jakby dawali takie coś w zestawie z aparatem to ok, ale kupić - nigdy w
życiu :) pamietam zazwyczaj gdzie robiłem swoje zdjecia, bo to na nich widac
:)
> jakby dawali takie coś w zestawie z aparatem to ok, ale kupić - nigdy w
> życiu :) pamietam zazwyczaj gdzie robiłem swoje zdjecia, bo to na nich widac
> :)
A ja ostatnio żałowałem - jadąc autobusem zrobiłem zdjęcie ładnych rejonów
http://i.pbase.com/o6/78/465178/1/85522150.8dG6UGs8.279_7902.jpg
i musiałem się potem zastanawiać w którym to dokładnie było miejscu
(bo autobus jechał w sumie 3h). Jakbym miał gps to bym tylko zerknął
gdzie byłem w tamtej chwili.
BTW - na zdjęciu gość właśnie rozstawia statyw - i tak też znalazłem
to miejsce - po zdjęciach innych osób w necie :-)
Pozdrawiam,
Henry
--
FAQ prf: http://www.prf-faq.prv.pl
FAQ prfc: http://www.prfc-faq.prv.pl
Wiem o tym urządzeniu, nawet znajomy je kupił przed wakacjami jeszcze...
jednak mi cały czas chodzi o to, żeby to było zintegrowane z aparatem,
bo że tak to mam na palmtopie razem z swoim GPS-em po BT.
--
)\._.,--....,'``. fL Dominik Chmaj
.b--. /; _.. \ _\ (`._ ,. gg:919564 skype:ninik_
`=,-,-'~~~ `----(,_..'--(,_..'`-.;.' http://www.dominik.chmaj.net
--
Dusha
> jakby dawali takie coś w zestawie z aparatem to ok, ale kupić - nigdy w
> życiu :) pamietam zazwyczaj gdzie robiłem swoje zdjecia, bo to na nich widac
> :)
Ja się nie zgadzam. W kwietniu robiłem zdjęcia w zatoce Halong gdzie są
tysiące skalnych wysep na morzu. Dotarłem do takiej górki stojącej w środku
morza będącej symbolem tejże zatoki. Później za nic nie mogłem tego miejsca
ustalić na mapie (niby tylko dla ciekawości). Po powrocie do Polski kupiłem
ten GPS opisany w tym wątku :-)
--
Pozdrawiam
Giang
Coraz wiecej wskazuje na to, ze najprawdopodobniej dochodzimy do
etapu w ktorym cala bizuteria meska typu komorki, fotoaparaty, zegarki,
oraz te nowe "zausznice nauszne" do odsluchiwania telefonow
komorkowych i empetrzyplejerow - beda sie integrowac bezprzewodowo
za pomoca jakiegos interfejsu Bluetootha Dwa, czy tam Yellowtooth Eighteen.
W tym takze i GPS zainstalowany w ktorymkolwiek z tych urzadzen, lub
tez "wolnostojacy" jakos sie skomunikuje z innymi. Tak wiec nosic bedziemy
na sobie bezprzewodowa siec urzadzen plug-and-play, i jesli tylko
zestaw urzadzen bedzie miec jednolity interfejs i soft to sprawa sie
strywializuje.
Zarowno aparat bedzie mial dostep do GPSu w np. komorce czy palmtopie
czy zegarku, jak i komorka bedzie miec dostep do zdjec siedzacych na
karcie aparatu, w tym i mozliwosc wysylania tych zdjec na inne komorki.
Co spowoduje nowe zyciowe problemy nastolatkow typu:
- "Najnowsze sterowniki Nokii umozliwiajace wreszcie komunikacje z
Canonem zawieraja bledy."
- "Kiedyz wreszcie Pentaksy przejda na standardowe interfejsy,
bo teraz poprawnie wymieniaja informacje tylko z Motorolami".
- "Zegarki Casio nie synchronizuja czasu z komorkami."
- "Jak mam to ustawic zeby urzadzenia mi sie synchronizowaly
do czasu podawanego z GPSa, bo w tej chwili zarowno zegarek jak
i aparat Nikona uzywaja telefonu Motoroli jako timeservera".
Itepe, itede.
( A kto nie chce niech nie wierzy, a kto chce niech sie ze mnie smieje. )
Michal
Temat był już wałkowany wiele razy, GPS poza aparatem, który musisz
włączyć, kilka minut przed zdjęciem to na razie nie jest dobre rozwiązanie.
Co do "na zewnątrz łapie lepiej" - chyba nie masz doświadczeń z GPS
jeśli takie głupoty mówisz - nie ma wielkiej różnicy pomiędzy "na dnie
plecaka" a na zewnątrz.
Tak czy inaczej pierwszy aparat, który by potrafił gadać z BT i sam już
wkładać dane do zdjęć byłby już sporym krokiem naprzód, ale to też tylko
kwestia czasu jak tylko będzie dointegrowane do aparatu i dopiero wtedy
będzie to na prawdę wygodne.
> Temat by ju wa kowany wiele razy, GPS poza aparatem, który musisz
> w czy , kilka minut przed zdj ciem to na razie nie jest dobre rozwi zanie.
> Co do "na zewn trz apie lepiej" - chyba nie masz do wiadcze z GPS
> je li takie g upoty mówisz - nie ma wielkiej ró nicy pomi dzy "na dnie
> plecaka" a na zewn trz.
Je li wytrzymuje 20h (BTW tyle to niejeden zwyk y GPS wytrzymuje bez
problemu) i ma du o pami ci na zapisywanie szlaku, to w zasadzie
wystarczy w czy na pocz tku wycieczki, nie widz w tym nic z ego. No
i wiele GPSów startuje (lokalizuje cztery satelity) szybciej ni kilka
minut.
> Tak czy inaczej pierwszy aparat, który by potrafi gada z BT i sam ju
> wk ada dane do zdj by by ju sporym krokiem naprzód, ale to te tylko
> kwestia czasu jak tylko b dzie dointegrowane do aparatu i dopiero wtedy
> b dzie to na prawd wygodne.
A po co to ca e BT, które swoj drog nigdy nie osi gn o jednego ze
swoich zaplanowanych celów, czyli znacz cej oszcz dno ci energii? Sama
za integracja, czy z BT czy bez, to dobre rozwi zanie, cho najlepsze
by oby te pokazywanie kierunku i w miar mo liwo ci odleg o ci
obiektu, nie tylko pozycji fotografa, co jest technicznie mo liwe -
zamiast tylko uproszczenia klasycznej procedury, czyli zast pienia
zewn trznego GPS i programu porównuj cego.
--
SK
kolega pewnie zna GPSy starszej generacji co nawet przez szybę miały problem
z namiarem, nowe zabawki potrafią sobie poradzić nawet na sygnałach odbitych
Szczerze watpie zeby GPS zlapal fixa na satelity pod dachem autobusu,
takie urzadzenia potrzebuja owartego nieba nad soba. Ewentualnie jakbys
trzymal go przy samej szybie to mogloby zadzialac.
Pozdr,
Tomek
> Szczerze watpie zeby GPS zlapal fixa na satelity pod dachem autobusu,
> takie urzadzenia potrzebuja owartego nieba nad soba. Ewentualnie jakbys
> trzymal go przy samej szybie to mogloby zadzialac.
Antena(zewnętrzna) przy oknie i złapie bez problemu :) Sprawdzone
wielokrotnie podczas podróży pociągami.
--
Pozdrawiam Bad Worm badworm[maupa]post{kopek}pl
IET10@WEiA-PG student
GG#2400455 ICQ#320399066
http://photobucket.com/albums/b252/badworm/
> Szczerze watpie zeby GPS zlapal fixa na satelity pod dachem autobusu,
> takie urzadzenia potrzebuja owartego nieba nad soba. Ewentualnie
> jakbys trzymal go przy samej szybie to mogloby zadzialac.
Bzdury opowiadasz - mój Legend Cx (starszej generacji, bez żadnych Sirf'ów)
potrafił złapać fixa w środku domu z drewnianym dachem...
--
Pozdrowienia,
KZ
> Szczerze watpie zeby GPS zlapal fixa na satelity pod dachem autobusu,
> takie urzadzenia potrzebuja owartego nieba nad soba. Ewentualnie jakbys
> trzymal go przy samej szybie to mogloby zadzialac.
Tak też zazwyczaj robię - choć jak kupię nowego gps'a to mam w planach
także zewnętrzną antenkę.
Ale póki co używam gps na rowerze i nie mam takich problemów. Od czasu do
czasu zaznaczam sobie ciekawe miejsca żeby do nich wrócić jeszcze raz przy
innej pogodzie lub porze dnia.