Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

ZHR gorą!!! ZHP dołem!

32 views
Skip to first unread message

ola grzyb

unread,
Oct 24, 2005, 6:08:17 AM10/24/05
to
krótko i na temat:ZHP-mogą pić,palić i przeklinać-co to za harcerstwo?
a ZHR-to coś odwrotnego!

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Adam Mikuta

unread,
Oct 24, 2005, 6:44:02 AM10/24/05
to
Dnia 24.10.2005 ola grzyb <olcia73...@gazeta.pl> napisał/a:

> krótko i na temat:ZHP-mogą pić,palić i przeklinać-co to za harcerstwo?
> a ZHR-to coś odwrotnego!

Lekcja informatyki w podstawówce?

--
Adam http://www.impeesa.org

Dominik Jan Domin

unread,
Oct 24, 2005, 6:46:34 AM10/24/05
to
Użytkownik "ola grzyb" <olcia73...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:djibqh$egv$1...@inews.gazeta.pl...

> krótko i na temat:ZHP-mogą pić,palić i przeklinać-co to za harcerstwo?
> a ZHR-to coś odwrotnego!

Olciu, a co sądzisz na temat Patrona Polskich Harcerzy bł. Stefana
Wincentego Frelichowskiego? Zazwyczaj bywa u was wychwalany...

Dominik Jan Domin


Tomasz Topa

unread,
Oct 24, 2005, 6:51:10 AM10/24/05
to
Adam Mikuta napisał(a):

>>krótko i na temat:ZHP-mogą pić,palić i przeklinać-co to za harcerstwo?
>>a ZHR-to coś odwrotnego!
>
> Lekcja informatyki w podstawówce?

W przedszkolu. W podstawowce juz ucza, jak sie poprawnie pisze. Olcia
powinna wiedziec, ze stosuje sie spacje po znakach typu "-", "," itp.

A tak juz na temat: na drzewo dzieciaku, wara od Usenetu.
--
+- Tomasz "Alpha" Topa ----------+-------------------------------+
| http://miniportal.harcerski.pl | al...@miniportal.harcerski.pl |
| http://tomasz.topa.pl | tom...@topa.pl |
| http://www.BYKOM-STOP.avx.pl | GG:2596956 Skype: tomasztopa |
+--------------------------------+-------------------------------+

g00rek

unread,
Oct 24, 2005, 7:30:15 AM10/24/05
to
ola grzyb napisał(a):

> krótko i na temat:ZHP-mogą pić,palić i przeklinać-co to za harcerstwo?
> a ZHR-to coś odwrotnego!
>

Albo biedne, zindoktrynowane dziecko ,albo troll.

W obu przypadkach prosze się wstrzymać z odpowiedziami.


g00rek

Dominik Jan Domin

unread,
Oct 24, 2005, 8:19:00 AM10/24/05
to
Użytkownik "g00rek" <g00...@sam.wiesz.gdzie> napisał w wiadomości
news:djigjs$qpr$2...@atlantis.news.tpi.pl...

Wiesz, rzecz jest ciekawa, w aspekcie osobnika, o którym napisałem wyżej.
Jest ubóstwiany przez ZHR. Natomiast... chyba by go musieli wyrzucić ze
swojej organizacji. :) No, chyba, ze takie zakłamanie im nie straszne.

Polecam "Pamiętnik" ks. SWF UWAZNEJ lekturze.

Pozdrawiam

Dominik Jan Domin


Eyck

unread,
Dec 3, 2005, 4:07:13 AM12/3/05
to
ola grzyb napisał(a):

> krótko i na temat:ZHP-mogą pić,palić i przeklinać-co to za harcerstwo?
> a ZHR-to coś odwrotnego!
>
Buahahahahahahah kobieto nie obrażaj ZHP tylko latego, że masz kolegów
ktorzy nie przestrzegają PRAWA HARCERSKIEGO. Jestemw ZHP i jestem czysty
w mowie myśli i uczynku ... Zresztom ZHR jest zabardzo sztywne i w ogole
słyszałem, że tam to same dewotki ...

Tomasz Topa

unread,
Dec 3, 2005, 5:52:01 AM12/3/05
to
Eyck napisał(a):

No proszę, sam krytykujesz, bo ktoś cośtam widział, a sam wyskakujesz z
argumentem "bo Marcin powiedział, że jego tata powiedział...".

Czy nikomu się nigdy nie znudzi wrzucanie na ZH(P/R) bo jest z ZH(R/P) i
(słyszał/widział) na tej grupie?

BTW:
"Zresztom" -> Zresztą -> www.bykom-stop.avx.pl

Tomasz Topa

unread,
Dec 3, 2005, 5:53:53 AM12/3/05
to
Zakichany schowek znowu nie zadziałał i wycięło fragment...

>Czy nikomu się nigdy nie znudzi wrzucanie na ZH(P/R) bo jest z ZH(R/P)
>i (słyszał/widział) na tej grupie?

Podmieniamy na:

Czy nikomu się nigdy nie znudzi wrzucanie na tej grupie na ZH(P/R) bo
jest z ZH(R/P) i (słyszał/widział) coś gdzieś kiedyś...?

"Łukasz Kwarta, Lucas"

unread,
Dec 3, 2005, 4:06:43 PM12/3/05
to
Posty typu ZHr takie a ZHP mają na celu... no właśnie - co?? Jestem
zadowolony z tego, że jestem w ZHPie. W moim małym mieście nie ma ZHRu.
Nie jestem w stanie powiedzieć za dużo o tym czego nie widziałem . Znam
tylko pogłoski, a nimi nie zamierzam się kierować. Opiszę w takim razie
wygląd ZHP w Radomsku (moje miasto:)). Harcerstwo bardzo szybko się
rozwija - z dnia na dzień przybywa nam druhów/druhen. Pomaga w tym
szeroka promocja tej organizacji w mieście. Niedługo (8-10 grudnia)
odbędzie się Ogólnopolski Festiwal Piosenki Harcerskiej - OPAL. Jest to
impreza z długą tradycją i "magią" przyciągającą i skupiającą
radomszczan w jednym wspaniałym miejscu.

Krótko mówiąc bez harcerstwa nie wyobrażąm sobie życia, a łamanie Prawa
Harcerkiego zdaża się w tym samym stopniu w ZHP i ZHR. Pod tym względem
nie mam najmniejszych wątpliwości.

Michał Kowalik

unread,
Dec 16, 2005, 7:06:40 PM12/16/05
to
A może skończymy te spory. Nasze organizacje pod wieloma względami są takie
same, a naszym zadaniem przede wszystkim jest wychowywać przez metodę
harcerską. Zdarza się, że ktoś nie przestrzega prawa, nie postępuje zgodnie
z przyrzeczeniem. Mogę się założyć, że takie przypadki występują w obu
organizacjach. Ale czy o to chodzi? Sądzę, że nie ma się co spierać, czy
lepsze jest "P" czy "R". Raczej powinniśmy postawić na przeciwdziałanie
takim sytuacjom, o których wspomniałem. Może lepiej jest połączyć siły, a
nie ciągle rzucać w siebie mięsem i to jeszcze średnio świeżym.

Na razie tyle. Postaram się rozwinąć myśl następnym razem.

CZUWAJ! (i tu, i tu jest przecież takie same i znaczy to samo)


Marek

unread,
Dec 25, 2008, 1:43:29 PM12/25/08
to
Jestem z ZHR i to fakt, bo widziałem na własne oczy jak ZHP-wcy chodzili po
naszym obozie i kupowali kurniki....Dziwię się że w ogule jest takie
zjawisko kupowania co się akurat spodoba ZHP-om po obozach ZHR. My [ZHR] jak
przyjeżdżamy na miejsce przyszłego obozu to pusty las jest a nie jak ZHP-y
na wydeptane miejsca naszych obozów...
Co my¶licie o kupowaniu budowli po obozie przez ZHP ?


hajder

unread,
Dec 26, 2008, 4:57:09 AM12/26/08
to
Czy możecie z łąski swojej przestać karmić trolle? Pierwszy raz na
newsgrupie czy co?
Pomijając, że nie odkopuje się wątków sprzed nie-wiadomo-kiedy...

pozdrawiam,
hajder

Marek

unread,
Dec 26, 2008, 9:48:05 AM12/26/08
to
Tak, pierwzsy raz na grupie dyskusyjnej....[kto to Troll?]
Ogólnie wszystkie tematy na grupie są stare, te nowsze to takie nie do
pogadania....


hajder

unread,
Dec 28, 2008, 6:16:55 AM12/28/08
to

Use google Luke!

http://pl.wikipedia.org/wiki/Trolling

pozdrawiam,
hajder

maja.maj...@gmail.com

unread,
Apr 23, 2014, 11:17:23 AM4/23/14
to
Przepraszam, ale ani jedna ani druga organizacja nie jest lepsza. Jestem z ZHP
i nie ma tam nikogo takiego jak ty opisujesz.W ZHP rozumiemy prawa i obowiązki.
Ale wiadomo, że jestem po stronie ZHP jak ty po ZHR. ZHP nie jest takie złe,bo mamy zbiórki luźne ,ale też takie jak wy macie ciągle .Ale nie uważasz że czasami trochę luzu to nic złego.Prawda?

"Dariusz K. Ładziak"

unread,
Apr 24, 2014, 7:34:06 PM4/24/14
to
Użytkownik maja.maj...@gmail.com napisał:
To może cofnijmy się do źródeł powstania ZHR? Kto utworzył ZHR? Otóż
moim zdaniem ZHR stworzyli dezerterzy - Lalon i podobni, ludzie dla
których indywidualna ścieżka kariery w organizacji była ważniejsza od
losu rzesz harcerzy. Przecież w momencie powstania ZHR wystarczyło małym
palcem popchnąć - i stary, zmurszały, komunistyczny aparat GK ZHP
rozsypał by się w pył - ale "Ojcom Założycielom" ZHR cierpliwości nie
stało...

--
Darek

Sławomir Stachniewicz

unread,
Apr 29, 2014, 5:37:38 AM4/29/14
to
maja.maj...@gmail.com wrote:
> W dniu poniedziałek, 24 października 2005 12:08:17 UTC+2 użytkownik ola grzyb napisał:
[...]
> Przepraszam, ale ani jedna ani druga organizacja nie jest lepsza.

Obawiam się, że osoba, która napisała tego posta, już na niego nie
odpowie - a to dlatego, że od wysłania go minęło 8,5 roku. Wprawdzie
grupa zamarła, więc trudno o znalezienie nowych postów, ale w takim
wypadku lepiej stworzyć nowy wątek.

Zaś jeśli chodzi o meritum: byłem w ZHR (niby nadal jestem, ale
nieaktywny) i nie uważam, żeby ta organizacja była dużo lepsza od ZHP.
Owszem, bardziej mi odpowiada wyraźne oblicze ideowe ZHR od nieco
rozmytego ZHP, ale nie widzę zasadniczej różnicy w ich jakości.

W obydwu organizacjach można spotkać drużyny bardzo dobre, dobre,
średnie i słabe choć odnoszę wrażenie, że w ZHR jest lepsza "kontrola
jakości" i procentowo jest dużo mniej drużyn zdecydowanie łajzowatych.


S.
--
stachnie (at) gmail.com
http://stachnie.republika.pl/
GS/CS d-> s-:- a+ C++ ULH P L+ E---- W++ N++ !o K? w-- O++ M- V PS--
PE++ Y+ PGP- !t !5 !X !R !tv b++ DI? !D G++ e++++>+++++ h--- r+++ y?

Sławomir Stachniewicz

unread,
Apr 29, 2014, 5:48:10 AM4/29/14
to
"Dariusz K. Ładziak" wrote:
> moim zdaniem ZHR stworzyli dezerterzy - Lalon i podobni, ludzie dla
> których indywidualna ścieżka kariery w organizacji była ważniejsza od
> losu rzesz harcerzy. Przecież w momencie powstania ZHR wystarczyło małym
> palcem popchnąć - i stary, zmurszały, komunistyczny aparat GK ZHP
> rozsypał by się w pył

Nie sądzę, żeby to było takie proste. W takich przypadkach trzeba
wybrać: próbować reformować istniejącą strukturę (bez gwarancji sukcesu)
czy tworzyć nową, może dużo słabszą ale zgodną z wyznawanymi ideałami.
Obydwa rozwiązania mają swoje wady i zalety.

Dziwi mnie załamywanie rąk nad podziałem harcerstwa: przecież to jest
normalne! Właśnie za komuny miała być jedna, monopolistyczna organizacja
i wszelkie odstępstwa były tępione; w krajach zachodnich działa po kilka
organizacji o różnych odcieniach i chyba nikt nie uważa tego za
tragedię. Ważne tylko, żeby te organizacje nie trwoniły większości sił
na wzajemne wojny podjazdowe - gdyż opinie typu "my najlepsi, reszta to
chłam" wprawdzie są niezbyt mądre, ale będą występowały zawsze.

"Dariusz K. Ładziak"

unread,
Apr 29, 2014, 3:48:26 PM4/29/14
to
Użytkownik Sławomir Stachniewicz napisał:
> "Dariusz K. Ładziak" wrote:
>> moim zdaniem ZHR stworzyli dezerterzy - Lalon i podobni, ludzie dla
>> których indywidualna ścieżka kariery w organizacji była ważniejsza od
>> losu rzesz harcerzy. Przecież w momencie powstania ZHR wystarczyło małym
>> palcem popchnąć - i stary, zmurszały, komunistyczny aparat GK ZHP
>> rozsypał by się w pył
>
> Nie sądzę, żeby to było takie proste. W takich przypadkach trzeba
> wybrać: próbować reformować istniejącą strukturę (bez gwarancji sukcesu)
> czy tworzyć nową, może dużo słabszą ale zgodną z wyznawanymi ideałami.
> Obydwa rozwiązania mają swoje wady i zalety.
>
> Dziwi mnie załamywanie rąk nad podziałem harcerstwa: przecież to jest
> normalne! Właśnie za komuny miała być jedna, monopolistyczna organizacja
> i wszelkie odstępstwa były tępione; w krajach zachodnich działa po kilka
> organizacji o różnych odcieniach i chyba nikt nie uważa tego za
> tragedię. Ważne tylko, żeby te organizacje nie trwoniły większości sił
> na wzajemne wojny podjazdowe - gdyż opinie typu "my najlepsi, reszta to
> chłam" wprawdzie są niezbyt mądre, ale będą występowały zawsze.

Ale wiesz - ja tych wszystkich ludzi , łącznie z Lalonem, psia jego mać,
a tym bardziej jego kumpli którzy o mało co bazy w Lipowcu mi nie
sfajczyli, i Orszą - znałem osobiście. I pamiętam jak Lalon w ramach
"Fundacji SOS" wydutkał Jacka Kuronia...

Dla mnie ci pierwsi to są dezerterzy - naprawdę sytuacja wówczas
wymagała paru litościwych, niezbyt mocnych kopów w tyłki paru komuchom
przyspawanym do stołka. I zamiast to zrobić (mieli szansę) poleźli
rozdawać między siebie stopnie i funkcje...

--
Darek

Sławomir Stachniewicz

unread,
May 6, 2014, 5:39:56 AM5/6/14
to
"Dariusz K. �adziak" wrote:

> Ale wiesz - ja tych wszystkich ludzi , ��cznie z Lalonem, psia jego ma�,

Hmmm... a kto zacz, �w Lalon? Bo po wygooglaniu "Lalon harcerstwo" lub
"Lalon ZHR" jest mn�stwo wynik�w sugeruj�cych, �e chodzi o salon.

> a tym bardziej jego kumpli kt�rzy o ma�o co bazy w Lipowcu mi nie
> sfajczyli, i Orsz� - zna�em osobi�cie. I pami�tam jak Lalon w ramach
> "Fundacji SOS" wydutkaďż˝ Jacka Kuronia...

Nigdy o tym nie s�ysza�em. M�g�by� przybli�y�?

> Dla mnie ci pierwsi to s� dezerterzy - naprawd� sytuacja w�wczas
> wymaga�a paru lito�ciwych, niezbyt mocnych kop�w w ty�ki paru komuchom
> przyspawanym do sto�ka.

Nie twierdz�, �e na pewno nie - ale przyczyny mog�y by� inne ni�
piszesz. Struktury ZHP wydawa�y si� (przynajmniej mi, drobnemu
szaraczkowi) mo�e i zmursza�e, ale ci�kie i nieruchawe. To mog�o by�
troch� tak, jak z rz�dem Mazowieckiego: nie ruszali czerwonych, bronili
w�asn� (a �ci�lej policyjn�) piersi� baz sowieckich przed KPN-em itd.,
gdyďż˝ siďż˝ ich bali.

Zreszt�, z efektami reformowania ZHP bywa�o r�nie. Byli tam tacy ludzie
jak Mirowski (kt�ry si� autentycznie ucieszy�, kiedy zobaczy� mnie na
obchodach jubileuszu 80-lecia XXI WDH - nie znaďż˝ mnie ale znaďż˝ mojďż˝
dru�yn�, nb. by�em chyba jedynym go�ciem spoza ZHP) ale byli te� tacy
jak Pac�awski.

Nb. w�a�nie na moim terenie (Krak�w) by�a inicjatywa, kt�ra mi si�
najbardziej spodoba�a: wznowienie dzia�alno�ci przedwojennego ZHP (znane
jako ZHP r.z. 1918). P�niej zosta�o wch�oni�te przez ZHR, cho� p�niej
niekt�rzy malkontenci z ZHR twierdzili, �e to ma�e ZHP 1918 po�kn�o ZHR ;)
0 new messages