Czasem metafory "chwytają" same, tej nie rozumiem. W szczególności
końcowej sceny z monologiem Wrońca. Tak, wiem, interpretacje są
jak, powiedzmy, pępki -- każdy ma własną. Niemniej jeśli ktoś ma
ochotę podzielić się swoją, byłbym dźwięczny.
GS
--
Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ wp [dot] pl>
Nocturnal Infiltration and Accurate Killing