Czy w ciagu ostatnich kilku lat powstalo jakiekolwiek cRPG bez elementu
walki albo takie, gdzie walka ma znaczenie drugorzedne?
Ogladam czasami zwiastuny nowych produkcji opisywanych jako RPG i mam
wrazenie, ze wspolczesny gracz to jakis kompletnie odmozdzony smarkacz,
ktorego najwiekszym osiagnieciem jest opanowanie kombinacji przyciskow na
padzie.
W grach kr�luje sieczka, fajerwerki efektow i watla fabula, przy ktorej
najglupsze serie fantasy zasluguja na literackiego Nobla.
--
Maciek
Karkulowsiaďż˝ zwartusiaďż˝
Ratuwsianku Maciuwsio
A jakie� RPG ca�kiem bez walki w og�le kiedykolwiek wysz�o?
> Ogladam czasami zwiastuny nowych produkcji opisywanych jako RPG i mam
> wrazenie, ze wspolczesny gracz to jakis kompletnie odmozdzony smarkacz,
> ktorego najwiekszym osiagnieciem jest opanowanie kombinacji przyciskow na
> padzie.
Bo teraz (w sumie od d�u�szego czasu) modne jest dowalanie "RPG" do
czegokolwiek, co choďż˝ trochďż˝ odbiega od standardowej strzelanki
zr�czno�ci�wki czy, powoli nawet, strategii. Wcze�niej ju� si� pojawia�a
moda na "z elementami RPG".
> W grach kr�luje sieczka, fajerwerki efektow i watla fabula, przy ktorej
> najglupsze serie fantasy zasluguja na literackiego Nobla.
Tu akurat r�nie bywa, cho� czasem faktycznie nawet w "g�upiej strzelance"
fabu�a jest lepsza ni� w niekt�rych RPGach.
--
Jakub 'piorun' Hamczyk
gg:1079513
icq:222103719
www.gangrel.3d.pl
> Czy w ciagu ostatnich kilku lat powstalo jakiekolwiek cRPG bez elementu
> walki albo takie, gdzie walka ma znaczenie drugorzedne?
DeusEx Human Revolution nie jest ca�kowicie walkocentryczne w tym
sensie, �e mo�na to przej�� jako skradank�. Ale symbolem RPG�w na disiaj
s� ci�gle biowary i elderscrolsy - czyli klasyczny hack and slash.
--
- Konrad Ko�ak
Cokolwiek robisz skup sie na tym.
Poza "budowlanymi" MMORPG w rodzaju "Wurm Online" od czas�w "Tormenta"
chyba nic takiego nie wysz�o. W sumie nawet w "Tormencie" jest sporo
walki, ale jest ona upchni�ta w kilku sekwencjach, a nie roz�o�ona
r�wnomiernie po ca�ej grze, za� w "Falloucie" walka jest bardzo du�o, ale
w wielu miejscach jest opcjonalna (poza tym, "Fallout" mimo wszystko
premiuje grind).
> Ogladam czasami zwiastuny nowych produkcji opisywanych jako RPG i mam
> wrazenie, ze wspolczesny gracz to jakis kompletnie odmozdzony smarkacz,
> ktorego najwiekszym osiagnieciem jest opanowanie kombinacji przyciskow
> na
> padzie.
Masz na my�li tradycyjne gry cRPG ("Dragon Age", "Mass Effect",
"Drakensang") czy gry action-RPG, kt�re s� przede wszystkim grami
zr�czno�ciowymi od kilkunastu lat? Bo te pierwsze s� nierzadko lepsze ni�
kiedy�, a te drugie maj� by� zr�czno�ciowe z definicji vide stara dyskusja
"czy <<Diablo>> to cRPG" :8]
> W grach kr�luje sieczka, fajerwerki efektow i watla fabula, przy ktorej
> najglupsze serie fantasy zasluguja na literackiego Nobla.
eTam. Zawsze tak by�o. Moim zdaniem dzisiejsze gry s� c�esto lepsze pod
wzgl�dem fabularnym od gier starszych (sprzed kilkunastu lat) lub du�i
lepsze (je�eli mowa o grach z pocz�tku lat 90.).
Pozdrawiam
O... no to nie�le. I to jeszcze Egipt na dodatek :> Mo�e si� przyj�� temu
bli�ej