Użytkownik "TomekM" napisał
Przyczyn moze bys kilka.
1. Pilot jest dupa, sam sie uczyl i inaczej nie umi
2. Skrzydlo jest sierota po DHV i inaczej sie nie da.. DHV tepilo zawziecie
wyskakiwanie skrzydel do przodu, wiec w efekcie mielismy sjkrzydla ktore
trzeba bylo wciagac przemoca. Jak ktos byl slabowity to wspomagal sie
rozbiegiem
3. Jest to prawidlowa technika startu w bezwietrzu na skrzydle
samostatecznym (ktore nie przestrzeli pilota, bo mu ta statecznoisc na to
nie pozwoli). Dodatkowo wspomaga sie jeszcze ciagiem silnika.
--
uriuk
www.uriuk.com