Darkac
H.
H.
Z Aebersoldem ju� si� zetkn��em. Troch� wiedzy na temat harmonii jazzowej,
zasad improwizacji teďż˝ posiadam sporo jak na amatora.
Ale gra�em wcze�niej na instrumencie d�tym, a pr�buj� nauczy� si� teraz na
pianinie. Szukam wi�c pomocy w sprawach dotycz�cych typowo pianina, a
szczeg�lnie w sprawach akompaniamentu w czasie kiedy pianino jest bardziej
sekcjďż˝ rytmicznďż˝.
Czyli wiedza dotycz�ca improwizacji jest jakby mniej teraz dla mnie
interesuj�ca.
Problemem te� jest na razie zupe�ny brak umiej�tno�ci czytania winogron w
nutach, czyli jakie� materia�y tylko nutowe na razie s� ma�o przydatne. A
wiadomo �e nuty jazzowe, je�li nie s� sztucznie uproszczone, to potrafi� by�
bardzo pokie�baszone. Szczeg�lnie rytmicznie.
Widzia�em kiedy� fragment, jakie� demo kursu na p�ycie DVD gdzie pianista
filmowany z g�ry pokazywa� jak si� gra akompaniament w r�nych stylach.
Pokazywa� powoli komentuj�c i obja�niaj�c na bie��co. Przy ka�dym stylu
pokazywa� zestaw �wicze� wprowadzaj�cych do umiej�tno�ci danego
akompaniamentu. Do p�yty mia�y by� do��czone nuty z tymi �wiczeniami.
I co� takiego interesowa�by mnie chyba najbardziej.
> Problemem też jest na razie zupełny brak umiejętności czytania winogron
> w nutach, czyli jakieś materiały tylko nutowe na >razie są mało
> przydatne.
No chyba że tak:) Nie mogę sobie teraz przypomnieć gdzie, ale może gdzieś
na Chomikuj.pl znalazłem kiedyś takie fajne kompendium akordyki jazzowej,
gdzie były dokładnie opisane przewroty i w dodatku w postaci diagramów,
pokazujących ułożenie palców na klawiszach:) Myślę, że to byłoby to. Ale
nie pamiętam, jak się nazywa, niestety:(
> I coś takiego interesowałby mnie chyba najbardziej.
A nie wystarczy trochę posłuchać? Wiele rzeczy w jazzie opanowuje się
poprzez słuchanie i naśladowanie, bo nie wszystko może być zapisane w
nutach. Nuty to jakieś 50 procent jazzu, reszta jest słuchaniem i
zrzynaniem:) Kilka dobrych płyt, piwo, klawisze jakieś pod ręką i... dobry
słuch: po paru dniach będziesz grał akompaniament bez nut i podręczników.
Poza tym Aebersold ma kupę części, znajdziesz tam i książkę dla pianistów,
nawet bez nut dasz radę, bo przykłady są nagrane na płytę - więc znów
słuchanie się kłania. Trochę pogłówkuj, uszy wytęż, jeśli znasz harmonię
jazzową i podstawy impro to nie będziesz musiał inwestować w kursy;
pomyśl, że taki Komeda na przykład nie miał dostępu do żadnych kursów,
internetu, fortepian miał opanowany klasycznie i to na średnim poziomie, a
jazzu uczył się słuchając płyt (do których dostęp wtedy też nie był taki
łatwy). No i co? I stał się geniuszem jazzu:) Jazz to muzyka dla tych, co
chcą go grać, niekoniecznie dla prymusków co to opanowali instrument
perfetto i łykają kropy a vista, tacy bardzo często w jazzie się nie
sprawdzają.
D.