W dniu 2012-05-29 11:21, $heikh el $hah pisze:
alez pierdoly. W imie czego samochod ma stac i czekac, az laskawy pan
motocyklista przejedzie ?
Wez sobie wyobraz dluuuga prosta, na koncu droga poprzeczna z ktorej
chce sie wlaczyc samochod. Widocznosc minimum 5km. I teraz jade sobie
ja, na luzie, ogladajac widoczki i wdychajac zapachy. Jade sobie jak
zwykle 60-70km/h. I ten samochod ma stac i czekac ? :)
Ten co to wymyslil chyba sobie kupil niedawno motocykl :-D
W dodatku utwierdzajacy mnie w przekonaniu ze slowo dziennikarz musi
zawsze kojarzyć się ze słowem "kretyn" (debil, idiota, wariat, samobójca
itd.).
> hacjendy, dlatego lampka alarmowa "że to mógłbym być ja" zmieniła sposób
> świecenia ze stałego na stroboskopowy.
Wstrzasajace.
> (choć puszki nigdy nie kupię)
Szkoda, bo wisz, motocykle to przezytek! :)
> w miarę możliwości postaram się nauczyć jeździć (refleksu bardziej
> wyrobić się już chyba nie da) i zainwestować w sensowny ubiór, choć
> wiadomo - przy czołówce z puszką nic nie pomoże.
Kup goldasa, one maja poduszke powietrzna.
pozdr
newrom
--
RD07 -
http://otomoto.pl/honda-xrv-africatwin-M3128032.html
DRZ 400e -
http://otomoto.pl/show?id=M3176601
Cos Jesus he knows me And he knows I'm right