Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Test

20 views
Skip to first unread message

2late

unread,
Nov 16, 2010, 5:02:17 PM11/16/10
to
Znajdzie sie ktos biegly we wstawianiu naglowka X-Face w Thunderbirdzie?

Pozdrawiam
--
2late Outspace Communication Inc. 1999*2010 (R)
Stupidity, like virtue, is its own reward

2late

unread,
Nov 16, 2010, 5:38:24 PM11/16/10
to
On 16/11/2010 10:02 PM, 2late wrote:
> Znajdzie sie ktos biegly we wstawianiu naglowka X-Face w Thunderbirdzie?
>
> Pozdrawiam

Sam juz na to wpadlem, jakby ktos sie pytal. :)

Pozdrawiam Wojownikow Hihota, zwlaszcze te zwarte szeregi ninja. ;)

Sławomir Stachniewicz

unread,
Nov 17, 2010, 5:26:21 AM11/17/10
to
On Tue, 16 Nov 2010 22:38:24 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:

> > Znajdzie sie ktos biegly we wstawianiu naglowka X-Face w Thunderbirdzie?

[...]


> Sam juz na to wpadlem, jakby ktos sie pytal. :)

A jakby nie pytaďż˝?

> Pozdrawiam Wojownikow Hihota, zwlaszcze te zwarte szeregi ninja. ;)

Zwarte i sp�jne. Nie zapominajmy o sp�jno�ci!


________
\____wwww
--
stachnie (at) gmail.com
http://stachnie.republika.pl/
GS/CS d-> s-:- a C++ ULH P L+ E---- W++ N++ !o K? w-- O++ M- V PS--
PE++ Y+ PGP- !t !5 !X !R !tv b++ DI? !D G++ e++++>+++++ h--- r+++ y?

2late

unread,
Nov 18, 2010, 2:37:39 AM11/18/10
to
On 17/11/2010 10:26 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> On Tue, 16 Nov 2010 22:38:24 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
>
>>> Znajdzie sie ktos biegly we wstawianiu naglowka X-Face w Thunderbirdzie?
> [...]
>> Sam juz na to wpadlem, jakby ktos sie pytal. :)
>
> A jakby nie pytał?

No to dostane wyrok za "Test" ale po znajomosci w zawiasach. ;)

>> Pozdrawiam Wojownikow Hihota, zwlaszcze te zwarte szeregi ninja. ;)
>

> Zwarte i spójne. Nie zapominajmy o spójności!

Kupa Mosci Panowie: http://paski.org/34006

>
> ________
> \____wwww

Pozdrawiam

Sławomir Stachniewicz

unread,
Nov 18, 2010, 9:18:36 AM11/18/10
to
On Thu, 18 Nov 2010 07:37:39 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:
> On 17/11/2010 10:26 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> > On Tue, 16 Nov 2010 22:38:24 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:

> >>> Znajdzie sie ktos biegly we wstawianiu naglowka X-Face w Thunderbirdzie?
> > [...]
> >> Sam juz na to wpadlem, jakby ktos sie pytal. :)
> > A jakby nie pytał?
> No to dostane wyrok za "Test" ale po znajomosci w zawiasach. ;)

Pod warunkiem, że ktoś naskarży...

> >> Pozdrawiam Wojownikow Hihota, zwlaszcze te zwarte szeregi ninja. ;)
> > Zwarte i spójne. Nie zapominajmy o spójności!
> Kupa Mosci Panowie: http://paski.org/34006

Mocne :) i przy okazji śmierdzące.

2late

unread,
Nov 18, 2010, 11:16:00 AM11/18/10
to
On 18/11/2010 2:18 PM, S�awomir Stachniewicz wrote:
> On Thu, 18 Nov 2010 07:37:39 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
>> On 17/11/2010 10:26 AM, S�awomir Stachniewicz wrote:
>>> On Tue, 16 Nov 2010 22:38:24 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
>
>>>>> Znajdzie sie ktos biegly we wstawianiu naglowka X-Face w Thunderbirdzie?
>>> [...]
>>>> Sam juz na to wpadlem, jakby ktos sie pytal. :)
>>> A jakby nie pytaďż˝?

>> No to dostane wyrok za "Test" ale po znajomosci w zawiasach. ;)
>
> Pod warunkiem, �e kto� naskar�y...

Znajdzie sie ktos biegly w donoszeniu na zwartych i spojnych wojownikow hihota?
...deja vu?

>>>> Pozdrawiam Wojownikow Hihota, zwlaszcze te zwarte szeregi ninja. ;)

>>> Zwarte i sp�jne. Nie zapominajmy o sp�jno�ci!

>> Kupa Mosci Panowie: http://paski.org/34006
>

> Mocne :) i przy okazji �mierdz�ce.

Mocne Mentholowe.
O_o

Sławomir Stachniewicz

unread,
Nov 24, 2010, 5:31:23 AM11/24/10
to
On Thu, 18 Nov 2010 16:16:00 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:

> On 18/11/2010 2:18 PM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> > On Thu, 18 Nov 2010 07:37:39 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
> >> On 17/11/2010 10:26 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> >>> On Tue, 16 Nov 2010 22:38:24 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:

> >>>>> Znajdzie sie ktos biegly we wstawianiu naglowka X-Face w Thunderbirdzie?
> >>> [...]
> >>>> Sam juz na to wpadlem, jakby ktos sie pytal. :)

> >>> A jakby nie pytał?


> >> No to dostane wyrok za "Test" ale po znajomosci w zawiasach. ;)

> > Pod warunkiem, że ktoś naskarży...


> Znajdzie sie ktos biegly w donoszeniu na zwartych i spojnych wojownikow hihota?
> ...deja vu?

Zdarza się (jak widać).

> >>>> Pozdrawiam Wojownikow Hihota, zwlaszcze te zwarte szeregi ninja. ;)

> >>> Zwarte i spójne. Nie zapominajmy o spójności!

> >> Kupa Mosci Panowie: http://paski.org/34006

> > Mocne :) i przy okazji śmierdzące.
> Mocne Mentholowe.
> O_o
Moja znajomość tego segmentu rynku dąży do zera. Dane którymi
dysponuję są zdecydowanie nieaktualne ("Sport", "Giewont",
"Carmen", "Caro", "Extra Mocne", "Marlboro" - mniej-więcej
tyle pamiętam).

2late

unread,
Nov 24, 2010, 2:25:17 PM11/24/10
to
On 24/11/2010 10:31 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> On Thu, 18 Nov 2010 16:16:00 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
>> On 18/11/2010 2:18 PM, Sławomir Stachniewicz wrote:
>>> On Thu, 18 Nov 2010 07:37:39 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
>>>> On 17/11/2010 10:26 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
>>>>> On Tue, 16 Nov 2010 22:38:24 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
>
>>>>>>> Znajdzie sie ktos biegly we wstawianiu naglowka X-Face w Thunderbirdzie?
>>>>> [...]
>>>>>> Sam juz na to wpadlem, jakby ktos sie pytal. :)
>>>>> A jakby nie pytał?
>>>> No to dostane wyrok za "Test" ale po znajomosci w zawiasach. ;)
>>> Pod warunkiem, że ktoś naskarży...
>> Znajdzie sie ktos biegly w donoszeniu na zwartych i spojnych wojownikow hihota?
>> ...deja vu?
> Zdarza się (jak widać).

No jakos sie nie zanalazl.
Chyba ze bylbys na tyle biegly w...
;)

>>>>>> Pozdrawiam Wojownikow Hihota, zwlaszcze te zwarte szeregi ninja. ;)
>>>>> Zwarte i spójne. Nie zapominajmy o spójności!
>>>> Kupa Mosci Panowie: http://paski.org/34006
>>> Mocne :) i przy okazji śmierdzące.
>> Mocne Mentholowe.
>> O_o
> Moja znajomość tego segmentu rynku dąży do zera. Dane którymi
> dysponuję są zdecydowanie nieaktualne ("Sport", "Giewont",
> "Carmen", "Caro", "Extra Mocne", "Marlboro" - mniej-więcej
> tyle pamiętam).

Ja tez malo pale, mniej jak paczke na tydzien a i to nieregularnie.

Sławomir Stachniewicz

unread,
Nov 25, 2010, 9:12:45 AM11/25/10
to
On Wed, 24 Nov 2010 19:25:17 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:
> On 24/11/2010 10:31 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> > On Thu, 18 Nov 2010 16:16:00 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
> >> On 18/11/2010 2:18 PM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> >>> On Thu, 18 Nov 2010 07:37:39 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
> >>>> On 17/11/2010 10:26 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> >>>>> On Tue, 16 Nov 2010 22:38:24 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:

> >>>>>>> Znajdzie sie ktos biegly we wstawianiu naglowka X-Face w Thunderbirdzie?
> >>>>> [...]
> >>>>>> Sam juz na to wpadlem, jakby ktos sie pytal. :)
> >>>>> A jakby nie pytał?
> >>>> No to dostane wyrok za "Test" ale po znajomosci w zawiasach. ;)
> >>> Pod warunkiem, że ktoś naskarży...
> >> Znajdzie sie ktos biegly w donoszeniu na zwartych i spojnych wojownikow hihota?
> >> ...deja vu?
> > Zdarza się (jak widać).
> No jakos sie nie zanalazl.
> Chyba ze bylbys na tyle biegly w...

Hmmm... mam na koncie kilanaście maratonów, więc chyba jestem
*biegły*? ;)

> >>>>>> Pozdrawiam Wojownikow Hihota, zwlaszcze te zwarte szeregi ninja. ;)
> >>>>> Zwarte i spójne. Nie zapominajmy o spójności!
> >>>> Kupa Mosci Panowie: http://paski.org/34006
> >>> Mocne :) i przy okazji śmierdzące.
> >> Mocne Mentholowe.
> >> O_o
> > Moja znajomość tego segmentu rynku dąży do zera. Dane którymi
> > dysponuję są zdecydowanie nieaktualne ("Sport", "Giewont",
> > "Carmen", "Caro", "Extra Mocne", "Marlboro" - mniej-więcej
> > tyle pamiętam).
> Ja tez malo pale, mniej jak paczke na tydzien a i to nieregularnie.

/me w ogóle

2late

unread,
Nov 25, 2010, 9:41:32 AM11/25/10
to
On 25/11/2010 2:12 PM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> On Wed, 24 Nov 2010 19:25:17 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
>> On 24/11/2010 10:31 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
>>> On Thu, 18 Nov 2010 16:16:00 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
>>>> On 18/11/2010 2:18 PM, Sławomir Stachniewicz wrote:
>>>>> On Thu, 18 Nov 2010 07:37:39 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
>>>>>> On 17/11/2010 10:26 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
>>>>>>> On Tue, 16 Nov 2010 22:38:24 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
>
>>>>>>>>> Znajdzie sie ktos biegly we wstawianiu naglowka X-Face w Thunderbirdzie?
>>>>>>> [...]
>>>>>>>> Sam juz na to wpadlem, jakby ktos sie pytal. :)
>>>>>>> A jakby nie pytał?
>>>>>> No to dostane wyrok za "Test" ale po znajomosci w zawiasach. ;)
>>>>> Pod warunkiem, że ktoś naskarży...
>>>> Znajdzie sie ktos biegly w donoszeniu na zwartych i spojnych wojownikow hihota?
>>>> ...deja vu?
>>> Zdarza się (jak widać).
>> No jakos sie nie zanalazl.
>> Chyba ze bylbys na tyle biegly w...
> Hmmm... mam na koncie kilanaście maratonów, więc chyba jestem
> *biegły*? ;)

W donoszeniu czy we wstawianiu naglowka X-Face? ;)

A mi kolana siadaja przy bieganiu, znasz jakis sposob Mistrzu Maratonczyku? :)

>>>>>>>> Pozdrawiam Wojownikow Hihota, zwlaszcze te zwarte szeregi ninja. ;)
>>>>>>> Zwarte i spójne. Nie zapominajmy o spójności!
>>>>>> Kupa Mosci Panowie: http://paski.org/34006
>>>>> Mocne :) i przy okazji śmierdzące.
>>>> Mocne Mentholowe.
>>>> O_o
>>> Moja znajomość tego segmentu rynku dąży do zera. Dane którymi
>>> dysponuję są zdecydowanie nieaktualne ("Sport", "Giewont",
>>> "Carmen", "Caro", "Extra Mocne", "Marlboro" - mniej-więcej
>>> tyle pamiętam).
>> Ja tez malo pale, mniej jak paczke na tydzien a i to nieregularnie.
> /me w ogóle

No to kiedy chcesz zaczac, ja w Twoim wieku juz palilem. ;)

Sławomir Stachniewicz

unread,
Dec 1, 2010, 6:06:07 AM12/1/10
to
On Thu, 25 Nov 2010 14:41:32 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:
> On 25/11/2010 2:12 PM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> > On Wed, 24 Nov 2010 19:25:17 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
> >> On 24/11/2010 10:31 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> >>> On Thu, 18 Nov 2010 16:16:00 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
> >>>> On 18/11/2010 2:18 PM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> >>>>> On Thu, 18 Nov 2010 07:37:39 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
> >>>>>> On 17/11/2010 10:26 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> >>>>>>> On Tue, 16 Nov 2010 22:38:24 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
> >>>>>>>>> Znajdzie sie ktos biegly we wstawianiu naglowka X-Face w Thunderbirdzie?
> >>>>>>> [...]
> >>>>>>>> Sam juz na to wpadlem, jakby ktos sie pytal. :)
> >>>>>>> A jakby nie pytał?
> >>>>>> No to dostane wyrok za "Test" ale po znajomosci w zawiasach. ;)
> >>>>> Pod warunkiem, że ktoś naskarży...
> >>>> Znajdzie sie ktos biegly w donoszeniu na zwartych i spojnych wojownikow hihota?
> >>>> ...deja vu?
> >>> Zdarza się (jak widać).
> >> No jakos sie nie zanalazl.
> >> Chyba ze bylbys na tyle biegly w...
> > Hmmm... mam na koncie kilanaście maratonów, więc chyba jestem
> > *biegły*? ;)
> W donoszeniu czy we wstawianiu naglowka X-Face? ;)
W lataniu z wywieszonym językiem ;P

> A mi kolana siadaja przy bieganiu, znasz jakis sposob Mistrzu Maratonczyku? :)

Iii tam, od razu mistrzu. Sugestie:

1. Buty dopasowane do stopy (np. płaskostopie, wysokie podbicie), z
dobrą
amortyzacją (moje ulubione to Asics Gel ale tego typu systemy oferują
chyba
wszyscy więksi producenci: Adidas Torsion, Nike Air...).
2. Smarować maściami, parzyć pokrzywami itp. (ale to raczej doraźnie).
3. Biegać po miękkiej nawierzchni, unikać asfaltu i zwłaszcza betonu
(jeśli
inne metody zawiodą).

> >>>>>>>> Pozdrawiam Wojownikow Hihota, zwlaszcze te zwarte szeregi ninja. ;)
> >>>>>>> Zwarte i spójne. Nie zapominajmy o spójności!
> >>>>>> Kupa Mosci Panowie: http://paski.org/34006
> >>>>> Mocne :) i przy okazji śmierdzące.
> >>>> Mocne Mentholowe.
> >>>> O_o
> >>> Moja znajomość tego segmentu rynku dąży do zera. Dane którymi
> >>> dysponuję są zdecydowanie nieaktualne ("Sport", "Giewont",
> >>> "Carmen", "Caro", "Extra Mocne", "Marlboro" - mniej-więcej
> >>> tyle pamiętam).
> >> Ja tez malo pale, mniej jak paczke na tydzien a i to nieregularnie.
> > /me w ogóle
> No to kiedy chcesz zaczac, ja w Twoim wieku juz palilem. ;)

A po jaką $%^&*# w ogóle zaczynać?

2late

unread,
Dec 1, 2010, 2:03:42 PM12/1/10
to

To teraz nie wiem czy mam byc biegly w lataniu czy lotny w bieganiu.

>> A mi kolana siadaja przy bieganiu, znasz jakis sposob Mistrzu Maratonczyku? :)
> Iii tam, od razu mistrzu. Sugestie:
>
> 1. Buty dopasowane do stopy (np. płaskostopie, wysokie podbicie), z
> dobrą
> amortyzacją (moje ulubione to Asics Gel ale tego typu systemy oferują
> chyba
> wszyscy więksi producenci: Adidas Torsion, Nike Air...).

Mam Asics Gel - Kinsei3 tak ze nic lepszego nie wymysle chyba. ;)

> 2. Smarować maściami, parzyć pokrzywami itp. (ale to raczej doraźnie).
> 3. Biegać po miękkiej nawierzchni, unikać asfaltu i zwłaszcza betonu
> (jeśli
> inne metody zawiodą).

W miescie jestem, wiec moge tylko po parkach ale to jest nudne.
Wlasciwie to jakies postepy sa ale wciaz nie moglbym biegac codziennie,
czuje to. Kondycyjnie spoko ale moze jestem za ciezki bo kolana (sciegna
albo stawy) sa za slabe. Co prawda nie dopuszczam juz do tego ze nie moge
chodzic nastepnego dnia ale wolalbym sobie jednak czasem wiecej jak 10 km
przebiec bez problemow. :(

>>>>>>>>>> Pozdrawiam Wojownikow Hihota, zwlaszcze te zwarte szeregi ninja. ;)
>>>>>>>>> Zwarte i spójne. Nie zapominajmy o spójności!
>>>>>>>> Kupa Mosci Panowie: http://paski.org/34006
>>>>>>> Mocne :) i przy okazji śmierdzące.
>>>>>> Mocne Mentholowe.
>>>>>> O_o
>>>>> Moja znajomość tego segmentu rynku dąży do zera. Dane którymi
>>>>> dysponuję są zdecydowanie nieaktualne ("Sport", "Giewont",
>>>>> "Carmen", "Caro", "Extra Mocne", "Marlboro" - mniej-więcej
>>>>> tyle pamiętam).
>>>> Ja tez malo pale, mniej jak paczke na tydzien a i to nieregularnie.
>>> /me w ogóle
>> No to kiedy chcesz zaczac, ja w Twoim wieku juz palilem. ;)
> A po jaką $%^&*# w ogóle zaczynać?

Tak samo jak - po jaka cholere zartowac. :)
> ________
> \____wwww

Sławomir Stachniewicz

unread,
Dec 6, 2010, 8:49:42 AM12/6/10
to
Nie możesz w obydwu rzeczach naraz?

> > 1. Buty dopasowane do stopy (np. płaskostopie, wysokie podbicie), z

[...]


> Mam Asics Gel - Kinsei3 tak ze nic lepszego nie wymysle chyba. ;)

Marka IMO bardzo odpowiednia ale pytanie, czy model jest dopasowany
do stopy? Supinatorzy powinni unikać Motion Cotrol (i ostrożnie ze
Stability) a pronatorzy unikać Cushioned.

[...]


> > 3. Biegać po miękkiej nawierzchni, unikać asfaltu i zwłaszcza betonu

[...]


> W miescie jestem, wiec moge tylko po parkach ale to jest nudne.

Fakt.

> Wlasciwie to jakies postepy sa ale wciaz nie moglbym biegac codziennie,
> czuje to. Kondycyjnie spoko ale moze jestem za ciezki bo kolana (sciegna
> albo stawy) sa za slabe.

Hmmm... niedyskretne pytanie: ile ważysz?

> Co prawda nie dopuszczam juz do tego ze nie moge
> chodzic nastepnego dnia ale wolalbym sobie jednak czasem wiecej jak 10 km
> przebiec bez problemow. :(

Ja się od kilku lat opuściłem w treningach (najpierw ostrogi na
piętach,
później założyłem rodzinę...) - 5 km bez problemu, ale 10 km już
sprawia
mi pewną trudność. Próbowałem w tym roku więcej biegać ale z kolei
zacząłem
mieć problemy ze skurczami - może z przyzwyczajenia biegałem zbyt
szybko
a tymczasem ważę z 6 kg więcej...

> >>>>>>>>>> Pozdrawiam Wojownikow Hihota, zwlaszcze te zwarte szeregi ninja. ;)
> >>>>>>>>> Zwarte i spójne. Nie zapominajmy o spójności!
> >>>>>>>> Kupa Mosci Panowie: http://paski.org/34006
> >>>>>>> Mocne :) i przy okazji śmierdzące.
> >>>>>> Mocne Mentholowe.
> >>>>>> O_o
> >>>>> Moja znajomość tego segmentu rynku dąży do zera. Dane którymi
> >>>>> dysponuję są zdecydowanie nieaktualne ("Sport", "Giewont",
> >>>>> "Carmen", "Caro", "Extra Mocne", "Marlboro" - mniej-więcej
> >>>>> tyle pamiętam).
> >>>> Ja tez malo pale, mniej jak paczke na tydzien a i to nieregularnie.
> >>> /me w ogóle
> >> No to kiedy chcesz zaczac, ja w Twoim wieku juz palilem. ;)
> > A po jaką $%^&*# w ogóle zaczynać?
> Tak samo jak - po jaka cholere zartowac. :)

Może po jasną?

2late

unread,
Dec 6, 2010, 4:19:32 PM12/6/10
to

Zanim sie zdecyduje moze byc za pozno.

>>> 1. Buty dopasowane do stopy (np. płaskostopie, wysokie podbicie), z
> [...]
>> Mam Asics Gel - Kinsei3 tak ze nic lepszego nie wymysle chyba. ;)
>
> Marka IMO bardzo odpowiednia ale pytanie, czy model jest dopasowany
> do stopy? Supinatorzy powinni unikać Motion Cotrol (i ostrożnie ze
> Stability) a pronatorzy unikać Cushioned.

Nie mam platfusa. :) Buty dobralem dobrze. W zyciu nie mialem tak wygodnych
butow, az sie biegac chce. :)

> [...]
>>> 3. Biegać po miękkiej nawierzchni, unikać asfaltu i zwłaszcza betonu
> [...]
>> W miescie jestem, wiec moge tylko po parkach ale to jest nudne.
>
> Fakt.

Faktem.

>> Wlasciwie to jakies postepy sa ale wciaz nie moglbym biegac codziennie,
>> czuje to. Kondycyjnie spoko ale moze jestem za ciezki bo kolana (sciegna
>> albo stawy) sa za slabe.
>
> Hmmm... niedyskretne pytanie: ile ważysz?

No wieszszszsz.....
Z 75 kg. / 178 cm

>> Co prawda nie dopuszczam juz do tego ze nie moge
>> chodzic nastepnego dnia ale wolalbym sobie jednak czasem wiecej jak 10 km
>> przebiec bez problemow. :(
>
> Ja się od kilku lat opuściłem w treningach (najpierw ostrogi na
> piętach,
> później założyłem rodzinę...) - 5 km bez problemu, ale 10 km już
> sprawia
> mi pewną trudność. Próbowałem w tym roku więcej biegać ale z kolei
> zacząłem
> mieć problemy ze skurczami - może z przyzwyczajenia biegałem zbyt
> szybko
> a tymczasem ważę z 6 kg więcej...

Ja dobrze nie zaczalem a juz mi sie nie chce ale to przez ta zime, mam
totalnego lenia, nawet na rower mnie nie ciagnie.

>>>>>>>>>>>> Pozdrawiam Wojownikow Hihota, zwlaszcze te zwarte szeregi ninja. ;)
>>>>>>>>>>> Zwarte i spójne. Nie zapominajmy o spójności!
>>>>>>>>>> Kupa Mosci Panowie: http://paski.org/34006
>>>>>>>>> Mocne :) i przy okazji śmierdzące.
>>>>>>>> Mocne Mentholowe.
>>>>>>>> O_o
>>>>>>> Moja znajomość tego segmentu rynku dąży do zera. Dane którymi
>>>>>>> dysponuję są zdecydowanie nieaktualne ("Sport", "Giewont",
>>>>>>> "Carmen", "Caro", "Extra Mocne", "Marlboro" - mniej-więcej
>>>>>>> tyle pamiętam).
>>>>>> Ja tez malo pale, mniej jak paczke na tydzien a i to nieregularnie.
>>>>> /me w ogóle
>>>> No to kiedy chcesz zaczac, ja w Twoim wieku juz palilem. ;)
>>> A po jaką $%^&*# w ogóle zaczynać?
>> Tak samo jak - po jaka cholere zartowac. :)
> Może po jasną?

Po jasna czy do jasnej?

>
> ________
> \____wwww


Pozdrawiam


--
2late Outspace Communication Inc. 1999*2010 (R)
Stupidity, like virtue, is its own reward

www.wikileaks.nl

Sławomir Stachniewicz

unread,
Dec 9, 2010, 9:38:46 AM12/9/10
to

Ale nie musi :)

> > czy model jest dopasowany
> > do stopy?

[...]


> Nie mam platfusa. :) Buty dobralem dobrze. W zyciu nie mialem tak wygodnych
> butow, az sie biegac chce. :)

Czyli ten problem odpada :)

> >> Wlasciwie to jakies postepy sa ale wciaz nie moglbym biegac codziennie,
> >> czuje to. Kondycyjnie spoko ale moze jestem za ciezki bo kolana (sciegna
> >> albo stawy) sa za slabe.
> > Hmmm... niedyskretne pytanie: ile ważysz?
> No wieszszszsz.....
> Z 75 kg. / 178 cm

Cóż... powyżej (AFAIR) 70 kg trzeba się liczyć z tego typu problemami.

[...]


> Ja dobrze nie zaczalem a juz mi sie nie chce ale to przez ta zime, mam
> totalnego lenia, nawet na rower mnie nie ciagnie.

W tym wszystkim najważniejsza jest systematyczność. Ciężko
zacząć ale później ciężko przestać :) Jeśli zmusisz
się do systematycznego biegania np. 4 razy w tygodniu
to potem jakoś to idzie :)

> >>>>>>>>>>>> Pozdrawiam Wojownikow Hihota, zwlaszcze te zwarte szeregi ninja. ;)
> >>>>>>>>>>> Zwarte i spójne. Nie zapominajmy o spójności!
> >>>>>>>>>> Kupa Mosci Panowie: http://paski.org/34006
> >>>>>>>>> Mocne :) i przy okazji śmierdzące.
> >>>>>>>> Mocne Mentholowe.
> >>>>>>>> O_o
> >>>>>>> Moja znajomość tego segmentu rynku dąży do zera. Dane którymi
> >>>>>>> dysponuję są zdecydowanie nieaktualne ("Sport", "Giewont",
> >>>>>>> "Carmen", "Caro", "Extra Mocne", "Marlboro" - mniej-więcej
> >>>>>>> tyle pamiętam).
> >>>>>> Ja tez malo pale, mniej jak paczke na tydzien a i to nieregularnie.
> >>>>> /me w ogóle
> >>>> No to kiedy chcesz zaczac, ja w Twoim wieku juz palilem. ;)
> >>> A po jaką $%^&*# w ogóle zaczynać?
> >> Tak samo jak - po jaka cholere zartowac. :)
> > Może po jasną?
> Po jasna czy do jasnej?

Można tak i tak.

2late

unread,
Dec 10, 2010, 2:00:53 PM12/10/10
to

Dodakowy problem - chociaz na razie to przyszlosc - to nuda, nie lubie
biegac w kolko. ;)

>>>> Wlasciwie to jakies postepy sa ale wciaz nie moglbym biegac codziennie,
>>>> czuje to. Kondycyjnie spoko ale moze jestem za ciezki bo kolana (sciegna
>>>> albo stawy) sa za slabe.
>>> Hmmm... niedyskretne pytanie: ile ważysz?
>> No wieszszszsz.....
>> Z 75 kg. / 178 cm
>
> Cóż... powyżej (AFAIR) 70 kg trzeba się liczyć z tego typu problemami.
>
> [...]
>> Ja dobrze nie zaczalem a juz mi sie nie chce ale to przez ta zime, mam
>> totalnego lenia, nawet na rower mnie nie ciagnie.
>
> W tym wszystkim najważniejsza jest systematyczność. Ciężko
> zacząć ale później ciężko przestać :) Jeśli zmusisz
> się do systematycznego biegania np. 4 razy w tygodniu
> to potem jakoś to idzie :)

Ja sie nie musialem zmuszac ostatniej wiosny. Po prostu po trzech dniach
musialem sobie zrobic 3 tygodnie przerwy bo tak mi kolana nawalily. Potem
te przerwy byly coraz krotsze ale wciaz co drugi dzien to jednak zaczesto
na moje stare kosci. :)
Poprubuje jeszcze, moze znajde natchnienie zaraz po nowym roku, bo teraz
juz mysle tylko o swietach. ;)

>>>>>>>>>>>>>> Pozdrawiam Wojownikow Hihota, zwlaszcze te zwarte szeregi ninja. ;)
>>>>>>>>>>>>> Zwarte i spójne. Nie zapominajmy o spójności!
>>>>>>>>>>>> Kupa Mosci Panowie: http://paski.org/34006
>>>>>>>>>>> Mocne :) i przy okazji śmierdzące.
>>>>>>>>>> Mocne Mentholowe.
>>>>>>>>>> O_o
>>>>>>>>> Moja znajomość tego segmentu rynku dąży do zera. Dane którymi
>>>>>>>>> dysponuję są zdecydowanie nieaktualne ("Sport", "Giewont",
>>>>>>>>> "Carmen", "Caro", "Extra Mocne", "Marlboro" - mniej-więcej
>>>>>>>>> tyle pamiętam).
>>>>>>>> Ja tez malo pale, mniej jak paczke na tydzien a i to nieregularnie.
>>>>>>> /me w ogóle
>>>>>> No to kiedy chcesz zaczac, ja w Twoim wieku juz palilem. ;)
>>>>> A po jaką $%^&*# w ogóle zaczynać?
>>>> Tak samo jak - po jaka cholere zartowac. :)
>>> Może po jasną?
>> Po jasna czy do jasnej?
> Można tak i tak.
>
> ________
> \____wwww

Sławomir Stachniewicz

unread,
Dec 15, 2010, 5:36:23 AM12/15/10
to
On Fri, 10 Dec 2010 19:00:53 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:

> >>> czy model jest dopasowany
> >>> do stopy?
> > [...]
> >> Nie mam platfusa. :) Buty dobralem dobrze. W zyciu nie mialem tak wygodnych
> >> butow, az sie biegac chce. :)
> > Czyli ten problem odpada :)
> Dodakowy problem - chociaz na razie to przyszlosc - to nuda, nie lubie
> biegac w kolko. ;)

My�l�, �e ma�o kto lubi...

> Ja sie nie musialem zmuszac ostatniej wiosny. Po prostu po trzech dniach
> musialem sobie zrobic 3 tygodnie przerwy bo tak mi kolana nawalily.

Trochďż˝ podobnie mam ze skurczami. Przesadzďż˝ i zbyt szybko pobiegnďż˝
pod g�rk� -> przynajmniej tydzie� przerwy :-/

> Potem
> te przerwy byly coraz krotsze ale wciaz co drugi dzien to jednak zaczesto
> na moje stare kosci. :)
> Poprubuje jeszcze, moze znajde natchnienie zaraz po nowym roku, bo teraz
> juz mysle tylko o swietach. ;)

C�... bieganie po �niegu to te� niez�y trening. Mniejsza pr�dko��,
ale trzeba w to wk�ada� wi�cej wysi�ku. Nb. chyba najlepszy czas na
szlifowanie formy na nast�pny rok to w�a�nie zima: praktycznie nie
ma zawod�w, wi�c mo�na si� skupi� na treningach.


S.

2late

unread,
Dec 15, 2010, 3:00:07 PM12/15/10
to
On 15/12/2010 10:36 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> On Fri, 10 Dec 2010 19:00:53 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
>
>>>>> czy model jest dopasowany
>>>>> do stopy?
>>> [...]
>>>> Nie mam platfusa. :) Buty dobralem dobrze. W zyciu nie mialem tak wygodnych
>>>> butow, az sie biegac chce. :)
>>> Czyli ten problem odpada :)
>> Dodakowy problem - chociaz na razie to przyszlosc - to nuda, nie lubie
>> biegac w kolko. ;)
>
> Myślę, że mało kto lubi...

>
>> Ja sie nie musialem zmuszac ostatniej wiosny. Po prostu po trzech dniach
>> musialem sobie zrobic 3 tygodnie przerwy bo tak mi kolana nawalily.
>
> Trochę podobnie mam ze skurczami. Przesadzę i zbyt szybko pobiegnę
> pod górkę -> przynajmniej tydzień przerwy :-/

No i znowu sie wkurwilem. ;)
Postanowilem sobie ze dla regularnosci bede sobie biegal do pracy i z
powrotem, 1,7 km (w jedna strone). maly dystans bedzie akurat regularnie i
bez wysilku. I co? i kolana w porzadku to teraz w kostkach mi cos nawala po
3-ech dniach. no ja juz nie mam pomyslow. :(

>> Potem
>> te przerwy byly coraz krotsze ale wciaz co drugi dzien to jednak zaczesto
>> na moje stare kosci. :)
>> Poprubuje jeszcze, moze znajde natchnienie zaraz po nowym roku, bo teraz
>> juz mysle tylko o swietach. ;)
>

> Cóż... bieganie po śniegu to też niezły trening. Mniejsza prędkość,
> ale trzeba w to wkładać więcej wysiłku. Nb. chyba najlepszy czas na
> szlifowanie formy na następny rok to właśnie zima: praktycznie nie
> ma zawodów, więc można się skupić na treningach.

Ja tam nie mysle o zadnych treningach ani tym bardziej zawodach. Chcialbym
po prostu na wiosne, pobiegac sobie kiedy mi sie spodoba a nie co 3 dni
albo i rzadziej. Lubie sie czasem zmeczyc a rowerem 100 km to mnie w ogole
nie rusza, nawet sie dobrze nie spoce.
Poza tym sniegu nie ma.

> S.

Szczoteczke do zebow Ci wcielo. ;)

Pozdrawiam
--
2late Outspace Communication Inc. 1999*2010 (R)
Stupidity, like virtue, is its own reward

www.wikileaks.org

Sławomir Stachniewicz

unread,
Dec 16, 2010, 9:39:33 AM12/16/10
to
On Wed, 15 Dec 2010 20:00:07 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:

> > Trochďż˝ podobnie mam ze skurczami. Przesadzďż˝ i zbyt szybko pobiegnďż˝

> > pod g�rk� -> przynajmniej tydzie� przerwy :-/


> No i znowu sie wkurwilem. ;)
> Postanowilem sobie ze dla regularnosci bede sobie biegal do pracy i z
> powrotem, 1,7 km (w jedna strone). maly dystans bedzie akurat regularnie i
> bez wysilku. I co? i kolana w porzadku to teraz w kostkach mi cos nawala po
> 3-ech dniach. no ja juz nie mam pomyslow. :(

Hmmm... to brzmi troch� znajomo. Mo�e to kwestia braku rozgrzewki?
Spr�buj przed biegiem zrobi� troch� sk�on�w i �wicze� rozci�gaj�cych.
Nb. nieraz mi si� zdarzy�o skr�ci� nog� w kostce i zawsze to by�o
podczas zbyt szybkiego biegu w dďż˝ (np. 2 razy podczas Beskidzkiego
Biegu Prze�ajowego, 14 km w zr�nicowanym terenie).

[...]


> Chcialbym
> po prostu na wiosne, pobiegac sobie kiedy mi sie spodoba a nie co 3 dni
> albo i rzadziej. Lubie sie czasem zmeczyc a rowerem 100 km to mnie w ogole
> nie rusza, nawet sie dobrze nie spoce.

A nie biegasz zbyt szybko? Spr�buj wolniej, ale d�u�ej.


________
\____wwww

(teraz juďż˝ jest)

2late

unread,
Dec 16, 2010, 11:27:08 AM12/16/10
to
On 16/12/2010 2:39 PM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> On Wed, 15 Dec 2010 20:00:07 UTC, 2late<deadlog...@wp.pl> wrote:
>
>>> Trochę podobnie mam ze skurczami. Przesadzę i zbyt szybko pobiegnę
>>> pod górkę -> przynajmniej tydzień przerwy :-/

>> No i znowu sie wkurwilem. ;)
>> Postanowilem sobie ze dla regularnosci bede sobie biegal do pracy i z
>> powrotem, 1,7 km (w jedna strone). maly dystans bedzie akurat regularnie i
>> bez wysilku. I co? i kolana w porzadku to teraz w kostkach mi cos nawala po
>> 3-ech dniach. no ja juz nie mam pomyslow. :(
>
> Hmmm... to brzmi trochę znajomo. Może to kwestia braku rozgrzewki?
> Spróbuj przed biegiem zrobić trochę skłonów i ćwiczeń rozciągających.

No i sklony pomoga na bol w kostkach?
Pytam powaznie.
Poza tym to jest krotki dystans do pracy, jakies 1.6 km. Potem osiem godzin
przerwy i z powrotem do domu. ;)

> Nb. nieraz mi się zdarzyło skręcić nogę w kostce i zawsze to było
> podczas zbyt szybkiego biegu w dół (np. 2 razy podczas Beskidzkiego
> Biegu Przełajowego, 14 km w zróżnicowanym terenie).

Trudno mi powiedziec co to jest szybki bieg. Jak biegalem sobie po 8 - 9 km
to faktycznie bieglem wolniej ale w tedy to bylo raz na tydzien lub 2 razy
w tygodniu, wiec teraz sie spodziewalem ze codziennie po troszke nie bedzie
problemu.
No i faktycznie po drodze mam taki wiadukt i na tym krotkim odcinku jest
jednak pod gorke i z gorki wiec moze cos w tym jest ale jak to wybadac? :)

>
> [...]
>> Chcialbym
>> po prostu na wiosne, pobiegac sobie kiedy mi sie spodoba a nie co 3 dni
>> albo i rzadziej. Lubie sie czasem zmeczyc a rowerem 100 km to mnie w ogole
>> nie rusza, nawet sie dobrze nie spoce.
>

> A nie biegasz zbyt szybko? Spróbuj wolniej, ale dłużej.

Do pracy nie moge dluzej.
...Ale moge wolniej. ;)

> ________
> \____wwww
>
> (teraz już jest)

No, to jak certyfikat. Teraz wiem ze to Ty.

Pozdrawiam
--
2late Outspace Communication Inc. 1999*2010 (R)
Stupidity, like virtue, is its own reward

www.wikileaks.nl

Sławomir Stachniewicz

unread,
Dec 30, 2010, 8:02:13 AM12/30/10
to
On Thu, 16 Dec 2010 16:27:08 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:

> > Hmmm... to brzmi trochę znajomo. Może to kwestia braku rozgrzewki?
> > Spróbuj przed biegiem zrobić trochę skłonów i ćwiczeń rozciągających.
> No i sklony pomoga na bol w kostkach?

Chodzi o to, że bez rozgrzewki jest dużo większe ryzyko
kontuzji - zwłaszcza przy bieganiu podczas mrozu. Jeśli nie
masz czasu/ochoty na rozgrzewkę to zacznij biec powoli
i dopiero po jakimś czasie rozpędź się do właściwej prędkości.

> Pytam powaznie.
> Poza tym to jest krotki dystans do pracy, jakies 1.6 km.

Rzeczywiście krótki. Czyli głównym problemem może być
to, że biegniesz zbyt szybko.

> Trudno mi powiedziec co to jest szybki bieg.

Trucht: jeśli jesteś w stanie swobodnie rozmawiać podczas
biegu. Następne stopnie to tzw. 1 (OWB1), 2 (WB2) i 3 (WB3)
zakres tętna. OWB1 to (OIDP) 70-80% maksymalnego tętna -
bieg szybszy od truchtu ale dość swobodny. Przed wyższymi
zakresami koniecznie trzeba przez jakiś czas (przynajmniej
10 min.) biec truchtem lub OWB1, i też nie od razu się
zatrzymywać.

> > A nie biegasz zbyt szybko? Spróbuj wolniej, ale dłużej.
> Do pracy nie moge dluzej.
> ...Ale moge wolniej. ;)

Spróbuj.


________
\____wwww

skrzacik

unread,
Aug 6, 2011, 3:10:03 PM8/6/11
to
>> > Hmmm... to brzmi troch� znajomo. Mo�e to kwestia braku rozgrzewki?
>> > Spr�buj przed biegiem zrobi� troch� sk�on�w i �wicze� rozci�gaj�cych.

>> No i sklony pomoga na bol w kostkach?
>
> Chodzi o to, �e bez rozgrzewki jest du�o wi�ksze ryzyko
> kontuzji - zw�aszcza przy bieganiu podczas mrozu. Je�li nie
> masz czasu/ochoty na rozgrzewk� to zacznij biec powoli
> i dopiero po jakim� czasie rozp�d� si� do w�a�ciwej pr�dko�ci.

>
>> Pytam powaznie.
>> Poza tym to jest krotki dystans do pracy, jakies 1.6 km.
>
> Rzeczywi�cie kr�tki. Czyli g��wnym problemem mo�e by�
> to, �e biegniesz zbyt szybko.

>
>> Trudno mi powiedziec co to jest szybki bieg.
>
> Trucht: je�li jeste� w stanie swobodnie rozmawia� podczas
> biegu. Nast�pne stopnie to tzw. 1 (OWB1), 2 (WB2) i 3 (WB3)
> zakres t�tna. OWB1 to (OIDP) 70-80% maksymalnego t�tna -
> bieg szybszy od truchtu ale do�� swobodny. Przed wy�szymi
> zakresami koniecznie trzeba przez jaki� czas (przynajmniej
> 10 min.) biec truchtem lub OWB1, i te� nie od razu si�
> zatrzymywa�.
>
>> > A nie biegasz zbyt szybko? Spr�buj wolniej, ale d�u�ej.

>> Do pracy nie moge dluzej.
>> ...Ale moge wolniej. ;)
>
> Spr�buj.
>

a moge zamienic bieganie na jazde rowerem?

skrzacik zroweryzowany


---
avast! antywirus: Wychodzace wiadomosc czysta.
Baza sygnatur wirusow (VPS): 110806-0, 2011-08-06
Przetestowano na: 2011-08-06 21:10:03
avast! - copyright (c) 1988-2011 AVAST Software.
http://www.avast.com

Sławomir Stachniewicz

unread,
Sep 27, 2011, 8:27:00 AM9/27/11
to
On Sat, 6 Aug 2011 19:10:03 UTC, "skrzacik" <skrz...@poczta.onet.pl>
wrote:

> a moge zamienic bieganie na jazde rowerem?

Możesz. Albo pływanie. Ale mogę udzielać porad tylko
odnośnie biegania...

2late

unread,
Sep 29, 2011, 2:28:45 AM9/29/11
to
At 27 Sep 2011 12:27:00 +0000 Sławomir Stachniewicz wrote:
> On Sat, 6 Aug 2011 19:10:03 UTC, "skrzacik" <skrz...@poczta.onet.pl>
> wrote:
>
> > a moge zamienic bieganie na jazde rowerem?
>
> Możesz. Albo pływanie. Ale mogę udzielać porad tylko
> odnośnie biegania...
>
>

Reanimacja nie udana.
Hihot nie zyje. :-P

> ________
> \____wwww
> --
> stachnie (at) gmail.com
> http://stachnie.republika.pl/
> GS/CS d-> s-:- a C++ ULH P L+ E---- W++ N++ !o K? w-- O++ M- V PS--
> PE++ Y+ PGP- !t !5 !X !R !tv b++ DI? !D G++ e++++>+++++ h--- r+++ y?


--
Outspace Communication @ htc hd2

Sławomir Stachniewicz

unread,
Sep 29, 2011, 6:05:46 AM9/29/11
to
On Thu, 29 Sep 2011 06:28:45 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:
>At 27 Sep 2011 12:27:00 +0000 SĹ?awomir Stachniewicz wrote:
>> On Sat, 6 Aug 2011 19:10:03 UTC, "skrzacik"
<skrz...@poczta.onet.pl>
>> wrote:
>>
>> > a moge zamienic bieganie na jazde rowerem?
>>
>> MoĹźesz. Albo pĹ?ywanie. Ale mogÄ? udzielaÄ? porad tylko
>> odnoĹ?nie biegania...
>Reanimacja nie udana.
>Hihot nie zyje. :-P

A ja zapewne sam sobie odpisuję? ;P

A tak w ogóle to mi się pokazało coś takiego:

> -------Begin Encoded File-------
> Encoded filename:
> Decoded path: file:///D:\PROG\PRONEWS\DECODED\~2
> Encoding type: Base 64
> File size: 0KB
> --------End Encoded File--------

Możesz zmienić ustawienia? Bo mój czytnik !qmqm
i wprawdzie udało mi się dorwać do treści, ale
w okrężny sposób.

2late

unread,
Sep 29, 2011, 10:39:59 AM9/29/11
to
On 29/09/2011 11:05 AM, S�awomir Stachniewicz wrote:

>>>> a moge zamienic bieganie na jazde rowerem?
>>>

>>> MoĹźesz. Albo pďż˝?ywanie. Ale mogďż˝? udzielaďż˝? porad tylko
>>> odnoďż˝?nie biegania...


>> Reanimacja nie udana.
>> Hihot nie zyje. :-P
>

> A ja zapewne sam sobie odpisujďż˝? ;P

Poddaj sie jestes bez szans.
Pozwol hihotowi umrzec z honorem.

> A tak w og�le to mi si� pokaza�o co� takiego:


>
>> -------Begin Encoded File-------
>> Encoded filename:
>> Decoded path: file:///D:\PROG\PRONEWS\DECODED\~2
>> Encoding type: Base 64
>> File size: 0KB
>> --------End Encoded File--------
>

> Mo�esz zmieni� ustawienia? Bo m�j czytnik !qmqm
> i wprawdzie uda�o mi si� dorwa� do tre�ci, ale
> w okr�ny spos�b.

Nie.
Pisalem z telefonu z jakims japonskim softem i nawet nie wiem jak sie to
zmienia. Na pocieszenie dodam, ze rzadko mi sie zdarza mi sie pisac z
telefonu. :)

> ________
> \____wwww


Pozdrawiam
--
2late Outspace Communication Inc. 1999*2011 (R)


Stupidity, like virtue, is its own reward

www.wikileaks.org

Sławomir Stachniewicz

unread,
Oct 4, 2011, 5:37:13 AM10/4/11
to
On Thu, 29 Sep 2011 14:39:59 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:

> >>>> a moge zamienic bieganie na jazde rowerem?
> >>> MoĹźesz. Albo pĹ?ywanie. Ale mogÄ? udzielaÄ? porad tylko
> >>> odnoĹ?nie biegania...
> >> Reanimacja nie udana.
> >> Hihot nie zyje. :-P
> > A ja zapewne sam sobie odpisuję? ;P
> Poddaj sie jestes bez szans.
> Pozwol hihotowi umrzec z honorem.

Hihoters don't die - they go to hell and regroup.

> > Możesz zmienić ustawienia? Bo mój czytnik !qmqm
> > i wprawdzie udało mi się dorwać do treści, ale
> > w okrężny sposób.
> Nie.
> Pisalem z telefonu z jakims japonskim softem i nawet nie wiem jak sie to
> zmienia. Na pocieszenie dodam, ze rzadko mi sie zdarza mi sie pisac z
> telefonu. :)

Uff!

2late

unread,
Oct 4, 2011, 2:15:51 PM10/4/11
to
On 04/10/2011 10:37 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:

>>>>>> a moge zamienic bieganie na jazde rowerem?
>>>>> MoĹźesz. Albo pĹ?ywanie. Ale mogÄ? udzielaÄ? porad tylko
>>>>> odnoĹ?nie biegania...
>>>> Reanimacja nie udana.
>>>> Hihot nie zyje. :-P
>>> A ja zapewne sam sobie odpisuję? ;P
>> Poddaj sie jestes bez szans.
>> Pozwol hihotowi umrzec z honorem.
>
> Hihoters don't die - they go to hell and regroup.

Jasne. Dwa zostaly. :)

>>> Możesz zmienić ustawienia? Bo mój czytnik !qmqm
>>> i wprawdzie udało mi się dorwać do treści, ale
>>> w okrężny sposób.
>> Nie.
>> Pisalem z telefonu z jakims japonskim softem i nawet nie wiem jak sie to
>> zmienia. Na pocieszenie dodam, ze rzadko mi sie zdarza mi sie pisac z
>> telefonu. :)
>
> Uff!

Mam byc zlosliwy?

Sławomir Stachniewicz

unread,
Oct 5, 2011, 5:15:10 AM10/5/11
to
On Tue, 4 Oct 2011 18:15:51 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:

> >>>>>> a moge zamienic bieganie na jazde rowerem?
> >>>>> MoĹźesz. Albo pĹ?ywanie. Ale mogÄ? udzielaÄ? porad tylko
> >>>>> odnoĹ?nie biegania...
> >>>> Reanimacja nie udana.
> >>>> Hihot nie zyje. :-P
> >>> A ja zapewne sam sobie odpisuję? ;P
> >> Poddaj sie jestes bez szans.
> >> Pozwol hihotowi umrzec z honorem.
> > Hihoters don't die - they go to hell and regroup.
> Jasne. Dwa zostaly. :)

Liczy się jakość ;)

> >>> Możesz zmienić ustawienia? Bo mój czytnik !qmqm
> >>> i wprawdzie udało mi się dorwać do treści, ale
> >>> w okrężny sposób.
> >> Nie.
> >> Pisalem z telefonu z jakims japonskim softem i nawet nie wiem jak sie to
> >> zmienia. Na pocieszenie dodam, ze rzadko mi sie zdarza mi sie pisac z
> >> telefonu. :)
> > Uff!
> Mam byc zlosliwy?

Czemu nie? W końcu to hihot.

2late

unread,
Oct 5, 2011, 1:25:11 PM10/5/11
to
At 05 Oct 2011 09:15:10 +0000 Sławomir Stachniewicz wrote:
> On Tue, 4 Oct 2011 18:15:51 UTC, 2late <deadlog...@wp.pl> wrote:
>
> > >>>>>> a moge zamienic bieganie na jazde rowerem?
> > >>>>> MoĹźesz. Albo pĹ?ywanie. Ale mogÄ? udzielaÄ? porad tylko
> > >>>>> odnoĹ?nie biegania...
> > >>>> Reanimacja nie udana.
> > >>>> Hihot nie zyje. :-P
> > >>> A ja zapewne sam sobie odpisuję? ;P
> > >> Poddaj sie jestes bez szans.
> > >> Pozwol hihotowi umrzec z honorem.
> > > Hihoters don't die - they go to hell and regroup.
> > Jasne. Dwa zostaly. :)
>
> Liczy się jakość ;)

Musze doniesc Gornikowi.

> > >>> Możesz zmienić ustawienia? Bo mój czytnik !qmqm
> > >>> i wprawdzie udało mi się dorwać do treści, ale
> > >>> w okrężny sposób.
> > >> Nie.
> > >> Pisalem z telefonu z jakims japonskim softem i nawet nie wiem jak
sie to
> > >> zmienia. Na pocieszenie dodam, ze rzadko mi sie zdarza mi sie
pisac z
> > >> telefonu. :)
> > > Uff!
> > Mam byc zlosliwy?
>
> Czemu nie? W końcu to hihot.

A wiec:
Odpowiem z mojego japonskiego czytnika!
"Lepiej chujem mieszac kawe
niz wymyslac biale wiersze"

> ________
> \____wwww
> --
> stachnie (at) gmail.com
> http://stachnie.republika.pl/
> GS/CS d-> s-:- a C++ ULH P L+ E---- W++ N++ !o K? w-- O++ M- V PS--
> PE++ Y+ PGP- !t !5 !X !R !tv b++ DI? !D G++ e++++>+++++ h--- r+++ y?

Pozdrawiam

Sławomir Stachniewicz

unread,
Oct 6, 2011, 8:35:46 AM10/6/11
to
2late wrote:
>>>>>>>>> a moge zamienic bieganie na jazde rowerem?
>>>>>>>> MoĹźesz. Albo pĹ?ywanie. Ale mogÄ? udzielaÄ? porad tylko
>>>>>>>> odnoĹ?nie biegania...
>>>>>>> Reanimacja nie udana.
>>>>>>> Hihot nie zyje. :-P
>>>>>> A ja zapewne sam sobie odpisuję? ;P
>>>>> Poddaj sie jestes bez szans.
>>>>> Pozwol hihotowi umrzec z honorem.
>>>> Hihoters don't die - they go to hell and regroup.
>>> Jasne. Dwa zostaly. :)
>> Liczy się jakość ;)
> Musze doniesc Gornikowi.

Donosiciel jeden ;P

>>>>>> Możesz zmienić ustawienia? Bo mój czytnik !qmqm
>>>>>> i wprawdzie udało mi się dorwać do treści, ale
>>>>>> w okrężny sposób.
>>>>> Nie.
>>>>> Pisalem z telefonu z jakims japonskim softem i nawet nie wiem jak
> sie to
>>>>> zmienia. Na pocieszenie dodam, ze rzadko mi sie zdarza mi sie
> pisac z
>>>>> telefonu. :)
>>>> Uff!
>>> Mam byc zlosliwy?
>> Czemu nie? W końcu to hihot.
> A wiec:
> Odpowiem z mojego japonskiego czytnika!
> "Lepiej chujem mieszac kawe
> niz wymyslac biale wiersze"

Faktycznie - to było perfidne (przynajmniej 10 uZ). Skłoniłeś mnie do
zmiany czytnika...


________
\____wwww

2late

unread,
Oct 6, 2011, 2:10:19 PM10/6/11
to
On 06/10/2011 1:35 PM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> 2late wrote:
>>>>>>>>>> a moge zamienic bieganie na jazde rowerem?
>>>>>>>>> MoĹźesz. Albo pĹ?ywanie. Ale mogÄ? udzielaÄ? porad tylko
>>>>>>>>> odnoĹ?nie biegania...
>>>>>>>> Reanimacja nie udana.
>>>>>>>> Hihot nie zyje. :-P
>>>>>>> A ja zapewne sam sobie odpisuję? ;P
>>>>>> Poddaj sie jestes bez szans.
>>>>>> Pozwol hihotowi umrzec z honorem.
>>>>> Hihoters don't die - they go to hell and regroup.
>>>> Jasne. Dwa zostaly. :)
>>> Liczy się jakość ;)
>> Musze doniesc Gornikowi.
>
> Donosiciel jeden ;P

No teraz to juz sie na pewno wkurwi.
;)

>>>>>>> Możesz zmienić ustawienia? Bo mój czytnik !qmqm
>>>>>>> i wprawdzie udało mi się dorwać do treści, ale
>>>>>>> w okrężny sposób.
>>>>>> Nie.
>>>>>> Pisalem z telefonu z jakims japonskim softem i nawet nie wiem jak
>> sie to
>>>>>> zmienia. Na pocieszenie dodam, ze rzadko mi sie zdarza mi sie
>> pisac z
>>>>>> telefonu. :)
>>>>> Uff!
>>>> Mam byc zlosliwy?
>>> Czemu nie? W końcu to hihot.
>> A wiec:
>> Odpowiem z mojego japonskiego czytnika!
>> "Lepiej chujem mieszac kawe
>> niz wymyslac biale wiersze"
>
> Faktycznie - to było perfidne (przynajmniej 10 uZ). Skłoniłeś mnie do
> zmiany czytnika...

Na leworeczny?

Sławomir Stachniewicz

unread,
Oct 7, 2011, 5:18:16 AM10/7/11
to
2late wrote:
>>>>>>>>>>> a moge zamienic bieganie na jazde rowerem?
>>>>>>>>>> MoĹźesz. Albo pĹ?ywanie. Ale mogÄ? udzielaÄ? porad tylko
>>>>>>>>>> odnoĹ?nie biegania...
>>>>>>>>> Reanimacja nie udana.
>>>>>>>>> Hihot nie zyje. :-P
>>>>>>>> A ja zapewne sam sobie odpisuję? ;P
>>>>>>> Poddaj sie jestes bez szans.
>>>>>>> Pozwol hihotowi umrzec z honorem.
>>>>>> Hihoters don't die - they go to hell and regroup.
>>>>> Jasne. Dwa zostaly. :)
>>>> Liczy się jakość ;)
>>> Musze doniesc Gornikowi.
>> Donosiciel jeden ;P
> No teraz to juz sie na pewno wkurwi.
> ;)

Na to, że jesteś donosicielem?

>>>>>>>> Możesz zmienić ustawienia? Bo mój czytnik !qmqm
>>>>>>>> i wprawdzie udało mi się dorwać do treści, ale
>>>>>>>> w okrężny sposób.
>>>>>>> Nie.
>>>>>>> Pisalem z telefonu z jakims japonskim softem i nawet nie wiem jak
>>> sie to
>>>>>>> zmienia. Na pocieszenie dodam, ze rzadko mi sie zdarza mi sie
>>> pisac z
>>>>>>> telefonu. :)
>>>>>> Uff!
>>>>> Mam byc zlosliwy?
>>>> Czemu nie? W końcu to hihot.
>>> A wiec:
>>> Odpowiem z mojego japonskiego czytnika!
>>> "Lepiej chujem mieszac kawe
>>> niz wymyslac biale wiersze"
>> Faktycznie - to było perfidne (przynajmniej 10 uZ). Skłoniłeś mnie do
>> zmiany czytnika...
> Na leworeczny?

Na Morską Małpę.


________
\____wwww
--
stachnie (at) gmail.com
http://stachnie.republika.pl/
GS/CS d-> s-:- a+ C++ ULH P L+ E---- W++ N++ !o K? w-- O++ M- V PS--

2late

unread,
Oct 7, 2011, 1:58:15 PM10/7/11
to
On 07/10/2011 10:18 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> 2late wrote:
>>>>>>>>>>>> a moge zamienic bieganie na jazde rowerem?
>>>>>>>>>>> MoĹźesz. Albo pĹ?ywanie. Ale mogÄ? udzielaÄ? porad tylko
>>>>>>>>>>> odnoĹ?nie biegania...
>>>>>>>>>> Reanimacja nie udana.
>>>>>>>>>> Hihot nie zyje. :-P
>>>>>>>>> A ja zapewne sam sobie odpisuję? ;P
>>>>>>>> Poddaj sie jestes bez szans.
>>>>>>>> Pozwol hihotowi umrzec z honorem.
>>>>>>> Hihoters don't die - they go to hell and regroup.
>>>>>> Jasne. Dwa zostaly. :)
>>>>> Liczy się jakość ;)
>>>> Musze doniesc Gornikowi.
>>> Donosiciel jeden ;P
>> No teraz to juz sie na pewno wkurwi.
>> ;)
>
> Na to, że jesteś donosicielem?

Na to ze nazwales go zyczliwym.

>>>>>>>>> Możesz zmienić ustawienia? Bo mój czytnik !qmqm
>>>>>>>>> i wprawdzie udało mi się dorwać do treści, ale
>>>>>>>>> w okrężny sposób.
>>>>>>>> Nie.
>>>>>>>> Pisalem z telefonu z jakims japonskim softem i nawet nie wiem jak
>>>> sie to
>>>>>>>> zmienia. Na pocieszenie dodam, ze rzadko mi sie zdarza mi sie
>>>> pisac z
>>>>>>>> telefonu. :)
>>>>>>> Uff!
>>>>>> Mam byc zlosliwy?
>>>>> Czemu nie? W końcu to hihot.
>>>> A wiec:
>>>> Odpowiem z mojego japonskiego czytnika!
>>>> "Lepiej chujem mieszac kawe
>>>> niz wymyslac biale wiersze"
>>> Faktycznie - to było perfidne (przynajmniej 10 uZ). Skłoniłeś mnie do
>>> zmiany czytnika...
>> Na leworeczny?
>
> Na Morską Małpę.
>
>
> ________
> \____wwww

Co ma Morska Maupa czego nie ma Blyskawiczny Ptak? :)

Sławomir Stachniewicz

unread,
Oct 12, 2011, 6:31:43 AM10/12/11
to
2late wrote:
>>>>>>>>>>>>> a moge zamienic bieganie na jazde rowerem?
>>>>>>>>>>>> MoĹźesz. Albo pĹ?ywanie. Ale mogÄ? udzielaÄ? porad tylko
>>>>>>>>>>>> odnoĹ?nie biegania...
>>>>>>>>>>> Reanimacja nie udana.
>>>>>>>>>>> Hihot nie zyje. :-P
>>>>>>>>>> A ja zapewne sam sobie odpisuję? ;P
>>>>>>>>> Poddaj sie jestes bez szans.
>>>>>>>>> Pozwol hihotowi umrzec z honorem.
>>>>>>>> Hihoters don't die - they go to hell and regroup.
>>>>>>> Jasne. Dwa zostaly. :)
>>>>>> Liczy się jakość ;)
>>>>> Musze doniesc Gornikowi.
>>>> Donosiciel jeden ;P
>>> No teraz to juz sie na pewno wkurwi.
>>> ;)
>> Na to, że jesteś donosicielem?
> Na to ze nazwales go zyczliwym.

To raczej ciebie, choć moją wypowiedź można interpretować na różne
sposoby ;P

>>>>>>>>>> Możesz zmienić ustawienia? Bo mój czytnik !qmqm
>>>>>>>>>> i wprawdzie udało mi się dorwać do treści, ale
>>>>>>>>>> w okrężny sposób.
>>>>>>>>> Nie.
>>>>>>>>> Pisalem z telefonu z jakims japonskim softem i nawet nie wiem jak
>>>>> sie to
>>>>>>>>> zmienia. Na pocieszenie dodam, ze rzadko mi sie zdarza mi sie
>>>>> pisac z
>>>>>>>>> telefonu. :)
>>>>>>>> Uff!
>>>>>>> Mam byc zlosliwy?
>>>>>> Czemu nie? W końcu to hihot.
>>>>> A wiec:
>>>>> Odpowiem z mojego japonskiego czytnika!
>>>>> "Lepiej chujem mieszac kawe
>>>>> niz wymyslac biale wiersze"
>>>> Faktycznie - to było perfidne (przynajmniej 10 uZ). Skłoniłeś mnie do
>>>> zmiany czytnika...
>>> Na leworeczny?
>> Na Morską Małpę.
> Co ma Morska Maupa czego nie ma Blyskawiczny Ptak? :)

Wcześniej używałem ProNews/2. Trochę archaiczny, ale ma masę przydatnych
opcji.

2late

unread,
Oct 12, 2011, 2:58:29 PM10/12/11
to
On 12/10/2011 11:31 AM, Sławomir Stachniewicz wrote:
> 2late wrote:
>>>>>>>>>>>>>> a moge zamienic bieganie na jazde rowerem?
>>>>>>>>>>>>> MoĹźesz. Albo pĹ?ywanie. Ale mogÄ? udzielaÄ? porad tylko
>>>>>>>>>>>>> odnoĹ?nie biegania...
>>>>>>>>>>>> Reanimacja nie udana.
>>>>>>>>>>>> Hihot nie zyje. :-P
>>>>>>>>>>> A ja zapewne sam sobie odpisuję? ;P
>>>>>>>>>> Poddaj sie jestes bez szans.
>>>>>>>>>> Pozwol hihotowi umrzec z honorem.
>>>>>>>>> Hihoters don't die - they go to hell and regroup.
>>>>>>>> Jasne. Dwa zostaly. :)
>>>>>>> Liczy się jakość ;)
>>>>>> Musze doniesc Gornikowi.
>>>>> Donosiciel jeden ;P
>>>> No teraz to juz sie na pewno wkurwi.
>>>> ;)
>>> Na to, że jesteś donosicielem?
>> Na to ze nazwales go zyczliwym.
>
> To raczej ciebie, choć moją wypowiedź można interpretować na różne sposoby ;P

Jak troche podkoloryzuje to wybierze dobry sposob. ;)

>>>>>>>>>>> Możesz zmienić ustawienia? Bo mój czytnik !qmqm
>>>>>>>>>>> i wprawdzie udało mi się dorwać do treści, ale
>>>>>>>>>>> w okrężny sposób.
>>>>>>>>>> Nie.
>>>>>>>>>> Pisalem z telefonu z jakims japonskim softem i nawet nie wiem jak
>>>>>> sie to
>>>>>>>>>> zmienia. Na pocieszenie dodam, ze rzadko mi sie zdarza mi sie
>>>>>> pisac z
>>>>>>>>>> telefonu. :)
>>>>>>>>> Uff!
>>>>>>>> Mam byc zlosliwy?
>>>>>>> Czemu nie? W końcu to hihot.
>>>>>> A wiec:
>>>>>> Odpowiem z mojego japonskiego czytnika!
>>>>>> "Lepiej chujem mieszac kawe
>>>>>> niz wymyslac biale wiersze"
>>>>> Faktycznie - to było perfidne (przynajmniej 10 uZ). Skłoniłeś mnie do
>>>>> zmiany czytnika...
>>>> Na leworeczny?
>>> Na Morską Małpę.
>> Co ma Morska Maupa czego nie ma Blyskawiczny Ptak? :)
>
> Wcześniej używałem ProNews/2. Trochę archaiczny, ale ma masę przydatnych
> opcji.

Ja mam jeszcze na starym kompie z w2k u rodzicow slrn'a, super sprawa ale
juz na Windowsie XP jakos nie chcialo mi sie instalowac, nie pamietam
dokladnie ale cos nie gralo i sobie odpuscilem.

BTW. Wiesz moze jak zlozyc serwer?
Na przyklad, nie wiem tak prostej rzeczy, jaka obudowe wybrac. Znaczy za
duzy jest wybor. Zatrzymalem sie na procesorze i plycie glownej.
Nie chcialbym wtopic kasy bezsensownie.

> ________
> \____wwww

Sławomir Stachniewicz

unread,
Oct 14, 2011, 5:23:43 AM10/14/11
to
2late wrote:

>>>>>>>>>>>>>>> a moge zamienic bieganie na jazde rowerem?

>>>>>>>>>>>>>> MoĹźesz. Albo pďż˝?ywanie. Ale mogďż˝? udzielaďż˝? porad tylko

>>>>>>>>>>>>>> odnoďż˝?nie biegania...


>>>>>>>>>>>>> Reanimacja nie udana.
>>>>>>>>>>>>> Hihot nie zyje. :-P

>>>>>>>>>>>> A ja zapewne sam sobie odpisujďż˝? ;P


>>>>>>>>>>> Poddaj sie jestes bez szans.
>>>>>>>>>>> Pozwol hihotowi umrzec z honorem.
>>>>>>>>>> Hihoters don't die - they go to hell and regroup.
>>>>>>>>> Jasne. Dwa zostaly. :)

>>>>>>>> Liczy si� jako�� ;)


>>>>>>> Musze doniesc Gornikowi.
>>>>>> Donosiciel jeden ;P
>>>>> No teraz to juz sie na pewno wkurwi.
>>>>> ;)

>>>> Na to, �e jeste� donosicielem?


>>> Na to ze nazwales go zyczliwym.

>> To raczej ciebie, cho� moj� wypowied� mo�na interpretowa� na r�ne


>> sposoby ;P
> Jak troche podkoloryzuje to wybierze dobry sposob. ;)

Malarz z ciebie, tylko kolory ci we �bie ;P

>>>>>>>>>>>> Mo�esz zmieni� ustawienia? Bo m�j czytnik !qmqm
>>>>>>>>>>>> i wprawdzie uda�o mi si� dorwa� do tre�ci, ale
>>>>>>>>>>>> w okr�ny spos�b.

>>>>>>>>>>> Nie.
>>>>>>>>>>> Pisalem z telefonu z jakims japonskim softem i nawet nie wiem
>>>>>>>>>>> jak
>>>>>>> sie to
>>>>>>>>>>> zmienia. Na pocieszenie dodam, ze rzadko mi sie zdarza mi sie
>>>>>>> pisac z
>>>>>>>>>>> telefonu. :)
>>>>>>>>>> Uff!
>>>>>>>>> Mam byc zlosliwy?

>>>>>>>> Czemu nie? W ko�cu to hihot.


>>>>>>> A wiec:
>>>>>>> Odpowiem z mojego japonskiego czytnika!
>>>>>>> "Lepiej chujem mieszac kawe
>>>>>>> niz wymyslac biale wiersze"

>>>>>> Faktycznie - to by�o perfidne (przynajmniej 10 uZ). Sk�oni�e� mnie do
>>>>>> zmiany czytnika...
>>>>> Na leworeczny?
>>>> Na Morsk� Ma�p�.


>>> Co ma Morska Maupa czego nie ma Blyskawiczny Ptak? :)

>> Wcze�niej u�ywa�em ProNews/2. Troch� archaiczny, ale ma mas� przydatnych


>> opcji.
> Ja mam jeszcze na starym kompie z w2k u rodzicow slrn'a, super sprawa
> ale juz na Windowsie XP jakos nie chcialo mi sie instalowac, nie
> pamietam dokladnie ale cos nie gralo i sobie odpuscilem.

Raz pr�bowa�em wersji OS/2, ale te� w sumie nie wyszed�em poza faz�
konfigurowania.

> BTW. Wiesz moze jak zlozyc serwer?

Nigdy tego nie robi�em. Pecety do domu/pracy - wiele razy, ale nie serwer.

> Na przyklad, nie wiem tak prostej rzeczy, jaka obudowe wybrac. Znaczy za
> duzy jest wybor. Zatrzymalem sie na procesorze i plycie glownej.
> Nie chcialbym wtopic kasy bezsensownie.

Zapewne podobnie, jak z reszt�: unika� rzeczy najta�szych ale te� nie
bra� najdro�szych, �eby nie p�aci� za nikomu niepotrzebne bajery.
Upewni�bym si�, �e jest bardzo porz�dny zasilacz i wystarczaj�co du�o
miejsca na dodatkowy sprz�t (HDD, karty rozszerze�...). A tak w og�le,
to mo�esz zapyta� na pl.comp.pecet albo czym� w tym stylu.

2late

unread,
Oct 14, 2011, 1:50:15 PM10/14/11
to
On 14/10/2011 10:23 AM, S�awomir Stachniewicz wrote:
> 2late wrote:
>
>>>>>>>>>>>>>>>> a moge zamienic bieganie na jazde rowerem?
>>>>>>>>>>>>>>> MoĹźesz. Albo pďż˝?ywanie. Ale mogďż˝? udzielaďż˝? porad tylko
>>>>>>>>>>>>>>> odnoďż˝?nie biegania...
>>>>>>>>>>>>>> Reanimacja nie udana.
>>>>>>>>>>>>>> Hihot nie zyje. :-P
>>>>>>>>>>>>> A ja zapewne sam sobie odpisujďż˝? ;P
>>>>>>>>>>>> Poddaj sie jestes bez szans.
>>>>>>>>>>>> Pozwol hihotowi umrzec z honorem.
>>>>>>>>>>> Hihoters don't die - they go to hell and regroup.
>>>>>>>>>> Jasne. Dwa zostaly. :)
>>>>>>>>> Liczy si� jako�� ;)
>>>>>>>> Musze doniesc Gornikowi.
>>>>>>> Donosiciel jeden ;P
>>>>>> No teraz to juz sie na pewno wkurwi.
>>>>>> ;)
>>>>> Na to, �e jeste� donosicielem?
>>>> Na to ze nazwales go zyczliwym.
>>> To raczej ciebie, cho� moj� wypowied� mo�na interpretowa� na r�ne
>>> sposoby ;P
>> Jak troche podkoloryzuje to wybierze dobry sposob. ;)
> Malarz z ciebie, tylko kolory ci we �bie ;P

Pokojowy.

Nie no, ja uzywalem ladnych kilka lat a skoro wspominam, to z sentymentem -
super software. ;)

>> BTW. Wiesz moze jak zlozyc serwer?
> Nigdy tego nie robi�em. Pecety do domu/pracy - wiele razy, ale nie serwer.

To to i ja robilem. ;)

>> Na przyklad, nie wiem tak prostej rzeczy, jaka obudowe wybrac. Znaczy za
>> duzy jest wybor. Zatrzymalem sie na procesorze i plycie glownej.
>> Nie chcialbym wtopic kasy bezsensownie.
> Zapewne podobnie, jak z reszt�: unika� rzeczy najta�szych ale te� nie bra�
> najdro�szych, �eby nie p�aci� za nikomu niepotrzebne bajery. Upewni�bym
> si�, �e jest bardzo porz�dny zasilacz i wystarczaj�co du�o miejsca na
> dodatkowy sprz�t (HDD, karty rozszerze�...). A tak w og�le, to mo�esz
> zapytaďż˝ na pl.comp.pecet albo czymďż˝ w tym stylu.

Jest naprawde cala masa obudow i szeroki wachlarz cen.
Spoko, na pl.comp.pecet powoli podpytuje.
Dzieki.

Sławomir Stachniewicz

unread,
Oct 19, 2011, 6:53:53 AM10/19/11
to
2late wrote:

>>>>>>>>>>>>>>>>> a moge zamienic bieganie na jazde rowerem?
>>>>>>>>>>>>>>>> MoĹźesz. Albo pĹ?ywanie. Ale mogÄ? udzielaÄ? porad tylko
>>>>>>>>>>>>>>>> odnoĹ?nie biegania...
>>>>>>>>>>>>>>> Reanimacja nie udana.
>>>>>>>>>>>>>>> Hihot nie zyje. :-P
>>>>>>>>>>>>>> A ja zapewne sam sobie odpisuję? ;P
>>>>>>>>>>>>> Poddaj sie jestes bez szans.
>>>>>>>>>>>>> Pozwol hihotowi umrzec z honorem.
>>>>>>>>>>>> Hihoters don't die - they go to hell and regroup.
>>>>>>>>>>> Jasne. Dwa zostaly. :)
>>>>>>>>>> Liczy się jakość ;)
>>>>>>>>> Musze doniesc Gornikowi.
>>>>>>>> Donosiciel jeden ;P
>>>>>>> No teraz to juz sie na pewno wkurwi.
>>>>>>> ;)
>>>>>> Na to, że jesteś donosicielem?
>>>>> Na to ze nazwales go zyczliwym.
>>>> To raczej ciebie, choć moją wypowiedź można interpretować na różne
>>>> sposoby ;P
>>> Jak troche podkoloryzuje to wybierze dobry sposob. ;)
>> Malarz z ciebie, tylko kolory ci we łbie ;P
> Pokojowy.

Niektórzy malarze pokojowi później okazywali się wojenni...

>>>>>>>>>>>>>> Możesz zmienić ustawienia? Bo mój czytnik !qmqm
>>>>>>>>>>>>>> i wprawdzie udało mi się dorwać do treści, ale
>>>>>>>>>>>>>> w okrężny sposób.
>>>>>>>>>>>>> Nie.
>>>>>>>>>>>>> Pisalem z telefonu z jakims japonskim softem i nawet nie wiem
>>>>>>>>>>>>> jak
>>>>>>>>> sie to
>>>>>>>>>>>>> zmienia. Na pocieszenie dodam, ze rzadko mi sie zdarza mi sie
>>>>>>>>> pisac z
>>>>>>>>>>>>> telefonu. :)
>>>>>>>>>>>> Uff!
>>>>>>>>>>> Mam byc zlosliwy?
>>>>>>>>>> Czemu nie? W końcu to hihot.
>>>>>>>>> A wiec:
>>>>>>>>> Odpowiem z mojego japonskiego czytnika!
>>>>>>>>> "Lepiej chujem mieszac kawe
>>>>>>>>> niz wymyslac biale wiersze"
>>>>>>>> Faktycznie - to było perfidne (przynajmniej 10 uZ). Skłoniłeś
>>>>>>>> mnie do
>>>>>>>> zmiany czytnika...
>>>>>>> Na leworeczny?
>>>>>> Na Morską Małpę.
>>>>> Co ma Morska Maupa czego nie ma Blyskawiczny Ptak? :)
>>>> Wcześniej używałem ProNews/2. Trochę archaiczny, ale ma masę
>>>> przydatnych
>>>> opcji.
>>> Ja mam jeszcze na starym kompie z w2k u rodzicow slrn'a, super sprawa
>>> ale juz na Windowsie XP jakos nie chcialo mi sie instalowac, nie
>>> pamietam dokladnie ale cos nie gralo i sobie odpuscilem.
>> Raz próbowałem wersji OS/2, ale też w sumie nie wyszedłem poza fazę
>> konfigurowania.
> Nie no, ja uzywalem ladnych kilka lat a skoro wspominam, to z
> sentymentem - super software. ;)

Wtedy używałem PN/2, który mi w zupełności wystarczał.

>>> BTW. Wiesz moze jak zlozyc serwer?
>> Nigdy tego nie robiłem. Pecety do domu/pracy - wiele razy, ale nie
>> serwer.
> To to i ja robilem. ;)

Można się było domyślić...

>>> Na przyklad, nie wiem tak prostej rzeczy, jaka obudowe wybrac. Znaczy za
>>> duzy jest wybor. Zatrzymalem sie na procesorze i plycie glownej.
>>> Nie chcialbym wtopic kasy bezsensownie.
>> Zapewne podobnie, jak z resztą: unikać rzeczy najtańszych ale też nie
>> brać
>> najdroższych, żeby nie płacić za nikomu niepotrzebne bajery. Upewniłbym
>> się, że jest bardzo porządny zasilacz i wystarczająco dużo miejsca na
>> dodatkowy sprzęt (HDD, karty rozszerzeń...). A tak w ogóle, to możesz
>> zapytać na pl.comp.pecet albo czymś w tym stylu.
> Jest naprawde cala masa obudow i szeroki wachlarz cen.
> Spoko, na pl.comp.pecet powoli podpytuje.
> Dzieki.

Powodzenia!

2late

unread,
Oct 20, 2011, 5:10:18 AM10/20/11
to
Wspominasz z rozrzewnieniem. Czyzby rodzina? :)
Nawet nie wiem co to jest.

>>>> BTW. Wiesz moze jak zlozyc serwer?
>>> Nigdy tego nie robiłem. Pecety do domu/pracy - wiele razy, ale nie
>>> serwer.
>> To to i ja robilem. ;)
>
> Można się było domyślić...
>
>>>> Na przyklad, nie wiem tak prostej rzeczy, jaka obudowe wybrac. Znaczy za
>>>> duzy jest wybor. Zatrzymalem sie na procesorze i plycie glownej.
>>>> Nie chcialbym wtopic kasy bezsensownie.
>>> Zapewne podobnie, jak z resztą: unikać rzeczy najtańszych ale też nie
>>> brać
>>> najdroższych, żeby nie płacić za nikomu niepotrzebne bajery. Upewniłbym
>>> się, że jest bardzo porządny zasilacz i wystarczająco dużo miejsca na
>>> dodatkowy sprzęt (HDD, karty rozszerzeń...). A tak w ogóle, to możesz
>>> zapytać na pl.comp.pecet albo czymś w tym stylu.
>> Jest naprawde cala masa obudow i szeroki wachlarz cen.
>> Spoko, na pl.comp.pecet powoli podpytuje.
>> Dzieki.
>
> Powodzenia!

Troche tylko leniwy jestem, nie posunalem sie ani na krok. :)

Sławomir Stachniewicz

unread,
Oct 21, 2011, 2:17:29 AM10/21/11
to
Podobno jeśli popatrzeć ileś tam pokoleń wstecz to wszyscy Europejczycy
są rodziną...
ProNews/2 (w nazwie od razu widać, że pod OS/2). Nawet kiedyś dałem
zrzut ekranu do Galerii Czytników (TM).

>>>>> Na przyklad, nie wiem tak prostej rzeczy, jaka obudowe wybrac.
>>>>> Znaczy za
>>>>> duzy jest wybor. Zatrzymalem sie na procesorze i plycie glownej.
>>>>> Nie chcialbym wtopic kasy bezsensownie.
>>>> Zapewne podobnie, jak z resztą: unikać rzeczy najtańszych ale też nie
>>>> brać
>>>> najdroższych, żeby nie płacić za nikomu niepotrzebne bajery. Upewniłbym
>>>> się, że jest bardzo porządny zasilacz i wystarczająco dużo miejsca na
>>>> dodatkowy sprzęt (HDD, karty rozszerzeń...). A tak w ogóle, to możesz
>>>> zapytać na pl.comp.pecet albo czymś w tym stylu.
>>> Jest naprawde cala masa obudow i szeroki wachlarz cen.
>>> Spoko, na pl.comp.pecet powoli podpytuje.
>>> Dzieki.
>> Powodzenia!
> Troche tylko leniwy jestem, nie posunalem sie ani na krok. :)

Widać musisz załapać nastrój do roboty. /me też tak nieraz ma...

2late

unread,
Oct 21, 2011, 3:44:18 AM10/21/11
to
Mow mi wuju. :)
Noo, to musial byc niezly rarytas skoro potrzeba bylo zrzutu. :)
A OS/2 to ja na oczy nie widzialem. :)

>>>>>> Na przyklad, nie wiem tak prostej rzeczy, jaka obudowe wybrac.
>>>>>> Znaczy za
>>>>>> duzy jest wybor. Zatrzymalem sie na procesorze i plycie glownej.
>>>>>> Nie chcialbym wtopic kasy bezsensownie.
>>>>> Zapewne podobnie, jak z resztą: unikać rzeczy najtańszych ale też nie
>>>>> brać
>>>>> najdroższych, żeby nie płacić za nikomu niepotrzebne bajery. Upewniłbym
>>>>> się, że jest bardzo porządny zasilacz i wystarczająco dużo miejsca na
>>>>> dodatkowy sprzęt (HDD, karty rozszerzeń...). A tak w ogóle, to możesz
>>>>> zapytać na pl.comp.pecet albo czymś w tym stylu.
>>>> Jest naprawde cala masa obudow i szeroki wachlarz cen.
>>>> Spoko, na pl.comp.pecet powoli podpytuje.
>>>> Dzieki.
>>> Powodzenia!
>> Troche tylko leniwy jestem, nie posunalem sie ani na krok. :)
>
> Widać musisz załapać nastrój do roboty. /me też tak nieraz ma...

Do roboty? Chyba do zakupow. Za robote to bym sie z checia wzial, zwlaszcza
ze nadchodza dlugie zimowe wieczory. Ale te zakupy, podejmowanie decyzji
itp...
> ________
> \____wwww

Sławomir Stachniewicz

unread,
Nov 3, 2011, 7:20:40 AM11/3/11
to
Ja jestem Roch Kowalski a to jest pani Kowalska!
Po prostu: niszowy system, który robi się coraz bardziej niszowy. Już
nawet większość z dyskutantów na pl.comp.os.os2 przesiadła się na coś
innego...

>>>>>>> Na przyklad, nie wiem tak prostej rzeczy, jaka obudowe wybrac.
>>>>>>> Znaczy za
>>>>>>> duzy jest wybor. Zatrzymalem sie na procesorze i plycie glownej.
>>>>>>> Nie chcialbym wtopic kasy bezsensownie.
>>>>>> Zapewne podobnie, jak z resztą: unikać rzeczy najtańszych ale też nie
>>>>>> brać
>>>>>> najdroższych, żeby nie płacić za nikomu niepotrzebne bajery.
>>>>>> Upewniłbym
>>>>>> się, że jest bardzo porządny zasilacz i wystarczająco dużo miejsca na
>>>>>> dodatkowy sprzęt (HDD, karty rozszerzeń...). A tak w ogóle, to możesz
>>>>>> zapytać na pl.comp.pecet albo czymś w tym stylu.
>>>>> Jest naprawde cala masa obudow i szeroki wachlarz cen.
>>>>> Spoko, na pl.comp.pecet powoli podpytuje.
>>>>> Dzieki.
>>>> Powodzenia!
>>> Troche tylko leniwy jestem, nie posunalem sie ani na krok. :)
>> Widać musisz załapać nastrój do roboty. /me też tak nieraz ma...
> Do roboty? Chyba do zakupow. Za robote to bym sie z checia wzial,
> zwlaszcza ze nadchodza dlugie zimowe wieczory. Ale te zakupy,
> podejmowanie decyzji itp...

To mi przypomniało historyjkę o sowieckim urzędniku zesłanym do łagru.
Ponieważ był urzędnikiem, więc dali mu łatwą robotę: w kuchni segregował
ziemniaki. Po tygodniu poprosił o przeniesienie do kamieniołomu.

- Dlaczego???
- Dla mnie to bardzo trudna praca: co ziemniak to decyzja...

2late

unread,
Nov 3, 2011, 8:25:38 AM11/3/11
to
Zdrajcy!
A to zupelne moje przeciwienstwo. :-P
Nie nawidze roboty niewymagajacej myslenia i jakiejs tam niezaleznosci.
Roznica polega na tym ze tym razem na szali sa moje pieniadze. :)

> ________
> \____wwww


Pozdrawiam
--
2late Outspace Communication Inc. 1999*2011 (R)
Stupidity, like virtue, is its own reward
www.wikileaks.org www.occupywallst.org

Sławomir Stachniewicz

unread,
Nov 9, 2011, 5:53:53 AM11/9/11
to
Taki już mój los, że bywam ostatnim (albo jednym z ostatnich) wytrwałym...
Rozumiem - wolisz być kowalem CUDZEGO losu? ;-))))))))

2late

unread,
Nov 9, 2011, 3:28:40 PM11/9/11
to
Spoko, sentymentalizm to nie wstyd. ;)
Zeby kowalem to bym nie powiedzial co najwyzej cos w rodzaju montazysty z
gotowych elementow i do tego z ograniczonym wyborem, wiec nie ma nad czymn
sie uzalac.
Dzis prawdziwych kowali juz nie ma.
(Ale fajnie sie glosi takie slogany :) )

Sławomir Stachniewicz

unread,
Nov 10, 2011, 5:13:03 AM11/10/11
to
Toteż wcale nie twierdzę, że się tego wstydzę.
Rozumiem - jeśli jest zbyt duży wybór to jest problem: owies czy siano...

> Dzis prawdziwych kowali juz nie ma.
> (Ale fajnie sie glosi takie slogany :) )

Ale to już nie te slogany, co kiedyś...

2late

unread,
Nov 10, 2011, 6:46:03 AM11/10/11
to
Miales szanse skorzystac z darmowej porady, nie, to nie. :)
Duzy wybor to maja dwudziestolatkowie wiec nie oszukujmy sie.

>> Dzis prawdziwych kowali juz nie ma.
>> (Ale fajnie sie glosi takie slogany :) )
>
> Ale to już nie te slogany, co kiedyś...

Ale kiedys ich sluchalismy a teraz glosimy. :)

Sławomir Stachniewicz

unread,
Nov 17, 2011, 6:17:06 AM11/17/11
to
Niechcianym poradom mówimy stanowcze "nie!" ;)
Ale to w innej dziedzinie ;P

>>> Dzis prawdziwych kowali juz nie ma.
>>> (Ale fajnie sie glosi takie slogany :) )
>> Ale to już nie te slogany, co kiedyś...
> Ale kiedys ich sluchalismy a teraz glosimy. :)

/me wymyślił np. taki: Eskimosi na Grenlandię! Aborygeni do Australii!
Czukcze na Kamczatkę! Pigmejowie do Afryki! Pasta do zębów!

2late

unread,
Nov 17, 2011, 1:58:32 PM11/17/11
to
A co mowimy "stanowczym "nie!""?
Im sie wydaje ze w kazdej.
;)

>>>> Dzis prawdziwych kowali juz nie ma.
>>>> (Ale fajnie sie glosi takie slogany :) )
>>> Ale to już nie te slogany, co kiedyś...
>> Ale kiedys ich sluchalismy a teraz glosimy. :)

Ja w zyciu nie zjadlem tyle szpinaku co przez ostatnie dwa lata.

> /me wymyślił np. taki: Eskimosi na Grenlandię! Aborygeni do Australii!
> Czukcze na Kamczatkę! Pigmejowie do Afryki! Pasta do zębów!

Mam nadziej ze nie straciles zbyt duzo czasu? ;)

Sławomir Stachniewicz

unread,
Nov 24, 2011, 6:41:54 AM11/24/11
to
Sugerowałbym kategoryczne "być może" ;P
To już ich problem.

>>>>> Dzis prawdziwych kowali juz nie ma.
>>>>> (Ale fajnie sie glosi takie slogany :) )
>>>> Ale to już nie te slogany, co kiedyś...
>>> Ale kiedys ich sluchalismy a teraz glosimy. :)
> Ja w zyciu nie zjadlem tyle szpinaku co przez ostatnie dwa lata.

W takim razie chyba nadajesz się do ZgRyŚ :)

>> /me wymyślił np. taki: Eskimosi na Grenlandię! Aborygeni do Australii!
>> Czukcze na Kamczatkę! Pigmejowie do Afryki! Pasta do zębów!
> Mam nadziej ze nie straciles zbyt duzo czasu? ;)

Ani na wymyślanie, ani na ewentualną próbę wcielania w życie.

2late

unread,
Nov 24, 2011, 9:33:35 AM11/24/11
to
Trudno sie oprzec!
Tez mam akyualnie mlodzienczy problem.
Zamkneli mi konto na facebooku.

>>>>>> Dzis prawdziwych kowali juz nie ma.
>>>>>> (Ale fajnie sie glosi takie slogany :) )
>>>>> Ale to już nie te slogany, co kiedyś...
>>>> Ale kiedys ich sluchalismy a teraz glosimy. :)
>> Ja w zyciu nie zjadlem tyle szpinaku co przez ostatnie dwa lata.
>
> W takim razie chyba nadajesz się do ZgRyŚ :)

Nadaje sie do tego, zeby wiedziec, co to jest zgrys.

>>> /me wymyślił np. taki: Eskimosi na Grenlandię! Aborygeni do Australii!
>>> Czukcze na Kamczatkę! Pigmejowie do Afryki! Pasta do zębów!
>> Mam nadziej ze nie straciles zbyt duzo czasu? ;)
>
> Ani na wymyślanie, ani na ewentualną próbę wcielania w życie.

W takim razie na co?

Sławomir Stachniewicz

unread,
Nov 25, 2011, 3:51:27 AM11/25/11
to
Czmu? Oparcie może się zawalić?
IMVHO to raczej powód do radości, ale /me uprzedzony do FB.

>>>>>>> Dzis prawdziwych kowali juz nie ma.
>>>>>>> (Ale fajnie sie glosi takie slogany :) )
>>>>>> Ale to już nie te slogany, co kiedyś...
>>>>> Ale kiedys ich sluchalismy a teraz glosimy. :)
>>> Ja w zyciu nie zjadlem tyle szpinaku co przez ostatnie dwa lata.
>> W takim razie chyba nadajesz się do ZgRyŚ :)
> Nadaje sie do tego, zeby wiedziec, co to jest zgrys.

Zgromadzenie Rycerzy Świeżości aka Świeżojady. Organizacja opozycyjna
względem wrażego ZUKiH - Zakonu Unickiego Konserwantów i Homogenitów.

>>>> /me wymyślił np. taki: Eskimosi na Grenlandię! Aborygeni do Australii!
>>>> Czukcze na Kamczatkę! Pigmejowie do Afryki! Pasta do zębów!
>>> Mam nadziej ze nie straciles zbyt duzo czasu? ;)
>> Ani na wymyślanie, ani na ewentualną próbę wcielania w życie.
> W takim razie na co?

Zapomniałem.

2late

unread,
Nov 25, 2011, 1:12:32 PM11/25/11
to
Mialem na mysli dar przekonywania.
Troche sciemniam z tym problemem, raczej mi to zwisa. Wrocilem do ery
internetu lupanego i porozumiewam sie ze znajomymi emailem. ;)

>>>>>>>> Dzis prawdziwych kowali juz nie ma.
>>>>>>>> (Ale fajnie sie glosi takie slogany :) )
>>>>>>> Ale to już nie te slogany, co kiedyś...
>>>>>> Ale kiedys ich sluchalismy a teraz glosimy. :)
>>>> Ja w zyciu nie zjadlem tyle szpinaku co przez ostatnie dwa lata.
>>> W takim razie chyba nadajesz się do ZgRyŚ :)
>> Nadaje sie do tego, zeby wiedziec, co to jest zgrys.
>
> Zgromadzenie Rycerzy Świeżości aka Świeżojady. Organizacja opozycyjna
> względem wrażego ZUKiH - Zakonu Unickiego Konserwantów i Homogenitów.

Historia jak zywa. Bedziesz mial co wnukom opowiadac. :)
Ja sam z checia bym posluchal.

>>>>> /me wymyślił np. taki: Eskimosi na Grenlandię! Aborygeni do Australii!
>>>>> Czukcze na Kamczatkę! Pigmejowie do Afryki! Pasta do zębów!
>>>> Mam nadziej ze nie straciles zbyt duzo czasu? ;)
>>> Ani na wymyślanie, ani na ewentualną próbę wcielania w życie.
>> W takim razie na co?
>
> Zapomniałem.

Bardzo dobra odpowiedz. Jestem zupelnie zbity z tropu i nie wiem co
odpowiedziec.

Sławomir Stachniewicz

unread,
Dec 1, 2011, 6:58:34 AM12/1/11
to
A już myślałem...
Internet łupany to byłby terminal tekstowy + lynx + coś w stylu elm ;)

>>>>>>>>> Dzis prawdziwych kowali juz nie ma.
>>>>>>>>> (Ale fajnie sie glosi takie slogany :) )
>>>>>>>> Ale to już nie te slogany, co kiedyś...
>>>>>>> Ale kiedys ich sluchalismy a teraz glosimy. :)
>>>>> Ja w zyciu nie zjadlem tyle szpinaku co przez ostatnie dwa lata.
>>>> W takim razie chyba nadajesz się do ZgRyŚ :)
>>> Nadaje sie do tego, zeby wiedziec, co to jest zgrys.
>> Zgromadzenie Rycerzy Świeżości aka Świeżojady. Organizacja opozycyjna
>> względem wrażego ZUKiH - Zakonu Unickiego Konserwantów i Homogenitów.
> Historia jak zywa. Bedziesz mial co wnukom opowiadac. :)
> Ja sam z checia bym posluchal.
Są (były?) to organizacje, toczące walkę o rząd dusz na hihocie:
najpierw powstał ZUKiH (dla tych, którzy żywią się Knorrem, dr Oetkerem,
Exxx, konserwami i innymi takimi) a w opozycji do niego ZgRyŚ (dla
zwolenników zdrowej, świeżej żywności). W efekcie powstawały wielkie
wątki, w których jedni walczyli z drugimi (głównie na slogany).

Jeszcze wcześniej powstał Klub Nieszkodliwych Manjaków (KNM) - ale
ponieważ nie wszyscy uważali się za nieszkodliwych, a poza tym nie
wszystkim odpowiadała konieczność pisania Podanja o przyjęcie do KNM,
więc powstała OHOMSA - Oficjalna Hihotowa Opozycja Manjaków Szkodliwo
Antybiurokratycznych, do której i /me się przyłączył. Czyli
opozycjonista pełną gębą.

>>>>>> /me wymyślił np. taki: Eskimosi na Grenlandię! Aborygeni do
>>>>>> Australii!
>>>>>> Czukcze na Kamczatkę! Pigmejowie do Afryki! Pasta do zębów!
>>>>> Mam nadziej ze nie straciles zbyt duzo czasu? ;)
>>>> Ani na wymyślanie, ani na ewentualną próbę wcielania w życie.
>>> W takim razie na co?
>> Zapomniałem.
> Bardzo dobra odpowiedz. Jestem zupelnie zbity z tropu i nie wiem co
> odpowiedziec.
No to odpowiedz cokolwiek, ale rób przy tym wielce mądrą minę ;-))))))))

2late

unread,
Dec 1, 2011, 1:09:16 PM12/1/11
to
Juz jeden oksymoron w tym tygodniu slyszalem:
http://bash.org.pl/3971243/
;)
Nie. Wtedy byla kreda (lub Jura).
Spytaj pierwszego z brzegu mamuta.

>>>>>>>>>> Dzis prawdziwych kowali juz nie ma.
>>>>>>>>>> (Ale fajnie sie glosi takie slogany :) )
>>>>>>>>> Ale to już nie te slogany, co kiedyś...
>>>>>>>> Ale kiedys ich sluchalismy a teraz glosimy. :)
>>>>>> Ja w zyciu nie zjadlem tyle szpinaku co przez ostatnie dwa lata.
>>>>> W takim razie chyba nadajesz się do ZgRyŚ :)
>>>> Nadaje sie do tego, zeby wiedziec, co to jest zgrys.
>>> Zgromadzenie Rycerzy Świeżości aka Świeżojady. Organizacja opozycyjna
>>> względem wrażego ZUKiH - Zakonu Unickiego Konserwantów i Homogenitów.
>> Historia jak zywa. Bedziesz mial co wnukom opowiadac. :)
>> Ja sam z checia bym posluchal.
> Są (były?) to organizacje, toczące walkę o rząd dusz na hihocie: najpierw
> powstał ZUKiH (dla tych, którzy żywią się Knorrem, dr Oetkerem, Exxx,
> konserwami i innymi takimi) a w opozycji do niego ZgRyŚ (dla zwolenników
> zdrowej, świeżej żywności). W efekcie powstawały wielkie wątki, w których
> jedni walczyli z drugimi (głównie na slogany).

Musialbym sie do dwoch zapisac na raz. Mozna bylo tak?

> Jeszcze wcześniej powstał Klub Nieszkodliwych Manjaków (KNM) - ale ponieważ
> nie wszyscy uważali się za nieszkodliwych, a poza tym nie wszystkim
> odpowiadała konieczność pisania Podanja o przyjęcie do KNM, więc powstała
> OHOMSA - Oficjalna Hihotowa Opozycja Manjaków Szkodliwo
> Antybiurokratycznych, do której i /me się przyłączył. Czyli opozycjonista
> pełną gębą.

Historia jak zywa, piekne byly czasy.
Zalozylbym sobie 4 konta i z kazdego popieral inna opcje.
Dyskutowalbym z soba, soba a takze z soba.

>>>>>>> /me wymyślił np. taki: Eskimosi na Grenlandię! Aborygeni do
>>>>>>> Australii!
>>>>>>> Czukcze na Kamczatkę! Pigmejowie do Afryki! Pasta do zębów!
>>>>>> Mam nadziej ze nie straciles zbyt duzo czasu? ;)
>>>>> Ani na wymyślanie, ani na ewentualną próbę wcielania w życie.
>>>> W takim razie na co?
>>> Zapomniałem.
>> Bardzo dobra odpowiedz. Jestem zupelnie zbity z tropu i nie wiem co
>> odpowiedziec.
> No to odpowiedz cokolwiek, ale rób przy tym wielce mądrą minę ;-))))))))

Przeciwpiechotna mi wyszla.

Sławomir Stachniewicz

unread,
Dec 2, 2011, 4:06:12 AM12/2/11
to
ROTFLMAO :-)
A co nazwiesz erą prekambryjską?

>>>>>>>>>>> Dzis prawdziwych kowali juz nie ma.
>>>>>>>>>>> (Ale fajnie sie glosi takie slogany :) )
>>>>>>>>>> Ale to już nie te slogany, co kiedyś...
>>>>>>>>> Ale kiedys ich sluchalismy a teraz glosimy. :)
>>>>>>> Ja w zyciu nie zjadlem tyle szpinaku co przez ostatnie dwa lata.
>>>>>> W takim razie chyba nadajesz się do ZgRyŚ :)
>>>>> Nadaje sie do tego, zeby wiedziec, co to jest zgrys.
>>>> Zgromadzenie Rycerzy Świeżości aka Świeżojady. Organizacja opozycyjna
>>>> względem wrażego ZUKiH - Zakonu Unickiego Konserwantów i Homogenitów.
>>> Historia jak zywa. Bedziesz mial co wnukom opowiadac. :)
>>> Ja sam z checia bym posluchal.
>> Są (były?) to organizacje, toczące walkę o rząd dusz na hihocie: najpierw
>> powstał ZUKiH (dla tych, którzy żywią się Knorrem, dr Oetkerem, Exxx,
>> konserwami i innymi takimi) a w opozycji do niego ZgRyŚ (dla zwolenników
>> zdrowej, świeżej żywności). W efekcie powstawały wielkie wątki, w których
>> jedni walczyli z drugimi (głównie na slogany).
> Musialbym sie do dwoch zapisac na raz. Mozna bylo tak?
Dla niezdecydowanych byli jeszcze Świeżo-Konserwatywni (IIRC głównie
KejKej i Inezka, ale nie tylko).

>> Jeszcze wcześniej powstał Klub Nieszkodliwych Manjaków (KNM) - ale
>> ponieważ
>> nie wszyscy uważali się za nieszkodliwych, a poza tym nie wszystkim
>> odpowiadała konieczność pisania Podanja o przyjęcie do KNM, więc powstała
>> OHOMSA - Oficjalna Hihotowa Opozycja Manjaków Szkodliwo
>> Antybiurokratycznych, do której i /me się przyłączył. Czyli opozycjonista
>> pełną gębą.
> Historia jak zywa, piekne byly czasy.
> Zalozylbym sobie 4 konta i z kazdego popieral inna opcje.
> Dyskutowalbym z soba, soba a takze z soba.
Myślę, że w końcu ktoś by to rozgryzł.

>>>>>>>> /me wymyślił np. taki: Eskimosi na Grenlandię! Aborygeni do
>>>>>>>> Australii!
>>>>>>>> Czukcze na Kamczatkę! Pigmejowie do Afryki! Pasta do zębów!
>>>>>>> Mam nadziej ze nie straciles zbyt duzo czasu? ;)
>>>>>> Ani na wymyślanie, ani na ewentualną próbę wcielania w życie.
>>>>> W takim razie na co?
>>>> Zapomniałem.
>>> Bardzo dobra odpowiedz. Jestem zupelnie zbity z tropu i nie wiem co
>>> odpowiedziec.
>> No to odpowiedz cokolwiek, ale rób przy tym wielce mądrą minę ;-))))))))
> Przeciwpiechotna mi wyszla.
A chociaż wróciła?

2late

unread,
Dec 3, 2011, 1:13:27 PM12/3/11
to
Rozwin.
(ostanie 3 litery)
Az taki dobry archeolog to juz ze mnie nie jest.

>>>>>>>>>>>> Dzis prawdziwych kowali juz nie ma.
>>>>>>>>>>>> (Ale fajnie sie glosi takie slogany :) )
>>>>>>>>>>> Ale to już nie te slogany, co kiedyś...
>>>>>>>>>> Ale kiedys ich sluchalismy a teraz glosimy. :)
>>>>>>>> Ja w zyciu nie zjadlem tyle szpinaku co przez ostatnie dwa lata.
>>>>>>> W takim razie chyba nadajesz się do ZgRyŚ :)
>>>>>> Nadaje sie do tego, zeby wiedziec, co to jest zgrys.
>>>>> Zgromadzenie Rycerzy Świeżości aka Świeżojady. Organizacja opozycyjna
>>>>> względem wrażego ZUKiH - Zakonu Unickiego Konserwantów i Homogenitów.
>>>> Historia jak zywa. Bedziesz mial co wnukom opowiadac. :)
>>>> Ja sam z checia bym posluchal.
>>> Są (były?) to organizacje, toczące walkę o rząd dusz na hihocie: najpierw
>>> powstał ZUKiH (dla tych, którzy żywią się Knorrem, dr Oetkerem, Exxx,
>>> konserwami i innymi takimi) a w opozycji do niego ZgRyŚ (dla zwolenników
>>> zdrowej, świeżej żywności). W efekcie powstawały wielkie wątki, w których
>>> jedni walczyli z drugimi (głównie na slogany).
>> Musialbym sie do dwoch zapisac na raz. Mozna bylo tak?
> Dla niezdecydowanych byli jeszcze Świeżo-Konserwatywni (IIRC głównie KejKej
> i Inezka, ale nie tylko).

I gdzie to sie wszystko podzialo? - Ja sie pytam.

>>> Jeszcze wcześniej powstał Klub Nieszkodliwych Manjaków (KNM) - ale
>>> ponieważ
>>> nie wszyscy uważali się za nieszkodliwych, a poza tym nie wszystkim
>>> odpowiadała konieczność pisania Podanja o przyjęcie do KNM, więc powstała
>>> OHOMSA - Oficjalna Hihotowa Opozycja Manjaków Szkodliwo
>>> Antybiurokratycznych, do której i /me się przyłączył. Czyli opozycjonista
>>> pełną gębą.
>> Historia jak zywa, piekne byly czasy.
>> Zalozylbym sobie 4 konta i z kazdego popieral inna opcje.
>> Dyskutowalbym z soba, soba a takze z soba.
> Myślę, że w końcu ktoś by to rozgryzł.

Jasne, przy trzeciej flaszce, sam bym sie wygadal.

>>>>>>>>> /me wymyślił np. taki: Eskimosi na Grenlandię! Aborygeni do
>>>>>>>>> Australii!
>>>>>>>>> Czukcze na Kamczatkę! Pigmejowie do Afryki! Pasta do zębów!
>>>>>>>> Mam nadziej ze nie straciles zbyt duzo czasu? ;)
>>>>>>> Ani na wymyślanie, ani na ewentualną próbę wcielania w życie.
>>>>>> W takim razie na co?
>>>>> Zapomniałem.
>>>> Bardzo dobra odpowiedz. Jestem zupelnie zbity z tropu i nie wiem co
>>>> odpowiedziec.
>>> No to odpowiedz cokolwiek, ale rób przy tym wielce mądrą minę ;-))))))))
>> Przeciwpiechotna mi wyszla.
> A chociaż wróciła?

Jeszcze nie ale zostawilem drzwi otwarte.

Sławomir Stachniewicz

unread,
Dec 7, 2011, 5:58:06 AM12/7/11
to
My A** Off
Raczej paleolog lub coś w tym stylu (nie mylić z bizantyjską dynastią).

>>>>>>>>>>>>> Dzis prawdziwych kowali juz nie ma.
>>>>>>>>>>>>> (Ale fajnie sie glosi takie slogany :) )
>>>>>>>>>>>> Ale to już nie te slogany, co kiedyś...
>>>>>>>>>>> Ale kiedys ich sluchalismy a teraz glosimy. :)
>>>>>>>>> Ja w zyciu nie zjadlem tyle szpinaku co przez ostatnie dwa lata.
>>>>>>>> W takim razie chyba nadajesz się do ZgRyŚ :)
>>>>>>> Nadaje sie do tego, zeby wiedziec, co to jest zgrys.
>>>>>> Zgromadzenie Rycerzy Świeżości aka Świeżojady. Organizacja opozycyjna
>>>>>> względem wrażego ZUKiH - Zakonu Unickiego Konserwantów i Homogenitów.
>>>>> Historia jak zywa. Bedziesz mial co wnukom opowiadac. :)
>>>>> Ja sam z checia bym posluchal.
>>>> Są (były?) to organizacje, toczące walkę o rząd dusz na hihocie:
>>>> najpierw
>>>> powstał ZUKiH (dla tych, którzy żywią się Knorrem, dr Oetkerem, Exxx,
>>>> konserwami i innymi takimi) a w opozycji do niego ZgRyŚ (dla
>>>> zwolenników
>>>> zdrowej, świeżej żywności). W efekcie powstawały wielkie wątki, w
>>>> których
>>>> jedni walczyli z drugimi (głównie na slogany).
>>> Musialbym sie do dwoch zapisac na raz. Mozna bylo tak?
>> Dla niezdecydowanych byli jeszcze Świeżo-Konserwatywni (IIRC głównie
>> KejKej
>> i Inezka, ale nie tylko).
> I gdzie to sie wszystko podzialo? - Ja sie pytam.
"Gdzie hihotnicy z tamtych lat?"

>>>> Jeszcze wcześniej powstał Klub Nieszkodliwych Manjaków (KNM) - ale
>>>> ponieważ
>>>> nie wszyscy uważali się za nieszkodliwych, a poza tym nie wszystkim
>>>> odpowiadała konieczność pisania Podanja o przyjęcie do KNM, więc
>>>> powstała
>>>> OHOMSA - Oficjalna Hihotowa Opozycja Manjaków Szkodliwo
>>>> Antybiurokratycznych, do której i /me się przyłączył. Czyli
>>>> opozycjonista
>>>> pełną gębą.
>>> Historia jak zywa, piekne byly czasy.
>>> Zalozylbym sobie 4 konta i z kazdego popieral inna opcje.
>>> Dyskutowalbym z soba, soba a takze z soba.
>> Myślę, że w końcu ktoś by to rozgryzł.
> Jasne, przy trzeciej flaszce, sam bym sie wygadal.
Jeszcze zależy, co byłoby w tej flaszce.

>>>>>>>>>> /me wymyślił np. taki: Eskimosi na Grenlandię! Aborygeni do
>>>>>>>>>> Australii!
>>>>>>>>>> Czukcze na Kamczatkę! Pigmejowie do Afryki! Pasta do zębów!
>>>>>>>>> Mam nadziej ze nie straciles zbyt duzo czasu? ;)
>>>>>>>> Ani na wymyślanie, ani na ewentualną próbę wcielania w życie.
>>>>>>> W takim razie na co?
>>>>>> Zapomniałem.
>>>>> Bardzo dobra odpowiedz. Jestem zupelnie zbity z tropu i nie wiem co
>>>>> odpowiedziec.
>>>> No to odpowiedz cokolwiek, ale rób przy tym wielce mądrą minę
>>>> ;-))))))))
>>> Przeciwpiechotna mi wyszla.
>> A chociaż wróciła?
> Jeszcze nie ale zostawilem drzwi otwarte.
Popieram! Najważniejsze to polityka otwartych drzwi.

2late

unread,
Dec 7, 2011, 5:29:35 PM12/7/11
to
Ale wpadlem, okazalo sie ze jestem zwyklym zoofilem.
Kominami poszli w swiat?

>>>>> Jeszcze wcześniej powstał Klub Nieszkodliwych Manjaków (KNM) - ale
>>>>> ponieważ
>>>>> nie wszyscy uważali się za nieszkodliwych, a poza tym nie wszystkim
>>>>> odpowiadała konieczność pisania Podanja o przyjęcie do KNM, więc
>>>>> powstała
>>>>> OHOMSA - Oficjalna Hihotowa Opozycja Manjaków Szkodliwo
>>>>> Antybiurokratycznych, do której i /me się przyłączył. Czyli
>>>>> opozycjonista
>>>>> pełną gębą.
>>>> Historia jak zywa, piekne byly czasy.
>>>> Zalozylbym sobie 4 konta i z kazdego popieral inna opcje.
>>>> Dyskutowalbym z soba, soba a takze z soba.
>>> Myślę, że w końcu ktoś by to rozgryzł.
>> Jasne, przy trzeciej flaszce, sam bym sie wygadal.
> Jeszcze zależy, co byłoby w tej flaszce.

Ocet - rzecz jasna.

>>>>>>>>>>> /me wymyślił np. taki: Eskimosi na Grenlandię! Aborygeni do
>>>>>>>>>>> Australii!
>>>>>>>>>>> Czukcze na Kamczatkę! Pigmejowie do Afryki! Pasta do zębów!
>>>>>>>>>> Mam nadziej ze nie straciles zbyt duzo czasu? ;)
>>>>>>>>> Ani na wymyślanie, ani na ewentualną próbę wcielania w życie.
>>>>>>>> W takim razie na co?
>>>>>>> Zapomniałem.
>>>>>> Bardzo dobra odpowiedz. Jestem zupelnie zbity z tropu i nie wiem co
>>>>>> odpowiedziec.
>>>>> No to odpowiedz cokolwiek, ale rób przy tym wielce mądrą minę
>>>>> ;-))))))))
>>>> Przeciwpiechotna mi wyszla.
>>> A chociaż wróciła?
>> Jeszcze nie ale zostawilem drzwi otwarte.
> Popieram! Najważniejsze to polityka otwartych drzwi.

Taak, polityka jest najwazniejsza.
(zaraz po matce)

Sławomir Stachniewicz

unread,
Dec 9, 2011, 4:57:06 AM12/9/11
to
A nie filozofem?
Czwórkami do nieba?

>>>>>> Jeszcze wcześniej powstał Klub Nieszkodliwych Manjaków (KNM) - ale
>>>>>> ponieważ
>>>>>> nie wszyscy uważali się za nieszkodliwych, a poza tym nie wszystkim
>>>>>> odpowiadała konieczność pisania Podanja o przyjęcie do KNM, więc
>>>>>> powstała
>>>>>> OHOMSA - Oficjalna Hihotowa Opozycja Manjaków Szkodliwo
>>>>>> Antybiurokratycznych, do której i /me się przyłączył. Czyli
>>>>>> opozycjonista
>>>>>> pełną gębą.
>>>>> Historia jak zywa, piekne byly czasy.
>>>>> Zalozylbym sobie 4 konta i z kazdego popieral inna opcje.
>>>>> Dyskutowalbym z soba, soba a takze z soba.
>>>> Myślę, że w końcu ktoś by to rozgryzł.
>>> Jasne, przy trzeciej flaszce, sam bym sie wygadal.
>> Jeszcze zależy, co byłoby w tej flaszce.
> Ocet - rzecz jasna.
Taaa... jeszcze tołpyga i karp po grecku.

>>>>>>>>>>>> /me wymyślił np. taki: Eskimosi na Grenlandię! Aborygeni do
>>>>>>>>>>>> Australii!
>>>>>>>>>>>> Czukcze na Kamczatkę! Pigmejowie do Afryki! Pasta do zębów!
>>>>>>>>>>> Mam nadziej ze nie straciles zbyt duzo czasu? ;)
>>>>>>>>>> Ani na wymyślanie, ani na ewentualną próbę wcielania w życie.
>>>>>>>>> W takim razie na co?
>>>>>>>> Zapomniałem.
>>>>>>> Bardzo dobra odpowiedz. Jestem zupelnie zbity z tropu i nie wiem co
>>>>>>> odpowiedziec.
>>>>>> No to odpowiedz cokolwiek, ale rób przy tym wielce mądrą minę
>>>>>> ;-))))))))
>>>>> Przeciwpiechotna mi wyszla.
>>>> A chociaż wróciła?
>>> Jeszcze nie ale zostawilem drzwi otwarte.
>> Popieram! Najważniejsze to polityka otwartych drzwi.
> Taak, polityka jest najwazniejsza.
> (zaraz po matce)
Polityka über alles!

2late

unread,
Dec 9, 2011, 2:58:16 PM12/9/11
to
Nie wiedzialem ze jestem filozofem wspak.
Prosto.

>>>>>>> Jeszcze wcześniej powstał Klub Nieszkodliwych Manjaków (KNM) - ale
>>>>>>> ponieważ
>>>>>>> nie wszyscy uważali się za nieszkodliwych, a poza tym nie wszystkim
>>>>>>> odpowiadała konieczność pisania Podanja o przyjęcie do KNM, więc
>>>>>>> powstała
>>>>>>> OHOMSA - Oficjalna Hihotowa Opozycja Manjaków Szkodliwo
>>>>>>> Antybiurokratycznych, do której i /me się przyłączył. Czyli
>>>>>>> opozycjonista
>>>>>>> pełną gębą.
>>>>>> Historia jak zywa, piekne byly czasy.
>>>>>> Zalozylbym sobie 4 konta i z kazdego popieral inna opcje.
>>>>>> Dyskutowalbym z soba, soba a takze z soba.
>>>>> Myślę, że w końcu ktoś by to rozgryzł.
>>>> Jasne, przy trzeciej flaszce, sam bym sie wygadal.
>>> Jeszcze zależy, co byłoby w tej flaszce.
>> Ocet - rzecz jasna.
> Taaa... jeszcze tołpyga i karp po grecku.

Nie no - Zaglowiec, Dar Pomorza - konkretnie.

>>>>>>>>>>>>> /me wymyślił np. taki: Eskimosi na Grenlandię! Aborygeni do
>>>>>>>>>>>>> Australii!
>>>>>>>>>>>>> Czukcze na Kamczatkę! Pigmejowie do Afryki! Pasta do zębów!
>>>>>>>>>>>> Mam nadziej ze nie straciles zbyt duzo czasu? ;)
>>>>>>>>>>> Ani na wymyślanie, ani na ewentualną próbę wcielania w życie.
>>>>>>>>>> W takim razie na co?
>>>>>>>>> Zapomniałem.
>>>>>>>> Bardzo dobra odpowiedz. Jestem zupelnie zbity z tropu i nie wiem co
>>>>>>>> odpowiedziec.
>>>>>>> No to odpowiedz cokolwiek, ale rób przy tym wielce mądrą minę
>>>>>>> ;-))))))))
>>>>>> Przeciwpiechotna mi wyszla.
>>>>> A chociaż wróciła?
>>>> Jeszcze nie ale zostawilem drzwi otwarte.
>>> Popieram! Najważniejsze to polityka otwartych drzwi.
>> Taak, polityka jest najwazniejsza.
>> (zaraz po matce)
> Polityka über alles!

Tez jest tylko jedna?

Sławomir Stachniewicz

unread,
Dec 15, 2011, 5:20:47 AM12/15/11
to
Jeśli już, to anagramem od.
Z mostu.

>>>>>>>> Jeszcze wcześniej powstał Klub Nieszkodliwych Manjaków (KNM) - ale
>>>>>>>> ponieważ
>>>>>>>> nie wszyscy uważali się za nieszkodliwych, a poza tym nie wszystkim
>>>>>>>> odpowiadała konieczność pisania Podanja o przyjęcie do KNM, więc
>>>>>>>> powstała
>>>>>>>> OHOMSA - Oficjalna Hihotowa Opozycja Manjaków Szkodliwo
>>>>>>>> Antybiurokratycznych, do której i /me się przyłączył. Czyli
>>>>>>>> opozycjonista
>>>>>>>> pełną gębą.
>>>>>>> Historia jak zywa, piekne byly czasy.
>>>>>>> Zalozylbym sobie 4 konta i z kazdego popieral inna opcje.
>>>>>>> Dyskutowalbym z soba, soba a takze z soba.
>>>>>> Myślę, że w końcu ktoś by to rozgryzł.
>>>>> Jasne, przy trzeciej flaszce, sam bym sie wygadal.
>>>> Jeszcze zależy, co byłoby w tej flaszce.
>>> Ocet - rzecz jasna.
>> Taaa... jeszcze tołpyga i karp po grecku.
> Nie no - Zaglowiec, Dar Pomorza - konkretnie.
Całe Pomorze się na to szarpnęło?

>>>>>>>>>>>>>> /me wymyślił np. taki: Eskimosi na Grenlandię! Aborygeni do
>>>>>>>>>>>>>> Australii!
>>>>>>>>>>>>>> Czukcze na Kamczatkę! Pigmejowie do Afryki! Pasta do zębów!
>>>>>>>>>>>>> Mam nadziej ze nie straciles zbyt duzo czasu? ;)
>>>>>>>>>>>> Ani na wymyślanie, ani na ewentualną próbę wcielania w życie.
>>>>>>>>>>> W takim razie na co?
>>>>>>>>>> Zapomniałem.
>>>>>>>>> Bardzo dobra odpowiedz. Jestem zupelnie zbity z tropu i nie
>>>>>>>>> wiem co
>>>>>>>>> odpowiedziec.
>>>>>>>> No to odpowiedz cokolwiek, ale rób przy tym wielce mądrą minę
>>>>>>>> ;-))))))))
>>>>>>> Przeciwpiechotna mi wyszla.
>>>>>> A chociaż wróciła?
>>>>> Jeszcze nie ale zostawilem drzwi otwarte.
>>>> Popieram! Najważniejsze to polityka otwartych drzwi.
>>> Taak, polityka jest najwazniejsza.
>>> (zaraz po matce)
>> Polityka über alles!
> Tez jest tylko jedna?
Może i jest, za to bardzo nieokreślona.

2late

unread,
Dec 15, 2011, 1:10:06 PM12/15/11
to
Nie filozuj.
Tylko dla czego z Westerplatte?

>>>>>>>>> Jeszcze wcześniej powstał Klub Nieszkodliwych Manjaków (KNM) - ale
>>>>>>>>> ponieważ
>>>>>>>>> nie wszyscy uważali się za nieszkodliwych, a poza tym nie wszystkim
>>>>>>>>> odpowiadała konieczność pisania Podanja o przyjęcie do KNM, więc
>>>>>>>>> powstała
>>>>>>>>> OHOMSA - Oficjalna Hihotowa Opozycja Manjaków Szkodliwo
>>>>>>>>> Antybiurokratycznych, do której i /me się przyłączył. Czyli
>>>>>>>>> opozycjonista
>>>>>>>>> pełną gębą.
>>>>>>>> Historia jak zywa, piekne byly czasy.
>>>>>>>> Zalozylbym sobie 4 konta i z kazdego popieral inna opcje.
>>>>>>>> Dyskutowalbym z soba, soba a takze z soba.
>>>>>>> Myślę, że w końcu ktoś by to rozgryzł.
>>>>>> Jasne, przy trzeciej flaszce, sam bym sie wygadal.
>>>>> Jeszcze zależy, co byłoby w tej flaszce.
>>>> Ocet - rzecz jasna.
>>> Taaa... jeszcze tołpyga i karp po grecku.
>> Nie no - Zaglowiec, Dar Pomorza - konkretnie.
> Całe Pomorze się na to szarpnęło?

A mamy gdzies poszarpany brzeg?

>>>>>>>>>>>>>>> /me wymyślił np. taki: Eskimosi na Grenlandię! Aborygeni do
>>>>>>>>>>>>>>> Australii!
>>>>>>>>>>>>>>> Czukcze na Kamczatkę! Pigmejowie do Afryki! Pasta do zębów!
>>>>>>>>>>>>>> Mam nadziej ze nie straciles zbyt duzo czasu? ;)
>>>>>>>>>>>>> Ani na wymyślanie, ani na ewentualną próbę wcielania w życie.
>>>>>>>>>>>> W takim razie na co?
>>>>>>>>>>> Zapomniałem.
>>>>>>>>>> Bardzo dobra odpowiedz. Jestem zupelnie zbity z tropu i nie
>>>>>>>>>> wiem co
>>>>>>>>>> odpowiedziec.
>>>>>>>>> No to odpowiedz cokolwiek, ale rób przy tym wielce mądrą minę
>>>>>>>>> ;-))))))))
>>>>>>>> Przeciwpiechotna mi wyszla.
>>>>>>> A chociaż wróciła?
>>>>>> Jeszcze nie ale zostawilem drzwi otwarte.
>>>>> Popieram! Najważniejsze to polityka otwartych drzwi.
>>>> Taak, polityka jest najwazniejsza.
>>>> (zaraz po matce)
>>> Polityka über alles!
>> Tez jest tylko jedna?
> Może i jest, za to bardzo nieokreślona.

No prosze Cie, jest ni do zniesienia.
Na szczescie w kazdym kraju.

Sławomir Stachniewicz

unread,
Dec 16, 2011, 3:58:50 AM12/16/11
to
Żyjemy w wolnym kraju i mogiem se filozować, o!
Bo to był Morski Batalion.

>>>>>>>>>> Jeszcze wcześniej powstał Klub Nieszkodliwych Manjaków (KNM) -
>>>>>>>>>> ale
>>>>>>>>>> ponieważ
>>>>>>>>>> nie wszyscy uważali się za nieszkodliwych, a poza tym nie
>>>>>>>>>> wszystkim
>>>>>>>>>> odpowiadała konieczność pisania Podanja o przyjęcie do KNM, więc
>>>>>>>>>> powstała
>>>>>>>>>> OHOMSA - Oficjalna Hihotowa Opozycja Manjaków Szkodliwo
>>>>>>>>>> Antybiurokratycznych, do której i /me się przyłączył. Czyli
>>>>>>>>>> opozycjonista
>>>>>>>>>> pełną gębą.
>>>>>>>>> Historia jak zywa, piekne byly czasy.
>>>>>>>>> Zalozylbym sobie 4 konta i z kazdego popieral inna opcje.
>>>>>>>>> Dyskutowalbym z soba, soba a takze z soba.
>>>>>>>> Myślę, że w końcu ktoś by to rozgryzł.
>>>>>>> Jasne, przy trzeciej flaszce, sam bym sie wygadal.
>>>>>> Jeszcze zależy, co byłoby w tej flaszce.
>>>>> Ocet - rzecz jasna.
>>>> Taaa... jeszcze tołpyga i karp po grecku.
>>> Nie no - Zaglowiec, Dar Pomorza - konkretnie.
>> Całe Pomorze się na to szarpnęło?
> A mamy gdzies poszarpany brzeg?
A mamy gdzieś idealnie gładki?

>>>>>>>>>>>>>>>> /me wymyślił np. taki: Eskimosi na Grenlandię! Aborygeni do
>>>>>>>>>>>>>>>> Australii!
>>>>>>>>>>>>>>>> Czukcze na Kamczatkę! Pigmejowie do Afryki! Pasta do zębów!
>>>>>>>>>>>>>>> Mam nadziej ze nie straciles zbyt duzo czasu? ;)
>>>>>>>>>>>>>> Ani na wymyślanie, ani na ewentualną próbę wcielania w życie.
>>>>>>>>>>>>> W takim razie na co?
>>>>>>>>>>>> Zapomniałem.
>>>>>>>>>>> Bardzo dobra odpowiedz. Jestem zupelnie zbity z tropu i nie
>>>>>>>>>>> wiem co
>>>>>>>>>>> odpowiedziec.
>>>>>>>>>> No to odpowiedz cokolwiek, ale rób przy tym wielce mądrą minę
>>>>>>>>>> ;-))))))))
>>>>>>>>> Przeciwpiechotna mi wyszla.
>>>>>>>> A chociaż wróciła?
>>>>>>> Jeszcze nie ale zostawilem drzwi otwarte.
>>>>>> Popieram! Najważniejsze to polityka otwartych drzwi.
>>>>> Taak, polityka jest najwazniejsza.
>>>>> (zaraz po matce)
>>>> Polityka über alles!
>>> Tez jest tylko jedna?
>> Może i jest, za to bardzo nieokreślona.
> No prosze Cie, jest ni do zniesienia.
> Na szczescie w kazdym kraju.
Po prostu jest nieokreślona, ale pewne cechy da się
określić z bardzo dużym prawdopodobieństwem.

2late

unread,
Dec 18, 2011, 5:36:54 AM12/18/11
to
W wolnym kraju ale ze sztuczna mgla.
Sturmbatalion!?

>>>>>>>>>>> Jeszcze wcześniej powstał Klub Nieszkodliwych Manjaków (KNM) -
>>>>>>>>>>> ale
>>>>>>>>>>> ponieważ
>>>>>>>>>>> nie wszyscy uważali się za nieszkodliwych, a poza tym nie
>>>>>>>>>>> wszystkim
>>>>>>>>>>> odpowiadała konieczność pisania Podanja o przyjęcie do KNM, więc
>>>>>>>>>>> powstała
>>>>>>>>>>> OHOMSA - Oficjalna Hihotowa Opozycja Manjaków Szkodliwo
>>>>>>>>>>> Antybiurokratycznych, do której i /me się przyłączył. Czyli
>>>>>>>>>>> opozycjonista
>>>>>>>>>>> pełną gębą.
>>>>>>>>>> Historia jak zywa, piekne byly czasy.
>>>>>>>>>> Zalozylbym sobie 4 konta i z kazdego popieral inna opcje.
>>>>>>>>>> Dyskutowalbym z soba, soba a takze z soba.
>>>>>>>>> Myślę, że w końcu ktoś by to rozgryzł.
>>>>>>>> Jasne, przy trzeciej flaszce, sam bym sie wygadal.
>>>>>>> Jeszcze zależy, co byłoby w tej flaszce.
>>>>>> Ocet - rzecz jasna.
>>>>> Taaa... jeszcze tołpyga i karp po grecku.
>>>> Nie no - Zaglowiec, Dar Pomorza - konkretnie.
>>> Całe Pomorze się na to szarpnęło?
>> A mamy gdzies poszarpany brzeg?
> A mamy gdzieś idealnie gładki?

Mamy, wrecz aksamitny.
Och. Od kiedy uslyszalem jak w innych krajach narzekaja na swoich,
przestalem sie przejmowac naszymi politykami.

Sławomir Stachniewicz

unread,
Jan 5, 2012, 6:06:37 AM1/5/12
to
Jeśli była, to nie w Polsce ;P
Dowodzony przez Sturmbahnführera ;)
To można zebrać ten aksamit, sprzedać i nieźle zarobić ;)
Tyz prowda.

2late

unread,
Jan 5, 2012, 2:44:56 PM1/5/12
to
Co nam obca przemoc wziela, szabla odbierzemy...
Deutche Bahn!
Na gieldzie. Otworzmy kopalnie aksamitu. Sprzedajac oddluzymy sie troche
lub zabezpieczymy energetycznie.
Swieta, swieta i po swietach.
Podobno przytylem. ;)

Sławomir Stachniewicz

unread,
Jan 19, 2012, 5:48:32 AM1/19/12
to
A ten znowu macha szabelką...
Stoi zug na bahnhoffie?
I wykupimy Chińczyków.
/me zdążył od tego czasu schudnąć... dzięki grypie żołądkowej :-/

2late

unread,
Jan 20, 2012, 2:04:04 PM1/20/12
to
Marsz, marsz... z z ziemi wloskiej do wolski - tak to szlo?
Ale enerdowskim czy erefenowskim?
No to chyba trzeba by poczekac na przecene.
Zajebisty sposob, ale nie skorzystam. ;)

Sławomir Stachniewicz

unread,
Jan 25, 2012, 12:44:07 PM1/25/12
to
Jeśli marsz, to musiało iść.
Ślunzockim.
Jasne. A później by się poczekało na zwyżkę kursu i sprzedało.
Nie dziwię się.

2late

unread,
Jan 25, 2012, 3:26:20 PM1/25/12
to
A "biegiem marsz!" ?
Dawno nie bylem.
Piszesz z Wall Street?
Nie wiem jak.

Sławomir Stachniewicz

unread,
Jan 26, 2012, 7:31:38 AM1/26/12
to
To już byłby marszobieg.
/me w zeszłym roku przesiadał się na katowickim.
*Jeszcze* nie, ale jak już będziemy sprzedawać ten aksamit...
To poguglaj. W Internecie wszystko jest (podobno).

2late

unread,
Jan 26, 2012, 11:19:09 AM1/26/12
to
No to ile marszobiegow ma skrzynia marszobiegow twoim aucie?
Oj, ja nie wiem czy to bylo w tym tysiacleciu ale koncert jedyny Smashing
Pumpkins w Polsce, widzialem w spodku.
A juz go mamy? Czy dzielimy aksamit na niedzwiedziu?
Slyszalem z opowiesci, o objawach, nie jak skorzystac.

Sławomir Stachniewicz

unread,
Feb 2, 2012, 5:51:56 AM2/2/12
to
Jednocześnie zero, 42, 44 i nieskończenie wiele. Wnioski (zgodnie
z zasadami logiki klasycznej) wyciągnij sam ;P
A co to za dynie? Moja edukacja muzyczna skończyła się
na Kaczmarskim.
Będziemy go mieć jak się schylimy i zaczniemy go zbierać.
Korzyścią jest spadek wagi, przynajmniej chwilowy.

2late

unread,
Feb 2, 2012, 2:26:40 PM2/2/12
to
Z kapelusza?
Smashing Dynie :)
Sluchalo sie kiedys.
Z ulicy.
Prawde moziac nie mam problemu z waga, nawet teraz kiedy od poczatku
grudnia "ledwie sie ruszam".

> ________
> \____wwww

Do mojego laptopa z Windowsem XP Sp3 dokupilem 2 x 2GB RAMu i jak wloze
dwie na raz to dochodzi do ekranu logowania i pojawiaja sie paski
horyzontalne i system wisi na dobre. Pojedynczo kazda z osobna chodzi ok.
Masz jakis pomysl co to moze byc? Cos w BIOSie a moze to typowe dla
Windowsa 32 bitowego? I ile mi wykryje jak uda mi sie to podlaczyc 4GB, bo
jakos dziala mi jak wstawie stary 1GB z nowa 2GB czyli 3GB w sumie.

Pozdrawiam
--
2late Outspace Communication Inc. 1999*2012 (R)

Sławomir Stachniewicz

unread,
Feb 8, 2012, 7:06:15 AM2/8/12
to
Też można.
... na magnetofonie kasetowym, nagrywane z Wolnej Europy...
Raczej z brzegu.
/me musi się znowu zacząć ruszać, gdyż brzuch i waga rosną :-/

> Do mojego laptopa z Windowsem XP Sp3 dokupilem 2 x 2GB RAMu i jak wloze
> dwie na raz to dochodzi do ekranu logowania i pojawiaja sie paski
> horyzontalne i system wisi na dobre. Pojedynczo kazda z osobna chodzi ok.
> Masz jakis pomysl co to moze byc?
Nie mam pojęcia - na razie miałem max. 2 GB RAM.

2late

unread,
Feb 9, 2012, 9:58:06 AM2/9/12
to
Az tak stary nie jestem.
Pierwszy?
Oddalem jedna kosc 2 GB spowrotem do sklepu, mam teraz 3GB, 2GB nowe plus 1
GB stary. Windows i tak nie pokazalby mi wiecej niz 3.25 GB wiec obeszlo
sie bez wiekszej straty. Powoli sie przyzwyczajam do trzymania mnostwa
okien otwartych. ;)

> ________
> \____wwww

Sławomir Stachniewicz

unread,
Feb 14, 2012, 6:41:52 AM2/14/12
to
Żałuj. Ten niepowtarzalny szum zagłuszarki w tle... Albo z kaset
będących n-tymi kopiami kaset oryginalnych.
Może być drugi.

>>> Do mojego laptopa z Windowsem XP Sp3 dokupilem 2 x 2GB RAMu i jak wloze
>>> dwie na raz to dochodzi do ekranu logowania i pojawiaja sie paski
>>> horyzontalne i system wisi na dobre. Pojedynczo kazda z osobna chodzi
>>> ok.
>>> Masz jakis pomysl co to moze byc?
>> Nie mam pojęcia - na razie miałem max. 2 GB RAM.
> Oddalem jedna kosc 2 GB spowrotem do sklepu, mam teraz 3GB, 2GB nowe
> plus 1 GB stary. Windows i tak nie pokazalby mi wiecej niz 3.25 GB wiec
> obeszlo sie bez wiekszej straty. Powoli sie przyzwyczajam do trzymania
> mnostwa okien otwartych. ;)
A dlaczego akurat 3,25 GB? Reszta jest zarezerwowana podobnie jak adresy
powyżej 640 kB na XT?

2late

unread,
Feb 14, 2012, 2:56:10 PM2/14/12
to
Nie bylem tez az tak zaangaziwany w politykierstwo.
To juz nie z brzegu.

>>>> Do mojego laptopa z Windowsem XP Sp3 dokupilem 2 x 2GB RAMu i jak wloze
>>>> dwie na raz to dochodzi do ekranu logowania i pojawiaja sie paski
>>>> horyzontalne i system wisi na dobre. Pojedynczo kazda z osobna chodzi
>>>> ok.
>>>> Masz jakis pomysl co to moze byc?
>>> Nie mam pojęcia - na razie miałem max. 2 GB RAM.
>> Oddalem jedna kosc 2 GB spowrotem do sklepu, mam teraz 3GB, 2GB nowe
>> plus 1 GB stary. Windows i tak nie pokazalby mi wiecej niz 3.25 GB wiec
>> obeszlo sie bez wiekszej straty. Powoli sie przyzwyczajam do trzymania
>> mnostwa okien otwartych. ;)
> A dlaczego akurat 3,25 GB? Reszta jest zarezerwowana podobnie jak adresy
> powyżej 640 kB na XT?

Myslalem ze wiesz lepiej ode mnie.
Dokladnej definicji Ci nie powiem ale chodzi o zuzywanie RAMU na samo
adresowanie RAMu czyli zgadles. :)

Sławomir Stachniewicz

unread,
Feb 22, 2012, 5:52:41 AM2/22/12
to
/me wyssał antykomunizm z mlekiem matki (działała w ROPCiO,
współzakładała KPN...)
Jeśli ostatni, to też z brzegu ;P

>>>>> Do mojego laptopa z Windowsem XP Sp3 dokupilem 2 x 2GB RAMu i jak
>>>>> wloze
>>>>> dwie na raz to dochodzi do ekranu logowania i pojawiaja sie paski
>>>>> horyzontalne i system wisi na dobre. Pojedynczo kazda z osobna chodzi
>>>>> ok.
>>>>> Masz jakis pomysl co to moze byc?
>>>> Nie mam pojęcia - na razie miałem max. 2 GB RAM.
>>> Oddalem jedna kosc 2 GB spowrotem do sklepu, mam teraz 3GB, 2GB nowe
>>> plus 1 GB stary. Windows i tak nie pokazalby mi wiecej niz 3.25 GB wiec
>>> obeszlo sie bez wiekszej straty. Powoli sie przyzwyczajam do trzymania
>>> mnostwa okien otwartych. ;)
>> A dlaczego akurat 3,25 GB? Reszta jest zarezerwowana podobnie jak adresy
>> powyżej 640 kB na XT?
> Myslalem ze wiesz lepiej ode mnie.
> Dokladnej definicji Ci nie powiem ale chodzi o zuzywanie RAMU na samo
> adresowanie RAMu czyli zgadles. :)
Cóż... mimo większych możliwości sprzętu pewne rzeczy się niewiele
zmieniają.

2late

unread,
Feb 22, 2012, 2:33:46 PM2/22/12
to
Ja tam nie mialem problemow, chciaz oczywiscie mialem wiele do powiedzenia,
tyle ze z wiekiem mi przeszlo.
A co potem? Drugi raz do tej samej rzeki sie nie wchodzi.

>>>>>> Do mojego laptopa z Windowsem XP Sp3 dokupilem 2 x 2GB RAMu i jak
>>>>>> wloze
>>>>>> dwie na raz to dochodzi do ekranu logowania i pojawiaja sie paski
>>>>>> horyzontalne i system wisi na dobre. Pojedynczo kazda z osobna chodzi
>>>>>> ok.
>>>>>> Masz jakis pomysl co to moze byc?
>>>>> Nie mam pojęcia - na razie miałem max. 2 GB RAM.
>>>> Oddalem jedna kosc 2 GB spowrotem do sklepu, mam teraz 3GB, 2GB nowe
>>>> plus 1 GB stary. Windows i tak nie pokazalby mi wiecej niz 3.25 GB wiec
>>>> obeszlo sie bez wiekszej straty. Powoli sie przyzwyczajam do trzymania
>>>> mnostwa okien otwartych. ;)
>>> A dlaczego akurat 3,25 GB? Reszta jest zarezerwowana podobnie jak adresy
>>> powyżej 640 kB na XT?
>> Myslalem ze wiesz lepiej ode mnie.
>> Dokladnej definicji Ci nie powiem ale chodzi o zuzywanie RAMU na samo
>> adresowanie RAMu czyli zgadles. :)
> Cóż... mimo większych możliwości sprzętu pewne rzeczy się niewiele zmieniają.

A ja dalej marze o kupieniu kompa i ciezko mi sie zebrac.
Nie wiesz jak tu sie zmobilizowac?

Sławomir Stachniewicz

unread,
Feb 28, 2012, 5:54:49 AM2/28/12
to
I dokąd poszło?
Ale zawsze można wejść do innej rzeki o tej samej nazwie.

>>>>>>> Do mojego laptopa z Windowsem XP Sp3 dokupilem 2 x 2GB RAMu i jak
>>>>>>> wloze
>>>>>>> dwie na raz to dochodzi do ekranu logowania i pojawiaja sie paski
>>>>>>> horyzontalne i system wisi na dobre. Pojedynczo kazda z osobna
>>>>>>> chodzi
>>>>>>> ok.
>>>>>>> Masz jakis pomysl co to moze byc?
>>>>>> Nie mam pojęcia - na razie miałem max. 2 GB RAM.
>>>>> Oddalem jedna kosc 2 GB spowrotem do sklepu, mam teraz 3GB, 2GB nowe
>>>>> plus 1 GB stary. Windows i tak nie pokazalby mi wiecej niz 3.25 GB
>>>>> wiec
>>>>> obeszlo sie bez wiekszej straty. Powoli sie przyzwyczajam do trzymania
>>>>> mnostwa okien otwartych. ;)
>>>> A dlaczego akurat 3,25 GB? Reszta jest zarezerwowana podobnie jak
>>>> adresy
>>>> powyżej 640 kB na XT?
>>> Myslalem ze wiesz lepiej ode mnie.
>>> Dokladnej definicji Ci nie powiem ale chodzi o zuzywanie RAMU na samo
>>> adresowanie RAMu czyli zgadles. :)
>> Cóż... mimo większych możliwości sprzętu pewne rzeczy się niewiele
>> zmieniają.
> A ja dalej marze o kupieniu kompa i ciezko mi sie zebrac.
> Nie wiesz jak tu sie zmobilizowac?
Tak coś sknocić w starym, żeby nie dało się naprawić?

2late

unread,
Feb 28, 2012, 1:09:37 PM2/28/12
to
Zapewne w sina dal.
Wymien 3

>>>>>>>> Do mojego laptopa z Windowsem XP Sp3 dokupilem 2 x 2GB RAMu i jak
>>>>>>>> wloze
>>>>>>>> dwie na raz to dochodzi do ekranu logowania i pojawiaja sie paski
>>>>>>>> horyzontalne i system wisi na dobre. Pojedynczo kazda z osobna
>>>>>>>> chodzi
>>>>>>>> ok.
>>>>>>>> Masz jakis pomysl co to moze byc?
>>>>>>> Nie mam pojęcia - na razie miałem max. 2 GB RAM.
>>>>>> Oddalem jedna kosc 2 GB spowrotem do sklepu, mam teraz 3GB, 2GB nowe
>>>>>> plus 1 GB stary. Windows i tak nie pokazalby mi wiecej niz 3.25 GB
>>>>>> wiec
>>>>>> obeszlo sie bez wiekszej straty. Powoli sie przyzwyczajam do trzymania
>>>>>> mnostwa okien otwartych. ;)
>>>>> A dlaczego akurat 3,25 GB? Reszta jest zarezerwowana podobnie jak
>>>>> adresy
>>>>> powyżej 640 kB na XT?
>>>> Myslalem ze wiesz lepiej ode mnie.
>>>> Dokladnej definicji Ci nie powiem ale chodzi o zuzywanie RAMU na samo
>>>> adresowanie RAMu czyli zgadles. :)
>>> Cóż... mimo większych możliwości sprzętu pewne rzeczy się niewiele
>>> zmieniają.
>> A ja dalej marze o kupieniu kompa i ciezko mi sie zebrac.
>> Nie wiesz jak tu sie zmobilizowac?
> Tak coś sknocić w starym, żeby nie dało się naprawić?

Stary to laptop i mam zamiar go zachowac mimo wszystko.
Inne pomysly?

> ________
> \____wwww

Pozdrawiam
--
2late™ Outspace Communication Inc.® 1999*2012©

Sławomir Stachniewicz

unread,
Mar 6, 2012, 6:00:22 AM3/6/12
to
Za kochasiem, który odszedł?
Rudawa.
Nida.
Pilica.
Zbajerować towarzyszkę życia/potomstwo/whatever, żeby ciągle wierciła/o
dziurę w brzuchu?

2late

unread,
Mar 6, 2012, 1:38:36 PM3/6/12
to
Ale to dalej czy blizej niz, za gorami za lasami?
Znalazles rzeki blizniaczki?
Na pewno jestes trzezwy?
Zbyt abstrakcyjne do przegryzienia, jak dla mnie.

Sławomir Stachniewicz

unread,
Mar 8, 2012, 6:08:47 AM3/8/12
to
To zależy od liczby. Raczej nie dalej, niż za siedmioma.
Nie chodzi mi o bliźnaczki - chodzi o to, że rzeka jest może nie ta sama
ale ciągle ma tę samą nazwę (odwrotnie niż z Partią: IIRC "ta sama, ale
nie taka sama").
Pochwalić się wszystkim znajomym, że kupujesz nowy sprzęt i koniecznie
muszą przyjść zobaczyć?

BTW: jak tam z bieganiem? /me po kilkumiesięcznej przerwie wznowił
treningi i jest nieźle, na razie robię ok. 50 km tygodniowo :)

2late

unread,
Mar 9, 2012, 2:36:34 PM3/9/12
to
A propos, co jest dalej, "za gorami, za lasami" czy "za siedmiomas gorami,
za siedmioma rzekami"?
Widze ze znasz sie takze na rzekach. Ja sie znam tylko na gorach, moich
lokalnych zwlaszcza.
No ja mialem przerwe od poczatku grudnia do dwa tygodnie temu. Po dlugiej
przerwie bylo ciezko ale za trzecim razem zaskoczylem, tyle ze teraz pogoda
sie zepsula i chyba kolejny tydzien minal a ja nic. W kazdym razie jestem
na dobrej drodze. I co wazne wreszcie "nauczylem sie", ze nie musze caly
czas biec, czasem kawalek sie przejde i poki co, zero kontuzji.
A kilometrow to z 6 srednio na raz teraz robie.
W razie czego jezdze tez troche rowerem. ;)
Po wielu latach, udalo mi sie uruchomic program do rysowania sciezki na
moim telefonie, znaczy to ze, bede sie wiecej mierzyl. ;)

Sławomir Stachniewicz

unread,
Mar 13, 2012, 7:09:50 AM3/13/12
to
Znam w wersji "za siedmioma górami, za siedmioma lasami", ale istnieją
też inne wersje (np. z rzekami).
Skond klikash? ;-))))))))

>> BTW: jak tam z bieganiem? /me po kilkumiesięcznej przerwie wznowił
>> treningi
>> i jest nieźle, na razie robię ok. 50 km tygodniowo :)
> No ja mialem przerwe od poczatku grudnia do dwa tygodnie temu. Po
> dlugiej przerwie bylo ciezko ale za trzecim razem zaskoczylem, tyle ze
> teraz pogoda sie zepsula i chyba kolejny tydzien minal a ja nic. W
> kazdym razie jestem na dobrej drodze. I co wazne wreszcie "nauczylem
> sie", ze nie musze caly czas biec, czasem kawalek sie przejde i poki co,
> zero kontuzji.
I słusznie. Można też biec cały czas, ale odpowiednio wolniej.

> A kilometrow to z 6 srednio na raz teraz robie.
Nieźle (moja domyślna pętla ma niecałe 9 km, ale z ok. 100m różnicą
wzniesień). Ile razy w tygodniu?


> W razie czego jezdze tez troche rowerem. ;)
> Po wielu latach, udalo mi sie uruchomic program do rysowania sciezki na
> moim telefonie, znaczy to ze, bede sie wiecej mierzyl. ;)
Hmmm... GPS? /me też sobie sprawił gadżet - teraz biegam z pulsometrem a
zamiast GPS mam mapę topograficzno-administracyjną 1:10000 :)


S.

2late

unread,
Mar 13, 2012, 2:48:01 PM3/13/12
to
Tak sie sklada ze dorastalem w miescie nad rzeka. :)
Mialem na mysli byle lokalne gory. :)
Izerskie ale tez Karkonosze.

>>> BTW: jak tam z bieganiem? /me po kilkumiesięcznej przerwie wznowił
>>> treningi
>>> i jest nieźle, na razie robię ok. 50 km tygodniowo :)
>> No ja mialem przerwe od poczatku grudnia do dwa tygodnie temu. Po
>> dlugiej przerwie bylo ciezko ale za trzecim razem zaskoczylem, tyle ze
>> teraz pogoda sie zepsula i chyba kolejny tydzien minal a ja nic. W
>> kazdym razie jestem na dobrej drodze. I co wazne wreszcie "nauczylem
>> sie", ze nie musze caly czas biec, czasem kawalek sie przejde i poki co,
>> zero kontuzji.
> I słusznie. Można też biec cały czas, ale odpowiednio wolniej.

Jak juz pisalem, nie mam problemow z kondycja czy cos takiego - zdazalo mi
sie jednym ciagiem ponad 20km przebiec odpowiednim tempem - tylko ze stawami.

>> A kilometrow to z 6 srednio na raz teraz robie.
> Nieźle (moja domyślna pętla ma niecałe 9 km, ale z ok. 100m różnicą
> wzniesień). Ile razy w tygodniu?

No dobra, tez kolo 9ciu ma moja petla a na razie nieregularnie.

>> W razie czego jezdze tez troche rowerem. ;)
>> Po wielu latach, udalo mi sie uruchomic program do rysowania sciezki na
>> moim telefonie, znaczy to ze, bede sie wiecej mierzyl. ;)
> Hmmm... GPS? /me też sobie sprawił gadżet - teraz biegam z pulsometrem a
> zamiast GPS mam mapę topograficzno-administracyjną 1:10000 :)

To nie jest GPS ktory mnie prowadzi, tylko taki ktory rysuje slad i potem
na kompie moge sobie zobaczyc gdzie bylem. Dodatkowo podczas biegu/jazdy
rowerem, podaje mi rozne dane, dystans, predkosc, zuzycie energi w kj,
roznica wzniesien itp.

Sławomir Stachniewicz

unread,
Mar 14, 2012, 7:35:31 AM3/14/12
to
/me 2, ale niedaleko góry i lasy.
Zawsze to coś. Teraz mieszkam na pd-wsch brzegu Jury (Krak.-Cz.) i tu są
raczej pagórki...

>>>> BTW: jak tam z bieganiem? /me po kilkumiesięcznej przerwie wznowił
>>>> treningi
>>>> i jest nieźle, na razie robię ok. 50 km tygodniowo :)
>>> No ja mialem przerwe od poczatku grudnia do dwa tygodnie temu. Po
>>> dlugiej przerwie bylo ciezko ale za trzecim razem zaskoczylem, tyle ze
>>> teraz pogoda sie zepsula i chyba kolejny tydzien minal a ja nic. W
>>> kazdym razie jestem na dobrej drodze. I co wazne wreszcie "nauczylem
>>> sie", ze nie musze caly czas biec, czasem kawalek sie przejde i poki co,
>>> zero kontuzji.
>> I słusznie. Można też biec cały czas, ale odpowiednio wolniej.
> Jak juz pisalem, nie mam problemow z kondycja czy cos takiego - zdazalo
> mi sie jednym ciagiem ponad 20km przebiec odpowiednim tempem
A to już jest coś. Mniej-więcej tyle zamierzam pobiec w niedzielę
(Półmaraton Marzanny).

> - tylko ze stawami.
Faktycznie. Poszukałbym w sieci na stronach dla biegaczy. Standardowe
zalecenie to markowe (Adidas, Asics, Nike, Rebook, New Balance...) buty
z dobrą amortyzacją, dopasowane do typu stopy (pronator -> Motion
Control, np. Asics Kayano; supinator -> Cushioning, np. Asics
Cumulus/Nimbus).

>>> A kilometrow to z 6 srednio na raz teraz robie.
>> Nieźle (moja domyślna pętla ma niecałe 9 km, ale z ok. 100m różnicą
>> wzniesień). Ile razy w tygodniu?
> No dobra, tez kolo 9ciu ma moja petla a na razie nieregularnie.
9 km to jeszcze lepiej - zapewne oznacza ok. 1h biegu. Podstawa to
"3x30x130" - 3x w tygodniu 30 min. przy tętnie 130/min. Więcej -> plus
(w rozsądnych granicach). Mniej -> dużo mniejszy efekt.

>>> W razie czego jezdze tez troche rowerem. ;)
>>> Po wielu latach, udalo mi sie uruchomic program do rysowania sciezki na
>>> moim telefonie, znaczy to ze, bede sie wiecej mierzyl. ;)
>> Hmmm... GPS? /me też sobie sprawił gadżet - teraz biegam z pulsometrem a
>> zamiast GPS mam mapę topograficzno-administracyjną 1:10000 :)
> To nie jest GPS ktory mnie prowadzi, tylko taki ktory rysuje slad i
> potem na kompie moge sobie zobaczyc gdzie bylem. Dodatkowo podczas
> biegu/jazdy rowerem, podaje mi rozne dane, dystans, predkosc, zuzycie
> energi w kj, roznica wzniesien itp.
Czyli taki model "biegowy". Domyślam się, że nie biegasz z większym :)

Sławomir Stachniewicz

unread,
Mar 15, 2012, 7:11:21 AM3/15/12
to
> Rzeka przeplywa przez miasto, 3 km za miastem jezioro, 20km do gor, tyle
> samo do Czech i 40 km do Niemiec. Tak ze za dwiema (dwoma?) granicami
> nawet, jesli z odpowiedniej strony popatrzec. ;)
Ode mnie znacznie dalej do granicy, ale pogórza zaczynają się od razu
(bo żeby być w Beskidach, to trzeba się przemieścić jakieś 40 km na
południe).
> Wiesz, nie sztuka jest dopatrzec sie piekna w Tatrach lub Alpach.
> Pamietam ze sporo musialem sie nachodzic i najezdzic (rowerem) zeby
> docenic te nasze Izerskie.
Każde góry, które nie są zbyt zniszczone przez człowieka, mają swój
urok. Nieco z innej beczki: każdego marudzącego, że w Polsce tylko Tatry
to góry, wysyłam na Lackową :)

>>>>>> BTW: jak tam z bieganiem? /me po kilkumiesięcznej przerwie wznowił
>>>>>> treningi
>>>>>> i jest nieźle, na razie robię ok. 50 km tygodniowo :)
>>>>> No ja mialem przerwe od poczatku grudnia do dwa tygodnie temu. Po
>>>>> dlugiej przerwie bylo ciezko ale za trzecim razem zaskoczylem, tyle ze
>>>>> teraz pogoda sie zepsula i chyba kolejny tydzien minal a ja nic. W
>>>>> kazdym razie jestem na dobrej drodze. I co wazne wreszcie "nauczylem
>>>>> sie", ze nie musze caly czas biec, czasem kawalek sie przejde i
>>>>> poki co,
>>>>> zero kontuzji.
>>>> I słusznie. Można też biec cały czas, ale odpowiednio wolniej.
>>> Jak juz pisalem, nie mam problemow z kondycja czy cos takiego - zdazalo
>>> mi sie jednym ciagiem ponad 20km przebiec odpowiednim tempem
>> A to już jest coś. Mniej-więcej tyle zamierzam pobiec w niedzielę
>> (Półmaraton Marzanny).
> No ja to potrafie przebiec ale chyba nie w formie jakichs zawodow,
> trudno mi z reszta porownac sie do czegokolwiek.
Nie organizują w waszych okolicach zawodów? Warto się sprawdzić - nawet
jeśli się nie oczekuje dobrego wyniku.

>>> - tylko ze stawami.
>> Faktycznie. Poszukałbym w sieci na stronach dla biegaczy. Standardowe
>> zalecenie to markowe (Adidas, Asics, Nike, Rebook, New Balance...) buty z
>> dobrą amortyzacją, dopasowane do typu stopy (pronator -> Motion Control,
>> np. Asics Kayano; supinator -> Cushioning, np. Asics Cumulus/Nimbus).
> Mam super buty Asics (kinsei gel3 - czy jakos tak) wiec to raczej
> problem z nadgorliwoscia:)
Jeśli już, to Gel Kinsei 3 (Gel - główny system amortyzacji, Kinsei -
nazwa modelu, 3 - kolejna wersja). Po wypróbowaniu różnych producentów
jestem fanem Asicsa (choć niektóre Nike też się sprawdzały).
Sprawdzałeś, czy ten model pasuje do twoich stóp? Bo najgorzej byłoby,
gdybyś np. miał płaskostopie i biegał w butach typu Cushioning albo
wysokie podbicie i wybrał Motion Control.

>>>>> A kilometrow to z 6 srednio na raz teraz robie.
>>>> Nieźle (moja domyślna pętla ma niecałe 9 km, ale z ok. 100m różnicą
>>>> wzniesień). Ile razy w tygodniu?
>>> No dobra, tez kolo 9ciu ma moja petla a na razie nieregularnie.
>> 9 km to jeszcze lepiej - zapewne oznacza ok. 1h biegu. Podstawa to
>> "3x30x130" - 3x w tygodniu 30 min. przy tętnie 130/min. Więcej -> plus (w
>> rozsądnych granicach). Mniej -> dużo mniejszy efekt.
> Ja tam nigdy pulsu nie mierze. W kazdym razie jak juz zlapie drugi
> oddech to moge biec bez przerwy dlugo, czyli chyba to nie jest zbyt
> efektywne. :)
Wręcz przeciwnie - właśnie w ten sposób budujesz wytrzymałość biegową.
Dopiero jak masz odpowiednio dużo wybieganych kilometrów to możesz
spróbować czegoś bardziej intensywnego (np. dłuższego biegu, po którym
ma się zadyszkę) - ale też tylko na niektórych treningach (po "mocnym"
obowiązkowo przynajmniej jeden łagodny, ale niekoniecznie krótki).
Polecam stronę Jerzego Skarżyńskiego http://www.skarzynski.pl (były
wicemistrz Polski w maratonie, obecnie ceniony trener), niezłe porady
można też znaleźć gdzie indziej.

>>>>> W razie czego jezdze tez troche rowerem. ;)
>>>>> Po wielu latach, udalo mi sie uruchomic program do rysowania
>>>>> sciezki na
>>>>> moim telefonie, znaczy to ze, bede sie wiecej mierzyl. ;)
>>>> Hmmm... GPS? /me też sobie sprawił gadżet - teraz biegam z
>>>> pulsometrem a
>>>> zamiast GPS mam mapę topograficzno-administracyjną 1:10000 :)
>>> To nie jest GPS ktory mnie prowadzi, tylko taki ktory rysuje slad i
>>> potem na kompie moge sobie zobaczyc gdzie bylem. Dodatkowo podczas
>>> biegu/jazdy rowerem, podaje mi rozne dane, dystans, predkosc, zuzycie
>>> energi w kj, roznica wzniesien itp.
>> Czyli taki model "biegowy". Domyślam się, że nie biegasz z większym :)
> To jest w ogole telefon (z Windowsem) ktory mam na ramieniu, prz okazji
> leci muzyka i jak sie zgubie to google maps moge sobie wlaczyc.
Czyli jeszcze coś innego.

> Roznica
> polega na tym ze wczesniej ten program dzialal mi tylko na drugim
> telefonie i albo bralem dwa (co nie bylo wiekszym problemem na rowerze)
> albo bylem bez GPSa.
> Wbrew zasadom zalaczam przykladowy plik. Jesli masz zainstalowane Google
> Earth mozesz sobie obadac jak wyglada taki slad. ;)
W pracy nie mam, ale może spróbuję w domu :)

2late

unread,
Mar 15, 2012, 4:34:41 PM3/15/12
to
A no na podgorzu to ja mieszkalem, ciezko przejechac 200 m bez zakretu lub
pochylenia. Do najblizszego szczytu ponad 1000 mnp mialem z 20km.
Izerskie byly zniszczone, przez elektrownie na wegiel brunatny ale juz
kilkadziesiat lat temu wzieli sie za zalesianie i dzis prawie nikt tego nie
pamieta.

> Nieco z innej beczki: każdego marudzącego, że w Polsce tylko Tatry to góry,
> wysyłam na Lackową :)
>
>>>>>>> BTW: jak tam z bieganiem? /me po kilkumiesięcznej przerwie wznowił
>>>>>>> treningi
>>>>>>> i jest nieźle, na razie robię ok. 50 km tygodniowo :)
>>>>>> No ja mialem przerwe od poczatku grudnia do dwa tygodnie temu. Po
>>>>>> dlugiej przerwie bylo ciezko ale za trzecim razem zaskoczylem, tyle ze
>>>>>> teraz pogoda sie zepsula i chyba kolejny tydzien minal a ja nic. W
>>>>>> kazdym razie jestem na dobrej drodze. I co wazne wreszcie "nauczylem
>>>>>> sie", ze nie musze caly czas biec, czasem kawalek sie przejde i
>>>>>> poki co,
>>>>>> zero kontuzji.
>>>>> I słusznie. Można też biec cały czas, ale odpowiednio wolniej.
>>>> Jak juz pisalem, nie mam problemow z kondycja czy cos takiego - zdazalo
>>>> mi sie jednym ciagiem ponad 20km przebiec odpowiednim tempem
>>> A to już jest coś. Mniej-więcej tyle zamierzam pobiec w niedzielę
>>> (Półmaraton Marzanny).
>> No ja to potrafie przebiec ale chyba nie w formie jakichs zawodow,
>> trudno mi z reszta porownac sie do czegokolwiek.
> Nie organizują w waszych okolicach zawodów? Warto się sprawdzić - nawet
> jeśli się nie oczekuje dobrego wyniku.

Jakbym chcial poszukac, to pewnie bym znalazl, ale jakos nie chce.;)

>>>> - tylko ze stawami.
>>> Faktycznie. Poszukałbym w sieci na stronach dla biegaczy. Standardowe
>>> zalecenie to markowe (Adidas, Asics, Nike, Rebook, New Balance...) buty z
>>> dobrą amortyzacją, dopasowane do typu stopy (pronator -> Motion Control,
>>> np. Asics Kayano; supinator -> Cushioning, np. Asics Cumulus/Nimbus).
>> Mam super buty Asics (kinsei gel3 - czy jakos tak) wiec to raczej
>> problem z nadgorliwoscia:)
> Jeśli już, to Gel Kinsei 3 (Gel - główny system amortyzacji, Kinsei - nazwa
> modelu, 3 - kolejna wersja). Po wypróbowaniu różnych producentów jestem

No z pamieci pisalem. Ze dwa lata temu kupilem wiec mialem prawo zapomniec
modelu. :)

> fanem Asicsa (choć niektóre Nike też się sprawdzały). Sprawdzałeś, czy ten
> model pasuje do twoich stóp? Bo najgorzej byłoby, gdybyś np. miał
> płaskostopie i biegał w butach typu Cushioning albo wysokie podbicie i
> wybrał Motion Control.

Jasne ze sprawdzalem. Wydajac taka kase zawsze sie sprawdza podstawowe rzeczy.
W chwili kupna to byly najwygodniejsze buty jakie kiedykolwiek mialem a
teraz sie przyzwyczailem. :) W kazdym razie sa w porzadku.
Sa pewne niuanse jak: Podobno noga sie rozszerza podczas biegu a ja musze
po jakims czasie mocniej zacisnac sznorowki i zawiazac ciasniej, czasem
nawet z dwa razy. Czuje pewien luz w bucie, musze zalozyc grubsze skarpety
zeby czuc sie komfortowo.
Musze kiedys sie przebiec w zwyklych adidasach (znaczy takich najtanszych
ascics'ach za pare groszy) moze wtedy poczuje roznice.

>>>>>> A kilometrow to z 6 srednio na raz teraz robie.
>>>>> Nieźle (moja domyślna pętla ma niecałe 9 km, ale z ok. 100m różnicą
>>>>> wzniesień). Ile razy w tygodniu?
>>>> No dobra, tez kolo 9ciu ma moja petla a na razie nieregularnie.
>>> 9 km to jeszcze lepiej - zapewne oznacza ok. 1h biegu. Podstawa to
>>> "3x30x130" - 3x w tygodniu 30 min. przy tętnie 130/min. Więcej -> plus (w
>>> rozsądnych granicach). Mniej -> dużo mniejszy efekt.
>> Ja tam nigdy pulsu nie mierze. W kazdym razie jak juz zlapie drugi
>> oddech to moge biec bez przerwy dlugo, czyli chyba to nie jest zbyt
>> efektywne. :)
> Wręcz przeciwnie - właśnie w ten sposób budujesz wytrzymałość biegową.
> Dopiero jak masz odpowiednio dużo wybieganych kilometrów to możesz
> spróbować czegoś bardziej intensywnego (np. dłuższego biegu, po którym ma
> się zadyszkę) - ale też tylko na niektórych treningach (po "mocnym"
> obowiązkowo przynajmniej jeden łagodny, ale niekoniecznie krótki). Polecam
> stronę Jerzego Skarżyńskiego http://www.skarzynski.pl (były wicemistrz
> Polski w maratonie, obecnie ceniony trener), niezłe porady można też
> znaleźć gdzie indziej.

Cos tam czytalem, znaczy wiele ale jakos moje problemy wydaja sie indywidualne.
W kazdym razie nie poddaje sie, dzisiaj ponad 17km. :)

>>>>>> W razie czego jezdze tez troche rowerem. ;)
>>>>>> Po wielu latach, udalo mi sie uruchomic program do rysowania
>>>>>> sciezki na
>>>>>> moim telefonie, znaczy to ze, bede sie wiecej mierzyl. ;)
>>>>> Hmmm... GPS? /me też sobie sprawił gadżet - teraz biegam z
>>>>> pulsometrem a
>>>>> zamiast GPS mam mapę topograficzno-administracyjną 1:10000 :)
>>>> To nie jest GPS ktory mnie prowadzi, tylko taki ktory rysuje slad i
>>>> potem na kompie moge sobie zobaczyc gdzie bylem. Dodatkowo podczas
>>>> biegu/jazdy rowerem, podaje mi rozne dane, dystans, predkosc, zuzycie
>>>> energi w kj, roznica wzniesien itp.
>>> Czyli taki model "biegowy". Domyślam się, że nie biegasz z większym :)
>> To jest w ogole telefon (z Windowsem) ktory mam na ramieniu, prz okazji
>> leci muzyka i jak sie zgubie to google maps moge sobie wlaczyc.
> Czyli jeszcze coś innego.
>
>> Roznica
>> polega na tym ze wczesniej ten program dzialal mi tylko na drugim
>> telefonie i albo bralem dwa (co nie bylo wiekszym problemem na rowerze)
>> albo bylem bez GPSa.
>> Wbrew zasadom zalaczam przykladowy plik. Jesli masz zainstalowane Google
>> Earth mozesz sobie obadac jak wyglada taki slad. ;)
> W pracy nie mam, ale może spróbuję w domu :)
>
>
> S.

Sławomir Stachniewicz

unread,
Mar 20, 2012, 7:11:08 AM3/20/12
to
No, to faktycznie. Niezły teren do crossów, biegów górskich itp. ale
pewnie ciężko znaleźć w miarę płaski odcinek...
A nie wiesz, jak z lasami w Karkonoszach? Bo byłem tam ok. 20 lat temu i
pamiętam jeden martwy (same suche drzewa).

>>>>>>>> BTW: jak tam z bieganiem? /me po kilkumiesięcznej przerwie wznowił
>>>>>>>> treningi
>>>>>>>> i jest nieźle, na razie robię ok. 50 km tygodniowo :)
>>>>>>> No ja mialem przerwe od poczatku grudnia do dwa tygodnie temu. Po
>>>>>>> dlugiej przerwie bylo ciezko ale za trzecim razem zaskoczylem,
>>>>>>> tyle ze
>>>>>>> teraz pogoda sie zepsula i chyba kolejny tydzien minal a ja nic. W
>>>>>>> kazdym razie jestem na dobrej drodze. I co wazne wreszcie "nauczylem
>>>>>>> sie", ze nie musze caly czas biec, czasem kawalek sie przejde i
>>>>>>> poki co,
>>>>>>> zero kontuzji.
>>>>>> I słusznie. Można też biec cały czas, ale odpowiednio wolniej.
>>>>> Jak juz pisalem, nie mam problemow z kondycja czy cos takiego -
>>>>> zdazalo
>>>>> mi sie jednym ciagiem ponad 20km przebiec odpowiednim tempem
>>>> A to już jest coś. Mniej-więcej tyle zamierzam pobiec w niedzielę
>>>> (Półmaraton Marzanny).
>>> No ja to potrafie przebiec ale chyba nie w formie jakichs zawodow,
>>> trudno mi z reszta porownac sie do czegokolwiek.
>> Nie organizują w waszych okolicach zawodów? Warto się sprawdzić - nawet
>> jeśli się nie oczekuje dobrego wyniku.
> Jakbym chcial poszukac, to pewnie bym znalazl, ale jakos nie chce.;)
Pamiętam mój pierwszy start w "poważnym" biegu - Beskidzkim Biegu
Przełajowym (ok. 14 km, zróżnicowana nawierzchnia, suma podbiegów ponad
100 m, więc można traktować jak niezłą "15" po płaskim) - miejsce za mną
był 70-letni dziadek (ja miałem 30), wyprzedziłem go dopiero na finiszu.
Wiesz, jak taki widok mobilizuje do biegania? ;)


>>>>> - tylko ze stawami.
>>>> Faktycznie. Poszukałbym w sieci na stronach dla biegaczy. Standardowe
>>>> zalecenie to markowe (Adidas, Asics, Nike, Rebook, New Balance...)
>>>> buty z
>>>> dobrą amortyzacją, dopasowane do typu stopy (pronator -> Motion
>>>> Control,
>>>> np. Asics Kayano; supinator -> Cushioning, np. Asics Cumulus/Nimbus).
>>> Mam super buty Asics (kinsei gel3 - czy jakos tak) wiec to raczej
>>> problem z nadgorliwoscia:)
>> Jeśli już, to Gel Kinsei 3 (Gel - główny system amortyzacji, Kinsei -
>> nazwa
>> modelu, 3 - kolejna wersja). Po wypróbowaniu różnych producentów jestem
> No z pamieci pisalem. Ze dwa lata temu kupilem wiec mialem prawo
> zapomniec modelu. :)
A ile w nich przebiegłeś? Bo po mniej-więcej 1200 km amortyzacja siada
na tyle, że lepiej rozglądnąć się za następnymi.


>> Sprawdzałeś, czy ten
>> model pasuje do twoich stóp?
[...]
> Jasne ze sprawdzalem. Wydajac taka kase zawsze sie sprawdza podstawowe
> rzeczy.
> W chwili kupna to byly najwygodniejsze buty jakie kiedykolwiek mialem a
> teraz sie przyzwyczailem. :)
Chodzi nie tyle o wygodę (chyba wszystkie szanujące się buty biegowe są
bardzo wygodne) ile o poprawkę na ewentualne wady stóp.

1. Test mokrej stopy:
http://www.asics.pl/running/knowledge/dowiedz-si-jakie-masz-podbicie-zrob-test-na-mokro/
http://www.4run.pl/jak-upolowac-idealne-buty-cz-2/

2. Które miejsca w twoim starym bucie są najbardziej starte?
http://www.sportowystyl.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=774&Itemid=18
http://bieganie.pl/?cat=170&id=367&show=1

>>>>>>> A kilometrow to z 6 srednio na raz teraz robie.
>>>>>> Nieźle (moja domyślna pętla ma niecałe 9 km, ale z ok. 100m różnicą
>>>>>> wzniesień). Ile razy w tygodniu?
>>>>> No dobra, tez kolo 9ciu ma moja petla a na razie nieregularnie.
>>>> 9 km to jeszcze lepiej - zapewne oznacza ok. 1h biegu. Podstawa to
>>>> "3x30x130" - 3x w tygodniu 30 min. przy tętnie 130/min. Więcej ->
>>>> plus (w
>>>> rozsądnych granicach). Mniej -> dużo mniejszy efekt.
>>> Ja tam nigdy pulsu nie mierze. W kazdym razie jak juz zlapie drugi
>>> oddech to moge biec bez przerwy dlugo, czyli chyba to nie jest zbyt
>>> efektywne. :)
>> Wręcz przeciwnie - właśnie w ten sposób budujesz wytrzymałość biegową.
>> Dopiero jak masz odpowiednio dużo wybieganych kilometrów to możesz
>> spróbować czegoś bardziej intensywnego (np. dłuższego biegu, po którym ma
>> się zadyszkę) - ale też tylko na niektórych treningach (po "mocnym"
>> obowiązkowo przynajmniej jeden łagodny, ale niekoniecznie krótki).
>> Polecam
>> stronę Jerzego Skarżyńskiego http://www.skarzynski.pl (były wicemistrz
>> Polski w maratonie, obecnie ceniony trener), niezłe porady można też
>> znaleźć gdzie indziej.
> Cos tam czytalem, znaczy wiele ale jakos moje problemy wydaja sie
> indywidualne.
> W kazdym razie nie poddaje sie, dzisiaj ponad 17km. :)
Szerokiej drogi!


________
\____wwww

2late

unread,
Mar 20, 2012, 5:18:00 PM3/20/12
to
No dobra, troche przesadzilem, glowne drogi asfaltowe jednak potrafia miec
ok. kilometra po prostej. A dookola jeziora mam fantastyczna sciezke
krosowa do biegania czy jazdy na rowerze. Ciezko jest docenic cos takiego
jak ma sie to od urodzena. ;)
W Karkonoszach to co mialo byc zalesione to jest ale jest tez gorna granica
lasu powyzej ktorej sa naturalne wiatrolomy. Zalezy ktora czesc masz na
mysli? Akurat Karkonosze maja teraz swietne powiekszenie na google maps.
Nie wiem. :)
Zobaczymy z czasem. Dzisiaj zlapalem fantsatyczny drugi oddech i koncowke
bieglo mi sie super szybko i lekko. Robi wrazenie, musze tylko uwazac zeby
nie zlapac kontuzji.

>>>>>> - tylko ze stawami.
>>>>> Faktycznie. Poszukałbym w sieci na stronach dla biegaczy. Standardowe
>>>>> zalecenie to markowe (Adidas, Asics, Nike, Rebook, New Balance...)
>>>>> buty z
>>>>> dobrą amortyzacją, dopasowane do typu stopy (pronator -> Motion
>>>>> Control,
>>>>> np. Asics Kayano; supinator -> Cushioning, np. Asics Cumulus/Nimbus).
>>>> Mam super buty Asics (kinsei gel3 - czy jakos tak) wiec to raczej
>>>> problem z nadgorliwoscia:)
>>> Jeśli już, to Gel Kinsei 3 (Gel - główny system amortyzacji, Kinsei -
>>> nazwa
>>> modelu, 3 - kolejna wersja). Po wypróbowaniu różnych producentów jestem
>> No z pamieci pisalem. Ze dwa lata temu kupilem wiec mialem prawo
>> zapomniec modelu. :)
> A ile w nich przebiegłeś? Bo po mniej-więcej 1200 km amortyzacja siada na
> tyle, że lepiej rozglądnąć się za następnymi.

Trudno powiedziec ale idzie mi w nich coraz lepiej bo w koncu z kazdym
kilometrem sciegna, miesnie, stawy itp sie wzmacniaja. :)
Troche szkoda pozbywac sie takich butow. ;)

>>> Sprawdzałeś, czy ten
>>> model pasuje do twoich stóp?
> [...]
>> Jasne ze sprawdzalem. Wydajac taka kase zawsze sie sprawdza podstawowe
>> rzeczy.
>> W chwili kupna to byly najwygodniejsze buty jakie kiedykolwiek mialem a
>> teraz sie przyzwyczailem. :)
> Chodzi nie tyle o wygodę (chyba wszystkie szanujące się buty biegowe są
> bardzo wygodne) ile o poprawkę na ewentualne wady stóp.
>
> 1. Test mokrej stopy:
> http://www.asics.pl/running/knowledge/dowiedz-si-jakie-masz-podbicie-zrob-test-na-mokro/
>
> http://www.4run.pl/jak-upolowac-idealne-buty-cz-2/
>
> 2. Które miejsca w twoim starym bucie są najbardziej starte?
> http://www.sportowystyl.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=774&Itemid=18
>
> http://bieganie.pl/?cat=170&id=367&show=1

Dzieki za linki, wiekszosc wiedzialem ale jest kilka szczegolow, zwlaszcza
ze, faktycznie, niedlugo czas zmienic buty - przekonales mnie. :)

>>>>>>>> A kilometrow to z 6 srednio na raz teraz robie.
>>>>>>> Nieźle (moja domyślna pętla ma niecałe 9 km, ale z ok. 100m różnicą
>>>>>>> wzniesień). Ile razy w tygodniu?
>>>>>> No dobra, tez kolo 9ciu ma moja petla a na razie nieregularnie.
>>>>> 9 km to jeszcze lepiej - zapewne oznacza ok. 1h biegu. Podstawa to
>>>>> "3x30x130" - 3x w tygodniu 30 min. przy tętnie 130/min. Więcej ->
>>>>> plus (w
>>>>> rozsądnych granicach). Mniej -> dużo mniejszy efekt.
>>>> Ja tam nigdy pulsu nie mierze. W kazdym razie jak juz zlapie drugi
>>>> oddech to moge biec bez przerwy dlugo, czyli chyba to nie jest zbyt
>>>> efektywne. :)
>>> Wręcz przeciwnie - właśnie w ten sposób budujesz wytrzymałość biegową.
>>> Dopiero jak masz odpowiednio dużo wybieganych kilometrów to możesz
>>> spróbować czegoś bardziej intensywnego (np. dłuższego biegu, po którym ma
>>> się zadyszkę) - ale też tylko na niektórych treningach (po "mocnym"
>>> obowiązkowo przynajmniej jeden łagodny, ale niekoniecznie krótki).
>>> Polecam
>>> stronę Jerzego Skarżyńskiego http://www.skarzynski.pl (były wicemistrz
>>> Polski w maratonie, obecnie ceniony trener), niezłe porady można też
>>> znaleźć gdzie indziej.
>> Cos tam czytalem, znaczy wiele ale jakos moje problemy wydaja sie
>> indywidualne.
>> W kazdym razie nie poddaje sie, dzisiaj ponad 17km. :)
> Szerokiej drogi!

Dzieki.
Tak sobie troche narzekam, a tu w tym roku jeszcze kontuzji nie bylo, moze
sie w koncu wyrobilem a narzekanie zostalo z przyzwyczjenia. ;)

> ________
> \____wwww

Sławomir Stachniewicz

unread,
Mar 23, 2012, 2:28:27 AM3/23/12
to
Fakt. Sam w okolicach domu rodzinnego miałem niezłe warunki: 7-8 min.
biegu i byłem na ścieżce nad rzeką, drugie tyle i na lokalnych
pagórkach, albo 25 min. i w całkiem sporym lasku - i to z przekroczeniem
tylko 1-2 ruchliwych ulic. Później przez kilka lat mieszkałem w centrum
i tam żeby się dostać na jakiś w miarę sensowny teren, potrzebowałem
przynajmniej 15 min. Teraz niecałe 10 min. i jestem w pagórkowatym lesie :)
Nie pamiętam, gdzie to było, ale to nie były wiatrołomy - po prostu las
stojących, uschniętych drzew.
Na to zawsze trzeba uważać. Właśnie ten Beskidzki Bieg Przełajowy był
biegiem, na którym najczęściej "łapałem" kontuzje (skręcenie kostki).

>>>>>>> - tylko ze stawami.
>>>>>> Faktycznie. Poszukałbym w sieci na stronach dla biegaczy. Standardowe
>>>>>> zalecenie to markowe (Adidas, Asics, Nike, Rebook, New Balance...)
>>>>>> buty z
>>>>>> dobrą amortyzacją, dopasowane do typu stopy (pronator -> Motion
>>>>>> Control,
>>>>>> np. Asics Kayano; supinator -> Cushioning, np. Asics Cumulus/Nimbus).
>>>>> Mam super buty Asics (kinsei gel3 - czy jakos tak) wiec to raczej
>>>>> problem z nadgorliwoscia:)
>>>> Jeśli już, to Gel Kinsei 3 (Gel - główny system amortyzacji, Kinsei -
>>>> nazwa
>>>> modelu, 3 - kolejna wersja). Po wypróbowaniu różnych producentów jestem
>>> No z pamieci pisalem. Ze dwa lata temu kupilem wiec mialem prawo
>>> zapomniec modelu. :)
>> A ile w nich przebiegłeś? Bo po mniej-więcej 1200 km amortyzacja siada na
>> tyle, że lepiej rozglądnąć się za następnymi.
> Trudno powiedziec ale idzie mi w nich coraz lepiej bo w koncu z kazdym
> kilometrem sciegna, miesnie, stawy itp sie wzmacniaja. :)
> Troche szkoda pozbywac sie takich butow. ;)
Powiedzmy w ten sposób: jeśli biegasz dużo po asfalcie, to koniecznie
spraw sobie nowe. Jeśli głównie po ścieżkach, to możesz zaczekać.

[...]
> Dzieki za linki, wiekszosc wiedzialem ale jest kilka szczegolow,
> zwlaszcza ze, faktycznie, niedlugo czas zmienic buty - przekonales mnie. :)
Powinni mi zapłacić jakąś prowizję ;-))))))))
Tak trzymać!

> moze sie w koncu wyrobilem a narzekanie zostalo z przyzwyczjenia. ;)
A /me w niedzielę nabiegał 1:55:13 (netto), czyli zgodnie z założeniami.
Teraz był tydzień względnego odpoczynku a później szykuję się na
Cracovia Maraton, docelowy czas 4:00-4:15.

2late

unread,
Mar 25, 2012, 3:09:34 PM3/25/12
to
A mi teraz tylko parki pozostaly, 3 w mniej - wiecej tej samej odleglosci
ok. 1.5 km.
Z tego co wiem to teraz jesli takie sa to naturalne wiatrolomy. Kleska
ekologiczna zostala zazegnana.
No... i stalo sie. Po tym wspanialym szybkim biegu noga mi lekko spuchla w
kostce.
Tak wiec po juz dwoch latach moge mniej - wiecej nakreslic objawy.
Jak biegam powoli to wszystko jest ok., jak tylko przyspiesze to zaraz mam
problem, chociaz podczas begu wszystko jest swietnie, szybkosc, lekkosc,
kondycja, itd...
Mam stope normalna. Sprawdzilem swoje buty jak sie scieraja. Na piecie
bardziej prawa strona z przodu rowno calosc i co najciekawsze, najbardziej
starte mam czubki. :)
No i wez tu cos poradz, co robie zle?

>>>>>>>> - tylko ze stawami.
>>>>>>> Faktycznie. Poszukałbym w sieci na stronach dla biegaczy. Standardowe
>>>>>>> zalecenie to markowe (Adidas, Asics, Nike, Rebook, New Balance...)
>>>>>>> buty z
>>>>>>> dobrą amortyzacją, dopasowane do typu stopy (pronator -> Motion
>>>>>>> Control,
>>>>>>> np. Asics Kayano; supinator -> Cushioning, np. Asics Cumulus/Nimbus).
>>>>>> Mam super buty Asics (kinsei gel3 - czy jakos tak) wiec to raczej
>>>>>> problem z nadgorliwoscia:)
>>>>> Jeśli już, to Gel Kinsei 3 (Gel - główny system amortyzacji, Kinsei -
>>>>> nazwa
>>>>> modelu, 3 - kolejna wersja). Po wypróbowaniu różnych producentów jestem
>>>> No z pamieci pisalem. Ze dwa lata temu kupilem wiec mialem prawo
>>>> zapomniec modelu. :)
>>> A ile w nich przebiegłeś? Bo po mniej-więcej 1200 km amortyzacja siada na
>>> tyle, że lepiej rozglądnąć się za następnymi.
>> Trudno powiedziec ale idzie mi w nich coraz lepiej bo w koncu z kazdym
>> kilometrem sciegna, miesnie, stawy itp sie wzmacniaja. :)
>> Troche szkoda pozbywac sie takich butow. ;)
> Powiedzmy w ten sposób: jeśli biegasz dużo po asfalcie, to koniecznie spraw
> sobie nowe. Jeśli głównie po ścieżkach, to możesz zaczekać.

W miescie, wiec chociaz staram sie biegac po ziemi, to niestety sporo
biegam po chodnikach.
Jesli mam kupic buty to jakie? Chociaz nie wydaje mi sie zeby to o buty
chodzilo.
A moze do naturalnego biegania? :)
j.w., lekka jest. Ale nie moge sie powstrzymac i tak po 5-6 km jednak z dwa
razy sie przebieglem.

>> moze sie w koncu wyrobilem a narzekanie zostalo z przyzwyczjenia. ;)
> A /me w niedzielę nabiegał 1:55:13 (netto), czyli zgodnie z założeniami.
> Teraz był tydzień względnego odpoczynku a później szykuję się na Cracovia
> Maraton, docelowy czas 4:00-4:15.

Jak sie naucze biegac szybko to zobaczymy.

Dzisiaj slyszalem cos jakbym czlapal podczas biegania. Znaczy moje buty tak
klapaly o chodnik. Cos ze mna nie tak?
Nie zawsze zdaza mi sie slyszec bo z reguly muzyki slucham glosno.

Sławomir Stachniewicz

unread,
Mar 27, 2012, 7:39:30 AM3/27/12
to
W takim razie możesz kombinować bieganie między parkami ;)
To dobrze, bo to smętnie wyglądało :-/

>>> Zobaczymy z czasem. Dzisiaj zlapalem fantsatyczny drugi oddech i
>>> koncowke bieglo mi sie super szybko i lekko. Robi wrazenie, musze tylko
>>> uwazac zeby nie zlapac kontuzji.
>> Na to zawsze trzeba uważać. Właśnie ten Beskidzki Bieg Przełajowy był
>> biegiem, na którym najczęściej "łapałem" kontuzje (skręcenie kostki).
> No... i stalo sie. Po tym wspanialym szybkim biegu noga mi lekko spuchla
> w kostce.
> Tak wiec po juz dwoch latach moge mniej - wiecej nakreslic objawy.
> Jak biegam powoli to wszystko jest ok., jak tylko przyspiesze to zaraz
> mam problem, chociaz podczas begu wszystko jest swietnie, szybkosc,
> lekkosc, kondycja, itd...
A jak tam z proporcjami wagi do wzrostu? Nie pamiętam liczb, ale przy
nadwadze ryzyko kontuzji jest dużo większe i najpierw trzeba zrzucić kg,
a do tego trzeba biegać może niekoniecznie powoli, ale przynajmniej
niezbyt szybko (wtedy spala się więcej tłuszczu). No i MŻ - Mniej Żreć
(zwłaszcza jeśli nie zadziała WĆ - Więcej Ćwiczyć).

> Mam stope normalna. Sprawdzilem swoje buty jak sie scieraja. Na piecie
> bardziej prawa strona z przodu rowno calosc i co najciekawsze,
> najbardziej starte mam czubki. :)
Czyli stopy chyba prawidłowe - polecałbym buty z grupy Cushioning, mogą
być też Structured Cushioning aka Stability. Przy nadwadze bardzo ważna
jest amortyzacja - zwłaszcza jeśli biegasz po twardych nawierzchniach.

Spróbuj wypełnić kwestionariusz ze strony

http://www.roadrunnersports.com/rrs/product/shoe-dog.jsp
Po prostu nie dawaj się ponieść :) A najlepiej biegaj wolniej, ale dalej.

>>> moze sie w koncu wyrobilem a narzekanie zostalo z przyzwyczjenia. ;)
>> A /me w niedzielę nabiegał 1:55:13 (netto), czyli zgodnie z założeniami.
>> Teraz był tydzień względnego odpoczynku a później szykuję się na Cracovia
>> Maraton, docelowy czas 4:00-4:15.
> Jak sie naucze biegac szybko to zobaczymy.
> Dzisiaj slyszalem cos jakbym czlapal podczas biegania. Znaczy moje buty
> tak klapaly o chodnik. Cos ze mna nie tak?
Trudno powiedzieć - musiałbym to zobaczyć. Nie masz w okolicy jakiegoś
doświadczonego biegacza, który by ocenił styl biegania?

2late

unread,
Mar 27, 2012, 6:03:34 PM3/27/12
to
Przerobilem juz wszystkie kombinacje i nie raz zachaczylem 3 na raz. ;)
Ostatnio bylem w Gorach Izerskich z 1.5 roku temu na wakacjach, chcialem
sie przejechac tym nowym wyciagiem. Zadnych specjalnych wrazen.

>>>> Zobaczymy z czasem. Dzisiaj zlapalem fantsatyczny drugi oddech i
>>>> koncowke bieglo mi sie super szybko i lekko. Robi wrazenie, musze tylko
>>>> uwazac zeby nie zlapac kontuzji.
>>> Na to zawsze trzeba uważać. Właśnie ten Beskidzki Bieg Przełajowy był
>>> biegiem, na którym najczęściej "łapałem" kontuzje (skręcenie kostki).
>> No... i stalo sie. Po tym wspanialym szybkim biegu noga mi lekko spuchla
>> w kostce.
>> Tak wiec po juz dwoch latach moge mniej - wiecej nakreslic objawy.
>> Jak biegam powoli to wszystko jest ok., jak tylko przyspiesze to zaraz
>> mam problem, chociaz podczas begu wszystko jest swietnie, szybkosc,
>> lekkosc, kondycja, itd...
> A jak tam z proporcjami wagi do wzrostu? Nie pamiętam liczb, ale przy
> nadwadze ryzyko kontuzji jest dużo większe i najpierw trzeba zrzucić kg, a
> do tego trzeba biegać może niekoniecznie powoli, ale przynajmniej niezbyt
> szybko (wtedy spala się więcej tłuszczu). No i MŻ - Mniej Żreć (zwłaszcza
> jeśli nie zadziała WĆ - Więcej Ćwiczyć).

Moje BMI to okolo 23.7. Teraz nie mam wagi ale w zeszlym roku na chwile
zszedlem nawet ponizej 70kg. ;)

>> Mam stope normalna. Sprawdzilem swoje buty jak sie scieraja. Na piecie
>> bardziej prawa strona z przodu rowno calosc i co najciekawsze,
>> najbardziej starte mam czubki. :)
> Czyli stopy chyba prawidłowe - polecałbym buty z grupy Cushioning, mogą być
> też Structured Cushioning aka Stability. Przy nadwadze bardzo ważna jest
> amortyzacja - zwłaszcza jeśli biegasz po twardych nawierzchniach.

No te moje gel linsei 3 to chyba juz szczyt jaki moge dostac jako amator - co?

> Spróbuj wypełnić kwestionariusz ze strony
>
> http://www.roadrunnersports.com/rrs/product/shoe-dog.jsp

Miedzy innymi te mi wyszly:
http://www.roadrunnersports.com/rrs/products/ASC1524/
I jakos nie bardzo jestem przekonany ze maja lepsza amortyzacje od moich.
No niby tak ale juz nie jest az taki poczatkujacy zeby ledwie sie turlac. :)

>>>> moze sie w koncu wyrobilem a narzekanie zostalo z przyzwyczjenia. ;)
>>> A /me w niedzielę nabiegał 1:55:13 (netto), czyli zgodnie z założeniami.
>>> Teraz był tydzień względnego odpoczynku a później szykuję się na Cracovia
>>> Maraton, docelowy czas 4:00-4:15.
>> Jak sie naucze biegac szybko to zobaczymy.
>> Dzisiaj slyszalem cos jakbym czlapal podczas biegania. Znaczy moje buty
>> tak klapaly o chodnik. Cos ze mna nie tak?
> Trudno powiedzieć - musiałbym to zobaczyć. Nie masz w okolicy jakiegoś
> doświadczonego biegacza, który by ocenił styl biegania?

Nie znam nikogo, w profesjonalnym sklepie moglbym spytac ale w sklepie jak
w sklepie, zaraz beda chcieli mi cos sprzedac. ;)

> ________
> \____wwww

Wczoraj i dzisiaj zamienilem buty na zwykle, tez ascics ale takie
najtansze. I wydaja sie jakby miekksze. Nie wiem co jest, moze to
zludzenie, sa szersze, i czuje jakbym opadal bardziej na srodek stopy.
Nigdy w nich nie biegalem wiec nie sa jeszcze zdarte zeby zobaczyc jak to
wyglada.
Myslisz ze powinienem sprobowac w zwyklych cienkich poltramkach? Tak sie
pytam bo widzialem buty do biegania naturalnego, takie plaskie, po czym to
poznac ze to jest cos dla mnie zanim wywale kupe kasy?

Sławomir Stachniewicz

unread,
Mar 29, 2012, 7:25:18 AM3/29/12
to
We wszystkich możliwych permutacjach?
A jest tam jakiś nowy wyciąg?

>>>>> Zobaczymy z czasem. Dzisiaj zlapalem fantsatyczny drugi oddech i
>>>>> koncowke bieglo mi sie super szybko i lekko. Robi wrazenie, musze
>>>>> tylko
>>>>> uwazac zeby nie zlapac kontuzji.
>>>> Na to zawsze trzeba uważać. Właśnie ten Beskidzki Bieg Przełajowy był
>>>> biegiem, na którym najczęściej "łapałem" kontuzje (skręcenie kostki).
>>> No... i stalo sie. Po tym wspanialym szybkim biegu noga mi lekko spuchla
>>> w kostce.
>>> Tak wiec po juz dwoch latach moge mniej - wiecej nakreslic objawy.
>>> Jak biegam powoli to wszystko jest ok., jak tylko przyspiesze to zaraz
>>> mam problem, chociaz podczas begu wszystko jest swietnie, szybkosc,
>>> lekkosc, kondycja, itd...
>> A jak tam z proporcjami wagi do wzrostu? Nie pamiętam liczb, ale przy
>> nadwadze ryzyko kontuzji jest dużo większe i najpierw trzeba zrzucić
>> kg, a
>> do tego trzeba biegać może niekoniecznie powoli, ale przynajmniej niezbyt
>> szybko (wtedy spala się więcej tłuszczu). No i MŻ - Mniej Żreć (zwłaszcza
>> jeśli nie zadziała WĆ - Więcej Ćwiczyć).
> Moje BMI to okolo 23.7. Teraz nie mam wagi ale w zeszlym roku na chwile
> zszedlem nawet ponizej 70kg. ;)
Cóż... 7 lat temu miałem ok. 21 a teraz nieco powyżej 25, dlatego
pracuję nad zrzuceniem tego i owego :) 23.7 to nie jest źle a 70 kg to
nie jest dużo, czyli nie tu leży problem.

>>> Mam stope normalna. Sprawdzilem swoje buty jak sie scieraja. Na piecie
>>> bardziej prawa strona z przodu rowno calosc i co najciekawsze,
>>> najbardziej starte mam czubki. :)
>> Czyli stopy chyba prawidłowe - polecałbym buty z grupy Cushioning,
>> mogą być
>> też Structured Cushioning aka Stability. Przy nadwadze bardzo ważna jest
>> amortyzacja - zwłaszcza jeśli biegasz po twardych nawierzchniach.
> No te moje gel linsei 3 to chyba juz szczyt jaki moge dostac jako amator
> - co?
Z tego co widziałem, z butów Asicsa podobne cechy mają Gel Cumulus i Gel
Nimbus.


>> Spróbuj wypełnić kwestionariusz ze strony
>>
>> http://www.roadrunnersports.com/rrs/product/shoe-dog.jsp
> Miedzy innymi te mi wyszly:
> http://www.roadrunnersports.com/rrs/products/ASC1524/
> I jakos nie bardzo jestem przekonany ze maja lepsza amortyzacje od moich.
Może dlatego, że są z grupy Stability (czyli Structured Cushioning). O
ile dobrze pamiętam, Cushioning mają lepszą amortyzację. Jeśli dobrze ci
się biegało z Kinsei to może znowu kup ten model? Nowa wersja Kinsei 4
jest (z tego, co gdzieś widziałem) horrendalnie droga, ale Kinsei 3 ma
bardziej sensowną cenę.
Dlatego trzeba to dobrze wypośrodkować :)

>>>>> moze sie w koncu wyrobilem a narzekanie zostalo z przyzwyczjenia. ;)
>>>> A /me w niedzielę nabiegał 1:55:13 (netto), czyli zgodnie z
>>>> założeniami.
>>>> Teraz był tydzień względnego odpoczynku a później szykuję się na
>>>> Cracovia
>>>> Maraton, docelowy czas 4:00-4:15.
>>> Jak sie naucze biegac szybko to zobaczymy.
>>> Dzisiaj slyszalem cos jakbym czlapal podczas biegania. Znaczy moje buty
>>> tak klapaly o chodnik. Cos ze mna nie tak?
>> Trudno powiedzieć - musiałbym to zobaczyć. Nie masz w okolicy jakiegoś
>> doświadczonego biegacza, który by ocenił styl biegania?
> Nie znam nikogo, w profesjonalnym sklepie moglbym spytac ale w sklepie
> jak w sklepie, zaraz beda chcieli mi cos sprzedac. ;)
I to jest ten Boole. A nie ma gdzieś w pobliżu amatorskiego klubu
biegacza? Albo nieformalnej grupy biegowej? Możesz sprawdzić np. na
forach dyskusyjnych ze stron www.bieganie.pl i www.biegajznami.pl .


> Wczoraj i dzisiaj zamienilem buty na zwykle, tez ascics ale takie
> najtansze. I wydaja sie jakby miekksze.
Podejrzewam, że amortyzacja.


> Nie wiem co jest, moze to
> zludzenie, sa szersze, i czuje jakbym opadal bardziej na srodek stopy.
A który model?

> Nigdy w nich nie biegalem wiec nie sa jeszcze zdarte zeby zobaczyc jak
> to wyglada.
> Myslisz ze powinienem sprobowac w zwyklych cienkich poltramkach?
To byłoby bardzo złe rozwiązanie.


> Tak sie
> pytam bo widzialem buty do biegania naturalnego, takie plaskie,
Nie wiem. Jeśli dużo kosztują, to mogą być treningowo-startowe lub
startowe, a takich zdecydowanie nie polecam (chyba, że chcesz urywać
sekundy z rekordu na 10 km - wtedy jak najbardziej).


> po czym
> to poznac ze to jest cos dla mnie zanim wywale kupe kasy?
1. Amortyzacja.
2. Koniecznie treningowe, do biegania po twardych nawierzchniach (nie
terenowe).
3. Cushioning lub Stability/Structured Cushioning.

Możesz jeszcze popytać na forach Bieganie.pl lub Biegajznami.pl (na obu
są podfora poświęcone butom, gdyż jest to najważniejsza część sprzętu
biegacza).
It is loading more messages.
0 new messages