Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Ilu z nas ma stare komputery?

16 views
Skip to first unread message

Maciek

unread,
Jan 26, 2012, 7:14:31 PM1/26/12
to

Tak mnie naszlo.

Kto ma w domu dzialajacy stary komputer, ale nie peceta (no chyba ze
oryginalnego 286 :) ) - Amige, Commodore, male Atari, Spectrumne?

Moze by tak zrobic zlocik/spotkanie i pograc?

--
Maciek

Karkulowsiał zwartusiał
Ratuwsianku Maciuwsio

"Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"

unread,
Jan 26, 2012, 7:20:36 PM1/26/12
to
W dniu 2012-01-27 01:14, Maciek pisze:
>
> Tak mnie naszlo.
>
> Kto ma w domu dzialajacy stary komputer, ale nie peceta (no chyba ze
> oryginalnego 286 :) ) - Amige, Commodore, male Atari, Spectrumne?
>
> Moze by tak zrobic zlocik/spotkanie i pograc?
>

Od paru miesiecy C-64, ale po sprawdzeniu czy dziala poki co
czeka na lepsze czasy :)

bans

unread,
Jan 27, 2012, 2:17:43 AM1/27/12
to
W dniu 2012-01-27 01:14, Maciek pisze:

> Moze by tak zrobic zlocik/spotkanie i pograc?

Mam Unipolbrita 2086, czyli polską odpowiedź na Spectrum :)
Niestety, połowa klawiszy nie działa (w pudełku mam nawet ciągle ulotki
reklamujące firmę, która te klawiatury naprawiała, ale chyba po 25
latach już ta firma nie istnieje ;)



--
bans

GAD Zombie

unread,
Jan 27, 2012, 3:07:09 AM1/27/12
to
W dniu 2012-01-27 01:14, Maciek pisze:
>
> Tak mnie naszlo.
>
> Kto ma w domu dzialajacy stary komputer, ale nie peceta (no chyba ze
> oryginalnego 286 :) ) - Amige, Commodore, male Atari, Spectrumne?
>
> Moze by tak zrobic zlocik/spotkanie i pograc?
>

Ja mam Gameboya ;-)
Atari sprzedalem gdzies kolo 1998 roku. Troche mi do dzis zal z tego
powodu, ale dzis bylby to tylko zbedny klamor w domu, ktorego nie
wiedzialbym gdzie mam upchac. Mam emulator i, wbrew pozorom, nadal na
nim czasem gram :)

--
GAD Zombie
http://gad.art.pl/ http://sadist.art.pl/
http://gry-samochodowe.gad.art.pl/

Neevor

unread,
Jan 27, 2012, 4:40:41 AM1/27/12
to
Maciek wrote:

> Kto ma w domu dzialajacy stary komputer, ale nie peceta (no chyba ze
> oryginalnego 286 :) ) - Amige, Commodore, male Atari, Spectrumne?
>
Commodore +4 ze stacją dysków - wszystko działające
oraz
Amiga 1200 rozbebeszona bo do towera ja przekładałem, ale powinna
działać

mimo wszystko wolę grać na MAME
--
/\
Neevor \, /\/' `\
eternal wanderer \ ., /' '\ `-"`'", ., . ,. , .
neevor maupa mail kropa ru `""'""'"-"'"""'""'"'""-
Piotr Bochaczyk GG#0xB074 mobile +0x0030 0259 00F7 015A

ven...@interia.pl

unread,
Jan 28, 2012, 11:51:18 AM1/28/12
to
Ja mam stary - tak już ze 3 lata ma :) A moja żona ma przedpotopowy
laptop jeszcze z jednordzeniowym procesorem!

;)

--
venioo -> GG:198909
Sprzedam AUDI 100 C4 '91 AAR 2.3 LPG
http://tablica.pl/oferta/audi-100-c4-czarna-gaz-lpg-mafia-look-IDvheh.html

GAD Zombie

unread,
Jan 30, 2012, 2:44:42 AM1/30/12
to
W dniu 2012-01-28 17:51, ven...@interia.pl pisze:
> Ja mam stary - tak już ze 3 lata ma :) A moja żona ma przedpotopowy
> laptop jeszcze z jednordzeniowym procesorem!
>
> ;)

Moja zona ma desktop sprzed okolo 10 lat. Ma tylko 768mb ram i to tylko
dlatego, ze zalatwilem jej dodatkowe 512 ;)

kamil

unread,
Jan 30, 2012, 5:41:40 AM1/30/12
to
On 30/01/2012 07:44, GAD Zombie wrote:
> W dniu 2012-01-28 17:51, ven...@interia.pl pisze:
>> Ja mam stary - tak już ze 3 lata ma :) A moja żona ma przedpotopowy
>> laptop jeszcze z jednordzeniowym procesorem!
>>
>> ;)
>
> Moja zona ma desktop sprzed okolo 10 lat. Ma tylko 768mb ram i to tylko
> dlatego, ze zalatwilem jej dodatkowe 512 ;)

Aż tak źle w związku? ;)



--
Pozdrawiam,
Kamil

http://bynajmniej.net

GAD Zombie

unread,
Jan 30, 2012, 9:02:46 AM1/30/12
to
W dniu 2012-01-30 11:41, kamil pisze:
> On 30/01/2012 07:44, GAD Zombie wrote:
>> W dniu 2012-01-28 17:51, ven...@interia.pl pisze:
>>> Ja mam stary - tak już ze 3 lata ma :) A moja żona ma przedpotopowy
>>> laptop jeszcze z jednordzeniowym procesorem!
>>>
>>> ;)
>>
>> Moja zona ma desktop sprzed okolo 10 lat. Ma tylko 768mb ram i to tylko
>> dlatego, ze zalatwilem jej dodatkowe 512 ;)
>
> Aż tak źle w związku? ;)

Niech sie cieszy, ze nie ma 386 :-)

PS: Ale za to chetnie uzywa mojego laptopa, ktory jest dobre 5x szybszy ;)

Maciek

unread,
Jan 30, 2012, 11:24:01 AM1/30/12
to
Dnia Mon, 30 Jan 2012 15:02:46 +0100, GAD Zombie napisał(a):

> Niech sie cieszy, ze nie ma 386 :-)
>
> PS: Ale za to chetnie uzywa mojego laptopa, ktory jest dobre 5x szybszy ;)

Tylko jej PS Move nie kupuj, bo mozesz pojsc w odstawke :P

--
Maciek

GAD Zombie

unread,
Jan 31, 2012, 2:35:40 AM1/31/12
to
W dniu 2012-01-30 17:24, Maciek pisze:
Z pewnoscia nie kupie ;)
I dziecku tez playstation nie kupie! o! ;)

alenson

unread,
Feb 1, 2012, 3:48:27 PM2/1/12
to
W dniu 2012-01-27 01:14, Maciek pisze:
>
> Tak mnie naszlo.
>
> Kto ma w domu dzialajacy stary komputer, ale nie peceta (no chyba ze
> oryginalnego 286 :) ) - Amige, Commodore, male Atari, Spectrumne?
>
> Moze by tak zrobic zlocik/spotkanie i pograc?
>

A są wśród Was żałujący, że pozbyli się starego sprzętu? Ja rozdałem
kilka pecetów z epoki Win98/bardzo wczesny XP, tylko po to, by nie mieć
teraz na czym pograć w gry z Win98 :).

Maciek

unread,
Feb 1, 2012, 4:03:59 PM2/1/12
to
Dnia Wed, 01 Feb 2012 21:48:27 +0100, alenson napisał(a):

(...)

"Bardzo wczesny XP" to dla Ciebie zabytek?
Cholera, ja caly czas pod XP pracuje.

No ale ja to zdjecia z dziecinstwa mam w weglu odcisniete...

A za jakiegos klasycznego AT-ka z karta z epoki bym sie nie obrazil :)

--
Maciek

Neevor

unread,
Feb 1, 2012, 4:26:08 PM2/1/12
to
Maciek wrote:

> A za jakiegos klasycznego AT-ka z karta z epoki bym sie nie obrazil :)
>
a mam tu w szafie jakies S3Trio64VPlus i ze dwa Cirrus Logic
do tego wszystkie modele GUSa i ze dwa SB
to ile chcesz dać za takie karty? :P

"Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"

unread,
Feb 1, 2012, 4:29:15 PM2/1/12
to
W dniu 2012-02-01 21:48, alenson pisze:
Tez troche zaluje 486 czy Pegasusa nawet :)
I niektorych innych rzeczy, nie zwiazanych z komputerami - z czasem
czlowiek sie uczy, ze rzeczy, ktore teraz wydaja sie juz zbedne i do
wyrzucenia moga byc po pewnym czasie fajna pamiatka, tylko
niestety wtedy jest juz na to za pozno :)

alenson

unread,
Feb 1, 2012, 4:30:31 PM2/1/12
to
W dniu 2012-02-01 22:03, Maciek pisze:
Pewnie, że nie jest to dla mnie zabytek - chodziło mi bardziej o wiek
komputera i zgodność z Win9x, epoka 1999/2000 - czyli chyba jednej z
niewielu starszych platform, których nie możemy sobie tak po prostu
emulować z łatwością.

Klasyczny AT też by mi nie przeszkadzał, za wyjątkiem monitora -
chciałbym jeszcze mieć oczy w przyszłości ;).

alenson

unread,
Feb 1, 2012, 4:32:00 PM2/1/12
to
W dniu 2012-02-01 22:29, "Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"
pisze:
Dokładnie - zawsze możemy się pocieszać, że część tych rzeczy mogłaby
już nie działać, jeżeli mowa o elektronice, ale te stare sprzęty są
chyba nie do zajechania :).

"Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"

unread,
Feb 1, 2012, 4:34:05 PM2/1/12
to
W dniu 2012-02-01 22:30, alenson pisze:
Tak swoja droga przy okazji pytanie - po jaka cholere byl
w AT czy nawet 386 przycisk turbo?

alenson

unread,
Feb 1, 2012, 4:39:20 PM2/1/12
to
W dniu 2012-02-01 22:34, "Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"
Bez szybkiego szukania online - to chyba była trochę niefortunna nazwa -
bo bez turbo procesor miał działać wolniej (być kompatybilny ze
starszymi programami wymagającymi np tych 4Mhz) a z wciśniętym turbo,
działać normalnie. Więc ta nazwa to taki trochę chwyt marketingowy :).

"Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"

unread,
Feb 1, 2012, 4:41:36 PM2/1/12
to
W dniu 2012-02-01 22:32, alenson pisze:
No i tez tak sie pocieszam :)
Mozna kupic na nowo jeszcze poki co...

, jeżeli mowa o elektronice, ale te stare sprzęty są
> chyba nie do zajechania :).

Tym bardziej, ze jak juz bede mial w pelni obcykane to C64
(poki co nie mam kaset, tylko kasete-adapter ktora moge podlaczyc
do pc i wlozyc do datasette, no ale to za duzo cudowania :P)
to przeciez tez nie bede go wlaczal czesciej niz raz w miesiacu
wiec jakis czas pewnie posluzy :)

"Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"

unread,
Feb 1, 2012, 4:43:53 PM2/1/12
to
W dniu 2012-02-01 22:39, alenson pisze:
> W dniu 2012-02-01 22:34, "Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"
> pisze:
>> W dniu 2012-02-01 22:30, alenson pisze:
>>> W dniu 2012-02-01 22:03, Maciek pisze:
>>>> Dnia Wed, 01 Feb 2012 21:48:27 +0100, alenson napisał(a):
>>>>
>>
>>> Klasyczny AT też by mi nie przeszkadzał, za wyjątkiem monitora -
>>> chciałbym jeszcze mieć oczy w przyszłości ;).
>>>
>>
>> Tak swoja droga przy okazji pytanie - po jaka cholere byl
>> w AT czy nawet 386 przycisk turbo?
>
> Bez szybkiego szukania online - to chyba była trochę niefortunna nazwa -
> bo bez turbo procesor miał działać wolniej (być kompatybilny ze
> starszymi programami wymagającymi np tych 4Mhz)

Czyli uruchamiajac cos na AT mogles uzyskiwac zbyt duza predkosc?
O tym nie pomyslalem szczerze mowiac :)

>a z wciśniętym turbo,
> działać normalnie. Więc ta nazwa to taki trochę chwyt marketingowy :).

No wlasnie nigdy nie widzialem sensu zeby wylaczac to 'turbo'
i niezbyt mnie ono podniecalo :)

ven...@interia.pl

unread,
Feb 1, 2012, 5:46:43 PM2/1/12
to
W dniu 2012-02-01 22:26, Neevor pisze:
> Maciek wrote:
>
>> A za jakiegos klasycznego AT-ka z karta z epoki bym sie nie obrazil :)
>>
> a mam tu w szafie jakies S3Trio64VPlus i ze dwa Cirrus Logic
> do tego wszystkie modele GUSa i ze dwa SB
> to ile chcesz dać za takie karty? :P

ja do tego dorzuce podwojny gameport na ISA, ze dwie dzwiekowki na ISA,
jakis SoundBlaster AWE, dwa modemy, S3Trio na PCI :)

PS. A moze jakies muzeum otworzymy? "Ze zbiorow graczy z prgk." :)

Maciek

unread,
Feb 1, 2012, 5:50:13 PM2/1/12
to
Dnia Wed, 01 Feb 2012 22:41:36 +0100,
Mr.D.Pos1o_Bee...@interia.pl napisał(a):

> (poki co nie mam kaset, tylko kasete-adapter ktora moge podlaczyc
> do pc i wlozyc do datasette

Gdzie to kupiles?! Gadaj natychmiast!

--
Maciek

Maciek

unread,
Feb 1, 2012, 5:52:26 PM2/1/12
to
Dnia Wed, 01 Feb 2012 23:46:43 +0100, ven...@interia.pl napisał(a):

(...)

Stara grafike i Sb tez gdzies mam, ale nie mam starego peceta. Jak masz
gdzies 286, 386 albo 486, to biore :)

"Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"

unread,
Feb 1, 2012, 6:00:27 PM2/1/12
to
W dniu 2012-02-01 23:50, Maciek pisze:
Na allegro za zeta (w sumie nie sprawdzalem czy dziala, a pewien
odsetek komentarzy byl negatywny), niby mozna podlaczyc do karty
dzwiekowej i puscic sobie obraz kasety c64 przerobiony na wave. Nie
probowalem, bo w domysle chce to uzyc do tego zeby sobie takie obraz
przegrac w dwukasetowym magnetofonie na kasete i moc uzywac
autonomicznie zupelnie moje c64, juz bez takich dodatkow :)
To jest to samo, dzieki czemu mozesz w samochodzie muzy sluchac z mp3
gdy masz radio tylko na kasety.

gosmo

unread,
Feb 2, 2012, 8:02:17 AM2/2/12
to
Użytkownik "Maciek" <doc...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:wkaf3f7d7gzj$.7lbymfqvbyh4$.dlg@40tude.net...
> Tak mnie naszlo.
> Kto ma w domu dzialajacy stary komputer, ale nie peceta (no chyba ze
> oryginalnego 286 :) ) - Amige, Commodore, male Atari, Spectrumne?
> Moze by tak zrobic zlocik/spotkanie i pograc?

Amiga CDTV, Commodore C64, ale nie uruchamiane latami. W Amidze coś się
spier* i nie można przełączyć spowrotem na rom CDTV. Kiedyś robiłem sam
przełącznik i działało na podstawie opisu w magazynie Amiga ;) No i mysz mi
padła.

alenson

unread,
Feb 2, 2012, 10:36:50 AM2/2/12
to
W dniu 2012-02-01 22:43, "Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"
pisze:
> W dniu 2012-02-01 22:39, alenson pisze:
>> Bez szybkiego szukania online - to chyba była trochę niefortunna nazwa -
>> bo bez turbo procesor miał działać wolniej (być kompatybilny ze
>> starszymi programami wymagającymi np tych 4Mhz)
>
> Czyli uruchamiajac cos na AT mogles uzyskiwac zbyt duza predkosc?
> O tym nie pomyslalem szczerze mowiac :)
>

No ba! AT zaczynał się od 6Mhz, niektóre programy wymagały wtedy równo
4,77Mhz (czy jakoś tak), więc był przełącznik :).

>> a z wciśniętym turbo,
>> działać normalnie. Więc ta nazwa to taki trochę chwyt marketingowy :).
>
> No wlasnie nigdy nie widzialem sensu zeby wylaczac to 'turbo'
> i niezbyt mnie ono podniecalo :)

Nie wiem czy to się później nie przerodziło w jakąś formę podkręcania,
co dziwne, sam nigdy nie miałem komputera z takim przyciskiem, w epoce,
gdy były one popularne, więc nic mnie nie kusiło :).

"Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"

unread,
Feb 2, 2012, 12:43:18 PM2/2/12
to
W dniu 2012-02-02 16:36, alenson pisze:
> W dniu 2012-02-01 22:43, "Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"
> pisze:
>> W dniu 2012-02-01 22:39, alenson pisze:
>>> Bez szybkiego szukania online - to chyba była trochę niefortunna nazwa -
>>> bo bez turbo procesor miał działać wolniej (być kompatybilny ze
>>> starszymi programami wymagającymi np tych 4Mhz)
>>
>> Czyli uruchamiajac cos na AT mogles uzyskiwac zbyt duza predkosc?
>> O tym nie pomyslalem szczerze mowiac :)
>>
>
> No ba! AT zaczynał się od 6Mhz, niektóre programy wymagały wtedy równo
> 4,77Mhz (czy jakoś tak), więc był przełącznik :).

W sumie cos mi swita, ze w 486dx4/100 tez mialem taki przelacznik,
ale i tak jak przychodzilo co do czego to trzeba bylo moslo chyba
stosowac.

alenson

unread,
Feb 2, 2012, 3:11:50 PM2/2/12
to
W dniu 2012-02-02 18:43, "Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"
To sprowadzanie prędkości w dół do 4,77Mhz było raczej w procesorach
rzędu 6-12Mhz, taki 486, to już za duży demon prędkości :). Swoją drogą,
też DX4 miałem, zupełnie nie pamiętam, co turbo miałoby robić przy takim
procesorze :).

Neevor

unread,
Feb 2, 2012, 4:04:57 PM2/2/12
to
Maciek wrote:

> Dnia Wed, 01 Feb 2012 23:46:43 +0100, ven...@interia.pl napisał(a):
>
> (...)
>
> Stara grafike i Sb tez gdzies mam, ale nie mam starego peceta. Jak masz
> gdzies 286, 386 albo 486, to biore :)
>
mam płytę do Commodore PC-II :D
ale to chyba za wolne będzie

gdzieś mi się tu kurzy płyta do 386... tylko nie wiem czy jest w pełni
działająca... pamiętam, że miałem w jakimś komputrze problemy z
pamięcią.

muszę popatrzeć do starych pudeł
cholera, chyba sobie złożę jakieś 386 z tego co mi się po domu wala

ven...@interia.pl

unread,
Feb 2, 2012, 6:05:35 PM2/2/12
to
W dniu 2012-02-02 22:04, Neevor pisze:
> Maciek wrote:
>
>> Dnia Wed, 01 Feb 2012 23:46:43 +0100, ven...@interia.pl napisał(a):
>>
>> (...)
>>
>> Stara grafike i Sb tez gdzies mam, ale nie mam starego peceta. Jak masz
>> gdzies 286, 386 albo 486, to biore :)
>>
> mam płytę do Commodore PC-II :D
> ale to chyba za wolne będzie
>
> gdzieś mi się tu kurzy płyta do 386... tylko nie wiem czy jest w pełni
> działająca... pamiętam, że miałem w jakimś komputrze problemy z
> pamięcią.
>
> muszę popatrzeć do starych pudeł
> cholera, chyba sobie złożę jakieś 386 z tego co mi się po domu wala

ja o ile nie wyrzucilem ostatnio, to mam gdzies pamieci w krotkich
simm-ach. jakbys znalazl to 386 to moge podeslac :)

ven...@interia.pl

unread,
Feb 2, 2012, 6:07:07 PM2/2/12
to
W dniu 2012-02-02 21:11, alenson pisze:
>
> To sprowadzanie prędkości w dół do 4,77Mhz było raczej w procesorach
> rzędu 6-12Mhz, taki 486, to już za duży demon prędkości :). Swoją drogą,
> też DX4 miałem, zupełnie nie pamiętam, co turbo miałoby robić przy takim
> procesorze :).

Bylo - ja mialem. Po wylaczeniu dawalo bazowa czestotliwosc szyny, czyli
np.33MHz. Wtedy z 486DX4 robil sie zwykly 486DX :)

Tomasz Minkiewicz

unread,
Feb 3, 2012, 7:42:58 AM2/3/12
to
On Wed, 01 Feb 2012 22:34:05 +0100
"Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"
Żeby ocalić życie żabie. Przy 8MHz samochody zapieprzały jak gupie
i żaba nie miała szans przejść przez ulicę. :)

--
Tomasz Minkiewicz <tom...@gmail.com>

GAD Zombie

unread,
Feb 3, 2012, 9:11:11 AM2/3/12
to
W dniu 2012-02-03 13:42, Tomasz Minkiewicz pisze:
Ja to mialem pare gier stworzonych jeszcze dla xt, czy czegos podobnego,
ktore na 386 byly zupelnie niemozliwe do grania, bo po ekranie wszystko
tak latalo, ze nie bylo nawet widac co sie dzieje. Mialem jedna taka gre
(niestety tytulu nie pamietam), w ktorej latalo sie jakims
statkiem/ufo/czy_czyms_tam, ktora tak zapieprzala, ze po prostu wciskalo
sie 'start' i po sekundzie juz byl 'game over' ;)

alenson

unread,
Feb 3, 2012, 10:42:13 AM2/3/12
to
W dniu 2012-02-03 00:07, ven...@interia.pl pisze:
> W dniu 2012-02-02 21:11, alenson pisze:
>>
>> To sprowadzanie prędkości w dół do 4,77Mhz było raczej w procesorach
>> rzędu 6-12Mhz, taki 486, to już za duży demon prędkości :). Swoją drogą,
>> też DX4 miałem, zupełnie nie pamiętam, co turbo miałoby robić przy takim
>> procesorze :).
>
> Bylo - ja mialem. Po wylaczeniu dawalo bazowa czestotliwosc szyny, czyli
> np.33MHz. Wtedy z 486DX4 robil sie zwykly 486DX :)
>

Czy czemuś miało to służyć? Jakoś nie jestem w stanie zrozumieć, jaką
korzyść daje zmiana tej częstotliwości - nie sądzę, żeby chodziło o np.
chłodzenie (cichszą pracę).

Tak przy okazji, dziś mamy taką drobną namiastkę przycisków Turbo w
formie TurboCore czy TurboBoost :).

alenson

unread,
Feb 3, 2012, 10:49:13 AM2/3/12
to
W dniu 2012-02-03 15:11, GAD Zombie pisze:
>
> Ja to mialem pare gier stworzonych jeszcze dla xt, czy czegos podobnego,
> ktore na 386 byly zupelnie niemozliwe do grania, bo po ekranie wszystko
> tak latalo, ze nie bylo nawet widac co sie dzieje. Mialem jedna taka gre
> (niestety tytulu nie pamietam), w ktorej latalo sie jakims
> statkiem/ufo/czy_czyms_tam, ktora tak zapieprzala, ze po prostu wciskalo
> sie 'start' i po sekundzie juz byl 'game over' ;)
>

Odbiję trochę od tematu - a wiecie może jaka ilość cykli w DosBoxie
odpowiada tym procesorom? Wiem, że można zmieniać cputype, ale to tylko
zmienia zestaw instrukcji, a ja chciałbym mieć prędkość równą np.
wspomnianemu XT, oczywiście przy ustawieniu core na normal.

Tomasz Minkiewicz

unread,
Feb 3, 2012, 12:35:07 PM2/3/12
to
Jak dasz radę przejść żabą przez ulicę albo wyczyścić planszę
w klasycznym digdugu, to jesteś na tyle blisko, że dalsze
tweakanie to już tylko dla sztuki. :)

--
Tomasz Minkiewicz <tom...@gmail.com>

Herr

unread,
Feb 3, 2012, 12:35:44 PM2/3/12
to
GAD Zombie wrote:

> Ja to mialem pare gier stworzonych jeszcze dla xt, czy czegos podobnego,
> ktore na 386 byly zupelnie niemozliwe do grania, bo po ekranie wszystko
> tak latalo, ze nie bylo nawet widac co sie dzieje. Mialem jedna taka gre
> (niestety tytulu nie pamietam), w ktorej latalo sie jakims
> statkiem/ufo/czy_czyms_tam, ktora tak zapieprzala, ze po prostu wciskalo
> sie 'start' i po sekundzie juz byl 'game over' ;)

Czyżby Sopwith?
http://www.mobygames.com/game/dos/sopwith

Pamiętam że gra chodziła za szybko nawet na 286/12 w trybie turbo. Po
wyłączeniu tegoż też nie było lekko...


--
kanał irc prgkk: + R.I.P.
strona prgkk: + R.I.P.
kontakt: http://cerbermail.com/?YWDqT8olYO

ven...@interia.pl

unread,
Feb 3, 2012, 2:51:37 PM2/3/12
to
W dniu 2012-02-03 16:42, alenson pisze:
>
> Czy czemuś miało to służyć? Jakoś nie jestem w stanie zrozumieć, jaką
> korzyść daje zmiana tej częstotliwości - nie sądzę, żeby chodziło o np.
> chłodzenie (cichszą pracę).
>

Jak nie potrzebowales duzo mocy to mogles zuzycie pradu sobie zmniejszyc
(np. praca w biurze, gdzie 8h dziennie komp wlaczony i tylko jakis
QuattroPro odpalone albo TAG). Przy wiekszym biurze i kilku stanowiskach
to juz odczuwalna oszczednosc byla ;) Innego sensu nie widze. Chlodzenie
bylo wtedy pasywne, wysoki radiator zalatwial sprawe.

> Tak przy okazji, dziś mamy taką drobną namiastkę przycisków Turbo w
> formie TurboCore czy TurboBoost :).


"Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"

unread,
Feb 4, 2012, 11:17:50 AM2/4/12
to
W dniu 2012-02-03 20:51, ven...@interia.pl pisze:
> W dniu 2012-02-03 16:42, alenson pisze:
>>
>> Czy czemuś miało to służyć? Jakoś nie jestem w stanie zrozumieć, jaką
>> korzyść daje zmiana tej częstotliwości - nie sądzę, żeby chodziło o np.
>> chłodzenie (cichszą pracę).
>>
>
> Jak nie potrzebowales duzo mocy to mogles zuzycie pradu sobie zmniejszyc
> (np. praca w biurze, gdzie 8h dziennie komp wlaczony i tylko jakis
> QuattroPro odpalone albo TAG). Przy wiekszym biurze i kilku stanowiskach
> to juz odczuwalna oszczednosc byla ;) Innego sensu nie widze.

Ale jesli wykonywales cos prostego, to pobor mocy przy wlaczonym
turbo chyba nie powinien byc maksymalny wtedy i tak?

alenson

unread,
Feb 4, 2012, 11:23:52 AM2/4/12
to
W dniu 2012-02-03 18:35, Tomasz Minkiewicz pisze:
Ilekroć próbuję użyć tej metody, jest albo za wolno, albo za szybko -
nie umiem trafić w ten złoty środek - ale faktycznie, to bez różnicy :).

alenson

unread,
Feb 4, 2012, 11:28:16 AM2/4/12
to
W dniu 2012-02-04 17:17, "Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"
pisze:
Dzięki za wyjaśnienie i zgaduję, ale pewnie bez skalowania
częstotliwości CPU (jak dzisiaj), różnice między pełnym obciążeniem a
pisaniem w TAGu, nie były już takie wielkie, więc miało to sens.

"Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"

unread,
Feb 4, 2012, 11:47:18 AM2/4/12
to
W dniu 2012-02-04 17:28, alenson pisze:
Nie no ja tez zgaduje i pytam zarazem.
Moze miales wlaczonego tylko takiego TAGa, ktory nie obciazal na
maksa procka, ale wylaczenie turbo powodowalo ze obciazenie
bylo jeszcze mniejsze: program zaczynal lekko przycinac, ale to az tak
nie przeszkadzalo, a pobor mocy miales mniejszy i bylo to
korzystniejsze gdy porownales czas wykonania zadania. Nie mam
pojecia :)

GAD Zombie

unread,
Feb 6, 2012, 3:07:04 AM2/6/12
to
W dniu 2012-02-03 18:35, Herr pisze:
> GAD Zombie wrote:
>
>> Ja to mialem pare gier stworzonych jeszcze dla xt, czy czegos podobnego,
>> ktore na 386 byly zupelnie niemozliwe do grania, bo po ekranie wszystko
>> tak latalo, ze nie bylo nawet widac co sie dzieje. Mialem jedna taka gre
>> (niestety tytulu nie pamietam), w ktorej latalo sie jakims
>> statkiem/ufo/czy_czyms_tam, ktora tak zapieprzala, ze po prostu wciskalo
>> sie 'start' i po sekundzie juz byl 'game over' ;)
>
> Czyżby Sopwith?
> http://www.mobygames.com/game/dos/sopwith
>
> Pamiętam że gra chodziła za szybko nawet na 286/12 w trybie turbo. Po
> wyłączeniu tegoż też nie było lekko...

Sopwith byl swietna gra i bardzo dobrze go pamietam. Gralem w niego
jeszcze na 286, wiec z predkoscia dawalo rady. Gra, o ktorej pisalem
wyzej, byla jakas bardzo malo znana i ledwo ja kojarze, wiec ciezko by
bylo teraz zgadnac. Kiedys mialem ja na jakiejs dyskietce, ale tych
dyskietek to juz raczej nie ma ;)

GAD Zombie

unread,
Feb 6, 2012, 3:12:15 AM2/6/12
to
W dniu 2012-02-04 17:47, "Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™"
pisze:
> Nie no ja tez zgaduje i pytam zarazem.
> Moze miales wlaczonego tylko takiego TAGa, ktory nie obciazal na
> maksa procka, ale wylaczenie turbo powodowalo ze obciazenie
> bylo jeszcze mniejsze: program zaczynal lekko przycinac, ale to az tak
> nie przeszkadzalo, a pobor mocy miales mniejszy i bylo to
> korzystniejsze gdy porownales czas wykonania zadania. Nie mam
> pojecia :)

Watpie, ze o to chodzilo.
Po prostu rozwoj PCtow byl wtedy raczkujacy i jak juz powstalo cos
szybszego, to wylaczenie przycisku turbo pozwalalo powrocic do mniejszej
predkosci z "wczesniejszego modelu". Chocby dlatego, ze gry byly tak
pisane, ze zmiana predkosci komputera = zmiana predkosci gry.
Podejrzewam, ze podobny problem mogly miec nie tylko gry. Potem juz
turbo zostalo, wiec przez pare nastepnych lat wciaz bylo obslugiwane,
chociaz juz bez sensu. Na szczescie pozniej zostalo usuniete, bo dzis
nie mialoby to najmniejszego sensu.

kamil

unread,
Feb 6, 2012, 5:26:57 AM2/6/12
to
On 03/02/2012 19:51, ven...@interia.pl wrote:
> W dniu 2012-02-03 16:42, alenson pisze:
>>
>> Czy czemuś miało to służyć? Jakoś nie jestem w stanie zrozumieć, jaką
>> korzyść daje zmiana tej częstotliwości - nie sądzę, żeby chodziło o np.
>> chłodzenie (cichszą pracę).
>>
>
> Jak nie potrzebowales duzo mocy to mogles zuzycie pradu sobie zmniejszyc
> (np. praca w biurze, gdzie 8h dziennie komp wlaczony i tylko jakis
> QuattroPro odpalone albo TAG). Przy wiekszym biurze i kilku stanowiskach
> to juz odczuwalna oszczednosc byla ;) Innego sensu nie widze. Chlodzenie
> bylo wtedy pasywne, wysoki radiator zalatwial sprawe.


Procesory z czasów 486 procesory pobierały maksymalnie 3-5W, oszczędność
niewarta ceny instalowania przycisku.

Chodziło wyłącznie o ciulowato pisane programy i gry, których szybkość
działania zależała wyłącznie od szybkości CPU i przesiadka z AT na
jakieś 386 z koprocesorem skutkowała kompletną niegrywalnością.






--
Pozdrawiam,
Kamil

http://bynajmniej.net

kamil

unread,
Feb 6, 2012, 5:28:55 AM2/6/12
to
On 27/01/2012 00:14, Maciek wrote:
>
> Tak mnie naszlo.
>
> Kto ma w domu dzialajacy stary komputer, ale nie peceta (no chyba ze
> oryginalnego 286 :) ) - Amige, Commodore, male Atari, Spectrumne?
>
> Moze by tak zrobic zlocik/spotkanie i pograc?
>

BBC Micro z podwójną stacją dysków. Cholerstwo tak ciężkie, że leży na
strychu, i tak gram na emulatorach.

Dsue

unread,
Feb 6, 2012, 5:45:20 AM2/6/12
to
On 2012-02-03 12:42:58 +0000, Tomasz Minkiewicz <tom...@gmail.com> said:
>
> Żeby ocalić życie żabie. Przy 8MHz samochody zapieprzały jak gupie
> i żaba nie miała szans przejść przez ulicę. :)

Albo centipede. Albo sopwith.

Ps. Mam jeszcze na stanie swojego Commodore Colt w domu i ten nie miał
guzika ale kombinacje klawiszy - miał "aż" trzy prędkości.

http://www.digibarn.com/collections/systems/commodore-colt/index.html

Pozdr

ALEX

unread,
Feb 6, 2012, 9:31:59 AM2/6/12
to
W dniu Pn 6 02 2012 9:12, GAD Zombie pisze:

>> Nie no ja tez zgaduje i pytam zarazem.
>> Moze miales wlaczonego tylko takiego TAGa, ktory nie obciazal na
>> maksa procka, ale wylaczenie turbo powodowalo ze obciazenie
>> bylo jeszcze mniejsze: program zaczynal lekko przycinac, ale to az tak
>> nie przeszkadzalo, a pobor mocy miales mniejszy i bylo to
>> korzystniejsze gdy porownales czas wykonania zadania. Nie mam
>> pojecia :)
>
> Watpie, ze o to chodzilo.
> Po prostu rozwoj PCtow byl wtedy raczkujacy i jak juz powstalo cos
> szybszego, to wylaczenie przycisku turbo pozwalalo powrocic do mniejszej
> predkosci z "wczesniejszego modelu". Chocby dlatego, ze gry byly tak
> pisane, ze zmiana predkosci komputera = zmiana predkosci gry.
> Podejrzewam, ze podobny problem mogly miec nie tylko gry. Potem juz
> turbo zostalo, wiec przez pare nastepnych lat wciaz bylo obslugiwane,
> chociaz juz bez sensu. Na szczescie pozniej zostalo usuniete, bo dzis
> nie mialoby to najmniejszego sensu.
>
Klasycznie do spowalniania kompa, by programy nie wariowały owszem. Ale
dla oszczędzania prądu rozwiązanie ponownie jest stosowane :-)

--
ALEX MR, generał lejtnant, Pod Cusimą flota japońska nie tylko zatopiła
flotę rosyjską, zatopiła coś o wiele więcej: mit o wyższości białej rasy :-D

ven...@interia.pl

unread,
Feb 6, 2012, 11:22:03 AM2/6/12
to
W dniu 2012-02-06 11:26, kamil pisze:
>
> Procesory z czasów 486 procesory pobierały maksymalnie 3-5W, oszczędność
> niewarta ceny instalowania przycisku.
>
> Chodziło wyłącznie o ciulowato pisane programy i gry, których szybkość
> działania zależała wyłącznie od szybkości CPU i przesiadka z AT na
> jakieś 386 z koprocesorem skutkowała kompletną niegrywalnością.
>

Ale ten przycisk nie zalatwial sprawy. W Dynablaster nadal nie dalo sie
grac, bo za szybko sekundy uciekaly :(

ven...@interia.pl

unread,
Feb 6, 2012, 11:23:24 AM2/6/12
to
W dniu 2012-02-06 15:31, ALEX pisze:
>>
> Klasycznie do spowalniania kompa, by programy nie wariowały owszem. Ale
> dla oszczędzania prądu rozwiązanie ponownie jest stosowane :-)
>

No wlasnie, tylko na poziomie instrukcji procesora, a nie pstryczkow (o
ile o tym samym myslimy)

ALEX

unread,
Feb 6, 2012, 12:34:26 PM2/6/12
to
W dniu Pn 6 02 2012 17:23, ven...@interia.pl pisze:

>> Klasycznie do spowalniania kompa, by programy nie wariowały owszem. Ale
>> dla oszczędzania prądu rozwiązanie ponownie jest stosowane :-)
>>
>
> No wlasnie, tylko na poziomie instrukcji procesora, a nie pstryczkow (o
> ile o tym samym myslimy)
>
Dokładnie o tym samym :-)

Tomasz Minkiewicz

unread,
Feb 7, 2012, 1:12:04 PM2/7/12
to
Bo ja wiem, czy tak zupełnie bez sensu? Mam takiego jednego laptoka z
procesorem taktowanym teoretycznie 1.9GHz, a w praktyce nie więcej niż
1.6, bo na pełnej kurwie się po paru minutach przegrzewa i wyłącza. No
więc jak robię na nim coś, co mogłoby spowodować przedłużone wejście na
najwyższe obroty, to zwykle wymuszam niższe taktowanie w applecie (przy
niższym taktowaniu rdzenie są wprawdzie bardziej obciążone, ale grzeją
jednak mniej).
W sumie nie miałbym nic przeciwko temu, żeby mieć do tego również
wygodny, sprzętowy guzik.

PS. A swoją drogą, gdyby mi ktoś 20 lat temu powiedział, że będę
pracował na komputerze, w którym częstotliwość GPU i pamięci graficznej
dobrowolnie i świadomie ustawiłem sztywno na najniższą możliwą wartość,
a procesor ma taki ficzer, że automatycznie zmniejsza taktowanie
gdy tylko może, to bym na niego spojrzał jak na wariata. „Za mocny
komputer”? To nie tak, że trudne do wyobrażenia. To było po prostu
niemożliwe! :)

--
Tomasz Minkiewicz <tom...@gmail.com>

GAD Zombie

unread,
Feb 8, 2012, 6:12:31 AM2/8/12
to
W dniu 2012-02-07 19:12, Tomasz Minkiewicz pisze:
W takim ukladzie zamiast przycisku turbo lepszy bylby potencjometr od
predkosci cpu. Jak trzeba to by sie podkrecalo, jak nie trzeba to by sie
przykrecalo. Chodzi o to, ze nie ma juz tak, ze potrzeba albo 'szybko'
albo 'wolno', tylko te predkosci moga byc przerozne zaleznie od potrzeb,
wiec potrzeba plynnej regulacji.
Jednak wydaje mi sie, ze to bardziej dla smiechu, bo predkosc procesora
moglaby sie zmieniac sama, zaleznie od tego, czy ma przestoj i malo co
robi, czy nie. Tak sobie gdybam... A moze juz tak jest zrobione?

ALEX

unread,
Feb 8, 2012, 9:40:08 AM2/8/12
to
W dniu Śr 8 02 2012 12:12, GAD Zombie pisze:

> W takim ukladzie zamiast przycisku turbo lepszy bylby potencjometr od
> predkosci cpu. Jak trzeba to by sie podkrecalo, jak nie trzeba to by sie
> przykrecalo. Chodzi o to, ze nie ma juz tak, ze potrzeba albo 'szybko'
> albo 'wolno', tylko te predkosci moga byc przerozne zaleznie od potrzeb,
> wiec potrzeba plynnej regulacji.
> Jednak wydaje mi sie, ze to bardziej dla smiechu, bo predkosc procesora
> moglaby sie zmieniac sama, zaleznie od tego, czy ma przestoj i malo co
> robi, czy nie. Tak sobie gdybam... A moze juz tak jest zrobione?
>
ZTCW tak właśnie działają Core i3/5/7.

GAD Zombie

unread,
Feb 8, 2012, 9:51:44 AM2/8/12
to
W dniu 2012-02-08 15:40, ALEX pisze:
> W dniu Śr 8 02 2012 12:12, GAD Zombie pisze:
>
>> W takim ukladzie zamiast przycisku turbo lepszy bylby potencjometr od
>> predkosci cpu. Jak trzeba to by sie podkrecalo, jak nie trzeba to by sie
>> przykrecalo. Chodzi o to, ze nie ma juz tak, ze potrzeba albo 'szybko'
>> albo 'wolno', tylko te predkosci moga byc przerozne zaleznie od potrzeb,
>> wiec potrzeba plynnej regulacji.
>> Jednak wydaje mi sie, ze to bardziej dla smiechu, bo predkosc procesora
>> moglaby sie zmieniac sama, zaleznie od tego, czy ma przestoj i malo co
>> robi, czy nie. Tak sobie gdybam... A moze juz tak jest zrobione?
>>
> ZTCW tak właśnie działają Core i3/5/7.

Spodziewalem sie, ze takie rozwiazanie juz dawno funkcjonuje ;)

Gil

unread,
Feb 8, 2012, 1:53:32 PM2/8/12
to
Mam Commodore C64 ze śmietnika dosłownie. Kiedys go włączyłem i nawet działał
ale zrozumiałem wtedy na czym polegał fenomen Spectrum. (Miałem pod koniec lat
także Timexa 2068)
Timexem - Spectrum mogłem sie bawić od wyjęcia z pudełka bo miał wspaniały
zaimplentowany BASIC ale C64 i Atari to były więcej pudełka do gier niż
personalne komputery.



--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Maciek

unread,
Feb 8, 2012, 2:33:32 PM2/8/12
to
Dnia Wed, 8 Feb 2012 18:53:32 +0000 (UTC), Gil napisał(a):

> Mam Commodore C64 ze śmietnika dosłownie. Kiedys go włączyłem i nawet działał
> ale zrozumiałem wtedy na czym polegał fenomen Spectrum. (Miałem pod koniec lat
> także Timexa 2068)
> Timexem - Spectrum mogłem sie bawić od wyjęcia z pudełka bo miał wspaniały
> zaimplentowany BASIC ale C64 i Atari to były więcej pudełka do gier niż
> personalne komputery.

No, wreszcie jakis post w temacie, bo juz doszlismy nawet do Core i7 :)

Ja Spectrum nigdy nie mialem, ale na Basic ataryny nie narzekam. Pisalo sie
programiszcza, ze hej :)

--
Maciek

Karkulowsiał zwartusiał
Ratuwsianku Maciuwsio

Maciek

unread,
Feb 8, 2012, 2:36:54 PM2/8/12
to
Dnia Wed, 8 Feb 2012 20:33:32 +0100, Maciek napisał(a):

(...)

Zajrzalem z ciekawosci na Allegro, zeby sprawdzic, po ile chodza spectrumny
i padlem.

Przeczytajcie sobie opis tej aukcji :)

http://allegro.pl/timex-sinclair-2048-komputer-osobisty-i2108497675.html

Gil

unread,
Feb 8, 2012, 2:53:49 PM2/8/12
to
Maciek <doc...@poczta.onet.pl> napisał(a):
> Ja Spectrum nigdy nie mialem, ale na Basic ataryny nie narzekam. Pisalo sie
> programiszcza, ze hej :)

Może to było to coś, że wracamy z nostalgia do starych komputerów.
Dziś kupisz dzieciakowi nowy komp a on tylko płyte wtyka by pograć w Run of
Magics czy inne dzadostwo. Na pytanie czy coś sie uczy pokazuje stronę web
zrobioną w minute jakimś programem czy on-line onetu czy innego dziadostwa.

Pamiętam dyskusje koniec lat 80-tych jak to szkodzi dzieciom nauka w
programowaniu ATARI, SPECTRUM basic. Nawet LOGO było z kasety aby nauczyć sie
prawidłowego programowania. Kogo to dziś obchodzi co sie nauczysz? Jesteś
dobry to sie nauczysz a jak nie wypad pod most.

ven...@interia.pl

unread,
Feb 8, 2012, 5:17:19 PM2/8/12
to
W dniu 2012-02-08 15:51, GAD Zombie pisze:
> W dniu 2012-02-08 15:40, ALEX pisze:
>> W dniu Śr 8 02 2012 12:12, GAD Zombie pisze:
>>
>>> W takim ukladzie zamiast przycisku turbo lepszy bylby potencjometr od
>>> predkosci cpu. Jak trzeba to by sie podkrecalo, jak nie trzeba to by sie
>>> przykrecalo. Chodzi o to, ze nie ma juz tak, ze potrzeba albo 'szybko'
>>> albo 'wolno', tylko te predkosci moga byc przerozne zaleznie od potrzeb,
>>> wiec potrzeba plynnej regulacji.
>>> Jednak wydaje mi sie, ze to bardziej dla smiechu, bo predkosc procesora
>>> moglaby sie zmieniac sama, zaleznie od tego, czy ma przestoj i malo co
>>> robi, czy nie. Tak sobie gdybam... A moze juz tak jest zrobione?
>>>
>> ZTCW tak właśnie działają Core i3/5/7.
>
> Spodziewalem sie, ze takie rozwiazanie juz dawno funkcjonuje ;)
>

...no to zescie sie panowie obudziliiii!
To juz jest od daaaaawna wprowadzone. W moim kilkuletnim Q6600 to juz
jest, a bylo na pewno jeszcze predzej.

ven...@interia.pl

unread,
Feb 8, 2012, 5:19:22 PM2/8/12
to
Timex _2048_ !!!
A C64 mialo tez ciekawy basic, wiecej mozliwosci graficznych i
dzwiekowych, lecz nieco trudniej je bylo wydobyc.

Gil

unread,
Feb 8, 2012, 5:52:57 PM2/8/12
to
ven...@interia.pl <ven...@interia.pl> napisał(a):

> Timex _2048_ !!!
> A C64 mialo tez ciekawy basic, wiecej mozliwosci graficznych i
> dzwiekowych, lecz nieco trudniej je bylo wydobyc.
>

Jeden POKE i rozdzielczość 512x192.
Co smieszne Timex sprzedawane były tylko w Portugali i w Polsce. Doskonała
klawiatura.

GAD Zombie

unread,
Feb 9, 2012, 4:05:16 AM2/9/12
to
W dniu 2012-02-08 23:17, ven...@interia.pl pisze:

> ....no to zescie sie panowie obudziliiii!
> To juz jest od daaaaawna wprowadzone. W moim kilkuletnim Q6600 to juz
> jest, a bylo na pewno jeszcze predzej.
>

A bo ja taki stary dziad jestem, ze ni chuja tej nowej techniki nie znam ;-)

GAD Zombie

unread,
Feb 9, 2012, 4:06:30 AM2/9/12
to
W dniu 2012-02-08 20:36, Maciek pisze:
> Dnia Wed, 8 Feb 2012 20:33:32 +0100, Maciek napisał(a):
>
> (...)
>
> Zajrzalem z ciekawosci na Allegro, zeby sprawdzic, po ile chodza spectrumny
> i padlem.
>
> Przeczytajcie sobie opis tej aukcji :)
>
> http://allegro.pl/timex-sinclair-2048-komputer-osobisty-i2108497675.html
>
>

Ja sie nie dziwie, ze nie posiada do nich padow ;-)

GAD Zombie

unread,
Feb 9, 2012, 4:08:33 AM2/9/12
to
W dniu 2012-02-08 19:53, Gil pisze:
> Mam Commodore C64 ze śmietnika dosłownie. Kiedys go włączyłem i nawet działał
> ale zrozumiałem wtedy na czym polegał fenomen Spectrum. (Miałem pod koniec lat
> także Timexa 2068)
> Timexem - Spectrum mogłem sie bawić od wyjęcia z pudełka bo miał wspaniały
> zaimplentowany BASIC ale C64 i Atari to były więcej pudełka do gier niż
> personalne komputery.

Eee tu sie nie zgodze.
Jak sie wlaczalo Atari to tez na dzien dobry wlaczal sie BASIC i mozna
bylo od razu cos pisac. Z C64 bylo podobnie. Gdzie ten fenomen Spectrum?

Marsjanin

unread,
Feb 9, 2012, 7:28:50 AM2/9/12
to
W dniu 01.02.2012 22:03, Maciek pisze:

> A za jakiegos klasycznego AT-ka z karta z epoki bym sie nie obrazil :)

Czołem.
Jakoś tak zajrzałem, przy okazji sprawdzania, czemu coś innego nie
działa. I jak mnie nie wypędzicie to zostanę. :)

Mam „z epoki” kartę sieciową, już chyba na skrętkę też, oczywiście
przede wszystkim na BNC. Złącza ISA 8-bit (!).

Jak chcesz, to poszukam. :)

A co mam… Mam C64 sprawny i C+4 któremu zaczęło coś być (stawiam na
przegrzewający się RAM). Czekają na lepsze czasy, które mam nadzieję,
nastąpią. Do tego jakiś joy, przrejściówkę do joya pomiędzy nimi, dwa
magnetofony też poprzerabiane nawzajem, każdemu dolega co innego, i
sprawny napęd dysków 5,25. :) Mam zamiar pokazać dzieciom, jak się
takowych dorobię. :)

--
Pozdrawiam,
Marsjanin

Marsjanin

unread,
Feb 9, 2012, 7:32:36 AM2/9/12
to
W dniu 02.02.2012 21:11, alenson pisze:
> zupełnie nie pamiętam, co turbo miałoby robić przy takim procesorze

Mojego DX2 przełączało pomiędzy 16 a 33 MHz.

--
pozdrawiam,
Marsjanin

Marsjanin

unread,
Feb 9, 2012, 7:39:31 AM2/9/12
to
W dniu 07.02.2012 19:12, Tomasz Minkiewicz pisze:
> A swoją drogą, gdyby mi ktoś 20 lat temu powiedział, […] „Za mocny
> komputer”?

„640 KB pamięci operacyjnej powinno każdemu wystarczyć.”

--
Pozdrawiam,
Marsjanin

Marsjanin

unread,
Feb 9, 2012, 7:42:18 AM2/9/12
to
W dniu 08.02.2012 12:12, GAD Zombie pisze:
> predkosc procesora moglaby sie zmieniac sama, zaleznie od tego, czy
> ma przestoj i malo co robi, czy nie. Tak sobie gdybam... A moze juz
> tak jest zrobione?

IMHO Intele tak mają, np. mój Atom N455. :) I to (przynajmniej tak widzę
w Gnome) oba *wątki* (nie rdzenie, bo ten jest fizycznie jeden) osobno.
Jeśli jest haczyk, to nie wiem, gdzie.

--
Pozdrawiam,
Marsjanin.

Arkadiusz Dymek

unread,
Feb 9, 2012, 7:50:23 AM2/9/12
to
W dniu 2/9/2012 10:08 AM, GAD Zombie wrote:
> W dniu 2012-02-08 19:53, Gil pisze:
>> Mam Commodore C64 ze śmietnika dosłownie. Kiedys go włączyłem i nawet
>> działał
>> ale zrozumiałem wtedy na czym polegał fenomen Spectrum. (Miałem pod
>> koniec lat
>> także Timexa 2068)
>> Timexem - Spectrum mogłem sie bawić od wyjęcia z pudełka bo miał
>> wspaniały
>> zaimplentowany BASIC ale C64 i Atari to były więcej pudełka do gier niż
>> personalne komputery.
>
> Eee tu sie nie zgodze.
> Jak sie wlaczalo Atari to tez na dzien dobry wlaczal sie BASIC i mozna
> bylo od razu cos pisac. Z C64 bylo podobnie. Gdzie ten fenomen Spectrum?

C-64 nie miało instrukcji do obsługi dźwięku i grafiki. Ale wyższości
Spectrum nad Atari w tym kontekście nie zauważam - coś się chyba
przedpiścy pozajączkowało.

Pozdrawiam,
Arkadesh


Marsjanin

unread,
Feb 9, 2012, 8:01:26 AM2/9/12
to
W dniu 09.02.2012 13:50, Arkadiusz Dymek pisze:
> C-64 nie miało instrukcji do obsługi dźwięku i grafiki. Ale wyższości
> Spectrum nad Atari w tym kontekście nie zauważam - coś się chyba
> przedpiścy pozajączkowało.

I dlatego powstał C-16 oraz naprawde wspaniały C-128. Niestety, troszkę
za późno.

--
Pozdrawiam,
Marsjanin

kamil

unread,
Feb 9, 2012, 8:56:45 AM2/9/12
to
On 08/02/2012 19:53, Gil wrote:
> Maciek<doc...@poczta.onet.pl> napisał(a):
>> Ja Spectrum nigdy nie mialem, ale na Basic ataryny nie narzekam. Pisalo sie
>> programiszcza, ze hej :)
>
> Może to było to coś, że wracamy z nostalgia do starych komputerów.
> Dziś kupisz dzieciakowi nowy komp a on tylko płyte wtyka by pograć w Run of
> Magics czy inne dzadostwo. Na pytanie czy coś sie uczy pokazuje stronę web
> zrobioną w minute jakimś programem czy on-line onetu czy innego dziadostwa.

"Za moich czasów było lepiej" jest starsze od naszej cywilizacji, a
świat jakoś się kręci na przekór dziadkom narzekającym, że kiedyś to
trzeba było drewniane liczydło i suwak logarytmiczny obsłużyć, a teraz
to wszystko panie na tych kalkulatorach inżyniery liczą. ;)

> Pamiętam dyskusje koniec lat 80-tych jak to szkodzi dzieciom nauka w
> programowaniu ATARI, SPECTRUM basic. Nawet LOGO było z kasety aby nauczyć sie
> prawidłowego programowania. Kogo to dziś obchodzi co sie nauczysz? Jesteś
> dobry to sie nauczysz a jak nie wypad pod most.

Basica na C64 uczyłem się z jedynej jaką miałem niemieckiej instrukcji
obsługi. Pierwsze programy po prostu wklepywałem i patrzyłem co robią. :)





--
Pozdrawiam,
Kamil

http://bynajmniej.net

Neevor

unread,
Feb 9, 2012, 3:27:56 PM2/9/12
to
GAD Zombie wrote:

> W dniu 2012-02-08 19:53, Gil pisze:
> > Mam Commodore C64 ze śmietnika dosłownie. Kiedys go włączyłem i nawet działał
> > ale zrozumiałem wtedy na czym polegał fenomen Spectrum. (Miałem pod koniec lat
> > także Timexa 2068)
> > Timexem - Spectrum mogłem sie bawić od wyjęcia z pudełka bo miał wspaniały
> > zaimplentowany BASIC ale C64 i Atari to były więcej pudełka do gier niż
> > personalne komputery.
>
> Eee tu sie nie zgodze.
> Jak sie wlaczalo Atari to tez na dzien dobry wlaczal sie BASIC i mozna
> bylo od razu cos pisac. Z C64 bylo podobnie. Gdzie ten fenomen Spectrum?
>
miało cały basic na klawiaturze ;)
--
/\
Neevor \, /\/' `\
eternal wanderer \ ., /' '\ `-"`'", ., . ,. , .
neevor maupa mail kropa ru `""'""'"-"'"""'""'"'""-
Piotr Bochaczyk GG#0xB074 mobile +0x0030 0259 00F7 015A

ven...@interia.pl

unread,
Feb 9, 2012, 3:46:34 PM2/9/12
to
W dniu 2012-02-09 13:32, Marsjanin pisze:
> W dniu 02.02.2012 21:11, alenson pisze:
>> zupełnie nie pamiętam, co turbo miałoby robić przy takim procesorze
>
> Mojego DX2 przełączało pomiędzy 16 a 33 MHz.
>

"sory gregory", ale DX2 to bylo 66MHz.

Marsjanin

unread,
Feb 9, 2012, 4:15:22 PM2/9/12
to
W dniu 09.02.2012 21:46, ven...@interia.pl pisze:
>> Mojego DX2 przełączało pomiędzy 16 a 33 MHz.
> "sory gregory", ale DX2 to bylo 66MHz.

Myć borze – to było w zeszłym tysiącleciu! :-)
Widać pomyliłem z poprzednią 386-ką. Hmm.
Pamiętam za to, że nie wiedzieć czemu, jakiś procek 80 MHz (chyba
rzeczona DX2 w takim razie) chodził jako 91 MHz. Tak pokazywały cuda
typu Memtest, Dos Navigator itp.
A potem wszedłem w posiadanie ciekawego wynalazku (sorry, ale tutaj też
nazwa z głowy, czyli z niczego): AMD 5x86@P90, jak dobrze pamiętam – 133
MHz. Miało to-to, jak domniemywaliśmy w szkole, będąc w technologii 8x86
(bez MMX), mieć wydajność zbliżoną do Pentium MMX 90 MHz… Ciekawe, ile w
tym domyśle prawdy.

--
Pozdrawiam,
Marsjanin

Marsjanin

unread,
Feb 9, 2012, 4:19:56 PM2/9/12
to
W dniu 09.02.2012 21:27, Neevor pisze:
> miało cały basic na klawiaturze;)

Jakoś mi to międzymordzie zawsze strasznie przeszkadzało, ale może przez
to, że byłem przyzwyczajony do Commodore. Nie szło nic na ekranie
napisać po włączeniu kompa, hehe. A gdyby C-64 miał "printscreena", to
od razu po włączeniu byłby gotowym edytorem tekstu. :)

Ale to i tak nic. C-plus/4 miał wbudowane w biosie, ups, w ROM-ie,
"Worda" i "Excela". Czemu te kompy się nie przyjęły, żal do dziś.

--
Pozdrawiam,
Marsjanin

Gil

unread,
Feb 9, 2012, 4:48:42 PM2/9/12
to
Neevor <pietrekbe...@narod.ru> napisał(a):

> miało cały basic na klawiaturze ;)

No fakt. Niektórym to przeszkadzała ale spektrumowcom napewno nie.
Były też malutkie różnice miedzy Atari Basic i Spectrum Basic w sensie
matematycznym. Mało juz pamietam ale w Spectrum była mozliwosc definiowania
matryc wielowymiarowych a w Atari tylko jeden ciąg.
Nie wiem jak było z liczbami podwójnej prezyzji ale to na Spectrum powstawało
więcej programów astronomicznych i matematycznych.
Za to Atari miało z poziomu Basica definiowalne Sprit'y co uatrakcyjniało
programy.
Pamiętam, że z tasmy były języki - Pascal, Logo, Assambler, Forth i rózne
lepsze odmiany Basica.
Ale królował zaimplementowany Basic. No i Bajtki z klanami.
GOTO, GOSUB itp.

Arkadiusz Dymek

unread,
Feb 10, 2012, 4:59:02 AM2/10/12
to
W dniu 2/9/2012 10:48 PM, Gil wrote:
> Neevor<pietrekbe...@narod.ru> napisaďż˝(a):
>
>> mia�o ca�y basic na klawiaturze ;)
>
> No fakt. Niekt�rym to przeszkadza�a ale spektrumowcom napewno nie.
> By�y te� malutkie r�nice miedzy Atari Basic i Spectrum Basic w sensie
> matematycznym. Ma�o juz pamietam ale w Spectrum by�a mozliwosc definiowania
> matryc wielowymiarowych a w Atari tylko jeden ci�g.

By�y tablice dwuwymiarowe.

> Nie wiem jak by�o z liczbami podw�jnej prezyzji ale to na Spectrum powstawa�o
> wi�cej program�w astronomicznych i matematycznych.
> Za to Atari mia�o z poziomu Basica definiowalne Sprit'y co uatrakcyjnia�o
> programy.

Niestety tak dobrze nie by�o. Do grafiki by�y PLOT i DRAWTO. Ze
sprite'ami trzeba by�o ju� babra� si� w asemblerze.

Pozdrawiam,
Arkadesh

Maciek

unread,
Feb 10, 2012, 6:00:23 AM2/10/12
to
Dnia Fri, 10 Feb 2012 10:59:02 +0100, Arkadiusz Dymek napisał(a):

> Niestety tak dobrze nie było. Do grafiki były PLOT i DRAWTO. Ze
> sprite'ami trzeba było już babrać się w asemblerze.

Ale cos sie dalo podzialac przez POKE i PEEK, nie? Nie pamietam juz
dokladnie...

Arkadiusz Dymek

unread,
Feb 10, 2012, 6:49:27 AM2/10/12
to
W dniu 2/10/2012 12:00 PM, Maciek wrote:
> Dnia Fri, 10 Feb 2012 10:59:02 +0100, Arkadiusz Dymek napisał(a):
>
>> Niestety tak dobrze nie było. Do grafiki były PLOT i DRAWTO. Ze
>> sprite'ami trzeba było już babrać się w asemblerze.
>
> Ale cos sie dalo podzialac przez POKE i PEEK, nie? Nie pamietam juz
> dokladnie...
>

Dać się dało, ale instrukcjami BASIC-a do obsługi sprite'ów bym tego nie
nazwał.

Pozdrawiam,
Arkadesh

Neevor

unread,
Feb 10, 2012, 1:34:19 PM2/10/12
to
Marsjanin wrote:

> Ale to i tak nic. C-plus/4 miał wbudowane w biosie, ups, w ROM-ie,
> "Worda" i "Excela".
>
edytor
arkusz
baza danych

filemanager

3+1 = 4... PLUS/4

> Czemu te kompy się nie przyjęły, żal do dziś.
Bo nie były zgodne programowo z C64.
No i w ramach oszczędności wymieniono SIDa i VICa na jeden TED.
TED sam w sobie był znacznie bardziej zaawansowanym chipem, ale
mozliwości graficzne i dźwiękowe były ciut słabawe w porównaniu.

Było nie było jeden się przyjął... Stoi u mnie na biurku i czasem nawet
działa ;)

A wiecie, że Commodore 364 (?) - generacja przed +4, a po 64 - miał
jeszcze w ROMie syntezator mowy SAM? ;) Na +4 można go wgrać do RAM jako
dodatkową instrukcję BASICa. Na C16 nie działał - za mało memorki.

Marsjanin

unread,
Feb 10, 2012, 3:25:26 PM2/10/12
to
W dniu 10.02.2012 19:34, Neevor pisze:
>> Ale to i tak nic. C-plus/4 miał wbudowane w biosie, ups, w ROM-ie,
>> "Worda" i "Excela".
>>
> edytor

F1 (sys ileśtam)

> arkusz

O ile pomnę, włączenie z run/stop?

> baza danych
> filemanager

A te dwa to jak się uruchamiało? I co de facto dawał ten… filemanager?
Skoro *pliki* jako takie były na kasetach? o_O

> A wiecie, że Commodore 364 (?) - generacja przed +4, a po 64 - miał
> jeszcze w ROMie syntezator mowy SAM?;) Na +4 można go wgrać do RAM jako
> dodatkową instrukcję BASICa. Na C16 nie działał - za mało memorki.

SAM… Ech. No Ivony nie przebije, ale zanim powstała Ivona, był to dla
mnie jeden z najwyraźniejszych syntezatorów mowy. Nie chodzi oczywiście
o barwę głosu, tylko o zrozumiałośc tekstu. Kolega napisał coś w SAM-ie,
puścił przez głośnik — rozumiem. To samo na tym wynalazku z Amigi (500)
– połowa mi gdzies umyka… Nawet ten syntezator na PC, pod Windows chyba
3.1 albo 95, to była lipa przy SAM-ie. Połykał spółgłoski jakoś,
fatalnie to brzmiało, chyba, że mówił *bardzo* powoli. A SAM – niczym na
Gwiezdnych Wojnach.

Aha, mówię o wersji na C-64.

Notabene, kiedyś byłem niemal pewny, że U96 w utworze Das Boot
wykorzystało właśnie SAM-a, ale chyba jednak nie…

--
Pozdrawiam,
Marsjanin

ven...@interia.pl

unread,
Feb 10, 2012, 4:55:43 PM2/10/12
to
W dniu 2012-02-10 19:34, Neevor pisze:
> Marsjanin wrote:
>
>> Ale to i tak nic. C-plus/4 miał wbudowane w biosie, ups, w ROM-ie,
>> "Worda" i "Excela".
>>
> edytor
> arkusz
> baza danych
>
> filemanager
>
> 3+1 = 4... PLUS/4
>
>> Czemu te kompy się nie przyjęły, żal do dziś.
> Bo nie były zgodne programowo z C64.
> No i w ramach oszczędności wymieniono SIDa i VICa na jeden TED.
> TED sam w sobie był znacznie bardziej zaawansowanym chipem, ale
> mozliwości graficzne i dźwiękowe były ciut słabawe w porównaniu.
>
> Było nie było jeden się przyjął... Stoi u mnie na biurku i czasem nawet
> działa ;)
>
> A wiecie, że Commodore 364 (?) - generacja przed +4, a po 64 - miał
> jeszcze w ROMie syntezator mowy SAM? ;) Na +4 można go wgrać do RAM jako
> dodatkową instrukcję BASICa. Na C16 nie działał - za mało memorki.

Na ktoryms kartridzu do c64 SAM byl wbudowany. BlackBox v.8+ ???
A z filemanagerow i innych nakladek - dzialal ktos w Geosie? Pierwszy
graficzny system operacyjny :) Ja niestety za pozno sie dochrapalem
stacji dyskietek i juz z geosem sie nie pobawilem, pamietam za to
godziny spedzone nad genialnym ArtStudio :)

ven...@interia.pl

unread,
Feb 10, 2012, 5:00:43 PM2/10/12
to
W dniu 2012-02-09 22:15, Marsjanin pisze:
Gwoli sprostowania - architektura bylo podobne, ale intel mial patent i
stad ta dziwna nazwa u AMD - 5x86. O ile 486dx4-120MHz dzialal z
wydajnoscia zblizona do Pentium 75Mhz i tyle rzeczone 5x86 dzialalo jak
pentium 90. Technologia MMX pojawila sie dopiero w procesorach o
predkosci 166MHz. Gdzies tam pomiedzy byla jeszcze technologia
PentiumPro, ktora pociagnal Cyrix w procesorach 6x86+. Jak na tamte
czasy wydajnosc rewelacyjna i niska cena, ale dziadostwa strasznie sie
grzaly i mialy kiepskie zabezpieczenia - palily sie jak swieczki ;)

alenson

unread,
Feb 10, 2012, 5:18:25 PM2/10/12
to
W dniu 2012-02-10 22:55, ven...@interia.pl pisze:
> Na ktoryms kartridzu do c64 SAM byl wbudowany. BlackBox v.8+ ???

Był chyba faktycznie na 8-cośtam - o ile mnie pamięć nie myli, komenda: SAY

> A z filemanagerow i innych nakladek - dzialal ktos w Geosie? Pierwszy
> graficzny system operacyjny :) Ja niestety za pozno sie dochrapalem
> stacji dyskietek i juz z geosem sie nie pobawilem, pamietam za to
> godziny spedzone nad genialnym ArtStudio :)

GEOS stanowczo nie jest pierwszym, nawet warto zaznaczyć, że pojawił się
stosunkowo późno, ale jak na C64, to było coś :). Miałem go na C64 z
dwiema stacjami dysków, wydajność wymagała ogromnej cierpliwości, ale
edytor tekstu i arkusz kalkulacyjny można spokojnie porównać z
Wordem/Excelem ;). Szczególnie wykazuje się to drugie - lista
obsługiwanych formuł była całkiem pokaźna, do tego normalnie działający
schowek, możliwość dzielenia okna i zaawansowane formatowanie komórek
(wizualnie i typy danych). GEOS miał również coś na wzór współczesnych
menadżerów pamięci - mając rozszerzenie ramu, używał go do cache danych
ze stacji dysków, by ograniczyć doczytywanie do minimum, prędkość
działania nabierała wtedy sensu :). Inny składnik, który do dziś wzbudza
we mnie podziw, to odmiana BASIC dla GEOSa, z możliwością budowania
okien i kontrolek trochę na wzór współczesnych pakietów do budowania
GUI, jak np. w Visual Basic. Ot, się rozpisałem :).

Marsjanin

unread,
Feb 10, 2012, 7:12:10 PM2/10/12
to
W dniu 10.02.2012 23:18, alenson pisze:
> GEOS

Myszkę to miało, z tego co pamiętam, była to mysz do Commodore, i nie
działała z niczym innym – a w każdym razie z PC ani Amigą.

--
Pozdrawiam,
Marsjanin

Marsjanin

unread,
Feb 10, 2012, 7:15:26 PM2/10/12
to
W dniu 10.02.2012 23:00, ven...@interia.pl pisze:
> Gwoli sprostowania - architektura bylo podobne, ale intel mial patent
> i stad ta dziwna nazwa u AMD - 5x86.

Dokładnie nie pamiętam, zresztą nie wczytywałem się w to. Pewnie masz
rację. Dodam tylko, że to pasowało na zwykłe płyty główne od 486. :)

--
Pozdrawiam,
Marsjanin.

Neevor

unread,
Feb 11, 2012, 12:52:59 PM2/11/12
to
Marsjanin wrote:

> W dniu 10.02.2012 19:34, Neevor pisze:
> >> Ale to i tak nic. C-plus/4 miał wbudowane w biosie, ups, w ROM-ie,
> >> "Worda" i "Excela".
> >>
> > edytor
>
> F1 (sys ileśtam)
>
> > arkusz
>
> O ile pomnę, włączenie z run/stop?
>
> > baza danych
> > filemanager
>
> A te dwa to jak się uruchamiało? I co de facto dawał tenâ Ś filemanager?
> Skoro *pliki* jako takie były na kasetach? o_O
>
wszystkie się uruchamiało F1
SYS1525
naduszenie F1 wyświetla dokłaniej: SYS1525: 3-PLUS-1

domyślnie startuje edytor
ale po wduszeniu C= i wpisaniu komend tw (to word) tc (to calculator) i
tf (to filemanager), i nie pamiętam jakiej do bazy danych, wchodzi do
odpowiedniego modułu

całość umie działać tylko ze stacją dysków, więc pliki jako takie są na
dyskach i nawet może ich tam być kilka ;) taki norton commander kurde ;)

Gil

unread,
Feb 11, 2012, 4:16:18 PM2/11/12
to
Arkadiusz Dymek <adr...@nie.bedzie> napisał(a):
>
> Dać się dało, ale instrukcjami BASIC-a do obsługi sprite'ów bym tego nie
> nazwał.
>
> Pozdrawiam,
> Arkadesh

Teraz mi sie przypomnia z małą pomocą. Przewaga Specrum BASIC nad Atari BASIC
Spestrum miał funkcję.
DEF FN Pozwala użytkownikowi na definiowanie własnych funkcji. Po słowie
kluczowym DEF FN umieszcza się nazwę.
DIM Deklaruje tablice , rezerwując niezbędną pamięć. Jedną instrukcją DIM
można zadeklarowa&#230; tylko pojedynczńczą tablicę, np: DIM T$(10,20)
Ale i tak najlepszy BASIC był podobno w ACORN BBC
Wszystko co prawda łatwo mozna było obejść deklarując własne funkcje.

Neevor

unread,
Feb 11, 2012, 4:56:16 PM2/11/12
to
Gil wrote:

> Arkadiusz Dymek <adr...@nie.bedzie> napisał(a):
> >
> > Dać się dało, ale instrukcjami BASIC-a do obsługi sprite'ów bym tego nie
> > nazwał.
> >
> > Pozdrawiam,
> > Arkadesh
>
> Teraz mi sie przypomnia z małą pomocą. Przewaga Specrum BASIC nad Atari BASIC
> Spestrum miał funkcję.
> DEF FN Pozwala użytkownikowi na definiowanie własnych funkcji. Po słowie
> kluczowym DEF FN umieszcza się nazwę.
jak wszystkie chyba złomodorki

> DIM Deklaruje tablice , rezerwując niezbędną pamięć. Jedną instrukcją DIM
> można zadeklarowa&#230; tylko pojedynczńczą tablicę, np: DIM T$(10,20)
tutaj podobnie, ale złomodorek umiał robić również więcej wymiarów niż 2

> Ale i tak najlepszy BASIC był podobno w ACORN BBC
tego nie wiem
najlepszy z jakim miałem do czynienia to 7.0 w złomodorku 128

Marsjanin

unread,
Feb 11, 2012, 5:29:03 PM2/11/12
to
W dniu 11.02.2012 18:52, Neevor pisze:
> wszystkie się uruchamiało F1
> SYS1525
> naduszenie F1 wyświetla dokłaniej: SYS1525: 3-PLUS-1

No oui; wszystko po dwukropku po komendach typu RUN czy SYS działa jak
komentarz.

> domyślnie startuje edytor
> ale po wduszeniu C= i wpisaniu komend tw (to word) tc (to calculator) i
> tf (to filemanager), i nie pamiętam jakiej do bazy danych, wchodzi do
> odpowiedniego modułu

Zgaduję, że tb albo td.

> całość umie działać tylko ze stacją dysków, więc pliki jako takie są na
> dyskach i nawet może ich tam być kilka ;) taki norton commander kurde ;)

Hehe, na 1581 to i pewnie kilkadziesiąt by mogło być.

Kurde blaszka, tak to jest, jaxię kompa niezgodnego z niczym dostanie
bez dokumentacji. :( Ale – jak to mawiają – lepiej późno niż wcale. :)

--
Pozdrawiam,
Marsjanin

Tomasz Minkiewicz

unread,
Feb 11, 2012, 6:11:43 PM2/11/12
to
On Sat, 11 Feb 2012 22:56:16 +0100
Neevor <pietrekbe...@narod.ru> wrote:

> Gil wrote:
>
> > Arkadiusz Dymek <adr...@nie.bedzie> napisał(a):
> > >
> > > Dać się dało, ale instrukcjami BASIC-a do obsługi sprite'ów bym
> > > tego nie nazwał.
> > >
> > > Pozdrawiam,
> > > Arkadesh
> >
> > Teraz mi sie przypomnia z małą pomocą. Przewaga Specrum BASIC nad
> > Atari BASIC Spestrum miał funkcję.
> > DEF FN Pozwala użytkownikowi na definiowanie własnych
> > funkcji. Po słowie kluczowym DEF FN umieszcza się nazwę.
> jak wszystkie chyba złomodorki
>
> > DIM Deklaruje tablice , rezerwując niezbędną pamięć. Jedną
> > instrukcją DIM można zadeklarowa&#230; tylko pojedynczńczą tablicę,
> > np: DIM T$(10,20)
> tutaj podobnie, ale złomodorek umiał robić również więcej wymiarów
> niż 2
>
> > Ale i tak najlepszy BASIC był podobno w ACORN BBC
> tego nie wiem
> najlepszy z jakim miałem do czynienia to 7.0 w złomodorku 128

Amstrady też miały Basica nie od macochy.

--
Tomasz Minkiewicz
tom...@gmail.com

alenson

unread,
Feb 12, 2012, 3:48:16 AM2/12/12
to
W dniu 2012-02-11 22:56, Neevor pisze:
> Gil wrote:
>
>> Arkadiusz Dymek<adr...@nie.bedzie> napisał(a):
>>>
>>> Dać się dało, ale instrukcjami BASIC-a do obsługi sprite'ów bym tego nie
>>> nazwał.
>>>
>>> Pozdrawiam,
>>> Arkadesh
>>
>> Teraz mi sie przypomnia z małą pomocą. Przewaga Specrum BASIC nad Atari BASIC
>> Spestrum miał funkcję.
>> DEF FN Pozwala użytkownikowi na definiowanie własnych funkcji. Po słowie
>> kluczowym DEF FN umieszcza się nazwę.
> jak wszystkie chyba złomodorki
>
>> DIM Deklaruje tablice , rezerwując niezbędną pamięć. Jedną instrukcją DIM
>> można zadeklarowa&#230; tylko pojedynczńczą tablicę, np: DIM T$(10,20)
> tutaj podobnie, ale złomodorek umiał robić również więcej wymiarów niż 2
>
>> Ale i tak najlepszy BASIC był podobno w ACORN BBC
> tego nie wiem
> najlepszy z jakim miałem do czynienia to 7.0 w złomodorku 128

Nigdy nie miałem do czynienia z 7.0, stąd pewnie, najlepszy BASIC, jakim
się bawiłem (jako dziecko), to Simons' BASIC - zamieniał C64/BASIC w
prawdziwy multimedialny kombajn :).

ven...@interia.pl

unread,
Feb 12, 2012, 5:39:35 AM2/12/12
to
W dniu 2012-02-12 00:11, Tomasz Minkiewicz pisze:
>
> Amstrady też miały Basica nie od macochy.
>

No ale kto miał amstrady :D

(swoja droga jedna ze szkol podstawowych u nas w miescie kupila
amstrad-schneider w czasach, gdy wszystkie inne szkoly kupowaly atari,
timex, spectrum lub c64. efekt tego byl taki, ze nie mial kto uczyc i
nie mial kogo. pracownia stala, pozniej schowali to w kartony. ciekawe
czy jeszcze je maja gdzies w piwnicach)

Neevor

unread,
Feb 12, 2012, 8:57:27 AM2/12/12
to
ven...@interia.pl wrote:

> ciekawe czy jeszcze je maja gdzies w piwnicach)
>
facet, co ty tu jeszcze robisz?
powinieneś juz przed drzwiami szkoły czekać na dyrektora

Maciek

unread,
Feb 12, 2012, 9:16:55 AM2/12/12
to
Dnia Sun, 12 Feb 2012 11:39:35 +0100, ven...@interia.pl napisał(a):

> (swoja droga jedna ze szkol podstawowych u nas w miescie kupila
> amstrad-schneider w czasach, gdy wszystkie inne szkoly kupowaly atari,
> timex, spectrum lub c64.

Nie jestes przypadkiem z Krakowa? :)

Tomasz Minkiewicz

unread,
Feb 12, 2012, 9:39:17 AM2/12/12
to
On Sun, 12 Feb 2012 14:57:27 +0100
Neevor <pietrekbe...@narod.ru> wrote:

> ven...@interia.pl wrote:
>
> > ciekawe czy jeszcze je maja gdzies w piwnicach)
> >
> facet, co ty tu jeszcze robisz?
> powinieneś juz przed drzwiami szkoły czekać na dyrektora

A ja też mogę tam stać?! Plizplizpliz!!!111
Jakie miasto i która szkoła?!

Nie napisał, jakie modele, a ja nie mam w zbiorach CPC664 i monitora
kolorowego dla 464 (nie pamiętam oznaczenia, ale to taki bez dodatkowego
kabelka męskiego 12V).
A jeszcze bardziej monitor mono dla dyskietkowych CPC (z kabelkiem 12V)
– nie taki dla plusów, plusy to abominacja! prawdziwy, czarny!

--
Tomasz Minkiewicz
tom...@gmail.com

Neevor

unread,
Feb 12, 2012, 1:06:41 PM2/12/12
to
Marsjanin wrote:

> W dniu 11.02.2012 18:52, Neevor pisze:
> > wszystkie się uruchamiało F1
> > SYS1525
> > naduszenie F1 wyświetla dokłaniej: SYS1525: 3-PLUS-1
>
> No oui; wszystko po dwukropku po komendach typu RUN czy SYS działa jak
> komentarz.
>
nie do końca
dwukropek rozdzielał instrukcje
tak jak średnik w większości języków opartych na C
w tym konkretnym przypadku ta druga "instrukcja" nigdy się nie wykonała
więc i błędu nie było
natomiast jakby wykonać SYSa do komórki gdzie jest rozkaz RTS (ReTurn
Subroutine) albo do podprogramu kończącego się tym rozkazem to wtedy
wyskoczy ?syntax error, ale dopiero po wykonaniu instrukcji SYS

> Kurde blaszka, tak to jest, jaxię kompa niezgodnego z niczym dostanie
> bez dokumentacji. :( Ale â jak to mawiają â lepiej późno niż wcale. :)
>
ja się uczyłem z niemieckiej instrukcji
zarówno BASICa jak i tego dziwnego pakietu
niemieckiego ni w ząb nie kumam

ven...@interia.pl

unread,
Feb 12, 2012, 2:12:22 PM2/12/12
to
W dniu 2012-02-12 15:16, Maciek pisze:
> Dnia Sun, 12 Feb 2012 11:39:35 +0100, ven...@interia.pl napisał(a):
>
>> (swoja droga jedna ze szkol podstawowych u nas w miescie kupila
>> amstrad-schneider w czasach, gdy wszystkie inne szkoly kupowaly atari,
>> timex, spectrum lub c64.
>
> Nie jestes przypadkiem z Krakowa? :)
>

Nie, zachodnia wlkp :)
It is loading more messages.
0 new messages