Bardzo dzi�kuj� za komentarze. Wynika z nich, �e nies�usznie skrytykowa�em
(gra�em na W) licytacj� pary NS. Ot� w�a�nie tu "ukry�em" m�j problem. Cho�
wygl�da na to, �e dalej pozostanie tylko moim. Uwa�a�em bowiem, �e ko�cowy
pas gracza N jest conajmniej zagadkowy. Ja (kontroluj�c pozosta�e kolory) z
t� si�� skontrowa�bym w mgnieniu oka. Licytacja przeciwnik�w tak zaskoczy�a
partnera, �e zagra� na wydedukowan� wpustk� (maria� karo ujawni� si� w dw�ch
pierwszych lewach) zak�adaj�c reszt� figur u S. Nie wyobra�a� sobie, zreszt�
ja te�, �e mozna wchodzi� do licytacji z 5 (4) PC, marnym kolorem i nie ba�
siďż˝, co partner zrobi z 10PC.
Czy�by takie wej�cia sta�y si� dzisiaj standardem?
Trudno, jeszcze dzi� przeprosz� przciwnik�w.
Dzi�ki za skomentowanie naszej licytacji. Uwagi bardzo cenne.
PS. TRad, show w tv by� powalaj�cy. Gratulacje!!
--
Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/