W dniu piątek, 24 maja 2013 18:05:31 UTC+2 użytkownik
toma...@gmail.com napisał:
>
>
> Nie powinno być 9 678 stóp tam gdzie nie sięgają strefy lotniska?
Strefy lotnisk (ATZ) nie maja tu nic do rzeczy, bo nie zawsze sa aktywowane. W przeciwienstwie np. do strefy aktywnosci PPG na Grabiach, ktora zawsze jest aktywowana. Czasem nawet tak wczesnie rano w weekend, ze straz miejska co nas odwiedza, sie mocno dziwi:). Teraz jak sie pokaze mape lotnicza z nasza strefa, to chyba chlopcy przestana juz przyjezdzac :), a okolicznych malkontentow, co im te niby nasze napedy latajace w okolo pylonow o piatej rano przeszkadzaja, postraszy sie administracyjnym zakazem rozbudowy w naszej strefie jakby co :).
No, bo kiedy nasi zawodnicy maja latac, jak na 8.00 trzeba w robocie byc?
Na moim (krakowskim) arkuszu "strefy paralotniowe" maja maksymalnie 3000 AMSL. Tylko na Grabiach TMA nam przycielo do 2300 AMSL, ale za to nasza strefa, jako jedyna, wchodzi w CTR EPKK (tak na wszelki wypadek). Teraz w koncu B737 na znizaniu, beda wreszcie na nas bardziej zwracaly uwage, bo dawniej jak sie zahaczalo o CTR, to rzaden do cholery nie chcial ustapic, a zgodnie z prawem jako mniej manewrowi mamy przeciez pierwszenstwo, bo PPG Boeingowi nie ucieknie z drogi, nawet jakby bardzo chcialo . Zaraz mnie pewnie Zbyszek z..jedzie za to pierwszenstwo :)))
Tomek