to na pewno nie była wina deszczu Brak umiejetnosci wyjścia z polowki,
brak reakcji na ten stan, brak przesadzenia tyłka na napełnioną połowę
no i najważniejsze doprowadzenie do tej połówki, sumując pewnie brak
doświadczenia. Glajt po górce zaczał wyprzedzać pilota, brak
przyhamowania plus mała wysokość nad drzewami i stało sie
pozdr
Przemo