Za kwotę ~200 zł. bezkonkurencyjne są kute noże Fiskars z serii Functional Form PRO
(http://allegro.pl/item834456956.html) i ostrzałka do kompletu
(http://allegro.pl/item825561559.html) - to jest zestaw na długie lata (sam używam już piąty rok),
noże są świetnej jakości, bardzo długo trzymają ostrość, trzyma się je pewnie nawet w mokrej dłoni,
a do tego czuć że to kawał kutej stali a nie blacha.
Za podobne pieniądze dostać można również cenione, noże Victorinox z serii Fibrox - które niestety w
przeciwieństwie do noży serii FF Fiskars mają raczej kiepską stylistykę - ale właściwości tnące to
zdecydowanie rekompensują (tną agresywniej niż noże fiskars), co prawda noże te nie są kute ale
wykonane ze świetnej jakośći Szwajcarskiej stali.
(http://allegro.pl/listing/search.php?sg=0&string=Fibrox)
Jeśli jednak noże mają być przeznaczone dla osoby która lubi gotować, lub zajmuje się tym zawodowo
to najlepszym wyborem będą kute noże Victorinox, posiadają one klasyczną stylistykę, wykonane są z
najlepszej jakości szwajcarskiej stali, i w porównaniu do noży Fiskars trzymają ostrość znacznie
dłużej. Ze względu na cenę w tym wypadku dobrym i rozsądnym wyborem jest zakup jednego uniwersalnego
noża, np. nóż szefa kuchni 22cm (http://allegro.pl/item826088118.html) a do tego zakup kilku
„pikutków” - małych noży pomocników (http://allegro.pl/item833432687.html) - są niezastąpione w
kuchni, taki komplet z powodzeniem zastąpi cały zestaw noży.
Jeśli noże mają być prezentem przeznaczonym do normalnego domowego użytku to zdecydowanie najlepszym
wyborem będą noże Fiskars + ostrzałka, wszelkiej maści bazarowce i noże z IKEI czy innych
supermarketów nie mają do nich porównania.
--
www.blog.vcore.pl ◦ Blog prywatny
www.webprogress.com.pl ◦ WebProgress - Nowoczesne aplikacje internetowe
Fiskars nie. Victorinxa nie posiadam.
Pozdrawiam
Bea
Witam :)
n�z victorinox - szega kuchni 22cm posiadam juz od ponad 2 lat. pierwsze
ostrzenie bylo potrzebne po p�l roku uzytkowania w warunkach domych dzien w
dzien.
dodatkowo warstwa antyposlizgowa w spos�b wrecz idealny spelnia swoje
zadania.
Taki sam n�z kupilem koledze i tez jest z niego zadowolony.
jak cos to tylko victorki :))
Z aktualnie produkowanych noży rdzewieją tylko kute noże japońskie (santoku, deba), które
tradycyjnie wykonywane są ze stali węglowej, i trzeba je po każdym myciu dokładnie osuszać - ale
taki ich urok, sam posiadam santoku i im więcej jest używany tym nabiera ładniejszego wyglądu
Wszystkie nowoczesne firmowe noże są produkowane ze stali nierdzewnej
traca ostrosc
Ilona
>Wszystkie nowoczesne firmowe no�e s� produkowane ze stali nierdzewnej
to wszyscy wiedza, ale sa stale roznej jakosci. w wodzie to zadna nie
rdzewieje, ale proszek do zmywarki jest bardzo agresywny i na stali
nierdzewnej gorszej jakosci pojawiaja sie delikatne brazowe plamy.
>> nie rdzewieja w zmywarce?
>
>traca ostrosc
takia jest ogolna opinia. stwierdzilas to osobiscie?
>>>traca ostrosc
>>
>> takia jest ogolna opinia. stwierdzilas to osobiscie?
>To jest opinia kucharzy, a ja na moich nozach nie mam zamiaru
>eksperymentowac :-)
czyli miejska legenda
Coś za coś, im większa zawartość węgla tym większa podatnośc na utlenianie i reakcje z innymi
substancjami, ale im więcej węgla tym lepsze właściwości tnące, noże z węglówki dają się ostrzyć
bardziej niż noże z nierdzewki (im mniejsza zawartość węgla tym większa szansa na wykruszenie się
krawędzi tnącej) Ogólnie jak dla mnie bezsensu jest pakowanie noży do zmywarki, wystarczy wilgotną
szmatką przetrzeć po pracy, jak ktoś szuka woła roboczego którego po pracy można rzucić razem z
naczyniami do zmywarki to bardzo dobre sa noże rzeźnicze Polkars - http://www.polkars.com/pl/pl.html
ale do tego zaopatrzyć się trzeba w ostrzałkę stalową lub diamentową do trzymania (pręt z rączką)
aby móc przed każdą pracą troche je podostrzyć
> Og�lnie jak dla mnie bezsensu jest pakowanie no�y do zmywarki, wystarczy wilgotn�
> szmatkďż˝ przetrzeďż˝ po pracy
Dla mnie nie jest bez sensu, do zmywarki pakuj� zw�aszcza no�e, kt�rymi
by�o krojone mi�so. Robi� to w celu ich odka�enia. Podobnie pakuj� tam
deski do krojenia - wszystkie.
--
Ikselka.
>> Og�lnie jak dla mnie bezsensu jest pakowanie no�y do zmywarki, wystarczy wilgotn�
>> szmatkďż˝ przetrzeďż˝ po pracy
>
>Dla mnie nie jest bez sensu, do zmywarki pakuj� zw�aszcza no�e, kt�rymi
>by�o krojone mi�so. Robi� to w celu ich odka�enia. Podobnie pakuj� tam
>deski do krojenia - wszystkie.
dokladnie. dla mnie bez sensu jest jakikolwiek sprzet kuchenny ktory
sie nie kwalifikuje do zmywarki. nie kupie czegos takiego chocby bylo
nie wiem jak szliczniusie
>>> Wszystkie nowoczesne firmowe no�e s� produkowane ze stali nierdzewnej
>>
>> to wszyscy wiedza, ale sa stale roznej jakosci. w wodzie to zadna nie
>> rdzewieje, ale proszek do zmywarki jest bardzo agresywny i na stali
>> nierdzewnej gorszej jakosci pojawiaja sie delikatne brazowe plamy.
>
>Co� za co�, im wi�ksza zawarto�� w�gla tym wi�ksza podatno�c na utlenianie i reakcje z innymi
>substancjami, ale im wi�cej w�gla tym lepsze w�a�ciwo�ci tn�ce, no�e z w�gl�wki daj� si� ostrzy�
niezupelnie o to chodzi. mam lyzki z nierdzewki ktore w zmywarce
rdzewieja.
Obawiam si�, �e zwyk�a zmywarka do naczy� nie nadaje si� do ich
odka�ania. Zbyt niska temperatura i zbyt kr�tki czas mycia.
Natomiast g��wn� przyczyn� t�pienia si� wszelkich no�y w zmywarce jest
kontakt ostrzy z innymi twardymi przedmiotami w po��czeniu z wibracjami.
W�adys�aw
> Obawiam si�, �e zwyk�a zmywarka do naczy� nie nadaje si� do ich
> odka�ania. Zbyt niska temperatura i zbyt kr�tki czas mycia.
Nadaje si�: kiedy s� w niej naczynia/akcesoria, kt�re mia�y kontakt z
surowizn�, nastawiam najgor�tszy program. Wysoka temperatura (75 st)
szczeg�lnie w po��czeniu ze �r�cymi w�a�ciwo�ciami proszku zabija wi�kszo��
niepo��danych drobnoustroj�w na naczyniach.
Zauwa�y�am bezspornie, �e odk�d mamy zmywark�, nie przenosz� si� tak �atwo
infekcje g. dr�g oddechowych w rodzinie. Mycie naczy� r�cznie mo�e si�
wszak odbywac tylko w �agodnym �rodowisku oraz w temp. najwy�ej 40-45 st.
Do wody o temp. 75 st. r�ki raczej si� nie wsadzi.
--
Ikselka.
Oczywi�cie. Wszelkie sitka metalowe oraz przybory i plastiki kuchenne maj�
sens dla mnie, o ile wytrzymuj� �rodowisko zmywarki. Je�li nie przechodza
testu, l�duj� oczywi�cie w �mietniku.
--
Ikselka.
Chodzi właśnie o węgiel, bo zawierają go wszystkie gatunki stali nawet INOX czy jak kto woli
nierdzewka, tylko że są to bardzo śladowe ilości - a jak stwierdził ktoś wcześniej w zmywarce są
stosowane bardzo agresywne środki które mają odczyn zasadowy i powodują korozję metali, wyłączając
stal kwasoodporną - bo tylko ona jest odporna na działanie tego typu środków
>> dokladnie. dla mnie bez sensu jest jakikolwiek sprzet kuchenny ktory
>> sie nie kwalifikuje do zmywarki. nie kupie czegos takiego chocby bylo
>> nie wiem jak szliczniusie
>
>Obawiam si�, �e zwyk�a zmywarka do naczy� nie nadaje si� do ich
>odka�ania. Zbyt niska temperatura i zbyt kr�tki czas mycia.
a jaka temperatura i czas jest wystarczajacy? czy chemiczne odkazajace
oddzialywanie proszku do mycia ma jakies znaczenie?
>Natomiast g��wn� przyczyn� t�pienia si� wszelkich no�y w zmywarce jest
>kontakt ostrzy z innymi twardymi przedmiotami w po��czeniu z wibracjami.
wystarczy odpowiednio ulozyc w zmywarce. noze ocierajac sie o siebie
stepia sie nawet w zwyklym zlewie.
generalnie - jakie masz podstawy do tego co napisales? wiesz to z
jakis badan, czy sam to wymysliles?
>>>>> Wszystkie nowoczesne firmowe no�e s� produkowane ze stali nierdzewnej
>>>> to wszyscy wiedza, ale sa stale roznej jakosci. w wodzie to zadna nie
>>>> rdzewieje, ale proszek do zmywarki jest bardzo agresywny i na stali
>>>> nierdzewnej gorszej jakosci pojawiaja sie delikatne brazowe plamy.
>>> Co� za co�, im wi�ksza zawarto�� w�gla tym wi�ksza podatno�c na utlenianie i reakcje z innymi
>>> substancjami, ale im wi�cej w�gla tym lepsze w�a�ciwo�ci tn�ce, no�e z w�gl�wki daj� si� ostrzy�
>>
>> niezupelnie o to chodzi. mam lyzki z nierdzewki ktore w zmywarce
>> rdzewieja.
>
>Chodzi w�a�nie o w�giel, bo zawieraj� go wszystkie gatunki stali nawet INOX czy jak kto woli
>nierdzewka, tylko �e s� to bardzo �ladowe ilo�ci - a jak stwierdzi� kto� wcze�niej w zmywarce s�
>stosowane bardzo agresywne �rodki kt�re maj� odczyn zasadowy i powoduj� korozj� metali, wy��czaj�c
>stal kwasoodporn� - bo tylko ona jest odporna na dzia�anie tego typu �rodk�w
nawet wiem kto to wczesniej swierdzil ;-) . i dlatego bylo poczatkowe
moje pytanie - nie o sklad chemiczny i molekularne przyczyny
rdzewienia, bo to generalnie wiadomo, tylko o to, czy noze firmy X
rdzewieja w zmywarce czy nie.
W 100�C odpuszczanie raczej nie zachodzi. Wi�c no�e z tego powodu nie strac�
ostro�ci. Legenda o niepodgrzewaniu no�y wzi�a si� z tego, �e np srebrne
r�czki mia�y na kling� otwory w kt�r� wlewano mas� termoplastyczn�, aby
klinga po zastygni�ciu by�a w niej umocowana. Prosta naprawa rozruszanej
klingi w r�czce polega�a na podgrzaniu jej w ogniu a� do roztopienia tej
masy i powt�rnym ustawieniu i wystudzenia po��czenia. Co sam robi�em jako 10
letni ch�opiec.
Rdzewienie lub nie nie jest dla mnie wyznacznikiem jakości - mam santoku które rdzewieje po 2
godzinach „odpoczywania” po krojeniu czegokolwiek wilgotnego, ale wystarczy przemyć go pod ciepłą
wodą a następnie wytrzeć na sucho i można kroić dalej - albo odłożyć do szuflady, natomiast pod
względem ostrości nie dorównuje mu żaden nóż z nierdzewki (prócz doskonałej japońskiej VG-10),
jedynie noże ceramiczne tną porównywalnie dobrze. Tego typu noże z węglówki mają tylko jedną wadę -
ostrzenie to raczej swojego rodzaju ceremonia, nie przeprowadza się tego na stalce jak w przypadku
noży rzeźniczych a na specjalnym kamieniu, lub jak kto woli innego typu ostrzałce diamentowej - ja
osobiście to lubie więc noża takiego nie zamienił bym na żaden inny, choć jak pisałem wcześniej
używam w kuchni także noży Fiskars FF i kilka małych vicków
Ogólnie rzecz biorąc z tanich noży należy się wystrzegać błyszczących „chromowanych” blaszaków,
jeśli nóż ma pozostałości po szlifowaniu to znaczy że jest dobry (vide Polkars, 9-15zł za nóż)
>Jacek Szaniawski pisze:
>> nawet wiem kto to wczesniej swierdzil ;-) . i dlatego bylo poczatkowe
>> moje pytanie - nie o sklad chemiczny i molekularne przyczyny
>> rdzewienia, bo to generalnie wiadomo, tylko o to, czy noze firmy X
>> rdzewieja w zmywarce czy nie.
>
>Rdzewienie lub nie nie jest dla mnie wyznacznikiem jakości -
dla mnie jest
>mam santoku które rdzewieje po 2
>godzinach „odpoczywania” po krojeniu czegokolwiek wilgotnego, ale wystarczy przemyć go pod ciepłą
>wodą a następnie wytrzeć na sucho i można kroić dalej
no piekie, ale jesli rdzewieje to tez sie tepi
>jeśli nóż ma pozostałości po szlifowaniu to znaczy że jest dobry (vide Polkars, 9-15zł za nóż)
nie rozumiem. prosze o rozwiniecie tej mysli.
> "W�adys�aw �o�" <wla...@onet.pl> wrote:
>
> >> dokladnie. dla mnie bez sensu jest jakikolwiek sprzet kuchenny ktory
> >> sie nie kwalifikuje do zmywarki. nie kupie czegos takiego chocby bylo
> >> nie wiem jak szliczniusie
> >
> >Obawiam si�, �e zwyk�a zmywarka do naczy� nie nadaje si� do ich
> >odka�ania. Zbyt niska temperatura i zbyt kr�tki czas mycia.
>
> a jaka temperatura i czas jest wystarczajacy?
Sterylizacja w autoklawie przebiega w temperaturze znacznie pow. 100
stopni C. przy czym czas trwania jej poszczeg�lnych etap�w zale�y od
rodzaju sterylizowanego materia�u.
>czy chemiczne odkazajace
> oddzialywanie proszku do mycia ma jakies znaczenie?
O jaki konkretnie sk�adnik proszku do mycia Ci chodzi?
>
> >Natomiast g��wn� przyczyn� t�pienia si� wszelkich no�y w zmywarce jest
> >kontakt ostrzy z innymi twardymi przedmiotami w po��czeniu z wibracjami.
>
> wystarczy odpowiednio ulozyc w zmywarce. noze ocierajac sie o siebie
> stepia sie nawet w zwyklym zlewie.
Tak. Rozumiem, �e myjesz zwykle no�e kuchenne wk�adaj�c je hurtem do
zlewu z gor�c� wod�, a nast�pnie intensywnie nimi potrz�sasz.
>
> generalnie - jakie masz podstawy do tego co napisales? wiesz to z
> jakis badan, czy sam to wymysliles?
Takďż˝ informacje podajďż˝ np. firmy Victorinox i Zwilling:
<http://www.victorinox.ch/index.cfm?page=302&lang=E>
<http://www.zwilling.com/en-WW/Product-Range--sortiment/Knives--knives/Ch
apter--kapitel/Care-and-treatment-of-knives--210.html>
W�adys�aw
>> >Obawiam si�, �e zwyk�a zmywarka do naczy� nie nadaje si� do ich
>> >odka�ania. Zbyt niska temperatura i zbyt kr�tki czas mycia.
>>
>> a jaka temperatura i czas jest wystarczajacy?
>
>Sterylizacja w autoklawie przebiega w temperaturze znacznie pow. 100
>stopni C. przy czym czas trwania jej poszczeg�lnych etap�w zale�y od
>rodzaju sterylizowanego materia�u.
nie pytalem o autoklaw. zadalem proste pytanie, jesli nie rozumiesz,
to prosciej nie umiem
>>czy chemiczne odkazajace
>> oddzialywanie proszku do mycia ma jakies znaczenie?
>
>O jaki konkretnie sk�adnik proszku do mycia Ci chodzi?
chodzi mi o proszek generalnie. o dzialanie proszku do zmywarki a nie
o naukowe ustalanie jakie skladniki dzialaja i jak.
>> >Natomiast g��wn� przyczyn� t�pienia si� wszelkich no�y w zmywarce jest
>> >kontakt ostrzy z innymi twardymi przedmiotami w po��czeniu z wibracjami.
>>
>> wystarczy odpowiednio ulozyc w zmywarce. noze ocierajac sie o siebie
>> stepia sie nawet w zwyklym zlewie.
>
>Tak. Rozumiem, �e myjesz zwykle no�e kuchenne wk�adaj�c je hurtem do
>zlewu z gor�c� wod�, a nast�pnie intensywnie nimi potrz�sasz.
zle rozumiesz
>> generalnie - jakie masz podstawy do tego co napisales? wiesz to z
>> jakis badan, czy sam to wymysliles?
>
>Takďż˝ informacje podajďż˝ np. firmy Victorinox i Zwilling:
>
><http://www.victorinox.ch/index.cfm?page=302&lang=E>
><http://www.zwilling.com/en-WW/Product-Range--sortiment/Knives--knives/Ch
>apter--kapitel/Care-and-treatment-of-knives--210.html>
aaa no tak. informacje firm wciskajacych produkt, te sa najbardziej
wiarygodne
> "W�adys�aw �o�" <wla...@onet.pl> wrote:
>
> >> >Obawiam si�, �e zwyk�a zmywarka do naczy� nie nadaje si� do ich
> >> >odka�ania. Zbyt niska temperatura i zbyt kr�tki czas mycia.
> >>
> >> a jaka temperatura i czas jest wystarczajacy?
> >
> >Sterylizacja w autoklawie przebiega w temperaturze znacznie pow. 100
> >stopni C. przy czym czas trwania jej poszczeg�lnych etap�w zale�y od
> >rodzaju sterylizowanego materia�u.
>
> nie pytalem o autoklaw. zadalem proste pytanie, jesli nie rozumiesz,
> to prosciej nie umiem
W og�le niewiele umiesz poza trollowaniem.
EOT PLONK
>> >> >Obawiam si�, �e zwyk�a zmywarka do naczy� nie nadaje si� do ich
>> >> >odka�ania. Zbyt niska temperatura i zbyt kr�tki czas mycia.
>> >>
>> >> a jaka temperatura i czas jest wystarczajacy?
>> >
>> >Sterylizacja w autoklawie przebiega w temperaturze znacznie pow. 100
>> >stopni C. przy czym czas trwania jej poszczeg�lnych etap�w zale�y od
>> >rodzaju sterylizowanego materia�u.
>>
>> nie pytalem o autoklaw. zadalem proste pytanie, jesli nie rozumiesz,
>> to prosciej nie umiem
>
>W og�le niewiele umiesz poza trollowaniem.
>
>EOT PLONK
to jest to. zadaj trollowi pytanie o zrodlo wiedzy
Ta rdza to w rzeczywistości maleńkie rudawe plamki, a dzięki temu że nóż regularnie pokrywam oliwą
rzadko kiedy występują na samym ostrzu
>
>> jeśli nóż ma pozostałości po szlifowaniu to znaczy że jest dobry (vide Polkars, 9-15zł za nóż)
>
> nie rozumiem. prosze o rozwiniecie tej mysli.
Sprawa prosta, tanie noże które są gładziutkie i świecące wycinane są przez prasę z kawałka blachy,
a następnie po tzw. „ostrzeniu laserowym” pokrywane w całości(!) chromem - tak, nawet krawędź tnąca
- a noże które mają pozostałości po szlifie są wycinane laserem z grubych kawałków stali i
szlifowane do porządanego a KT jest wykańczana za pomocą szlifierek diamentowych. Pierwsze
wspomniane jak można się więc domyślić wykonywane są z miękkiej stali która nie pęka pod naciskiem -
miękka stal = szybkie tępienie, IKEA akurat przy swoich blaszakach robi taki patent że dodaje do
wszystkich drobne ząbki, dzięki którym noże podczas krojenia sprawiają wrażenie wiecznie ostrych
Proszďż˝ bardzo.
http://www.mediajet.pl/zestaw-4rech-nozy-stali-damascenskiej-btdk002-p-351.html
to �le robisz
>> Dla mnie nie jest bez sensu, do zmywarki pakuj� zw�aszcza no�e, kt�rymi
>> by�o krojone mi�so. Robi� to w celu ich odka�enia. Podobnie pakuj� tam
>> deski do krojenia - wszystkie.
>
>to �le robisz
napiszesz czemu, bo juz nie moge wytrzymac napiecia psychicznego
wywolanego niepewnoscia?
Deski drewniane po moczeniu, szczególnie długotrwałym i w ciepłej wodzie po wyschnięciu wypaczają
się, pękają oraz czernieją, a bywa też tak że gniją - i śmierdzą stęchlizną, pierwsze 3 symptomy nie
dotyczą natomiast desek „bambusowych” (nie wiem dokładnie jakie to drewno, ciemne, brązowo-zielone
włókniste) które są prościutkie po przynajmniej kilkuset kąpielach w zmywaku wraz z naczyniami,
jedynie gdy leżą mokre przez noc to czernieją. Pozatym wilgodne deski szybciej się zużywają, i stają
się szorstkie, mokra deska = miękkie drewno
Ja zasadniczo nie myje desek drewnianych na których były krojone w miare suche produkty jak np.
cebula, kiełbasa, boczek, ser bo to według mnie niema sensu - wystarczy zgarnąc dłonią resztki i
deska czysta, co innego jeśli na desce kroi sie jakieś miękkie mięso wtedy gdy deska jest szorstka
kawałki produktu na niej pozostają.
Wracając do noży, do zmywarki nie włożył bym swojego ukochanego santoku - w życiu! Fiskarsy Polkarsy
i wszelkie Victorinoxowe obieraki owszem, ale santoku to ma w szufladzie nawet własną przegródke
obok kamienia wodnego do ostrzenia. Pozatym noże nie są jakoś specjalnie trudne do czyszczenia -
szmatka nasączona ciepłą wodą i tyle, no chyba że mowa o nożu który pociął różne maści produkty i
resztki na nim zaschneły. A jeśli w zmywarce jest jakieś miejsce gdzie noże można ułożyć tak żeby
się miedzy sobą nieobijały to też oczywiście niema przeciwskazań
> A je�li w zmywarce jest jakie� miejsce gdzie no�e mo�na u�o�y� tak �eby
> si� miedzy sob� nieobija�y to te� oczywi�cie niema przeciwskaza�
Moja Siemens ma cudown� rzecz - g�rn� wysuwan� p�ask� szuflad� specjalnie
do mycia sztu�c�w, gdzie wszystkie one maj� swoje osobne przegr�dki. tak�e
s� w komorze zmywarki opuszczane boczne p�eczki, gdzie mo�na umie�ci�
nno�e bez zagro�enia, ze spadn� itp.
--
Ikselka.
Na sztu�ce mam w swojej a�urowy koszyk na sztu�ce z zamykanymi pokrywami
dla ma�ych element�w i p�ki (kt�re mo�na demontowa�) na elementy d�ugie lub
takie, kt�re trzeba zamocowa� p�aszczyznami w pionie. Z koszykiem wygoda -
za�adunek i roz�adunek mo�e odbywa� si� poza zmywark�.
Dzi�ki wyjmowanemu koszykowi mog� w�o�y� p�yt� grillow� na doln� p�k� (od
czasu do czasu:
http://www.mastertools.pl/index.php?p1020,plyta-zeliwna-do-smarzenia-ver-31480
Bo bambus to nie drzewo tylko trawa.
> które są prościutkie po przynajmniej kilkuset kąpielach
O ile syntetyczny (epoksydowy?) klej nie puści...
> w zmywaku wraz z naczyniami, jedynie gdy leżą mokre przez noc to
> czernieją. Pozatym wilgodne deski szybciej się zużywają, i stają się
> szorstkie, mokra deska = miękkie drewno
>
> Ja zasadniczo nie myje desek drewnianych na których były krojone w miare
> suche produkty jak np. cebula, kiełbasa, boczek, ser bo to według mnie
> niema sensu - wystarczy zgarnąc dłonią resztki i deska czysta, co innego
> jeśli na desce kroi sie jakieś miękkie mięso wtedy gdy deska jest szorstka
> kawałki produktu na niej pozostają.
>
> Wracając do noży, do zmywarki nie włożył bym swojego ukochanego santoku -
> w życiu! Fiskarsy Polkarsy i wszelkie Victorinoxowe obieraki owszem, ale
> santoku to ma w szufladzie nawet własną przegródke obok kamienia wodnego
> do ostrzenia.
Co to jest kamień wodny?
Dlaczego nie włożysz santoku do zmywarki?
Pozdrowienia. Krzysztof z Tychów.
Kamień wodny służy do ostrzenia noży japońskich (Deba, yanagiba, santoku) oraz ich polerowania
(końcowe ostrzenie, po którym trzymany do góry ostrzem nóż potrafi przekroić spadającą z 30cm
cebulę), oczywiście zależnie od gradacji. Nie włożył bym go do zmywarki ponieważ jest to nóż kuty
tradycyjnymi metodami wykonany z tradycyjnych materiałów, min. rączka jest wykonana z jasnego
niezabezpieczonego drewna, zakończenie rękojeści z kości, a samo ostrze ze skuwanych ze sobą dwóch
gatunków stali węglowej, poza tym nóż sam w sobie jest piękny, i z tych względów wrzucenie go do
zmywary razem z innymi „wołami roboczymi” jest dla mnie nie do przyjęcia. Ktoś potrafił by wrzucić
taki nóż do zmywarki?
http://images39.fotosik.pl/231/d1ba1d154de5bd68.jpg
http://images43.fotosik.pl/234/5bb2163f87dba296.jpg
http://images35.fotosik.pl/89/ba5247b34f713cbd.jpg
>>>> Dla mnie nie jest bez sensu, do zmywarki pakuj� zw�aszcza no�e, kt�rymi
>>>> by�o krojone mi�so. Robi� to w celu ich odka�enia. Podobnie pakuj� tam
>>>> deski do krojenia - wszystkie.
>>> to �le robisz
>>
>> napiszesz czemu, bo juz nie moge wytrzymac napiecia psychicznego
>> wywolanego niepewnoscia?
>
>Deski drewniane po moczeniu, szczeg�lnie d�ugotrwa�ym i w ciep�ej wodzie po wyschni�ciu wypaczaj�
>si�, p�kaj� oraz czerniej�, a bywa te� tak �e gnij�
a gdzie napisal, ze ma deski do krojenia drewniane?
ja tez myje swoje deski do krojenia w zmywarce, i nie sa one
bynajmniej z deski.
>Wracaj�c do no�y, do zmywarki nie w�o�y� bym swojego ukochanego santoku - w �yciu!
sa tego jakies powody niemetafizyczne?
Tu całkiem dobra instrukcja, najważniejszą rzeczą jest oczywiśćie zwilżenie kamienia, zachowanie
niewielkiego kąta, oraz utrzymanie go przez cały czas ostrzenia
http://www.youtube.com/watch?v=NboSIlg5w6w
... Dopiero teraz doczytałem że kamień masz! - przesuwam to co przed chwilą napisałem na dół, może
się komuś przyda. Co do kamienia to nie wiem jaką posiada gradancje, ale jeśli jest dwustronny to
prawdopodobnie jedna strona jest szara a druga kolorowa (lub ciemniejsza) - zazwyczaj w takich
sytuacjach strona szara posiada gradacje typu „fine” czyli do polerowania lub doostrzania, a strona
kolorowa lub ciemna posiada gradację niską (niski numerek) do wstępnego ostrzenia, gradacji się
technicznie określić nieda, no chyba że dysponujesz mikroskopem - natomiast najważniejszą rzeczą
jest określenie która ze stron kamienia ma niższą gradację, można to zrobić na „oko” - poprzez
przeciągnięcie dłoni, tam gdzie będzie bardziej szorstko tam gradacja jest mniejsza, oczywiście test
należy przeprowadzić na sucho. Tak czy inaczej, najpierw ostrzy się wstępnie - czyli na stronie o
większej gradacji a następnie doostrza się nóż na stronie o niższej gradacji, w czasie polerowania
można sprawdzać ostrość noża na kartce papieru
---
Jeśli kamienia wodnego się nie posiada, nie trzeba go kupować - nóż można ostrzyć z powodzeniem na
papierze ściernym o niskiej gradacji (800 - 1200), oczywiście uprzednio równo przyklejonym do
jakiejś twardej powierzchni, jeśli dostępny jest wodny papier ścierny to w niego należy się
zaopatrzyć, może być też papier ścierny do ścierania na sucho - jego niewolno moczyć (bo zacznie się
łuszczyć), nóż ostrzyć należy na sucho. Ogólnie zakup papieru ściernego jest bardziej opłacalny,
kamienie wodne kosztują od 60zł w górę - a takie najlepsze osiągają w japonii ceny rzędu 10.000¥ -
ale wracając na ziemię, świetnej jakości kamienie można zakupić tutaj:
http://www.sushi-shop.pl/advanced_search_result.php?keywords=kamie%F1&osCsid=441c278f9f879d9817f056e967bcf493&x=0&y=0
Jeśli nóż zamierza się ostrzyć regularnie, i aktualnie jest on w dobrym stanie technicznym (nie
wyszczerbiona krawędź tnąca) to optymalny będzie kamień o gradacji 800 - 1200, a jeśli zależy Ci na
naprawde świetnych właściwościach tnących to najlepszym wyborem będzie zakup kamienia o gradacji
600-800 oraz kamienia do polerowania 5000-8000, oczywiście nie jest to konieczne po ostrzeniu na
kamieniu 1000-1200 nóż tnie niesamowicie, trzeba jednak pamiętać o tym że im kamień ma większą
gradacje (wyższy numerek) ostrzenie trwa dłużej, ale końcowa ostrość jest lepsza
Pomyłka - oczywiśćie nóż ostrzy się wstępnie na stronie o mniejszej gradacji!
Stwierdzam że użytkownik „Willy Stoeltzli” pisał „to źle robisz” myśląc że chodzi o deski drewniane,
bo nie wydaje mi się aby były jakiekolwiek metafizyczne czy fizyczne powody aby takich desek w taki
sposób nie myć
> sa tego jakies powody niemetafizyczne?
Są takie pomiędzy, napisałem „dlaczego” w odpowiedzi na pytanie użytkownika - Krzysztof Tabaczyński
Ale zacytuje sam siebie:
> [...] Nie włożył bym go do zmywarki ponieważ jest to nóż kuty tradycyjnymi metodami wykonany z tradycyjnych materiałów, min. rączka jest wykonana z jasnego niezabezpieczonego drewna, zakończenie rękojeści z kości, a samo ostrze ze skuwanych ze sobą dwóch gatunków stali węglowej, poza tym nóż sam w sobie jest piękny, i z tych względów wrzucenie go do zmywary razem z innymi „wołami roboczymi” jest dla mnie nie do przyjęcia. Ktoś potrafił by wrzucić taki nóż do zmywarki?
>
> http://images39.fotosik.pl/231/d1ba1d154de5bd68.jpg
> http://images43.fotosik.pl/234/5bb2163f87dba296.jpg
> http://images35.fotosik.pl/89/ba5247b34f713cbd.jpg
Prócz tego - noże japońskie wytwarzane są w samej japonii, i nie przez fabryki tylko mistrzów którzy
posiadają odpowiednie doświadczenie, tak wygląda wytwarzanie najwyższej klasy japońskich noży:
http://fxcuisine.com/default.asp?language=2&Display=241&resolution=high
Japońscy kucharze swoje noże traktują z szacunkiem (jak dla mnie przesadnym) ale to może obrazować
to że nóż to niekoniecznie tylko kawałek stali, po każdym cięciu nóż jest starannie wycierany, a
ostrzenie to już kompletnie, prawie medytacja :-)
Noże japońskie pochodzące od najlepszych mistrzów potrafią osiągać aż śmieszne ceny rzędu $1700, a
widywałem takie które osiągały 15.000¥ (nie - nie ze złota), ale ceny noży ręcznie kutych
tradycyjnymi metodami zaczynają się już od 180 zł (sprowadzając bezpośrednio z japonii można przy
takim nożu oszczędzić 40-60zł, z wliczoną przesyłką), czyli cena jest porównywalna do cen jakie
wołają sobie sklepy za produkowane taśmowo nie mające żadnej duszy noże, oczywiście nie mówie że to
jest złe - sam wole prostotę i funkcjonalność ale choć jeden taki nóż musiałem mieć, i zakupu nie
żałuję.
Świetne klasyczne japońce za przyzwoitą cenę:
http://www.sushi-shop.pl/index.php?cPath=71_30_58&osCsid=39ae46f76093fbce802521f8c709fd6e
A tu nieco tańsze, ale od strony materiałów nieco nowocześniejsze (nierdzewka):
http://www.sushi-shop.pl/index.php?cPath=71_30_32&osCsid=39ae46f76093fbce802521f8c709fd6e
Przy zakupie trzeba jednak pamiętać że nóż Deba jest znacznie cięższy od noża Santoku, ponieważ
przeznaczony jest do cięższych prac, z tego powodu posiada grubszą niż santoku głownię która jest
relatywnie cięższa
Błąd
[...] A nie o deski plastikowe, bo nie wydaje mi się aby były jakiekolwiek metafizyczne czy fizyczne
powody aby takich desek w taki sposób nie myć
--
> nóż potrafi przekroić spadającą z 30cm cebulę
pokazujesz różne rzeczy, zdjęcia, odsyłasz do www, pokazujesz filmy...
a czy możesz pokazać taką "samoprzekrawającą się cebulę"?
bo takich określen ostrości słyszałem mnóstwo (płynące przecinające się
liście, cebule z 30cm), ale jeszcze takich rzeczy nie dane mi było ujrzeć.
K>N>S>
To z liściem to akurat jest samurajski mit, tak samo jak rzekoma możliwość przekrojenia człowieka na
pół w pionie jednym ciosem katany :-)
Pomidorek to nie cebula ale... i kartka papieru http://www.youtube.com/watch?v=o1Ilq9NnRXM
I żeby nie było, aby przekroić spadającą cebulę trzeba wykonać nożem lekki ruch do góry, a nie tylko
go trzymać
A jakie są wasze opinie o nożach ceramicznych? Przykładowo:
http://www.sztucce.pl/1229,kyocera-fk-130bk-noz-do-plasterkowania-13-cm-czarne-ostrze.html
vs
http://www.mediajet.pl/noz-stali-damascenskiej-chef-cali-kc1631-p-145.html
--
Piotr
Kyocera tnie lepiej niż najlepszy chirurgiczny skalpel, a do tego tępi się baaardzo wolno, ale nóż
ten niestety nie nie nadaje się do cięższych prac, w tym cięcia czy rąbania kości albo mrożonek
(twardośc tworzywa ceramicznego z którego jest wykonana zbliżona jest do twardości diamentu, ale
niestety jest ono stosunkowo kruche), poza tym ostrzenia tego noża niema co się nawet podejmować na
zwykłej ostrzałce, potrzebna jest do tego dobrej jakości ostrzałka diamentowa (np. Spyderco
Tri-angle z prętami diamentowymi - 250 + 220zł) dla kogoś kto lubi robić w warzywach czy mięsie bez
kości Kyocera jest świetnym rozwiązaniem, jednak ogólnie sama sobie w kuchni nie poradzi - do pary
potrzebuje dobrego stalowego noża.
> vs
>
> http://www.mediajet.pl/noz-stali-damascenskiej-chef-cali-kc1631-p-145.html
Te noże są dobre dla średnio zaawansowanego kucharza, tną przyzwoicie jednak nie są absolutnie warte
swojej ceny! Są to noże produkowane co prawda ze stali damasceńskiej ale w jedynym słusznym kraju
wytwarzającym dobra wszelkie - w chinach - gdzie jak wiadomo nie przykłada się zbyt dużej wagi do
jakości. Gdyby był o te 100 zł. tańszy można by się zastanowić, jednak kwota rzędu 300 zł. jest
znaczną przesadą, za 300 zł. z powodzeniem można sprowadzić z Japonii ręcznie wykute santoku
najwyższej jakośći, z damastu (np. Blue steel skuwana ze stalą nierdzewną) lub ze stali nierdzewnej
VG-10. Jeśli jednak nóż ma być zakupiony w kraju to najlepszym wyborem będzie kupno pary noży
Victorinox, a konkretnie:
◦ Nóż szefa kuchni - 20cm
(http://www.victorinox.sklep.pl/produkt/157,Noz-kuchenny-Victorinox-dlugosc-ostrza-20cm-.html)
◦ Nóż uniwersalny - 10cm
http://www.victorinox.sklep.pl/produkt/156,Noz-kuchenny-Victorinox-dlugosc-ostrza-10-cm.html
I do tego:
◦ Ostrzałka stalowa - 18cm http://www.victorinox.sklep.pl/produkt/177,Ostrzarka-stalowa-18-cm.html
Świetnej jakości japończyki można zakupić tutaj http://www.japanwoodworker.com/ można w nim znaleźć
największy wybór wszelkiej maści ręcznie kutych noży japońskich, cena przesyłki to zazwyczaj $12.
Sklep jest amerykański, obsługa mówi więc po angielsku.
Obecnie najciekawsze pozycje w stosunku cena/jakość:
◦ http://www.japanwoodworker.com/product.asp?s=JapanWoodworker&pf_id=11.011.04&dept_id=13170
◦ http://www.japanwoodworker.com/product.asp?s=JapanWoodworker&pf_id=13.011.04&dept_id=13170
◦ http://www.japanwoodworker.com/product.asp?s=JapanWoodworker&pf_id=01.472.165&dept_id=13170
Z kolei bardzo dobre sklepy w kraju kwitnącej wiśni to:
◦ http://www.japanesechefsknife.com/HDSeries.html
↑ powyższy polecam szczególnie.
◦ http://korin.com/Special-Offer/Clearance-Items
I tak reasumując, przykładowo nóż „HD-5 Santoku 170mm” z oferty sklepu japanesechefsknife.com (8 od
góry) jest nieporównywalnie lepszy od
http://www.mediajet.pl/noz-stali-damascenskiej-chef-cali-kc1631-p-145.html (a z przesyłką wyjdzie 30
zł. taniej)
135 $ * 3 z� = 405 z� + przesy�ka z Japonii lub USA
> http://www.mediajet.pl/noz-stali-damascenskiej-chef-cali-kc1631-p-145.html
> (a z przesy�k� wyjdzie 30 z�. taniej)
330 z� + przesy�ka w kraju
Jako� nijak mi nie wychodzi taniej :)
Co nie zmienia faktu, �e ten HD-5 wygl�da porz�dniej.
pozdrawiam
leku
Eee to dolar skoczył nieźle, ostatnio jak patrzyłem to stał poniżej 2,30, tak czy inaczej jedyną
słuszną ofertę noży japońskich w Polsce ma aktualnie www.sushi-shop.pl
Co do HD-5 to nóż nieporownywalnie lepszej jakosci od tego z mediajet.pl i gwarantuje że warto tę
nadwyżkę dozbierać :-)
Niesamowicie tanie ręcznie kute noże (Oczywiście znacznie lepsze od tego z oferty mediajet):
◦ http://japan-blades.com/chef-knives/2565.html - Damast (rdzeń VG-10, świetna japońska stal) - $55.00
◦ http://japan-blades.com/chef-knives/354.html - Proste gyuto z super twardej węglówki - $42.00
◦ http://japan-blades.com/chef-knives/361.html - Uniwersalny z takiej samej węglówki za grosze - $28.00
> Niesamowicie tanie ręcznie kute noże (Oczywiście znacznie lepsze od tego z
> oferty mediajet):
>
> ◦ http://japan-blades.com/chef-knives/2565.html - Damast (rdzeń VG-10,
> świetna japońska stal) - $55.00
Coś takiego sobie sprowadziłem; proszę przypomnieć jak go należy
konserwować?
Feah
Ja po dokładnym umyciu i osuszeniu noża używam normalnego oleju roślinnego, można też kupić
specjalne olejki do pielęgnacji mieczy samurajskich, ale olej sobie z powodzeniem radzi
Olejki do mieczy - inaczej mówiąc po prostu olejek goździkowy.
--
Darek
specjalny olej "samurai tsunami"
--
pozdrowienia, alojzik
"Why do apple users have to hack everything in order to get it to work???
Iphone, OSx...what a joke. Get a PC...It just works