On 19/04/2012 09:33, Seoman wrote:
> Użytkownik "kamil" napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:jmohaa$ed7$1...@inews.gazeta.pl...
>> Stary, ja na PRGKK pisałem jeszcze za czasów kanału IRC, nie ucz ojca
>> dzieci robić. :p Po prostu nie chce mi się, za przeproszeniem,
>> pierdzielić znów z pozostałościami czasów DEVICE=C:\Windows\HIMEM.SYS
>> w config.sys. ;)
>
> To jest temat na dłuższą rozmowę, bądź na krótkie wtręty :) Command line
> to nie "pozostałość" ani "zaszłość", cała masa systemów jest obsługiwana
> w ten sposób - z wdzięcznością użytkownika, który nie chce się chrzanić
> z okienkami. Jeśli chodzi o granie pod Windows - no rozumiem, że to nie
> do końca adekwatne, ale też - mame jest nowoczesny i, pomijając fakt
> uruchamiania z linii komend, nie trzeba nic ustawiać ani kombinować.
W pracy obsługuję sporo systemów w ten sposób, ale serio nie widzę sensu
żeby w domu marnować pół wieczoru na wczytywanie się w readme, żeby raz
na 2 miesiące uruchomić jakąś grę.. :)
> Inna rzecz, że z tego, co pamiętam, dla każdej dystrybucji była
> wypuszczana wersja okienkowa pod nazwą Mame32, zazwyczaj z bardzo
> niewielkim opóźnieniem. I wydaje mi się, że do znalezienia na głównej
> stronie projektu.
Właśnie o MAME32 rozchodzi się od początku wątku. Nazywa się to dzisiaj
MAMEUI i niestety oferuje wyłącznie dwa rodzaje skalowania na pełny
ekran - pixelozę 1:x albo bardzo rozmyte DirectX. Sporo emulatorów
starszych konsol ma do wyboru różne SAI, SuperSAI itp, które skalują
obraz dość ostro, ale bez pikseli, które wyglądały dobrze na CRT ale na
większym LCD już nie jest tak dobrze.