Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

malowanie proszkowe+golenie dolne

40 views
Skip to first unread message

CeZ__134

unread,
Sep 6, 2009, 1:14:18 PM9/6/09
to
Witam

Przeczesujac fora nie moge znalezc informacji. Mianowicie, chce pomalowac
golenie dolne. Malowanie proszkowe, wiec lagi beda w piecu 15 min w temp.185
st. A wiec. Rozebralem widelec, ale za cholere nie moge wyciagnac slizgow a
goleni ( 888 ). Teraz pytanie. Malowal ktos z Was golenie wraz z nabitymi
slizgami ? (kwestie zakrycia przed malowaniem newralgicznych miejsc pomijam
bo to sprawa oczywista )Niestety, slizgi sa pokryte.. teflonem(?) i nie wiem
jak zareaguja na wysoka temperature,a nie chce ich rozwalic - koszt nowych z
CRC to 23 funciaki.


pozdrawiam

CeZ__134


kml

unread,
Sep 6, 2009, 1:21:11 PM9/6/09
to

U�ytkownik "CeZ__134" <Nunie...@poczta.onet.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:h80qpc$dbn$1...@news.onet.pl...

A koniecznie chcesz malowaďż˝ proszkiem? Malowanie goleni "normalnie" wychodzi
bardzo dobrze (hcfr.pl byďż˝ opis) a na to warstwa bezbarwnego (np do felg
alu) i jest ok. Je�eli chcia�by� to mie� zabezpieczone do przesady to mo�na
to okleiďż˝ foliďż˝ bezbarwnďż˝.

Nie wiem czy �lizgi, spasowane na wcisk, nie zapiek� si� na amen w goleniach
w tej temperaturze. Do wyjmowania �lizg�w jest narz�dzie, kt�re je niszczy
przy tym procesie. Gdybyďż˝ byďż˝ w 100% zdecydowany na proszek to kup nowe
�lizgi, stare wyjmij i zle� za�o�enie po malowaniu.


--
pozdrawiam
kml
http://endurorider.pl Beskidy na rowerze.
Last update 15/08/2009 manual TIME Z, KMC Z82 pomiar rozci�gni�cia.

Zygmunt M. Zarzecki

unread,
Sep 6, 2009, 5:57:29 PM9/6/09
to

Daruj sobie proszek.

zyga
--
A fe, A psik, A ha

CeZ__134

unread,
Sep 7, 2009, 2:52:16 AM9/7/09
to


>
> A koniecznie chcesz malowa� proszkiem? Malowanie goleni "normalnie"
> wychodzi bardzo dobrze (hcfr.pl by� opis) a na to warstwa bezbarwnego (np
> do felg alu) i jest ok. Je�eli chcia�by� to mie� zabezpieczone do przesady
> to mo�na to oklei� foli� bezbarwn�.
>
> Nie wiem czy �lizgi, spasowane na wcisk, nie zapiek� si� na amen w
> goleniach w tej temperaturze. Do wyjmowania �lizg�w jest narz�dzie, kt�re
> je niszczy przy tym procesie. Gdyby� by� w 100% zdecydowany na proszek to
> kup nowe �lizgi, stare wyjmij i zle� za�o�enie po malowaniu.


Mam darmowy dostep do malowania proszkiem ,stad ta technika :) A poza tym,
farba ktora bym malowal nie jest gladka, to tzw,``strukturka` :)
A jesli chodzi o slizgi to probowalem je wyjac, ale poza malym uszkodzeniem
ich efekt mierny:(.
http://scashone.blok.pl/duperele/slizg1.jpg
http://scashone.blok.pl/duperele/slizg.jpg

pozdrawiam

CeZ__134


kml

unread,
Sep 7, 2009, 10:46:19 AM9/7/09
to

U�ytkownik "CeZ__134" <Nunie...@poczta.onet.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:h82an3$p7c$1...@news.onet.pl...

> Mam darmowy dostep do malowania proszkiem ,stad ta technika :) A poza tym,
> farba ktora bym malowal nie jest gladka, to tzw,``strukturka` :)
> A jesli chodzi o slizgi to probowalem je wyjac, ale poza malym
> uszkodzeniem ich efekt mierny:(.
> http://scashone.blok.pl/duperele/slizg1.jpg
> http://scashone.blok.pl/duperele/slizg.jpg

To daj je do wyj�cia do ko�ca a potem daj do za�o�enia nowe. Bez
odpowiednich narz�dzi tego nie zrobisz sam.

CeZ__134

unread,
Sep 7, 2009, 3:44:15 PM9/7/09
to

>
>> Mam darmowy dostep do malowania proszkiem ,stad ta technika :) A poza
>> tym, farba ktora bym malowal nie jest gladka, to tzw,``strukturka` :)
>> A jesli chodzi o slizgi to probowalem je wyjac, ale poza malym
>> uszkodzeniem ich efekt mierny:(.
>> http://scashone.blok.pl/duperele/slizg1.jpg
>> http://scashone.blok.pl/duperele/slizg.jpg
>

> To daj je do wyj�cia do ko�ca a potem daj do za�o�enia nowe. Bez
> odpowiednich narz�dzi tego nie zrobisz sam.


Dzwonilem do gregorio w tej sprawie. Maja specjalne narzedzie do demontazu
slizgow ale niestyety, owe narzedzie je przy okazji niszczy ..Tyle to sam
moge je zdemontowac niszczac przy okazji :) Z zalozeniem tez bym nie mial
problemow- tu bym sobie sam ogarnol :) Troche delikatnosci i ladnie by
weszly :)
A wracajac do obecnych slizgow- dobrze ze nie ruszalem ich dalej a jedynie
liznolem teflon w minimalnym stopniu :)
PS. koszt nabicia ( wraz z demontazem ) to ok 130-150 zl w gregorio..

pozdrawiam

CeZ__134


0 new messages