Johnny <
joh...@plusnet.pl> napisaďż˝(a):
> Tak sobie siedz� i grzebie w nosie, a �e i� z powodu czynno�� ta jest u mnie
> zazwyczaj kompatybilna z jakim� rewolucyjnym pomys�em tak i teraz czuje, �e
> nadejsz�a chwila epokowego odkrycia. Ot� w moim sadzie praktycznie pierwsze
> owoce to porzeczki, bor�wki, maliny i tak dalej. W ka�dym razie nie mam
> truskawek, a te zwykle robi� za owocowe nowalijki. No i my�l� sobie, �e
> trzebaby by jaki� zagonek Dukata, tudzie� Sengi Sengany za�o�y�. Ale... nima
> miejsca:-( To znaczy chcia�bym tylko jeden rz�dek rzeczonego frukta
> posiada�, ale z do�wiadczenia wiem, �e w�sy potrafi� na prawo i lewo
> przybra� z kilka metr�w. A tam gdzie mam miejsce na rz�dek truskawek mam
> piekny trawniczek. Zatem widz� to co� na kszta�t pasa startowego - truskawka
> w r�wnej, w�skiej rajce, a po jej bokach trawka. No i kombinuje coby tu
> zrobi�, �eby mi te w�sy nie ucieka�y poza rz�dek. Niby mo�na usuwa�
> pojawiaj�ce si� nowe m�ode ro�linki, ale pewnie to w jaki� spos�b os�abia
> truskawkďż˝.
Nie os�abia, a wr�cz odwrotnie.
> Poszerzenie pasa gotowego przyj�� Jumbo Jeta nie wchodzi w
> rachub�. Tylko w�ski pasek i basta. I pewnie tak bym le�a� na trawniku nosem
> do pod�o�a i pas� te kozy, gdyby nie ma��onka, kt�ra zr�cznym ruchem d�oni
> zwanym "z li�cia" przywr�ci�a mi trze�wo�� spojrzenia.
Jak Twoja czcigodna ma��onka drugi raz Tobie z "li�cia" poprawi, to miejsce na
drugi rz�dek truskawek si� niechybnie pojawi kosztem snobistycznego
trawniczka, kt�ry i tak psu na bud� si� nadaje, co najwy�ej.
No i my�le sobie, a
> co by by�o gdyby te wyrastaj�ce z ro�liny macierzystej w�sy oplata� wok�
> tyczek,
Masz dobry materia� mateczny. potrzeba Tobie tylko kilkana�cie ma�ych
doniczek, odrobinďż˝ ziemi, troszkďż˝ drutu i sadzonki aďż˝ siďż˝ proszďż˝ do
pozyskania.
Jesieni� je zado�owa� razem z doniczkami w ziemi i na wiosn� wysadzi� w nowe
miejsce (po kolejnym szlagu "z li�cia" ma��onka one miejsce z kobiecym
wdzi�kiem Tobie wska�e). Je�li w zagonku, to ma�y problem, je�li na pergoli to
podlewanie, podlewanie i jeszcze raz podlewanie, bo jak przeschnďż˝ zbytnio, to
"po ptokach" i zn�w dostaniesz "z li�cia".
jak pomidory? Widzia�em w sklepach takie zgrabne powyginane
> spiralnie tyczki do pomidor�w? Czyli innymi s�owy zrobi�bym z truskawki
> uprawďż˝ a'la clematis.
Po kolejnym "szlagu z li�cia" sam sie owiniesz wok� pergoli i b�d� pewien, �e
nikt Ciďż˝ za klematisa nie "poczyta".
Ja wiem, �e np odmiana Elsanta dobrze trzyma si� w
> uprawach podwieszonych, ale u mnie w�sy bieg�y by z do�u do g�ry, no i
> bylaby to najzwyczajniejsza uprawa gruntowa. Zysk widzďż˝ przedewszystkim
> taki, �e ro�lina nie jest pozbawiona odrost�w, no ima du�a powierzchnie
> owocono�n�. Teraz prosz� grupowicz�w o wskazanie jakie s� zady i walety
Zady s� interesuj�c3e u m�odych klaczy (i nie tylko) a walety ostatnio w epoce
Gierka koczowa�y w akademikach.
Generalnie jednak gratuluj� tfffffuuuurczej czynno�ci w odniesieniu do
d�ubania w nosie.
Boszszszsz
Czego to ludzie nie wymy�l�.
Pozdrawiam roz�ogowo
skryba
--
Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->
http://www.gazeta.pl/usenet/