Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Tamron AF 28-75 F/2.8 XR Di- trudno sie nim pstryka fotki (moje dywagacje)

6 views
Skip to first unread message

MrBest

unread,
Jul 14, 2007, 8:18:58 PM7/14/07
to
Ot takie moje dywagacje...

Trudno sie tym obiektywem pstryka fotki poniewaz ma gigant mala glebie
ostrosci.

Przyklad:

Dzisiaj robilem fotke osoby z grzybem w reku.
Grzyb jest ostry a cala reszta rozmazana.
No jasna cholera!

Znowu zapomnialem o plytkiej glebi ostrosci (przyslona byla 5.6! wiec wcale
nie taka mala).

Pytanie:

Czy dwa rozne obiektywy przy przyslonie 5.6 moga miec bardzo rozna glebie
ostrosci?

pzdr

MrBest :-)

bakulik

unread,
Jul 14, 2007, 9:07:22 PM7/14/07
to
Świat już nigdy nie będzie taki sam, odkąd MrBest napisał(a):

> Czy dwa rozne obiektywy przy przyslonie 5.6 moga miec bardzo rozna glebie
> ostrosci?

Tak, o ile mają różną ogniskową (zakładając tę samą odległość
przedmiotową, przy różnej ten sam obiektyw ma różną GO). :)

Przy tej samej ogniskowej mogą mieć inną GO przy założeniu innego
dopuszczalnego rozmiaru krążka rozproszenia. ;)

--
Pozdrawiam, Łukasz Bakuła.
www.bakulik.pl | www.bakulik.com.pl | GG: 2243156 | Tlen: bakulik
pisząc na priv skonstruuj adres e-mail wg wzorca z nagłówka
Picie kawy utrudnia zasypianie, ale za to sen utrudnia picie kawy.

inz.mamon

unread,
Jul 15, 2007, 2:41:28 AM7/15/07
to
Użytkownik "MrBest" <he...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:f7bp5e$mlm$1...@news.onet.pl...

> Dzisiaj robilem fotke osoby z grzybem w reku.
> Grzyb jest ostry a cala reszta rozmazana.

Ostre grzyby zazwyczaj powodują rozmazanie reszty po spożyciu - unikaj!

arti

unread,
Jul 15, 2007, 4:13:17 AM7/15/07
to

Dla tej samej ogniskowej i odleglosci ostrzenia - nie.
Po pierwsze wlacz sobie tylko centralny punkt AF - bedziesz mial
kontrole nad tym, co ma byc ostre.
I to nie tym obiektywem sie trudniej robi zdjecia, ale lustrzanka.


pozdrawiam - arti -
www.thearti.pl

Marek Wyszomirski

unread,
Jul 15, 2007, 4:17:43 AM7/15/07
to
"MrBest" <he...@wp.pl> napisał:

>[...]


> Czy dwa rozne obiektywy przy przyslonie 5.6 moga miec bardzo rozna glebie
> ostrosci?

>[...]

Dla obiektywów o tradycyjnej konstrukcji (niemal wszystkie obiektywy, o
wyjątkach - za chwilę) głębia ostrości zależy jedynie od trzech parametrów -
skali odwzorowania, liczby przysłony i średnicy krążka rozproszenia. Dla
aparatu o danej wielkości matrycy skala odwzorowania wynika z rozmiarów
motywu prezentowanego na zdjęciu. Średnica krążka rozproszenia wynika z
kolei z wymogów co do ostrości obrazu na odbitce i powiększenia między
odbitką a negatywem/matrycą. Zatem w praktyce jeśli obu obiektywów użyjesz
na tym samym aparacie w tej samej sytuacji zdjęciowej (czyli ten sam motyw w
taki sam sposób wypełnia kadr, ta sama liczba przysłony i jednakowe
wymagania co do ostrości odbitki) - głębia ostrości będzie identyczna.
To, co często się podaje, że aparaty kompaktowe mają większą głębię ostrości
wynika z mniejszych rozmiarów matrycy - jeśli motyw o tej samej wielkości ma
tak samo wypełnić kadr, to w przypadku mniejszej matrycy skala odwzorowania
będzie mniejsza. Wprawdzie z kolei powiekszenie między matrycą a odbitką
będzie większe - zatem będziemy musieli przyjąć mniejszą średnicę krążka
rozproszenia, co zmniejsza głębię ostrości, ale zależność głębi od skali
odwzorowania jest dużo silniejsza niż od średnicy krążka rozproszenia i w
efekcie głębia ostrości przy mniejszej matrycy wychodzi większa.
Jeszcze na koniec o wyjątkach - powyższe rozważania odnoszą się do
obiektywów w których źrenica wejściowa ma kształt koła. Wyjątkami nie
spełniającymi tego założenia są obiektywy lustrzane w których źrenica
wejściowa ma kształt pierścienia oraz te obiektywy, w których kształt otworu
przysłony znacząco odbiega od okrągłego (jednym z nielicznych przykładów
takich obiektywów jest Industar 61L3 50f2.8 dla którego przy częściowym
pzrymknięciu przysłona ma kształt gwiazdki). Kształt źrenicy wejściowej
odbiegający od koła powoduje zmniejszenie głębi ostrości. Wpływa również w
istotny sposób na bokeh takiego obiektywu.


--
Pozdrawiam!
Marek Wyszomirski (wysz...@toya.net.pl)

Marek Wyszomirski

unread,
Jul 15, 2007, 4:20:47 AM7/15/07
to
"bakulik" <im...@nick.polska> napisał:

>
> > Czy dwa rozne obiektywy przy przyslonie 5.6 moga miec bardzo rozna
glebie
> > ostrosci?
>
> Tak, o ile mają różną ogniskową (zakładając tę samą odległość
> przedmiotową, przy różnej ten sam obiektyw ma różną GO). :)

> [...]

Zgadza się - ale przy tej samej odległości przedmiotowej i różnej ogniskowej
uzyskamy zupełnie inne kadry. Jeśłi natomiast zmienimy odległość
przedmiotową tak, aby ten sam motyw w podobny sposób wypełniał kadr - głębia
ostrości wyjdzie taka sama.

Michał Wojtecki

unread,
Jul 15, 2007, 4:58:50 AM7/15/07
to

Warto zaznaczyć, że głębia ostrości taka sama, ale samo rozmycie bardziej
widoczne będzie przy dłuższej ogniskowej.
--
Pozdrawiam,
Michał Wojtecki
www.michalwojtecki.xt.pl

Olgierd

unread,
Jul 15, 2007, 6:47:25 AM7/15/07
to
Dnia Sun, 15 Jul 2007 10:17:43 +0200, Marek Wyszomirski napisał(a):

> Wyjątkami nie
> spełniającymi tego założenia są obiektywy lustrzane w których źrenica
> wejściowa ma kształt pierścienia oraz te obiektywy, w których kształt
> otworu przysłony znacząco odbiega od okrągłego (jednym z nielicznych
> przykładów takich obiektywów jest Industar 61L3 50f2.8 dla którego przy
> częściowym pzrymknięciu przysłona ma kształt gwiazdki).

... a także obiektywy z przesuwaną i odchylaną czołówką (tzw. "tilt &
shift"), które możemy jednak pominąć ze względu na ich wysoką cenę oraz
słabą przydatność w normalnych warunkach. Oraz "lensbaby" będący jakby
niskobudżetową alternatywą dla takiego obiektywu (i to raczej do zabawy
tylko).

> Kształt źrenicy
> wejściowej odbiegający od koła powoduje zmniejszenie głębi ostrości.
> Wpływa również w istotny sposób na bokeh takiego obiektywu.

A z głębią to nie wiedziałem. Co do rozmycia tła to jasne, aczkolwiek nie
musi być gwiazdka - wystarczy porównać obiektyw z 6 i np. z 9 listkami
przysłony (BTW przysłony, nie przesłony, jak się czasem na tej grupie
widuje).

--
pozdrawiam serdecznie, Olgierd
http://olgierd.bblog.pl || http://olgierd.wordpress.com

Michał Wojtecki

unread,
Jul 15, 2007, 7:17:59 AM7/15/07
to
Dnia Sun, 15 Jul 2007 10:47:25 +0000 (UTC), Olgierd napisał:

> Dnia Sun, 15 Jul 2007 10:17:43 +0200, Marek Wyszomirski napisał(a):
>
>> Wyjątkami nie
>> spełniającymi tego założenia są obiektywy lustrzane w których źrenica
>> wejściowa ma kształt pierścienia oraz te obiektywy, w których kształt
>> otworu przysłony znacząco odbiega od okrągłego (jednym z nielicznych
>> przykładów takich obiektywów jest Industar 61L3 50f2.8 dla którego przy
>> częściowym pzrymknięciu przysłona ma kształt gwiazdki).
>
> ... a także obiektywy z przesuwaną i odchylaną czołówką (tzw. "tilt &
> shift"), które możemy jednak pominąć ze względu na ich wysoką cenę oraz
> słabą przydatność w normalnych warunkach. Oraz "lensbaby" będący jakby
> niskobudżetową alternatywą dla takiego obiektywu (i to raczej do zabawy
> tylko).

Mogę się mylić, bo specjalistą nie jestm, ale w shiftach zmienia się tylko
płaszczyzna ostrości w porównaniu ze zwykłym obiektywem, a nie sama GO.

> (BTW przysłony, nie przesłony, jak się czasem na tej grupie
> widuje).

Ja gdzieś czytałem, że obie formy są dopuszczalne i zamienne...

bakulik

unread,
Jul 15, 2007, 7:53:07 AM7/15/07
to
Świat już nigdy nie będzie taki sam, odkąd Michał Wojtecki napisał(a):

>> (BTW przysłony, nie przesłony, jak się czasem na tej grupie
>> widuje).
> Ja gdzieś czytałem, że obie formy są dopuszczalne i zamienne...

Teoretycznie "przysłania" częściowo, a "przesłania" - całkowicie, czyli
w obiektywie jest przysłona. W starych książkach foto tak to tłumaczono.
Jednak dzisiaj w stosunku do elementu instrumentów optycznych można
stosować obie formy - http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2512568 i
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2511173.

--
Pozdrawiam, Łukasz Bakuła.
www.bakulik.pl | www.bakulik.com.pl | GG: 2243156 | Tlen: bakulik
pisząc na priv skonstruuj adres e-mail wg wzorca z nagłówka

Słońce wieje i wiatr świeci - postnuklearna pogoda...

Michal Tyrala

unread,
Jul 15, 2007, 8:41:21 AM7/15/07
to
On Sun, 15 Jul 2007 13:17:59 +0200, Michał Wojtecki wrote:
> > ... a także obiektywy z przesuwaną i odchylaną czołówką (tzw. "tilt &
> > shift"), które możemy jednak pominąć ze względu na ich wysoką cenę oraz
> > słabą przydatność w normalnych warunkach. Oraz "lensbaby" będący jakby
> > niskobudżetową alternatywą dla takiego obiektywu (i to raczej do zabawy
> > tylko).
> Mogę się mylić, bo specjalistą nie jestm, ale w shiftach zmienia się tylko
> płaszczyzna ostrości w porównaniu ze zwykłym obiektywem, a nie sama GO.

W shiftach plaszczyzna się nie rusza, w tilach jak najbardziej.

pozdrawiam,
--
Michał

wiesiu jest spamtrapem. ja jestem kbns

Michał Wojtecki

unread,
Jul 15, 2007, 8:53:11 AM7/15/07
to

Sorry, pomyłka. :) Masz całkowitą rację - chodzi o tilty.

RTok

unread,
Jul 15, 2007, 3:39:47 PM7/15/07
to

Użytkownik "MrBest" napisał

> Trudno sie tym obiektywem pstryka fotki poniewaz ma gigant mala glebie
> ostrosci.

Pomijajac wszystkie rozwazania teoretyczne ktore tutaj rozkwitly -
niewatpliwie sluszne - moje wlasne odczucia w stosunku do tego obiektywu sa
identyczne. Glebia ostrosci jest u niego absurdalnie mala. Wymagal
przymkniecia tak do 8. Zeby bylo smieszniej powyzej 5.6 rozdzielczosc tego
obiektywu ostro maleje czyli w zasadzie nie bardzo wiadomo jak go uzywac.
Naczytalem sie samych o ochow i achow na jego temat ale dla mnie okazal sie
nieprzewidywalny...

Mialem go 2 dni i wymienilem na Sigme 17-70 2.8-4.5.

Pozdrawiam
Rysiek T


bakulik

unread,
Jul 15, 2007, 4:32:54 PM7/15/07
to
Świat już nigdy nie będzie taki sam, odkąd RTok napisał(a):

> Pomijajac wszystkie rozwazania teoretyczne ktore tutaj rozkwitly -
> niewatpliwie sluszne - moje wlasne odczucia w stosunku do tego obiektywu sa
> identyczne. Glebia ostrosci jest u niego absurdalnie mala. Wymagal
> przymkniecia tak do 8.
>

> Mialem go 2 dni i wymienilem na Sigme 17-70 2.8-4.5.

I ta Sigma ma zadowalającą GO już od pełnej dziury? ;)
BTW - ciekawe co byś powiedział o GO np. w 200mm f/1.8... :)

--
Pozdrawiam, Łukasz Bakuła.
www.bakulik.pl | www.bakulik.com.pl | GG: 2243156 | Tlen: bakulik
pisząc na priv skonstruuj adres e-mail wg wzorca z nagłówka

Lud ma prawo się wypowiadać. I tak nie będzie wysłuchany, ale prawo ma.

Marek Wyszomirski

unread,
Jul 15, 2007, 5:11:49 PM7/15/07
to
"Olgierd" <no.email...@olgierdrudak.com> napisał:

>
> > Wyjątkami nie
> > spełniającymi tego założenia są obiektywy lustrzane w których źrenica
> > wejściowa ma kształt pierścienia oraz te obiektywy, w których kształt
> > otworu przysłony znacząco odbiega od okrągłego (jednym z nielicznych
> > przykładów takich obiektywów jest Industar 61L3 50f2.8 dla którego przy
> > częściowym pzrymknięciu przysłona ma kształt gwiazdki).
>
> ... a także obiektywy z przesuwaną i odchylaną czołówką (tzw. "tilt &
> shift"), które możemy jednak pominąć ze względu na ich wysoką cenę oraz
> słabą przydatność w normalnych warunkach. Oraz "lensbaby" będący jakby
> niskobudżetową alternatywą dla takiego obiektywu (i to raczej do zabawy
> tylko).
>
> > Kształt źrenicy
> > wejściowej odbiegający od koła powoduje zmniejszenie głębi ostrości.
> > Wpływa również w istotny sposób na bokeh takiego obiektywu.
>
> A z głębią to nie wiedziałem. Co do rozmycia tła to jasne, aczkolwiek nie
> musi być gwiazdka - wystarczy porównać obiektyw z 6 i np. z 9 listkami
> przysłony (BTW przysłony, nie przesłony, jak się czasem na tej grupie
> widuje).

>[...]

Zgadza się - na bokehu to już wyraźnie widać. Teoretycznie każda rozbieżność
kształtu otworu pzrysłony od koła zmniejsza głębię ostrości, w praktyce -
nawet przy zaledwie 6 listkach przysłony (aczkolwiek w tanich obiektywach to
'zaledwie' jest najczęściej stosowanym rozwiązaniem) kształt otworu
przysłony różni się od koła na tyle niewiele, że wpływ różnic na głębię
ostrości jest pomijalny.

Marek Wyszomirski

unread,
Jul 15, 2007, 5:17:36 PM7/15/07
to
"Michał Wojtecki" <usunto_mic...@gmail.com> napisał:

> >[...]


> > ... a także obiektywy z przesuwaną i odchylaną czołówką (tzw. "tilt &
> > shift"), które możemy jednak pominąć ze względu na ich wysoką cenę oraz
> > słabą przydatność w normalnych warunkach. Oraz "lensbaby" będący jakby
> > niskobudżetową alternatywą dla takiego obiektywu (i to raczej do zabawy
> > tylko).
> Mogę się mylić, bo specjalistą nie jestm, ale w shiftach zmienia się tylko
> płaszczyzna ostrości w porównaniu ze zwykłym obiektywem, a nie sama GO.

> [...]

Ja też mogę się mylić, ale wydaje mi się, że po przesunięciu czołówki w bok
kształt źrenicy wejściowej staje się eliptyczny (bo rzut nachylonego okręgu
na płaszczyznę to elipsa). Z tego też względu po przesunięciu czołówki
jasność obiektywu nieco spada. Czy przy stosowanych wielkościach przesunięć
spadek jasności i zmniejszenie głębi ostrości są praktycznie zauważalne -
nie wiem. Nie miałem nigdy shifta, więc nie miałem możliwości sprawdzenia.

Adam 'Adak' Kępiński

unread,
Jul 15, 2007, 5:20:59 PM7/15/07
to
> BTW - ciekawe co byś powiedział o GO np. w 200mm f/1.8... :)

Bo to zly obiektyw jest ;-)

--
Adam 'Adak' Kępiński ada...@tlen.pl GG: 1004327
zdjęcia koncertowe i teatralne: http://www.adak.int.pl
"Nie ma dobrych wyborów, może być tylko mniejsze zło"

RTok

unread,
Jul 15, 2007, 5:22:55 PM7/15/07
to

Użytkownik "bakulik" napisał

> I ta Sigma ma zadowalającą GO już od pełnej dziury? ;)

A kto mowi o pelnej dziurze ?
Wlasnie caly dowcip polega na tym ze w tym Tamronie nawet przy 5.6 GO jest
absurdalnie mala.

> BTW - ciekawe co byś powiedział o GO np. w 200mm f/1.8... :)

Mam Sigme 70-300 4-5.6 i Pentaxa stalke 50/1.7 i obydwa te obiektywy
zachowuja sie przewidywalnie.
Tamron 28-75 - Nie, nawet na 5.6.
Chcesz to wierz - nie to nie.

Pozdrawiam
Rysiek T

Adam 'Adak' Kępiński

unread,
Jul 15, 2007, 5:26:57 PM7/15/07
to
> Wlasnie caly dowcip polega na tym ze w tym Tamronie nawet przy 5.6 GO
jest
> absurdalnie mala.

Niech zgadne - pewnie taka sama, jak przy danej ogniskowej i f5.6 w innych
obiektywach?

> Mam Sigme 70-300 4-5.6 i Pentaxa stalke 50/1.7 i obydwa te obiektywy
> zachowuja sie przewidywalnie.

Dobrze dla nich.

> Tamron 28-75 - Nie, nawet na 5.6.
> Chcesz to wierz - nie to nie.

Ja nie wierze. Mialem ten obiektyw i nie wykazywal zadnych cudow (choc moj
byl za to fajnie ostry ;-)

RTok

unread,
Jul 15, 2007, 5:34:55 PM7/15/07
to

Użytkownik "Adam 'Adak' Kępiński" napisał

> > Wlasnie caly dowcip polega na tym ze w tym Tamronie nawet przy 5.6 GO
> jest
> > absurdalnie mala.
>
> Niech zgadne - pewnie taka sama, jak przy danej ogniskowej i f5.6 w innych
> obiektywach?

Niestety nie zgadłeś - ale chyba nie warto zebys dalej probowal

> Ja nie wierze. Mialem ten obiektyw i nie wykazywal zadnych cudow (choc moj
> byl za to fajnie ostry ;-)

Moze trafilem na felerny egzemplarz
Dla mnie EOT

Pozdr
Rysiek T


Paweł Kośmicki

unread,
Jul 15, 2007, 6:39:19 PM7/15/07
to
Marek Wyszomirski pisze:

> Ja też mogę się mylić, ale wydaje mi się, że po przesunięciu czołówki w bok
> kształt źrenicy wejściowej staje się eliptyczny (bo rzut nachylonego okręgu
> na płaszczyznę to elipsa)

To przechylonego czy przesuniętego?

Paweł Kośmicki

Adam 'Adak' Kępiński

unread,
Jul 15, 2007, 6:53:46 PM7/15/07
to
> Niestety nie zgadłeś - ale chyba nie warto zebys dalej probowal

Z takim podjesciem - nie ma sensu.

> Moze trafilem na felerny egzemplarz

Ze zwalona GO? Cuda Panie, cuda...

> Dla mnie EOT

Nie watpie.

Ps. Strzelam, ze wystepuje tu przypadek FF, tak ze GO tylko zahacza o
obiekt, no ale jako ze wiesz lepiej, to nie bede nawet probowal niczego
sugerowac.

Marek Wyszomirski

unread,
Jul 16, 2007, 1:19:18 AM7/16/07
to
"Paweł Kośmicki" <""m i m i \"@ p a c y n k i . p l"> napisał:

> > Ja też mogę się mylić, ale wydaje mi się, że po przesunięciu czołówki w
bok
> > kształt źrenicy wejściowej staje się eliptyczny (bo rzut nachylonego
okręgu
> > na płaszczyznę to elipsa)
>
> To przechylonego czy przesuniętego?
>

Przechylonego okregu. W miarę przesuwania czołówki w bok kierunek padania na
matrycę promieni światła coraz bardziej odbiega od prostopadłego. Z punktu
widzenia bokehu i głębi ostrości da to taki sam efekt jak przechylenie
czołówki.

Marek Wyszomirski

unread,
Jul 16, 2007, 1:22:22 AM7/16/07
to
"Adam 'Adak' Kępiński" <ada...@gazeta.pl> napisał:

> [...]


> > Moze trafilem na felerny egzemplarz
>
> Ze zwalona GO? Cuda Panie, cuda...
>
> > Dla mnie EOT
>
> Nie watpie.
>
> Ps. Strzelam, ze wystepuje tu przypadek FF, tak ze GO tylko zahacza o
> obiekt, no ale jako ze wiesz lepiej, to nie bede nawet probowal niczego
> sugerowac.

>[...]

To co piszesz jest całkiem prawdopodobne. Jest jeszcze jedna możliwość - że
obiektyw jest felerny i zaczyna ostro rysować dopiero po silnym przymknięciu
a pytający myli ogólny brak ostrości z małą głębią.

Michal Tyrala

unread,
Jul 16, 2007, 4:19:46 AM7/16/07
to
On Mon, 16 Jul 2007 07:19:18 +0200, Marek Wyszomirski wrote:
> Przechylonego okregu. W miarę przesuwania czołówki w bok kierunek padania na
> matrycę promieni światła coraz bardziej odbiega od prostopadłego. Z punktu
> widzenia bokehu i głębi ostrości da to taki sam efekt jak przechylenie
> czołówki.

Hmm... Czy wlasnie nie opisales co to jest koma?

Michał Dwużnik

unread,
Jul 16, 2007, 4:38:08 AM7/16/07
to
Michal Tyrala wrote:
> On Mon, 16 Jul 2007 07:19:18 +0200, Marek Wyszomirski wrote:
>> Przechylonego okregu. W miarę przesuwania czołówki w bok kierunek padania na
>> matrycę promieni światła coraz bardziej odbiega od prostopadłego. Z punktu
>> widzenia bokehu i głębi ostrości da to taki sam efekt jak przechylenie
>> czołówki.
>
> Hmm... Czy wlasnie nie opisales co to jest koma?
>
IMHO niezupełnie. Nikt nie mówi że shifty nie mogą być asferyczne :)
Michał

Marek Wyszomirski

unread,
Jul 16, 2007, 6:34:04 AM7/16/07
to
"Michal Tyrala" <wie...@bdm.com.pl> napisał:

> > Przechylonego okregu. W miarę przesuwania czołówki w bok kierunek
padania na
> > matrycę promieni światła coraz bardziej odbiega od prostopadłego. Z
punktu
> > widzenia bokehu i głębi ostrości da to taki sam efekt jak przechylenie
> > czołówki.
>
> Hmm... Czy wlasnie nie opisales co to jest koma?
>

Być może to się do tego samego sprowadzi, ale lepiej żeby się wypowiedział
ktoś lepiej ode mnie znający sie na konstrukcji obiektywów. Moja wiedza jest
niestety ograniczona i wkraczamy w rejony w których zaczynam poruszać się po
omacku:-).

Michał Wojtecki

unread,
Jul 16, 2007, 11:35:20 AM7/16/07
to

Dwa różne obiektywy (pomijając bardzo rzadkie wariacje o których pisał
Marek Wyszomirski) przy tej samej przesłonie, tej samej ogniskowej,
przedmiocie fotografowanym z takiej samej odległości i tym samym aparacie
(czyli ten sam krążek rozproszenia) *muszą* dać taką samą GO.
Być może to był problem z BF/FF lub ogólnym mydleniem obiektywu (ale nie
wierzę, żeby ten Tamron był tak słaby przy f/5.6), o czym pisali moi
przedmówcy. Ewentualnie też stawiam na niewłaściwą interpretację wyników
testu...

Paweł Kośmicki

unread,
Jul 16, 2007, 12:27:00 PM7/16/07
to
Marek Wyszomirski pisze:

>> To przechylonego czy przesuniętego?
>>
>
> Przechylonego okregu. W miarę przesuwania czołówki w bok kierunek padania na
> matrycę promieni światła coraz bardziej odbiega od prostopadłego. Z punktu
> widzenia bokehu i głębi ostrości da to taki sam efekt jak przechylenie
> czołówki.

Na obiektywach też się nie znam, ale geometrycznie rzecz biorąc - nie
masz racji. Jeśli płaszczyzna przysłony i płaszczyzna filmu są
równoległe - to niezależnie od przesunięcia kółko odwzorowuje się w
kółko :-)
Zresztą proponuję mały eksperyment myślowy: przecież shift to nic innego
jak ruchomy crop z większego formatu.

pozdrawiam

Paweł Kośmicki

MrBest

unread,
Jul 16, 2007, 1:21:44 PM7/16/07
to

Jacek Czerwinski

unread,
Jul 16, 2007, 2:09:14 PM7/16/07
to

- mam mały interes
- to nie moja wina

Raymond Chandler

Marek Wyszomirski

unread,
Jul 16, 2007, 2:12:20 PM7/16/07
to

"Paweł Kośmicki" <""m i m i \"@ p a c y n k i . p l"> napisał:

> >> To przechylonego czy przesuniętego?

Po głębszym niż uprzednio zastanowieniu dochodzę do wniosku, że chyba masz
rację.

bakulik

unread,
Jul 16, 2007, 3:53:16 PM7/16/07
to
Świat już nigdy nie będzie taki sam, odkąd Marek Wyszomirski napisał(a):

> Zgadza się - ale przy tej samej odległości przedmiotowej i różnej ogniskowej
> uzyskamy zupełnie inne kadry. Jeśłi natomiast zmienimy odległość
> przedmiotową tak, aby ten sam motyw w podobny sposób wypełniał kadr - głębia
> ostrości wyjdzie taka sama.

Za to perspektywa się zmieni. :)

Podsumowując - GO zależy od skali odwzorowania, wielkości krążka
rozproszenia i zastosowanej przysłony.

0 new messages