Wilk <
m-w...@wp.pl> napisaďż˝(a):
Pope�niasz zasadniczy b��d - w przypadku siod�a dla wygody znacznie
bardziej istotny jest kszta�t, a nie materia� z kt�rego jest zrobione..
Plastik oddycha gorzej ni� sk�ra - ale je�li kszta�t jest optymalny
nie ma to wi�kszego wp�ywu na b�l siedzenia, odparzenia nie powstaj�
mimo zapocenia; tras� do Berlina (600km) przejecha�em w niez�ym upale,
tak od 11 do 18 by�o powy�ej 30'C, �rednio ko�o 34-35'C - a to ju�
solidny upa�; ty�ek w og�le mnie nie bola�.
Co do kszta�tu czy konkretnego modelu - nie ma si� co sugerowa�
innymi, bo to sprawa indywidualna, ale ze swojego do�wiadczenia mog�
poleci� typ siode� w jaki warto celowa� - dobre siod�a Selle Italia
czy Speca z wyra�n� dziur� w �rodku - obecnie ten typ siode� wyra�nie
rz�dzi w segmencie drogich siode� - i rz�dzi nie bez powodu; na
maratonie Katowice - Hel tez par� os�b bez problem�w siode�kowych tego
typu siod�a u�ywa�o. Warto zmierzy� sobie rozmiar ko�ci kulszowych,
wiele os�b u�ywa siode� za w�skich; do tego trzeba pami�ta�, �e na b�l
siedzenia ma wp�yw nie tylko samo siod�o, ale i sylwetka na rowerze,
ja np. przez d�ugie lata je�dzi�em na za niskim i za d�ugim mostku (i
delikatnie zsuwa�em si� z siode�ka), w tym roku dokona�em wi�kszych
zmian, kt�re znacznie poprawi�y wygod� - bo na d�ugich dystansach
kluczem jest w�a�nie wygoda nie aerodynamika, co z tego �e 200km
przejedziemy minimalnie szybciej, jak p�niej odzywaj� si� rozmaite
b�le. Np. zawodnicy startuj�cy w ekstremalnym RAAM-ie wcale nie maj�
super-sportowych rower�w, maj� cz�sto wysokie mostki czy specjalne
lemondki po 5-7cm nad kierownic� - bo wygoda to podstawa; tak wygl�da�
rower najs�ynniejszego d�ugodystansowca, 5-krotnego zwyci�zcy RAAM-u -
nie�yj�cego ju� s�owe�skiego �o�nierza Jure Robica:
www.irasabs.com/wp-content/uploads/2010/10/jure-robic-raam.jpg
Doda�bym tylko to,�e jak si� chce je�dzi� intensywnie(cz�sto,d�ugie dystanse)
poszukiwanie komfortu jazdy jest fundamentalne,ktoďż˝ kto tego
komfortu jazdy nie znajdzie mo�e tylko marzy� o takiej je�dzie.
Nie bez kozery upiera�em si� przy tezie,�e pozycja w je�dzie ma by�
wygodna jak w fotelu przed telewizorem,mnie umo�liwia ona jazd� np. bez
rekawiczek �elowych,a aerodynamik� jazdy mam ekstra bo pozycja moja to
taka jak na za�aczonej focie z t� tylko r�nic� �e bez lemondki (ja opieram
�okcie o gripy i rogi z boku-lemondka w tym przypadku by�aby za wysoka i za
w�sko ustawiona jak dla mnie o dodatkowej wadze nie wspomn�.
Natomiast co do siod�a to zwr�ci�bym uwag� na szeroko�� noska-przedniej
cz�ci siod�a,musi on by� na tyle w�ski aby nie ociera� wewn�trznej strony
ud i na ustawienie nisko siod�a tak aby mo�liwe bylo swobodne obracanie
korbami przy pomocy pi�t...i jazda!Acha,ja jeszcze unikam wibracji(bo uwa�am
�e s� r�wnie destrukcyjne),dlatego je�dz� z przodu i z ty�u z amorem(sztyca).
Ignac
--
Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->
http://www.gazeta.pl/usenet/