Dnia 2012-05-10 12:49, niebożę Habeck Colibretto wylazło do ludzi i marudzi:
Hawaje w końcu.
> Historia faceta, który odkrywa tajemnicę swojej żony, kiedy ona jest w
> śpiączce. Przy okazji problemy rodzinne, problemy ze sprzedażą gigantycznej
> działki za gigantyczne pieniądze i z leżącą w szpitalu żoną. A może nie
> przy okazji, ale przede wszystkim.
Jedyne, co poczułam, już zostało odnotowane w internecie.
Bogaty żyjący w ziemskim raju ma takie a może nawet bardziej problemy
jak ten biedny z zadupia.
> Da się oglądać, ale nie jest to IMO
> lektura obowiązkowa. Clooney jak najbardziej poprawny.
> 6/10.
Za łzę Clooneya dodaję pół punktu
qr.a
--
Młodość musi się wyszumieć, starość musi się wypalić.