Niedawno powstała nowa wersja "Strony Tatrzańskiej" dostepna pod adresem
http://www.tatrzanska.prv.pl
Poszukujemy do naszej strony osob do wpółpracy lub współredakcji. Potrzebujemy
osób, które:
- umieszczałyby informacje o Tatrach (opisy, porady, ciekowastki, recenzje itd)
- umieszczałyby infomracje o wydarzeniach i imrezach z Tatr i Zakopanego
- dostarczalyby fotografii (z Tatr) do galerii
Zapraszamy takze rozne organizajce (Kluby, Jednotki PTTK lub harcerskie) do
wspołpracy (mozliwosć umieszania informacji związanych z Tatrami).
Poszukujemy także grafika do ulepszania szaty graficznej.
Zaprogramowałem aplikacje w PHP (oraz MySQL) wiec dodawanie, usuwanie i edycja
tekstów i galerii fot.jest szybka i prosta (po zalogowaniu). Osoby
wspołpracujące z nami lub współredaktorzy nie muszą znać technik programowania
ani HTML.
wegorz131 (at) wp.pl
pozdrawiam serdecznie
wegorz
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Po co chcecie reklamować Tatry? Za mały ruch już na samych trasach
dojazdowych do Zakopanego i nie za dużo tłoku na tatrzańskich szlakach?
--
Lech
http://tinyurl.com/7y7rg
http://kspoz.prv.pl - strona Klubu Sudeckiego z Poznania
> Po co chcecie reklamować Tatry? Za mały ruch już na samych trasach
> dojazdowych do Zakopanego i nie za dużo tłoku na tatrzańskich szlakach?
bo jest to dobro wspolne, a nie tylko dla tych, ktorzy juz o nim wiedza?
Nie wiedzą. Kto nie wie? Wystarczy włączyć radio czy telewizor i posłuchać,
że jak mówią o górach, to prawie zawsze tylko o Tartach. Jak mówią o
pogodzie w górach, to też zwykle o Tatrach. Nie za dużo już tej reklamy
Tatr?
Chrońmy to nasze wspólne dobro, aby nie zadeptali go ci, którzy nie są w
stanie dostrzec wartości tych gór, a jadą tam tylko dla szpanu.
Poza tym www.tatrzanska.prv.pl nie jest nową stroną lecz nową wersją starej
strony która istniała kilka lat ( http://mazury.pttk.pl/gran/tatrzanska_old/ ).
pozdr
we
> Strona Tatrzanska nie jest reklamą Tatr lecz...
Czym jest owa strona, tatrzańska powinno być widoczne dla wszystkich
klikających w link.
Jeżeli tego nie widać, to zamiast wdawać się w pyskówki prowokowane
postami stetryczałego PTG* IMHO lepiej wziąć się szybko do roboty i
naprawic niedopatrzenie.
Jeżeli to widać, to znaczy, że stetryczały PTG* wali na oślep. W tego,
kto się pierwszy nawinie, co także jest sygnałem, aby nie wdawać się w
dysputy.
Reasumując dobra robota obroni się sama, życzę Wam powodzenia.
* stetryczały PTG - osobnik chełpiący się uprawnieniami organizacji
turystycznej, której statutuwym celem jest m.in. propagacja turystyki
górskiej. Nalezy jednak rozważyć czy kontestacja strony internetowej
maqjącej w zalożeniu propagować turystykę kwalifikowana w jednym z
polskich pasm górskich nie stoi w sprzeczności z zasadami obowiązującymi
PTG i czy nie jest to podstawą do podważenia zasadnosci posiadanych
uprawnień?
--
pozdrawiam
any
Zawsze można manipulować i podciągnąć reklamę pod informację, jakby o
Tatrach za mało informowano. Ale dlaczego ta informacja nie obejmuje innych
polskich gór, które warte są szczególnego zainteresowania i rozpropagowania?
Przecież już od kilkadziesięciu lat Komisja Turystyki Górskiej ZG PTTK stara
się nie propagować Tatr z uwagi na konieczność ich ochrony, a w kilku
kolejnych wersjach regulaminu GOT PTTK nawet wykluczono możliwość zdobywania
niższych stopni tej odznaki w Tatrach. KTG już dawno zaleciła też
przodownikom TG organizowanie wędrówek i prowadzenie grup turystycznych w
innych pasmach górskich.
Oczywiście do skostniałej mózgownicy takiego np. any te i inne racje nie są
w stanie dotrzeć. Niestety facet sam jest już stetryczały, a jego świadomość
co do tendencji rozwojowych turystyki górskiej w Polsce, lansowanych przez
środowiska, którym zależy na ochronie przyrody tatrzańskiej, zatrzymała się
na poziomie przedszkolaka czy jakby to trafniej ująć IQ płyty chodnikowej.
Wskaż jak ja manipuluję i podciągam reklame... na naszej stronie? Poza tym jest
obszerny dział "Bezpieczenstwo" który sie przyda miłośnikom innych pasm
górskich i poprawi bezpieczenstwo ludzi... bo np lawiny nie tylko w Tatrach
występują. Nasza Strona Tatrzanska jest uzupełnieniem pozostałych stron
tatrzanskich a także w pewnym zakresie innych górskich witryn internetowych.
> Ale dlaczego ta informacja nie obejmuje innych
> polskich gór, które warte są szczególnego zainteresowania i rozpropagowania?
Dlaczego? hmmm no bo prawdopodobnie pierwotni twórcy Strony Tatrzanskiej
(A.Łazowska i A.Małysz) bardzo lubią Tatry... no ja także, ale rownie dobrze
mógłbym zrobić stronę o Karkonoszach o ile miałbym duzo materiałów.
> Przecież już od kilkadziesięciu lat Komisja Turystyki Górskiej ZG PTTK stara
> się nie propagować Tatr z uwagi na konieczność ich ochrony, [...]
Przepisy prawne nie zabraniaja nikomu robic stron www o Tatrach ani nawet
reklamować i propagowac turystykę tatrzanską... Ochronę Tatr zostawmy
pracownikom TPN. Chyba Strona Tatrzanska bardzo mało (a nawet prawie wcale)
zaszkodzi przyrodzie tatrzanskiej, ale np modernizacja kolejki na Kasprowy W
bardzo... wiec moze pretensje czcigodny Lechu skierujesz do kogo innego... np
do inwestorów kolejki albo do narciarzy (których nadmiar bedzie niszczył
kosówke na nartostradach). Polecam przeczytac artykuł w magazynie "Tatry"
(wyd.TPN nr 1).
Poza tym nie rozumiem czemu Ci przeszkadza nasza strona na której jest nawet
tekst Twojego autorstwa o Historii PTT (?)
Rany julek, naprawdę musisz to robić???
Nie możesz po prostu, jak wszyscy, olać...?
--
pozdrawiam
Waldek Brygier
www.naszesudety.pl - Prawie wszystko o Sudetach. Zapraszam!
mój e-mail: kliknij na http://cerbermail.com/?qVvHiHNwHr - GG 415880
Manipulacja polega na grze słów. Zawsze wygodniej określić stronę, która
propaguje, reklamuje czy zachęca do zainteresowania Tatrami - stroną
informacyjną. Ja uważam, że Tatry są aż nadto przereklamowane, a każda forma
nachalnego propagowania tych gór w publicznych środkach przekazu mnie po
prostu drażni. Tatry można przecież odciążyć od masowego ruchu turystycznego
przeciwstawiając im inne, nie mniej atrakcyjne a niestety mało znane i nie
doceniane pasma polskich gór
Jacy wszyscy? Towarzystwo Wzajemnej Adoracji (TWA) to nie są absolutnie
wszyscy. Są jeszcze i tacy, którzy mają mocny kręgosłup moralny, nie ulegają
stereotypom i potrafią zachować autonomię oraz własne niezależne od TWA
poglądy.
Stronka jest bardzo fajna, im wiecej tym lepiej. I duzo wlozonej pracy. Trzymac
tak dalej!
Z podstaw psychopatologii: urojenia sa nieperswadowalne!
Jako milosnik swietego spokoju w Sudetach jestem zwolennikiem zakazania
publikowania jakichkolwiek informacji o tym pasmie gorskim oraz delegalizacji
wszystkich klubow sudeckich, nawet z poznania. Strony internetowe powinny byc
blokowane komunikatem '403- dostep zabroniony' a poczta natychmiast przenoszona
do folderu spam.
nadzor nad egzekwowaniem tych zasad powinien byc przekazany strazy granicznmej,
jako kontynuatorce tradycji wop.
Pozdrowienia,
Kajetan
> nadzor nad egzekwowaniem tych zasad powinien byc przekazany strazy
granicznmej,
> jako kontynuatorce tradycji wop.
>
Kajetan - Twoje zdanie się nie liczy, wszak jesteś w mafii.
A ponadto zapewne usiłujesz się podstępnie wkupić w łaski TWA.
Pozdrowienia.
Basia
> Jako milosnik swietego spokoju w Sudetach jestem zwolennikiem zakazania
Kajetan, przynajmniej Ty daj spokój.
Jak widać wyraźnie nasz Przodownik nad Przodowniki czepia się dla samej
przyjemności czepiania, z rozpędu okazał nawet naocznie, że znajomość
stosownych regulaminów, których aktualizacje powinien mieć w małym
palcu, jest mu obca.
I wdawanie się w dysputy z nim nie prowadzi do niczego, poza mega pyskówką.
Wierz mi kilkoro z nas już to przerobiło, a i Ty zapewne niejednokrotnie
byłeś świadkiem wymiany ciosów z Trampem.
Na temat Andrzejowej strony mam swoje zdanie, pozwól że nie będę go
wygłaszał.
Natomiast jedno budzi we mnie szacunek - upór dottore Małysza,
pchającego swój wózek pod wiatr.
BTW, Skoro już na preclu piszemy, to może co nieco o górach i preclu.
W sobotę wspólnie z jednym preclowiczem i naszymi dzieciakami zdobyliśmy
Jagnięcy Szczyt. Dla nas (Oli i mnie) było to nowe doświadczenie.
Możliwość obejrzenia mistrza przy pracy, posiady na wierzchołku i nocny
powrót do samochodów.
Warto było!
I po raz kolejny okaząło się, że ludzie wyznający czasami może różne
poglądy, ale wspólne zainteresowania potrafią bez trudu znaleźć wspólny
język i świetnie razem spędzić czas.
I IMHO to jest siłą pl.rec.gory.
1
--
pozdrawiam
any
> daj cynka to będziemy w mig;
Andrzeju, w pewnych okolicznościach Twa deklaracja może być odczyutana
jako groźba karalna ;-)
--
pozdrawiam
any
Any...
to Poznań a nie Łódź ;-)
pzdr.
Tomek D
Mój adres: http://cerbermail.com/?z2zDEcPbJl
GG 1538661 http://tdygala.republika.pl
Przecież mowa o Poznaniu, a nie o Łodzi :-)
To uważaj abyś nie był tam pierwszym klientem z powodu zalania żółcią...
> Przecież mowa o Poznaniu, a nie o Łodzi :-)
>
Dnia 10-10-2005 09:32, Użytkownik Tomek D napisał:
> to Poznań a nie Łódź ;-)
Panowie, jak tam się nie znam, że wsi jestem...
Ale ponoć ludzie się uczom.
--
pozdrawiam
any
Jagnięcego zazdroszczę a młodzieży gratuluję, wczoraj byłem w Beskidzie
Żywieckim, od dziś 5 dni w Pieninach. pogoda żyletka, nic, tylko łazić.
Wiez, myślę, żę łatwo krytykować, trudniej zrobić. Jak się pracuje, to chwilę
przy komputerze trzeba spędzić, żeby coś fajnego zebrać, to jednak trochę
rzeźbienia jest.
Góry górą!!!!
Po co się podlizujesz i kajasz przed takim, którego pierwszego zawsze coś
ponosi.
Szkoda, że nikt nie ma odwagi mu tego wytknąć, tylko odstawia się obrzydliwe
wazeliniarstwo.
Smród ekspansji wazeliniarstwa na preclu niestety zatacza coraz szersze
kręgi. A feee!
> Przepraszam, poprawię się. Poniosło mnie, mea culpa.
Bywa.
> Jagnięcego zazdroszczę a młodzieży gratuluję,
Dziekuje w imieniu młodzieży :-)
> Żywieckim, od dziś 5 dni w Pieninach. pogoda żyletka, nic, tylko łazić.
Teraz to ja Ci zazdroszczę.
>
> Wiez, myślę, żę łatwo krytykować,
Wiem i temu szanuję.
> Góry górą!!!!
Ano.
--
pozdrawiam
any
Stoimy.
I tak sobie patrzymy na Ciebie. Z niesmakiem.
> Ale jaja ! Stancie z boku i poczytajcie to sobie. A ja proponuje nie
> propagowac turystyki w Sudetach!
Albo cos odstraszajacego "Uwazaj! W Sudetach mozna spotkac Lecha - zanudzi
na smierc" ;P
Pzdr
AvantaR
--
| Grupa Gorska - http://www.e-tatry.com |
| Beskid Slaski i Zywiecki - http://e-szlak.pl |
| Jogger - http://avantar.jogger.pl |
> Po co się podlizujesz i kajasz przed takim, którego pierwszego zawsze coś
> ponosi.
>
> Szkoda, że nikt nie ma odwagi mu tego wytknąć, tylko odstawia się obrzydliwe
> wazeliniarstwo.
>
> Smród ekspansji wazeliniarstwa na preclu niestety zatacza coraz szersze
> kręgi. A feee!
Lecha w dziecinstwe traktowano pewnie wazelninka - teraz ma manie
przesladowcza na tym punkcie.
Moze to jakis jego fetysz ...
A.
> Panowie, jak tam się nie znam, że wsi jestem...
Andrzeju, co tak Cię dziś na wyznania wzięło? Już drugi Twój post "w
tym temacie"
Andrzej
A co ja mam powiedzieć bedąć poza TWA ?
> A co ja mam powiedzieć bedąć poza TWA ?
>
Czy nie za mocno starasz się, aby zapisano Cię do TWAŚ?
Może po prostu nie prowokuj?
--
pozdrawiam
any
I kto to mówi?!
> Jak widać wyraźnie nasz Przodownik nad Przodowniki czepia się dla samej
> przyjemności czepiania, z rozpędu okazał nawet naocznie, że znajomość
> stosownych regulaminów, których aktualizacje powinien mieć w małym
> palcu, jest mu obca.
Wyjaśniam nie jakiejś ciemnocie, bo nie jest fizyczną możliwością
zdeprogramowanie takiej mózgownicy, ale dla pozostałych czytających:
"Przecież już od kilkadziesięciu lat Komisja Turystyki Górskiej ZG PTTK
stara się nie propagować Tatr z uwagi na konieczność ich ochrony, a w
kilku kolejnych wersjach regulaminu GOT PTTK nawet wykluczono
możliwość zdobywania niższych stopni tej odznaki w Tatrach.
KTG już dawno zaleciła też przodownikom TG organizowanie
wędrówek i prowadzenie grup turystycznych w innych pasmach górskich."
To co napisałem jest w pełni zgodne z faktami. Wystarczy zajrzeć do
archiwalnych regulaminów GOT PTTK i archiwalnych informacji KTG ZG PTTK dla
przodowników, rozsyłanych do nich przed laty pocztą.
Na marginesie dodam, że obecnie KTG jest za biedna i informacje dla
przodowników t.g. docierają w postaci dodatku do "Gazety Górskiej" z dużym
opóźnieniem, a często zwierają informacje w części już nieaktualne (np. o
zapisach na zlot, który się de facto już odbył).
> "Przecież już od kilkadziesięciu lat Komisja Turystyki Górskiej ZG PTTK
> stara się nie propagować Tatr z uwagi na konieczność ich ochrony, a w
> kilku kolejnych wersjach regulaminu GOT PTTK nawet wykluczono
> możliwość zdobywania niższych stopni tej odznaki w Tatrach.
Ale chyba troche sie pozmienialo. mam nowy regulamin i tam wyraznie
napisane ze wolno
--
Pozdrawiam
m.r
http://cerbermail.com/?X1pjMxVgGK
> Mon, 10 Oct 2005 21:55:12 +0200, na pl.rec.gory, Lech napisał(a):
>
>
>
>>"Przecież już od kilkadziesięciu lat Komisja Turystyki Górskiej ZG PTTK
>>stara się nie propagować Tatr z uwagi na konieczność ich ochrony, a w
>>kilku kolejnych wersjach regulaminu GOT PTTK nawet wykluczono
>>możliwość zdobywania niższych stopni tej odznaki w Tatrach.
>
>
>
> Ale chyba troche sie pozmienialo. mam nowy regulamin i tam wyraznie
> napisane ze wolno
nie martw sie przeciez Lech wie lepiej, a jak sie rzeczywistosc
nie dostosowuje do Jego wyobrazen tym gorzej dla rzeczywistosci
zupelnie serio mowiac to sa to brednie wyzszego rzedu, bo:
- zniesiono (w 1998 o ile pamietam) wszelkie ograniczenia
dotyczace liczby zdobywanych punktów w poszczegolnych
grupach gorskich w regulaminie GOT
- "zalecenia dla PTG" (swoja droga fajne okreslenie rodem z PRL)
to tez jakies chore starcze wyobrazenie z czasow kiedy to
wszystko musialo byc "podklepywane" przez stosowana instancje
partyjna lub zwiazkowa - ciekawe kiedy ostatnio cos takiego wyszlo?
podsumowujac rewelacje Lecha nie dosc ze mijaja sie z aktualna
rzeczywistoscia o jakies dwie-trzy dekady - to jeszcze wprowadzaja
w blad wielu ludzi, ktorzy nie swiadomi manipulacji biora za dobra
monete tego typu "rewelacje"...
Dudi
Cały czas się zmienia. Wyraźnie o tym napisałem, że wydawano kolejne wersje
Regulaminu GOT PTTK.
> zupelnie serio mowiac to sa to brednie wyzszego rzedu, bo:
>
> - zniesiono (w 1998 o ile pamietam) wszelkie ograniczenia
> dotyczace liczby zdobywanych punktów w poszczegolnych
> grupach gorskich w regulaminie GOT
Nie tak do końca to prawda. Nadal istnieją pewne ograniczenia. Od 1999 roku
obowiązuje m.in. zapis:
"3. Nie zalicza się punktów uzyskanych na wycieczce odbytej tą samą trasą i
w tym samym kierunku w toku zdobywania jednego stopnia odznaki.
4. Nadwyżkę punktów zdobytych w danym roku zalicza się na poczet normy
potrzebnej do zdobycia następnego stopnia odznaki, jednak nie więcej niż 50%
tej normy."
źródło: http://www.pttk.pl/pttk/przepisy/index.php?co=ro_got
Istniejące wcześniej ograniczenie wykluczające zdobywanie niższych stopni
GOT w Tatrach (nie dotyczyło ono tylko mieszkańców regionu Tatr i Podhala)
KTG ZG PTTK wprowadziła w celu ochrony Tatr. I TO JEST FAKT!!!
To że dzisiaj tego ograniczenia nie ma zawdzięczamy tym, którzy w okresie
kiedy drastycznie spadła ilość zdobywanych odznak starali się zrobić
wszystko, aby GOT nie staciła na popularności. Dając możliwość zdobywania
GOT tłumom wędrującym po Tatrach szybko poprawili sobie statystykę i wzrosły
wpływy ze sprzedaży odznak. Wiadomo - czego to nie robi się dla komercji?
> - "zalecenia dla PTG" (swoja droga fajne okreslenie rodem z PRL)
Twierdzisz, że ZALECENIA to metoda działania charakterystyczna dla ustrojów
totalitarnych? Nie ośmieszaj się, bo widać, że tworzysz w sposób dowolny
teorie jakie w danym momencie ci pasują. W państwach, w których szanuje się
wolność wyboru wydaje się własnie ZALECENIA. W Polsce w obecnie w górach
obowiązują ZARZĄDZENIA (m.n. słynne Rozporządzenie RM z 1997 r.), więc nie
wypisuj tu bzdur, że w naszym kraju tworzy się przepisy szanujące wolności i
prawa obywatelskie.
Poczytaj dla przykładu jak jest w Kanadzie:
"Nie tak dawno mialam okazje grzebac sie w przepisach, zasadach
funkcjonowania oraz historii najstarszego Parku Narodowego Kanady, Banff
National Park, polozonego w Gorach Skalistych, dokonujac przy okazji pewnych
analiz i porownan z polskimi parkami. Ostatniej zimy, w tym samym czasie,
kiedy w Polsce zgineli licealisci pod lawina, w Kanadzie rowniez, w
podobnych okolicznosciach, zginelo kilku uczniow prestizowej szkoly
prywatnej z Calgary. W wyniku kilkumiesiecznych badan, inwigilacji i analiz,
wladze parku na terenie ktorego doszlo do tragedii wydaly odpowiednie i
dodatkowe, do istniejacych juz, ZALECENIA dotyczace zimowych wycieczek oraz
sposobu w jaki owe grupy powinny zachowac sie w czasie pobytu w gorach
takze szkolne ). Nie ma mowy o ZARZADZENIACH (nie do pomyslenia byloby
wydawanie zarzadzen w tej sprawie przez kanadyjski urzad odpowiadajacy
polskiej Radzie Ministrow !), nie ma tez mowy o zakazach badz nakazach,
odnosnie poruszania sie z przewodnikiem."
żródło: http://forum.wprost.pl/ar/?O=301002&NZ=2
> podsumowujac rewelacje Lecha nie dosc ze mijaja sie z aktualna
> rzeczywistoscia o jakies dwie-trzy dekady - to jeszcze wprowadzaja
> w blad wielu ludzi, ktorzy nie swiadomi manipulacji biora za dobra
> monete tego typu "rewelacje"...
Podsumowując należy stwierdzić, że "rewelacje" Dudiego są zwykłą oszukańczą
manipulacją, mającą na celu atak presonalny na mnie oraz zatuszowanie faktów
jakie miały miejsce w niedalekiej przeszłości i wprowadzenie w błąd
czytających tą grupę dyskusyjną.
> I kto to mówi?!
>
John Travolta?
A tak na serio, zmęczył mnie ten bełkot, proponuję silencjum w wiadomym
tematcie.
--
pozdrawiam
any
>> Ale chyba troche sie pozmienialo. mam nowy regulamin i tam wyraznie
>> napisane ze wolno
>
Dnia 11-10-2005 00:42, Użytkownik Paweł Dudzik napisał:
>
> nie martw sie przeciez Lech wie lepiej, a jak sie rzeczywistosc
> nie dostosowuje do Jego wyobrazen tym gorzej dla rzeczywistosci
Panowie, dziekuję za wsparcie, ale sami widzicie, że to się mija z celem.
--
pozdrawiam
any
sam sobie klientem?;
to chyba z tetetki już osławionej?;
ale wezwania do samopostrzelenia nie było;
widać tradycyjnie niecelnie;
do zaburzeń psychicznych zespoły R nie jeżdżą, więc nie wiem czy nie
miałeś okazji skorzystać;
am
>...do zaburzeń psychicznych...
Czy z dokładnością do ostrożności procesowej mogę przyjąc tę hipotezę
za diagnozę?
pozdrawiam
makar
--
makaraj He who conquers others is strong
na He who conquers himself is mighty
gazeta
pl http://www.akglodz.org/
niestety nie podejmuję się wysnuwać opinii w kwestii terenów całkowicie
mi obcych, acz zaiste poznawczo bardzo ciekawych;
zdrówko;
am