--
mh
Marcin Hilarowicz wrote:
Hieee, a ja mam przeczuczecie, ze powinienem byc zdruzgotany bo nie slyszalem
ww kapeli. Mozesz rzeknac cos o jej tworczosci ?
np:Carcass 'Necroticism...'
pzdr, Buszmen.
pojde na latwizne i wkleje moja recenzje:
REBAELLIUN "Burn the Promised Land" 9
(Hammerheart Records)
Co jest najpiękniejsze w Brazylii? Roznegliżowane sikorki w czasie
tanecznych spazmów podczas karnawału - powiedzą jedni. Czarujący techniką
piłkarze - odrzekną drudzy. Death metal - rykną wreszcie trzeci i to właśnie
oni mieć będą rację. Fakt, że klasowych zespołów w tym kraju nie jest wiele,
ale za to jak już się pojawią, to jest to pierwsza liga. Tak było kiedyś z
Sepulturą, dopóki nie zeszła na psy, tak jest od kilku lat z genialnym
Krisiun, który wciąż trzyma wysoką formę, a od niedawna do grona tego należy
także Rebaelliun. Ich debiut płytowy to death metalowy klejnot, którego nie
mieć w swej kolekcji po prostu nie wypada. Wyobraźcie sobie Morbid Angel
zmieszany ze starym dobrym
Slayerem, a będziecie mieli jakie takie pojęcie o tym, co Brazylijczycy
grają. Dodajcie potem do tego specyficzny klimat nagrań Sepultury z okresu
"Arise" oraz szczyptę apokaliptycznej atmosfery wspomnianego Krisiun, a
uzyskacie "Burn the Promised Land" w pełnej krasie. Ten album rozwala swoją
brutalnością i agresją z jednej strony oraz spontanicznym i prostym
przekazem z drugiej. Czuć w tej muzyce, że członkowie Rebaelliun czerpią
wiele radości z grania i doskonale wiedzą, czego chcą. Jeśli wy z kolei
chcecie death metalu w najlepszym wydaniu, to radzę czym prędzej sięgnąć po
ten krążek.
> Co jest najpiękniejsze w Brazylii? Roznegliżowane sikorki w czasie
> tanecznych spazmów podczas karnawału - powiedzą jedni. Czarujący techniką
> piłkarze - odrzekną drudzy. Death metal - rykną wreszcie trzeci i to
właśnie
> oni mieć będą rację.
Sikorki! Sikorki! - odkrzykna "jedni", z bolem serca depczac death metalowe
idealy :-)
JS
NP Morgul - the Horror Grandeur
>Wyobraźcie sobie Morbid Angel
>zmieszany ze starym dobrym
>Slayerem, a będziecie mieli jakie takie pojęcie o tym, co Brazylijczycy
>grają. Dodajcie potem do tego specyficzny klimat nagrań Sepultury z okresu
>"Arise"
I juz wystarczy. I po takiej recenzji mam tak maksymalnie wygorowane
wymagania, ze jak sie okaze, ze cos nie styka to zbombarduje siedzibe Morbid
N. ;)
Piekna recenzja.
TS: nic
pzdr
Blitz
Marcin Hilarowicz wrote:
> >Hieee, a ja mam przeczuczecie, ze powinienem byc zdruzgotany bo nie
> slyszalem
> >ww kapeli. Mozesz rzeknac cos o jej tworczosci ?
>
> pojde na latwizne i wkleje moja recenzje:
>
> REBAELLIUN "Burn the Promised Land" 9
> (Hammerheart Records)
>
[ciach hmm..., niezla recenzje :)]
Ze sie na death metalu znasz to tego ci nie odmowie, wiec k-rde tylko
rzekne zes
mi narobil nielada smaka na ta plytke. Ile takie cus moze kosztowac ?
Aha! Tylko jedno pytanko jesio. Padlo porownanie do Sepultury, wiec: czy
sie to
tak expresowo nie nudzi jak 'Arise' ?
np:Behemoth 'Satanica'
pzdr, Buszmen.
>czy
>sie to
>tak expresowo nie nudzi jak 'Arise' ?
Ales namieszal. :))
Ze niby Arise sie nudzi ekspresowo czy moze, ze sie nie nudzi ekspresowo?
Arise sie_nie_moze_nudzic ekspresowo! To przeciez jedna z plyt kanonicznych.
TS: Morbid A. 'Formulas..'
pzdr
Blitz
My szatyni(ści) nie uznajemy świętości ! >:>>> Pozatem na Arise nie było
klawiszy, więc nie może należeć do kanonu ;) (nie rozpierdala)
A tak na serio to już bardziej kojarzę wcześniejszą B. t. Remains... niż A.
która jest dla mnie zbyt wolno nagrana i faktycznie się nudzi za prędko...
Dopiero koncertowe wersje, które są z 1.5 raza szybsze wysyłają na orbitę
;)...
TS: nowy Korn w mp3... chmm... dziwna płytka...
--
Filip Piotrowski | filip...@poczta.onet.pl
http://legalez.nuta.pl/zespol.html/absinth.html
Państwowa posada ? Dziękuję, nie kradnę...
pomoge ci z mila checia... moge nawet podpalic lont :-))
>Piekna recenzja.
dzieki :0
mh
>> Co jest najpiękniejsze w Brazylii? Roznegliżowane sikorki w czasie
>> tanecznych spazmów podczas karnawału - powiedzą jedni. Czarujący techniką
>> piłkarze - odrzekną drudzy. Death metal - rykną wreszcie trzeci i to
>właśnie
>> oni mieć będą rację.
>Sikorki! Sikorki! - odkrzykna "jedni", z bolem serca depczac death metalowe
>idealy :-)
Ech wy, ze tez nie umiecie miec podzielnej uwagi. Dlaczego nie:
sikorki i death metal? ;-)
--
Rafal 'Negrin' Lisowski neg...@rpg.pl http://vlo.system.net.pl/~negrin
editor: http://www.rockmetal.pl webmaster: http://www.inwestprojekt.com.pl
" We are just a moment in time, a blink of an eye, a dream for the blind "
Blitz Worloeck wrote:
> Buszmen napisał(a) w wiadomości:
>
> >czy
> >sie to
> >tak expresowo nie nudzi jak 'Arise' ?
>
> Ales namieszal. :))
No troche :)
> Ze niby Arise sie nudzi ekspresowo czy moze, ze sie nie nudzi ekspresowo?
> Arise sie_nie_moze_nudzic ekspresowo!
A mi sie nudzi i tyle. Sepulture to ja moge co najwyzej ogladac na
video, z
czasow 'Arise' i wczesniejszych, fajnie wymiatali; a plyty to jednak nie
to
samo...
> To przeciez jedna z plyt kanonicznych.
Ze niby kanon ? Bo ja wiem, swego czasu glosno o tym bylo i tyle ...
Ta plyta imo nie przeszla pomyslnie proby czasu, jak chciazby
niesmiertelne
'Reign in blood' .
Chociaz z drugiej od czasu do czasu (gdzies raz na 3 m-ce) zdarza mi sie
jej
posluchac...
np:Deicide - debiut ;)
pzdr, Buszmen.
Rafal 'Negrin' Lisowski wrote:
> Ech wy, ze tez nie umiecie miec podzielnej uwagi. Dlaczego nie:
> sikorki i death metal? ;-)
Najlepiej to 'death metalowe sikorki' ;)
np:At the Gates 'the red in the sky is ours'
pzdr, Buszmen.
tanczace w rytm death metalowej samby?
pzdr
szeryf
> > Ech wy, ze tez nie umiecie miec podzielnej uwagi. Dlaczego nie:
> > sikorki i death metal? ;-)
Bo sikorki uber Alles! (no, moze w tle ktoras plyta Incantation ;-) )
> Najlepiej to 'death metalowe sikorki' ;)
A fe!
JS
NP Night In Gales - Nailwork
bluznisz..... jedna z najzajebistszych metalowych plyt :PP nie pisze IMO bo
sporo osob, ktore znam podziela moje zdanie...i uprzedzam od razu ewentualne
commentsy..nie sa to panienki sikajaca w gacie na widok nowego numeru
Bravo....
>Chociaz z drugiej od czasu do czasu (gdzies raz na 3 m-ce) zdarza mi sie
>jej
>posluchac...
>
to sie chwali :)))))))))))
Np. nic...no fak....
Ozzy
oz...@ikar.t17.ds.pwr.wroc.pl
UIN: 24003727
>> > Ech wy, ze tez nie umiecie miec podzielnej uwagi. Dlaczego nie:
>> > sikorki i death metal? ;-)
>Bo sikorki uber Alles! (no, moze w tle ktoras plyta Incantation ;-) )
To dopiero piekne zdanie ;-)) Tylko dlaczego "sikorki"? Co za paskudne
slowo ;-)
NP. Satyricon "Dark Medieval Times"
ale ono tu pasowalo brzmieniem, a nie znaczeniem...
--
Tomek 'Didejek' Sławiński did...@rockmetal.pl
#metalpl #edgeofsanity http://exodus.rockmetal.art.pl
http://www.rockmetal.pl - rock i metal po polsku
Ozzy wrote:bluznisz..... jedna z najzajebistszych metalowych plyt :PP nie pisze
IMO bo
> sporo osob, ktore znam podziela moje zdanie...i uprzedzam od razu ewentualne
> commentsy..nie sa to panienki sikajaca w gacie na widok nowego numeru
> Bravo....
chlopcy z piaskownicy nasladujacy Max'a & co. z jakowegos teledysku co sie
chlopaki w blotku paprali ?!? ;)))
np:Behemoth 'and the forest dream eternally'
pzdr, Buszmen.
>np:Behemoth 'and the forest dream eternally'
nie... chlopcy z buszu nasladujacy Nergala & co. z jakowegos teledysku co
sie chlopiec mazia upapral ;)))
Np. Phlebotomized - Immense Intense Suspense
Ozzy
oz...@ikar.t17.ds.pwr.wroc.pl
UIN: 24003727
>> To dopiero piekne zdanie ;-)) Tylko dlaczego "sikorki"? Co za paskudne
>> slowo ;-)
>ale ono tu pasowalo brzmieniem, a nie znaczeniem...
ROTFL :-) A ja myslalem, ze juz wszyscy zapomnieli ;-)
Ozzy wrote:
> >np:Behemoth 'and the forest dream eternally'
>
> nie... chlopcy z buszu nasladujacy Nergala & co. z jakowegos teledysku co
> sie chlopiec mazia upapral ;)))
ooo...w morde, a wiesz, ze tego to nie widzialem... ;)))
np:Bathory 'twilight ....'
pzdr, Buszmen.
a widzisz... czasem mozna tutaj sie ciekawych rzecz dowiedziec :)))) jesli
np. jeszcze nie zauwazyles to powiem ci w sekrecie, iz mrok o podstawa.....
Np. COB - Tokio Warheart
Ozzy
oz...@ikar.t17.ds.pwr.wroc.pl
UIN: 24003727
> > Ze niby Arise sie nudzi ekspresowo czy moze, ze sie nie nudzi ekspresowo?
> > Arise sie_nie_moze_nudzic ekspresowo!
>
> A mi sie nudzi i tyle. Sepulture to ja moge co najwyzej ogladac na
> video, z
> czasow 'Arise' i wczesniejszych, fajnie wymiatali; a plyty to jednak nie
> to
> samo...
Yhhh, jak to u nas w Pyrlandii mowia - pierdoly godosz :)
Plyty Sepki (do "Arise") to faktycznie kanon. Pierwszym co uslyszalem
bylo "Beneath...", i od razu mnie zabilo. A "Arise" to juz
majstersztyk. Fakt, ze na zywo (tzn, na video "Under Siege") muzyka
Sepultury dostaje takiego kopa, ze strach, ale to nie z naczy, ze
plyty sa cienkie. BTR i A od pierwszych taktow rzucalo mna o sciane.
> > To przeciez jedna z plyt kanonicznych.
>
> Ze niby kanon ? Bo ja wiem, swego czasu glosno o tym bylo i tyle ...
> Ta plyta imo nie przeszla pomyslnie proby czasu, jak chciazby
> niesmiertelne
> 'Reign in blood' .
No coz... IMO to walsnie bardziej Arise przetrwala probe czasu niz
Reign In Blood. Ale moze to dlatego, ze po prostu zawsze wolalem
Sepulture od Slayera.
> Chociaz z drugiej od czasu do czasu (gdzies raz na 3 m-ce) zdarza mi sie
> jej
> posluchac...
No ! I tak ma byc, ino czesciej :)
pzdr
Pjepshysh
NP: Dream Theater - Live At The Marquee (ktos cos mowil kiedys o
syndromie niemoznosci przestania sluchania jakiejs plyty?)
Pjepshysh wrote:
> Fakt, ze na zywo (tzn, na video "Under Siege") muzyka
> Sepultury dostaje takiego kopa, ze strach, ale to nie z naczy, ze
> plyty sa cienkie. BTR i A od pierwszych taktow rzucalo mna o sciane.
wlasnie chodzi mi o tego niesamowitego kopa jakiego toto dostaje na
gigach;
szczegolnie mam w pamieci nagranie live z jakiegos malegho klubu, chyba
w
Barcelonie...
echhh..., slow brak ....
> > Ta plyta imo nie przeszla pomyslnie proby czasu, jak chciazby
> > niesmiertelne
> > 'Reign in blood' .
>
> No coz... IMO to walsnie bardziej Arise przetrwala probe czasu niz
> Reign In Blood. Ale moze to dlatego, ze po prostu zawsze wolalem
> Sepulture od Slayera.
a ja odwrotnie, i wszystko jasne :)))
> NP: Dream Theater - Live At The Marquee (ktos cos mowil kiedys o
> syndromie niemoznosci przestania sluchania jakiejs plyty?)
ano chyba jo godol cosik takiego :)))
np:Saint Vitus 'Die Healing' .... odpowiednio do nastroju ...
nd:Tyskie
pzdr, Buszmen.
Yhy, ja mowilem. Mialem tak ze SFaMem. A wczesniej z kilkoma innymi. Na
przyklad Master of Puppets i ...and Justice for All, i South of
Heaven.
--
Sulaco
Game over man, game over...
Sluchalem ostatnio:
Levin, Bozzio, Stevens
Pain of Salvation - One Hour by a Concrete Lake
Fates Warning - Still Life
Opeth - Still Life
Eldritch - Headquake
Sent via Deja.com http://www.deja.com/
Before you buy.
> szczegolnie mam w pamieci nagranie live z jakiegos malegho klubu, chyba
> w Barcelonie...
To wlasnie ten koncert z video "Under Siege".
Pjepshysh
NP: Samael - Exodus (wlasnie bracholek kupil przed chwila :)) - mniam
x 666