Może ktoś z Was skojarzy co to za książka:
Książka, z lat wczesnych '90, albo późnych '80 (chyba). Polska, sf&f
(a jakże). Opowiada o trójce dzieciaków, które w ramach głupiego
zakładu przekradają się na kosmodrom. Oczywiście zupełnym przypadkiem
rakietę odpalają, i lecą gdzieś na obcą planetę. Na rzeczonej
planecie, jest jakaś obca cywilizacja, chyba człekokształtna, jedyne
co pamiętam to to że zamiast jedzenia przesiadywali w wannach
regeneracyjnych :) Owa obca cywilizacja wynajduje jeszcze dwóch
Ziemian, z jakichś starych zapasów, rozmraża, i cała ziemska ekipa
wraca na swoją planetę.
Jakieś pomysły?
KT.
Kosmiczne wakacje, jeśli dobrze pamiętam tytuł (niestety zapodziało
mi się gdzieś). Planeta nie była obca bo to nasi byli (z atrofią
układu pokarmowego z braku organicznego pożywienia - ale bohater
znalazł dla nich pestkę z powideł), nie była planetą tylko czymś
sztucznym w kształcie dysku, i poruszała się w naszym systemie,
ale na orbicie ziemskiej dokładnie po drugiej stronie Słońca.
Obcy to się pojawili jak zaatakowało coś pająkopodobnego.
Superowe sajensfikszyn dla 10-12 latków (znaczy misię wówczas).
Piotr Sawicki
> Kosmiczne wakacje, jeśli dobrze pamiętam tytuł (niestety zapodziało
> mi się gdzieś).
Okładkę (i nazwisko autorki) się dało wyguglać:
<http://www.warto.net/index.php?p2166,kosmiczne-wakacje-renata-opala>
Jo'Asia
--
__.-=-. -< Joanna Słupek >----------------------< http://esensja.pl/ >-
--<()> -< joasia @ hell . pl >------< http://bujold.fantastyka.net/ >-
.__.'| -< No metal detectors. No baggage inspectors. And you can carry
a weapon. Where you're going - you'll need it! {SG-1} >-
Ha, to by się zgadzało: Renata Opala, "Kosmiczne Wakacje"
ISBN8391286037.
> mi się gdzieś). Planeta nie była obca bo to nasi byli (z atrofią
> układu pokarmowego z braku organicznego pożywienia - ale bohater
> znalazł dla nich pestkę z powideł), nie była planetą tylko czymś
> sztucznym w kształcie dysku, i poruszała się w naszym systemie,
> ale na orbicie ziemskiej dokładnie po drugiej stronie Słońca.
> Obcy to się pojawili jak zaatakowało coś pająkopodobnego.
Zdecydowanie te fakty się zgadzają :) To znaczy, przypominają mi się.
Pięknie dziękuję za pomoc w identyfikacji :D
KT.