Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

lody do automatu zamiast torebek?

8 views
Skip to first unread message

zlotowinfo

unread,
Jun 1, 2012, 2:43:16 PM6/1/12
to
kończy się zapas lodów w proszku i zacząłem analizować:


1. lody na wodzie http://allegro.pl/i2359652029.html
145/10*0,06= 87gr/60g
0.90zł = 0.87zł+120ml wody
(nie wiem po ile liczyć wode)

2. lody na wodzie http://allegro.pl/i2359652029.html
145/10*0,1= 1.45gr/100g
1.50zł = 1.45gr+200ml wody
(nie wiem po ile liczyć wode)

3. lody na mleku
1.60zł = 1.20zł torebka + 40gr/200ml mleka
(nie znam ceny lodów w proszku tak na oko dałem)


pytania:
1. czy uda mi się ubić trzepaczką lody na wodzie
by zjeść je bez zamrażania jak te z torebki
2. ile potrzeba lodów na wodzie by uzyskać tę samą objętość
co z torebki 60g i 200ml mleka


--
http://glosuj.zasms.pl/?glosowania/voip/operatorzy/
http://glosuj.zasms.pl/?glosowania/voip/najgorszy_operator/
http://glosuj.zasms.pl/?glosowania/finanse/banki/

Animka

unread,
Jun 1, 2012, 4:55:50 PM6/1/12
to
W dniu 2012-06-01 20:43, zlotowinfo pisze:
> kończy się zapas lodów w proszku i zacząłem analizować:
>
>
> 1. lody na wodzie http://allegro.pl/i2359652029.html
> 145/10*0,06= 87gr/60g
> 0.90zł = 0.87zł+120ml wody
> (nie wiem po ile liczyć wode)
>
> 2. lody na wodzie http://allegro.pl/i2359652029.html
> 145/10*0,1= 1.45gr/100g
> 1.50zł = 1.45gr+200ml wody
> (nie wiem po ile liczyć wode)
>
> 3. lody na mleku
> 1.60zł = 1.20zł torebka + 40gr/200ml mleka
> (nie znam ceny lodów w proszku tak na oko dałem)
>
>
> pytania:
> 1. czy uda mi się ubić trzepaczką lody na wodzie
> by zjeść je bez zamrażania jak te z torebki
> 2. ile potrzeba lodów na wodzie by uzyskać tę samą objętość
> co z torebki 60g i 200ml mleka

A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.


--
animka

Aicha

unread,
Jun 2, 2012, 2:14:21 AM6/2/12
to
W dniu 2012-06-01 22:55, Animka pisze:

> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.

Chyba za 2,50.

--
Nie ma na tym świecie bestii podobnej złej kobiecie, chociaż bowiem
wśród czworonogów lew jest najsroższy, a wśród wężów drakon najdzikszy,
to żadnego z nich nie można porównać ze złą kobietą. (Piotr Komes)

Animka

unread,
Jun 2, 2012, 7:04:06 AM6/2/12
to
W dniu 2012-06-02 08:14, Aicha pisze:
> W dniu 2012-06-01 22:55, Animka pisze:
>
>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>
> Chyba za 2,50.

Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do Carrefoura
na Sadybie.
Do budki Grycana (dawnej Zielonej Budki) na Puławskiej mam nie po
drodze, bo przestanek autobusowy przenieśli daleko na drugą stronę
ulicy, a specjalnie mi się tam nie chce iść.
Jak się zdarzy, że tamtędy przechodzę (a na ogół jest zimno, np. zima
czy jesień) to wchodzę, żeby zjeść bitą śmietanę polaną czekoladą.


--
animka

Aicha

unread,
Jun 2, 2012, 5:14:52 PM6/2/12
to
W dniu 2012-06-02 13:04, Animka pisze:

>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>
>> Chyba za 2,50.
>
> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do Carrefoura
> na Sadybie.

Hm... wychodzi, że Miasto spotkań w korkach jest droższe od Stolnicy :)

zlotowinfo

unread,
Jun 3, 2012, 4:17:35 AM6/3/12
to
Użytkownik "Aicha" <blueberry3...@to.ja> napisał w wiadomości
news:jqdvod$p25$1...@usenet.news.interia.pl...
>W dniu 2012-06-02 13:04, Animka pisze:
>
>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>
>>> Chyba za 2,50.
>>
>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do Carrefoura
>> na Sadybie.
>
> Hm... wychodzi, że Miasto spotkań w korkach jest droższe od Stolnicy :)
>

nie karmić trola
Animka pisze zawsze nie na temat
lub poprostu nic nowego nie wnosi

Nixe

unread,
Jun 3, 2012, 7:56:15 AM6/3/12
to
W dniu 2012-06-02 13:04, Animka pisze:
> W dniu 2012-06-02 08:14, Aicha pisze:
>> W dniu 2012-06-01 22:55, Animka pisze:
>>
>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>
>> Chyba za 2,50.
>
> Ja kupuję po 1,60.

Tak, tak, zapewne podczas spacerów z Molnarką :D

N.

Nixe

unread,
Jun 3, 2012, 7:57:04 AM6/3/12
to
W dniu 2012-06-02 23:14, Aicha pisze:
> W dniu 2012-06-02 13:04, Animka pisze:
>
>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>
>>> Chyba za 2,50.
>>
>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do Carrefoura
>> na Sadybie.
>
> Hm... wychodzi, że Miasto spotkań w korkach jest droższe od Stolnicy :)

A mi wychodzi coś innego, ale głośno nie powiem, bo mam dzień litości
dla animek ;-)

N.

Aicha

unread,
Jun 3, 2012, 8:34:12 AM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 13:57, Nixe pisze:

>>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>>
>>>> Chyba za 2,50.
>>>
>>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do Carrefoura
>>> na Sadybie.
>>
>> Hm... wychodzi, że Miasto spotkań w korkach jest droższe od Stolnicy :)
>
> A mi wychodzi coś innego, ale głośno nie powiem, bo mam dzień litości
> dla animek ;-)

Możesz po cichu ;)
Ale ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do pazurów
2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...

Ikselka

unread,
Jun 3, 2012, 10:36:04 AM6/3/12
to
Dnia Sun, 03 Jun 2012 14:34:12 +0200, Aicha napisał(a):

> W dniu 2012-06-03 13:57, Nixe pisze:
>
>>>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>>>
>>>>> Chyba za 2,50.
>>>>
>>>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do Carrefoura
>>>> na Sadybie.
>>>
>>> Hm... wychodzi, że Miasto spotkań w korkach jest droższe od Stolnicy :)
>>
>> A mi wychodzi coś innego, ale głośno nie powiem, bo mam dzień litości
>> dla animek ;-)
>
> Możesz po cichu ;)
> Ale ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do pazurów
> 2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...

Dwunastolatka???
--
"@warczyslaw: Jak doprowadzono do tego, że nie można znaleźć asystenta,
który by nie znał
zafałszowanej wersji historii a znał prawdziwą. Jak to się stało, że
fałszywa wiedza stała się
tak powszechna, ze każdy głupi Amerykanin ją zna?" - z komentarzy pod
tekstem http://tiny.pl/hpbxf

Ikselka

unread,
Jun 3, 2012, 10:37:35 AM6/3/12
to
Dnia Sun, 03 Jun 2012 14:34:12 +0200, Aicha napisał(a):

> W dniu 2012-06-03 13:57, Nixe pisze:
>
>>>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>>>
>>>>> Chyba za 2,50.
>>>>
>>>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do Carrefoura
>>>> na Sadybie.
>>>
>>> Hm... wychodzi, że Miasto spotkań w korkach jest droższe od Stolnicy :)
>>
>> A mi wychodzi coś innego, ale głośno nie powiem, bo mam dzień litości
>> dla animek ;-)
>
> Możesz po cichu ;)
> Ale ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do pazurów
> 2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...

..poza tym popełniasz kardynalny błąd pisząc "te same"; kupiła TAKIE SAME,
a to znaczy, ze kupiła zupełnie inne 333-)

Aicha

unread,
Jun 3, 2012, 12:24:16 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 16:36, Ikselka pisze:

>>>>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>>>>
>>>>>> Chyba za 2,50.
>>>>>
>>>>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do Carrefoura
>>>>> na Sadybie.
>>>>
>>>> Hm... wychodzi, że Miasto spotkań w korkach jest droższe od Stolnicy :)
>>>
>>> A mi wychodzi coś innego, ale głośno nie powiem, bo mam dzień litości
>>> dla animek ;-)
>>
>> Możesz po cichu ;)
>> Ale ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do pazurów
>> 2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...
>
> Dwunastolatka???

Zainstaluj sobie aktualizacje :P

Iwon(k)a

unread,
Jun 3, 2012, 12:39:06 PM6/3/12
to
"Ikselka" <iks...@gazeta.pl> wrote in message
news:15uwor24dk06u$.o71po751ngga$.dlg@40tude.net...
> Dnia Sun, 03 Jun 2012 14:34:12 +0200, Aicha napisał(a):
>
>> W dniu 2012-06-03 13:57, Nixe pisze:
>>
>>>>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>>>>
>>>>>> Chyba za 2,50.
>>>>>
>>>>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do
>>>>> Carrefoura
>>>>> na Sadybie.
>>>>
>>>> Hm... wychodzi, że Miasto spotkań w korkach jest droższe od Stolnicy :)
>>>
>>> A mi wychodzi coś innego, ale głośno nie powiem, bo mam dzień litości
>>> dla animek ;-)
>>
>> Możesz po cichu ;)
>> Ale ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do pazurów
>> 2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...
>
> Dwunastolatka???

ze kupila, czy ze lakier??

i.

Qrczak

unread,
Jun 3, 2012, 12:53:38 PM6/3/12
to
Dnia 2012-06-03 16:36, niebożę Ikselka wylazło do ludzi i marudzi:
> Dnia Sun, 03 Jun 2012 14:34:12 +0200, Aicha napisał(a):
>> W dniu 2012-06-03 13:57, Nixe pisze:
>>
>>>>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>>>>
>>>>>> Chyba za 2,50.
>>>>>
>>>>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do Carrefoura
>>>>> na Sadybie.
>>>>
>>>> Hm... wychodzi, że Miasto spotkań w korkach jest droższe od Stolnicy :)
>>>
>>> A mi wychodzi coś innego, ale głośno nie powiem, bo mam dzień litości
>>> dla animek ;-)
>>
>> Możesz po cichu ;)
>> Ale ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do pazurów
>> 2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...
>
> Dwunastolatka???

A to sprzedaż lakierów dwunastolatkom jest zabroniona?

qr.a
--
Młodość musi się wyszumieć, starość musi się wypalić.

Ikselka

unread,
Jun 3, 2012, 12:55:51 PM6/3/12
to
Jak zwykle Qra Histeryczna.

Niektórzy rodzice preferują u swoich(sic!) 12-latek wydatkowanie
kieszonkowego na inne cele niż lakiery do pazurów.

Ikselka

unread,
Jun 3, 2012, 12:56:37 PM6/3/12
to
Dnia Sun, 03 Jun 2012 18:24:16 +0200, Aicha napisał(a):

> W dniu 2012-06-03 16:36, Ikselka pisze:
>
>>>>>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>>>>>
>>>>>>> Chyba za 2,50.
>>>>>>
>>>>>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do Carrefoura
>>>>>> na Sadybie.
>>>>>
>>>>> Hm... wychodzi, że Miasto spotkań w korkach jest droższe od Stolnicy :)
>>>>
>>>> A mi wychodzi coś innego, ale głośno nie powiem, bo mam dzień litości
>>>> dla animek ;-)
>>>
>>> Możesz po cichu ;)
>>> Ale ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do pazurów
>>> 2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...
>>
>> Dwunastolatka???
>
> Zainstaluj sobie aktualizacje :P

Co, już 13 i pół? - nadal się dziwię.
3->

Qrczak

unread,
Jun 3, 2012, 12:59:32 PM6/3/12
to
Dnia 2012-06-03 18:55, niebożę Ikselka wylazło do ludzi i marudzi:
> Dnia Sun, 03 Jun 2012 18:53:38 +0200, Qrczak napisał(a):
>> Dnia 2012-06-03 16:36, niebożę Ikselka wylazło do ludzi i marudzi:
>>> Dnia Sun, 03 Jun 2012 14:34:12 +0200, Aicha napisał(a):
>>>> W dniu 2012-06-03 13:57, Nixe pisze:
>>>>
>>>>>>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Chyba za 2,50.
>>>>>>>
>>>>>>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do Carrefoura
>>>>>>> na Sadybie.
>>>>>>
>>>>>> Hm... wychodzi, że Miasto spotkań w korkach jest droższe od Stolnicy :)
>>>>>
>>>>> A mi wychodzi coś innego, ale głośno nie powiem, bo mam dzień litości
>>>>> dla animek ;-)
>>>>
>>>> Możesz po cichu ;)
>>>> Ale ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do pazurów
>>>> 2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...
>>>
>>> Dwunastolatka???
>>
>> A to sprzedaż lakierów dwunastolatkom jest zabroniona?
>
> Jak zwykle Qra Histeryczna.
>
> Niektórzy rodzice preferują u swoich(sic!) 12-latek wydatkowanie
> kieszonkowego na inne cele niż lakiery do pazurów.

A mogła wydać na gumę.

Iwon(k)a

unread,
Jun 3, 2012, 1:05:11 PM6/3/12
to
"Ikselka" <iks...@gazeta.pl> wrote in message
news:14tf3ts65i684$.1jjkhjfx2mito$.dlg@40tude.net...
> Dnia Sun, 03 Jun 2012 18:53:38 +0200, Qrczak napisał(a):
>
>> Dnia 2012-06-03 16:36, niebożę Ikselka wylazło do ludzi i marudzi:
>>> Dnia Sun, 03 Jun 2012 14:34:12 +0200, Aicha napisał(a):
>>>> W dniu 2012-06-03 13:57, Nixe pisze:
>>>>
>>>>>>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Chyba za 2,50.
>>>>>>>
>>>>>>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do
>>>>>>> Carrefoura
>>>>>>> na Sadybie.
>>>>>>
>>>>>> Hm... wychodzi, że Miasto spotkań w korkach jest droższe od Stolnicy
>>>>>> :)
>>>>>
>>>>> A mi wychodzi coś innego, ale głośno nie powiem, bo mam dzień litości
>>>>> dla animek ;-)
>>>>
>>>> Możesz po cichu ;)
>>>> Ale ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do pazurów
>>>> 2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...
>>>
>>> Dwunastolatka???
>>
>> A to sprzedaż lakierów dwunastolatkom jest zabroniona?
>
> Jak zwykle Qra Histeryczna.
>
> Niektórzy rodzice preferują u swoich(sic!) 12-latek wydatkowanie
> kieszonkowego na inne cele niż lakiery do pazurów.


kieszonkowe jest po to, zeby dziecko samo decydowalo na co go wydac.


i,

Aicha

unread,
Jun 3, 2012, 1:05:28 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 18:55, Ikselka pisze:

>>>>>>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Chyba za 2,50.
>>>>>>>
>>>>>>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do Carrefoura
>>>>>>> na Sadybie.
>>>>>>
>>>>>> Hm... wychodzi, że Miasto spotkań w korkach jest droższe od Stolnicy :)
>>>>>
>>>>> A mi wychodzi coś innego, ale głośno nie powiem, bo mam dzień litości
>>>>> dla animek ;-)
>>>>
>>>> Możesz po cichu ;)
>>>> Ale ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do pazurów
>>>> 2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...
>>>
>>> Dwunastolatka???
>>
>> A to sprzedaż lakierów dwunastolatkom jest zabroniona?
>
> Jak zwykle Qra Histeryczna.
>
> Niektórzy rodzice preferują u swoich(sic!) 12-latek wydatkowanie
> kieszonkowego na inne cele niż lakiery do pazurów.

Skont wiesh, że to było kieszonkowe? Jeszcze PINu do karty bankomatowej
nie dostała.

Iwon(k)a

unread,
Jun 3, 2012, 1:05:56 PM6/3/12
to
"Ikselka" <iks...@gazeta.pl> wrote in message
news:8n6hp6ekvjpt$.156vbkob3ini0$.dlg@40tude.net...
> Dnia Sun, 03 Jun 2012 18:24:16 +0200, Aicha napisał(a):
>
>> W dniu 2012-06-03 16:36, Ikselka pisze:
>>
>>>>>>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Chyba za 2,50.
>>>>>>>
>>>>>>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do
>>>>>>> Carrefoura
>>>>>>> na Sadybie.
>>>>>>
>>>>>> Hm... wychodzi, że Miasto spotkań w korkach jest droższe od Stolnicy
>>>>>> :)
>>>>>
>>>>> A mi wychodzi coś innego, ale głośno nie powiem, bo mam dzień litości
>>>>> dla animek ;-)
>>>>
>>>> Możesz po cichu ;)
>>>> Ale ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do pazurów
>>>> 2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...
>>>
>>> Dwunastolatka???
>>
>> Zainstaluj sobie aktualizacje :P
>
> Co, już 13 i pół? - nadal się dziwię.
> 3->


to w kielcach , kiedy mochery sie przestaja dziwic??

i.

Ikselka

unread,
Jun 3, 2012, 1:17:23 PM6/3/12
to
Tak uważają tylko dorośli, którzy... nie dorośli.
3-]

Ikselka

unread,
Jun 3, 2012, 1:18:58 PM6/3/12
to
Dnia Sun, 03 Jun 2012 19:05:28 +0200, Aicha napisał(a):

> W dniu 2012-06-03 18:55, Ikselka pisze:
>
>>>>>>>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Chyba za 2,50.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do Carrefoura
>>>>>>>> na Sadybie.
>>>>>>>
>>>>>>> Hm... wychodzi, że Miasto spotkań w korkach jest droższe od Stolnicy :)
>>>>>>
>>>>>> A mi wychodzi coś innego, ale głośno nie powiem, bo mam dzień litości
>>>>>> dla animek ;-)
>>>>>
>>>>> Możesz po cichu ;)
>>>>> Ale ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do pazurów
>>>>> 2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...
>>>>
>>>> Dwunastolatka???
>>>
>>> A to sprzedaż lakierów dwunastolatkom jest zabroniona?
>>
>> Jak zwykle Qra Histeryczna.
>>
>> Niektórzy rodzice preferują u swoich(sic!) 12-latek wydatkowanie
>> kieszonkowego na inne cele niż lakiery do pazurów.
>
> Skont wiesh, że to było kieszonkowe? Jeszcze PINu do karty bankomatowej
> nie dostała.


Skup się na celu, nie na źródle.

Ikselka

unread,
Jun 3, 2012, 1:19:46 PM6/3/12
to
Dnia Sun, 3 Jun 2012 12:05:56 -0500, Iwon(k)a napisał(a):

> "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> wrote in message
> news:8n6hp6ekvjpt$.156vbkob3ini0$.dlg@40tude.net...
>> Dnia Sun, 03 Jun 2012 18:24:16 +0200, Aicha napisał(a):
>>
>>> W dniu 2012-06-03 16:36, Ikselka pisze:
>>>
>>>>>>>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Chyba za 2,50.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do
>>>>>>>> Carrefoura
>>>>>>>> na Sadybie.
>>>>>>>
>>>>>>> Hm... wychodzi, że Miasto spotkań w korkach jest droższe od Stolnicy
>>>>>>> :)
>>>>>>
>>>>>> A mi wychodzi coś innego, ale głośno nie powiem, bo mam dzień litości
>>>>>> dla animek ;-)
>>>>>
>>>>> Możesz po cichu ;)
>>>>> Ale ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do pazurów
>>>>> 2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...
>>>>
>>>> Dwunastolatka???
>>>
>>> Zainstaluj sobie aktualizacje :P
>>
>> Co, już 13 i pół? - nadal się dziwię.
>> 3->
>
>
> to w kielcach , kiedy mochery sie przestaja dziwic??

Kiedy niespełnione dentystki zaczynają.

Ikselka

unread,
Jun 3, 2012, 1:22:25 PM6/3/12
to
Kogo?

Aicha

unread,
Jun 3, 2012, 2:05:52 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 19:18, Ikselka pisze:

>>>>>> ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do pazurów
>>>>>> 2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...
>>>>>
>>>>> Dwunastolatka???
>>>>
>>>> A to sprzedaż lakierów dwunastolatkom jest zabroniona?
>>>
>>> Jak zwykle Qra Histeryczna.
>>>
>>> Niektórzy rodzice preferują u swoich(sic!) 12-latek wydatkowanie
>>> kieszonkowego na inne cele niż lakiery do pazurów.
>>
>> Skont wiesh, że to było kieszonkowe? Jeszcze PINu do karty bankomatowej
>> nie dostała.
>
> Skup się na celu, nie na źródle.

Czy ja piszę po chińsku? Dostaje właśnie dotacje celowe, a nie regularne
kieszonkowe.

Ikselka

unread,
Jun 3, 2012, 2:09:00 PM6/3/12
to
Dnia Sun, 03 Jun 2012 20:05:52 +0200, Aicha napisał(a):

> W dniu 2012-06-03 19:18, Ikselka pisze:
>
>>>>>>> ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do pazurów
>>>>>>> 2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...
>>>>>>
>>>>>> Dwunastolatka???
>>>>>
>>>>> A to sprzedaż lakierów dwunastolatkom jest zabroniona?
>>>>
>>>> Jak zwykle Qra Histeryczna.
>>>>
>>>> Niektórzy rodzice preferują u swoich(sic!) 12-latek wydatkowanie
>>>> kieszonkowego na inne cele niż lakiery do pazurów.
>>>
>>> Skont wiesh, że to było kieszonkowe? Jeszcze PINu do karty bankomatowej
>>> nie dostała.
>>
>> Skup się na celu, nie na źródle.
>
> Czy ja piszę po chińsku? Dostaje właśnie dotacje celowe, a nie regularne
> kieszonkowe.

A napisałaś to gdzieś? Nie ejstem chińskim wróżbitą :->

No i skoro celowe, tym bardziej się dziwię, że na lakierowanie pazurów
dostaje.

margaretha

unread,
Jun 3, 2012, 2:45:23 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 18:59, Qrczak pisze:
> Dnia 2012-06-03 18:55, niebożę Ikselka wylazło do ludzi i marudzi:
>>
>>> A to sprzedaż lakierów dwunastolatkom jest zabroniona?
>>
>> Jak zwykle Qra Histeryczna.
>>
>> Niektórzy rodzice preferują u swoich(sic!) 12-latek wydatkowanie
>> kieszonkowego na inne cele niż lakiery do pazurów.
>
> A mogła wydać na gumę.
>
> qr.a

no, np na Durexa ;)

--
MM

Ikselka

unread,
Jun 3, 2012, 2:49:15 PM6/3/12
to
To można na tym skakać?
:->

margaretha

unread,
Jun 3, 2012, 2:55:53 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 20:49, Ikselka pisze:
> Dnia Sun, 03 Jun 2012 20:45:23 +0200, margaretha napisał(a):
>
>> W dniu 2012-06-03 18:59, Qrczak pisze:
>>> Dnia 2012-06-03 18:55, niebożę Ikselka wylazło do ludzi i marudzi:
>>>>
>>>>> A to sprzedaż lakierów dwunastolatkom jest zabroniona?
>>>>
>>>> Jak zwykle Qra Histeryczna.
>>>>
>>>> Niektórzy rodzice preferują u swoich(sic!) 12-latek wydatkowanie
>>>> kieszonkowego na inne cele niż lakiery do pazurów.
>>>
>>> A mogła wydać na gumę.
>>>
>>> qr.a
>>
>> no, np na Durexa ;)
>
> To można na tym skakać?
> :->
Ile wlezie. I jest to bardzo bezpieczne.

--
MM

Aicha

unread,
Jun 3, 2012, 2:59:53 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 20:09, Ikselka pisze:

>>>>>>>> ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do pazurów
>>>>>>>> 2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...
>>>>>>>
>>>>>>> Dwunastolatka???
>>>>>>
>>>>>> A to sprzedaż lakierów dwunastolatkom jest zabroniona?
>>>>>
>>>>> Jak zwykle Qra Histeryczna.
>>>>>
>>>>> Niektórzy rodzice preferują u swoich(sic!) 12-latek wydatkowanie
>>>>> kieszonkowego na inne cele niż lakiery do pazurów.
>>>>
>>>> Skont wiesh, że to było kieszonkowe? Jeszcze PINu do karty bankomatowej
>>>> nie dostała.
>>>
>>> Skup się na celu, nie na źródle.
>>
>> Czy ja piszę po chińsku? Dostaje właśnie dotacje celowe, a nie regularne
>> kieszonkowe.
>
> A napisałaś to gdzieś? Nie ejstem chińskim wróżbitą :->
>
> No i skoro celowe, tym bardziej się dziwię, że na lakierowanie pazurów
> dostaje.

Na rozpirzenie w czasie wycieczki. Osobiście (jako matka-wampirka) wolę
lakiery niż ciupaskę, kowbojski kapelusz z muszelkami czy makatkę w
jelonki. Oczywiście, z wyjątkiem tego jelonka ;)
http://www.kochanfoto.pl/__onstage/onstage66.html (foto namber łan)

Ikselka

unread,
Jun 3, 2012, 3:11:26 PM6/3/12
to
Dnia Sun, 03 Jun 2012 20:59:53 +0200, Aicha napisał(a):

> W dniu 2012-06-03 20:09, Ikselka pisze:
>
>>>>>>>>> ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do pazurów
>>>>>>>>> 2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...
>>>>>>>>
>>>>>>>> Dwunastolatka???
>>>>>>>
>>>>>>> A to sprzedaż lakierów dwunastolatkom jest zabroniona?
>>>>>>
>>>>>> Jak zwykle Qra Histeryczna.
>>>>>>
>>>>>> Niektórzy rodzice preferują u swoich(sic!) 12-latek wydatkowanie
>>>>>> kieszonkowego na inne cele niż lakiery do pazurów.
>>>>>
>>>>> Skont wiesh, że to było kieszonkowe? Jeszcze PINu do karty bankomatowej
>>>>> nie dostała.
>>>>
>>>> Skup się na celu, nie na źródle.
>>>
>>> Czy ja piszę po chińsku? Dostaje właśnie dotacje celowe, a nie regularne
>>> kieszonkowe.
>>
>> A napisałaś to gdzieś? Nie ejstem chińskim wróżbitą :->
>>
>> No i skoro celowe, tym bardziej się dziwię, że na lakierowanie pazurów
>> dostaje.
>
> Na rozpirzenie w czasie wycieczki. Osobiście (jako matka-wampirka) wolę
> lakiery niż ciupaskę, kowbojski kapelusz z muszelkami czy makatkę w
> jelonki. Oczywiście, z wyjątkiem tego jelonka ;)
> http://www.kochanfoto.pl/__onstage/onstage66.html (foto namber łan)

Lakiery (i nie tylko kosmetyki zresztą) wolałam kupować razem z córkami -
kiedy tylko doszły do minimalnie dopuszczalnego/stosownego wieku. Wielka
przyjemność z tych zakupów była dla obu stron, serio. Przy okazji nauczyłam
córki, jak powinny dobierać dla siebie kolory i dlaczego takie a nie inne
im pasują. Super sprawa, ile wspólnych wspomnień, a jaki zysk w postaci ich
niezaprzeczalnie dobrego wyczucia i gustu... nie mówiąc o tym, że pieniądze
"na rozpirzenie" nigdy nie były dawane dosłownie na żywioł, zawsze były
okreslone choćby ogólne granice ich przeznaczenia. To też procentuje - w
przenośni i dosłownie.

Aicha

unread,
Jun 3, 2012, 3:23:34 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 21:11, Ikselka pisze:

>>> No i skoro celowe, tym bardziej się dziwię, że na lakierowanie pazurów
>>> dostaje.
>>
>> Na rozpirzenie w czasie wycieczki. Osobiście (jako matka-wampirka) wolę
>> lakiery niż ciupaskę, kowbojski kapelusz z muszelkami czy makatkę w
>> jelonki. Oczywiście, z wyjątkiem tego jelonka ;)
>> http://www.kochanfoto.pl/__onstage/onstage66.html (foto namber łan)
>
> Lakiery (i nie tylko kosmetyki zresztą) wolałam kupować razem z córkami -
> kiedy tylko doszły do minimalnie dopuszczalnego/stosownego wieku.

Czyli ilu lat? Ja sobie wolę poczekać na siedząco przed sklepem, niż
stać jak ta głupia pod przymierzalnią, decyzja i tak zapada bez pytania
mnie :P I na gust młodej jakoś nie narzekam - patrz niżej.

> Wielka
> przyjemność z tych zakupów była dla obu stron, serio. Przy okazji nauczyłam
> córki, jak powinny dobierać dla siebie kolory i dlaczego takie a nie inne
> im pasują. Super sprawa, ile wspólnych wspomnień, a jaki zysk w postaci ich
> niezaprzeczalnie dobrego wyczucia i gustu... nie mówiąc o tym, że pieniądze
> "na rozpirzenie" nigdy nie były dawane dosłownie na żywioł, zawsze były
> okreslone choćby ogólne granice ich przeznaczenia. To też procentuje - w
> przenośni i dosłownie.

Mnie wystarczy, że mogę zapytać rano jak wyglądam w danym stroju i
otrzymam wiążącą, choć nie zawsze uwzględnioną odpowiedź. Kosmetyków w
zasadzie nie używam, więc i nie kupuję (z niezbędnymi dla higieny
wyjątkami). Ale dzieć sobie radzi beze mnie w tym temacie znakomicie.

--
Pozdrawiam - Aicha (wyrodna matka z pazurami w barwach narodowych na sępa:D)

Ikselka

unread,
Jun 3, 2012, 3:30:08 PM6/3/12
to
Dnia Sun, 03 Jun 2012 21:23:34 +0200, Aicha napisał(a):

> W dniu 2012-06-03 21:11, Ikselka pisze:
>
>>>> No i skoro celowe, tym bardziej się dziwię, że na lakierowanie pazurów
>>>> dostaje.
>>>
>>> Na rozpirzenie w czasie wycieczki. Osobiście (jako matka-wampirka) wolę
>>> lakiery niż ciupaskę, kowbojski kapelusz z muszelkami czy makatkę w
>>> jelonki. Oczywiście, z wyjątkiem tego jelonka ;)
>>> http://www.kochanfoto.pl/__onstage/onstage66.html (foto namber łan)
>>
>> Lakiery (i nie tylko kosmetyki zresztą) wolałam kupować razem z córkami -
>> kiedy tylko doszły do minimalnie dopuszczalnego/stosownego wieku.
>
> Czyli ilu lat? Ja sobie wolę poczekać na siedząco przed sklepem, niż
> stać jak ta głupia pod przymierzalnią, decyzja i tak zapada bez pytania
> mnie :P I na gust młodej jakoś nie narzekam - patrz niżej.
>
>> Wielka
>> przyjemność z tych zakupów była dla obu stron, serio. Przy okazji nauczyłam
>> córki, jak powinny dobierać dla siebie kolory i dlaczego takie a nie inne
>> im pasują. Super sprawa, ile wspólnych wspomnień, a jaki zysk w postaci ich
>> niezaprzeczalnie dobrego wyczucia i gustu... nie mówiąc o tym, że pieniądze
>> "na rozpirzenie" nigdy nie były dawane dosłownie na żywioł, zawsze były
>> okreslone choćby ogólne granice ich przeznaczenia. To też procentuje - w
>> przenośni i dosłownie.
>
> Mnie wystarczy, że mogę zapytać rano jak wyglądam w danym stroju i
> otrzymam wiążącą, choć nie zawsze uwzględnioną odpowiedź. Kosmetyków w
> zasadzie nie używam, więc i nie kupuję

Miss natura po 30-ce? - chyba sporo ryzykujesz...

> (z niezbędnymi dla higieny
> wyjątkami). Ale dzieć sobie radzi beze mnie w tym temacie znakomicie.

Po kim ona to ma?
:-P

Animka

unread,
Jun 3, 2012, 4:09:07 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 10:17, zlotowinfo pisze:
> Użytkownik "Aicha"<blueberry3...@to.ja> napisał w wiadomości
> news:jqdvod$p25$1...@usenet.news.interia.pl...
>> W dniu 2012-06-02 13:04, Animka pisze:
>>
>>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>>
>>>> Chyba za 2,50.
>>>
>>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do Carrefoura
>>> na Sadybie.
>>
>> Hm... wychodzi, że Miasto spotkań w korkach jest droższe od Stolnicy :)
>>
>
> nie karmić trola
> Animka pisze zawsze nie na temat
> lub poprostu nic nowego nie wnosi

Przecież to ty zawsze byłes i jesteś trollem. Na wszystkich grupach
mędzisz. O szczebel wyżej sam się podniosłeś? Kto ci dał takie
upoważnienie psycholu? Po drabinie lepiej sobie pochodź.
Jak chcesz się komuś podlizać to pisz na priva do tej osoby, ale pewnie
i tak: "za wysokie progi na twoje nogi".


--
animka

Animka

unread,
Jun 3, 2012, 4:10:19 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 13:56, Nixe pisze:
> W dniu 2012-06-02 13:04, Animka pisze:
>> W dniu 2012-06-02 08:14, Aicha pisze:
>>> W dniu 2012-06-01 22:55, Animka pisze:
>>>
>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>
>>> Chyba za 2,50.
>>
>> Ja kupuję po 1,60.
>
> Tak, tak, zapewne podczas spacerów z Molnarką :D

Coś się tak przykleila do tej Molnarki, zakochałaś się w niej czy co?


--
animka

Animka

unread,
Jun 3, 2012, 4:13:31 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 18:24, Aicha pisze:
> W dniu 2012-06-03 16:36, Ikselka pisze:
>
>>>>>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>>>>>
>>>>>>> Chyba za 2,50.
>>>>>>
>>>>>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do Carrefoura
>>>>>> na Sadybie.
>>>>>
>>>>> Hm... wychodzi, że Miasto spotkań w korkach jest droższe od Stolnicy :)
>>>>
>>>> A mi wychodzi coś innego, ale głośno nie powiem, bo mam dzień litości
>>>> dla animek ;-)
>>>
>>> Możesz po cichu ;)
>>> Ale ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do pazurów
>>> 2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...
>>
>> Dwunastolatka???
>
> Zainstaluj sobie aktualizacje :P

LOL
Jak ten czas leci :-)


--
animka

Animka

unread,
Jun 3, 2012, 4:20:22 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 20:09, Ikselka pisze:
> Dnia Sun, 03 Jun 2012 20:05:52 +0200, Aicha napisał(a):
>
>> W dniu 2012-06-03 19:18, Ikselka pisze:
>>
>>>>>>>> ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do pazurów
>>>>>>>> 2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...
>>>>>>>
>>>>>>> Dwunastolatka???
>>>>>>
>>>>>> A to sprzedaż lakierów dwunastolatkom jest zabroniona?
>>>>>
>>>>> Jak zwykle Qra Histeryczna.
>>>>>
>>>>> Niektórzy rodzice preferują u swoich(sic!) 12-latek wydatkowanie
>>>>> kieszonkowego na inne cele niż lakiery do pazurów.
>>>>
>>>> Skont wiesh, że to było kieszonkowe? Jeszcze PINu do karty bankomatowej
>>>> nie dostała.
>>>
>>> Skup się na celu, nie na źródle.
>>
>> Czy ja piszę po chińsku? Dostaje właśnie dotacje celowe, a nie regularne
>> kieszonkowe.
>
> A napisałaś to gdzieś? Nie ejstem chińskim wróżbitą :->
>
> No i skoro celowe, tym bardziej się dziwię, że na lakierowanie pazurów
> dostaje.

Teraz pazury malują swoim dzieciakom w wieku wózeczkowym oraz ondulacje
robią. Bogacze oczywiście.

--
animka

Animka

unread,
Jun 3, 2012, 4:15:27 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 18:55, Ikselka pisze:
> Dnia Sun, 03 Jun 2012 18:53:38 +0200, Qrczak napisał(a):
>
>> Dnia 2012-06-03 16:36, niebożę Ikselka wylazło do ludzi i marudzi:
>>> Dnia Sun, 03 Jun 2012 14:34:12 +0200, Aicha napisał(a):
>>>> W dniu 2012-06-03 13:57, Nixe pisze:
>>>>
>>>>>>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Chyba za 2,50.
>>>>>>>
>>>>>>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do Carrefoura
>>>>>>> na Sadybie.
>>>>>>
>>>>>> Hm... wychodzi, że Miasto spotkań w korkach jest droższe od Stolnicy :)
>>>>>
>>>>> A mi wychodzi coś innego, ale głośno nie powiem, bo mam dzień litości
>>>>> dla animek ;-)
>>>>
>>>> Możesz po cichu ;)
>>>> Ale ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do pazurów
>>>> 2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...
>>>
>>> Dwunastolatka???
>>
>> A to sprzedaż lakierów dwunastolatkom jest zabroniona?
>
> Jak zwykle Qra Histeryczna.
>
> Niektórzy rodzice preferują u swoich(sic!) 12-latek wydatkowanie
> kieszonkowego na inne cele niż lakiery do pazurów.

I tak wzorowa córka, że kupiła (może dla matki) lakiery do paznokci
zamiast fajek :-)


--
animka

Animka

unread,
Jun 3, 2012, 4:16:33 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 18:59, Qrczak pisze:
Palikot dzieciakom wczoraj za darmo rozdawał.


--
animka

Aicha

unread,
Jun 3, 2012, 4:40:34 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 22:16, Animka pisze:
I to jest prawdziwe signum temporis. A nie lakier.

Fragile

unread,
Jun 3, 2012, 4:45:35 PM6/3/12
to
Dnia Sat, 02 Jun 2012 13:04:06 +0200, Animka napisał(a):

> W dniu 2012-06-02 08:14, Aicha pisze:
>> W dniu 2012-06-01 22:55, Animka pisze:
>>
>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>
>> Chyba za 2,50.
>
> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do Carrefoura
> na Sadybie.
>
Ale to stoisko Zielonej Budki :)
Grycan ma swoją (s)cenę na I piętrze. 2,50.

Pozdrawiam,
M.

Ikselka

unread,
Jun 3, 2012, 4:46:41 PM6/3/12
to
Raczej idioci...

Aicha

unread,
Jun 3, 2012, 4:48:43 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 22:15, Animka pisze:

>> Niektórzy rodzice preferują u swoich(sic!) 12-latek wydatkowanie
>> kieszonkowego na inne cele niż lakiery do pazurów.
>
> I tak wzorowa córka, że kupiła (może dla matki) lakiery do paznokci
> zamiast fajek :-)

Moje dziecko jest beznałogowe. Piwo "bezalkoholowe", którym poczęstowała
ją, za wiedzą dorosłych, najbardziej wierząca koleżanka w klasie, jej
nie posmakowało :> A fajki i marycha śmierdzą :D
Cóż, oby jak najdłużej nie doczytała o właściwościach antyastmatycznych
THC ;)

Aicha

unread,
Jun 3, 2012, 4:50:50 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 21:30, Ikselka pisze:

> Miss natura po 30-ce? - chyba sporo ryzykujesz...

Po 40-tce nawet. A czym na przykład?

>> (z niezbędnymi dla higieny
>> wyjątkami). Ale dzieć sobie radzi beze mnie w tym temacie znakomicie.
>
> Po kim ona to ma?
> :-P

Pewnie po dalekich krewnych albo koleżankach :)

To od kiedy Twoim córkom wolno było się lakierować?

Aicha

unread,
Jun 3, 2012, 4:54:02 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 22:45, Fragile pisze:

>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>
>>> Chyba za 2,50.
>>
>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do Carrefoura
>> na Sadybie.
>>
> Ale to stoisko Zielonej Budki :)
> Grycan ma swoją (s)cenę na I piętrze. 2,50.

Bo już myślałam, że regiony dyskryminują :)

Ikselka

unread,
Jun 3, 2012, 4:55:31 PM6/3/12
to
Grycanowe lody to ja teraz tylko te paczkowane kupuję, tak bardzo się
zraziłam do gałkowych po zatruciu... A coś mnie tknęło pre facto na widok
pani nabierjącej lody wihajstrem maczanym tylko w kubełku z mocno już mętną
wodą, zamiast opłukiwać nad owym specjalnym psikaczem... który zdaje się
wtedy się zepsuł... Cóż, łakomstwo przeważyło, na moje nieszczęście.

Ikselka

unread,
Jun 3, 2012, 4:57:02 PM6/3/12
to
Dnia Sun, 03 Jun 2012 22:48:43 +0200, Aicha napisał(a):

> Piwo "bezalkoholowe", którym poczęstowała
> ją, za wiedzą dorosłych, najbardziej wierząca koleżanka w klasie

A co ma piernik do czapki?

Fragile

unread,
Jun 3, 2012, 4:58:24 PM6/3/12
to
Dnia Sun, 3 Jun 2012 22:55:31 +0200, Ikselka napisał(a):

> Dnia Sun, 3 Jun 2012 22:45:35 +0200, Fragile napisał(a):
>
>> Dnia Sat, 02 Jun 2012 13:04:06 +0200, Animka napisał(a):
>>
>>> W dniu 2012-06-02 08:14, Aicha pisze:
>>>> W dniu 2012-06-01 22:55, Animka pisze:
>>>>
>>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>>
>>>> Chyba za 2,50.
>>>
>>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do Carrefoura
>>> na Sadybie.
>>>
>> Ale to stoisko Zielonej Budki :)
>> Grycan ma swoją (s)cenę na I piętrze. 2,50.
>
> Grycanowe lody to ja teraz tylko te paczkowane kupuję, tak bardzo się
> zraziłam do gałkowych po zatruciu... A coś mnie tknęło pre facto na widok
> pani nabierjącej lody wihajstrem maczanym tylko w kubełku z mocno już mętną
> wodą, zamiast opłukiwać nad owym specjalnym psikaczem... który zdaje się
> wtedy się zepsuł... Cóż, łakomstwo przeważyło, na moje nieszczęście.
>
Ja też tylko w pudełkach kupuję. Ale że byłam dzisiaj w Sadybie, to z
ciekawości zerknęłam na cenę :)

Pozdrawiam,
M.

Fragile

unread,
Jun 3, 2012, 5:03:48 PM6/3/12
to
Dnia Sun, 03 Jun 2012 22:54:02 +0200, Aicha napisał(a):

> W dniu 2012-06-03 22:45, Fragile pisze:
>
>>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>>
>>>> Chyba za 2,50.
>>>
>>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do Carrefoura
>>> na Sadybie.
>>>
>> Ale to stoisko Zielonej Budki :)
>> Grycan ma swoją (s)cenę na I piętrze. 2,50.
>
> Bo już myślałam, że regiony dyskryminują :)
>
Jeśli już, to w drugą stronę :) U nas generalnie drożej, niestety :(

Pozdrawiam,
M.

Ikselka

unread,
Jun 3, 2012, 5:07:08 PM6/3/12
to
Dnia Sun, 03 Jun 2012 22:50:50 +0200, Aicha napisał(a):

> W dniu 2012-06-03 21:30, Ikselka pisze:
>
>> Miss natura po 30-ce? - chyba sporo ryzykujesz...
>
> Po 40-tce nawet. A czym na przykład?

Powtórką z rozrywki, mówiąc oględnie.

>
>>> (z niezbędnymi dla higieny
>>> wyjątkami). Ale dzieć sobie radzi beze mnie w tym temacie znakomicie.
>>
>> Po kim ona to ma?
>> :-P
>
> Pewnie po dalekich krewnych albo koleżankach :)
>
> To od kiedy Twoim córkom wolno było się lakierować?

Mniej więcej od wakacji przed 7 klasą wolno im było używać bezbarwnego, a
kolory (stonowane, naturalne, pastelowe) weszły mniej więcej od połowy LO.
I zadnych kolczyków ani klipsów. I niespecjalnie zresztą było
zapotrzebowanie na te atrakcje, zdecydowanie bardziej sprawa skupiała się
na pielęgnacji urody - na początek nauka dbania o twarz, dłonie i
paznokcie, potem delikatny transparentny puder, potem dopiero (LO)
malowanie rzęs, ale bardzo oszczędnie, bo obie mają wielkie oczy na pół
twarzy, a rzęsy jak miotły.

Wcześniej było wolno się "lakierować" i "makijażować", ale to tylko w domu,
moje lakiery i kosmetyki wolno im było wypróbowywać do woli, oczywiście,
lecz nie na tzw wyjście ani do szkoły. W końcu nauka rzeczy nieuniknionych
kiedyś i gdzieś musiała się odbywać.

Aicha

unread,
Jun 3, 2012, 5:06:53 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 22:57, Ikselka pisze:

>> Piwo "bezalkoholowe", którym poczęstowała
>> ją, za wiedzą dorosłych, najbardziej wierząca koleżanka w klasie
>
> A co ma piernik do czapki?

W tym konkretnym przypadku bardzo wiele. Sama byłam świadkiem czegoś, od
czego uszy mi zwiędły, a włosy stanęły dęba. Niewinne, nieskalane
grzechem dzieciństwo to to z pewnością nie było...

Ikselka

unread,
Jun 3, 2012, 5:15:31 PM6/3/12
to
Dnia Sun, 03 Jun 2012 23:06:53 +0200, Aicha napisał(a):

> W dniu 2012-06-03 22:57, Ikselka pisze:
>
>>> Piwo "bezalkoholowe", którym poczęstowała
>>> ją, za wiedzą dorosłych, najbardziej wierząca koleżanka w klasie
>>
>> A co ma piernik do czapki?
>
> W tym konkretnym przypadku bardzo wiele. Sama byłam świadkiem czegoś, od
> czego uszy mi zwiędły, a włosy stanęły dęba. Niewinne, nieskalane
> grzechem dzieciństwo to to z pewnością nie było...

Ja pytam, co ma wiara do częstowania dziecka przez dziecko piwem (każdym),
zwłaszcza "za wiedzą dorosłych". Bo wg mnie nic. Jedynie ci dorośli mają.
Do. I nad tym zatrzymać należałoby się.

Animka

unread,
Jun 3, 2012, 5:22:26 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 22:45, Fragile pisze:
Przecież to Grycan kupił Zieloną Budkę. Nie ma Zielonej Budki :-(
Fakt, że jednak lody Grycana są lepsze od tamtych niezastąpionych z
Zielonej Budki (moim zdaniem). Stoisk z lodami Grycana jest bardzo dużo,
szczególnie w marketach ustawiają.


--
animka

Ikselka

unread,
Jun 3, 2012, 5:27:11 PM6/3/12
to
Dnia Sun, 03 Jun 2012 23:22:26 +0200, Animka napisał(a):

> Przecież to Grycan kupił Zieloną Budkę. Nie ma Zielonej Budki :-(

A potem sprzedał - i Z.Budka nadal sprzedaje lody 3-)

Animka

unread,
Jun 3, 2012, 5:36:11 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 22:46, Ikselka pisze:
> Dnia Sun, 03 Jun 2012 22:20:22 +0200, Animka napisał(a):
>
>> W dniu 2012-06-03 20:09, Ikselka pisze:
>>> Dnia Sun, 03 Jun 2012 20:05:52 +0200, Aicha napisał(a):
>>>
>>>> W dniu 2012-06-03 19:18, Ikselka pisze:
>>>>
>>>>>>>>>> ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do pazurów
>>>>>>>>>> 2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Dwunastolatka???
>>>>>>>>
>>>>>>>> A to sprzedaż lakierów dwunastolatkom jest zabroniona?
>>>>>>>
>>>>>>> Jak zwykle Qra Histeryczna.
>>>>>>>
>>>>>>> Niektórzy rodzice preferują u swoich(sic!) 12-latek wydatkowanie
>>>>>>> kieszonkowego na inne cele niż lakiery do pazurów.
>>>>>>
>>>>>> Skont wiesh, że to było kieszonkowe? Jeszcze PINu do karty bankomatowej
>>>>>> nie dostała.
>>>>>
>>>>> Skup się na celu, nie na źródle.
>>>>
>>>> Czy ja piszę po chińsku? Dostaje właśnie dotacje celowe, a nie regularne
>>>> kieszonkowe.
>>>
>>> A napisałaś to gdzieś? Nie ejstem chińskim wróżbitą :->
>>>
>>> No i skoro celowe, tym bardziej się dziwię, że na lakierowanie pazurów
>>> dostaje.
>>
>> Teraz pazury malują swoim dzieciakom w wieku wózeczkowym oraz ondulacje
>> robią. Bogacze oczywiście.
>
> Raczej idioci...

Aktorzy sławni najczęściej.
Przyznam szczerze, że ja od najmłodszych lat lubiłam się pindrzyć i
siedzieć przed lusterkiem, lubilam malowac oczy. A mój wnusio
przeukochany (2,5) przedwczoraj wziął lusterko i zaczął sobie oglądać
swoje euro kibolskie adidaski biało czerwone ( w sumie śliczne),
(sznurowadła 2x2-czerwone i białe) na nogach. Zaczęłam wyć ze śmiechu i
on razem ze mną. To już jest mały strojniś (strojniś, bo ma nowych
ciuchów od groma od koleżanek córki z zagranicy) , a jaki tancerz to już
mogłabym o tym też godzinami. Pierdolca za przeproszeniem mam na jego
punkcie i nigdy nie wiedzialam, ze coś takiego mnie kiedys spotka :-)
Nie ma dnia ani nocy, żebym o nim nie myślała.


--
animka

Animka

unread,
Jun 3, 2012, 5:45:08 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 22:48, Aicha pisze:
> W dniu 2012-06-03 22:15, Animka pisze:
>
>>> Niektórzy rodzice preferują u swoich(sic!) 12-latek wydatkowanie
>>> kieszonkowego na inne cele niż lakiery do pazurów.
>>
>> I tak wzorowa córka, że kupiła (może dla matki) lakiery do paznokci
>> zamiast fajek :-)
>
> Moje dziecko jest beznałogowe. Piwo "bezalkoholowe", którym poczęstowała
> ją, za wiedzą dorosłych, najbardziej wierząca koleżanka w klasie, jej
> nie posmakowało :> A fajki i marycha śmierdzą :D
> Cóż, oby jak najdłużej nie doczytała o właściwościach antyastmatycznych
> THC ;)

A moją córke zawsze ze wszystkiego wydawała nasza poczciwa sunia. To był
pies detektyw. Siedziała przed szafką i trącała o nią mordą i ślepiemi
mi rozkazywała, zeby otworzyć. Otwieram, patrzę pod szpargały a tam
paczka (nierozpięczętowana) jakichś papierosów. Wpadłam w szał. Córka mi
powiedziała, że jedna koleżanka z klasy dała jej na przechowanie. Pewnie
matce podkradła bo jej matka takie paliła. Była oczywiście też rozmowa z
jej matką. Ale nic to ...to co ma wisiec nie utonie, tzn i tak będzie
kiedyś tak jak dziecko chce, a nie matka czy ojciec.


--
animka

Animka

unread,
Jun 3, 2012, 5:49:33 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 22:48, Aicha pisze:
> W dniu 2012-06-03 22:15, Animka pisze:
>
>>> Niektórzy rodzice preferują u swoich(sic!) 12-latek wydatkowanie
>>> kieszonkowego na inne cele niż lakiery do pazurów.
>>
>> I tak wzorowa córka, że kupiła (może dla matki) lakiery do paznokci
>> zamiast fajek :-)
>
> Moje dziecko jest beznałogowe. Piwo "bezalkoholowe", którym poczęstowała
> ją, za wiedzą dorosłych, najbardziej wierząca koleżanka w klasie, jej
> nie posmakowało :> A fajki i marycha śmierdzą :D
> Cóż, oby jak najdłużej nie doczytała o właściwościach antyastmatycznych
> THC ;)

Jeszcze mi się prztpomniała moja najlepsza koleżanka, najlepsza
studentka na SGPiS-ie. Jedynaczka, oczko w głowie. Taka byla kiedyś moda
i szpan na palenie, że i ona zaczęla palić. Jej rodzice nic sie nie
pokapowali. Na swoim weselu w restauracji zapalila i jej matka wydała
dziwny okrzyk: Wanda, Ty palisz?.... i mało nie zamdlała.

--
animka

Ikselka

unread,
Jun 3, 2012, 5:51:12 PM6/3/12
to
Pewnie mnie też to spotka :-D

Ikselka

unread,
Jun 3, 2012, 5:54:21 PM6/3/12
to
Dnia Sun, 03 Jun 2012 23:45:08 +0200, Animka napisał(a):

> Ale nic to ...to co ma wisiec nie utonie, tzn i tak będzie
> kiedyś tak jak dziecko chce, a nie matka czy ojciec.

To chyba oczywiste. Jednak warto dbać o takie relacje, które w sposób
naturalny i bezbolesny dla obu stron pozwolą kształtować charakter dziecka,
zanim dziecko dzieckiem być przestanie...

Ikselka

unread,
Jun 3, 2012, 5:58:00 PM6/3/12
to
Bo tak jest, kiedy w domu są tylko zakazy.
Moje mogły w domu spróbować i papierosów, i alkoholu - i spróbowały.
Dlatego nigdy nie stały się te rzeczy dla nich wymarzonym zakazanym owocem,
ot, żadna atrakcja. I do dziś nie palą (bo nie lubią smierdzieć), a alkohol
jest dla nich zwykłą sprawą, ot, dla ludzi. Umieją go pić, ojciec je
nauczył w domu - na rodzinnych imprezach od pewnego momentu piły alkohol,
były wdrażane i wiedzą, po co jest i jak go używać z kulturą. Ot i
wszystko.

Aicha

unread,
Jun 3, 2012, 6:07:08 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 23:07, Ikselka pisze:

>>> Miss natura po 30-ce? - chyba sporo ryzykujesz...
>>
>> Po 40-tce nawet. A czym na przykład?
>
> Powtórką z rozrywki, mówiąc oględnie.

Na takie dictum mam zawsze jedną odpowiedź:
http://4.bp.blogspot.com/-1MGfYFC2-iI/TaimSg2DMYI/AAAAAAAAFTg/UFoFsF8bNxM/s1600/1+A+ALEXIS+FUR+4.jpg
hint: zamiast sukni - nocna koszulka :D

Animka

unread,
Jun 3, 2012, 5:52:44 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 22:55, Ikselka pisze:
> Dnia Sun, 3 Jun 2012 22:45:35 +0200, Fragile napisał(a):
>
>> Dnia Sat, 02 Jun 2012 13:04:06 +0200, Animka napisał(a):
>>
>>> W dniu 2012-06-02 08:14, Aicha pisze:
>>>> W dniu 2012-06-01 22:55, Animka pisze:
>>>>
>>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>>
>>>> Chyba za 2,50.
>>>
>>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do Carrefoura
>>> na Sadybie.
>>>
>> Ale to stoisko Zielonej Budki :)
>> Grycan ma swoją (s)cenę na I piętrze. 2,50.
>
> Grycanowe lody to ja teraz tylko te paczkowane kupuję, tak bardzo się
> zraziłam do gałkowych po zatruciu... A coś mnie tknęło pre facto na widok
> pani nabierjącej lody wihajstrem maczanym tylko w kubełku z mocno już mętną
> wodą, zamiast opłukiwać nad owym specjalnym psikaczem... który zdaje się
> wtedy się zepsuł... Cóż, łakomstwo przeważyło, na moje nieszczęście.

Ja trafiłam na pyszne. Kupiłabym wszystkie smaki-zawsze, ale....boję się
o swoje gardło, więc lody jem rzadko.


--
animka

Animka

unread,
Jun 3, 2012, 5:59:56 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 23:06, Aicha pisze:
> W dniu 2012-06-03 22:57, Ikselka pisze:
>
>>> Piwo "bezalkoholowe", którym poczęstowała
>>> ją, za wiedzą dorosłych, najbardziej wierząca koleżanka w klasie
>>
>> A co ma piernik do czapki?
>
> W tym konkretnym przypadku bardzo wiele. Sama byłam świadkiem czegoś, od
> czego uszy mi zwiędły, a włosy stanęły dęba. Niewinne, nieskalane
> grzechem dzieciństwo to to z pewnością nie było...

Moja chrzestna - sąsiadka jak miałam ze 6 lat na urodziny poczęstowała
mnie kielichem szampana. Swojego syna z mojego rocznika też. Potem sobie
łeb o stół obijałam, bo stoły kiedyś były wysokie. Moja matka była
wzburzona jak się o tym dowiedziała. Było, minęło, w zasadzie nie ma
nawet sensu wspominać.


--
animka

Animka

unread,
Jun 3, 2012, 5:55:59 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 22:58, Fragile pisze:
Natomiast ja tylko kulkowe w pysznym wafelku.
Ile te w pudełku kosztowały, bo nigdy jakoś nie zwróciłam uwagi na cenę?


--
animka

Animka

unread,
Jun 3, 2012, 6:03:52 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 23:27, Ikselka pisze:
> Dnia Sun, 03 Jun 2012 23:22:26 +0200, Animka napisał(a):
>
>> Przecież to Grycan kupił Zieloną Budkę. Nie ma Zielonej Budki :-(
>
> A potem sprzedał - i Z.Budka nadal sprzedaje lody 3-)

To ja już nie wiem. Na Puławskiej przy Goworka jest Grycan, a te sławne
bogate, grube Grycanki teraz na salony wchodzą.


--
animka

Ikselka

unread,
Jun 3, 2012, 6:16:04 PM6/3/12
to
Dnia Mon, 04 Jun 2012 00:07:08 +0200, Aicha napisał(a):

> W dniu 2012-06-03 23:07, Ikselka pisze:
>
>>>> Miss natura po 30-ce? - chyba sporo ryzykujesz...
>>>
>>> Po 40-tce nawet. A czym na przykład?
>>
>> Powtórką z rozrywki, mówiąc oględnie.
>
> Na takie dictum mam zawsze jedną odpowiedź:
> http://4.bp.blogspot.com/-1MGfYFC2-iI/TaimSg2DMYI/AAAAAAAAFTg/UFoFsF8bNxM/s1600/1+A+ALEXIS+FUR+4.jpg
> hint: zamiast sukni - nocna koszulka :D

Jednak ONA ma sporo więcej na sobie 3333-)
Hint: makijaż - jednak 333-)

Animka

unread,
Jun 3, 2012, 6:18:39 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 23:51, Ikselka pisze:
A tak się dawniej mądrzyłam, że mnie żaden wnuczek nie będzie mówił
babciu tylko po imieniu. A potem sama się prosilam i uczyłam go
baaaaaa-bciu! Z początku mówił papciu, a teraz już poprawnie. Kocha mnie
do szaleństwa.


--
animka

Ikselka

unread,
Jun 3, 2012, 6:26:04 PM6/3/12
to
Ja niczego nie planuję w tym względzie, ale mówienie mi przez wnuki po
imieniu zdecydowanie odpada... babcia to babcia, mama to mama, tata to
tata, szurzy to szurzy... a nie kumple wszyscy... i w ogóle terminologia
rodzinnych koligacji jest moim konikiem. Polecam stronę:
http://grzegorj.w.interia.pl/popraw/zmnort05.html
:-PPP

Animka

unread,
Jun 3, 2012, 6:30:51 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-04 00:07, Aicha pisze:
> W dniu 2012-06-03 23:07, Ikselka pisze:
>
>>>> Miss natura po 30-ce? - chyba sporo ryzykujesz...
>>>
>>> Po 40-tce nawet. A czym na przykład?
>>
>> Powtórką z rozrywki, mówiąc oględnie.
>
> Na takie dictum mam zawsze jedną odpowiedź:
> http://4.bp.blogspot.com/-1MGfYFC2-iI/TaimSg2DMYI/AAAAAAAAFTg/UFoFsF8bNxM/s1600/1+A+ALEXIS+FUR+4.jpg
> hint: zamiast sukni - nocna koszulka :D

Super ten szlafroczek.


--
animka

Animka

unread,
Jun 3, 2012, 6:28:14 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 23:58, Ikselka pisze:
> Dnia Sun, 03 Jun 2012 23:49:33 +0200, Animka napisał(a):
>
>> W dniu 2012-06-03 22:48, Aicha pisze:
>>> W dniu 2012-06-03 22:15, Animka pisze:
>>>
>>>>> Niektórzy rodzice preferują u swoich(sic!) 12-latek wydatkowanie
>>>>> kieszonkowego na inne cele niż lakiery do pazurów.
>>>>
>>>> I tak wzorowa córka, że kupiła (może dla matki) lakiery do paznokci
>>>> zamiast fajek :-)
>>>
>>> Moje dziecko jest beznałogowe. Piwo "bezalkoholowe", którym poczęstowała
>>> ją, za wiedzą dorosłych, najbardziej wierząca koleżanka w klasie, jej
>>> nie posmakowało :> A fajki i marycha śmierdzą :D
>>> Cóż, oby jak najdłużej nie doczytała o właściwościach antyastmatycznych
>>> THC ;)
>>
>> Jeszcze mi się prztpomniała moja najlepsza koleżanka, najlepsza
>> studentka na SGPiS-ie. Jedynaczka, oczko w głowie. Taka byla kiedyś moda
>> i szpan na palenie, że i ona zaczęla palić. Jej rodzice nic sie nie
>> pokapowali. Na swoim weselu w restauracji zapalila i jej matka wydała
>> dziwny okrzyk: Wanda, Ty palisz?.... i mało nie zamdlała.
>
> Bo tak jest, kiedy w domu są tylko zakazy.

U niej nie było zakazów. To była przecież córeczka tatusi i mamusi, więc
nie chciała ich zranić. Cicha woda po prostu. Poznała Belga, po studiach
i po ślubie wyjechała do Belgii i gdzieś miała wszystko.
> Moje mogły w domu spróbować i papierosów, i alkoholu - i spróbowały.
> Dlatego nigdy nie stały się te rzeczy dla nich wymarzonym zakazanym owocem,
> ot, żadna atrakcja. I do dziś nie palą (bo nie lubią smierdzieć), a alkohol
> jest dla nich zwykłą sprawą, ot, dla ludzi. Umieją go pić, ojciec je
> nauczył w domu - na rodzinnych imprezach od pewnego momentu piły alkohol,
> były wdrażane i wiedzą, po co jest i jak go używać z kulturą. Ot i
> wszystko.

Jak kogoś nie ciągnie do alkoholu to będzie mu obojętny. U mnie stał 3
m-ce w barku dobry szampan i dałam go koleżance. Nie miałam ochoty
akurat na szampana i z nią tego szmpana pić, więc jej podarowałam.

--
animka

Animka

unread,
Jun 3, 2012, 6:20:49 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-03 23:54, Ikselka pisze:
> Dnia Sun, 03 Jun 2012 23:45:08 +0200, Animka napisał(a):
>
>> Ale nic to ...to co ma wisiec nie utonie, tzn i tak będzie
>> kiedyś tak jak dziecko chce, a nie matka czy ojciec.
>
> To chyba oczywiste. Jednak warto dbać o takie relacje, które w sposób
> naturalny i bezbolesny dla obu stron pozwolą kształtować charakter dziecka,
> zanim dziecko dzieckiem być przestanie...

Dopóki nie pozna chłopa, w którym się zakocha i ten chłop nauczy ją
palić, bo sam pali.


--
animka

Animka

unread,
Jun 3, 2012, 6:43:11 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-04 00:26, Ikselka pisze:
Ja od pewnego czasu mam gdzieś koligacje rodzinne. Moje rodzina to
teraz szczegolnie moja matka-ponad wszystkim i wnuczek. Córka jak mnie
nie zdenerwuje.
Brat ma swoja rodzinę, siostra ma swoje rodzinę i jakoś ta więź rodzinna
zanikła. Spotykamy sie co prawda u mamusi, ale każdy ma swoje sprawy na
głowie i lata nie te. Kiedyś brat dostawał zaproszenia do Szmpańskiej
czy Podwieczorku przy Mikrofonie, czy na wyjazdy do Czechosłowacji,
Zakopanego i było inaczej, wesoło. Teraz już jest niestety inaczej.
Wszyscy boimy sie o matkę.


--
animka

Ikselka

unread,
Jun 3, 2012, 7:15:01 PM6/3/12
to
Hmmm, to raczej niemożliwe, żeby się któraś zakochała w palaczu. No nie.
Jedna to już na pewno nie, bo wyszła za niepalącego, a druga też
organicznie nie znosi palaczy i tytoniu.

Animka

unread,
Jun 3, 2012, 7:21:11 PM6/3/12
to
W dniu 2012-06-04 01:15, Ikselka pisze:
> Dnia Mon, 04 Jun 2012 00:20:49 +0200, Animka napisał(a):
>
>> W dniu 2012-06-03 23:54, Ikselka pisze:
>>> Dnia Sun, 03 Jun 2012 23:45:08 +0200, Animka napisał(a):
>>>
>>>> Ale nic to ...to co ma wisiec nie utonie, tzn i tak będzie
>>>> kiedyś tak jak dziecko chce, a nie matka czy ojciec.
>>>
>>> To chyba oczywiste. Jednak warto dbać o takie relacje, które w sposób
>>> naturalny i bezbolesny dla obu stron pozwolą kształtować charakter dziecka,
>>> zanim dziecko dzieckiem być przestanie...
>>
>> Dopóki nie pozna chłopa, w którym się zakocha i ten chłop nauczy ją
>> palić, bo sam pali.
>
> Hmmm, to raczej niemożliwe, żeby się któraś zakochała w palaczu. No nie.
> Jedna to już na pewno nie, bo wyszła za niepalącego, a druga też
> organicznie nie znosi palaczy i tytoniu.

To tak jak moja bratanica. Wszystkie uroczystości u niej są bez alkoholu
i papierosów.
Zbudowali dobie dom 5 pokojowy z dwoma garażami w innym mieście. Na
Komunii ich syna nie było alkoholu, na papierosa to się wychodziło ba
dwór. Za to torty były przepyszne :-) Aha: mój brat i siostra nie palą
papierosów, mamusia też nie paliła i nie pali. Ojciec palił.

--
animka

Iwon(k)a

unread,
Jun 3, 2012, 9:57:05 PM6/3/12
to
"Ikselka" <iks...@gazeta.pl> wrote in message
news:3ljffqsjxy7d$.1elmtcfuc7osq$.dlg@40tude.net...
> Dnia Sun, 3 Jun 2012 12:05:56 -0500, Iwon(k)a napisał(a):
>
>> "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> wrote in message
>> news:8n6hp6ekvjpt$.156vbkob3ini0$.dlg@40tude.net...
>>> Dnia Sun, 03 Jun 2012 18:24:16 +0200, Aicha napisał(a):
>>>
>>>> W dniu 2012-06-03 16:36, Ikselka pisze:
>>>>
>>>>>>>>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Chyba za 2,50.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do
>>>>>>>>> Carrefoura
>>>>>>>>> na Sadybie.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Hm... wychodzi, że Miasto spotkań w korkach jest droższe od
>>>>>>>> Stolnicy
>>>>>>>> :)
>>>>>>>
>>>>>>> A mi wychodzi coś innego, ale głośno nie powiem, bo mam dzień
>>>>>>> litości
>>>>>>> dla animek ;-)
>>>>>>
>>>>>> Możesz po cichu ;)
>>>>>> Ale ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do
>>>>>> pazurów
>>>>>> 2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...
>>>>>
>>>>> Dwunastolatka???
>>>>
>>>> Zainstaluj sobie aktualizacje :P
>>>
>>> Co, już 13 i pół? - nadal się dziwię.
>>> 3->
>>
>>
>> to w kielcach , kiedy mochery sie przestaja dziwic??
>
> Kiedy niespełnione dentystki zaczynają.


czyli kiedy, bo nie wiem?

i.

Iwon(k)a

unread,
Jun 3, 2012, 9:58:47 PM6/3/12
to
"Ikselka" <iks...@gazeta.pl> wrote in message
news:100b3mzzasxl4.k24jq4aazzx6$.dlg@40tude.net...
> Dnia Sun, 3 Jun 2012 12:05:11 -0500, Iwon(k)a napisał(a):
>
>> "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> wrote in message
>> news:14tf3ts65i684$.1jjkhjfx2mito$.dlg@40tude.net...
>>> Dnia Sun, 03 Jun 2012 18:53:38 +0200, Qrczak napisał(a):
>>>
>>>> Dnia 2012-06-03 16:36, niebożę Ikselka wylazło do ludzi i marudzi:
>>>>> Dnia Sun, 03 Jun 2012 14:34:12 +0200, Aicha napisał(a):
>>>>>> W dniu 2012-06-03 13:57, Nixe pisze:
>>>>>>
>>>>>>>>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Chyba za 2,50.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do
>>>>>>>>> Carrefoura
>>>>>>>>> na Sadybie.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Hm... wychodzi, że Miasto spotkań w korkach jest droższe od
>>>>>>>> Stolnicy
>>>>>>>> :)
>>>>>>>
>>>>>>> A mi wychodzi coś innego, ale głośno nie powiem, bo mam dzień
>>>>>>> litości
>>>>>>> dla animek ;-)
>>>>>>
>>>>>> Możesz po cichu ;)
>>>>>> Ale ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do
>>>>>> pazurów
>>>>>> 2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...
>>>>>
>>>>> Dwunastolatka???
>>>>
>>>> A to sprzedaż lakierów dwunastolatkom jest zabroniona?
>>>
>>> Jak zwykle Qra Histeryczna.
>>>
>>> Niektórzy rodzice preferują u swoich(sic!) 12-latek wydatkowanie
>>> kieszonkowego na inne cele niż lakiery do pazurów.
>>
>>
>> kieszonkowe jest po to, zeby dziecko samo decydowalo na co go wydac.
>
> Tak uważają tylko dorośli, którzy... nie dorośli.
> 3-]


oj, nie tylko widze masz braki w wiedzy o seksie.

Iwon(k)a

unread,
Jun 3, 2012, 10:02:17 PM6/3/12
to

"Ikselka" <iks...@gazeta.pl> wrote in message
news:1tus3wm9kysy9$.boo3gx46vzvr$.dlg@40tude.net...
> Dnia Sun, 03 Jun 2012 20:59:53 +0200, Aicha napisał(a):
>
>> W dniu 2012-06-03 20:09, Ikselka pisze:
>>
>>>>>>>>>> ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do
>>>>>>>>>> pazurów
>>>>>>>>>> 2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Dwunastolatka???
>>>>>>>>
>>>>>>>> A to sprzedaż lakierów dwunastolatkom jest zabroniona?
>>>>>>>
>>>>>>> Jak zwykle Qra Histeryczna.
>>>>>>>
>>>>>>> Niektórzy rodzice preferują u swoich(sic!) 12-latek wydatkowanie
>>>>>>> kieszonkowego na inne cele niż lakiery do pazurów.
>>>>>>
>>>>>> Skont wiesh, że to było kieszonkowe? Jeszcze PINu do karty
>>>>>> bankomatowej
>>>>>> nie dostała.
>>>>>
>>>>> Skup się na celu, nie na źródle.
>>>>
>>>> Czy ja piszę po chińsku? Dostaje właśnie dotacje celowe, a nie
>>>> regularne
>>>> kieszonkowe.
>>>
>>> A napisałaś to gdzieś? Nie ejstem chińskim wróżbitą :->
>>>
>>> No i skoro celowe, tym bardziej się dziwię, że na lakierowanie pazurów
>>> dostaje.
>>
>> Na rozpirzenie w czasie wycieczki. Osobiście (jako matka-wampirka) wolę
>> lakiery niż ciupaskę, kowbojski kapelusz z muszelkami czy makatkę w
>> jelonki. Oczywiście, z wyjątkiem tego jelonka ;)
>> http://www.kochanfoto.pl/__onstage/onstage66.html (foto namber łan)
>
> Lakiery (i nie tylko kosmetyki zresztą) wolałam kupować razem z córkami -
> kiedy tylko doszły do minimalnie dopuszczalnego/stosownego wieku.


totalnie niesamodzielne i zniewolone te twoje dzieci byly. Moze dlatego,
bedac juz doroslepedza do
lozeczka rdzicow, i brykaja po parkiecie ze starszymi.
Nie umieje zyc w swiecie rowiesnikow. Takie stare malutkie.

Wielka
> przyjemność z tych zakupów była dla obu stron, serio. Przy okazji
> nauczyłam
> córki, jak powinny dobierać dla siebie kolory i dlaczego takie a nie inne
> im pasują. Super sprawa, ile wspólnych wspomnień, a jaki zysk w postaci
> ich
> niezaprzeczalnie dobrego wyczucia i gustu... nie mówiąc o tym, że
> pieniądze
> "na rozpirzenie" nigdy nie były dawane dosłownie na żywioł, zawsze były
> okreslone choćby ogólne granice ich przeznaczenia. To też procentuje - w
> przenośni i dosłownie.


na pewno. Taka pepowinka, ze starymi gustami.

i.


Iwon(k)a

unread,
Jun 3, 2012, 10:06:53 PM6/3/12
to
"Ikselka" <iks...@gazeta.pl> wrote in message
news:mkvh3n1bpkhk$.j33c147tgdws.dlg@40tude.net...
> Dnia Sun, 03 Jun 2012 22:50:50 +0200, Aicha napisał(a):
>
>> W dniu 2012-06-03 21:30, Ikselka pisze:
>>
>>> Miss natura po 30-ce? - chyba sporo ryzykujesz...
>>
>> Po 40-tce nawet. A czym na przykład?
>
> Powtórką z rozrywki, mówiąc oględnie.
>
>>
>>>> (z niezbędnymi dla higieny
>>>> wyjątkami). Ale dzieć sobie radzi beze mnie w tym temacie znakomicie.
>>>
>>> Po kim ona to ma?
>>> :-P
>>
>> Pewnie po dalekich krewnych albo koleżankach :)
>>
>> To od kiedy Twoim córkom wolno było się lakierować?
>
> Mniej więcej od wakacji przed 7 klasą wolno im było używać bezbarwnego, a
> kolory (stonowane, naturalne, pastelowe) weszły mniej więcej od połowy LO.
> I zadnych kolczyków ani klipsów. I niespecjalnie zresztą było
> zapotrzebowanie na te atrakcje, zdecydowanie bardziej sprawa skupiała się
> na pielęgnacji urody - na początek nauka dbania o twarz, dłonie i
> paznokcie, potem delikatny transparentny puder, potem dopiero (LO)
> malowanie rzęs, ale bardzo oszczędnie, bo obie mają wielkie oczy na pół
> twarzy, a rzęsy jak miotły.
>
> Wcześniej było wolno się "lakierować" i "makijażować", ale to tylko w
> domu,
> moje lakiery i kosmetyki wolno im było wypróbowywać do woli, oczywiście,
> lecz nie na tzw wyjście ani do szkoły. W końcu nauka rzeczy nieuniknionych
> kiedyś i gdzieś musiała się odbywać.

straszne.

i.

Nixe

unread,
Jun 4, 2012, 8:01:13 AM6/4/12
to
"Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci

> Dwunastolatka???

Kochana, to nie (tam)te czasy.
Moja c�rka w tym wieku by�a nawet na manicure i nie uwa�am, �e mi/jej palma
odbi�a.
Dzi�ki temu, co jej zrobi�a z paznokciami manicurzystka, przesta�a w ko�cu
ogryza�, bo jej ... by�o szkoda.
I w ten spos�b wysz�a z na�ogu :)

N.

Nixe

unread,
Jun 4, 2012, 8:03:44 AM6/4/12
to

Użytkownik "Animka" <to.n...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:jqghd1$jhi$1...@node1.news.atman.pl...

> Teraz pazury malują swoim dzieciakom w wieku wózeczkowym oraz ondulacje
> robią. Bogacze oczywiście.

Jesteś nie na czasie. To się już robi w życiu płodowym.

N.

Fragile

unread,
Jun 4, 2012, 1:20:41 PM6/4/12
to
Dokładnej ceny nie pamiętam. Grycana chyba około 15 zł. Zazwyczaj kupuję w
Auchan, Realu albo Carrefourze, czasami w Piotrze i Pawle, czy w Almie.

Pozdrawiam,
M.

Fragile

unread,
Jun 4, 2012, 1:23:19 PM6/4/12
to
Dnia Sun, 03 Jun 2012 23:22:26 +0200, Animka napisaďż˝(a):

> W dniu 2012-06-03 22:45, Fragile pisze:
>> Dnia Sat, 02 Jun 2012 13:04:06 +0200, Animka napisaďż˝(a):
>>
>>> W dniu 2012-06-02 08:14, Aicha pisze:
>>>> W dniu 2012-06-01 22:55, Animka pisze:
>>>>
>>>>> A idďż˝ se kup jednďż˝ kulkďż˝ za 1,60 w Grycanie i siďż˝ nie trzďż˝.
>>>>
>>>> Chyba za 2,50.
>>>
>>> Ja kupuj� po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedaj� przed wej�ciem do Carrefoura
>>> na Sadybie.
>>>
>> Ale to stoisko Zielonej Budki :)
>> Grycan ma swoj� (s)cen� na I pi�trze. 2,50.
>
> Przecieďż˝ to Grycan kupiďż˝ Zielonďż˝ Budkďż˝.
>
Kupi� w 1980r. Ale w 2000r sprzeda� udzia�y, a w 2004 powr�ci� na rynek
jako firma Grycan.
>
> Nie ma Zielonej Budki :-(
>
No jak nie ma, jak jest :)
Tylko, �e to nie to samo, co kiedy�. Ale nazwa pozosta�a.
>
> Fakt, �e jednak lody Grycana s� lepsze od tamtych niezast�pionych z
> Zielonej Budki (moim zdaniem). Stoisk z lodami Grycana jest bardzo du�o,
> szczeg�lnie w marketach ustawiaj�.
>
No sporo ich, rzeczywi�cie.

Pozdrawiam,
M.

Ikselka

unread,
Jun 4, 2012, 3:18:55 PM6/4/12
to
Dnia Mon, 4 Jun 2012 14:01:13 +0200, Nixe napisał(a):

> "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
>
>> Dwunastolatka???
>
> Kochana, to nie (tam)te czasy.
> Moja córka w tym wieku była nawet na manicure i nie uważam, że mi/jej palma
> odbiła.
> Dzięki temu, co jej zrobiła z paznokciami manicurzystka, przestała w końcu
> ogryzać, bo jej ... było szkoda.
> I w ten sposób wyszła z nałogu :)


"NAWET" na manicure? - ależ manicure to co innego niż kolorowanie pazurów i
inne ma żtp cele. Manicure jak najbardziej. Swietny sposób na zmotywowanie
dziewczynki do zaprzestania obgryzania :-)

Ikselka

unread,
Jun 4, 2012, 3:19:21 PM6/4/12
to
Tipsy już też?
;-PPP

Paulinka

unread,
Jun 4, 2012, 3:33:59 PM6/4/12
to iks...@gazeta.pl
W dniu 2012-06-03 16:36, Ikselka pisze:
> Dnia Sun, 03 Jun 2012 14:34:12 +0200, Aicha napisał(a):
>
>> W dniu 2012-06-03 13:57, Nixe pisze:
>>
>>>>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>>>>
>>>>>> Chyba za 2,50.
>>>>>
>>>>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do Carrefoura
>>>>> na Sadybie.
>>>>
>>>> Hm... wychodzi, że Miasto spotkań w korkach jest droższe od Stolnicy :)
>>>
>>> A mi wychodzi coś innego, ale głośno nie powiem, bo mam dzień litości
>>> dla animek ;-)
>>
>> Możesz po cichu ;)
>> Ale ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do pazurów
>> 2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...
>
> Dwunastolatka???

Będziesz super-babcią!

--
Paulinka

Paulinka

unread,
Jun 4, 2012, 3:34:34 PM6/4/12
to iks...@gazeta.pl

Ikselka

unread,
Jun 4, 2012, 4:33:55 PM6/4/12
to
Dnia Mon, 4 Jun 2012 14:01:13 +0200, Nixe napisał(a):

> Kochana, to nie (tam)te czasy.

O właśnie, zapomniałam zapytać: "nie które"? czy może "nie jakie"? Możesz
uściślić?
Czyżby chodziło Ci o czasy, kiedy tzw skromność i tzw stosowność miały
jeszcze znaczenie u dziewczyn i dla dziewczyn? czy uważasz, że (tam)te
czasy to był tylko jakiś przejściowy okres między... a...? czym a czym?
Czy oznacza to, że kiedy przeminie następny, identyczny co do długości
interwał czasu, znajdziemy się w czasach, w których dziewczynom i dzieciom
wolno będzie tyle, co najbardziej wyuzdanym dorosłym? - wszak chyba
sugerujesz, że następuje ta zmiana w kierunku JAKIEGOŚ postępu...?
:-]

Ikselka

unread,
Jun 4, 2012, 4:35:52 PM6/4/12
to
Dnia Mon, 4 Jun 2012 21:18:55 +0200, Ikselka napisał(a):

> Dnia Mon, 4 Jun 2012 14:01:13 +0200, Nixe napisał(a):
>
>> "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
>>
>>> Dwunastolatka???
>>
>> Kochana, to nie (tam)te czasy.
>> Moja córka w tym wieku była nawet na manicure i nie uważam, że mi/jej palma
>> odbiła.
>> Dzięki temu, co jej zrobiła z paznokciami manicurzystka, przestała w końcu
>> ogryzać, bo jej ... było szkoda.
>> I w ten sposób wyszła z nałogu :)
>
>
> "NAWET" na manicure? - ależ manicure to co innego niż kolorowanie pazurów i
> inne ma żtp cele. Manicure jak najbardziej. Swietny sposób na zmotywowanie
> dziewczynki do zaprzestania obgryzania :-)

Podobnie jak wizyta u kosmetyczki - pielegnacja twarzy. Żeby no dziewczyna
pryszcze zostawiła w spokoju, jeśli już się nawet pojawią...

Ja naprawdę ODRÓŻNIAM pielęgnację i higienę od pindrzenia się.

Ikselka

unread,
Jun 4, 2012, 4:36:21 PM6/4/12
to
Dnia Mon, 04 Jun 2012 21:33:59 +0200, Paulinka napisaďż˝(a):

> W dniu 2012-06-03 16:36, Ikselka pisze:
>> Dnia Sun, 03 Jun 2012 14:34:12 +0200, Aicha napisaďż˝(a):
>>
>>> W dniu 2012-06-03 13:57, Nixe pisze:
>>>
>>>>>>>> A idďż˝ se kup jednďż˝ kulkďż˝ za 1,60 w Grycanie i siďż˝ nie trzďż˝.
>>>>>>>
>>>>>>> Chyba za 2,50.
>>>>>>
>>>>>> Ja kupuj� po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedaj� przed wej�ciem do Carrefoura
>>>>>> na Sadybie.
>>>>>
>>>>> Hm... wychodzi, �e Miasto spotka� w korkach jest dro�sze od Stolnicy :)
>>>>
>>>> A mi wychodzi co� innego, ale g�o�no nie powiem, bo mam dzie� lito�ci
>>>> dla animek ;-)
>>>
>>> Mo�esz po cichu ;)
>>> Ale ciekawe, dlaczego moja m�oda kupi�a w g�rach (!) lakiery do pazur�w
>>> 2x taniej ni� te same u nas w wielkim mie�cie...
>>
>> Dwunastolatka???
>
> B�dziesz super-babci�!

No, tak uwa�am, moje c�rki te�.
--
"@warczyslaw: Jak doprowadzono do tego, �e nie mo�na znale�� asystenta,
kt�ry by nie zna�
zafa�szowanej wersji historii a zna� prawdziw�. Jak to si� sta�o, �e
fa�szywa wiedza sta�a si�
tak powszechna, ze ka�dy g�upi Amerykanin j� zna?" - z komentarzy pod
tekstem http://tiny.pl/hpbxf

Stefan

unread,
Jun 5, 2012, 2:45:11 AM6/5/12
to

Użytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:mkz2tc2h5iwc$.1n8sls2auehl9$.dlg@40tude.net...
> Dnia Mon, 4 Jun 2012 14:03:44 +0200, Nixe napisał(a):
>
>> Użytkownik "Animka" <to.n...@wp.pl> napisał w wiadomości
>> news:jqghd1$jhi$1...@node1.news.atman.pl...
>>
>>> Teraz pazury malują swoim dzieciakom w wieku wózeczkowym oraz ondulacje
>>> robią. Bogacze oczywiście.
>>
>> Jesteś nie na czasie. To się już robi w życiu płodowym.
>>
>
> Tipsy już też?
> ;-PPP
Nieeee, tipsy robi się jeszcze przed. Przed życiem płodowym. :))))
szczególnie menszczyznom.
pozdr
Stefan

Stefan

unread,
Jun 5, 2012, 2:46:38 AM6/5/12
to

Użytkownik "Paulinka" <paulinka503p...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:4FCD0DC...@wp.pl...
Chyba Pra-Babcią!
pozdr
Stefan

Iwon(k)a

unread,
Jun 5, 2012, 9:16:43 AM6/5/12
to

"Ikselka" <iks...@gazeta.pl> wrote in message
news:1jg05d26ox48o.2...@40tude.net...
> Dnia Mon, 4 Jun 2012 14:01:13 +0200, Nixe napisał(a):
>
>> Kochana, to nie (tam)te czasy.
>
> O właśnie, zapomniałam zapytać: "nie które"? czy może "nie jakie"? Możesz
> uściślić?
> Czyżby chodziło Ci o czasy, kiedy tzw skromność i tzw stosowność miały
> jeszcze znaczenie u dziewczyn i dla dziewczyn? czy uważasz, że (tam)te
> czasy to był tylko jakiś przejściowy okres między... a...? czym a czym?
> Czy oznacza to, że kiedy przeminie następny, identyczny co do długości
> interwał czasu, znajdziemy się w czasach, w których dziewczynom i dzieciom
> wolno będzie tyle, co najbardziej wyuzdanym dorosłym? - wszak chyba
> sugerujesz, że następuje ta zmiana w kierunku JAKIEGOŚ postępu...?
> :-]

z moze ty mormonka jestes??
bo tamte czasy oznaczaja stereotyp, ze maluja sie tylko kobiety lekkich
obyczajow.
I byc moze pewien proces spoleczny cie ominal i dlatego taka straszna waga
przykladasz do
blednie pojmowanej skromnosci.



Iwon(k)a

unread,
Jun 5, 2012, 9:17:24 AM6/5/12
to
"Ikselka" <iks...@gazeta.pl> wrote in message
news:t4wm52sjuit9.1sj7o5gjut996$.dlg@40tude.net...
> Dnia Mon, 04 Jun 2012 21:33:59 +0200, Paulinka napisaďż˝(a):
>
>> W dniu 2012-06-03 16:36, Ikselka pisze:
>>> Dnia Sun, 03 Jun 2012 14:34:12 +0200, Aicha napisaďż˝(a):
>>>
>>>> W dniu 2012-06-03 13:57, Nixe pisze:
>>>>
>>>>>>>>> A idďż˝ se kup jednďż˝ kulkďż˝ za 1,60 w Grycanie i siďż˝ nie trzďż˝.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Chyba za 2,50.
>>>>>>>
>>>>>>> Ja kupuj� po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedaj� przed wej�ciem do
>>>>>>> Carrefoura
>>>>>>> na Sadybie.
>>>>>>
>>>>>> Hm... wychodzi, �e Miasto spotka� w korkach jest dro�sze od Stolnicy
>>>>>> :)
>>>>>
>>>>> A mi wychodzi co� innego, ale g�o�no nie powiem, bo mam dzie� lito�ci
>>>>> dla animek ;-)
>>>>
>>>> Mo�esz po cichu ;)
>>>> Ale ciekawe, dlaczego moja m�oda kupi�a w g�rach (!) lakiery do pazur�w
>>>> 2x taniej ni� te same u nas w wielkim mie�cie...
>>>
>>> Dwunastolatka???
>>
>> B�dziesz super-babci�!
>
> No, tak uwa�am, moje c�rki te�.


one przeciez nie maja swojego zdania. Maja twoje.

i.

Ikselka

unread,
Jun 5, 2012, 11:32:36 AM6/5/12
to
Póki co jestem Pre :-)
--
"@warczyslaw: Jak doprowadzono do tego, że nie można znaleźć asystenta,
który by nie znał
zafałszowanej wersji historii a znał prawdziwą. Jak to się stało, że
fałszywa wiedza stała się
tak powszechna, ze każdy głupi Amerykanin ją zna?" - z komentarzy pod
tekstem http://tiny.pl/hpbxf

Stefan

unread,
Jun 5, 2012, 11:51:09 AM6/5/12
to

Użytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:11ov8iv70si4p.1...@40tude.net...
> Dnia Tue, 5 Jun 2012 08:46:38 +0200, Stefan napisał(a):
>>>
>> Chyba Pra-Babcią!
>> pozdr
>> Stefan
>
> Póki co jestem Pre :-)
pockoj, pockoj, ani sie łobejrzysz:)))
pozdr
Stefan

Ikselka

unread,
Jun 5, 2012, 12:15:33 PM6/5/12
to
Co błędne dla kogo - pozostawiam. W politowaniu.

Ikselka

unread,
Jun 5, 2012, 12:16:31 PM6/5/12
to
Dnia Tue, 5 Jun 2012 08:17:24 -0500, Iwon(k)a napisał(a):

> "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> wrote in message
> news:t4wm52sjuit9.1sj7o5gjut996$.dlg@40tude.net...
>> Dnia Mon, 04 Jun 2012 21:33:59 +0200, Paulinka napisał(a):
>>
>>> W dniu 2012-06-03 16:36, Ikselka pisze:
>>>> Dnia Sun, 03 Jun 2012 14:34:12 +0200, Aicha napisał(a):
>>>>
>>>>> W dniu 2012-06-03 13:57, Nixe pisze:
>>>>>
>>>>>>>>>> A idź se kup jedną kulkę za 1,60 w Grycanie i się nie trzęś.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Chyba za 2,50.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Ja kupuję po 1,60. Lody (pyszne!) sprzedają przed wejściem do
>>>>>>>> Carrefoura
>>>>>>>> na Sadybie.
>>>>>>>
>>>>>>> Hm... wychodzi, że Miasto spotkań w korkach jest droższe od Stolnicy
>>>>>>> :)
>>>>>>
>>>>>> A mi wychodzi coś innego, ale głośno nie powiem, bo mam dzień litości
>>>>>> dla animek ;-)
>>>>>
>>>>> Możesz po cichu ;)
>>>>> Ale ciekawe, dlaczego moja młoda kupiła w górach (!) lakiery do pazurów
>>>>> 2x taniej niż te same u nas w wielkim mieście...
>>>>
>>>> Dwunastolatka???
>>>
>>> Będziesz super-babcią!
>>
>> No, tak uważam, moje córki też.
>
>
> one przeciez nie maja swojego zdania. Maja twoje.

Mają własne. W większosci zgodne z moim - no ale to się nazywa SUKCES
WYCHOWAWCZY AUTORYTETU.


--
"@warczyslaw: Jak doprowadzono do tego, że nie można znaleźć asystenta,
który by nie znał
zafałszowanej wersji historii a znał prawdziwą. Jak to się stało, że
fałszywa wiedza stała się
tak powszechna, ze każdy głupi Amerykanin ją zna?" - z komentarzy pod
tekstem http://tiny.pl/hpbxf

Ikselka

unread,
Jun 5, 2012, 12:24:16 PM6/5/12
to
Dnia Tue, 5 Jun 2012 17:51:09 +0200, Stefan napisaďż˝(a):

> U�ytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
> news:11ov8iv70si4p.1...@40tude.net...
>> Dnia Tue, 5 Jun 2012 08:46:38 +0200, Stefan napisaďż˝(a):
>>>>
>>> Chyba Pra-Babciďż˝!
>>> pozdr
>>> Stefan
>>
>> P�ki co jestem Pre :-)
> pockoj, pockoj, ani sie �obejrzysz:)))
> pozdr
> Stefan

Z samego �obglondanio jeszcze wnuki nikomu nie wyskoczy�y :-)


PS. Pr�dzej b�dzie mo�e, jak sobie z m�em wnuka zrobimy ;-)
--
"@warczyslaw: Jak doprowadzono do tego, �e nie mo�na znale�� asystenta,
kt�ry by nie zna�
zafa�szowanej wersji historii a zna� prawdziw�. Jak to si� sta�o, �e
fa�szywa wiedza sta�a si�
tak powszechna, ze ka�dy g�upi Amerykanin j� zna?" - z komentarzy pod
tekstem http://tiny.pl/hpbxf

Iwon(k)a

unread,
Jun 5, 2012, 10:17:28 PM6/5/12
to
"Ikselka" <iks...@gazeta.pl> wrote in message
news:8520jtruhlyd.9vhzhjqbev6x$.dlg@40tude.net...
znaczy jestes kobieta lekkich obyczajow.
i.

Iwon(k)a

unread,
Jun 5, 2012, 10:17:55 PM6/5/12
to
"Ikselka" <iks...@gazeta.pl> wrote in message
news:4humiy1qghp7$.h203e4hsier3.dlg@40tude.net...
czyli wyprany mozg. ..
i.
It is loading more messages.
0 new messages