Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Co w Portugalii?

7 views
Skip to first unread message

Stalker

unread,
Apr 24, 2012, 4:15:41 PM4/24/12
to
Co byście polecili dobrego do jedzenia w Portugalii (okolice Faro)?

Stalker, przelotem

czeremcha

unread,
Apr 25, 2012, 3:54:38 AM4/25/12
to
On 24 Kwi, 22:15, Stalker <t.laczkow...@interia.pl> wrote:
> Co byście polecili dobrego do jedzenia w Portugalii (okolice Faro)?
>
> Stalker, przelotem

Setki dań z bacalhau - ale trzeba się przygotować na specyficzny smak,
nie każdemu może smakować. Teraz powinna być pora na małe ślimaczki -
takie, jak nasze siedzące w trawie, dużo mniejsze niż winniczki, do
wyciągania ze skorupki wykałaczką. Grillowana sardynka /standard/, ale
grillowany kurczak - bajka. Grillują "po swojemu" - rozpłaszczone, w
kratce do grillowania, nad ogniem. Zupa caldo verde. Albo ichnia
fasolowa, gęsta i konkretna. Bułka z ciepłym duszonym mięsem -
tamtejszy "fast food" do jedzenia spacerując. No i coś, co nazwaliśmy
"fasolką po lizbońsku", bo wyglądała jak nasza po bretońsku, ale
zamiast boczku i kiełbasy miała różnej wielkości krewetki. Pieczone
prosię mleczne. Sery - ochchch, sery... Ciastka - zwłaszcza
specyficzne takie, żółtopomarańczowe, robione z samych żółtek
gotowanych w syropie cukrowym. Też specyficzne w smaku, ale
intrygujące. Kawa, kawa, kawa - nie do podrobienia... I na koniec -
wiśniówka z pływającymi w niej wiśniami... Szczególnie w wersji -
podana w kubeczku z czekolady, do zjedzenia "po"...

Wersja minimum - ślimaki jako starter, caldo verde, kurczak
grillowany, ciastko, kawa, wiśniówka...

Ania

Andy Niwinski

unread,
Apr 25, 2012, 6:29:54 AM4/25/12
to

"czeremcha" <123.cz...@gmail.com> schrieb im Newsbeitrag news:7d903525-79ce-45ee...@v22g2000yqm.googlegroups.com...
 
Oż w mordę, żęby cię pogięło :)
 
Cały się zaśliniłem....

Robson

unread,
Apr 25, 2012, 9:22:30 AM4/25/12
to
> Oż w mordę, żęby cię pogięło :)
> Cały się zaśliniłem....

Hmmm... z tego wszystkiego został mi wieczorem kieliszek porto...

R

Bbjk

unread,
Apr 25, 2012, 4:13:35 PM4/25/12
to
i likier migdalowyW dniu 2012-04-24 22:15, Stalker pisze:
> Co byście polecili dobrego do jedzenia w Portugalii (okolice Faro)?

W południowej Portugalii, Algarve, gdzie będziesz, nie możesz pominąć
dań rybnych, przede wszystkim steków z tuńczyka (najlepsze duszone z
cebulą w sosie pomidorowym), sardynek z grilla i małży. Zwolennikom
mięsa polecam kozinę i jagnięcinę szczególnie berrego ensopado, gulasz z
młodej jagnięciny, podawany w chlebie, do którego wsiąka sos. Równie
pyszne jest mięso z czarnych świń, karmionych żołędziami, zobaczysz
pewnie ich stada pasące się w zagajnikach dębów korkowych. Popularną
potrawą na wybrzeżu jest caldeirada, różne ryby przekładane ziemniakami,
duszone w cataplana, głębokiej patelni z pokrywką. Przed głónym
posiłkiem zjada się salada mista oraz oliwki, sery z mleka owczego, np.
pyszny evora i ostry nisa. Polecam Co też poza winami, o których każdy
wie, piwo Sagres (koniecznie się wybierz do SAgres, czyli na koniec
świata)i likier migdałowy, amarguinda. Na deser marcepany, śliwki z
Elvas, czyli suszone renklody (dobre jako prezenciki dla znajonych) i
queijada, czyli sernik, ale inny, niż u nas. Przepyszną kawę wypijesz w
każdej najmniejszej wiosce, uważam, że kawa portugalska jest najlepsza w
Europie.
Tu masz trochę zdjęć w temacie, o który pytasz, z naszej iberyjskiej
włóczęgi:
http://bajarka.fotolog.pl/3,2010,archiwum.html

--
B.

Ikselka

unread,
Apr 25, 2012, 5:09:04 PM4/25/12
to
Dnia Tue, 24 Apr 2012 13:15:41 -0700 (PDT), Stalker napisał(a):

> Co byście polecili dobrego do jedzenia w Portugalii (okolice Faro)?
>

Pewnie mają tańszy (i świeższy, tj. prosto z dojrzewalni) niż u nas
hiszpański ser Manchego... Nie wiem, może jak bliżej, to lepszy... to se
kup krążek albo dwa, bo warto, delicje :-)
PS. Łagodniejszy jest 3-miesięczny i ja ten osobiście wolę, 6-miesięczny
jest bardziej ostry=goryczkowy...
--
XL smile
http://www.fotosik.pl/u/mazam/album/791665

Andy Niwinski

unread,
Apr 26, 2012, 6:56:03 AM4/26/12
to

"Ikselka" <iks...@gazeta.pl> schrieb im Newsbeitrag
news:1d9a765uh3qce$.1sabr7it9ezp5.dlg@40tude.net...
> Dnia Tue, 24 Apr 2012 13:15:41 -0700 (PDT), Stalker napisał(a):
>
>> Co byście polecili dobrego do jedzenia w Portugalii (okolice Faro)?
>>
>
> Pewnie mają tańszy (i świeższy, tj. prosto z dojrzewalni) niż u nas
> hiszpański ser Manchego... Nie wiem, może jak bliżej, to lepszy... to se
> kup krążek albo dwa, bo warto, delicje :-)
> PS. Łagodniejszy jest 3-miesięczny i ja ten osobiście wolę, 6-miesięczny
> jest bardziej ostry=goryczkowy...

Ty to jednak naprawdę jestes inteligentna - szkoda tylko, że inaczej....

Ikselka

unread,
Apr 26, 2012, 1:20:10 PM4/26/12
to
Bo?

Andy Niwinski

unread,
Apr 26, 2012, 4:50:40 PM4/26/12
to

"Ikselka" >>
>> Ty to jednak naprawdę jestes inteligentna - szkoda tylko, że inaczej....
>
> Bo?

No właśnie....

Slon

unread,
Apr 26, 2012, 6:19:01 PM4/26/12
to iks...@gazeta.pl
Bo on jest wlasnie inteligentny inaczej, wiec sama rozumiesz.

Slon.

Paulinka

unread,
Apr 26, 2012, 6:36:47 PM4/26/12
to
Slon pisze:
Też jesteś fanem portugalskiego sera konsumowanego w Polsce?
Przypomnę tytuł posta: Co w Portugalii?

--

Paulinka

Andy Niwinski

unread,
Apr 26, 2012, 7:50:19 PM4/26/12
to

"Paulinka" <paulinka503_pr...@wp.pl> schrieb im Newsbeitrag
news:jncim1$rms$1...@node2.news.atman.pl...
Przywróciłaś mi wiarę w ludzi, dziękuję...

Bbjk

unread,
Apr 27, 2012, 1:46:29 AM4/27/12
to
W dniu 2012-04-27 00:36, Paulinka pisze:

> Też jesteś fanem portugalskiego sera konsumowanego w Polsce?
> Przypomnę tytuł posta: Co w Portugalii?

Z tym, ze to popularny ser hiszpański, dostępny też w polskich
marketach. Nie jest zły, lecz w Portugalii są inne i lepsze sery.
To tak, jakby na pytanie o specyfikę węgierskiej kuchni napisać: jak już
będziesz w Budapeszcie, to kup sobie knedliczki, jest bliżej Czech, więc
powinny być lepsze, niż u nas :)
--
B.

Nixe

unread,
Apr 27, 2012, 2:58:19 AM4/27/12
to
W dniu 2012-04-27 07:46, Bbjk pisze:
Kluczowe było "Pewnie mają tańszy (i świeższy [...]"
A przykład powyżej jest trochę mało analogiczny. Akurat różnice
kulturowo-gastronomiczne między Portugalią a Hiszpanią są dużo mniejsze,
niż między Węgrami a Czechami :)


N.

Bbjk

unread,
Apr 27, 2012, 3:13:06 AM4/27/12
to
W dniu 2012-04-27 08:58, Nixe pisze:


> A przykład powyżej jest trochę mało analogiczny. Akurat różnice
> kulturowo-gastronomiczne między Portugalią a Hiszpanią są dużo mniejsze,
> niż między Węgrami a Czechami :)

Nie uważam, te różnice są imho nawet większe.
Pewne potrawy na Półwyspie Iberyjskim są podobne, ale jest wiele
specyficznie portugalskich, wspominałam o nich, podobnie Czeremcha.
Uważam, ze kupowanie przemysłowych serów hiszpańskich w Portugalii nie
ma większego sensu, gdyż są tam ciekawsze sery lokalne, ale co kto woli :)
Jeśli chodzi o ser manchego, to jest też doskonała odmiana "wiejska",
ale do kupienia wyłącznie od producentów na równinach La Manchy i gdyby
pytanie dotyczyło tamtego terenu, to odpowiedź "manchego" byłaby jak
najbardziej zasadna. Manchego przemysłowy jest niezły, ale w porównaniu
z serami, pospolicie dostępnymi w naszych sklepach - natomiast w
Porugalii kupuje się inne sery :)

Ale w końcu jest globalizacja i w Portugalii można też kupować nawet
niemieckie kiełbaski i czeskie piwo, jeśli pójść takim tropem, jednak
Stalkerowi życzę dobrze i polecam to, co znam jako najlepsze :)
--
B.

Ikselka

unread,
Apr 27, 2012, 6:38:07 AM4/27/12
to
...bo nie lubisz konkurencji?
3333-)

Ikselka

unread,
Apr 27, 2012, 6:39:19 AM4/27/12
to
Wydaję mu się konkurencją :-D

Ikselka

unread,
Apr 27, 2012, 6:40:06 AM4/27/12
to
Tylko w Paulinki.

Ikselka

unread,
Apr 27, 2012, 6:39:50 AM4/27/12
to
Manchego to HISZPAŃSKI ser.

Ikselka

unread,
Apr 27, 2012, 6:40:27 AM4/27/12
to
Głupiaś.

Ikselka

unread,
Apr 27, 2012, 6:40:55 AM4/27/12
to
Dokładnie o to chodzi.

krys

unread,
Apr 27, 2012, 6:51:30 AM4/27/12
to
Tym bardziej polecanie jego zakupu w wątku "Co w Portugalii" jest
zachowaniem w stylu: "mądry wie, co mówi, głupi mówi, co wie"

--
Pozdrawiam
J. Nie mam pojęcia, gdzie co zjeść. Napawam się tym, co podrzuca Bbjk.

www.kontestacja.com

Ikselka

unread,
Apr 27, 2012, 7:01:33 AM4/27/12
to
Hint:
"Pewnie mają tańszy (i świeższy, tj. prosto z dojrzewalni) niż u nas"

Bbjk

unread,
Apr 27, 2012, 7:19:08 AM4/27/12
to
W dniu 2012-04-27 12:40, Ikselka pisze:

> Głupiaś.

Jasne, właśnie na dokładnie tyle Cię stać, nie spodziewam się akurat od
XLki innych argumentów, jak tylko ad personam. Martwiłabym się nieco,
gdybyś właśnie Ty uznała mnie za mądrą, a tak pozostaje wszystko w
porządku :)
--
B.

Bbjk

unread,
Apr 27, 2012, 7:20:06 AM4/27/12
to
W dniu 2012-04-27 13:01, Ikselka pisze:

> Hint:
> "Pewnie mają tańszy (i świeższy, tj. prosto z dojrzewalni) niż u nas"

Bo do nas dowożą dyliżansami :)
--
B.

medea

unread,
Apr 27, 2012, 7:48:52 AM4/27/12
to
W dniu 2012-04-25 09:54, czeremcha pisze:
> On 24 Kwi, 22:15, Stalker<t.laczkow...@interia.pl> wrote:
>> Co byście polecili dobrego do jedzenia w Portugalii (okolice Faro)?
>>
>> Stalker, przelotem
> Setki dań z bacalhau - ale trzeba się przygotować na specyficzny smak

Jeśli zapytać Portugalczyka o charakterystyczne dla nich danie, to
poleci właśnie bacalhau.

Ewa

Qrczak

unread,
Apr 27, 2012, 8:29:50 AM4/27/12
to
Dnia dzisiejszego niebożę Ikselka wylazło do ludzi i marudzi:
Taaaa.... ja tak kupiłam w Anglii whisky. Okazała się droższą niż w
popularnym (a wcale nie takim tanim) sklepie internetowym a i wybór dużo
mniejszy się okazał.

qr.a btw

krys

unread,
Apr 27, 2012, 9:42:16 AM4/27/12
to
Ikselka wrote:

> Hint:
> "Pewnie mają tańszy (i świeższy, tj. prosto z dojrzewalni) niż u nas"

A pytanie było o hiszpańskie świeższy ser, czy o charakterystyczne żarełko
PORTUGALII ?

"Mądry wie, co mówi, głupi MÓWI, CO WIE".

--
Pozdrawiam
J.

www.kontestacja.com

krys

unread,
Apr 27, 2012, 9:44:39 AM4/27/12
to
Bo może nieświeża była, i to przez to ;-P

--
Pozdrawiam
J.

www.kontestacja.com

Paulinka

unread,
Apr 27, 2012, 9:48:14 AM4/27/12
to
Ikselka pisze:
To doprawdy STRASZNA dla mnie wiadomość.

--

Paulinka

Paulinka

unread,
Apr 27, 2012, 9:49:19 AM4/27/12
to
Bbjk pisze:
He he

--

Paulinka

Qrczak

unread,
Apr 27, 2012, 10:40:19 AM4/27/12
to
Dnia 2012-04-27 15:44, niebożę krys wylazło do ludzi i marudzi:
Na pewno była nieświeża. Pełnoletnia była

qr.a
--
Młodość musi się wyszumieć, starość musi się wypalić.

Stefan

unread,
Apr 27, 2012, 12:56:20 PM4/27/12
to

Użytkownik "Stalker" <t.lacz...@interia.pl> napisał w wiadomości
news:f14605fa-580e-453d...@w7g2000vbg.googlegroups.com...
Co byście polecili dobrego do jedzenia w Portugalii (okolice Faro)?

Stalker, przelotem

sardynkopodobne, suszone na plaży w pełnym słońcu.
pozdr
Stefan

Ikselka

unread,
Apr 28, 2012, 12:27:43 PM4/28/12
to
Moja droga: bo U NAS źle przechowują :->

Ikselka

unread,
Apr 28, 2012, 12:32:14 PM4/28/12
to
Tak to jest, jak się lubi wódę na myszach :-)

A mnie przywieziono Manchego z Gibraltaru. O niebo lepszy i tańszy, niż ten
sam (tego samego producenta) kupowany w Polsce, w sklepie internetowym z
oryginalnymi serami. W Polsce można go kupić albo w niektórych
supermarketach - obeschnięte, popleśniałe kawałki, albo w internecie, i tu
po smaku widac, że też źle przechowywany.

Ikselka

unread,
Apr 28, 2012, 12:38:28 PM4/28/12
to
Dnia Fri, 27 Apr 2012 15:42:16 +0200, krys napisał(a):

> Ikselka wrote:
>
>> Hint:
>> "Pewnie mają tańszy (i świeższy, tj. prosto z dojrzewalni) niż u nas"
>
> A pytanie było o hiszpańskie świeższy ser,

Też - o tym niżej.

> czy o charakterystyczne żarełko
> PORTUGALII ?

Pytanie było "Co byście polecili dobrego do jedzenia w Portugalii (okolice
Faro)?".
Gdzieś tu widzisz "charakterystyczne żarełko Portugalii?

>
> "Mądry wie, co mówi, głupi MÓWI, CO WIE".


Naucz się czytać ze zrozumieniem, to się moooooże kiedyś dowiesz, kto jest
mądry. Ale nie przewiduję takiego postępu intelektualnego u ciebie.

Ikselka

unread,
Apr 28, 2012, 12:39:56 PM4/28/12
to
Też tak uważam. Nie grozi Ci.

Qrczak

unread,
Apr 28, 2012, 1:01:18 PM4/28/12
to
Dnia 2012-04-28 18:32, niebożę Ikselka wylazło do ludzi i marudzi:
No pacz pani, jak ten świat dziwnie zbudowany. Ciebie podnieca dość
pospolity serek, mnie osiemnastoletni Macallan. I nawet może być na
myszach. Zwłaszcza na myszach.

Qrczak

unread,
Apr 28, 2012, 1:02:47 PM4/28/12
to
Dnia 2012-04-28 18:38, niebożę Ikselka wylazło do ludzi i marudzi:
> Dnia Fri, 27 Apr 2012 15:42:16 +0200, krys napisał(a):
>> Ikselka wrote:
>>
>>> Hint:
>>> "Pewnie mają tańszy (i świeższy, tj. prosto z dojrzewalni) niż u nas"
>>
>> A pytanie było o hiszpańskie świeższy ser,
>
> Też - o tym niżej.
>
>> czy o charakterystyczne żarełko
>> PORTUGALII ?
>
> Pytanie było "Co byście polecili dobrego do jedzenia w Portugalii (okolice
> Faro)?".
> Gdzieś tu widzisz "charakterystyczne żarełko Portugalii?

Nie. Dlatego najchętniej bym poleciła Makadonalda. On jest dobry
wszędzie tak samo.

qr.a
--
zza słupa

krys

unread,
Apr 28, 2012, 1:10:14 PM4/28/12
to
Ikselka wrote:

> Dnia Fri, 27 Apr 2012 15:42:16 +0200, krys napisał(a):
>
>> Ikselka wrote:
>>
>>> Hint:
>>> "Pewnie mają tańszy (i świeższy, tj. prosto z dojrzewalni) niż u nas"
>>
>> A pytanie było o hiszpańskie świeższy ser,
>
> Też - o tym niżej.

Nie manipuluj cięciem zdań.
>
>> czy o charakterystyczne żarełko
>> PORTUGALII ?
>
> Pytanie było "Co byście polecili dobrego do jedzenia w Portugalii (okolice
> Faro)?".
> Gdzieś tu widzisz "charakterystyczne żarełko Portugalii?

A gdzie widzisz w tytule wątku, tudziez w wymienionym pytaniu, ser
hiszpański? Równie dsobrze mogłas polecic w portugalii schabowego.
>
>>
>> "Mądry wie, co mówi, głupi MÓWI, CO WIE".
>
>
> Naucz się czytać ze zrozumieniem, to się moooooże kiedyś dowiesz, kto jest
> mądry. Ale nie przewiduję takiego postępu intelektualnego u ciebie.

Póki co, to nie ja miałam problem ze zrozumieniem pytania, i nie ja
wyskoczylam jak gumka z majtek z polecaniem hiszpańskiego sera - czyli nie
ja mówię, co wiem.
W tym watku mądra okazała sie Bbjk - bo poleciła coś fajnego, sprawdzonego
osobiście, i w dodatku z Portugalii. Ale w twojej obecności lepiej o tym nie
rozmawiać, nie?

--
Pozdrawiam
J.

www.kontestacja.com

Ikselka

unread,
Apr 28, 2012, 1:09:52 PM4/28/12
to
No widzisz, WRESZCIE możesz być w czymś lepsza 33333-)

Ikselka

unread,
Apr 28, 2012, 1:12:19 PM4/28/12
to
Powtarzam pytanie:
Czy gdzieś w pytaniu Stalkera widzisz "charakterystyczne żarełko"?

krys

unread,
Apr 28, 2012, 1:26:35 PM4/28/12
to
Ikselka wrote:

> Powtarzam pytanie:
> Czy gdzieś w pytaniu Stalkera widzisz "charakterystyczne żarełko"?

Inteligentny człowiek wie, że jak wątek nosi tytuł "Co w Portugalii",
to na pytanie: "Co byście polecili dobrego do jedzenia w Portugalii (okolice
Faro)?" nie odpowie : "kup sobie hiszpański ser, bo jest dobry i może
tańszy. A w ogóle to faktycznie, macdonald is the best".
Ale nie spodziewam się, że zrozumiesz. Pójdziesz w zaparte, jak zwykle.

--
Pozdrawiam
J.

www.kontestacja.com

Aicha

unread,
Apr 28, 2012, 1:29:29 PM4/28/12
to
W dniu 2012-04-28 19:01, Qrczak pisze:

> No pacz pani, jak ten świat dziwnie zbudowany. Ciebie podnieca dość
> pospolity serek, mnie osiemnastoletni Macallan. I nawet może być na
> myszach. Zwłaszcza na myszach.
>
> qr.a

A chińskie wino na myszach piłaś? :)

--
Nie ma na tym świecie bestii podobnej złej kobiecie, chociaż bowiem
wśród czworonogów lew jest najsroższy, a wśród wężów drakon najdzikszy,
to żadnego z nich nie można porównać ze złą kobietą. (Piotr Komes)

Ikselka

unread,
Apr 28, 2012, 1:29:58 PM4/28/12
to
Nie, po prostu Cię pożegnam.

Qrczak

unread,
Apr 28, 2012, 2:01:55 PM4/28/12
to
Dnia 2012-04-28 19:29, niebożę Aicha wylazło do ludzi i marudzi:
> W dniu 2012-04-28 19:01, Qrczak pisze:
>
>> No pacz pani, jak ten świat dziwnie zbudowany. Ciebie podnieca dość
>> pospolity serek, mnie osiemnastoletni Macallan. I nawet może być na
>> myszach. Zwłaszcza na myszach.
>>
>> qr.a
>
> A chińskie wino na myszach piłaś? :)

Japońskie. Tak.
Trzymają standardy ale duszy jednak trzeba szukać.

Qrczak

unread,
Apr 28, 2012, 2:04:32 PM4/28/12
to
Dnia 2012-04-28 19:10, niebożę krys wylazło do ludzi i marudzi:
> Ikselka wrote:
>> Dnia Fri, 27 Apr 2012 15:42:16 +0200, krys napisał(a):
>>> Ikselka wrote:
>>>
>>> czy o charakterystyczne żarełko
>>> PORTUGALII ?
>>
>> Pytanie było "Co byście polecili dobrego do jedzenia w Portugalii (okolice
>> Faro)?".
>> Gdzieś tu widzisz "charakterystyczne żarełko Portugalii?
>
> A gdzie widzisz w tytule wątku, tudziez w wymienionym pytaniu, ser
> hiszpański? Równie dsobrze mogłas polecic w portugalii schabowego.

A to portugaleńcy nie jedzą schaboszczaka? Co za wieś.

krys

unread,
Apr 28, 2012, 2:10:44 PM4/28/12
to
Qrczak wrote:

> Dnia 2012-04-28 19:10, niebożę krys wylazło do ludzi i marudzi:
>> Ikselka wrote:
>>> Dnia Fri, 27 Apr 2012 15:42:16 +0200, krys napisał(a):
>>>> Ikselka wrote:
>>>>
>>>> czy o charakterystyczne żarełko
>>>> PORTUGALII ?
>>>
>>> Pytanie było "Co byście polecili dobrego do jedzenia w Portugalii
>>> (okolice Faro)?".
>>> Gdzieś tu widzisz "charakterystyczne żarełko Portugalii?
>>
>> A gdzie widzisz w tytule wątku, tudziez w wymienionym pytaniu, ser
>> hiszpański? Równie dsobrze mogłas polecic w portugalii schabowego.
>
> A to portugaleńcy nie jedzą schaboszczaka? Co za wieś.

A nie wiem, oni tam podobno czarne świnie jedzą, i podobno wołowinę mają.
Za to moje Młode, zapytane, co jadło na wycieczce w Austrii, odpaliło - "no
jak to co? schabowego!" ( bo niestety pensjonat był polskiego biura podróży)


--
Pozdrawiam
J.

www.kontestacja.com

tomjas

unread,
Apr 28, 2012, 2:38:12 PM4/28/12
to
Może to był sznycel wiedeński a młode niedoświadczone nie poznało?:)

Bbjk

unread,
Apr 28, 2012, 2:51:30 PM4/28/12
to
W dniu 2012-04-28 18:32, Ikselka pisze:

> A mnie przywieziono Manchego z Gibraltaru. O niebo lepszy i tańszy, niż ten
> sam (tego samego producenta) kupowany w Polsce,

1. Gibraltar to raj gospodarczy, poczytaj gdzieś sobie, a towary
hiszpańskie są tam tańsze, niż w Hiszpanii, podobnie inne. Jeśli tam
kiedyś będziesz, możesz sobie bardzo tanio kupić nie tylko ten ser, ale
i co tylko zechcesz, bo to strefa wolnocłowa :)

2. Co to ma w ogóle do Portugalii, o którą pytał Stalker?

To, ze Ty lubisz ser manchego, nie znaczy, że każdy go powinien po całej
Europie szukać, bo są naprawdę lepsze rzeczy :)
--

B.

medea

unread,
Apr 28, 2012, 3:36:22 PM4/28/12
to
W dniu 2012-04-28 19:10, krys pisze:
> W tym watku mądra okazała sie Bbjk - bo poleciła coś fajnego,
> sprawdzonego osobiście, i w dodatku z Portugalii.

Czeremcha też sensowne podpowiedzi dała.

Ewa

Qrczak

unread,
Apr 28, 2012, 3:50:56 PM4/28/12
to
Dnia 2012-04-28 20:38, niebożę tomjas wylazło do ludzi i marudzi:
Sznitzel, panie, to nawet przy najbardzij pomyszlnych wiatrach nie jest
ze szwini. A zwłuaszcza wiedenski.

qr.a
--
ajwaj się intonacja podrobić pisemnie nie da

Ikselka

unread,
Apr 28, 2012, 4:14:22 PM4/28/12
to
Po pierwsze - nigdzie nie napisałam, że każdy, ani że powinien, ani po
całej Europie, tym bardziej niekoniecznie aż szukać.
Po drugie - nigdzie nie napisałam, że nie ma lepszych rzeczy.
Po trzecie - wszystko to twe wymysły na temat tego, co chciałam
rzekomo powiedzieć, można je po twpjemu przykleić do każdej innej
propozycji, jaka się tutaj pojawia, w tym także do twoich.
Po czwarte i ostatnie - "głębia" interpretacji, którą powyżej
zaprezentowałaś a propos mojej krótkiej prostej wypowiedzi na temat
sera, świadczy że jesteś nikim więcej jak tylko typową, złośliwą i
tendencyjną w stosunku do mnie kobietą, jakich mnóstwo spotykam na
swej drodze od lat - spokojnie, jestem przyzwyczajona :-)

Paulinka

unread,
Apr 28, 2012, 4:52:23 PM4/28/12
to
Ikselka pisze:
> On 28 Kwi, 20:51, Bbjk <baja...@qgazeta.pl> wrote:
>> W dniu 2012-04-28 18:32, Ikselka pisze:
>>
>>> A mnie przywieziono Manchego z Gibraltaru. O niebo lepszy i tańszy, niż ten
>>> sam (tego samego producenta) kupowany w Polsce,
>> 1. Gibraltar to raj gospodarczy, poczytaj gdzieś sobie, a towary
>> hiszpańskie są tam tańsze, niż w Hiszpanii, podobnie inne. Jeśli tam
>> kiedyś będziesz, możesz sobie bardzo tanio kupić nie tylko ten ser, ale
>> i co tylko zechcesz, bo to strefa wolnocłowa :)
>>
>> 2. Co to ma w ogóle do Portugalii, o którą pytał Stalker?
>>
>> To, ze Ty lubisz ser manchego, nie znaczy, że każdy go powinien po całej
>> Europie szukać, bo są naprawdę lepsze rzeczy :)

> Po czwarte i ostatnie - "głębia" interpretacji, którą powyżej
> zaprezentowałaś a propos mojej krótkiej prostej wypowiedzi na temat
> sera, świadczy że jesteś nikim więcej jak tylko typową, złośliwą i
> tendencyjną w stosunku do mnie kobietą, jakich mnóstwo spotykam na
> swej drodze od lat - spokojnie, jestem przyzwyczajona :-)

Dobrze, ze było po czwarte. Jestem podbudowana.


--

Paulinka

margaretha

unread,
Apr 28, 2012, 5:24:31 PM4/28/12
to
W dniu 2012-04-28 22:14, Ikselka pisze:

> Po czwarte i ostatnie - "głębia" interpretacji, którą powyżej
> zaprezentowałaś a propos mojej krótkiej prostej wypowiedzi na temat
> sera, świadczy że jesteś nikim więcej jak tylko typową, złośliwą i
> tendencyjną w stosunku do mnie kobietą, jakich mnóstwo spotykam na
> swej drodze od lat - spokojnie, jestem przyzwyczajona :-)
>

Gdybyś wszystkich kobiet które:
- maja inne zdanie niż Ty,
- znają się na czymś lepiej,
- są bardziej lubiane,
- czegoś im zazdrościsz, itp.
Nie nazywała "typową, złośliwą i tendencyjną w stosunku do mnie
kobietą", to byś ich mniej spotykała.

--
MM

Bbjk

unread,
Apr 28, 2012, 11:47:46 PM4/28/12
to
W dniu 2012-04-28 22:14, Ikselka pisze:
>...jak tylko typową, złośliwą i
> tendencyjną w stosunku do mnie kobietą, jakich mnóstwo spotykam na
> swej drodze od lat.

Czyli masz pecha.
Ciekawe, dlaczego :)
--
B.

krys

unread,
Apr 29, 2012, 4:42:28 AM4/29/12
to
Co jak co, ale schabowego pozna ;-)

--
Pozdrawiam
J.

www.kontestacja.com

czeremcha

unread,
Apr 29, 2012, 5:30:31 AM4/29/12
to
Dzięki ci, dobra kobieto, bo już się oburzyłam ;-) W dodatku -
pierwsza byłam... ;-)

Ania

Ikselka

unread,
Apr 30, 2012, 4:41:36 AM4/30/12
to
Moje określenie dotyczy kobiet z targetu zupełnie odmiennego niż
przedstawiasz, dotyczy bowiem tych, które inne zdanie niż ja mają po
prostu tak z zasady, tylko dlatego, żeby było inne i choć nie
interesuje mnie absolutnie, czy na czymś akurat znają się lepiej ani
czy są bardziej lubiane, a już zwłaszcza choć nie mam powodu im
czegokolwiek zazdrościć, to popatrz, właśnie tak jak Ty same się
pchają do mnie ze swym jadem, więc siłą rzeczy MUSZĘ je spotykać,
właśnie tak jak teraz Ciebie.

Jesteś wspaniałym, bo wręcz klinicznym przykładem "typowej, złośliwej
i tendencyjnej w stosunku do mnie kobiety" i najlepiej ilustrujesz
swoim bezinteresownie złośliwym postem swą przynależność do tego
targetu oraz niezbicie potwierdzasz jego istnienie 3-)


margaretha

unread,
Apr 30, 2012, 2:09:54 PM4/30/12
to
W dniu 2012-04-30 10:41, Ikselka pisze:

> Moje określenie dotyczy kobiet z targetu zupełnie odmiennego niż
> przedstawiasz, dotyczy bowiem tych, które inne zdanie niż ja mają po
> prostu tak z zasady, tylko dlatego, żeby było inne i choć nie
> interesuje mnie absolutnie, czy na czymś akurat znają się lepiej ani
> czy są bardziej lubiane, a już zwłaszcza choć nie mam powodu im
> czegokolwiek zazdrościć, to popatrz, właśnie tak jak Ty same się
> pchają do mnie ze swym jadem, więc siłą rzeczy MUSZĘ je spotykać,
> właśnie tak jak teraz Ciebie.
>
> Jesteś wspaniałym, bo wręcz klinicznym przykładem "typowej, złośliwej
> i tendencyjnej w stosunku do mnie kobiety" i najlepiej ilustrujesz
> swoim bezinteresownie złośliwym postem swą przynależność do tego
> targetu oraz niezbicie potwierdzasz jego istnienie 3-)
>
>

wiedziałam, że mam rację 3-)

--
MM

Stalker

unread,
May 1, 2012, 4:24:42 AM5/1/12
to
On 24 Kwi, 22:15, Stalker <t.laczkow...@interia.pl> wrote:
> Co byście polecili dobrego do jedzenia w Portugalii (okolice Faro)?
>
> Stalker, przelotem

Dzięki wszystkim za porady, nakierowaliście mnie na kilka ciekawych
potraw.
Jak wrócę, dam znać...

Stalker, i ser manchego też sprawdzę ;-)

Stalker

unread,
May 1, 2012, 4:21:16 AM5/1/12
to
Chyba nie tylko dlatego :-)

Nam bardzo blisko kulinarnie z "niemieckojęzycznym obszarem
językowym".

Stalker

krys

unread,
May 1, 2012, 6:10:02 AM5/1/12
to
Stalker wrote:

>> Za to moje Młode, zapytane, co jadło na wycieczce w Austrii, odpaliło -
>> "no jak to co? schabowego!" ( bo niestety pensjonat był polskiego biura
>> podróży)
>
> Chyba nie tylko dlatego :-)

Ja tam nie wnikam, ale oni przez 4 dni schabowe jedli (no bo co niby może
jeść wycieczka z PL?) ;-)
>
> Nam bardzo blisko kulinarnie z "niemieckojęzycznym obszarem
> językowym".

Tia, goloneczka, piwko, wurst ...

--
Pozdrawiam
J.

www.kontestacja.com

Stalker

unread,
May 1, 2012, 6:14:16 AM5/1/12
to
W dniu 2012-05-01 12:10, krys pisze:
ziemniaki, kapusta, pierogi, ogórki konserwowe...

Stalker, ino wina więcej popijają - no i Spargelzeit nadchodzi :-)

Ikselka

unread,
May 1, 2012, 8:53:42 AM5/1/12
to
One wszystkie "wiedzą".

Aicha

unread,
May 1, 2012, 9:04:26 AM5/1/12
to
W dniu 2012-05-01 12:14, Stalker pisze:

>>> Nam bardzo blisko kulinarnie z "niemieckojęzycznym obszarem
>>> językowym".
>>
>> Tia, goloneczka, piwko, wurst ...
>
> ziemniaki, kapusta, pierogi, ogórki konserwowe...
>
> Stalker, ino wina więcej popijają - no i Spargelzeit nadchodzi :-)

"Przy zbiorach szparagów najczęściej pracują Polacy – podał serwis
ekonomia24.pl."

Qrczak

unread,
May 1, 2012, 9:24:49 AM5/1/12
to
Dnia 2012-05-01 14:53, niebożę Ikselka wylazło do ludzi i marudzi:
A tyla ich. Że heeej.

qr.a
--
z trzystu

Ikselka

unread,
May 1, 2012, 10:42:27 AM5/1/12
to
On 1 Maj, 10:24, Stalker <t.laczkow...@interia.pl> wrote:

> Stalker, i ser manchego też sprawdzę ;-)

OK, jak będziesz jechał w drugą=przeciwną stronę, to Ci poradzę, gdzie
taniej DOBRY kawior astrachański możesz kupić.

Stefan

unread,
May 1, 2012, 11:20:49 AM5/1/12
to

Użytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:9283c316-667e-4fbd...@er9g2000vbb.googlegroups.com...
W Miedziugorie są "widzące" a na grupie "wiedzące". Kiedy litania?
pozdr
Stefan

Ikselka

unread,
May 1, 2012, 11:54:47 AM5/1/12
to
On 1 Maj, 17:20, "Stefan" <stosz...@o2.pl> wrote:
> Użytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisał w wiadomościnews:9283c316-667e-4fbd...@er9g2000vbb.googlegroups.com...
Czy "Miedziugorie" ma coś wspólnego z miedzią?
:->

Stefan

unread,
May 1, 2012, 12:34:54 PM5/1/12
to

Użytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:cab9ce7a-ea94-4058...@t23g2000yqd.googlegroups.com...
>
> W Miedziugorie są "widzące" a na grupie "wiedzące". Kiedy litania?
> pozdr

Czy "Miedziugorie" ma coś wspólnego z miedzią?
:->
Tak, naturalnie, że wyrażę żdziwienie? byłaś i nie wiesz?
pozdr
Stefan

Ikselka

unread,
May 1, 2012, 12:40:17 PM5/1/12
to
On 1 Maj, 18:34, "Stefan" <stosz...@o2.pl> wrote:
> Użytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisał w wiadomościnews:cab9ce7a-ea94-4058...@t23g2000yqd.googlegroups.com...
>
>
>
> > W Miedziugorie są "widzące" a na grupie "wiedzące". Kiedy litania?
> > pozdr
>
> Czy "Miedziugorie" ma coś wspólnego z miedzią?
> :->
> Tak, naturalnie, że wyrażę żdziwienie? byłaś i nie wiesz?

Dużo wiesz - nic dziwnego, że ciągle musisz wyrażać zdziwienie.


margaretha

unread,
May 2, 2012, 1:53:32 PM5/2/12
to
W dniu 2012-05-01 15:24, Qrczak pisze:

>>
>> One wszystkie "wiedzą".
>
> A tyla ich. Że heeej.
>
> qr.a

są ich "miliony albo nawet tuziny" ;)

--
MM

Ikselka

unread,
May 2, 2012, 4:25:57 PM5/2/12
to
Nieważne, ile - ważne, że znowu o jedną więcej.

medea

unread,
May 5, 2012, 4:48:35 PM5/5/12
to
W dniu 2012-05-01 12:14, Stalker pisze:
> no i Spargelzeit nadchodzi :-)

A nawet już jest w pełni. :) Najadłam się przez ten tydzień szparagów
tyle co nigdy wcześniej. :)
Ale że wciąż mi mało, to sobie w poniedziałek chyba zrobię zupę
szparagową albo zapiekane pod beszamelem, o ile dostanę świeże spargle.

Ewa

Stalker

unread,
May 5, 2012, 5:38:34 PM5/5/12
to
W dniu 2012-05-05 22:48, medea pisze:
Trzeba było sobie przywieźć zapas ;-)

Stalker


Stalker

unread,
May 19, 2012, 4:44:51 PM5/19/12
to
On 24 Kwi, 22:15, Stalker <t.laczkow...@interia.pl> wrote:
> Co byście polecili dobrego do jedzenia w Portugalii (okolice Faro)?
>
> Stalker, przelotem

Jeszcze raz dziękuję za wszystkie porady, jednak okazało się, że
miejscowość docelowa to typowa globalna betonowo asfaltowa
wypoczywalnia,
niewiele mająca wspólnego z Portugalią. Trochę za mało miałęm czasu
wolnego żeby szukać i krążyć po okolicy, żeby faktycznie coś np.
porównać, niemniej smakowały mi bardzo owoce morza z cataplany
popijane portugalskim winem.

Stalker, a i porto też dawało radę :-)
0 new messages