ po jezdni. Dlatego
>> nie tracďż˝ chodnika w sensie praktycznym. Tracďż˝ go tylko w sensie
>> formalnym. (co ma jeszcze ten aspekt, �e to piesi maj� uwa�a� na
>> rowerzyst�w, a nie odwrotnie)
>Wreszcie poj��e�.

Ale� ja sobie zdaj� z tego spraw� od pocz�tku.

>A przecie� w tym rozwi�zaniu chodzi tylko o
>dopuszczenie rower�w na chodniku, a nie o pokazanie pieszym, �eby spier...

Ale kto im ka�e spier...?

>>> Ale przecieďż˝ B-3 i B-4 nie znoszďż˝ zakazu poruszania siďż˝ po chodniku. A
>>> kombinacja C-16+T-22 jest przejrzysta i zrozumia�a do b�lu,
>> W�a�nie nie jest. Jest nielogiczna. Zwr�� uwag�, �e jest to znak nakazu,
>> a wi�c jego podstawow� funkcj� jest nakaz poruszania si� pieszych po
>> danej drodze. I ten nakaz nie dotyczy rowerzyst�w.
>> To jest po prostu brzydkie rozwi�zanie.
>> (tak, zdajďż˝ sobie sprawďż˝ z implikowanego przez ten nakaz zakazu, ale po
>> prostu uwa�am, �e to jest paskudne rozwi�zanie).
>Ale� masz problemy. Tak si� ju� um�wiono, �e ten zakaz b�dzie w formie
>znaku nakazu i s�usznie, bo tak jest wygodniej.

Nie, to jest po prostu paskudne. W kwestiach czysto "estetycznych".
"Zakaz formie nakazu" - przecieďż˝ to bzdura.

>Ale jak ju� pisa�em,
>wiele znak�w ma podobnie zamieszane znaczenie i nie da si� tego unikn��
>i jakoďż˝ nikt siďż˝ tego nie czepia, bo to jest naturalne i wygodne. W
>szczeg�lno�ci ujawnia si� to w�a�nie przy znakach zakazu i nakazu, je�li
>pami�tasz co� z logiki, to nie powinno Ci by� trudno to sobie uzmys�owi�.

Dziwne, �e wi�kszo�� znak�w jednak jest we w�a�ciwej formie. Dlaczego
np. D-33 nie jest "nakazem jazdy nie szybciej niďż˝"?

>> Dlaczego zatem w ten spos�b nie zinterpretujesz np. D-42 z nast�puj�cym
>> po nim B-34 albo B-42?
>Weďż˝ wreszcie zadaj sobie trochďż˝ trudu i poczytaj przepisy, to naprawdďż˝
>nie boli.

No co Ty, przecie� przepisy og�lne stawiaj� zakaz przekraczania
pr�dko�ci, kt�ry to zakaz powinno znie�� D-42.


--
[------------------------]
[ Kr...@epsilon.eu.org ]
[ http://epsilon.eu.org/ ]
[------------------------]

"Mikołaj \"Miki\" Menke"

unread,
Nov 15, 2009, 8:03:54 AM11/15/09
to
Dnia 15.11.2009 12:57 u�ytkownik Mariusz Kruk napisa� :

> epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "Miko�aj "Miki"
> Menke"
>>>>>>> A nie lepiej by�oby B-3/B-4? (ATSD, to obowi�zuje
>>>>>>> motorowery, czy nie? (nie chce mi siďż˝ sprawdzaďż˝,
>>>>>>> przyznam)).
>>>>>> Nie, nie lepiej, bo takie znaki stawia siďż˝ przy jezdni.
>>>>>> Je�li postawiono by takie znaki, to piesi straciliby
>>>>>> chodnik.
>>>>> Je�li nie ma chodnika, maj� prawo chodzi� po jezdni. Nihil
>>>>> novi. Ewentualnie mo�na zakaz postawi� przy "jezdni
>>>>> w�a�ciwej".
>>>> Czytaj ze zrozumieniem co piszďż˝. Powtarzam - piesi straciliby
>>>> chodnik.
>>> Aleďż˝ czytam. Bez chodnika piesi majďż˝ prawo chodziďż˝ po jezdni.
>>> Dlatego nie tracďż˝ chodnika w sensie praktycznym. Tracďż˝ go tylko w
>>> sensie formalnym. (co ma jeszcze ten aspekt, �e to piesi maj�
>>> uwa�a� na rowerzyst�w, a nie odwrotnie)
>> Wreszcie poj��e�.
>
> Ale� ja sobie zdaj� z tego spraw� od pocz�tku.
>
>> A przecie� w tym rozwi�zaniu chodzi tylko o dopuszczenie rower�w na
>> chodniku, a nie o pokazanie pieszym, �eby spier...
>
> Ale kto im ka�e spier...?

Przepisy.

> Dziwne, �e wi�kszo�� znak�w jednak jest we w�a�ciwej formie.

Je�li zastosowa�bym Tw�j tok rozumowania, to jestem w stanie udowodni�
Ci, �e ponad po�owa znak�w nie jest we w�a�ciwej formie.

> Dlaczego np. D-33 nie jest "nakazem jazdy nie szybciej niďż˝"?

Chyba B-33? No w�a�nie, dlaczego? A dlaczego C-14 nie jest zakazem jazdy
wolniej niďż˝ x? Dlaczego B-36 nie jest nakazem kontynuowania jazdy? Itd.
Powtarzam - je�li pami�tasz co� z logiki, to nie powinno Ci by� trudno


to sobie uzmys�owi�.

>>> Dlaczego zatem w ten spos�b nie zinterpretujesz np. D-42 z


>>> nast�puj�cym po nim B-34 albo B-42?
>> Weďż˝ wreszcie zadaj sobie trochďż˝ trudu i poczytaj przepisy, to
>> naprawdďż˝ nie boli.
>
> No co Ty, przecie� przepisy og�lne stawiaj� zakaz przekraczania
> pr�dko�ci, kt�ry to zakaz powinno znie�� D-42.

Kiedy wreszcie doczytasz przepisy? Bo na razie widz�, �e nie mamy o czym
dyskutowaďż˝.

Mariusz Kruk

unread,
Nov 16, 2009, 3:13:46 AM11/16/09
to
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "Miko�aj "Miki" Menke"
>>> A przecie� w tym rozwi�zaniu chodzi tylko o dopuszczenie rower�w na
>>> chodniku, a nie o pokazanie pieszym, �eby spier...
>> Ale kto im ka�e spier...?
>Przepisy.

Rze co? Jak nie ma chodnika, pieszym wolno chodziďż˝ jezdniďż˝, nieprawdaďż˝?

>> Dziwne, �e wi�kszo�� znak�w jednak jest we w�a�ciwej formie.
>Je�li zastosowa�bym Tw�j tok rozumowania, to jestem w stanie udowodni�
>Ci, �e ponad po�owa znak�w nie jest we w�a�ciwej formie.

Zastan�w si� dlaczego C-13 nie jest znakiem informacyjnym. Czy�by
dlatego, �e jego funkcj� jest _nakaz_ jazdy po tej drodze? Zwa�, �e np.
D-3 nie jest nakazem, tylko znakiem informacyjnym.

>> Dlaczego np. D-33 nie jest "nakazem jazdy nie szybciej niďż˝"?
>Chyba B-33?

Tak, masz racjďż˝.

>No w�a�nie, dlaczego? A dlaczego C-14 nie jest zakazem jazdy
>wolniej niďż˝ x? Dlaczego B-36 nie jest nakazem kontynuowania jazdy? Itd.
>Powtarzam - je�li pami�tasz co� z logiki, to nie powinno Ci by� trudno
>to sobie uzmys�owi�.

Poczekaj, ale nie widz� dlaczego z dwu r�wnowa�nych sformu�owa� tego
samego nakazu/zakazu jedno mia�oby by� bardziej uprawnione ni� drugie,
pomijaj�c zupe�nie arbitralny wyb�r.

>>>> Dlaczego zatem w ten spos�b nie zinterpretujesz np. D-42 z
>>>> nast�puj�cym po nim B-34 albo B-42?
>>> Weďż˝ wreszcie zadaj sobie trochďż˝ trudu i poczytaj przepisy, to
>>> naprawdďż˝ nie boli.
>> No co Ty, przecie� przepisy og�lne stawiaj� zakaz przekraczania
>> pr�dko�ci, kt�ry to zakaz powinno znie�� D-42.
>Kiedy wreszcie doczytasz przepisy? Bo na razie widz�, �e nie mamy o czym
>dyskutowaďż˝.

Miko�aj, ja od pocz�tku przecie� nie pisz� o przepisach jako takich, bo
rozumiem formalny sens kombinacji C-16+T-22. Chodzi mi o "logicznďż˝
estetykďż˝".

Jan Cytawa

unread,
Nov 16, 2009, 4:45:30 AM11/16/09
to
Wojtek Paszkowski napisaďż˝:

> oblaboga, do czego to dochodzi - pan z rady bezpiecze�stwa ruchu drogowego
> uczy jak pokonywa� przej�cia dla pieszych bez zsiadania z roweru...


jest to dowod na to, ze obowiazujace przepisy sa nieprzystajace do zycia
i wadliwe. Pan sie zachowuje bardzo racjonalnie i gdyby wszyscy tak
postepowali to bylby raj na ziemi.

"Przejazdoskok " przez przejscie dla pieszych chyba jest dozwolony. W
koncu w PORD nie ma zakazu przeskakiwania jedna noga po przejsciu dla
pieszych i nigdzie tez nie ma napisane gdzie sie ma znajdowac rower w
czasie takiego skoku. Moze byc miedzy nogami.

Jan Cytawa

"Mikołaj \"Miki\" Menke"

unread,
Nov 16, 2009, 6:11:31 AM11/16/09
to
Dnia 16.11.2009 09:13 u�ytkownik Mariusz Kruk napisa� :

> epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "Miko�aj "Miki" Menke"
>>>> A przecie� w tym rozwi�zaniu chodzi tylko o dopuszczenie rower�w na
>>>> chodniku, a nie o pokazanie pieszym, �eby spier...
>>> Ale kto im ka�e spier...?
>> Przepisy.
>
> Rze co? Jak nie ma chodnika, pieszym wolno chodziďż˝ jezdniďż˝, nieprawdaďż˝?

To po co nam chodniki?!

>>> Dziwne, �e wi�kszo�� znak�w jednak jest we w�a�ciwej formie.
>> Je�li zastosowa�bym Tw�j tok rozumowania, to jestem w stanie udowodni�
>> Ci, �e ponad po�owa znak�w nie jest we w�a�ciwej formie.
>
> Zastan�w si� dlaczego C-13 nie jest znakiem informacyjnym. Czy�by
> dlatego, �e jego funkcj� jest _nakaz_ jazdy po tej drodze? Zwa�, �e np.
> D-3 nie jest nakazem, tylko znakiem informacyjnym.

Przecie� ju� Ci to pisa�em. Wiele znak�w ma pomieszane znaczenie i ich
forma to pewna umowa.

>> No w�a�nie, dlaczego? A dlaczego C-14 nie jest zakazem jazdy
>> wolniej niďż˝ x? Dlaczego B-36 nie jest nakazem kontynuowania jazdy? Itd.
>> Powtarzam - je�li pami�tasz co� z logiki, to nie powinno Ci by� trudno
>> to sobie uzmys�owi�.
>
> Poczekaj, ale nie widz� dlaczego z dwu r�wnowa�nych sformu�owa� tego
> samego nakazu/zakazu jedno mia�oby by� bardziej uprawnione ni� drugie,
> pomijaj�c zupe�nie arbitralny wyb�r.

Kolejny raz - taka jest umowa. Bo chyba tak prost� rzecz jak to, �e gdy
jest kilka rozwi�za�, to trzeba um�wi� si� na jedno, to jeste� w stanie
zrozumieďż˝?

> Miko�aj, ja od pocz�tku przecie� nie pisz� o przepisach jako takich, bo
> rozumiem formalny sens kombinacji C-16+T-22. Chodzi mi o "logicznďż˝
> estetykďż˝".

Rozumiem, �e masz jak�� lepsz� "logiczn� estetyk�"? Pochwal si� zatem,
zamiast tylko czepia� si� istniej�cego rozwi�zania.

Mariusz Kruk

unread,
Nov 16, 2009, 6:22:27 AM11/16/09
to
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "Miko�aj "Miki" Menke"
>>>>> A przecie� w tym rozwi�zaniu chodzi tylko o dopuszczenie rower�w na
>>>>> chodniku, a nie o pokazanie pieszym, �eby spier...
>>>> Ale kto im ka�e spier...?
>>> Przepisy.
>> Rze co? Jak nie ma chodnika, pieszym wolno chodziďż˝ jezdniďż˝, nieprawdaďż˝?
>To po co nam chodniki?!

Mo�e to praktyczniejsze _w og�lnym przypadku_, ni� stawianie
pierdyliarda zakaz�w?

>>>> Dziwne, �e wi�kszo�� znak�w jednak jest we w�a�ciwej formie.
>>> Je�li zastosowa�bym Tw�j tok rozumowania, to jestem w stanie udowodni�
>>> Ci, �e ponad po�owa znak�w nie jest we w�a�ciwej formie.
>> Zastan�w si� dlaczego C-13 nie jest znakiem informacyjnym. Czy�by
>> dlatego, �e jego funkcj� jest _nakaz_ jazdy po tej drodze? Zwa�, �e np.
>> D-3 nie jest nakazem, tylko znakiem informacyjnym.
>Przecie� ju� Ci to pisa�em. Wiele znak�w ma pomieszane znaczenie i ich
>forma to pewna umowa.

Owszem. Po prostu dobrze by�oby gdyby to jeszcze mia�o jaki� sens.

>>> No w�a�nie, dlaczego? A dlaczego C-14 nie jest zakazem jazdy
>>> wolniej niďż˝ x? Dlaczego B-36 nie jest nakazem kontynuowania jazdy? Itd.
>>> Powtarzam - je�li pami�tasz co� z logiki, to nie powinno Ci by� trudno
>>> to sobie uzmys�owi�.
>> Poczekaj, ale nie widz� dlaczego z dwu r�wnowa�nych sformu�owa� tego
>> samego nakazu/zakazu jedno mia�oby by� bardziej uprawnione ni� drugie,
>> pomijaj�c zupe�nie arbitralny wyb�r.
>Kolejny raz - taka jest umowa. Bo chyba tak prost� rzecz jak to, �e gdy
>jest kilka rozwi�za�, to trzeba um�wi� si� na jedno, to jeste� w stanie
>zrozumieďż˝?

Oczywi�cie. Tylko dlaczego uwa�asz, �e fakt, �e C-13 nie jest znakiem
informacyjnym jest bez znaczenia?

>> Miko�aj, ja od pocz�tku przecie� nie pisz� o przepisach jako takich, bo
>> rozumiem formalny sens kombinacji C-16+T-22. Chodzi mi o "logicznďż˝
>> estetykďż˝".
>Rozumiem, �e masz jak�� lepsz� "logiczn� estetyk�"? Pochwal si� zatem,
>zamiast tylko czepia� si� istniej�cego rozwi�zania.

Pisa�em ju� - Zakaz dla pojazd�w samochodowych i motocykli.

"Mikołaj \"Miki\" Menke"

unread,
Nov 16, 2009, 7:59:28 AM11/16/09
to
Dnia 16.11.2009 12:22 u�ytkownik Mariusz Kruk napisa� :

> epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "Miko�aj "Miki" Menke"
>>>>>> A przecie� w tym rozwi�zaniu chodzi tylko o dopuszczenie rower�w na
>>>>>> chodniku, a nie o pokazanie pieszym, �eby spier...
>>>>> Ale kto im ka�e spier...?
>>>> Przepisy.
>>> Rze co? Jak nie ma chodnika, pieszym wolno chodziďż˝ jezdniďż˝, nieprawdaďż˝?
>> To po co nam chodniki?!
>
> Mo�e to praktyczniejsze _w og�lnym przypadku_, ni� stawianie
> pierdyliarda zakaz�w?

Rowery na chodniku to nie jest og�lny przypadek, przynajmniej na razie.

> Oczywi�cie. Tylko dlaczego uwa�asz, �e fakt, �e C-13 nie jest znakiem
> informacyjnym jest bez znaczenia?

U-mo-wa. Powt�rz: u-mo-wa.

>>> Miko�aj, ja od pocz�tku przecie� nie pisz� o przepisach jako takich, bo
>>> rozumiem formalny sens kombinacji C-16+T-22. Chodzi mi o "logicznďż˝
>>> estetykďż˝".
>> Rozumiem, �e masz jak�� lepsz� "logiczn� estetyk�"? Pochwal si� zatem,
>> zamiast tylko czepia� si� istniej�cego rozwi�zania.
>
> Pisa�em ju� - Zakaz dla pojazd�w samochodowych i motocykli.

Albo czytasz wybi�rczo, albo nie rozumiesz co czytasz. Kolejny raz: te
znaki stawia si� przy jezdni. A w rozwi�zaniu naszym nie chodzi o
wypieprzenie pieszych, lecz o dopuszczenie ruchu rower�w na chodniku.

Mariusz Kruk

unread,
Nov 16, 2009, 8:03:38 AM11/16/09
to
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "Miko�aj "Miki" Menke"
>>>>>>> A przecie� w tym rozwi�zaniu chodzi tylko o dopuszczenie rower�w na
>>>>>>> chodniku, a nie o pokazanie pieszym, �eby spier...
>>>>>> Ale kto im ka�e spier...?
>>>>> Przepisy.
>>>> Rze co? Jak nie ma chodnika, pieszym wolno chodziďż˝ jezdniďż˝, nieprawdaďż˝?
>>> To po co nam chodniki?!
>> Mo�e to praktyczniejsze _w og�lnym przypadku_, ni� stawianie
>> pierdyliarda zakaz�w?
>Rowery na chodniku to nie jest og�lny przypadek, przynajmniej na razie.

Zgadza si�. Tw�j punkt b�d�cy?

>> Oczywi�cie. Tylko dlaczego uwa�asz, �e fakt, �e C-13 nie jest znakiem
>> informacyjnym jest bez znaczenia?
>U-mo-wa. Powt�rz: u-mo-wa.

Nie przypominam sobie �eby si� kto� ze mn� umawia�.

>>>> Miko�aj, ja od pocz�tku przecie� nie pisz� o przepisach jako takich, bo
>>>> rozumiem formalny sens kombinacji C-16+T-22. Chodzi mi o "logicznďż˝
>>>> estetykďż˝".
>>> Rozumiem, �e masz jak�� lepsz� "logiczn� estetyk�"? Pochwal si� zatem,
>>> zamiast tylko czepia� si� istniej�cego rozwi�zania.
>> Pisa�em ju� - Zakaz dla pojazd�w samochodowych i motocykli.
>Albo czytasz wybi�rczo, albo nie rozumiesz co czytasz. Kolejny raz: te
>znaki stawia si� przy jezdni. A w rozwi�zaniu naszym nie chodzi o
>wypieprzenie pieszych, lecz o dopuszczenie ruchu rower�w na chodniku.

Albo czytasz wybi�rczo, albo nie rozumiesz co czytasz. Gdy nie ma
chodnika, piesi mog� porusza� si� jezdni�, wi�c nikt ich stamt�d nie
"wypieprzy".

johnkelly

unread,
Nov 16, 2009, 8:09:49 AM11/16/09
to
Mariusz Kruk pisze:

> Albo czytasz wybi�rczo, albo nie rozumiesz co czytasz. Gdy nie ma
> chodnika, piesi mog� porusza� si� jezdni�, wi�c nikt ich stamt�d nie
> "wypieprzy".

C-16+T-22 ma zastosowanie wobec pocz�tku drogi dla pieszych a nie
jezdni. Jak nie ma chodnika i pobocza, to piesi chodzďż˝ po jezdni. Chcesz
postawi� swoje znaki i zakaza� ka�dego innego ruchu na drodze poza
pieszym i rowerowym?


Pozdrawiam
Maciej R�alski

Mariusz Kruk

unread,
Nov 16, 2009, 8:12:13 AM11/16/09
to
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "johnkelly"

>> Albo czytasz wybi�rczo, albo nie rozumiesz co czytasz. Gdy nie ma
>> chodnika, piesi mog� porusza� si� jezdni�, wi�c nikt ich stamt�d nie
>> "wypieprzy".
>C-16+T-22 ma zastosowanie wobec pocz�tku drogi dla pieszych a nie
>jezdni. Jak nie ma chodnika i pobocza, to piesi chodzďż˝ po jezdni. Chcesz
>postawi� swoje znaki i zakaza� ka�dego innego ruchu na drodze poza
>pieszym i rowerowym?

Chyba o to chodzi�o, nieprawda�?

johnkelly

unread,
Nov 16, 2009, 8:41:03 AM11/16/09
to
Mariusz Kruk pisze:

> epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "johnkelly"
>>> Albo czytasz wybi�rczo, albo nie rozumiesz co czytasz. Gdy nie ma
>>> chodnika, piesi mog� porusza� si� jezdni�, wi�c nikt ich stamt�d nie
>>> "wypieprzy".
>> C-16+T-22 ma zastosowanie wobec pocz�tku drogi dla pieszych a nie
>> jezdni. Jak nie ma chodnika i pobocza, to piesi chodzďż˝ po jezdni. Chcesz
>> postawi� swoje znaki i zakaza� ka�dego innego ruchu na drodze poza
>> pieszym i rowerowym?
>
> Chyba o to chodzi�o, nieprawda�?

Tylko ty mi wyt�umacz, dlaczego na ca�ej drodze.

Mariusz Kruk

unread,
Nov 16, 2009, 8:49:35 AM11/16/09
to
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "johnkelly"
>>>> Albo czytasz wybi�rczo, albo nie rozumiesz co czytasz. Gdy nie ma
>>>> chodnika, piesi mog� porusza� si� jezdni�, wi�c nikt ich stamt�d nie
>>>> "wypieprzy".
>>> C-16+T-22 ma zastosowanie wobec pocz�tku drogi dla pieszych a nie
>>> jezdni. Jak nie ma chodnika i pobocza, to piesi chodzďż˝ po jezdni. Chcesz
>>> postawi� swoje znaki i zakaza� ka�dego innego ruchu na drodze poza
>>> pieszym i rowerowym?
>> Chyba o to chodzi�o, nieprawda�?
>Tylko ty mi wyt�umacz, dlaczego na ca�ej drodze.

Hmm... C-16+T-22 dzia�a w tym wzgl�dzie inaczej? Powa�nie pytam. Je�li
tak, prosz� o �r�d�o.

johnkelly

unread,
Nov 16, 2009, 8:57:36 AM11/16/09
to
Mariusz Kruk pisze:

> epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "johnkelly"
>>>>> Albo czytasz wybi�rczo, albo nie rozumiesz co czytasz. Gdy nie ma
>>>>> chodnika, piesi mog� porusza� si� jezdni�, wi�c nikt ich stamt�d nie
>>>>> "wypieprzy".
>>>> C-16+T-22 ma zastosowanie wobec pocz�tku drogi dla pieszych a nie
>>>> jezdni. Jak nie ma chodnika i pobocza, to piesi chodzďż˝ po jezdni. Chcesz
>>>> postawi� swoje znaki i zakaza� ka�dego innego ruchu na drodze poza
>>>> pieszym i rowerowym?
>>> Chyba o to chodzi�o, nieprawda�?
>> Tylko ty mi wyt�umacz, dlaczego na ca�ej drodze.
>
> Hmm... C-16+T-22 dzia�a w tym wzgl�dzie inaczej? Powa�nie pytam. Je�li
> tak, prosz� o �r�d�o.
>

(W skr�cie) Warunki techniczne znak�w? Chyba, �e dokonujesz w�a�nie do��
rewolucyjnej interpretacji, �e C-16 postawiony na pocz�tku ci�gu dotyczy
CA�EJ drogi, czyli chodnik�w i jezdni.

Mariusz Kruk

unread,
Nov 16, 2009, 9:00:19 AM11/16/09
to
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "johnkelly"
>>>>>> Albo czytasz wybi�rczo, albo nie rozumiesz co czytasz. Gdy nie ma
>>>>>> chodnika, piesi mog� porusza� si� jezdni�, wi�c nikt ich stamt�d nie
>>>>>> "wypieprzy".
>>>>> C-16+T-22 ma zastosowanie wobec pocz�tku drogi dla pieszych a nie
>>>>> jezdni. Jak nie ma chodnika i pobocza, to piesi chodzďż˝ po jezdni. Chcesz
>>>>> postawi� swoje znaki i zakaza� ka�dego innego ruchu na drodze poza
>>>>> pieszym i rowerowym?
>>>> Chyba o to chodzi�o, nieprawda�?
>>> Tylko ty mi wyt�umacz, dlaczego na ca�ej drodze.
>> Hmm... C-16+T-22 dzia�a w tym wzgl�dzie inaczej? Powa�nie pytam. Je�li
>> tak, prosz� o �r�d�o.
>(W skr�cie) Warunki techniczne znak�w?

A nie w skr�cie?

johnkelly

unread,
Nov 16, 2009, 9:17:52 AM11/16/09
to
Mariusz Kruk pisze:

Rozporz�dzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 w sprawie
szczeg�owych warunk�w technicznych dla znak�w i sygna��w drogowych oraz
urz�dze� bezpiecze�stwa ruchu drogowego i warunk�w ich umieszczania na
drogach.

Na prawd� musia�em to wszystko wklika�?

Mariusz Kruk

unread,
Nov 16, 2009, 9:52:28 AM11/16/09
to
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "johnkelly"
>>>>>>>> Albo czytasz wybi�rczo, albo nie rozumiesz co czytasz. Gdy nie ma
>>>>>>>> chodnika, piesi mog� porusza� si� jezdni�, wi�c nikt ich stamt�d nie
>>>>>>>> "wypieprzy".
>>>>>>> C-16+T-22 ma zastosowanie wobec pocz�tku drogi dla pieszych a nie
>>>>>>> jezdni. Jak nie ma chodnika i pobocza, to piesi chodzďż˝ po jezdni. Chcesz
>>>>>>> postawi� swoje znaki i zakaza� ka�dego innego ruchu na drodze poza
>>>>>>> pieszym i rowerowym?
>>>>>> Chyba o to chodzi�o, nieprawda�?
>>>>> Tylko ty mi wyt�umacz, dlaczego na ca�ej drodze.
>>>> Hmm... C-16+T-22 dzia�a w tym wzgl�dzie inaczej? Powa�nie pytam. Je�li
>>>> tak, prosz� o �r�d�o.
>>> (W skr�cie) Warunki techniczne znak�w?
>> A nie w skr�cie?
>Rozporz�dzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 w sprawie
>szczeg�owych warunk�w technicznych dla znak�w i sygna��w drogowych oraz
>urz�dze� bezpiecze�stwa ruchu drogowego i warunk�w ich umieszczania na
>drogach.
>
>Na prawd� musia�em to wszystko wklika�?

My�la�em, �e przekleisz mi konkretny przepis. Wiem jak si� nazywa
rozporz�dzenie.

--
d'`'`'`'`'`'`'`'`'`'`'`'`'Yb
`b Kr...@epsilon.eu.org d'
d' http://epsilon.eu.org/ Yb
`b,-,.,-,.,-,.,-,.,-,.,-,.d'

johnkelly

unread,
Nov 16, 2009, 10:10:06 AM11/16/09
to
Mariusz Kruk pisze:

>> Rozporz�dzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 w sprawie
>> szczeg�owych warunk�w technicznych dla znak�w i sygna��w drogowych oraz
>> urz�dze� bezpiecze�stwa ruchu drogowego i warunk�w ich umieszczania na
>> drogach.
>>
>> Na prawd� musia�em to wszystko wklika�?
>
> My�la�em, �e przekleisz mi konkretny przepis. Wiem jak si� nazywa
> rozporz�dz

Wi�c co ci przeszkadza samemu znale��?

Mariusz Kruk

unread,
Nov 16, 2009, 10:34:50 AM11/16/09
to
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "johnkelly"
>>> Rozporz�dzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 w sprawie
>>> szczeg�owych warunk�w technicznych dla znak�w i sygna��w drogowych oraz
>>> urz�dze� bezpiecze�stwa ruchu drogowego i warunk�w ich umieszczania na
>>> drogach.
>>> Na prawd� musia�em to wszystko wklika�?
>> My�la�em, �e przekleisz mi konkretny przepis. Wiem jak si� nazywa
>> rozporz�dz
>Wi�c co ci przeszkadza samemu znale��?

To nie ja przytaczam tu argument, �e C-16 dzia�a jako� inaczej ni�
reszta znak�w. Wypada�oby to czym� poprze�.

Gotfryd Smolik news

unread,
Nov 16, 2009, 4:14:12 PM11/16/09
to
On Mon, 16 Nov 2009, johnkelly wrote:

> Mariusz Kruk pisze:
>> epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "johnkelly"
>>>> Albo czytasz wybi�rczo, albo nie rozumiesz co czytasz. Gdy nie ma
>>>> chodnika, piesi mog� porusza� si� jezdni�, wi�c nikt ich stamt�d nie
>>>> "wypieprzy".
>>> C-16+T-22 ma zastosowanie wobec pocz�tku drogi dla pieszych a nie jezdni.
>>> Jak nie ma chodnika i pobocza, to piesi chodzďż˝ po jezdni. Chcesz postawiďż˝
>>> swoje znaki i zakaza� ka�dego innego ruchu na drodze poza pieszym i
>>> rowerowym?
>>
>> Chyba o to chodzi�o, nieprawda�?
>
> Tylko ty mi wyt�umacz, dlaczego na ca�ej drodze.

Sk�d wzi��e� za�o�enie, �e znak dotyczy ca�ej drogi?
B-1 dotyczy drogi (zapisali).
Przy B-2 mamy (w rozporz�dzeniu) "drogi lub jezdni", kolejne znaki
(za wyj�tkiem B-9) nie zawieraj� okre�lenia, czego dotycz�.
IMVHO pozwala to wyci�gn�� wniosek, �e dotycz� tym samym "miejsca",
"miejsca za znakiem" - czyli mogďż˝ dotyczyďż˝ np. zakazu wjazdu na plac,
a niekoniecznie drogi.
Tym samym (IMVHO) dopuszczalne jest przyj�cie, �e dotycz� ka�dego
"wydzielonego paska drogi", a niekoniecznie ca�ej drogi i niekoniecznie
wszystkich jezdni z kt�rych sk�ada si� droga, jak r�wnie�
wszystkich "niejezdni".
Z tego wniosek, �e znaki o kt�rych mowa mog� by� postawione np.
- przy "pasku jazdy" zrobionym tak, �e jest to wyasfaltowane
torowisko, po kt�rym mi�dzy tramwajami *da�o* by si� przejecha�
innym pojazdem (i niekoniecznie mowa o rowerze :)), ale
organizator ruchu tego nie chce
- czego� co "wygl�da jak dodatkowa jezdnia r�wnoleg�a", ale organizator
chce j� przeznaczy� tylko dla okre�lonych pojazd�w


�eby-nie-by�o: znak "droga dla pieszych" wsparty tabliczk� ma
jednďż˝ wielokroďż˝ przytaczanďż˝ zaletďż˝: jest CZYTELNY i z tym siďż˝
zgadzam.
Sprawa sprzeczno�ci z logik� i przepisami jest wt�rna :)
IMVHO, do czego nale�a�oby d��y�, to:
- do ustanowienia znaku "dopuszczony ruch rowerowy na chodniku"
ALBO:
- formalnej legalizacji tabliczki do znaku, z wprowadzeniem opisu
do rozporz�zenia, zmieniaj�cego znaczenie znaku.
By� mo�e powinna to byc *inna* tabliczka, nie "nie dotyczy"!
(tabliczka powinna mieďż˝ znaczenie "dotyczy, mogďż˝").

pzdr, Gotfryd

Wojtek Paszkowski

unread,
Nov 17, 2009, 2:59:14 AM11/17/09
to
"Gotfryd Smolik news" <smo...@stanpol.com.pl> wrote in message

> �eby-nie-by�o: znak "droga dla pieszych" wsparty tabliczk� ma
> jednďż˝ wielokroďż˝ przytaczanďż˝ zaletďż˝: jest CZYTELNY i z tym siďż˝
> zgadzam.

czytelny to jest znak niemiecki. Bezpo�redni przeszczep na nasz grunt jest
rzeczywi�cie mocno konfunduj�cy dla kogo� nieobeznanego bli�ej z tematem
"nieobowi�zkowych �mieszek" (o sprzeczno�ci z logik� i przepisami nie
wspominaj�c).

> By� mo�e powinna to byc *inna* tabliczka, nie "nie dotyczy"!
> (tabliczka powinna mieďż˝ znaczenie "dotyczy, mogďż˝").

albo np. "dozwolone". A mo�e po prostu sam piktogram roweru? Do tego, tak
czy inaczej, stosowne obja�nienie zastosowania tego znaku w rozporz�dzeniu.

pozdr

Gotfryd Smolik news

unread,
Nov 19, 2009, 3:22:59 PM11/19/09
to
On Tue, 17 Nov 2009, Wojtek Paszkowski wrote:

>> �eby-nie-by�o: znak "droga dla pieszych" wsparty tabliczk� ma
>> jednďż˝ wielokroďż˝ przytaczanďż˝ zaletďż˝: jest CZYTELNY i z tym siďż˝
>> zgadzam.
>
> czytelny to jest znak niemiecki.

Ma kto� pod r�k� gotowy link, ew. ichni� nazw�/opis tego
znaku, �eby w razie potrzeby �atwo dawa�o si� odszuka�?

> albo np. "dozwolone". A mo�e po prostu sam piktogram roweru?

Wydawa�o by si� rozs�dne.

pzdr, Gotfryd

arturbac

unread,
Nov 21, 2009, 8:20:40 PM11/21/09
to
arturbac pisze:
> Wojtek Paszkowski pisze:
>> "johnkelly" <john...@wp.pl> wrote in message
>> news:hdk8ti$nrh$1...@inews.gazeta.pl...
>>
>>> Kto� kiedy� podawa� linka do zdj�cia oznakowania "droga dla pieszych"
>>> + "nie dotyczy rower�w". Bodaj�e by�a to fotka z Krakowa i inna chyba
>>> z wybrze�a.
>>
>> Rumia, ul. Gdy�ska:
>>
>> http://picasaweb.google.com/wpaszk/PseudoInfraRowerowa#5361366020794477442
>>
>>
>> Rzekomo troch� wi�cej ma tego by� (a mo�e ju� i jest).
>>
>> Rumia to chyba te� jedyna miejscowo�� w PL, gdzie do�� niefortunne
>> �mieszki zosta�y zlikwidowane.
>
> Bynajmniej nie same, tj z inicjatywy urz�dnik�w :-)

I ju� mamy kontratak Pani kt�ra Burmistrz wyrzuci�a ze spotkania na
kt�re mnie zaprosi�a w sprawie dr�g rowerowych i zaistnia�ej sytuacji
likwidacji tych twor�w tj zmiany na C-16+T-22. ;-)

http://www.dziennikbaltycki.pl/fakty24/187283,rumia-trasa-rowerowa-nie-dla-rowerow,id,t.html

0 new messages