Rozumiem, �e nagroda przyznawana raz na pi�� lat to nagroda praktycznie nie
istniej�ca, ale zgni�y kompromis z realiami "z braku laku" od razu w drugiej
edycji k�adzie presti� jeszcze skuteczniej. Zatem, nagrodzie �u�awskiego ju�
podzi�kujemy. I powt�rz�, �e gdyby kiedy� mnie ni� chciano uszcz�liwi�, zaczn�
si� wypowiada� bardzo niegrzecznie. Prosz� mnie trzyma� za s�owo!
Jeszcze s��wko o "opiniotw�rczych czytelnikach-elektorach" - takimi czytelnikami
powinno by� przynajmniej 63% populacji ludzi, kt�rzy przeczytali dan� ksi��k�, a
nie 63 sztuki namaszczonych m�drali, robi�cych za zbiorow� protez� gustu
bezm�zgiej gawiedzi. To t� gawied� (minogi) nale�y kopa� w ty�ek, tak d�ugo a�
im g�owach zaiskrzy, nawet je�li moderatorzy-dyskryminatorzy nie pozwalaj�.
Pozdrawiam
Konrad T. Lewandowski
--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
inken
2009/12/12 19:39:15
@ Rozumiem, �e nagroda przyznawana raz na pi�� lat to nagroda praktycznie nie
istniej�ca, ale zgni�y kompromis z realiami "z braku laku" od razu w drugiej
edycji k�adzie presti� jeszcze skuteczniej.
Dlatego w�a�nie wed�ug mnie jury powinno si�gn�� do regulaminu i skorzysta� z
nieprzyznawania pierwszej nagrody w tym roku tylko pozostaďż˝ przy drugiej, trzeciej.
Z drugiej strony, komu przyznawa� nagrod� je�li w pierwszej edycji dosta� j�
Dukaj? Czy to nagroda stworzona tylko dla niego? Wyjdzie na to, �e stawianie
jakiejkolwiek ksi��ki napisanej przez polskiego autora obok Lodu czy przysz�ych
jego powie�ci b�dzie jakim� nieporozumieniem. Z trzeciej strony jury musi sobie
wyznaczy� jaki� poziom pomi�dzy drugim miejscem a Dukajem i nale�y wtedy liczy�,
�e kt�remu� autorowi uda si� przeskoczy� ten poziom.
A z czwartej strony, to nagrody nie s� dla mnie wska�nikiem, co kupowa�.
@ Jeszcze s��wko o "opiniotw�rczych czytelnikach-elektorach" - takimi
czytelnikami powinno by� przynajmniej 63% populacji ludzi, kt�rzy przeczytali
dan� ksi��k�, a nie 63 sztuki namaszczonych m�drali, robi�cych za zbiorow�
protez� gustu bezm�zgiej gawiedzi.
Wiesz, �e to niemo�liwe. Wymaga�oby to dotarcia do wszystkich, kt�rzy
przeczytali dan� ksi��k�, istnia�aby mo�liwo�� fa�szowania wynik�w, trzeba by
te� zmotywowa� ludzi do g�osowania, a poza tym sprawia�oby to k�opot przy
liczeniu g�os�w. Z tego co pami�tam, to w regulaminie jest chyba ograniczenie do
100 elektor�w, a i tak podejrzewam, �e przy takiej liczbie zliczanie mo�e by�
problematyczne.
Zdaj� sobie spraw�, �e obecna forma - z mniejsz� liczb� ludzi - r�wnie� mo�e by�
zafa�szowana w jaki� tam spos�b, na zasadzie bojkotu, czy czego� w tym stylu,
ale elektorzy wymienieni s� imiennie, a przy walnym g�osowaniu dotarcie do
przekr�taczy by�oby trudniejsze.
Ach, zreszt� nie wiem. To straszne teoretyzowanie. Mo�e w przysz�o�ci tw�rcy
nagrody zrezygnuj� z ograniczonej liczby elektor�w na rzecz masowego g�osowania.
-
Go��: Przewodas, 188.33.167.162
2009/12/13 09:33:03
Inken, te 63% to tylko taka metafora, nie nale�y bra� dos�ownie. Chodzi mi tu o
taki stan kultury, w kt�rym wi�kszo�� czytelnik�w b�dzie czytelnikami
wyrobionymi, kt�rzy b�d� ksi��ki czyta�, a nie je konsumowa� rozrywkowo, a
w�a�ciwie �re� jak �winie parzone kartofle. Tymczasem mamy og�lny "dumbing
down", upadek gust�w, wo�anie o "miodno��" i "proste opowiadanie historii".
Zimniak wymy�li� sobie, �e ten stan rzeczy naprawi jaka� elitarna proteza i od
razu ugrz�z� po kolana w typowym akademickim bagienku, kt�re b�dzie teraz
mozolnie reformowa� poprawiaj�c regulamin. Ja nie ma czasu czeka� 100-150 lat na
koniec drugiego �redniowiecza i ponowne odbicie kultury od dna. Jestem
zwolennikiem socjologicznej teorii bod�ca spo�ecznego, czyli pogl�du �e p�ki si�
nie kopnie w dup�, �adne zmiany na lepsze nie nast�pi�. Teraz przynajmniej
pr�buj� spowalnia� ten "dumbing down" udzielaj�c si� jako chamowaty klocek
hamulcowy. Robi si� jazgot, sw�d, lec� iskry, ale ludzie, kt�rymi si� troch�
potrz�sn�o zaczynaj� jednak my�le�. Sama jeste� tego dobrym przyk�adem, przy
czym w Twoim przypadku nie musia�em stosowa� inwektyw III stopnia, bo masz
rzadk� sk�onno�� do samokrytycyzmu.
@Mo�e w przysz�o�ci tw�rcy nagrody zrezygnuj� z ograniczonej liczby elektor�w na
rzecz masowego g�osowania.
I wtedy Nagroda �u�awskiego stanie si� Nagrod� Zajdla.
Pozdrawiam
Przewodas
P.S.
Wiem, �e czytacie i jest Was 30 os�b, policzy�em chytrze... To tak si� wykonuje
108% normy ostracyzmu?!