Kumpel z pokoju obok sprawił sobie składaczka Strida i przywiózł go do
pokazania parę dni temu. Bardzo śmieszna maszynka. Jeździć, to bym
raczej na tym nie chciał (to wybitnie antykoncepcyjna konstrukcja ;)),
ale jego napęd daje do myślenia. Zwłaszcza informacja, zamieszczona
gdzieśtam na stronie Stridy, że taki pasek się wymienia co 50 tys. km.
Poza tym nie trzeba go smarować, nie hałasuje… Same zalety, tylko
dlaczego to nadal taki egzot. Co jest nie tak z paskiem klinowym?
--
Tomasz Minkiewicz <tom...@gmail.com>
Z tego co widzę na zdjęciach ze strony producenta, to tam jest pasek
zębaty, a nie klinowy - zupełnie inny sposób działania.
Pasek zębaty z powodzeniem wykorzystywany jest w motocyklach, więc tym
bardziej w rowerach powinien się sprawdzać.
Co prawda nie wiem jak by wyglądała np 9-rzędowa kaseta na pasek zębaty
;) ale pewnie jest to wykonalne (przy założeniu, że taki pasek można
wystarczająco odchudzić)
--
CZAK
jak to zupelnie inny? chyba wlasnie bardzo podobny, imho?
Ja mam Stridę i jeżdżę na niej już ponad rok.
Pasek klinowy, przynajmniej ten Stridy, ma jedną wadę, o której
producent wspomina półgębkiem - przeskakuje przy mocniejszym
naciśnięciu. Objawia się to problemami z podjazdem pod górki o większym
niż umiarkowane nachyleniu. Można sobie z tym poradzić dociskając
specjalny bolec, przybliżający go do zębatki z tyłu, ale jest to kosztem
efektywności pracy napędu - jeździ się wtedy troszkę ciężej.
Z punktu widzenia jazdy od/do przystanku w mieście takim jak Warszawa
nie jest to jednak duża wada.
Poza tym faktycznie napęd ma dużo zalet. Dla mnie najważniejsze jest to,
że nie brudzi, dzięki czemu spokojnie mogę z rowerem wejść w największy
tłok w tramwaju czy metrze bez obawy, że komuś czy sobie coś uświnię.
Z tą antykoncepcyjnością bym nie przesadzał. Rower ma bardzo nisko
suport i bardzo blisko koła, dzięki czemu łatwiej z niego zeskoczyć niż
spaść. Nawet w razie najgorszego (niespodziewane OTB w przypadku nagłej
pomroczności jasnej) to, co ci zagraża to nie jest ostry kant mostka,
tylko delikatnie nachylona, okrągła rurka.
//NoOffenc
Tego typu napęd używa się z piastami wielobiegowymi:
http://bzaborow.no-ip.org/galer/pg/photo/31159
http://bzaborow.no-ip.org/galer/pg/photo/31188
--
live_evil
>> Pasek z�baty z powodzeniem wykorzystywany jest w motocyklach, wi�c tym
>> bardziej w rowerach powinien siďż˝ sprawdzaďż˝.
>
>Tego typu nap�d u�ywa si� z piastami wielobiegowymi:
>
>http://bzaborow.no-ip.org/galer/pg/photo/31159
>http://bzaborow.no-ip.org/galer/pg/photo/31188
Tw�rca Stridy opracowa� ju� wersj� z dwubiegow� przerzutk� w suporcie,
operowan� przez uderzenie pi�t� (lewa-prawa). O ile mi wiadomo, nie
mo�na jej jeszcze dosta� komercyjnie.
//NoOffenc
>> Pasek z�baty z powodzeniem wykorzystywany jest w motocyklach, wi�c tym
>> bardziej w rowerach powinien siďż˝ sprawdzaďż˝.
>
>Tego typu nap�d u�ywa si� z piastami wielobiegowymi:
>
>http://bzaborow.no-ip.org/galer/pg/photo/31159
>http://bzaborow.no-ip.org/galer/pg/photo/31188
Tw�rca Stridy opracowa� ju� wersj� z dwubiegow� przerzutk� w suporcie,
pasek klinowy, jak sama nazwa wskazuje ma kszta�t klina i od strony
wewn�trznej jest g�adki (s� wyj�tki ale nie wp�ywa to na zasad�
dzia�ania). Nie �lizga si� dzi�ki zaklinowaniu paska mi�dzy tarcze ko�a.
pasek z�baty nie ma kszta�tu klina a od strony wewn�trznej ma z�by,
kt�re wsp�dzia�aj� z z�bami na ko�ach.
czyli poza tym, �e oba s� paskami, zasada dzia�ania zupe�nie inna.
--
CZAK
Mozna za to dostać Truvativa Hammerschmidt albo Schlumpf Drive :P
>> Tw�rca Stridy opracowa� ju� wersj� z dwubiegow� przerzutk� w suporcie,
>> operowan� przez uderzenie pi�t� (lewa-prawa). O ile mi wiadomo, nie
>> mo�na jej jeszcze dosta� komercyjnie.
>
>Mozna za to dostaďż˝ Truvativa Hammerschmidt albo Schlumpf Drive :P
W tej stridzie (Strida MAS) to jest w�a�nie Schlumpf.
//NoOffenc
To źle zrozumiałem że tej przerzutki jeszcze nie można dostać
komercyjnie a nie Stridy.
Klinowy sie klinuje a zebaty zazebia. Kiedys klinowe stosowane w autach
(np. pasek pradnicy) byly jednorodne o przekroju klina. Potem zaczeto
produkowac klinowe zabkowane tez o przekroju klina ale te zabki mialy na
celu tylko lepsze ukladanie sie paska na kolach pasowych. W takich
paskach naciag mozna przeprwadzic przez przybilzanie kol pasowych do
siebie (odejmowanie podkladek regulacyjnych - zwiekszanie 'pracujacej'
srednicy kola). Natomiast pasek zebaty wspolpracujacy z kolem zebatym,
to inna bajka. Stosowane sa np. w autach do napedu rozrzadu a H-D
stosuje je od lat 80-tych do napedu swoich motocykli.
--
PoZdR
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
"Speed comes from fitness, not hard & skinny tires."
Grant Petersen
Rivendell Bicycle Works
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
No ale jak to - zasada dzialania jest taka sama - poprzez nie
przesuwanie sie paska wzgledem kola, pasek przekazuje naped. Wydaje mi
sie ze tak jest wlasnie zasada dzialania, a fakt ze jeden sie klinuje
klinem, a drugi ma zeby to juz jest szczegol konstrukcyjny nie
wplywajacy na zasade dzialania. No i pasek klinowy lubi sie slizgac :)
> Wydaje mi
> sie ze tak jest wlasnie zasada dzialania, a fakt ze jeden sie klinuje
> klinem, a drugi ma zeby to juz jest szczegol konstrukcyjny nie
> wplywajacy na zasade dzialania
No to w�a�nie dosy� istotna r�nica. To tak jakby� powiedzia� �e pasek
klinowy i �a�cuch to w zasadzie to samo...
--
Pozdrawiam,
Damian Karwot damian.karwot (at) gmail kropa com
JabberID: damian.karwot (at) jabster kropa pl
ICQ: 398539334, Tlen: madman1985, GG: 2283138
No kurwa, dlaczego tak swobodnie przeskakujesz od "takiej samej zasady
dzialania" do "w zasadzie to to samo" ?
Jeszcze zwlaszcza, ze paski (klinowy i zebaty) sa elastycznymi
produktami z elastomerow/kewlaru/czegos tam, a lancuch jest ciagiem
nieelastycznych, lozyskowanych ogniw?
Wciaz utrzymuje, ze jest to bardzo podobny sposob dzialania
Marcepan
wybacz wulgaryzmy, zapomnialem ze nie probujemy sie rzeczowo
przekonac, a jedynie w dowolny sposob dowiesc ze to akurat ja mam
racje :)
Z tym przeskakiwaniem chyba można sobie poradzić – na youtubie jest
filmik pokazujący ostre z takim napędem (i bez hamulców).
Tylko jak to sobie zwizualizowałem, to dotarło do mnie, czemu Strida
ma na obu końcach ma pojedyncze rurki.
Czy istnieją rozpinalne paski klinowe (albo zębate, czy jeszcze jakieś
inne)? Bo jeśli nie, to jak takiego paska przełożyć jednocześnie przez
blat i koronkę?
> Z tą antykoncepcyjnością bym nie przesadzał. Rower ma bardzo nisko
> suport i bardzo blisko koła, dzięki czemu łatwiej z niego zeskoczyć niż
> spaść. Nawet w razie najgorszego (niespodziewane OTB w przypadku nagłej
> pomroczności jasnej) to, co ci zagraża to nie jest ostry kant mostka,
> tylko delikatnie nachylona, okrągła rurka.
Ona nie jest delikatnie nachylona, ona jest prawie pionowa! A przy
całkiem lekkim hamowaniu (tzn. jak na Stridę całkiem ostrym, bo jej
mała odległość między siodłem a kierownicą sprawia, że się kryteria
zmieniają) dojeżdża się do tej rury i… i co dalej to nie wiem, bo
na szczęście udało mi się nie sprawdzić. :)
--
Tomasz Minkiewicz <tom...@gmail.com>
> Jeszcze zwlaszcza, ze paski (klinowy i zebaty) sa elastycznymi
> produktami z elastomerow/kewlaru/czegos tam, a lancuch jest ciagiem
> nieelastycznych, lozyskowanych ogniw?
Ten ci�g ogniw jak z praktyki wiadomo jest elastyczny :)
A co do zasady - jeden dzia�a przez tarcie na boku paska, drugi dzia�a
analogicznie jak �a�cuch - tarcie na dole z�ba paska.
A utrzymywa� mo�esz sobie co chcesz, racja i tak b�dzie po naszej
stronie!
>> Pasek klinowy, przynajmniej ten Stridy, ma jedną wadę, o której
>> producent wspomina półgębkiem - przeskakuje przy mocniejszym
>> naciśnięciu. Objawia się to problemami z podjazdem pod górki o większym
>> niż umiarkowane nachyleniu. Można sobie z tym poradzić dociskając
>> specjalny bolec, przybliżający go do zębatki z tyłu, ale jest to kosztem
>> efektywności pracy napędu - jeździ się wtedy troszkę ciężej.
>> [...]
>
>Z tym przeskakiwaniem chyba można sobie poradzić – na youtubie jest
>filmik pokazujący ostre z takim napędem (i bez hamulców).
Z drugiej strony istnienie specjalnego anty-ficzeru (regulacji docisku,
o którym wspomniałem) świadczy o tym, że jest to jednak jakiś problem
konstrukcyjny.
>Tylko jak to sobie zwizualizowałem, to dotarło do mnie, czemu Strida
>ma na obu końcach ma pojedyncze rurki.
?
>Czy istnieją rozpinalne paski klinowe (albo zębate, czy jeszcze jakieś
>inne)? Bo jeśli nie, to jak takiego paska przełożyć jednocześnie przez
>blat i koronkę?
Chyba wystarczy po prostu wyjąć koło.
>> Z tą antykoncepcyjnością bym nie przesadzał. Rower ma bardzo nisko
>> suport i bardzo blisko koła, dzięki czemu łatwiej z niego zeskoczyć niż
>> spaść. Nawet w razie najgorszego (niespodziewane OTB w przypadku nagłej
>> pomroczności jasnej) to, co ci zagraża to nie jest ostry kant mostka,
>> tylko delikatnie nachylona, okrągła rurka.
>
>Ona nie jest delikatnie nachylona, ona jest prawie pionowa!
Nie przesadzajmy, jakieś 60-70%. I jest zaoblona.
>A przy
>całkiem lekkim hamowaniu (tzn. jak na Stridę całkiem ostrym, bo jej
>mała odległość między siodłem a kierownicą sprawia, że się kryteria
>zmieniają) dojeżdża się do tej rury i… i co dalej to nie wiem, bo
>na szczęście udało mi się nie sprawdzić. :)
Mnie się tego nie udało sprawdzić przez rok, czyli pewnie jakieś niskie
paręset kilometrów.
Żeby było śmieszniej, dokładnie na tym newralgicznym odcinku rury jest
nalepka "noś kask", nie zaś, nie wiedzieć czemu, "noś ochraniacze na
genitalia".
//NoOffenc
Jezeli przyjmiesz 'zasade nieprzesuwania sie elementu napedzajacego
wobec napedzanego kola', to ta zasada nie dotyczy tylko paska ale w
ogole wszelkich paskow napedowych, pasow transmisyjnych czy lancuchow. W
ten sposob mozna wrzucic do jednego wora plaski pas transmisyjny, pasek
klinowy, zebaty, lancuch rozrzadu, lancuch rowerowy, okragly pasek
napedowy taniego gramofonu czy walkamna. W kazdej z tych konstrukcji
chodzi o nieprzesuwanie sie elementu napedzajacego wobec elementu
napedzanego i vice versa.
> Wydaje mi
> sie ze tak jest wlasnie zasada dzialania, a fakt ze jeden sie klinuje
> klinem, a drugi ma zeby to juz jest szczegol konstrukcyjny nie
> wplywajacy na zasade dzialania.
IMHO taki szczegol konstrukcyjny to np. material pasa - guma, skora,
kevlar. Pasek klinowy przekazuje naped dzieki tarciu a pasek zebaty
dzieki zazebianiu sie elementow paska i kola zebatego. Blizszy jest
lancuchowi niz paskowi klinowemu.
No i pasek klinowy lubi sie slizgac :)
Tylko wtedy, jak sie nie dba o jego naciag ;-P
Nie wsiadłbym na rower, który mi mów "noś kask". To może być zaraźliwe.
:/
--
Jan Srzednicki :: wrzaskd@IRCNet :: http://wrzask.pl/
> >Tylko jak to sobie zwizualizowałem, to dotarło do mnie, czemu Strida
> >ma na obu końcach ma pojedyncze rurki.
>
> ?
Obie osie ma zawieszone tylko po jednej stronie.
> >Czy istnieją rozpinalne paski klinowe (albo zębate, czy jeszcze jakieś
> >inne)? Bo jeśli nie, to jak takiego paska przełożyć jednocześnie przez
> >blat i koronkę?
>
> Chyba wystarczy po prostu wyjąć koło.
No właśnie nie wystarczy. Jak zrzucisz łańcuch z obu zębatek, to on wisi
na dolnej rurce tylnego trójkąta, bo koronka jest w jego środku, a blat
– na zewnątrz. Żeby założyć łańcuch, trzeba go rozpiąć.
> Żeby było śmieszniej, dokładnie na tym newralgicznym odcinku rury jest
> nalepka "noś kask", nie zaś, nie wiedzieć czemu, "noś ochraniacze na
> genitalia".
Pewnie jak się tam wjedzie kroczem, to się z bólu spada z roweru,
a wtedy kask może życie uratować.
--
Tomasz Minkiewicz <tom...@gmail.com>
> Co prawda nie wiem jak by wyglądała np 9-rzędowa kaseta na pasek zębaty
> ;) ale pewnie jest to wykonalne (przy założeniu, że taki pasek można
> wystarczająco odchudzić)
>
eeee - pewnie przelozenia wowczas bylyby bezstopniowe - dodatkowo
pojawilyby sie wersje z 'automatyczna skrzynia' ;) czyli pasek bylby
automatycznie przesuwany po stozkowym kole w zaleznosci od obciazenia
(jazda z gorki/pod gorke) :-D
--
pozdr
Adam (AL)
TG
>> >Tylko jak to sobie zwizualizowałem, to dotarło do mnie, czemu Strida
>> >ma na obu końcach ma pojedyncze rurki.
>>
>> ?
>
>Obie osie ma zawieszone tylko po jednej stronie.
Ja bym przyczyny upatrywał raczej w tym, że taka konstrukcja jest
lżejsza/sztywniejsza przy tej samej masie, to zresztą stary patent
Cannondale Lefty. No i ładnie się składa dzięki temu.
>> >Czy istnieją rozpinalne paski klinowe (albo zębate, czy jeszcze jakieś
>> >inne)? Bo jeśli nie, to jak takiego paska przełożyć jednocześnie przez
>> >blat i koronkę?
>>
>> Chyba wystarczy po prostu wyjąć koło.
>
>No właśnie nie wystarczy. Jak zrzucisz łańcuch z obu zębatek, to on wisi
>na dolnej rurce tylnego trójkąta, bo koronka jest w jego środku, a blat
>– na zewnątrz. Żeby założyć łańcuch, trzeba go rozpiąć.
Aż sprawdzę jak dojadę do domu - dziś akurat jestem w mieście bez
roweru.
>> Żeby było śmieszniej, dokładnie na tym newralgicznym odcinku rury jest
>> nalepka "noś kask", nie zaś, nie wiedzieć czemu, "noś ochraniacze na
>> genitalia".
>
>Pewnie jak się tam wjedzie kroczem, to się z bólu spada z roweru,
>a wtedy kask może życie uratować.
Jak niepoczęte, to jeszcze nie życie.
//NoOffenc
>> �eby by�o �mieszniej, dok�adnie na tym newralgicznym odcinku rury jest
>> nalepka "noďż˝ kask", nie zaďż˝, nie wiedzieďż˝ czemu, "noďż˝ ochraniacze na
>> genitalia".
>
>Nie wsiad�bym na rower, kt�ry mi m�w "no� kask". To mo�e by� zara�liwe.
>:/
Przekonujesz przekonanego.
//NoOffenc
Pocwicz sobe:
http://www.youtube.com/watch?v=63uWYzou3nM&feature=player_embedded
--
PoZdR
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
"If you find yourself standing to accelerate,
on level ground, it is a sign that your gear is too high
or that your saddle is too low."
Sheldon Brown: 1944 - 2008
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Te, o ktorych piszesz to tylko 'zabkowane' *paski klinowe* nie zebate.
Sugerujesz, �e zawieszenie osi z jednej strony jest l�ejsze i
sztywniejsze ni� pe�ny tr�jk�t? Oj, by�bym ostro�ny z takimi
twierdzeniami.
(A Lefty to IMHO g��wnie lans faktor).
--
\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\
.\.Kr...@epsilon.eu.org.\.\.
\.http://epsilon.eu.org/\.\
.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.
Zbyt przywiazujesz sie do materialu. Dzialajacy lancuch mozna tez zrobic
z tworzywa sztucznego czy drewna. Mozna tez zrobic lancuch z twardych
gomowych oczek beda dzialac, zasada dzialania bedzie inna niz w
przypadku paska klinowego.
>
> Wciaz utrzymuje, ze jest to bardzo podobny sposob dzialania
W sesie ogolnym, tak. Ale jezeli juz sie zaglebiamy w szczegoly napedu
to nie.
>>>> >Tylko jak to sobie zwizualizowa�em, to dotar�o do mnie, czemu Strida
>>>> >ma na obu ko�cach ma pojedyncze rurki.
>>>> ?
>>>Obie osie ma zawieszone tylko po jednej stronie.
>>Ja bym przyczyny upatrywa� raczej w tym, �e taka konstrukcja jest
>>l�ejsza/sztywniejsza przy tej samej masie, to zreszt� stary patent
>>Cannondale Lefty. No i �adnie si� sk�ada dzi�ki temu.
>
>Sugerujesz, �e zawieszenie osi z jednej strony jest l�ejsze i
>sztywniejsze ni� pe�ny tr�jk�t? Oj, by�bym ostro�ny z takimi
>twierdzeniami.
Ostro�no�� jest po��dana, ale s� przes�anki, �eby w�a�nie tak my�le�.
Przy tej samej masie zu�ytej na rurki, mocniejsza i sztywniejsza b�dzie
jedna rura o tej samej �rednicy ni� dwie rury o �rednicach mniejszych.
Dotyczy to oczywi�cie przede wszystkim widelca, na kt�rym mo�na
najwi�cej zaoszcz�dzi� - a dzi�ki tym oszcz�dno�ciom przewymiarowa�
mocowanie ko�a tak, aby i ono by�o mocniejsze i sztywniejsze ni�
mocowanie z dwu stron. Samo mocowanie mo�e wymaga� wi�cej materia�u, a
zatem i wa�y� wi�cej, ale sumarycznie jednak oszcz�dza si� na wadze.
To jest w�a�nie argument, oraz OIMW patent (sensu stricto) Cannondale
oraz ka�dego innego producenta np. motocyklowych widelc�w.
>(A Lefty to IMHO g��wnie lans faktor).
IMHO nie tylko, z przyczyn powy�ej.
//NoOffenc
>>> >inne)? Bo jeśli nie, to jak takiego paska przełożyć jednocześnie przez
>>> >blat i koronkę?
>>>
>>> Chyba wystarczy po prostu wyjąć koło.
>>
>>No właśnie nie wystarczy. Jak zrzucisz łańcuch z obu zębatek, to on wisi
>>na dolnej rurce tylnego trójkąta, bo koronka jest w jego środku, a blat
>>– na zewnątrz. Żeby założyć łańcuch, trzeba go rozpiąć.
>
>Aż sprawdzę jak dojadę do domu - dziś akurat jestem w mieście bez
>roweru.
Otóż faktycznie tak na szybko, to nie jestem w stanie dojść jak ten
pasek zdjąć z koronek. Ale może pomoże Ci następująca instrukcja -
rozkład tylnego koła blisko końca:
http://strida.us/files/5-MiniManual.pdf
Nawiasem mówiąc, widać, że mamy do czynienia z naprawdę dopracowanym
produktem - któremu innemu producentowi rowerów chce się dołączać tak
szczegółowe i staranne instrukcje...
//NoOffenc
Heh, to mi się podoba :)
http://yfrog.com/2mstridaj
(link do zrzutu z tego manuala na imageshacku / yfrogu)
A.
> Tomasz Tarchala <Tomasz_at_Tar...@spam-me-not.com> wrote:
>
> >>> >inne)? Bo jeśli nie, to jak takiego paska przełożyć jednocześnie przez
> >>> >blat i koronkę?
> >>>
> >>> Chyba wystarczy po prostu wyjąć koło.
> >>
> >>No właśnie nie wystarczy. Jak zrzucisz łańcuch z obu zębatek, to on wisi
> >>na dolnej rurce tylnego trójkąta, bo koronka jest w jego środku, a blat
> >>– na zewnątrz. Żeby założyć łańcuch, trzeba go rozpiąć.
> >
> >Aż sprawdzę jak dojadę do domu - dziś akurat jestem w mieście bez
> >roweru.
>
> Otóż faktycznie tak na szybko, to nie jestem w stanie dojść jak ten
> pasek zdjąć z koronek. Ale może pomoże Ci następująca instrukcja -
> rozkład tylnego koła blisko końca:
> http://strida.us/files/5-MiniManual.pdf
Wygląda, że wystarczy zdjąć tylne koło, rozpiąć dolną rurkę ramy i już
można pasek zdjąć. Może nawet uda się bez zdejmowania koła. (ATSD na
żywo nawet nie zwróciłem uwagi, że Strida ma tarczę hamulca i zębatkę
po tej samej stronie, dopiero na obrazku mi się to w oczy rzuciło)
Ale moje zastrzeżenia dotyczyły zwykłego roweru – jeśli paska nie da
się rozpiąć, to nie ma go jak założyć.
--
Tomasz Minkiewicz <tom...@gmail.com>
Zwr�� jednak uwag�, �e dwie rurki pracuj� g��wnie na �ciskanie,
pojedyncza natomiast pracuje na zginanie.
--
/\-\/\-\/\-\/\-\/\-\/\-\/\
\ Kr...@epsilon.eu.org /
/ http://epsilon.eu.org/ \
\/-/\/-/\/-/\/-/\/-/\/-/\/
>>>>>Obie osie ma zawieszone tylko po jednej stronie.
>>>>Ja bym przyczyny upatrywa� raczej w tym, �e taka konstrukcja jest
>>>>l�ejsza/sztywniejsza przy tej samej masie, to zreszt� stary patent
>>>>Cannondale Lefty. No i �adnie si� sk�ada dzi�ki temu.
>>>Sugerujesz, �e zawieszenie osi z jednej strony jest l�ejsze i
>>>sztywniejsze ni� pe�ny tr�jk�t? Oj, by�bym ostro�ny z takimi
>>>twierdzeniami.
>>Ostro�no�� jest po��dana, ale s� przes�anki, �eby w�a�nie tak my�le�.
>>Przy tej samej masie zu�ytej na rurki, mocniejsza i sztywniejsza b�dzie
>>jedna rura o tej samej �rednicy ni� dwie rury o �rednicach mniejszych.
>
>Zwr�� jednak uwag�, �e dwie rurki pracuj� g��wnie na �ciskanie,
>pojedyncza natomiast pracuje na zginanie.
Je�li dobrze rozumiem, chodzi o to, �e je�li jest tylko jedna rura
widelca, to poniewa� jest z boku, to dzia�a r�wnie� na ni� si�a
zginaj�ca? No dzia�a, ale k�t przy�o�enia tej si�y jest bardzo ostry,
wi�c w praktyce nie ma to du�ego znaczenia.
//NoOffenc
Rze co? Spr�buj utrzyma� w zwisaj�cej r�ce pi�ciokilogramowy odwa�nik.
A nast�pnie przywi�� go do pr�ta i spr�buj utrzyma� ten pr�t w poziomie.
Innemi s�owy - zwa�, �e po��czenie o�-gole� jest sztywne (a przynajmniej
powinno takie by�) i moment si� pi�knie przenosi na reszt� konstrukcji.
>>>>>>>Obie osie ma zawieszone tylko po jednej stronie.
>>>>>>Ja bym przyczyny upatrywa� raczej w tym, �e taka konstrukcja jest
>>>>>>l�ejsza/sztywniejsza przy tej samej masie, to zreszt� stary patent
>>>>>>Cannondale Lefty. No i �adnie si� sk�ada dzi�ki temu.
>>>>>Sugerujesz, �e zawieszenie osi z jednej strony jest l�ejsze i
>>>>>sztywniejsze ni� pe�ny tr�jk�t? Oj, by�bym ostro�ny z takimi
>>>>>twierdzeniami.
>>>>Ostro�no�� jest po��dana, ale s� przes�anki, �eby w�a�nie tak my�le�.
>>>>Przy tej samej masie zu�ytej na rurki, mocniejsza i sztywniejsza b�dzie
>>>>jedna rura o tej samej �rednicy ni� dwie rury o �rednicach mniejszych.
>>>Zwr�� jednak uwag�, �e dwie rurki pracuj� g��wnie na �ciskanie,
>>>pojedyncza natomiast pracuje na zginanie.
>>Je�li dobrze rozumiem, chodzi o to, �e je�li jest tylko jedna rura
>>widelca, to poniewa� jest z boku, to dzia�a r�wnie� na ni� si�a
>>zginaj�ca? No dzia�a, ale k�t przy�o�enia tej si�y jest bardzo ostry,
>>wi�c w praktyce nie ma to du�ego znaczenia.
>
>Rze co?
W sumie to ja si� pytam, rze co, bo musz� si� domy�la�, o jak� si��
zginaj�c� ci chodzi. W kt�rym miejscu i w kt�rym kierunku przy�o�on�?
> Spr�buj utrzyma� w zwisaj�cej r�ce pi�ciokilogramowy odwa�nik.
>A nast�pnie przywi�� go do pr�ta i spr�buj utrzyma� ten pr�t w poziomie.
Bez problemu, bo trzymaj�c si� tej analogii, r�ka dalej zwisa, a "pr�t"
ma tylko kilka centymetr�w d�ugo�ci.
//NoOffenc
Si�a oczywi�cie przy�o�ona jest do osi, ale generuje moment, kt�ry
dzia�a na ca�� gole�.
>> Spr�buj utrzyma� w zwisaj�cej r�ce pi�ciokilogramowy odwa�nik.
>>A nast�pnie przywi�� go do pr�ta i spr�buj utrzyma� ten pr�t w poziomie.
>Bez problemu, bo trzymaj�c si� tej analogii, r�ka dalej zwisa, a "pr�t"
>ma tylko kilka centymetr�w d�ugo�ci.
I nie widzisz r�znicy pomi�dzy trzymaniem odwa�nika w r�ce, a na pr�cie?
--
\------------------------/
| Kr...@epsilon.eu.org |
| http://epsilon.eu.org/ |
/------------------------\
>>>>>>>>>Obie osie ma zawieszone tylko po jednej stronie.
>>>>>>>>Ja bym przyczyny upatrywa� raczej w tym, �e taka konstrukcja jest
>>>>>>>>l�ejsza/sztywniejsza przy tej samej masie, to zreszt� stary patent
>>>>>>>>Cannondale Lefty. No i �adnie si� sk�ada dzi�ki temu.
>>>>>>>Sugerujesz, �e zawieszenie osi z jednej strony jest l�ejsze i
>>>>>>>sztywniejsze ni� pe�ny tr�jk�t? Oj, by�bym ostro�ny z takimi
>>>>>>>twierdzeniami.
>>>>>>Ostro�no�� jest po��dana, ale s� przes�anki, �eby w�a�nie tak my�le�.
>>>>>>Przy tej samej masie zu�ytej na rurki, mocniejsza i sztywniejsza b�dzie
>>>>>>jedna rura o tej samej �rednicy ni� dwie rury o �rednicach mniejszych.
>>>>>Zwr�� jednak uwag�, �e dwie rurki pracuj� g��wnie na �ciskanie,
>>>>>pojedyncza natomiast pracuje na zginanie.
>>>>Je�li dobrze rozumiem, chodzi o to, �e je�li jest tylko jedna rura
>>>>widelca, to poniewa� jest z boku, to dzia�a r�wnie� na ni� si�a
>>>>zginaj�ca? No dzia�a, ale k�t przy�o�enia tej si�y jest bardzo ostry,
>>>>wi�c w praktyce nie ma to du�ego znaczenia.
>>>Rze co?
>>W sumie to ja si� pytam, rze co, bo musz� si� domy�la�, o jak� si��
>>zginaj�c� ci chodzi. W kt�rym miejscu i w kt�rym kierunku przy�o�on�?
>
>Si�a oczywi�cie przy�o�ona jest do osi, ale generuje moment, kt�ry
>dzia�a na ca�� gole�.
No i dzi�ki kr�tko�ci ramienia si�y, jest to wzgl�dnie ma�y moment w
stosunku do wytrzyma�o�ci i sztywno�ci widelca.
>>> Spr�buj utrzyma� w zwisaj�cej r�ce pi�ciokilogramowy odwa�nik.
>>>A nast�pnie przywi�� go do pr�ta i spr�buj utrzyma� ten pr�t w poziomie.
>>Bez problemu, bo trzymaj�c si� tej analogii, r�ka dalej zwisa, a "pr�t"
>>ma tylko kilka centymetr�w d�ugo�ci.
>
>I nie widzisz r�znicy pomi�dzy trzymaniem odwa�nika w r�ce, a na pr�cie?
No w�a�nie ta r�nica, je�li pr�t ma tylko kilka centymetr�w, jest
bardzo ma�a.
//NoOffenc
Niestety, ale si� mylisz. Zw�aszcza dodawszy kwesti� momentu
przenoszonego z samego ko�a.
>>>> Spr�buj utrzyma� w zwisaj�cej r�ce pi�ciokilogramowy odwa�nik.
>>>>A nast�pnie przywi�� go do pr�ta i spr�buj utrzyma� ten pr�t w poziomie.
>>>Bez problemu, bo trzymaj�c si� tej analogii, r�ka dalej zwisa, a "pr�t"
>>>ma tylko kilka centymetr�w d�ugo�ci.
>>I nie widzisz r�znicy pomi�dzy trzymaniem odwa�nika w r�ce, a na pr�cie?
>No w�a�nie ta r�nica, je�li pr�t ma tylko kilka centymetr�w, jest
>bardzo ma�a.
To jakimďż˝ cyborgiem jesteďż˝ chyba.
--
Kruk@ -\ |
}-> epsilon.eu.org |
http:// -/ |
|
To jest dobry moment na to, �eby� zaprezentowa� odpowiedni model, mo�e
by� w AutoCAD-zie, w kt�rym te momenty s� wyrysowane.
Mo�esz te� zaprezentowa� np. na wideo na Youtube, jak �atwo Cannondale
Lefty gnie si� w Twoich mocarnych r�kach jak makaron.
//NoOffenc
>To jest dobry moment na to, �eby� zaprezentowa� odpowiedni model, mo�e
>by� w AutoCAD-zie, w kt�rym te momenty s� wyrysowane.
Kupisz mi?
>Mo�esz te� zaprezentowa� np. na wideo na Youtube, jak �atwo Cannondale
>Lefty gnie si� w Twoich mocarnych r�kach jak makaron.
Ale zdajesz sobie spraw� z tego, �e to, co napisa�e� pierwotnie
(zostawi�em cytat) to zupe�nie co� innego ni� to, co piszesz teraz?
>>>>>>>>>>>>Ja bym przyczyny upatrywa� raczej w tym, �e taka konstrukcja jest
>>>>>>>>>>>>l�ejsza/sztywniejsza przy tej samej masie, to zreszt� stary patent
>>>>>>>>>>>>Cannondale Lefty.
>[...]
>
>>To jest dobry moment na to, �eby� zaprezentowa� odpowiedni model, mo�e
>>by� w AutoCAD-zie, w kt�rym te momenty s� wyrysowane.
>
>Kupisz mi?
Mo�esz te� narysowa� na kartce i zapostowa� zeskanowane. Wszystko jedno.
>
>>Mo�esz te� zaprezentowa� np. na wideo na Youtube, jak �atwo Cannondale
>>Lefty gnie si� w Twoich mocarnych r�kach jak makaron.
>
>Ale zdajesz sobie spraw� z tego, �e to, co napisa�e� pierwotnie
>(zostawi�em cytat) to zupe�nie co� innego ni� to, co piszesz teraz?
Pewnie dlatego, �e to co pisz� teraz jest odpowiedzi� na co� innego ni�
to, co pisa�em wtedy.
//NoOffenc
Dzieeeee�ki.
>>>Mo�esz te� zaprezentowa� np. na wideo na Youtube, jak �atwo Cannondale
>>>Lefty gnie si� w Twoich mocarnych r�kach jak makaron.
>>Ale zdajesz sobie spraw� z tego, �e to, co napisa�e� pierwotnie
>>(zostawi�em cytat) to zupe�nie co� innego ni� to, co piszesz teraz?
>Pewnie dlatego, �e to co pisz� teraz jest odpowiedzi� na co� innego ni�
>to, co pisa�em wtedy.
Matko, ale� ja od pocz�tku pisz� o tym samym - o wiotko�ci konstrukcji
z pojedynczďż˝ goleniďż˝.
Jak my�lisz, dlaczego nie stosuje si� go np. w szos�wkach, skoro tam
ka�dy gram si� liczy? Albo w wy�cigowych motocyklach?
>>Mo�esz te� narysowa� na kartce i zapostowa� zeskanowane. Wszystko jedno.
>
>Dzieeeee�ki.
No to sam wymy�l spos�b na przekazanie tego, czego s�owami Ci si� nie
udaje przekaza� - tych wielkich moment�w dzia�aj�cych na widelec.
>
>>>>Mo�esz te� zaprezentowa� np. na wideo na Youtube, jak �atwo Cannondale
>>>>Lefty gnie si� w Twoich mocarnych r�kach jak makaron.
>>>Ale zdajesz sobie spraw� z tego, �e to, co napisa�e� pierwotnie
>>>(zostawi�em cytat) to zupe�nie co� innego ni� to, co piszesz teraz?
>>Pewnie dlatego, �e to co pisz� teraz jest odpowiedzi� na co� innego ni�
>>to, co pisa�em wtedy.
>
>Matko, ale� ja od pocz�tku pisz� o tym samym - o wiotko�ci konstrukcji
>z pojedynczďż˝ goleniďż˝.
Cannondale chwali si� w�a�nie sztywno�ci� Lefty'ego wi�ksz� nie tylko od
innych amortyzator�w dwugoleniowych, ale wr�cz od widelc�w sztywnych. Z
drugiej strony inne widelce dwugoleniowe o zbli�onych masach, np.
RockShox SID, sk�din�d cenione przez �cigant�w, krytykowane s� w�a�nie
za wiotko��.
>Jak my�lisz, dlaczego nie stosuje si� go np. w szos�wkach, skoro tam
>ka�dy gram si� liczy?
Uh, mo�e dlatego, �e trzeba by wtedy zastosowa� w nich hamulce tarczowe?
I w og�le przewali� po�ow� komponent�w na zupe�nie nowy standard? To si�
mo�e uda� na rynku g�rali, gdzie ludzie s� du�o bardziej sk�onni do
eksperyment�w, ale na szosie to znacznie bardziej ryzykowna propozycja
biznesowa.
Zreszt� w szos�wkach cieniowa� bardziej ju� troch� nie ma sensu - ju�
par� lat temu Cannondale w�a�nie mia�o akcj� PR-ow�, w kt�rej na TdF
kolarze je�d��cy na ich rowerach specjalnie dok�adali sobie ci�arki,
�eby rower mie�ci� si� w minimalnymi limicie wagowym.
> Albo w wy�cigowych motocyklach?
HGW, nie znam siďż˝ na motocyklach.
//NoOffenc
Wielkich, jak wielkich.
>>>>>Mo�esz te� zaprezentowa� np. na wideo na Youtube, jak �atwo Cannondale
>>>>>Lefty gnie si� w Twoich mocarnych r�kach jak makaron.
>>>>Ale zdajesz sobie spraw� z tego, �e to, co napisa�e� pierwotnie
>>>>(zostawi�em cytat) to zupe�nie co� innego ni� to, co piszesz teraz?
>>>Pewnie dlatego, �e to co pisz� teraz jest odpowiedzi� na co� innego ni�
>>>to, co pisa�em wtedy.
>>Matko, ale� ja od pocz�tku pisz� o tym samym - o wiotko�ci konstrukcji
>>z pojedynczďż˝ goleniďż˝.
>Cannondale chwali si� w�a�nie sztywno�ci� Lefty'ego wi�ksz� nie tylko od
>innych amortyzator�w dwugoleniowych, ale wr�cz od widelc�w sztywnych. Z
>drugiej strony inne widelce dwugoleniowe o zbli�onych masach, np.
>RockShox SID, sk�din�d cenione przez �cigant�w, krytykowane s� w�a�nie
>za wiotko��.
Och, czym si� producent chwali, to zupe�nie inna kwestia. Ta konstrukcja
ma du�y marketoidalny potencja�.
>> Albo w wy�cigowych motocyklach?
>HGW, nie znam siďż˝ na motocyklach.
Odczep siďż˝ od pani prezydent Warszawy.
Pomy�l - skoro to taka genialna konstrukcja, dlaczego nie jest
powszechniej u�ywana? Zw�aszcza w motocyklach, gdzie na sztywno�� ci�gle
wszyscy narzekajďż˝.
>>>>Mo�esz te� narysowa� na kartce i zapostowa� zeskanowane. Wszystko jedno.
>>>Dzieeeee�ki.
>>No to sam wymy�l spos�b na przekazanie tego, czego s�owami Ci si� nie
>>udaje przekaza� - tych wielkich moment�w dzia�aj�cych na widelec.
>
>Wielkich, jak wielkich.
No to jak niewielkich, to w czym problem?
>>>Matko, ale� ja od pocz�tku pisz� o tym samym - o wiotko�ci konstrukcji
>>>z pojedynczďż˝ goleniďż˝.
>>Cannondale chwali si� w�a�nie sztywno�ci� Lefty'ego wi�ksz� nie tylko od
>>innych amortyzator�w dwugoleniowych, ale wr�cz od widelc�w sztywnych. Z
>>drugiej strony inne widelce dwugoleniowe o zbli�onych masach, np.
>>RockShox SID, sk�din�d cenione przez �cigant�w, krytykowane s� w�a�nie
>>za wiotko��.
>
>Och, czym si� producent chwali, to zupe�nie inna kwestia. Ta konstrukcja
>ma du�y marketoidalny potencja�.
Je�li jeden producent chwali si�, a inni nie kontruj�, to dla mnie jest
wskaz�wka, �e ten producent faktycznie ma si� czym chwali�.
>Pomy�l - skoro to taka genialna konstrukcja, dlaczego nie jest
>powszechniej u�ywana? Zw�aszcza w motocyklach, gdzie na sztywno�� ci�gle
>wszyscy narzekajďż˝.
Ale ja naprawd� nie znam si� na motocyklach, wi�c dlaczego ka�esz mi
wymy�la� argumenty z g�owy? Wymy�li� dlaczego nie, to mog� par� od razu,
ale um�wmy si� - to b�dzie ssanie z palca.
//NoOffenc
Sta� na puszce po napoju. A teraz delikatnie naci�nij jedn� ze �cianek.
>>>>Matko, ale� ja od pocz�tku pisz� o tym samym - o wiotko�ci konstrukcji
>>>>z pojedynczďż˝ goleniďż˝.
>>>Cannondale chwali si� w�a�nie sztywno�ci� Lefty'ego wi�ksz� nie tylko od
>>>innych amortyzator�w dwugoleniowych, ale wr�cz od widelc�w sztywnych. Z
>>>drugiej strony inne widelce dwugoleniowe o zbli�onych masach, np.
>>>RockShox SID, sk�din�d cenione przez �cigant�w, krytykowane s� w�a�nie
>>>za wiotko��.
>>Och, czym si� producent chwali, to zupe�nie inna kwestia. Ta konstrukcja
>>ma du�y marketoidalny potencja�.
>Je�li jeden producent chwali si�, a inni nie kontruj�, to dla mnie jest
>wskaz�wka, �e ten producent faktycznie ma si� czym chwali�.
Ach, te proszki do prania z aktywnym tlenem i jeszcze bielszďż˝ bielďż˝.
>>Pomy�l - skoro to taka genialna konstrukcja, dlaczego nie jest
>>powszechniej u�ywana? Zw�aszcza w motocyklach, gdzie na sztywno�� ci�gle
>>wszyscy narzekajďż˝.
>Ale ja naprawd� nie znam si� na motocyklach, wi�c dlaczego ka�esz mi
>wymy�la� argumenty z g�owy? Wymy�li� dlaczego nie, to mog� par� od razu,
>ale um�wmy si� - to b�dzie ssanie z palca.
OK, inaczej - nie s�dzisz, �e gdyby to rozwi�zanie mia�o wi�ksz�
sztywno�� przy tej samej masie, nie by�oby powszechniejsze? Raczej
my�l�, �e w�tpi�.
--
[------------------------]
[ Kr...@epsilon.eu.org ]
[ http://epsilon.eu.org/ ]
[------------------------]
>Sta� na puszce po napoju. A teraz delikatnie naci�nij jedn� ze �cianek.
Sta� mi�dzy puszkami po napojach. A teraz delikatnie naci�nij �cianki
obu z nich.
Z�a analogia jest z�a.
>>Je�li jeden producent chwali si�, a inni nie kontruj�, to dla mnie jest
>>wskaz�wka, �e ten producent faktycznie ma si� czym chwali�.
>
>Ach, te proszki do prania z aktywnym tlenem i jeszcze bielszďż˝ bielďż˝.
To jest w�a�nie sytuacja, gdy inni kontruj�.
>>>Pomy�l - skoro to taka genialna konstrukcja, dlaczego nie jest
>>>powszechniej u�ywana? Zw�aszcza w motocyklach, gdzie na sztywno�� ci�gle
>>>wszyscy narzekajďż˝.
>>Ale ja naprawd� nie znam si� na motocyklach, wi�c dlaczego ka�esz mi
>>wymy�la� argumenty z g�owy? Wymy�li� dlaczego nie, to mog� par� od razu,
>>ale um�wmy si� - to b�dzie ssanie z palca.
>
>OK, inaczej - nie s�dzisz, �e gdyby to rozwi�zanie mia�o wi�ksz�
>sztywno�� przy tej samej masie, nie by�oby powszechniejsze? Raczej
>my�l�, �e w�tpi�.
S�dz�, �e w motocyklach wady tego rozwi�zania (kt�re te� przecie� jakie�
s�) mog� przewa�a� nad zaletami. Np. asymetria w motocyklach musia�aby
by� du�o wi�ksza.
//NoOffenc
Nie, po prostu analogie maj� swoje granice. Pokazywa�em Ci dlaczego
momenty zginaj�ce/skr�caj�ce/whatever maj� znaczenie.
>>>wskaz�wka, �e ten producent faktycznie ma si� czym chwali�.
>>Ach, te proszki do prania z aktywnym tlenem i jeszcze bielszďż˝ bielďż˝.
>To jest w�a�nie sytuacja, gdy inni kontruj�.
�e co? Kto� pisze, �e to bzdura, �e jest aktywny tlen? Nie zauwa�y�em.
Inni pisz� po prostu wi�ksze brednie.
ATSD, mam wra�enie, �e o innych sztywno�ciach piszemy :-)
Sztywno�� prz�d-ty� faktycznie pojedyncza gole� mo�e mie� lepsz�.
Sztywno�� skr�tn� - tu, podejrzewam, wi�cej zale�y od konstrukcji ni� od
liczby goleni.
Sztywno�� boczna - a tu jednak s�dz�, �e dwie golenie lepiej wypadn�.
Faktycznie - pasek klinowy bedzie si� �lizga� - np. gdy spadnie deszcz.
Dodatkowe napinanie takiego paska przyniesie straty - np. je�dzi� kto ze zbyt
napi�tym �aa�cuchem (np. BMX) to wie o co chodzi.
Ale z�baty pasek - nie powinien sprawia� problemu:
http://www.youtube.com/watch?v=-k80ibA-fyw
Rama musi by� "rozszczepialna" �eby prze�o�y� pasek (albo musz� by� wysoko
poprowadzone tylne wide�ki �eby nie trzeba by�o przek�ada� paska przez ram�).
Np. (przepraszam �e to rower poziomy) Flevoracer umozliwia zlo�enie paska
z�batego bez spinki.
S� te� ... paski kt�re daj� si� "roz��czy�" i spi�� z powrotem spink�. Taki
pasek pasowlby do ka�dj ramy. Najlepiej jest sprawdzi� samemu w katalogach
cz�ci przemys�owych. Np. tu:
http://www.optibelt.com/index.php?id=450&L=14
Ceny to: oko�o 60-80 z� pasek, 120 -160 z� za dwa ko�a z�bate (ko�a w
standardzie maszynowym - czyli trzeba by dorobiďż˝/ przyspawaďż˝ uchwyty/ adapter
�eby da�o si� to zamontowa� w rowerze. Ceny poda�em ze sklepu w Rzeszowie. To
kombinowane ale najta�sze rozwi�zanie (dorobienie uchwyt�w wyjdzie mo�e 150 -200
zďż˝).
"Sklejacze" (specjalnie nie ma u�ywam s�owa "producenci" gdy� producenci to
nieliczne firmy jak np. odwa�na firma Cannondale) rower�w nie s� zbyt ochoczo
nastawieni na te paski, bo trzeba dorabia� ko�a z�bate specjalnie pod rowery ...
a na�atwiej wykorzystuje si� gotowe elementy nap�du. S� firmy kt�re oferuj�
"adaptacje" pask�w przemys�owych dostosowane dla rowerzyst�w (paski s� ka�dej
ma�ci tylko brakuje masowo produkowanych k� z�batych z mocowaniem pod rowery) ,
albo ceny tych "adaptacji" sďż˝ po prostu chore:
http://www.g-boxx.com/e-carbondrive.html
pasek plus dwie z�batki = 200 EUR
Jestem maniakiem ale waham siďż˝ czy to kupiďż˝ aďż˝ za 200 EUR.
Teraz pytanie: ile mo�na kupi� z�batek i �a�cuch�w za 200 EUR? Tylko prosz�
policzy� z�batk� do piasty wielobiegowej - np. tylna z�batka do Nexusa to 10 z�,
przedni blat to mo�e 70 z�, �a�cuch 60 z�.
Pasek wymusza stosowanie przek�adni planetarnych w pia�cie, a nie ka�dy
producent/ ani klient lubi na nich je�dzi�.
Potem sďż˝ juďż˝ zalety.
Ja w swoim projekcie roweru poziomego zak�adam u�ycie paska z�batego. I nawet
teraz za�o�y�bym pasek z�baty ale nasz�o mnie za�ozy� silnik elektryczny i dupa.
Wol� za�o�y� silnik ni� pasek. Silnik t�ry planuj� za�o�y� nie jest w pia�cie -
i b�d� dwa �a�cuchy!
--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
>>>Sta� na puszce po napoju. A teraz delikatnie naci�nij jedna ze �cianek.
>>
>>Sta� mi�dzy puszkami po napojach. A teraz delikatnie naci�nij �cianki
>>obu z nich.
>>
>
>Uwa�am �e ten rowerek jest dla leniuch�w kt�rym nie chce si� przej�� z
>parkingu do marketu i spowrotem a nie do jazdy po mie�cie.
To �le uwa�asz. Ten rowerek ma �ci�le okre�lone przeznaczenie dla ludzi,
kt�rzy potrzebuj� dojecha� pomi�dzy przystankiem komunikacji masowej a
domem i prac�. Na pewno nie jest przeznaczony do jazdy po mie�cie tak,
jak to uskuteczniajďż˝ kurierzy, "urban freeride"-owcy czy ktokolwiek tam
jeszcze si� poczuwa do "jazdy po mie�cie".
>W tej instrukcji ostatnie obrazki zakazujďż˝ jazdy po schodach i jazdy
>na jednym kole o czym to �wiadczy. My�l� �e Kruk ma racj�.
Spr�buj mo�e w takim razie na jakim� innym sk�adaku pojecha� po schodach
albo na jednym kole.
//NoOffenc