> Witam,
> Znowu bylem na wycieczce z cyklu 'sladami moich bohaterow'
> Tym razem - ksiazka jak w tytule...
> Przyznam sie, ze przed grobem Mahdiego w Omdurmanie poplakalem sie.
> Taki jakby powrot do dziecinstwa.
> A potem... mialem audiencje u imama Ahmeda al-Madiego, wnuka Proroka.
Really? Wg http://www.answers.com/topic/al-ansar synowie Sayyida Abd
alRahmana al-Mahdiego (który był pośmiertnym dzieckiem Mahdiego, zob.
<http://www.answers.com/topic/abd-al-rahman-al-mahdi>) już nie żyją - Sayyid
Siddiq al-Mahdi zmarł w 1961, a jego brat imam Sayyid al-Hadi al-Mahdi w
1970. Albo mieli jeszcze jednego, bardzo długowiecznego brata, albo raczej
miałeś do czynienia z prawnukiem lub nawet praprawnukiem Proroka.
Nb. ku pewnemu mojemu zaskoczeniu Wikipedia niemal całkowicie pomija
potomków Mahdiego, a także kierowaną przez nich organizację Ansar, której
polityczna wypustka partia Umma <http://en.wikipedia.org/wiki/Umma_Party>
rządziła Sudanem aż do 1989, kiedy to wojskowy zamach obalił Sadika
al-Mahdiego <http://en.wikipedia.org/wiki/Sadiq_al-Mahdi>, praprawnuka
Mahdiego...
--
Szymon Sokół (SS316-RIPE) -- Network Manager B
Computer Center, AGH - University of Science and Technology, Cracow, Poland O
http://home.agh.edu.pl/szymon/ PGP key id: RSA: 0x2ABE016B, DSS: 0xF9289982 F
Free speech includes the right not to listen, if not interested -- Heinlein H
>> Tym razem - ksiazka jak w tytule...
>> A potem... mialem audiencje u (...) wnuka Proroka.
>
> Really?
Ehem? Ksi��ka jest z 1961.
MJ
PS. Ze zdj�ciami - s�abej jako�ci i na marnym ��kn�cym papierze -
jest np. wydanie z roku 1974 ��cznie z "Panem Biegankiem...".
Chyba Szymon myślał, że to była rzeczywista audiencja piszącego :-)
EwaP HF FH
--
Ewa Pawelec, Katedra Spektroskopii Plazmy UO
Power corrupts, but we all need electricity
Linux user #165317
> Szymon Sokół <szy...@bastard.operator.from.hell.pl> writes:
>
>>> Tym razem - ksiazka jak w tytule...
>
>>> A potem... mialem audiencje u (...) wnuka Proroka.
>>
>> Really?
>
> Ehem? Książka jest z 1961.
A to ja przepraszam.
> PS. Ze zdjęciami - słabej jakości i na marnym żółknącym papierze -
> jest np. wydanie z roku 1974 łącznie z "Panem Biegankiem...".
A to nie jest właśnie z Naszej Księgarni? Biblioteka Młodych, ta seria z
charakterystyczną blokową czcionką tytułu... natomiast nie kojarzę wydania w
Klubie Siedmiu Przygód.
> MJ
> PS. Ze zdj�ciami - s�abej jako�ci i na marnym ��kn�cym papierze -
> jest np. wydanie z roku 1974 ��cznie z "Panem Biegankiem...".
No wlasnie mam to wydanie (tzn. V, z roku 1969)...
Ale pytam o pozniejsze...
TA
> On Sun, 14 Feb 2010 09:51:04 +0100, Titus_A...@somewhere.in.the.world
> wrote:
>
> > Witam,
> > Znowu bylem na wycieczce z cyklu 'sladami moich bohaterow'
> > Tym razem - ksiazka jak w tytule...
> > Przyznam sie, ze przed grobem Mahdiego w Omdurmanie poplakalem sie.
> > Taki jakby powrot do dziecinstwa.
> > A potem... mialem audiencje u imama Ahmeda al-Madiego, wnuka Proroka.
>
> Really? Wg http://www.answers.com/topic/al-ansar synowie Sayyida Abd
> alRahmana al-Mahdiego (kt�ry by� po�miertnym dzieckiem Mahdiego, zob.
> <http://www.answers.com/topic/abd-al-rahman-al-mahdi>) ju� nie �yj� - Sayyid
> Siddiq al-Mahdi zmarďż˝ w 1961, a jego brat imam Sayyid al-Hadi al-Mahdi w
> 1970. Albo mieli jeszcze jednego, bardzo d�ugowiecznego brata, albo raczej
> mia�e� do czynienia z prawnukiem lub nawet praprawnukiem Proroka.
Mieli jeszcze czworo rodzenstwa.
Wsrod nich wlasnie Ahmed.
To teraz najwazniejszy Mahdi. Jest duchowym liderem Ummy i glowa klanu
Mahdich.
Tak zreszta wynika z ksiazki, ktora mam przed nosem: Graham i Ismay
Thomas: Sayed Abd el RAhman al Madi - a Picorial Biography 1885-1959.
Ksiazka wydana w Londynie w 1986, poprzedzona wstepem Al Sadiqa el
Mahdiego, ktory jest politycznym liderem Ummy i bylym premierem (teraz w
opozycji).
Any other questions?
W kazdym razie u imama Mahdiego spedzilem ze 2 godziny, podczas lunchu w
4 oczy rozmawiamy o Sienkiewiczu i Brandysie. Plus sesja fotograficzna
kilka dni pozniej.
Pozdrav
TA
> Mieli jeszcze czworo rodzenstwa.
> Wsrod nich wlasnie Ahmed.
> To teraz najwazniejszy Mahdi. Jest duchowym liderem Ummy i glowa klanu
> Mahdich.
No widzisz, a Wikipedia słowem się o nim nie zająkuje, w innych źródłach
online też jakoś nic nie znalazłem o nim. Ile też sobie Ahmed liczy lat?
>In arti
>Tak zreszta wynika z ksiazki, ktora mam przed nosem: Graham i Ismay
>Thomas: Sayed Abd el RAhman al Madi - a Picorial Biography 1885-1959.
>Ksiazka wydana w Londynie w 1986, poprzedzona wstepem Al Sadiqa el
>Mahdiego, ktory jest politycznym liderem Ummy i bylym premierem (teraz w
>opozycji).
>Any other questions?
Yes. Bin Ladena tez odwiedziles?
A.L.
>> PS. Ze zdj�ciami - s�abej jako�ci i na marnym ��kn�cym papierze -
>> jest np. wydanie z roku 1974 ��cznie z "Panem Biegankiem...".
>
> No wlasnie mam to wydanie (tzn. V, z roku 1969)...
>
> Ale pytam o pozniejsze...
No to poda�em p�niejsze...
MJ
No fakt. Ale chodzilo mi o jakies inne wydania (nie: naszoksiegarniowe)
TA
> On Sun, 14 Feb 2010 14:19:01 +0100, Titus_A...@somewhere.in.the.world
> wrote:
>
>Ile teďż˝ sobie Ahmed liczy lat?
W tej mojej ksiazce nic na ten temat nie ma. Tylko, ze ojciec, sir Abdel
Rahman umarl w 1959, w wieku 64 lat.
A jego nie pytalem.
Ale najmlodszy juz nie jest.
http://tinyurl.com/yjh8ccw
TA
>> >> PS. Ze zdj�ciami - s�abej jako�ci i na marnym ��kn�cym papierze -
>> >> jest np. wydanie z roku 1974 ��cznie z "Panem Biegankiem...".
>> >
>> > No wlasnie mam to wydanie (tzn. V, z roku 1969)...
>> >
>> > Ale pytam o pozniejsze...
>>
>> No to poda�em p�niejsze...
>
> No fakt. Ale chodzilo mi o jakies inne wydania (nie: naszoksiegarniowe)
Z cala pewnoscia wydanie w jednym tomie z "Biegankiem" w serii
Biblioteka Mlodych jest innym wydaniem niz pojedyncza ksiazka w serii
"Klub 7 przygod". 8-)
Zreszta w obu wersjach wydan bylo kilka...
Za PRL to byly oimw tylko te wydania Naszej Ksiegarni, no bo jak
inaczej? Za to katalog wykazuje cos takiego:
Z opisu wynika obecnosc fotografii. Na oczy tego wydania nie widzialem.
MJ
> I jeszcze jedno - wyslalem rodzinie i kilkorgu znajomych kartki z
> Omdurmanu. Na kartach byl grob Mahdiego. Wydawalo mi sie, ze to
> nabardziej charakterystyczna rzecz w Chartumie.
> Tylko, ze teraz, po przyjezdzie okazalo sie, ze nazwisko Mahdi nikomu
> nic nie mowi.
Zasadniczo to nie jest nazwisko, tylko przydomek (albo wręcz tytuł), a że
spadkobiercy Mohameda Ahmeda przyjęli go za część nazwiska, to inna sprawa.
> Ja rozumiem - matka jest po 70, z zawodu ekonomista, interesuje sie
> glownie biezaca polityka, Sienkiewicza czytala 50 lat temu.
> Ale znajomi - w roznym wieku i zainteresowaniach - to samo.
> Z 'W pustyni i w puszczy' kojarza tylko ze byli tam Stas i Nel. Z tym,
> ze jeden kolega pamietal, ze szukal ich chyba jakis Skalski, chyba
> oficer.
> W koncu okazlo sie ze cos pomylilo mu sie z bosmanem/kapitanem Nowickim,
> tym od Szklarskiego.
O tempora, o mores, o k... mać.
> On Mon, 01 Mar 2010 00:11:48 +0100, Titus_A...@somewhere.in.the.world
> wrote:
>
> > I jeszcze jedno - wyslalem rodzinie i kilkorgu znajomych kartki z
> > Omdurmanu. Na kartach byl grob Mahdiego. Wydawalo mi sie, ze to
> > najbardziej charakterystyczna rzecz w Chartumie.
> > Tylko, ze teraz, po przyjezdzie okazalo sie, ze nazwisko Mahdi nikomu
> > nic nie mowi.
>
> Zasadniczo to nie jest nazwisko, tylko przydomek (albo wr�cz tytu�), a �e
> spadkobiercy Mohameda Ahmeda przyj�li go za cz�� nazwiska, to inna sprawa.
Zasadniczo masz racje.
Ale co to ma do rzeczy?
> > Ja rozumiem - matka jest po 70, z zawodu ekonomista, interesuje sie
> > glownie biezaca polityka, Sienkiewicza czytala 50 lat temu.
> > Ale znajomi - w roznym wieku i zainteresowaniach - to samo.
> > Z 'W pustyni i w puszczy' kojarza tylko ze byli tam Stas i Nel. Z tym,
> > ze jeden kolega pamietal, ze szukal ich chyba jakis Skalski, chyba
> > oficer.
> > W koncu okazlo sie ze cos pomylilo mu sie z bosmanem/kapitanem Nowickim,
> > tym od Szklarskiego.
>
> O tempora, o mores, o k... maďż˝.
Owszem.
A moglbyscie zrobic taki plebiscyt wsrod swoich znajomych?
Kim byl Mahdi, i co pamietaja z 'W pustyni i w puszczy'?
TA
> On Sun, 14 Feb 2010 12:40:01 +0100, Michal Jankowski wrote:
>
> > Szymon Sokďż˝ <szy...@bastard.operator.from.hell.pl> writes:
> >
> >>> Tym razem - ksiazka jak w tytule...
> >
> >>> A potem... mialem audiencje u (...) wnuka Proroka.
> >>
> >> Really?
> >
> > Ehem? Ksi��ka jest z 1961.
>
> A to ja przepraszam.
>
> > PS. Ze zdj�ciami - s�abej jako�ci i na marnym ��kn�cym papierze -
> > jest np. wydanie z roku 1974 ��cznie z "Panem Biegankiem...".
>
> A to nie jest w�a�nie z Naszej Ksi�garni? Biblioteka M�odych, ta seria z
> charakterystyczn� blokow� czcionk� tytu�u... natomiast nie kojarz� wydania w
> Klubie Siedmiu Przyg�d.
http://preview.tinyurl.com/yh55yzk
(http://preview.tinyurl.com/yhrkqpf)
TA
> Witam,
> I jeszcze jedno - wyslalem rodzinie i kilkorgu znajomych kartki z
> Omdurmanu. Na kartach byl grob Mahdiego. Wydawalo mi sie, ze to
> nabardziej charakterystyczna rzecz w Chartumie.
> Tylko, ze teraz, po przyjezdzie okazalo sie, ze nazwisko Mahdi nikomu
> nic nie mowi.
> Ja rozumiem - matka jest po 70, z zawodu ekonomista, interesuje sie
> glownie biezaca polityka, Sienkiewicza czytala 50 lat temu.
> Ale znajomi - w roznym wieku i zainteresowaniach - to samo.
> Z 'W pustyni i w puszczy' kojarza tylko ze byli tam Stas i Nel.
Troche sobie googlowalem. I wychodzi na to, ze 'W pustyni i w puszczy'
jest wciaz lektura szkolna. Czyli wszyscy przez to przechodza.
Co wiecej - poza ksiazkami Brandysa (ktore kiedys bylyc chyba lektura, a
obecnie zostaly chyba zapomniane) kilka lat temu ksiazke o 'W pustyni i
w puszczy' wydal Wieslaw Kot:
<http://merlin.pl/W-pustyni-i-w-puszczy-Prawda-i-legenda_Wieslaw-Kot/brow
se/product/1,259947.html>
Tylko, ze nikt jej nie czytal...
TA