Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

hihihi

19 views
Skip to first unread message

Calabria

unread,
Mar 16, 2011, 7:37:51 AM3/16/11
to
hothothot

Calabria

unread,
Mar 16, 2011, 7:39:37 AM3/16/11
to
bolszewiki

popapraniec

unread,
Mar 16, 2011, 9:30:39 AM3/16/11
to
I co wy na to?

popapraniec godel

2late

unread,
Mar 16, 2011, 3:33:26 PM3/16/11
to
On 16/03/2011 1:30 PM, popapraniec wrote:
> I co wy na to?
>
> popapraniec godel

Plonk Plonk Kasetowy
Plonk Plonk Plonk Plonk
Plonk Plonk


Pozdrawiam
--
2late Outspace Communication Inc. 1999*2011 (R)
Stupidity, like virtue, is its own reward
www.wikileaks.org

Sławomir Stachniewicz

unread,
Mar 18, 2011, 6:01:25 AM3/18/11
to
On Wed, 16 Mar 2011 11:37:51 UTC, Calabria <med...@fufu.org> wrote:

> hothothot

Masz czkawkę?


________
\____wwww
--
stachnie (at) gmail.com
http://stachnie.republika.pl/
GS/CS d-> s-:- a C++ ULH P L+ E---- W++ N++ !o K? w-- O++ M- V PS--
PE++ Y+ PGP- !t !5 !X !R !tv b++ DI? !D G++ e++++>+++++ h--- r+++ y?

2late

unread,
Mar 18, 2011, 4:04:05 PM3/18/11
to
On 18/03/2011 10:01 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> On Wed, 16 Mar 2011 11:37:51 UTC, Calabria<med...@fufu.org> wrote:
>
>> hothothot
>
> Masz czkawkę?
>
>
> ________
> \____wwww


King Speech.

Sławomir Stachniewicz

unread,
Mar 21, 2011, 12:55:55 PM3/21/11
to
On Fri, 18 Mar 2011 20:04:05 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:
> On 18/03/2011 10:01 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> > On Wed, 16 Mar 2011 11:37:51 UTC, Calabria<med...@fufu.org> wrote:

> >> hothothot
> > Masz czkawkę?
> King Speech.
Masz do mnie jakieś alibi?

2late

unread,
Mar 21, 2011, 2:43:39 PM3/21/11
to
On 21/03/2011 4:55 PM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> On Fri, 18 Mar 2011 20:04:05 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
>> On 18/03/2011 10:01 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
>>> On Wed, 16 Mar 2011 11:37:51 UTC, Calabria<med...@fufu.org> wrote:
>
>>>> hothothot
>>> Masz czkawkę?
>> King Speech.
> Masz do mnie jakieś alibi?

I vice versa.

>
> ________
> \____wwww

Sławomir Stachniewicz

unread,
Mar 22, 2011, 6:57:43 AM3/22/11
to
On Mon, 21 Mar 2011 18:43:39 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:
> On 21/03/2011 4:55 PM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> > On Fri, 18 Mar 2011 20:04:05 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
> >> On 18/03/2011 10:01 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> >>> On Wed, 16 Mar 2011 11:37:51 UTC, Calabria<med...@fufu.org> wrote:

> >>>> hothothot
> >>> Masz czkawkę?
> >> King Speech.
> > Masz do mnie jakieś alibi?
> I vice versa.

I Psztymulec (może gacek przyleci?).

2late

unread,
Mar 22, 2011, 3:38:12 PM3/22/11
to
On 22/03/2011 10:57 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> On Mon, 21 Mar 2011 18:43:39 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
>> On 21/03/2011 4:55 PM, Sławomir Stachniewicz wrote:
>>> On Fri, 18 Mar 2011 20:04:05 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
>>>> On 18/03/2011 10:01 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
>>>>> On Wed, 16 Mar 2011 11:37:51 UTC, Calabria<med...@fufu.org> wrote:
>
>>>>>> hothothot
>>>>> Masz czkawkę?
>>>> King Speech.
>>> Masz do mnie jakieś alibi?
>> I vice versa.
> I Psztymulec (może gacek przyleci?).
>
>
> ________
> \____wwww

O kuwa! Wyzszy stopien hihotowego wtajemnicznia.
A ja nie bylem oficerem.

Sławomir Stachniewicz

unread,
Mar 23, 2011, 6:22:03 AM3/23/11
to
On Tue, 22 Mar 2011 19:38:12 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:
> On 22/03/2011 10:57 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> > On Mon, 21 Mar 2011 18:43:39 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
> >> On 21/03/2011 4:55 PM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> >>> On Fri, 18 Mar 2011 20:04:05 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
> >>>> On 18/03/2011 10:01 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> >>>>> On Wed, 16 Mar 2011 11:37:51 UTC, Calabria<med...@fufu.org> wrote:

> >>>>>> hothothot
> >>>>> Masz czkawkę?
> >>>> King Speech.
> >>> Masz do mnie jakieś alibi?
> >> I vice versa.
> > I Psztymulec (może gacek przyleci?).

> O kuwa! Wyzszy stopien hihotowego wtajemnicznia.
> A ja nie bylem oficerem.

To może wyjaśnię. gacek był jednym z Ojców Założycieli Hihota.
W pewnym momencie okazało się, że miał towarzyszkę życia
in spe (nie wiem, jaki jest stan obecny), którą nazywał
Psztymucel. Raz się bardzo zezłościł kiedy ktoś przekręcił
to na Psztymulec. Oczywiście, towarzystwo to podchwyciło
i przez jakiś czas drażniło gacka "przetwarzając" wyż. wym.
słowo - nawet parę razy zareagował po dłuższej nieobecności
i stąd doszedłem do wniosku, że jest to stosunkowo najbardziej
pewna metoda ściągnięcia go z powrotem.

2late

unread,
Mar 23, 2011, 2:25:43 PM3/23/11
to
On 23/03/2011 10:22 AM, S�awomir Stachniewicz wrote:
> On Tue, 22 Mar 2011 19:38:12 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
>> On 22/03/2011 10:57 AM, S�awomir Stachniewicz wrote:
>>> On Mon, 21 Mar 2011 18:43:39 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
>>>> On 21/03/2011 4:55 PM, S�awomir Stachniewicz wrote:
>>>>> On Fri, 18 Mar 2011 20:04:05 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
>>>>>> On 18/03/2011 10:01 AM, S�awomir Stachniewicz wrote:
>>>>>>> On Wed, 16 Mar 2011 11:37:51 UTC, Calabria<med...@fufu.org> wrote:
>
>>>>>>>> hothothot
>>>>>>> Masz czkawkďż˝?
>>>>>> King Speech.
>>>>> Masz do mnie jakieďż˝ alibi?
>>>> I vice versa.
>>> I Psztymulec (mo�e gacek przyleci?).

>> O kuwa! Wyzszy stopien hihotowego wtajemnicznia.
>> A ja nie bylem oficerem.
>
> To mo�e wyja�ni�. gacek by� jednym z Ojc�w Za�o�ycieli Hihota.
> W pewnym momencie okaza�o si�, �e mia� towarzyszk� �ycia
> in spe (nie wiem, jaki jest stan obecny), kt�r� nazywa�
> Psztymucel. Raz si� bardzo zez�o�ci� kiedy kto� przekr�ci�
> to na Psztymulec. Oczywi�cie, towarzystwo to podchwyci�o
> i przez jaki� czas dra�ni�o gacka "przetwarzaj�c" wy�. wym.
> s�owo - nawet par� razy zareagowa� po d�u�szej nieobecno�ci
> i st�d doszed�em do wniosku, �e jest to stosunkowo najbardziej
> pewna metoda �ci�gni�cia go z powrotem.

:)

To musialo byc bardzo dawno, tylko ajstarsi hihotersi, widze, pamietaja.

> ________
> \____wwww


Gornik tez idzie w zaparte.

Sławomir Stachniewicz

unread,
Mar 24, 2011, 4:01:16 AM3/24/11
to
On Wed, 23 Mar 2011 18:25:43 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:

> On 23/03/2011 10:22 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> > On Tue, 22 Mar 2011 19:38:12 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
> >> On 22/03/2011 10:57 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> >>> On Mon, 21 Mar 2011 18:43:39 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
> >>>> On 21/03/2011 4:55 PM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> >>>>> On Fri, 18 Mar 2011 20:04:05 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
> >>>>>> On 18/03/2011 10:01 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> >>>>>>> On Wed, 16 Mar 2011 11:37:51 UTC, Calabria<med...@fufu.org> wrote:

> >>>>>>>> hothothot
> >>>>>>> Masz czkawkę?
> >>>>>> King Speech.
> >>>>> Masz do mnie jakieś alibi?
> >>>> I vice versa.
> >>> I Psztymulec (może gacek przyleci?).


> >> O kuwa! Wyzszy stopien hihotowego wtajemnicznia.
> >> A ja nie bylem oficerem.

> > To może wyjaśnię. gacek był jednym z Ojców Założycieli Hihota.

[...]


> To musialo byc bardzo dawno, tylko ajstarsi hihotersi, widze, pamietaja.

Znowu nie tak *bardzo* dawno - ale fakt, gacek od dawna fruwa gdzie
indziej.

> Gornik tez idzie w zaparte.

Może problemy z przewodem pokarmowym?

2late

unread,
Mar 24, 2011, 4:59:27 AM3/24/11
to

Trudno powiedziec. Raz mu zasugeroalem powrot, bardzo subtelnie, zbyl mnie
subtelnym milczeniem i subtelna zmana tematu. :)


> ________
> \____wwww

Sławomir Stachniewicz

unread,
Mar 25, 2011, 5:51:32 AM3/25/11
to
On Thu, 24 Mar 2011 08:59:27 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:

> >> Gornik tez idzie w zaparte.
> > Może problemy z przewodem pokarmowym?
> Trudno powiedziec. Raz mu zasugeroalem powrot, bardzo subtelnie, zbyl mnie
> subtelnym milczeniem i subtelna zmana tematu. :)

Może to wszystko było zbyt subtelne?

2late

unread,
Mar 26, 2011, 7:09:44 PM3/26/11
to
On 25/03/2011 9:51 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> On Thu, 24 Mar 2011 08:59:27 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
>
>>>> Gornik tez idzie w zaparte.
>>> Może problemy z przewodem pokarmowym?
>> Trudno powiedziec. Raz mu zasugeroalem powrot, bardzo subtelnie, zbyl mnie
>> subtelnym milczeniem i subtelna zmana tematu. :)
>
> Może to wszystko było zbyt subtelne?

No cos ty, to tylko po trzykroc subtelne. W wigilie jest dwunastkroc a
podejrzewam ze obchodzi Boze Narodzenie.

Sławomir Stachniewicz

unread,
Mar 29, 2011, 6:49:32 AM3/29/11
to
On Sat, 26 Mar 2011 23:09:44 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:

> >>>> Gornik tez idzie w zaparte.
> >>> Może problemy z przewodem pokarmowym?
> >> Trudno powiedziec. Raz mu zasugeroalem powrot, bardzo subtelnie, zbyl mnie
> >> subtelnym milczeniem i subtelna zmana tematu. :)
> > Może to wszystko było zbyt subtelne?
> No cos ty, to tylko po trzykroc subtelne. W wigilie jest dwunastkroc a
> podejrzewam ze obchodzi Boze Narodzenie.

Po okręgu czy jakiejś bardziej skomplikowanej krzywej?

2late

unread,
Mar 29, 2011, 1:34:46 PM3/29/11
to
On 29/03/2011 11:49 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:

>>>>>> Gornik tez idzie w zaparte.
>>>>> Może problemy z przewodem pokarmowym?
>>>> Trudno powiedziec. Raz mu zasugeroalem powrot, bardzo subtelnie, zbyl mnie
>>>> subtelnym milczeniem i subtelna zmana tematu. :)
>>> Może to wszystko było zbyt subtelne?
>> No cos ty, to tylko po trzykroc subtelne. W wigilie jest dwunastkroc a
>> podejrzewam ze obchodzi Boze Narodzenie.
>
> Po okręgu czy jakiejś bardziej skomplikowanej krzywej?

W swojej regularnosci robi to pewnie heksagonalnie.
Z kutia i uszkami.

Sławomir Stachniewicz

unread,
Mar 30, 2011, 5:38:26 AM3/30/11
to
On Tue, 29 Mar 2011 17:34:46 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:

> >>>>>> Gornik tez idzie w zaparte.
> >>>>> Może problemy z przewodem pokarmowym?
> >>>> Trudno powiedziec. Raz mu zasugeroalem powrot, bardzo subtelnie, zbyl mnie
> >>>> subtelnym milczeniem i subtelna zmana tematu. :)
> >>> Może to wszystko było zbyt subtelne?
> >> No cos ty, to tylko po trzykroc subtelne. W wigilie jest dwunastkroc a
> >> podejrzewam ze obchodzi Boze Narodzenie.
> > Po okręgu czy jakiejś bardziej skomplikowanej krzywej?
> W swojej regularnosci robi to pewnie heksagonalnie.

To jeszcze zapewne zależy od metryki.

> Z kutia i uszkami.

Może jeszcze kumys i sushi?

2late

unread,
Mar 30, 2011, 2:35:30 PM3/30/11
to
On 30/03/2011 10:38 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> On Tue, 29 Mar 2011 17:34:46 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
>
>>>>>>>> Gornik tez idzie w zaparte.
>>>>>>> Może problemy z przewodem pokarmowym?
>>>>>> Trudno powiedziec. Raz mu zasugeroalem powrot, bardzo subtelnie, zbyl mnie
>>>>>> subtelnym milczeniem i subtelna zmana tematu. :)
>>>>> Może to wszystko było zbyt subtelne?
>>>> No cos ty, to tylko po trzykroc subtelne. W wigilie jest dwunastkroc a
>>>> podejrzewam ze obchodzi Boze Narodzenie.
>>> Po okręgu czy jakiejś bardziej skomplikowanej krzywej?
>> W swojej regularnosci robi to pewnie heksagonalnie.
>
> To jeszcze zapewne zależy od metryki.
>
>> Z kutia i uszkami.
>
> Może jeszcze kumys i sushi?

Mozemy czekac az przyjdzie i odpowie na wszystkie pytania albo sciagnac go
tutaj jakos podstepem.
Jakies propozycje?

Sławomir Stachniewicz

unread,
Mar 31, 2011, 3:03:37 AM3/31/11
to
On Wed, 30 Mar 2011 18:35:30 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:

> >>>>>>>> Gornik tez idzie w zaparte.
> >>>>>>> Może problemy z przewodem pokarmowym?
> >>>>>> Trudno powiedziec. Raz mu zasugeroalem powrot, bardzo subtelnie, zbyl mnie
> >>>>>> subtelnym milczeniem i subtelna zmana tematu. :)
> >>>>> Może to wszystko było zbyt subtelne?
> >>>> No cos ty, to tylko po trzykroc subtelne. W wigilie jest dwunastkroc a
> >>>> podejrzewam ze obchodzi Boze Narodzenie.
> >>> Po okręgu czy jakiejś bardziej skomplikowanej krzywej?
> >> W swojej regularnosci robi to pewnie heksagonalnie.

[...]


> > Może jeszcze kumys i sushi?
> Mozemy czekac az przyjdzie i odpowie na wszystkie pytania albo sciagnac go
> tutaj jakos podstepem.
> Jakies propozycje?

Może dać ogłoszenie typu "wyjątkowo bogate złoża kopalne - tylko
na hihocie"?

2late

unread,
Mar 31, 2011, 4:20:03 AM3/31/11
to
On 31/03/2011 8:03 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> On Wed, 30 Mar 2011 18:35:30 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
>
>>>>>>>>>> Gornik tez idzie w zaparte.
>>>>>>>>> Może problemy z przewodem pokarmowym?
>>>>>>>> Trudno powiedziec. Raz mu zasugeroalem powrot, bardzo subtelnie, zbyl mnie
>>>>>>>> subtelnym milczeniem i subtelna zmana tematu. :)
>>>>>>> Może to wszystko było zbyt subtelne?
>>>>>> No cos ty, to tylko po trzykroc subtelne. W wigilie jest dwunastkroc a
>>>>>> podejrzewam ze obchodzi Boze Narodzenie.
>>>>> Po okręgu czy jakiejś bardziej skomplikowanej krzywej?
>>>> W swojej regularnosci robi to pewnie heksagonalnie.
> [...]
>>> Może jeszcze kumys i sushi?
>> Mozemy czekac az przyjdzie i odpowie na wszystkie pytania albo sciagnac go
>> tutaj jakos podstepem.
>> Jakies propozycje?
>
> Może dać ogłoszenie typu "wyjątkowo bogate złoża kopalne - tylko
> na hihocie"?

Albo:
Mlody, przystojny sztygar, szuka partnera do piwkowania wieczorami i
pogawedek o kilofach i innego heavy hardware'u stosowanego pod ziemia.

Obrazi sie i przyjdzie. ;)

Sławomir Stachniewicz

unread,
Apr 1, 2011, 5:08:57 AM4/1/11
to
On Thu, 31 Mar 2011 08:20:03 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:

> >>>>>>>>>> Gornik tez idzie w zaparte.
> >>>>>>>>> Może problemy z przewodem pokarmowym?
> >>>>>>>> Trudno powiedziec. Raz mu zasugeroalem powrot, bardzo subtelnie, zbyl mnie
> >>>>>>>> subtelnym milczeniem i subtelna zmana tematu. :)
> >>>>>>> Może to wszystko było zbyt subtelne?
> >>>>>> No cos ty, to tylko po trzykroc subtelne. W wigilie jest dwunastkroc a
> >>>>>> podejrzewam ze obchodzi Boze Narodzenie.
> >>>>> Po okręgu czy jakiejś bardziej skomplikowanej krzywej?
> >>>> W swojej regularnosci robi to pewnie heksagonalnie.
> > [...]
> >>> Może jeszcze kumys i sushi?
> >> Mozemy czekac az przyjdzie i odpowie na wszystkie pytania albo sciagnac go
> >> tutaj jakos podstepem.
> >> Jakies propozycje?
> > Może dać ogłoszenie typu "wyjątkowo bogate złoża kopalne - tylko
> > na hihocie"?
> Albo:
> Mlody, przystojny sztygar, szuka partnera do piwkowania wieczorami i
> pogawedek o kilofach i innego heavy hardware'u stosowanego pod ziemia.
> Obrazi sie i przyjdzie. ;)

Może być. Albo: "Wyprzedaż nieużywanego sprzętu górniczego
po bardzo atrakcyjnych cenach."

2late

unread,
Apr 1, 2011, 7:23:28 AM4/1/11
to
On 01/04/2011 10:08 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> On Thu, 31 Mar 2011 08:20:03 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
>
>>>>>>>>>>>> Gornik tez idzie w zaparte.
>>>>>>>>>>> Może problemy z przewodem pokarmowym?
>>>>>>>>>> Trudno powiedziec. Raz mu zasugeroalem powrot, bardzo subtelnie, zbyl mnie
>>>>>>>>>> subtelnym milczeniem i subtelna zmana tematu. :)
>>>>>>>>> Może to wszystko było zbyt subtelne?
>>>>>>>> No cos ty, to tylko po trzykroc subtelne. W wigilie jest dwunastkroc a
>>>>>>>> podejrzewam ze obchodzi Boze Narodzenie.
>>>>>>> Po okręgu czy jakiejś bardziej skomplikowanej krzywej?
>>>>>> W swojej regularnosci robi to pewnie heksagonalnie.
>>> [...]
>>>>> Może jeszcze kumys i sushi?
>>>> Mozemy czekac az przyjdzie i odpowie na wszystkie pytania albo sciagnac go
>>>> tutaj jakos podstepem.
>>>> Jakies propozycje?
>>> Może dać ogłoszenie typu "wyjątkowo bogate złoża kopalne - tylko
>>> na hihocie"?
>> Albo:
>> Mlody, przystojny sztygar, szuka partnera do piwkowania wieczorami i
>> pogawedek o kilofach i innego heavy hardware'u stosowanego pod ziemia.
>> Obrazi sie i przyjdzie. ;)
>
> Może być. Albo: "Wyprzedaż nieużywanego sprzętu górniczego
> po bardzo atrakcyjnych cenach."

Jak n.p.: pliniczki do paznokci, lokowki, prostownice i puder. ;)

Sławomir Stachniewicz

unread,
Apr 4, 2011, 5:21:37 AM4/4/11
to
On Fri, 1 Apr 2011 11:23:28 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:

> >>>>>>>>>>>> Gornik tez idzie w zaparte.
> >>>>>>>>>>> Może problemy z przewodem pokarmowym?
> >>>>>>>>>> Trudno powiedziec. Raz mu zasugeroalem powrot, bardzo subtelnie, zbyl mnie
> >>>>>>>>>> subtelnym milczeniem i subtelna zmana tematu. :)
> >>>>>>>>> Może to wszystko było zbyt subtelne?
> >>>>>>>> No cos ty, to tylko po trzykroc subtelne. W wigilie jest dwunastkroc a
> >>>>>>>> podejrzewam ze obchodzi Boze Narodzenie.
> >>>>>>> Po okręgu czy jakiejś bardziej skomplikowanej krzywej?
> >>>>>> W swojej regularnosci robi to pewnie heksagonalnie.
> >>> [...]
> >>>>> Może jeszcze kumys i sushi?
> >>>> Mozemy czekac az przyjdzie i odpowie na wszystkie pytania albo sciagnac go
> >>>> tutaj jakos podstepem.
> >>>> Jakies propozycje?
> >>> Może dać ogłoszenie typu "wyjątkowo bogate złoża kopalne - tylko
> >>> na hihocie"?
> >> Albo:
> >> Mlody, przystojny sztygar, szuka partnera do piwkowania wieczorami i
> >> pogawedek o kilofach i innego heavy hardware'u stosowanego pod ziemia.
> >> Obrazi sie i przyjdzie. ;)
> > Może być. Albo: "Wyprzedaż nieużywanego sprzętu górniczego
> > po bardzo atrakcyjnych cenach."
> Jak n.p.: pliniczki do paznokci, lokowki, prostownice i puder. ;)

Hmmm... pilniki do paznokci - rozumiem (można przy ich pomocy
to i owo wygrzebywać), jeszcze bym dodał watę (uszy) - ale
zastosowanie pozostałych przedmiotów w górnictwie raczej trudno
sobie wyobrazić...

2late

unread,
Apr 4, 2011, 1:51:49 PM4/4/11
to

Bo On jest Metro-Gornik. Niewiedziales? ;)
(No wkurwi sie i skomentuje!)

Sławomir Stachniewicz

unread,
Apr 5, 2011, 6:02:57 AM4/5/11
to

To w końcu Górnik czy Kolejarz? (zobaczymy)

2late

unread,
Apr 5, 2011, 2:03:11 PM4/5/11
to

Gornik z finezyjnie przycientymi paznokietkami.
O ile znasz "Kury" ( http://www.youtube.com/watch?v=UHODx7Kzf0c )

Sławomir Stachniewicz

unread,
Apr 6, 2011, 5:40:26 AM4/6/11
to

Nie znam, a stąd trudno mi to obejrzeć.

2late

unread,
Apr 6, 2011, 6:07:56 PM4/6/11
to

Tzn. skad?

Sławomir Stachniewicz

unread,
Apr 7, 2011, 6:07:26 AM4/7/11
to

Spod OS/2 (a tak konkretnie, to eComStation 2.0 opartym na
OS/2 Warp 4.5). Zapewne mógłbym zainstalować coś do obsługi
Flash itp. ale z doświadczenia wiem, że to lubi potwornie
zżerać zasoby. To już wolę obywać się bez filmów - zwłaszcza,
że ten komputer powinien służyć głównie do obliczeń ;)

2late

unread,
Apr 8, 2011, 3:14:41 AM4/8/11
to

Jestes strasznie niemedialny.
;)

Sławomir Stachniewicz

unread,
Apr 8, 2011, 5:17:44 AM4/8/11
to

Wiem - i uważam, że niemedialny to brzmi dumnie ;)

2late

unread,
Apr 8, 2011, 1:37:14 PM4/8/11
to

I rozmawiacie o tym gdzies, na jakims forum? ;)

Sławomir Stachniewicz

unread,
Apr 11, 2011, 5:42:27 AM4/11/11
to

pl.comp.os.os2?

2late

unread,
Apr 11, 2011, 1:15:51 PM4/11/11
to

O ho! Musze zasubskrybowac ta elitarna grupe. Przydaloby sie wypasc z
glownego nurtu.
Mlode laski na to leca?

Sławomir Stachniewicz

unread,
Apr 12, 2011, 7:04:33 AM4/12/11
to

Jasne - zwłaszcza jeśli masz na podkoszulku "OS/2 user" ;-))))))))

2late

unread,
Apr 12, 2011, 4:50:45 PM4/12/11
to

Z przodu czy z tylu?

Sławomir Stachniewicz

unread,
Apr 13, 2011, 5:24:48 AM4/13/11
to

Zdecydowanie do przodu - żeby Bonik Kujany (nb. w zamierzchłych
czasach
też udzielał się na tamtej grupie, jeszcze pod własnym nazwiskiem)
mógł
powiedzieć "nie bądź taki do przodu bo cię z tyłu zabraknie" ;)

2late

unread,
Apr 13, 2011, 1:52:11 PM4/13/11
to

hmmm... Legendy usenetu.
Niedlugo zaczna byc opowiadane z pokolenia na pokolenie...

Sławomir Stachniewicz

unread,
Apr 15, 2011, 5:07:25 AM4/15/11
to

O ile będzie jeszcze jakieś następne pokolenie w usenecie...

2late

unread,
Apr 15, 2011, 2:17:55 PM4/15/11
to

Na usenecie bedzie ale na hihocie (osoby wrazliwe, o slabych nerwach prosze
przejsc do nastepnego akapitu)...
...obawiam sie, juz nie.
Skoro taki Gornik zdradzil, to juz na nikim nie mozna polegac. :)
Poki co jednak pozostaje ta cienka linia zycia:

___________________^____________________^_________________________^__________________^________

Sławomir Stachniewicz

unread,
Apr 18, 2011, 5:35:13 AM4/18/11
to

No, jeszcze na garstce (?) trolli (nie podejmuję się sprawdzenia,
czy pod nich nie podszywa się jakiś hihotnik).

2late

unread,
Apr 18, 2011, 1:16:51 PM4/18/11
to

Zdecydowanie nie, poziom jest zenujacy.
Nawet jak na trolla.

Sławomir Stachniewicz

unread,
Apr 19, 2011, 6:28:06 AM4/19/11
to

Ale może to jest element kamuflażu?

2late

unread,
Apr 19, 2011, 1:27:16 PM4/19/11
to

Mozliwe ze hihotnicy sa tacy sprytni ale moim zdaniem ich przeceniasz. Nie
tak latwo odegrac role totalnego przyglupa. ;)
Wyobraz siebie w roli trolla. Myslisz ze pisalbys przypadkowym ciagiem znakow?

Sławomir Stachniewicz

unread,
Apr 20, 2011, 5:40:58 AM4/20/11
to

Hmmm... chyba nie. Raczej byłbym bardzo schematycznym trollem...

2late

unread,
Apr 20, 2011, 4:17:39 PM4/20/11
to

Nie, bylbys trollem, przewidywalnym, logicznym, inteligentnym i nikt by sie
na to nie nabral. :)

Sławomir Stachniewicz

unread,
Apr 27, 2011, 5:15:34 AM4/27/11
to

Właśnie tego się obawiałem: jestem zbyt głupi, żeby
porządnie udawać trolla ;)

2late

unread,
Apr 27, 2011, 1:07:34 PM4/27/11
to

Nie mozna byc zbyt glupim na trolla. Kazdy troll znajdze swoj target. ;)

Sławomir Stachniewicz

unread,
Apr 28, 2011, 3:05:02 AM4/28/11
to

Powiadasz, że dla każdego trolla istnieje przynajmniej jeden optymalny

target? Twierdzenie interesujące, ale gorzej z dowodem.

2late

unread,
Apr 28, 2011, 5:34:31 AM4/28/11
to

Wzor na trolla:

troll / troll_IQ >= 1 x target

Ale mam na mysli srednia. Jeden troll wciagnie 1000 userow w bezsensowna
dyskusje, inny na 1000 trolingow nic nie zlapie. ;)

Sławomir Stachniewicz

unread,
Apr 29, 2011, 3:55:00 AM4/29/11
to

"Istnieją kłamstwa zwykłe, kłamstwa cholerne i statystyka"
(c) Churchill (AFAIR).

2late

unread,
Apr 29, 2011, 6:41:42 AM4/29/11
to

A'propos Churchila, ogladam wlasnie jak zajebiste kapelusze kobiety
pozakladaly na slub krolweski. Jak nie ogladasz na zywo, poszukaj powtorki. :)

Sławomir Stachniewicz

unread,
May 9, 2011, 5:43:55 AM5/9/11
to

A czemu a'propos niego? OIDP nosił całkiem zwykły kapelusz.

2late

unread,
May 9, 2011, 1:20:55 PM5/9/11
to
On 09/05/2011 10:43 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
>> A'propos Churchila, ogladam wlasnie jak zajebiste kapelusze kobiety
>> > pozakladaly na slub krolweski. Jak nie ogladasz na zywo, poszukaj powtorki.:)
> A czemu a'propos niego? OIDP nosił całkiem zwykły kapelusz.

Ha ha ha, cut dead. :-D

Churchilla bo sie narodowosci czepilem.

Sławomir Stachniewicz

unread,
May 10, 2011, 7:02:52 AM5/10/11
to
On Mon, 9 May 2011 17:20:55 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:

> >> A'propos Churchila, ogladam wlasnie jak zajebiste kapelusze kobiety
> >> > pozakladaly na slub krolweski. Jak nie ogladasz na zywo, poszukaj powtorki.:)
> > A czemu a'propos niego? OIDP nosił całkiem zwykły kapelusz.
> Ha ha ha, cut dead. :-D
> Churchilla bo sie narodowosci czepilem.

Domyśliłem się, ale zawsze to MSPANCnie przekręcić myśl przedpiścy
;-))))))))

2late

unread,
May 10, 2011, 1:24:39 PM5/10/11
to
On 10/05/2011 12:02 PM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> On Mon, 9 May 2011 17:20:55 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
>
>>>> A'propos Churchila, ogladam wlasnie jak zajebiste kapelusze kobiety
>>>>> pozakladaly na slub krolweski. Jak nie ogladasz na zywo, poszukaj powtorki.:)
>>> A czemu a'propos niego? OIDP nosił całkiem zwykły kapelusz.
>> Ha ha ha, cut dead. :-D
>> Churchilla bo sie narodowosci czepilem.
> Domyśliłem się, ale zawsze to MSPANCnie przekręcić myśl przedpiścy
> ;-))))))))

To moj ulubiony sport. :)
Lubie zadawac dwuznaczne pytania i interpretowac odpowiedz w najmniej
spodziewanym sensie. Ludzie sie na to nabieraja. :)


> ________
> \____wwww

Sławomir Stachniewicz

unread,
May 11, 2011, 5:27:25 AM5/11/11
to
On Tue, 10 May 2011 17:24:39 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:

> >>>> A'propos Churchila, ogladam wlasnie jak zajebiste kapelusze kobiety
> >>>>> pozakladaly na slub krolweski. Jak nie ogladasz na zywo, poszukaj powtorki.:)
> >>> A czemu a'propos niego? OIDP nosił całkiem zwykły kapelusz.
> >> Ha ha ha, cut dead. :-D
> >> Churchilla bo sie narodowosci czepilem.
> > Domyśliłem się, ale zawsze to MSPANCnie przekręcić myśl przedpiścy
> > ;-))))))))
> To moj ulubiony sport. :)
> Lubie zadawac dwuznaczne pytania i interpretowac odpowiedz w najmniej
> spodziewanym sensie. Ludzie sie na to nabieraja. :)

I między innymi dlatego nadajesz się na hihotnika. Wskazane,
żeby wredność hihotnika była mierzona przynajmniej w setkach
nanozyziów (były bardzo nieliczne wyjątki, np. Skrzacik).

2late

unread,
May 11, 2011, 3:53:06 PM5/11/11
to
On 11/05/2011 10:27 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:

>>>>>> A'propos Churchila, ogladam wlasnie jak zajebiste kapelusze kobiety
>>>>>>> pozakladaly na slub krolweski. Jak nie ogladasz na zywo, poszukaj powtorki.:)
>>>>> A czemu a'propos niego? OIDP nosił całkiem zwykły kapelusz.
>>>> Ha ha ha, cut dead. :-D
>>>> Churchilla bo sie narodowosci czepilem.
>>> Domyśliłem się, ale zawsze to MSPANCnie przekręcić myśl przedpiścy
>>> ;-))))))))
>> To moj ulubiony sport. :)
>> Lubie zadawac dwuznaczne pytania i interpretowac odpowiedz w najmniej
>> spodziewanym sensie. Ludzie sie na to nabieraja. :)
> I między innymi dlatego nadajesz się na hihotnika. Wskazane,
> żeby wredność hihotnika była mierzona przynajmniej w setkach
> nanozyziów (były bardzo nieliczne wyjątki, np. Skrzacik).

A ile to bedzie w przeliczeniu na litry?

Sławomir Stachniewicz

unread,
May 13, 2011, 4:56:39 AM5/13/11
to
On Wed, 11 May 2011 19:53:06 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:

> >>>>>> A'propos Churchila, ogladam wlasnie jak zajebiste kapelusze kobiety
> >>>>>>> pozakladaly na slub krolweski. Jak nie ogladasz na zywo, poszukaj powtorki.:)
> >>>>> A czemu a'propos niego? OIDP nosił całkiem zwykły kapelusz.
> >>>> Ha ha ha, cut dead. :-D
> >>>> Churchilla bo sie narodowosci czepilem.
> >>> Domyśliłem się, ale zawsze to MSPANCnie przekręcić myśl przedpiścy
> >>> ;-))))))))
> >> To moj ulubiony sport. :)
> >> Lubie zadawac dwuznaczne pytania i interpretowac odpowiedz w najmniej
> >> spodziewanym sensie. Ludzie sie na to nabieraja. :)
> > I między innymi dlatego nadajesz się na hihotnika. Wskazane,
> > żeby wredność hihotnika była mierzona przynajmniej w setkach
> > nanozyziów (były bardzo nieliczne wyjątki, np. Skrzacik).
> A ile to bedzie w przeliczeniu na litry?

Trzeba przemnożyć przez stałą Grula. A wiesz w ogóle, skąd się
wzięła jednostka "1 zyzio"?

2late

unread,
May 13, 2011, 12:48:58 PM5/13/11
to
On 13/05/2011 9:56 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:

>>>>>>>> A'propos Churchila, ogladam wlasnie jak zajebiste kapelusze kobiety
>>>>>>>>> pozakladaly na slub krolweski. Jak nie ogladasz na zywo, poszukaj powtorki.:)
>>>>>>> A czemu a'propos niego? OIDP nosił całkiem zwykły kapelusz.
>>>>>> Ha ha ha, cut dead. :-D
>>>>>> Churchilla bo sie narodowosci czepilem.
>>>>> Domyśliłem się, ale zawsze to MSPANCnie przekręcić myśl przedpiścy
>>>>> ;-))))))))
>>>> To moj ulubiony sport. :)
>>>> Lubie zadawac dwuznaczne pytania i interpretowac odpowiedz w najmniej
>>>> spodziewanym sensie. Ludzie sie na to nabieraja. :)
>>> I między innymi dlatego nadajesz się na hihotnika. Wskazane,
>>> żeby wredność hihotnika była mierzona przynajmniej w setkach
>>> nanozyziów (były bardzo nieliczne wyjątki, np. Skrzacik).
>> A ile to bedzie w przeliczeniu na litry?
> Trzeba przemnożyć przez stałą Grula. A wiesz w ogóle, skąd się
> wzięła jednostka "1 zyzio"?

Skad moge wiedziec? Gornik mnie nie wtajemniczal. Nigdy.

Sławomir Stachniewicz

unread,
May 16, 2011, 5:30:37 AM5/16/11
to
On Fri, 13 May 2011 16:48:58 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:

> >>>>>>>> A'propos Churchila, ogladam wlasnie jak zajebiste kapelusze kobiety
> >>>>>>>>> pozakladaly na slub krolweski. Jak nie ogladasz na zywo, poszukaj powtorki.:)
> >>>>>>> A czemu a'propos niego? OIDP nosił całkiem zwykły kapelusz.
> >>>>>> Ha ha ha, cut dead. :-D
> >>>>>> Churchilla bo sie narodowosci czepilem.
> >>>>> Domyśliłem się, ale zawsze to MSPANCnie przekręcić myśl przedpiścy
> >>>>> ;-))))))))
> >>>> To moj ulubiony sport. :)
> >>>> Lubie zadawac dwuznaczne pytania i interpretowac odpowiedz w najmniej
> >>>> spodziewanym sensie. Ludzie sie na to nabieraja. :)
> >>> I między innymi dlatego nadajesz się na hihotnika. Wskazane,
> >>> żeby wredność hihotnika była mierzona przynajmniej w setkach
> >>> nanozyziów (były bardzo nieliczne wyjątki, np. Skrzacik).
> >> A ile to bedzie w przeliczeniu na litry?
> > Trzeba przemnożyć przez stałą Grula. A wiesz w ogóle, skąd się
> > wzięła jednostka "1 zyzio"?
> Skad moge wiedziec? Gornik mnie nie wtajemniczal. Nigdy.

Może tego nie wiedzieć. Otóż dawno, dawno temu, kiedy
dopiero zaczynałem korzystać z usenetu, na niektórych
grupach dyskusyjnych udzielał się niejaki Zyzio the Wredny.
Postanowiono uznać go za wzorzec wredności i mierzyć
wredność w zyziach. Wredność przeciętna była chyba rzędu
1 pikozyzia (1 pz), dość duża rzędu 1 nanozyzia (1 nz),
bardzo duża rzędu 1 mikrozyzia (1 uz) a skrajnie wielka
rzędu 1 milizyzia (1 mz).

2late

unread,
May 16, 2011, 2:56:38 PM5/16/11
to
On 16/05/2011 10:30 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> On Fri, 13 May 2011 16:48:58 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
>
>>>>>>>>>> A'propos Churchila, ogladam wlasnie jak zajebiste kapelusze kobiety
>>>>>>>>>>> pozakladaly na slub krolweski. Jak nie ogladasz na zywo, poszukaj powtorki.:)
>>>>>>>>> A czemu a'propos niego? OIDP nosił całkiem zwykły kapelusz.
>>>>>>>> Ha ha ha, cut dead. :-D
>>>>>>>> Churchilla bo sie narodowosci czepilem.
>>>>>>> Domyśliłem się, ale zawsze to MSPANCnie przekręcić myśl przedpiścy
>>>>>>> ;-))))))))
>>>>>> To moj ulubiony sport. :)
>>>>>> Lubie zadawac dwuznaczne pytania i interpretowac odpowiedz w najmniej
>>>>>> spodziewanym sensie. Ludzie sie na to nabieraja. :)
>>>>> I między innymi dlatego nadajesz się na hihotnika. Wskazane,
>>>>> żeby wredność hihotnika była mierzona przynajmniej w setkach
>>>>> nanozyziów (były bardzo nieliczne wyjątki, np. Skrzacik).
>>>> A ile to bedzie w przeliczeniu na litry?
>>> Trzeba przemnożyć przez stałą Grula. A wiesz w ogóle, skąd się
>>> wzięła jednostka "1 zyzio"?
>> Skad moge wiedziec? Gornik mnie nie wtajemniczal. Nigdy.
> Może tego nie wiedzieć. Otóż dawno, dawno temu, kiedy
> dopiero zaczynałem korzystać z usenetu, na niektórych
> grupach dyskusyjnych udzielał się niejaki Zyzio the Wredny.

Wow. Mam wrazenie ze pykasz z fajeczki podczas tej opowiesci i bujasz sie w
fotelu bujanym, jedna reka glaszczesz psa a kolana masz przykryte
kraciastym kocem.

> Postanowiono uznać go za wzorzec wredności i mierzyć
> wredność w zyziach. Wredność przeciętna była chyba rzędu
> 1 pikozyzia (1 pz), dość duża rzędu 1 nanozyzia (1 nz),
> bardzo duża rzędu 1 mikrozyzia (1 uz) a skrajnie wielka
> rzędu 1 milizyzia (1 mz).

A co z 1 (jednym) Zyziem? Bez przecinka po lewej.
Czy to juz esensja zla, sam Szatan?

Sławomir Stachniewicz

unread,
May 17, 2011, 7:14:35 AM5/17/11
to
On Mon, 16 May 2011 18:56:38 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:

> >>>>>>>>>> A'propos Churchila, ogladam wlasnie jak zajebiste kapelusze kobiety
> >>>>>>>>>>> pozakladaly na slub krolweski. Jak nie ogladasz na zywo, poszukaj powtorki.:)
> >>>>>>>>> A czemu a'propos niego? OIDP nosił całkiem zwykły kapelusz.
> >>>>>>>> Ha ha ha, cut dead. :-D
> >>>>>>>> Churchilla bo sie narodowosci czepilem.
> >>>>>>> Domyśliłem się, ale zawsze to MSPANCnie przekręcić myśl przedpiścy
> >>>>>>> ;-))))))))
> >>>>>> To moj ulubiony sport. :)
> >>>>>> Lubie zadawac dwuznaczne pytania i interpretowac odpowiedz w najmniej
> >>>>>> spodziewanym sensie. Ludzie sie na to nabieraja. :)
> >>>>> I między innymi dlatego nadajesz się na hihotnika. Wskazane,
> >>>>> żeby wredność hihotnika była mierzona przynajmniej w setkach
> >>>>> nanozyziów (były bardzo nieliczne wyjątki, np. Skrzacik).
> >>>> A ile to bedzie w przeliczeniu na litry?
> >>> Trzeba przemnożyć przez stałą Grula. A wiesz w ogóle, skąd się
> >>> wzięła jednostka "1 zyzio"?
> >> Skad moge wiedziec? Gornik mnie nie wtajemniczal. Nigdy.
> > Może tego nie wiedzieć. Otóż dawno, dawno temu, kiedy
> > dopiero zaczynałem korzystać z usenetu, na niektórych
> > grupach dyskusyjnych udzielał się niejaki Zyzio the Wredny.
> Wow. Mam wrazenie ze pykasz z fajeczki podczas tej opowiesci i bujasz sie w
> fotelu bujanym, jedna reka glaszczesz psa a kolana masz przykryte
> kraciastym kocem.

Nie ma to jak bujna wyobraźnia ;)

> > Postanowiono uznać go za wzorzec wredności i mierzyć
> > wredność w zyziach. Wredność przeciętna była chyba rzędu
> > 1 pikozyzia (1 pz), dość duża rzędu 1 nanozyzia (1 nz),
> > bardzo duża rzędu 1 mikrozyzia (1 uz) a skrajnie wielka
> > rzędu 1 milizyzia (1 mz).
> A co z 1 (jednym) Zyziem? Bez przecinka po lewej.
> Czy to juz esensja zla, sam Szatan?

Jeszcze gorzej: po prostu Zyzio. Jemu nikt nie mógł dorównać...

2late

unread,
May 17, 2011, 1:26:49 PM5/17/11
to

Bujna to mialem za mlodu, teraz to juz utemperowana, strzepy pozostaly...
A musi starczyc jeszcze do dziewiecdziesiatki. ;)

>>> Postanowiono uznać go za wzorzec wredności i mierzyć
>>> wredność w zyziach. Wredność przeciętna była chyba rzędu
>>> 1 pikozyzia (1 pz), dość duża rzędu 1 nanozyzia (1 nz),
>>> bardzo duża rzędu 1 mikrozyzia (1 uz) a skrajnie wielka
>>> rzędu 1 milizyzia (1 mz).
>> A co z 1 (jednym) Zyziem? Bez przecinka po lewej.
>> Czy to juz esensja zla, sam Szatan?
>
> Jeszcze gorzej: po prostu Zyzio. Jemu nikt nie mógł dorównać...

A na to, to juz mi nie starcza wyobrazni.

Sławomir Stachniewicz

unread,
May 18, 2011, 7:04:09 AM5/18/11
to

Nie da się jakoś zeszyć, skleić lub przyklajstrować?

> >>> Postanowiono uznać go za wzorzec wredności i mierzyć
> >>> wredność w zyziach. Wredność przeciętna była chyba rzędu
> >>> 1 pikozyzia (1 pz), dość duża rzędu 1 nanozyzia (1 nz),
> >>> bardzo duża rzędu 1 mikrozyzia (1 uz) a skrajnie wielka
> >>> rzędu 1 milizyzia (1 mz).
> >> A co z 1 (jednym) Zyziem? Bez przecinka po lewej.
> >> Czy to juz esensja zla, sam Szatan?
> > Jeszcze gorzej: po prostu Zyzio. Jemu nikt nie mógł dorównać...
> A na to, to juz mi nie starcza wyobrazni.

Widać był niewyobrażalnie wredny.

2late

unread,
May 18, 2011, 6:37:33 PM5/18/11
to

Spoko spoko, to taka kokieteria z mojej strony. Urodzilem sie i umre z
wyobraznia, tylko bedzie sie mniej ujawniac.

>>>>> Postanowiono uznać go za wzorzec wredności i mierzyć
>>>>> wredność w zyziach. Wredność przeciętna była chyba rzędu
>>>>> 1 pikozyzia (1 pz), dość duża rzędu 1 nanozyzia (1 nz),
>>>>> bardzo duża rzędu 1 mikrozyzia (1 uz) a skrajnie wielka
>>>>> rzędu 1 milizyzia (1 mz).
>>>> A co z 1 (jednym) Zyziem? Bez przecinka po lewej.
>>>> Czy to juz esensja zla, sam Szatan?
>>> Jeszcze gorzej: po prostu Zyzio. Jemu nikt nie mógł dorównać...
>> A na to, to juz mi nie starcza wyobrazni.
> Widać był niewyobrażalnie wredny.

Masz zbyt mile wspomnienia z tym zwiazane zaby bylo az tak strasznie.

Sławomir Stachniewicz

unread,
May 24, 2011, 6:21:44 AM5/24/11
to

Zostaniesz TW (Tajnym Wyobrażaczem).

> >>>>> Postanowiono uznać go za wzorzec wredności i mierzyć
> >>>>> wredność w zyziach. Wredność przeciętna była chyba rzędu
> >>>>> 1 pikozyzia (1 pz), dość duża rzędu 1 nanozyzia (1 nz),
> >>>>> bardzo duża rzędu 1 mikrozyzia (1 uz) a skrajnie wielka
> >>>>> rzędu 1 milizyzia (1 mz).
> >>>> A co z 1 (jednym) Zyziem? Bez przecinka po lewej.
> >>>> Czy to juz esensja zla, sam Szatan?
> >>> Jeszcze gorzej: po prostu Zyzio. Jemu nikt nie mógł dorównać...
> >> A na to, to juz mi nie starcza wyobrazni.
> > Widać był niewyobrażalnie wredny.
> Masz zbyt mile wspomnienia z tym zwiazane zaby bylo az tak strasznie.

Osobiście nie mam żadnych wspomnień, gdyż AFAIR nigdy
nie pisaliśmy w tym samym wątku (a chyba i na tej samej
grupie - może jak on był to mnie nie było i vice versa).
Zresztą, podobno po ślubie jego wredność spadła o kilka
rzędów wielkości...

2late

unread,
May 24, 2011, 1:22:32 PM5/24/11
to

Raczej nie tajnym, nie mam nic do ukrycia.
Wale krzywo z mostu.

>>>>>>> Postanowiono uznać go za wzorzec wredności i mierzyć
>>>>>>> wredność w zyziach. Wredność przeciętna była chyba rzędu
>>>>>>> 1 pikozyzia (1 pz), dość duża rzędu 1 nanozyzia (1 nz),
>>>>>>> bardzo duża rzędu 1 mikrozyzia (1 uz) a skrajnie wielka
>>>>>>> rzędu 1 milizyzia (1 mz).
>>>>>> A co z 1 (jednym) Zyziem? Bez przecinka po lewej.
>>>>>> Czy to juz esensja zla, sam Szatan?
>>>>> Jeszcze gorzej: po prostu Zyzio. Jemu nikt nie mógł dorównać...
>>>> A na to, to juz mi nie starcza wyobrazni.
>>> Widać był niewyobrażalnie wredny.
>> Masz zbyt mile wspomnienia z tym zwiazane zaby bylo az tak strasznie.
>
> Osobiście nie mam żadnych wspomnień, gdyż AFAIR nigdy
> nie pisaliśmy w tym samym wątku (a chyba i na tej samej
> grupie - może jak on był to mnie nie było i vice versa).
> Zresztą, podobno po ślubie jego wredność spadła o kilka
> rzędów wielkości...

Przeszla na zone - ma sie rozumiec ;)

Sławomir Stachniewicz

unread,
May 25, 2011, 5:00:52 AM5/25/11
to

Proste jak sznurek (długi) w kieszeni (małej).

> >>>>>>> Postanowiono uznać go za wzorzec wredności i mierzyć
> >>>>>>> wredność w zyziach. Wredność przeciętna była chyba rzędu
> >>>>>>> 1 pikozyzia (1 pz), dość duża rzędu 1 nanozyzia (1 nz),
> >>>>>>> bardzo duża rzędu 1 mikrozyzia (1 uz) a skrajnie wielka
> >>>>>>> rzędu 1 milizyzia (1 mz).
> >>>>>> A co z 1 (jednym) Zyziem? Bez przecinka po lewej.
> >>>>>> Czy to juz esensja zla, sam Szatan?
> >>>>> Jeszcze gorzej: po prostu Zyzio. Jemu nikt nie mógł dorównać...
> >>>> A na to, to juz mi nie starcza wyobrazni.
> >>> Widać był niewyobrażalnie wredny.
> >> Masz zbyt mile wspomnienia z tym zwiazane zaby bylo az tak strasznie.
> > Osobiście nie mam żadnych wspomnień, gdyż AFAIR nigdy
> > nie pisaliśmy w tym samym wątku (a chyba i na tej samej
> > grupie - może jak on był to mnie nie było i vice versa).
> > Zresztą, podobno po ślubie jego wredność spadła o kilka
> > rzędów wielkości...
> Przeszla na zone - ma sie rozumiec ;)

Pewnie tak. A teraz to zapewne i na następne pokolenie...

2late

unread,
May 25, 2011, 6:39:43 PM5/25/11
to

Plci zenskiej. ;)

Sławomir Stachniewicz

unread,
May 27, 2011, 2:30:21 AM5/27/11
to
On Wed, 25 May 2011 22:39:43 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:

> >>>>>>>>> Postanowiono uznać go za wzorzec wredności i mierzyć
> >>>>>>>>> wredność w zyziach. Wredność przeciętna była chyba rzędu
> >>>>>>>>> 1 pikozyzia (1 pz), dość duża rzędu 1 nanozyzia (1 nz),
> >>>>>>>>> bardzo duża rzędu 1 mikrozyzia (1 uz) a skrajnie wielka
> >>>>>>>>> rzędu 1 milizyzia (1 mz).
> >>>>>>>> A co z 1 (jednym) Zyziem? Bez przecinka po lewej.
> >>>>>>>> Czy to juz esensja zla, sam Szatan?
> >>>>>>> Jeszcze gorzej: po prostu Zyzio. Jemu nikt nie mógł dorównać...
> >>>>>> A na to, to juz mi nie starcza wyobrazni.
> >>>>> Widać był niewyobrażalnie wredny.
> >>>> Masz zbyt mile wspomnienia z tym zwiazane zaby bylo az tak strasznie.
> >>> Osobiście nie mam żadnych wspomnień, gdyż AFAIR nigdy
> >>> nie pisaliśmy w tym samym wątku (a chyba i na tej samej
> >>> grupie - może jak on był to mnie nie było i vice versa).
> >>> Zresztą, podobno po ślubie jego wredność spadła o kilka
> >>> rzędów wielkości...
> >> Przeszla na zone - ma sie rozumiec ;)
> > Pewnie tak. A teraz to zapewne i na następne pokolenie...
> Plci zenskiej. ;)

Być może, nie mam danych.

2late

unread,
May 27, 2011, 2:55:33 PM5/27/11
to
On 27/05/2011 7:30 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> On Wed, 25 May 2011 22:39:43 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
>
>>>>>>>>>>> Postanowiono uznać go za wzorzec wredności i mierzyć
>>>>>>>>>>> wredność w zyziach. Wredność przeciętna była chyba rzędu
>>>>>>>>>>> 1 pikozyzia (1 pz), dość duża rzędu 1 nanozyzia (1 nz),
>>>>>>>>>>> bardzo duża rzędu 1 mikrozyzia (1 uz) a skrajnie wielka
>>>>>>>>>>> rzędu 1 milizyzia (1 mz).
>>>>>>>>>> A co z 1 (jednym) Zyziem? Bez przecinka po lewej.
>>>>>>>>>> Czy to juz esensja zla, sam Szatan?
>>>>>>>>> Jeszcze gorzej: po prostu Zyzio. Jemu nikt nie mógł dorównać...
>>>>>>>> A na to, to juz mi nie starcza wyobrazni.
>>>>>>> Widać był niewyobrażalnie wredny.
>>>>>> Masz zbyt mile wspomnienia z tym zwiazane zaby bylo az tak strasznie.
>>>>> Osobiście nie mam żadnych wspomnień, gdyż AFAIR nigdy
>>>>> nie pisaliśmy w tym samym wątku (a chyba i na tej samej
>>>>> grupie - może jak on był to mnie nie było i vice versa).
>>>>> Zresztą, podobno po ślubie jego wredność spadła o kilka
>>>>> rzędów wielkości...
>>>> Przeszla na zone - ma sie rozumiec ;)
>>> Pewnie tak. A teraz to zapewne i na następne pokolenie...
>> Plci zenskiej. ;)
> Być może, nie mam danych.

Po co Ci dane?
My mezczyzni musimy sie trzymac razem i takie rzeczy wiemy bez danych,
nawet jak nas ktos obudzi w srodku nocy i zapyta.

Sławomir Stachniewicz

unread,
May 31, 2011, 5:57:53 AM5/31/11
to

Lepiej mieć dane niż ich nie mieć. Wprawdzie zbyt dużo danych
to też niedobrze ale to jednak rzecz przydatna. Np. do pisania
wiadomości podpisanych "Życzliwy" >;-)

2late

unread,
May 31, 2011, 1:36:13 PM5/31/11
to

Dla celow uogolniajacych na uznecie zamiast danych wystarcza nam
stereotypy. A swoje wlasne trudne sprawy razwiazemy raczej zdala od
internetowego zgielku. Poki co, w swiecie ktorym zyjemy. A akurat czytam
"Brave New World" wiec wiem co nie co o alternatywnych swiatach na biezaco. ;)

Sławomir Stachniewicz

unread,
Jun 7, 2011, 6:51:10 AM6/7/11
to

A przynajmniej tyle, ile wiadomości o nich (między celowymi
dezinformacjami) do obiegu dopuścili ONI ;-))))))))

2late

unread,
Jun 7, 2011, 1:36:57 PM6/7/11
to

Nie wypowiadaj nawet glosno tego slowa.
Ide sie bac.

Sławomir Stachniewicz

unread,
Jun 8, 2011, 5:29:37 AM6/8/11
to

Nie łudź się, że będziesz mógł to zrobić w ukryciu. Wszystko
jest pod obserwacją.

2late

unread,
Jun 8, 2011, 1:46:09 PM6/8/11
to

Nawet w mojej szafie na strychu?

Sławomir Stachniewicz

unread,
Jun 9, 2011, 4:25:30 AM6/9/11
to

Zwłaszcza tam.

2late

unread,
Jun 9, 2011, 5:21:26 AM6/9/11
to

Nie mam strychu. ;)

Sławomir Stachniewicz

unread,
Jun 10, 2011, 4:51:50 AM6/10/11
to

Ale i tak to zdanie jest prawdziwe: pod obserwacją są wszystkie
szafy, które masz na strychu ;P

2late

unread,
Jun 10, 2011, 1:11:44 PM6/10/11
to

Aaaa, teraz rozumiem.
Wszystkie, znaczy, nawet te ktore mam na stychu, niewazne, czy go mam czy
nie mam.
Zawsze bylem cienki z logiki.

Sławomir Stachniewicz

unread,
Jun 14, 2011, 5:55:43 AM6/14/11
to

Niezupełnie. Mamy dwa zdania wykluczające się: "Wszystkie szafy, które

masz na strychu, są pod obserwacją" i "Nie wszystkie szafy, które
masz na strychu, są pod obserwacją". Jeśli obydwa są równocześnie
prawdziwe to oznacza, że zbiór szaf, które masz na strychu, jest
zbiorem pustym. Jest to prawdziwe również w sytuacji, w której nie
masz strychu.

2late

unread,
Jun 14, 2011, 1:38:50 PM6/14/11
to

A czy zbior szaf, ktorych nie mam na strychu, ktorego nie mam, tez jest
zbiorem pustym?
Tak pytam na wszelki wypadek.

Sławomir Stachniewicz

unread,
Jun 15, 2011, 5:26:28 AM6/15/11
to
On Tue, 14 Jun 2011 17:38:50 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:

> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Postanowiono uzna� go za wzorzec wredno�ci i mierzy�
> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> wredno�� w zyziach. Wredno�� przeci�tna by�a chyba rz�du
> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> 1 pikozyzia (1 pz), do�� du�a rz�du 1 nanozyzia (1 nz),
> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> bardzo du�a rz�du 1 mikrozyzia (1 uz) a skrajnie wielka
> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> rz�du 1 milizyzia (1 mz).


> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> A co z 1 (jednym) Zyziem? Bez przecinka po lewej.
> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Czy to juz esensja zla, sam Szatan?

> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Jeszcze gorzej: po prostu Zyzio. Jemu nikt nie m�g� dor�wna�...


> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>> A na to, to juz mi nie starcza wyobrazni.

> >>>>>>>>>>>>>>>>>>> Wida� by� niewyobra�alnie wredny.


> >>>>>>>>>>>>>>>>>> Masz zbyt mile wspomnienia z tym zwiazane zaby bylo az tak strasznie.

> >>>>>>>>>>>>>>>>> Osobi�cie nie mam �adnych wspomnie�, gdy� AFAIR nigdy
> >>>>>>>>>>>>>>>>> nie pisali�my w tym samym w�tku (a chyba i na tej samej
> >>>>>>>>>>>>>>>>> grupie - mo�e jak on by� to mnie nie by�o i vice versa).
> >>>>>>>>>>>>>>>>> Zreszt�, podobno po �lubie jego wredno�� spad�a o kilka
> >>>>>>>>>>>>>>>>> rz�d�w wielko�ci...


> >>>>>>>>>>>>>>>> Przeszla na zone - ma sie rozumiec ;)

> >>>>>>>>>>>>>>> Pewnie tak. A teraz to zapewne i na nast�pne pokolenie...
> >>>>>>>>>>>>>> Plci zenskiej. ;)
> >>>>>>>>>>>>> By� mo�e, nie mam danych.


> >>>>>>>>>>>> Po co Ci dane?
> >>>>>>>>>>>> My mezczyzni musimy sie trzymac razem i takie rzeczy wiemy bez danych,
> >>>>>>>>>>>> nawet jak nas ktos obudzi w srodku nocy i zapyta.
> >>>>>>>>>>>> ;)

> >>>>>>>>>>> Lepiej mie� dane ni� ich nie mie�. Wprawdzie zbyt du�o danych
> >>>>>>>>>>> to teďż˝ niedobrze ale to jednak rzecz przydatna. Np. do pisania
> >>>>>>>>>>> wiadomo�ci podpisanych "�yczliwy">;-)


> >>>>>>>>>> Dla celow uogolniajacych na uznecie zamiast danych wystarcza nam
> >>>>>>>>>> stereotypy. A swoje wlasne trudne sprawy razwiazemy raczej zdala od
> >>>>>>>>>> internetowego zgielku. Poki co, w swiecie ktorym zyjemy. A akurat czytam
> >>>>>>>>>> "Brave New World" wiec wiem co nie co o alternatywnych swiatach na biezaco. ;)

> >>>>>>>>> A przynajmniej tyle, ile wiadomo�ci o nich (mi�dzy celowymi
> >>>>>>>>> dezinformacjami) do obiegu dopu�cili ONI ;-))))))))


> >>>>>>>> Nie wypowiadaj nawet glosno tego slowa.
> >>>>>>>> Ide sie bac.

> >>>>>>> Nie �ud� si�, �e b�dziesz m�g� to zrobi� w ukryciu. Wszystko
> >>>>>>> jest pod obserwacjďż˝.


> >>>>>> Nawet w mojej szafie na strychu?

> >>>>> Zw�aszcza tam.
> >>>> Nie mam strychu. ;)
> >>> Ale i tak to zdanie jest prawdziwe: pod obserwacjďż˝ sďż˝ wszystkie
> >>> szafy, kt�re masz na strychu ;P


> >> Aaaa, teraz rozumiem.
> >> Wszystkie, znaczy, nawet te ktore mam na stychu, niewazne, czy go mam czy
> >> nie mam.

> > Niezupe�nie. Mamy dwa zdania wykluczaj�ce si�: "Wszystkie szafy, kt�re
> > masz na strychu, s� pod obserwacj�" i "Nie wszystkie szafy, kt�re
> > masz na strychu, s� pod obserwacj�". Je�li obydwa s� r�wnocze�nie
> > prawdziwe to oznacza, �e zbi�r szaf, kt�re masz na strychu, jest
> > zbiorem pustym. Jest to prawdziwe r�wnie� w sytuacji, w kt�rej nie


> > masz strychu.
> A czy zbior szaf, ktorych nie mam na strychu, ktorego nie mam, tez jest
> zbiorem pustym?
> Tak pytam na wszelki wypadek.

Hmmm... zastan�wmy si�: w pokoju, w kt�rym si� teraz znajduj�, s�
dwie szafy. �adna z nich nie jest na twoim strychu, wi�c wspomniany
zbi�r nie jest pusty (bo ma przynajmniej dwa elementy).

2late

unread,
Jun 15, 2011, 1:13:53 PM6/15/11
to

Ja to widze inaczej:
W pokoju w ktorym sie nie znajduje, nie ma trzech szaf, pozostale, ktorych
nie ma, sa na strychu ktorego nie mam.
Ile szaf jest w zbiorze?

Sławomir Stachniewicz

unread,
Jun 17, 2011, 4:16:22 AM6/17/11
to
On Wed, 15 Jun 2011 17:13:53 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:

> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Postanowiono uznać go za wzorzec wredności i mierzyć
> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> wredność w zyziach. Wredność przeciętna była chyba rzędu

> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> 1 pikozyzia (1 pz), dość duża rzędu 1 nanozyzia (1 nz),
> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> bardzo duża rzędu 1 mikrozyzia (1 uz) a skrajnie wielka
> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> rzędu 1 milizyzia (1 mz).


> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> A co z 1 (jednym) Zyziem? Bez przecinka po lewej.
> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Czy to juz esensja zla, sam Szatan?

> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Jeszcze gorzej: po prostu Zyzio. Jemu nikt nie mógł dorównać...


> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> A na to, to juz mi nie starcza wyobrazni.

> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Widać był niewyobrażalnie wredny.


> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Masz zbyt mile wspomnienia z tym zwiazane zaby bylo az tak strasznie.

> >>>>>>>>>>>>>>>>>>> Osobiście nie mam żadnych wspomnień, gdyż AFAIR nigdy
> >>>>>>>>>>>>>>>>>>> nie pisaliśmy w tym samym wątku (a chyba i na tej samej
> >>>>>>>>>>>>>>>>>>> grupie - może jak on był to mnie nie było i vice versa).
> >>>>>>>>>>>>>>>>>>> Zresztą, podobno po ślubie jego wredność spadła o kilka
> >>>>>>>>>>>>>>>>>>> rzędów wielkości...

> >>>>>>>>>>>>>>>>>> Przeszla na zone - ma sie rozumiec ;)

> >>>>>>>>>>>>>>>>> Pewnie tak. A teraz to zapewne i na następne pokolenie...
> >>>>>>>>>>>>>>>> Plci zenskiej. ;)

> >>>>>>>>>>>>>>> Być może, nie mam danych.


> >>>>>>>>>>>>>> Po co Ci dane?
> >>>>>>>>>>>>>> My mezczyzni musimy sie trzymac razem i takie rzeczy wiemy bez danych,
> >>>>>>>>>>>>>> nawet jak nas ktos obudzi w srodku nocy i zapyta.
> >>>>>>>>>>>>>> ;)

> >>>>>>>>>>>>> Lepiej mieć dane niż ich nie mieć. Wprawdzie zbyt dużo danych

> >>>>>>>>>>>>> to też niedobrze ale to jednak rzecz przydatna. Np. do pisania
> >>>>>>>>>>>>> wiadomości podpisanych "Życzliwy">;-)


> >>>>>>>>>>>> Dla celow uogolniajacych na uznecie zamiast danych wystarcza nam
> >>>>>>>>>>>> stereotypy. A swoje wlasne trudne sprawy razwiazemy raczej zdala od
> >>>>>>>>>>>> internetowego zgielku. Poki co, w swiecie ktorym zyjemy. A akurat czytam
> >>>>>>>>>>>> "Brave New World" wiec wiem co nie co o alternatywnych swiatach na biezaco. ;)

> >>>>>>>>>>> A przynajmniej tyle, ile wiadomości o nich (między celowymi

> >>>>>>>>>>> dezinformacjami) do obiegu dopuścili ONI ;-))))))))


> >>>>>>>>>> Nie wypowiadaj nawet glosno tego slowa.
> >>>>>>>>>> Ide sie bac.

> >>>>>>>>> Nie łudź się, że będziesz mógł to zrobić w ukryciu. Wszystko
> >>>>>>>>> jest pod obserwacją.


> >>>>>>>> Nawet w mojej szafie na strychu?

> >>>>>>> Zwłaszcza tam.
> >>>>>> Nie mam strychu. ;)


> >>>>> Ale i tak to zdanie jest prawdziwe: pod obserwacją są wszystkie

> >>>>> szafy, które masz na strychu ;P


> >>>> Aaaa, teraz rozumiem.
> >>>> Wszystkie, znaczy, nawet te ktore mam na stychu, niewazne, czy go mam czy
> >>>> nie mam.

> >>> Niezupełnie. Mamy dwa zdania wykluczające się: "Wszystkie szafy, które
> >>> masz na strychu, są pod obserwacją" i "Nie wszystkie szafy, które
> >>> masz na strychu, są pod obserwacją". Jeśli obydwa są równocześnie
> >>> prawdziwe to oznacza, że zbiór szaf, które masz na strychu, jest

> >>> zbiorem pustym. Jest to prawdziwe również w sytuacji, w której nie


> >>> masz strychu.
> >> A czy zbior szaf, ktorych nie mam na strychu, ktorego nie mam, tez jest
> >> zbiorem pustym?
> >> Tak pytam na wszelki wypadek.

> > Hmmm... zastanówmy się: w pokoju, w którym się teraz znajduję, są
> > dwie szafy. Żadna z nich nie jest na twoim strychu, więc wspomniany
> > zbiór nie jest pusty (bo ma przynajmniej dwa elementy).


> Ja to widze inaczej:
> W pokoju w ktorym sie nie znajduje, nie ma trzech szaf, pozostale, ktorych
> nie ma, sa na strychu ktorego nie mam.
> Ile szaf jest w zbiorze?

Ale wcześniej pytałeś o zbiór szaf, których nie masz na
(nieistniejącym) twoim strychu. Do niego w szczególności
należą wszystkie istniejące szafy, czyli nie jest pusty.

0 new messages