Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Tematyczny jam

34 views
Skip to first unread message

Archidamos

unread,
May 22, 2012, 4:04:51 AM5/22/12
to
Drodzy wirtuozi oraz Krulu Luljanie :D
Pomyślałem sobie, że niezłym pomysłem byłoby zrobic kilka jamów tematycznych.
Tzn. na kazdym jamie gramy wyłącznie kawałki jednego zespołu.
Jakiego, to kwestia dogadania się. Proponuje zaczać od The Beatles, bo chyba nie
ma tu człowieka, kóry by nie znał chociaż kilku z ich bogatej kolekcji nagrań.
Taki jam dawałby większą szansę na wspólne spiewanie, poza tym, znając tematy,
można przygotować sobie różne fajne zagrywki.
Kolejne zespoły można wyłonic metodą głosowania, tak, aby każdemu przypasowało i
grać się chciało.
Nie kryję, że marzy mi sie Pink Floyd Jam czy Led Zappelin Day, ale nic na siłę,
Michael Jackson Jam też będzie mile widziany, bo kompozycje zawodowe i sporo
nauczyć sie można :D
Taki jam jak sadzę dałby lepsze nagrania, przez fakt ustawienia spójnego dla
danej kapeli brzmienia.
Co sądzicie o czyms takim?

Pozdrawiam
Archidamos

s

unread,
May 22, 2012, 4:14:28 AM5/22/12
to

> Taki jam jak sadzę dałby lepsze nagrania, przez fakt ustawienia spójnego
> dla danej kapeli brzmienia.

> Co sądzicie o czyms takim?

Ja moze nawet mniej przykladalbym wage do ustawiania brzmienia pod
konkretnego wykonawce i korzysci plynacych z tegoz, za to ogolnie pomysl
mi sie podoba - przede wszystkim rozwinalby repertuarowo.

Pozdr
Slawek

Przemysław Chmiel

unread,
May 22, 2012, 4:30:26 AM5/22/12
to
On 22 Maj, 10:04, "Archidamos" <saddam.mich...@gazeta.pl> wrote:
> Drodzy wirtuozi oraz Krulu Luljanie :D
> Pomy la em sobie, e niez ym pomys em by oby zrobic kilka jam w tematycznych.
> Tzn. na kazdym jamie gramy wy cznie kawa ki jednego zespo u.
> Jakiego, to kwestia dogadania si . Proponuje zacza od The Beatles, bo chyba nie
> ma tu cz owieka, k ry by nie zna chocia kilku z ich bogatej kolekcji nagra .
> Taki jam dawa by wi ksz szans na wsp lne spiewanie, poza tym, znaj c tematy,
> mo na przygotowa sobie r ne fajne zagrywki.
> Kolejne zespo y mo na wy onic metod g osowania, tak, aby ka demu przypasowa o i
> gra si chcia o.
> Nie kryj , e marzy mi sie Pink Floyd Jam czy Led Zappelin Day, ale nic na si ,
> Michael Jackson Jam te b dzie mile widziany, bo kompozycje zawodowe i sporo
> nauczy sie mo na :D
> Taki jam jak sadz da by lepsze nagrania, przez fakt ustawienia sp jnego dla
> danej kapeli brzmienia.
> Co s dzicie o czyms takim?
>
> Pozdrawiam
> Archidamos

Ja jestem bardzo chętny. Pogranie czegoś, co z założenia nie jest
bardzo gitarową muzą może być bardzo fajne :)

Rozumiem, że ustalalibyśmy wtedy jakieś konkretne kawałki, tak?

Pozdrawiam
Przemek

miklo

unread,
May 22, 2012, 4:41:25 AM5/22/12
to
Dnia 22-05-2012 o 10:04:51 Archidamos <saddam....@gazeta.pl>
napisał(a):

> Co sądzicie o czyms takim?

Świetny pomysł. Jak Przemo napisał najsampierw ustalacie kawałki? Bo
inaczej, to letko bez sensu :]

--
/m

Archidamos

unread,
May 22, 2012, 4:53:05 AM5/22/12
to
Użytkownik "Przemysław Chmiel" <czmi...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:3c153ea6-ed8e-43cb-939a-

>Ja jestem bardzo chętny. Pogranie czegoś, co z założenia nie jest
>bardzo gitarową muzą może być bardzo fajne :)

>Rozumiem, że ustalalibyśmy wtedy jakieś konkretne kawałki, tak?

Tak, najlepiej takie, które dają pole do wspólnego pogrania i pośpiewania.
Podam na początek kilka takich, które powinny pasować i czekam na Wasze
propozycje.

Let It Be - bo refren mozna wyć na milion głosów.
Come Together - bębniarz będzie szczęśliwy :D
With a Little Help From My Friends - bo Joe Cockera trzeba zastąpić Kają :D
While My Guitar Gently Weeps - chyba niezły temat na jazzowe solo dla Przema.
Oh Darling - proste a mozna łoić nawet metalowo..
Piszcie, co uważacie za dobre i razem na pewno jakiś fajny set ułozymy.

Pozdrawiam
Archidamos




s

unread,
May 22, 2012, 4:59:13 AM5/22/12
to

> Let It Be - bo refren mozna wyć na milion głosów.
> Come Together - bębniarz będzie szczęśliwy :D
> With a Little Help From My Friends - bo Joe Cockera trzeba zastąpić Kają :D
> While My Guitar Gently Weeps - chyba niezły temat na jazzowe solo dla
> Przema.
> Oh Darling - proste a mozna łoić nawet metalowo..
> Piszcie, co uważacie za dobre i razem na pewno jakiś fajny set ułozymy.

I want you
Ticket to ride
Hey, you've got to hide your love away
Day Tripper

To tak na szybko, cos mi pewnie jeszcze sie nawinie.

Pozdr
Slawek

Winston Niles Rumfoord

unread,
May 22, 2012, 6:09:45 AM5/22/12
to
W dniu 2012-05-22 10:53, Archidamos pisze:
> Użytkownik "Przemysław Chmiel" <czmi...@gmail.com> napisał w wiadomości
> news:3c153ea6-ed8e-43cb-939a-
>
>> Ja jestem bardzo chętny. Pogranie czegoś, co z założenia nie jest
>> bardzo gitarową muzą może być bardzo fajne :)
>
>> Rozumiem, że ustalalibyśmy wtedy jakieś konkretne kawałki, tak?
>
> Tak, najlepiej takie, które dają pole do wspólnego pogrania i pośpiewania.
> Podam na początek kilka takich, które powinny pasować i czekam na Wasze
> propozycje.
>
> Let It Be - bo refren mozna wyć na milion głosów.
> Come Together - bębniarz będzie szczęśliwy :D
> With a Little Help From My Friends - bo Joe Cockera trzeba zastąpić Kają :D
> While My Guitar Gently Weeps - chyba niezły temat na jazzowe solo dla
> Przema.
> Oh Darling - proste a mozna łoić nawet metalowo..

All You Need Is Love - Archi kombinuje panienki

--
http://5.asset.soup.io/asset/2884/4533_7b77.gif

Przemysław Chmiel

unread,
May 22, 2012, 7:23:49 AM5/22/12
to
On 22 Maj, 10:53, "Archidamos" <saddam.mich...@gazeta.pl> wrote:
> Użytkownik "Przemysław Chmiel" <czmie...@gmail.com> napisał w wiadomości
> news:3c153ea6-ed8e-43cb-939a-
>
> >Ja jestem bardzo chętny. Pogranie czegoś, co z założenia nie jest
> >bardzo gitarową muzą może być bardzo fajne :)
> >Rozumiem, że ustalalibyśmy wtedy jakieś konkretne kawałki, tak?
>
> Tak, najlepiej takie, które dają pole do wspólnego pogrania i pośpiewania.
> Podam na początek kilka takich, które powinny pasować i czekam na Wasze
> propozycje.
>
> Let It Be - bo refren mozna wyć na milion głosów.
> Come Together - bębniarz będzie szczęśliwy :D
> With a Little Help From My Friends - bo Joe Cockera trzeba zastąpić Kają :D
> While My Guitar Gently Weeps - chyba niezły temat na jazzowe solo dla Przema.

Jak kiedyś zostanę w końcu jazzmanem, to chętnie :p

Ogólnie cieszy mnie ta inicjatywa, bo ja nigdy nie przepadałem za
Beatlesami - a w końcu jest okazja żeby może się jakoś do nich
przekonać.

Pozdrawiam
Przemek

Szatanski

unread,
May 22, 2012, 2:42:05 PM5/22/12
to
On 22 Maj, 13:23, Przemysław Chmiel <czmie...@gmail.com> wrote:

> Ogólnie cieszy mnie ta inicjatywa, bo ja nigdy nie przepadałem za
> Beatlesami - a w końcu jest okazja żeby może się jakoś do nich
> przekonać.

Albo zrazić :P

Do tego się dochodzi. Najpierw człowiek się buntuje, nie godzi się, że
był taki zespół-jeden-najważniejszy-na-świecie i totalnie go ignoruje,
potem słyszy pojedyncze numery, które zaczynają mu się podobać choć
się do tego nie przyznaje, później orientuje się, że ileśtam lubianych
piosenek śpiewanych przez innych wykonawców to też Bitelsi, wreszcie
zaczyna zauważać i nawet słuchać z rosnącym uznaniem :) A pod koniec
tej drogi uznaje się tytuł szlachecki McCartneya za uzasadniony i
żałuje, że Lennon zszedł tak wcześnie, bo tyle mógł jeszcze stworzyć...

Lolalny Lemur

unread,
May 22, 2012, 3:48:47 PM5/22/12
to
W dniu 2012-05-22 10:04, Archidamos pisze:

> Pomyślałem sobie, że niezłym pomysłem byłoby zrobic kilka jamów
> tematycznych.
> Tzn. na kazdym jamie gramy wyłącznie kawałki jednego zespołu.

Jak popijecie to i tak dżez z tego wyjdzie ;P

--
Lemuria

http://krotkaseria.blox.pl
http://chmielowce.pl

Lolalny Lemur

unread,
May 22, 2012, 3:49:57 PM5/22/12
to
W dniu 2012-05-22 10:53, Archidamos pisze:

> Let It Be - bo refren mozna wyć na milion głosów.
> Come Together - bębniarz będzie szczęśliwy :D
> With a Little Help From My Friends - bo Joe Cockera trzeba zastąpić Kają :D
> While My Guitar Gently Weeps - chyba niezły temat na jazzowe solo dla
> Przema.
> Oh Darling - proste a mozna łoić nawet metalowo..
> Piszcie, co uważacie za dobre i razem na pewno jakiś fajny set ułozymy.

A dupa, dupa, dupa. Bliżej płyty "Help!" proponuję.

Archidamos

unread,
May 22, 2012, 3:52:51 PM5/22/12
to
W dniu 2012-05-22 20:42, Szatanski pisze:

> Do tego się dochodzi. Najpierw człowiek się buntuje, nie godzi się, że
> był taki zespół-jeden-najważniejszy-na-świecie i totalnie go ignoruje,

Święte słowa panie Szatański, na początku tej drogi, po Dark Sajdzie,
nie mogłem słuchać tych brzęczeń, bo mnie Floydzi brzmieniem zaczarowali.
Dopiero znacznie później skumałem, że przede wszystkim The B. grali
wcześniej a poza tym brzmienie brzmieniem, a pomysł pomysłem.
Taki na przykład Blackbird czy Golden Slumbers masakrują mnie do dzisiaj.

Pozdrawiam
Archidamos

Lolalny Lemur

unread,
May 22, 2012, 3:55:50 PM5/22/12
to
W dniu 2012-05-22 20:42, Szatanski pisze:

> Do tego się dochodzi. Najpierw człowiek się buntuje, nie godzi się, że
> był taki zespół-jeden-najważniejszy-na-świecie i totalnie go ignoruje,

Pierniczysz Waść :) Jak miałam 14 lat wujo zabrał mnie do ś.p. kina
Iluzjon na projekcję klasyki p.t. "A Hard Days Night". Przez następne
trzy lata inni wykonawcy dla mnie nie istnieli - do tej pory dużą
wielość piosenek znam na pamięć.
Że zacytuję fragment utworu muzycznego stworzonego wtedy przez moją Matkę:
"wciąż Beatlesów dziki chór
sączy się ze wszystkich dziur
to jest mór, to psychiczny jest mór! (jeeee, jeeee!)"

;)

Archidamos

unread,
May 22, 2012, 3:58:26 PM5/22/12
to
W dniu 2012-05-22 21:48, Lolalny Lemur pisze:

> Jak popijecie to i tak dżez z tego wyjdzie ;P
Lemurku, nie siej defetyzmu tylko ćwicz With the little help, bo nikt
inny tego nie zaśpiewa :D

Pozdrawiam
Archidamos


jg

unread,
May 22, 2012, 4:35:26 PM5/22/12
to
Dnia Tue, 22 May 2012 10:59:13 +0200, s napisaďż˝(a):

> To tak na szybko, cos mi pewnie jeszcze sie nawinie.
>
> Pozdr
> Slawek

ja wielka sympatia darze 'get back'. ma power... norweskie drewno tez jest
extra...

--
jg

Szatanski

unread,
May 22, 2012, 4:24:44 PM5/22/12
to
On 22 Maj, 21:55, Lolalny Lemur <shu...@o2.pl> wrote:
> W dniu 2012-05-22 20:42, Szatanski pisze:
>
> > Do tego się dochodzi. Najpierw człowiek się buntuje, nie godzi się, że
> > był taki zespół-jeden-najważniejszy-na-świecie i totalnie go ignoruje,
>
> Pierniczysz Waść :) Jak miałam 14 lat wujo zabrał mnie do ś.p. kina
> Iluzjon na projekcję klasyki p.t. "A Hard Days Night". Przez następne
> trzy lata inni wykonawcy dla mnie nie istnieli - do tej pory dużą
> wielość piosenek znam na pamięć.

Bo to jest druga droga - dla nastoletnich egzaltowanych panienek i
jeszcze paru degeneratów, którzy od takiego momentu zapuszczają włosy
i noszą małe okrągłe okularki :)) Skądś się ta bitlemania wzięła :P

Lolalny Lemur

unread,
May 22, 2012, 5:33:26 PM5/22/12
to
W dniu 2012-05-22 21:58, Archidamos pisze:
> W dniu 2012-05-22 21:48, Lolalny Lemur pisze:
>
>> Jak popijecie to i tak dżez z tego wyjdzie ;P
> Lemurku, nie siej defetyzmu tylko ćwicz With the little help, bo nikt
> inny tego nie zaśpiewa :D

To tak jakbym ja Ci powiedziała "naucz się akordów do Little Wing" ;P

hen...@poczta.onet.pl

unread,
May 23, 2012, 2:05:06 AM5/23/12
to
On 22 Maj, 21:52, Archidamos <saddam.mich...@gazeta.pl> wrote:
> W dniu 2012-05-22 20:42, Szatanski pisze:
>
> > Do tego się dochodzi. Najpierw człowiek się buntuje, nie godzi się, że
> > był taki zespół-jeden-najważniejszy-na-świecie i totalnie go ignoruje,
>
> Święte słowa panie Szatański, na początku tej drogi, po Dark Sajdzie,
> nie mogłem słuchać tych brzęczeń, bo mnie Floydzi brzmieniem zaczarowali.
> Dopiero znacznie później skumałem, że przede wszystkim The B. grali
> wcześniej a poza tym brzmienie brzmieniem, a pomysł pomysłem.
> Taki na przykład Blackbird (...)

Właśnie Blackbird bym dodatkowo na jam zaproponował, żeby harmonicznie
za łatwo nie było :-)
Swoją drogą dla mnie akurat Beatlesi to była pierwsza muzyczna
fascynacja, no ale miałem wtedy chyba z 7 lat, więc może jestem trochę
usprawiedliwiony ;-)

Pzdr
Marcin N.

Lolalny Lemur

unread,
May 24, 2012, 10:39:00 AM5/24/12
to
W dniu 2012-05-22 10:04, Archidamos pisze:
> Drodzy wirtuozi oraz Krulu Luljanie :D
> Pomyślałem sobie, że niezłym pomysłem byłoby zrobic kilka jamów
> tematycznych.
> Tzn. na kazdym jamie gramy wyłącznie kawałki jednego zespołu.
> Jakiego, to kwestia dogadania się. Proponuje zaczać od The Beatles,

No dobra, to kułiz na temat:

http://kwejk.pl/obrazek/1182666/czas,na,browar,edycja,v.i.p.html
- który to film, jaka scena i co się stanie za chwilę? ;)

Archidamos

unread,
May 24, 2012, 3:16:39 PM5/24/12
to
W dniu 2012-05-24 16:39, Lolalny Lemur pisze:

> http://kwejk.pl/obrazek/1182666/czas,na,browar,edycja,v.i.p.html
> - który to film, jaka scena i co się stanie za chwilę? ;)
>
Przyjdzie kelner i spyta: A panowie to są pełnoletni? :D

Pozdrawiam
Archidamos



Lolalny Lemur

unread,
May 24, 2012, 4:10:44 PM5/24/12
to
W dniu 2012-05-24 21:16, Archidamos pisze:
> W dniu 2012-05-24 16:39, Lolalny Lemur pisze:
>
>> http://kwejk.pl/obrazek/1182666/czas,na,browar,edycja,v.i.p.html
>> - który to film, jaka scena i co się stanie za chwilę? ;)
>>
> Przyjdzie kelner i spyta: A panowie to są pełnoletni? :D

Ładne, ale bynajmniej ;)

gierrro

unread,
May 26, 2012, 11:29:48 AM5/26/12
to
W dniu 2012-05-22 10:59, s pisze:
>
>> Let It Be - bo refren mozna wyć na milion głosów.
>> Come Together - bębniarz będzie szczęśliwy :D
>> With a Little Help From My Friends - bo Joe Cockera trzeba zastąpić
>> Kają :D
>> While My Guitar Gently Weeps - chyba niezły temat na jazzowe solo dla
>> Przema.
>> Oh Darling - proste a mozna łoić nawet metalowo..
>> Piszcie, co uważacie za dobre i razem na pewno jakiś fajny set ułozymy.
>
> I want you
> Ticket to ride
> Hey, you've got to hide your love away
> Day Tripper

I tak można długo ;)

Winston Niles Rumfoord

unread,
May 27, 2012, 1:53:39 PM5/27/12
to
W dniu 2012-05-22 10:04, Archidamos pisze:

Songbook Beatles�w 1962-74.
Pdf. Nuty plus funty. 13 mega. W�a�nie trafi�em na to na starym,
poniemieckim dysku. A nuďż˝ siďż˝ przyda?
http://www.filefactory.com/file/2ng58d8yrzuf/n/Beatles_-_Piano_songbook_1962-1974.pdf



--
http://5.asset.soup.io/asset/2884/4533_7b77.gif

Archidamos

unread,
May 27, 2012, 3:25:05 PM5/27/12
to
W dniu 2012-05-27 19:53, Winston Niles Rumfoord pisze:
> W dniu 2012-05-22 10:04, Archidamos pisze:
>
> Songbook Beatlesów 1962-74.
> Pdf. Nuty plus funty. 13 mega. Właśnie trafiłem na to na starym,
> poniemieckim dysku. A nuż się przyda?
> http://www.filefactory.com/file/2ng58d8yrzuf/n/Beatles_-_Piano_songbook_1962-1974.pdf
>
Mam wprawdzie The Beatles Complete, ale książkę, wersja elektroniczna
tysz sie przyda, thx.
Dawajta swoje typy bo jam się zbliża.

Pozdrawiam
Archidamos


Winston Niles Rumfoord

unread,
May 27, 2012, 4:06:14 PM5/27/12
to
W dniu 2012-05-27 21:25, Archidamos pisze:
Help w wersji texas boogie, świetnie się nadaje.
Myślę, że każdy zna jakieś popularesy beatlesowskie i to się będzie
grać. Let it be i naaaa - na na -na na na naaaa hej dżuuuuu


--
http://5.asset.soup.io/asset/2884/4533_7b77.gif

Lolalny Lemur

unread,
May 28, 2012, 3:49:51 AM5/28/12
to
W dniu 2012-05-27 21:25, Archidamos pisze:

> Mam wprawdzie The Beatles Complete, ale książkę, wersja elektroniczna
> tysz sie przyda, thx.
> Dawajta swoje typy bo jam się zbliża.


The night before (http://www.youtube.com/watch?v=3Gy8N4yPl_U)

Hey Buldog (http://www.youtube.com/watch?v=D7P_zqw5Bro)

Here Comes the Sun (http://www.youtube.com/watch?v=WQKcpmnRsP0)

Lolalny Lemur

unread,
May 28, 2012, 3:52:38 AM5/28/12
to
I przez to szukanie teraz niestety muszę włączyć na dvd "Help"! bo cd
nie mam a sie przyczepiło sie. Hyh.

Lolalny Lemur

unread,
May 28, 2012, 3:54:23 AM5/28/12
to
W dniu 2012-05-27 19:53, Winston Niles Rumfoord pisze:
> W dniu 2012-05-22 10:04, Archidamos pisze:
>
> Songbook Beatlesów 1962-74.

Podoba mi się ta koncepcja wydłużenia egzystencji Beatlesów o 4 lata ;)

Mikołaj Trybulec

unread,
Jun 18, 2012, 12:09:24 PM6/18/12
to
On 22 Maj, 10:04, "Archidamos" <saddam.mich...@gazeta.pl> wrote:
> Drodzy wirtuozi oraz Krulu Luljanie :D
> Pomyślałem sobie, że niezłym pomysłem byłoby zrobic kilka jamów tematycznych.
> Tzn. na kazdym jamie gramy wyłącznie kawałki jednego zespołu.
> Jakiego, to kwestia dogadania się. Proponuje zaczać od The Beatles, bo chyba nie
> ma tu człowieka, kóry by nie znał chociaż kilku z ich bogatej kolekcji nagrań.
> Taki jam dawałby większą szansę na wspólne spiewanie, poza tym, znając tematy,
> można przygotować sobie różne fajne zagrywki.
> Kolejne zespoły można wyłonic metodą głosowania, tak, aby każdemu przypasowało i
> grać się chciało.
> Nie kryję, że marzy mi sie Pink Floyd Jam czy Led Zappelin Day, ale nic na siłę,
> Michael Jackson Jam też będzie mile widziany, bo kompozycje zawodowe i sporo
> nauczyć sie można :D
> Taki jam jak sadzę dałby lepsze nagrania, przez fakt ustawienia spójnego dla
> danej kapeli brzmienia.
> Co sądzicie o czyms takim?
>
> Pozdrawiam
> Archidamos

Tematyczny jam to wymarzona sprawa! Chętnie pogram Beatlesów Jacksona
Floydów!
0 new messages