Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

noze kuchenne - roznice

6 views
Skip to first unread message

adam

unread,
May 31, 2009, 2:52:18 PM5/31/09
to
Witam,
Chce kupic zestaw nozy kuchennych. Zauwazylem ze, np. Zepter produkuje noze
z zabkami a wiec takie, ktorych nie trzeba ostrzyc. Inni producenci oferuja
traducyjne ostrza.
Ktore rozwiazanie polecacie?
Dzieki
Pozdrawiam
Adam


Panslavista

unread,
Jun 1, 2009, 2:53:20 PM6/1/09
to

U�ytkownik "adam" <ad...@poczta.onet.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:gvujkt$jdl$1...@news.onet.pl...

Ostre.


Ikselka

unread,
May 31, 2009, 3:18:17 PM5/31/09
to
Dnia Sun, 31 May 2009 20:52:18 +0200, adam napisaďż˝(a):

Wszystkie no�e z z�bkami (poza no�em do sera i pomidor�w), na kt�re si�
skusi�am (wysoko- i niskop�kowe) le�� sobie zgodnie w najni�szej
szufladzie dojrzewajac do wywalenia...

Grzexs

unread,
May 31, 2009, 3:26:39 PM5/31/09
to
> Wszystkie no�e z z�bkami (poza no�em do sera i pomidor�w), na kt�re si�
> skusi�am (wysoko- i niskop�kowe) le�� sobie zgodnie w najni�szej
> szufladzie dojrzewajac do wywalenia...

Zgadzam si� z przedpiszc�, a nawet wi�cej, bo obejmuje to tak�e no�e do
sera i pomidor�w. Jaki� maso albo emo to wymy�li�. We� umyj taki n�
cho�by. Natomiast do krojenia chleba itp. uwa�am najlepsze z ostrzem w
takie jakby fale.
--
Grzexs

Jackare

unread,
May 31, 2009, 3:42:50 PM5/31/09
to
U�ytkownik "adam" <ad...@poczta.onet.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:gvujkt$jdl$1...@news.onet.pl...

No�e z z�bkami jak najbardziej ostrzy si�. Z jednej strony g�owni no�a
powierzchnia jest g�adka, z drugiej podci�ta - t� si� ostrzy
| |
rys: --> \|
Stra�ka wskazuje kt�r� stron� si� ostrzy. Do ostrzenia nale�y u�ywa� ose�ki
(kamienia) dla potrzeb dora�nych oraz szlifieki tarczowej aby naostrzy�
porz�dnie i na d�u�ej.
--
Jackare

Ikselka

unread,
May 31, 2009, 3:42:58 PM5/31/09
to
Dnia Sun, 31 May 2009 21:26:39 +0200, Grzexs napisaďż˝(a):

>> Wszystkie no�e z z�bkami (poza no�em do sera i pomidor�w), na kt�re si�
>> skusi�am (wysoko- i niskop�kowe) le�� sobie zgodnie w najni�szej
>> szufladzie dojrzewajac do wywalenia...
>
> Zgadzam si� z przedpiszc�, a nawet wi�cej, bo obejmuje to tak�e no�e do
> sera i pomidor�w. Jaki� maso albo emo to wymy�li�. We� umyj taki n�
> cho�by.

Nie no, to robi u mnie zmywarka, bo inaczej oczywi�cie bym je wyrzuci�a
tez.


> Natomiast do krojenia chleba itp. uwa�am najlepsze z ostrzem w
> takie jakby fale.

A ja - dobry, ostry, prosty nďż˝, taki co siďż˝ daje ostrzyďż˝. I tyle.
Fale i z�bki powoduj� powstawanie bajo�skich ilo�ci okruch�w, czego nie
znosze, zw�aszcza kiedy chleb ma chrupk� sk�rk� i odpryski spod z�bk�w no�a
l�duj� na ca�ej pod�odze kuchni.

Ikselka

unread,
May 31, 2009, 3:44:16 PM5/31/09
to
Dnia Sun, 31 May 2009 21:42:50 +0200, Jackare napisaďż˝(a):

> No�e z z�bkami jak najbardziej ostrzy si�. Z jednej strony g�owni no�a
> powierzchnia jest g�adka, z drugiej podci�ta - t� si� ostrzy
> | |
> rys: --> \|
> Stra�ka wskazuje kt�r� stron� si� ostrzy. Do ostrzenia nale�y u�ywa� ose�ki
> (kamienia) dla potrzeb dora�nych oraz szlifieki tarczowej aby naostrzy�
> porz�dnie i na d�u�ej.

No, ale w�asnie napisa�am te� o rozpryskiwaniu sie okruch�w spod tych
z�bk�w. Nie do opanowania sprawa. Dlatego uzywam no�y o prostym ostrzu.

Zbyszek

unread,
May 31, 2009, 3:52:44 PM5/31/09
to
Dnia 31-05-2009 o 20:52:18 adam <ad...@poczta.onet.pl> napisaďż˝(a):

> Witam,
> Chce kupic zestaw nozy kuchennych. Zauwazylem ze, np. Zepter produkuje
> noze
> z zabkami a wiec takie, ktorych nie trzeba ostrzyc. Inni producenci
> oferuja
> traducyjne ostrza.
> Ktore rozwiazanie polecacie

mam kilka nozy tzw. laserowych nie wymagajacych ostrzenia minizabki maja.
No i tradycyjne w tym nďż˝ szefa Amefy. Oba rodzaje sie sprawdzajďż˝.
A chleb kroje krajalnica. Do obierania uzywam obieraczki.


--
Pozdrawiam,
Z.

agent73

unread,
May 31, 2009, 4:59:46 PM5/31/09
to
On Sun, 31 May 2009 21:42:58 +0200, Ikselka <iks...@gazeta.pl> wrote:

>Fale i z�bki powoduj� powstawanie bajo�skich ilo�ci okruch�w, czego nie
>znosze, zw�aszcza kiedy chleb ma chrupk� sk�rk� i odpryski spod z�bk�w no�a
>l�duj� na ca�ej pod�odze kuchni.

Ja jeszcze do powy�szego do�o�� notoryczne zje�d�anie takiego
z�bkowanego no�a w jedn� stron� (te z�bki s� nie symetrycznie
naci�te). Za choler� nie mog�em tym prosto kromki ukroi�, a �wie�y
chleb by� ca�y poharatany! Zatem specjalny n� do chleba le�y w
szufladzie pod kuchenk�, mo�e jak b�d� mia� teroch� czasu to przerobi�
go na szlifierce na taki zupe�nie zwyk�y n� kuchenny :-)

--
A.

doslaw

unread,
May 31, 2009, 5:12:17 PM5/31/09
to
agent73 pisze:

a moze to kwestia t�poty no�a albo po prostu kiepskiego no�a ?
chocia� ruchy no�ownika te� mog� tu wchodzi� w gr� ;)

Ikselka

unread,
May 31, 2009, 5:41:40 PM5/31/09
to
Dnia Sun, 31 May 2009 21:52:44 +0200, Zbyszek napisaďż˝(a):

> Dnia 31-05-2009 o 20:52:18 adam <ad...@poczta.onet.pl> napisaďż˝(a):
>
>> Witam,
>> Chce kupic zestaw nozy kuchennych. Zauwazylem ze, np. Zepter produkuje
>> noze
>> z zabkami a wiec takie, ktorych nie trzeba ostrzyc. Inni producenci
>> oferuja
>> traducyjne ostrza.
>> Ktore rozwiazanie polecacie
>
> mam kilka nozy tzw. laserowych nie wymagajacych ostrzenia minizabki maja.
> No i tradycyjne w tym nďż˝ szefa Amefy.

Mam kilka no�y Nirosta i nie jestem zachwycona - ci�kie, grube, sztywne,
nieelastyczne ostrza. Lubi� no�e o lekkich, cienkich, gi�tkich ostrzach.


Ikselka

unread,
May 31, 2009, 5:43:13 PM5/31/09
to
Dnia Sun, 31 May 2009 22:59:46 +0200, agent73 napisaďż˝(a):

> On Sun, 31 May 2009 21:42:58 +0200, Ikselka <iks...@gazeta.pl> wrote:
>
>>Fale i z�bki powoduj� powstawanie bajo�skich ilo�ci okruch�w, czego nie
>>znosze, zw�aszcza kiedy chleb ma chrupk� sk�rk� i odpryski spod z�bk�w no�a
>>l�duj� na ca�ej pod�odze kuchni.
>
> Ja jeszcze do powy�szego do�o�� notoryczne zje�d�anie takiego
> z�bkowanego no�a w jedn� stron� (te z�bki s� nie symetrycznie
> naci�te). Za choler� nie mog�em tym prosto kromki ukroi�, a �wie�y
> chleb by� ca�y poharatany!

Dok�adnie, dok�adnie. Jak tym kroi� - nie wiem.

> Zatem specjalny n� do chleba le�y w
> szufladzie pod kuchenkďż˝,

Jej, to zupe�nie jak u mnie pod blatem :-D


> mo�e jak b�d� mia� teroch� czasu to przerobi�
> go na szlifierce na taki zupe�nie zwyk�y n� kuchenny :-)

Dobry pomys�, musz� T� poprosi� o przer�bk�.


Ikselka

unread,
May 31, 2009, 5:44:12 PM5/31/09
to
Dnia Sun, 31 May 2009 23:12:17 +0200, doslaw napisaďż˝(a):

>> Ja jeszcze do powy�szego do�o�� notoryczne zje�d�anie takiego
>> z�bkowanego no�a w jedn� stron� (te z�bki s� nie symetrycznie
>> naci�te). Za choler� nie mog�em tym prosto kromki ukroi�, a �wie�y
>> chleb by� ca�y poharatany! Zatem specjalny n� do chleba le�y w
>> szufladzie pod kuchenk�, mo�e jak b�d� mia� teroch� czasu to przerobi�
>> go na szlifierce na taki zupe�nie zwyk�y n� kuchenny :-)
>>
>
> a moze to kwestia t�poty no�a albo po prostu kiepskiego no�a ?

Kiepski n�? - jasne, skoro nie kroi jak nale�y.

> chocia� ruchy no�ownika te� mog� tu wchodzi� w gr� ;)

Dobry nďż˝ nie wymaga specjalnej techniki.

doslaw

unread,
May 31, 2009, 7:06:15 PM5/31/09
to
Ikselka pisze:

no wiec wlasnie...
ja mam taki jeden, ktory rewelacyjnie kroi i taki drugi z tej samej
firmy, ktory jest kiepski (bo ma male zabki;) )
mimo, ze to sa noze z nizszej polki (jakies 50 zeta) to akurat ten do
chleba jest super

czego nie moge powiedziec o jego bracie, normalnym duzym szerokim do
krojenia, ktoremu niewiadomo kiedy powstal uszczerbek, dosc duzy ;)

Panslavista

unread,
Jun 1, 2009, 8:58:43 PM6/1/09
to

U�ytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:1c6mblro2ezyd$.1faowutjyku44$.dlg@40tude.net...
> Dnia Sun, 31 May 2009 22:59:46 +0200, agent73 napisa�(a):

>
> > On Sun, 31 May 2009 21:42:58 +0200, Ikselka <iks...@gazeta.pl> wrote:
> >
> >>Fale i z�bki powoduj� powstawanie bajo�skich ilo�ci okruch�w, czego nie
> >>znosze, zw�aszcza kiedy chleb ma chrupk� sk�rk� i odpryski spod z�bk�w
no�a
> >>l�duj� na ca�ej pod�odze kuchni.
> >
> > Ja jeszcze do powy�szego do�o�� notoryczne zje�d�anie takiego
> > z�bkowanego no�a w jedn� stron� (te z�bki s� nie symetrycznie
> > naci�te). Za choler� nie mog�em tym prosto kromki ukroi�, a �wie�y
> > chleb by� ca�y poharatany!
>
> Dok�adnie, dok�adnie. Jak tym kroi� - nie wiem.
>
> > Zatem specjalny n� do chleba le�y w
> > szufladzie pod kuchenk�,
>
> Jej, to zupe�nie jak u mnie pod blatem :-D
>
>
> > mo�e jak b�d� mia� teroch� czasu to przerobi�
> > go na szlifierce na taki zupe�nie zwyk�y n� kuchenny :-)
>
> Dobry pomys�, musz� T� poprosi� o przer�bk�.

Raczej poczytaj o pracy ostrza, k�tach ostrza, k�tach przy�o�enia ostrza.
Taki n� musi by� ustawiony p�aszczn� ostrza pod k�tem przy�o�enia do
p�aszczyzny kromki. Og�lnie kup sobie "maszynk�" do chleba, czyli krajalnic�
na korbk� lub pr�d.


Paweł Muszyński

unread,
Jun 1, 2009, 12:48:15 AM6/1/09
to
adam pisze:

> Witam,
> Chce kupic zestaw nozy kuchennych. Zauwazylem ze, np. Zepter produkuje noze
> z zabkami a wiec takie, ktorych nie trzeba ostrzyc. Inni producenci oferuja
> traducyjne ostrza.
> Ktore rozwiazanie polecacie?

Ja polec� n� ceramiczny - kupi�em p� roku temu i poza smarowaniem
chleba innego nie u�ywam.
Jest ostry, ma r�wne ostrze i na razie nie wymaga ostrzenia.

--
Pawe� Muszy�ski
Skateshop http://www.e-street.pl

Marek Dyjor

unread,
Jun 1, 2009, 4:08:23 AM6/1/09
to

kt�re ja odradzam, te noze jak chi�skei miecze s� kompletnei do dupy.

n� ma by� ci�zkim, sztywny i dobrze wywa�ony.

Ikselka

unread,
Jun 1, 2009, 4:30:30 AM6/1/09
to
Dnia Mon, 01 Jun 2009 01:06:15 +0200, doslaw napisaďż˝(a):


>> Dobry nďż˝ nie wymaga specjalnej techniki.
>
> no wiec wlasnie...
> ja mam taki jeden, ktory rewelacyjnie kroi i taki drugi z tej samej
> firmy, ktory jest kiepski (bo ma male zabki;) )
> mimo, ze to sa noze z nizszej polki (jakies 50 zeta) to akurat ten do
> chleba jest super
>
> czego nie moge powiedziec o jego bracie, normalnym duzym szerokim do
> krojenia, ktoremu niewiadomo kiedy powstal uszczerbek, dosc duzy ;)

Na kilkana�cie posiadanych r�nego autoramentu i ma�ci no�y u�ywam
jednego-dwu. I tyle. Reszta tylko le�y. Trafi� na dobry n� to sztuka. Przy
czym z do�wiadczenia ju� wiem, ze te dobre wcale nie ukrywaj� si� mi�dzy
najdro�szymi. te najdro�sze maj�, owszem, design, du�o stali, jakie� tam
pseudoudogodnienia, kt�re to rzezcy w sumie tylko przeszkadzaj�. N� ma by�
prosty, tani, lekki i ostry, no i nie t�pi�cy si� w zmywarce. Te warunki
spe�niaj� jedyne dwa, wcale nie drogie, no�e - reszta tylko kas� poch�on�a
i le�y.

Ikselka

unread,
Jun 1, 2009, 4:32:45 AM6/1/09
to
Dnia Mon, 1 Jun 2009 10:08:23 +0200, Marek Dyjor napisaďż˝(a):

Nie. Mnie takie nie odpowiadaj� - mam ma�e d�onie, chc� kroi� bez wysi�ku,
nie chc� du�ych, ci�kich no�y. Lubi� lekkie i skuteczne, o gi�tkim,
cienkim ostrzu i lekkim, ergonomicznym trzonku.
Jak widac - preferencje sa bardzo indywidualne.

Bbjk

unread,
Jun 1, 2009, 4:40:36 AM6/1/09
to
adam pisze:

> Witam,
> Chce kupic zestaw nozy kuchennych. Zauwazylem ze, np. Zepter produkuje noze
> z zabkami a wiec takie, ktorych nie trzeba ostrzyc. Inni producenci oferuja
> traducyjne ostrza.
> Ktore rozwiazanie polecacie?

Z firmy Tramontina.
Nie kupuj ich w zestawie, bo wydasz �adne kilkaset (bli�ej 1000 ni� 500)
z�, a nie wszystkie b�d� w domu jednakowo potrzebne, lepiej na sztuki,
wtedy �atwiej skompletujesz, co Ci potrzeba. Mamy wiele no�y, ale te s�
najlepsze, najbardziej wygodne i praktyczne, zar�wno z z�bkami i bez.
Inne sprz�ty z tej firmy te� s� ok, ale no�e zdecydowanie najlepsze.
--
Basia

Ikselka

unread,
Jun 1, 2009, 4:42:40 AM6/1/09
to
Dnia Tue, 2 Jun 2009 02:58:43 +0200, Panslavista napisaďż˝(a):

> U�ytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
> news:1c6mblro2ezyd$.1faowutjyku44$.dlg@40tude.net...
>> Dnia Sun, 31 May 2009 22:59:46 +0200, agent73 napisaďż˝(a):


>>
>>> On Sun, 31 May 2009 21:42:58 +0200, Ikselka <iks...@gazeta.pl> wrote:
>>>

>>>>Fale i z�bki powoduj� powstawanie bajo�skich ilo�ci okruch�w, czego nie
>>>>znosze, zw�aszcza kiedy chleb ma chrupk� sk�rk� i odpryski spod z�bk�w
> no�a
>>>>l�duj� na ca�ej pod�odze kuchni.
>>>
>>> Ja jeszcze do powy�szego do�o�� notoryczne zje�d�anie takiego
>>> z�bkowanego no�a w jedn� stron� (te z�bki s� nie symetrycznie
>>> naci�te). Za choler� nie mog�em tym prosto kromki ukroi�, a �wie�y
>>> chleb by� ca�y poharatany!
>>
>> Dok�adnie, dok�adnie. Jak tym kroi� - nie wiem.
>>
>>> Zatem specjalny n� do chleba le�y w
>>> szufladzie pod kuchenkďż˝,
>>
>> Jej, to zupe�nie jak u mnie pod blatem :-D
>>
>>
>>> mo�e jak b�d� mia� teroch� czasu to przerobi�
>>> go na szlifierce na taki zupe�nie zwyk�y n� kuchenny :-)
>>

>> Dobry pomys�, musz� T� poprosi� o przer�bk�.
>
> Raczej poczytaj o pracy ostrza, k�tach ostrza, k�tach przy�o�enia ostrza.

:-DDD

> Taki n� musi by� ustawiony p�aszczn� ostrza pod k�tem przy�o�enia do
> p�aszczyzny kromki.

Sorry, pr�bowa�am, nie jestem t�pa - w odr�nieniu od owych no�y - ale
rano, zaspana, nie mam ochoty mierzy� k�t�w i ustawia� przy�o�enia -
efektem mo�e by� tu jedynie uci�cie sobie palca. N� prowadz� prostopadle
do deski i przyciskam. Je�li nie ma efektu - to wyrzucam.


> Og�lnie kup sobie "maszynk�" do chleba, czyli krajalnic�
> na korbk� lub pr�d.

Mia�am. Nie chc�. Podarowa�am. Kolejna zawalidroga w kuchni na blacie, a ja
lubi� pusty blat, przestrze�. I to wybieranie okruch�w... Kupuj� chleb
krojony, je�li kupuj� go w og�le. Maszyna mi niepotrzebna do ukrojenia
dw�ch kromek na �niadanie.

Panslavista

unread,
Jun 2, 2009, 5:10:32 AM6/2/09
to

U�ytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:f6eo10i2ca7h$.1xvq9f4qphlj7$.dlg@40tude.net...

> Nie. Mnie takie nie odpowiadaj� - mam ma�e d�onie, chc� kroi� bez wysi�ku,
> nie chc� du�ych, ci�kich no�y. Lubi� lekkie i skuteczne, o gi�tkim,


> cienkim ostrzu i lekkim, ergonomicznym trzonku.
> Jak widac - preferencje sa bardzo indywidualne.

Oboje macie racj� - poniewa� to rodzaj pracy jest kryterium doboru no�a.


Panslavista

unread,
Jun 2, 2009, 5:12:48 AM6/2/09
to

U�ytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:12jgsvywuk8kr.1...@40tude.net...

Quod libet.
No�y szukaj w sklepach dla masarzy.


Ikselka

unread,
Jun 1, 2009, 5:34:04 AM6/1/09
to
Dnia Tue, 2 Jun 2009 11:10:32 +0200, Panslavista napisaďż˝(a):

> U�ytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
> news:f6eo10i2ca7h$.1xvq9f4qphlj7$.dlg@40tude.net...
>

>> Nie. Mnie takie nie odpowiadaj� - mam ma�e d�onie, chc� kroi� bez wysi�ku,

>> nie chc� du�ych, ci�kich no�y. Lubi� lekkie i skuteczne, o gi�tkim,


>> cienkim ostrzu i lekkim, ergonomicznym trzonku.
>> Jak widac - preferencje sa bardzo indywidualne.
>

> Oboje macie racj� - poniewa� to rodzaj pracy jest kryterium doboru no�a.

Nie rodzaj pracy, lecz indywidualna wygoda. Nikt mi nie zabroni kroiďż˝
chleba no�em do trybowania mi�sa, skoro akurat lubie no�e, kt�re maj�
d�ugie, cienkie, gi�tkie ostrze.

Ikselka

unread,
Jun 1, 2009, 5:38:12 AM6/1/09
to
Dnia Tue, 2 Jun 2009 11:12:48 +0200, Panslavista napisaďż˝(a):

> U�ytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
> news:12jgsvywuk8kr.1...@40tude.net...
>
> Quod libet.
> No�y szukaj w sklepach dla masarzy.

Nie szukam jako� specjalnie. Wszystkie najlepsze no�e kupi�am przypadkiem,
kiedy mi akurat si� nadarzy�a okazja. A najlepszy z najlepszych by�
radziecki n� kupiony lata temu za par� z�otych na targu, niezapomniany,
ju� niestety nieistniej�cy, bo z�ama� go pewien znajomy przy wycinaniu
kapusty - wzi�� ten n� bez mojej zgody, pierwszy lepszy z szuflady. Ech,
gdybym wiedzia�a, �e to takie �wietne narz�dzie, kupi�abym od razu 10 i
mia�a spok�j. Do dzi� nie trafi�am na tak dobry n�.

Panslavista

unread,
Jun 2, 2009, 6:12:43 AM6/2/09
to

U�ytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:1d4nqn6y2xnbo.1...@40tude.net...
> Dnia Tue, 2 Jun 2009 11:10:32 +0200, Panslavista napisa�(a):
>
> > U�ytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
> > news:f6eo10i2ca7h$.1xvq9f4qphlj7$.dlg@40tude.net...
> >

> >> Nie. Mnie takie nie odpowiadaj� - mam ma�e d�onie, chc� kroi� bez
wysi�ku,
> >> nie chc� du�ych, ci�kich no�y. Lubi� lekkie i skuteczne, o gi�tkim,

> >> cienkim ostrzu i lekkim, ergonomicznym trzonku.
> >> Jak widac - preferencje sa bardzo indywidualne.
> >
> > Oboje macie racj� - poniewa� to rodzaj pracy jest kryterium doboru no�a.
>
> Nie rodzaj pracy, lecz indywidualna wygoda. Nikt mi nie zabroni kroi�
> chleba no�em do trybowania mi�sa, skoro akurat lubie no�e, kt�re maj�
> d�ugie, cienkie, gi�tkie ostrze.

Wcale mi nie zaprzeczy�a� - komfort przy danej pracy i przyzwyczajenie...


Panslavista

unread,
Jun 2, 2009, 6:23:03 AM6/2/09
to

U�ytkownik "Panslavista" <pansl...@wp.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:h00a79$emp$1...@nemesis.news.neostrada.pl...

Og�lnie wspopminasz no�e do filetowania, to one s� elastyczne. Uwaga na
temat ostrzenia - no�e sa twarde na wierzchu, reszta jest mi�kka (tzw
rdze�).


Ra

unread,
Jun 1, 2009, 1:11:26 PM6/1/09
to
adam pisze:
> Witam,
> Chce kupic zestaw nozy kuchennych. Zauwazylem ze, np. Zepter produkuje noze
> z zabkami a wiec takie, ktorych nie trzeba ostrzyc. Inni producenci oferuja
> traducyjne ostrza.
> Ktore rozwiazanie polecacie?
> Dzieki
> Pozdrawiam
> Adam
>
>
primo lepiej kup 2-3 sztuki zamiast ca�ego kompletu kt�rego nie b�dziesz
u�ywa�, ja ju� raz ten b��d zrobi�em z garnkami
takie z z�bkami te� si� ostrzy, z tego co czyta�em na knives.pl sekcja
ostra kuchnia no�e laserowe nie s� polecane. Z lepszych marek a
bud�etowo jeszcze chyba akceptowalnych jest victorinox z serii no�e kute
chocia� ostatnio Kill grill Antony pisze �e kucharze odchodz� od
ci�kich niemieckich no�y

Grzexs

unread,
Jun 1, 2009, 2:24:03 PM6/1/09
to
> Quod libet.
> No�y szukaj w sklepach dla masarzy.

Spotka�em si� z opini�, �e no�e dla masarzy wymagaj� regularnego
u�ywania i to "do t�ustego", bo inaczej potrafi� skorodowa�. S� ostre,
wytrzyma�e, ale maj� kiepskie pokrycie antykorozyjne. Prawda to?

--
Grzexs

Panslavista

unread,
Jun 1, 2009, 2:56:43 PM6/1/09
to

U�ytkownik "Grzexs" <grzexs@usu_n_to.gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:h016bu$lrg$1...@inews.gazeta.pl...
> > Quod libet.
> > No�y szukaj w sklepach dla masarzy.
>
> Spotka�em si� z opini�, �e no�e dla masarzy wymagaj� regularnego
> u�ywania i to "do t�ustego", bo inaczej potrafi� skorodowa�. S� ostre,
> wytrzyma�e, ale maj� kiepskie pokrycie antykorozyjne. Prawda to?

Nierdzewne no�e t�pi� si� szybko, ale tu chodzi o jeden czy dwa no�e i
stalk� lub ostrza�k�. Mo�na za ka�dym razem przetrze� szmatk� i olejem.


Artur Lew

unread,
Jun 1, 2009, 6:02:46 PM6/1/09
to
adam wrote:
> z zabkami a wiec takie, ktorych nie trzeba ostrzyc. Inni producenci oferuja
> traducyjne ostrza.
> Ktore rozwiazanie polecacie?
Zabki wbrew opinii powyzszych grupowiczow bardzo sie przydaja ale nie do
np filetowania ryby czy obierania marchewki! Do warzyw, ziol itp dobry
jest malutki ale dobry obierak oraz duzy ciezki noz do siekania.
Do ryb natomiast wlasnie idealny bedzie noz o dlugim i cieniutkim ostrzu
ktore bez problemu wygniesz w luk 90% i sie nie zlamie.
Zabki wysmienicie przydaja sie przy wszelakiego rodzaju pieczywie -
nawet goracym.

Jezeli zalezy Ci na trwalosci to przede wszystkim patrz na stal z ktorej
sa wykonane a pozniej dobierz je do tego co bedziesz nimi kroil.
Odpusc sobie "laserowe noze" z Mango, komplety roznych badziewi typu
rdzewiejaca Nirosta, etc... Gadki roznych geniuszy od patelni z "efektem
plazmowym" o rzekomym dozywotnim ostrzu z powlokami z dwutlenku tytanu
takze mozesz sobie odpuscic.
Kazdy noz predzej czy pozniej musisz naostrzyc (nawet Zeptera)!

Ja z tanszych polecam Ci noze Fiskars. W zaleznosci od zasobnosci
portfela mozesz wybierac w roznych grupach od prostych do nozy o
podwyzszonej twardosci stali z serii dla Szefa kuchni czy cos w tym
rodzaju. Tylko musisz sie liczyc z wydaniem za duzy noz od 45 zl do
okolo 150 zl (wersja pro).
A jak chcesz zaszalec to kup sobie recznie przekuwane japonskie - nawet
1.5 KPLN za sztuke (nie maja zabkow) :) Tez jednak je musisz ostrzyc ;)

--
Pozdrawiam
Artur Lew
arturdotlewatgmaildotcom

Artur Lew

unread,
Jun 1, 2009, 6:04:53 PM6/1/09
to
Artur Lew wrote:
> okolo 150 zl (wersja pro).
dokladnie to niestety okolo 300 zl (25 cm ostrze) :(

Jacek Osiecki

unread,
Jun 2, 2009, 3:46:46 AM6/2/09
to
Dnia Mon, 1 Jun 2009 10:42:40 +0200, Ikselka napisaďż˝(a):

> Dnia Tue, 2 Jun 2009 02:58:43 +0200, Panslavista napisaďż˝(a):

>> Og�lnie kup sobie "maszynk�" do chleba, czyli krajalnic�


>> na korbk� lub pr�d.
> Mia�am. Nie chc�. Podarowa�am. Kolejna zawalidroga w kuchni na blacie,
> a ja lubi� pusty blat, przestrze�. I to wybieranie okruch�w... Kupuj�
> chleb krojony, je�li kupuj� go w og�le.

B�ee, krojony? Ju� drugiego dnia jest suchy... :)
Dla mnie zakup krajalnicy to by�a podstawa - i wol� zbiera� okruchy
z krajalnicy ni� z ca�ej kuchni ;)

Pozdrawiam,
--
Jacek Osiecki jos...@ceti.pl GG:3828944
I don't want something I need. I want something I want.

Panslavista

unread,
Jun 2, 2009, 4:27:57 AM6/2/09
to
U�ytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:12jgsvywuk8kr.1...@40tude.net...

> > Og�lnie kup sobie "maszynk�" do chleba, czyli krajalnic�
> > na korbk� lub pr�d.
>

> Mia�am. Nie chc�. Podarowa�am. Kolejna zawalidroga w kuchni na blacie, a
ja
> lubi� pusty blat, przestrze�. I to wybieranie okruch�w... Kupuj� chleb
> krojony, je�li kupuj� go w og�le. Maszyna mi niepotrzebna do ukrojenia
> dw�ch kromek na �niadanie.

S� takie uniwersalne, na chleb, ser, w�dliny... Jest jaszcze wersja druga -
n� elektryczny...


doslaw

unread,
Jun 2, 2009, 8:37:34 AM6/2/09
to
Ikselka pisze:

o widzisz
ja mam troche inne targety, bo n� powinien by� ci�ki (no bez przesady,
ale nie mo�e by� lekki jak drewniana �opatka do mas�a
no i porz�dnego no�a nie myje si� w zmywarce ;) (chocia� ja tam
wszystkie myje, ale to dlatego, �e nie s� porz�dne, tylko �rednie - co
oczywi�cie ma wp�yw na ostro�� (ostrzone raz na 1-2 tyg, bo nie ma nic
gorszego w kuchni ni� chocia� przyt�piony lekko n�;) - tego zdania co
prawda nie podziela moja matula, kt�ra to po wizycie u mnie lub po mojej
wizycie u niej ma pokaleczone palce...po prostu nie przyzwyczajona do
ostrych no�y i �e n� tak �atwo mo�e ci��)

a. najprostszy test na ostro�� no�a :
wzi�� kartk� papieru (takiego od drukarki na ten przyklad) i trzymaj�c
j� za r�g w powietrzu jednym ciachni�ciem przeci�c j�
jak przetnie ca�o�� (wiadomo, pod jakims tam katem), bez �adnych
poszarpa� i pogi�� kartki - znaczy �e n� jest ostry ;)

doslaw

unread,
Jun 2, 2009, 8:41:17 AM6/2/09
to
Grzexs pisze:

w masarni na rozbiorze maksymalnie co 2 tygodnie wymienia si� no�e
bo niewiele juďż˝ z nich zostaje

3-4 ciachniecia po mi�sie i przejechanie po ostrza�ce
i tak przez 8 godzin codziennie

Theli

unread,
Jun 2, 2009, 8:47:35 AM6/2/09
to
Marek Dyjor pisze:

> n� ma by� ci�zkim, sztywny i dobrze wywa�ony.

Zalezy do czego - ciezkim, sztywnym ciezko jest operowac np. przy
malych, miekkich owocach.
A, i ja z tych, co do chleba uzywa noza do chleba - dlugi, lekko
zabkowany (raczej falowany).


th


--
http://nitkowo.bloog.pl

Jacek

unread,
Jun 3, 2009, 12:22:31 AM6/3/09
to
Jedyne no�e, kt�rych nie trzeba ostrzy�, to takie, o kt�rych pisze Ikselka
(le�� nieu�ywane w dolnej szufladzie).
Ka�dy ma jakie� przyzwyczajenia i preferencje, wi�c kup to, co Ci pasuje i
si� podoba i niekoniecznie od razu zestaw. Ja na przyk�ad mam ju� chyba
czwarty komplet no�y i zawsze u�ywam tylko trzech: ma�y spiczasty, du�y
szeroki i od wielkiego dzwona jeszcze �redni w�ski. Pozosta�e no�e z zestawu
mog� nie istnie�, tylko zajmuj� miejsce.
Dlatego radz� kupi� te, kt�rych si� u�ywa a nie ca�y komplet.
Mam por�wnanie no�y r�nych marek od Nirosty po Zepter. Nie widz� jakiej�
istotnej r�nicy w jako�ci, kt�ra usprawiedliwia�aby cen�. No i id�c z
Zepterem na szlifierk� musz� to robi� po kryjomu, bo �ona mog�aby nie
prze�y� tego widoku,
Jacek


Ikselka

unread,
Jun 3, 2009, 12:55:52 PM6/3/09
to
Dnia Wed, 3 Jun 2009 06:22:31 +0200, Jacek napisaďż˝(a):

> Jedyne no�e, kt�rych nie trzeba ostrzy�, to takie, o kt�rych pisze Ikselka
> (le�� nieu�ywane w dolnej szufladzie).
> Ka�dy ma jakie� przyzwyczajenia i preferencje, wi�c kup to, co Ci pasuje i
> si� podoba i niekoniecznie od razu zestaw. Ja na przyk�ad mam ju� chyba
> czwarty komplet no�y i zawsze u�ywam tylko trzech: ma�y spiczasty, du�y
> szeroki i od wielkiego dzwona jeszcze �redni w�ski.

Dok�adnie jak ja.

> Pozosta�e no�e z zestawu
> mogďż˝ nie istnieďż˝, tylko zajmujďż˝ miejsce.

Na szcz�cie zawsze kupuj� no�e indywidualnie, a nie w zestawach, bo jako�
nigdy mnie nie przkonywa�y zestawy no�y, podobnie jak garnk�w, ale i tak
sporo nietrafionych zakup�w zaliczy�am, st�d p� szuflady nozy do
wyrzucenia. Tzn m�z ich u�ywa czasem do r�nych rob�t jak np krojenie
styropianu, folii - teďż˝ niespecjalnie siďż˝ nadajďż˝...


> Dlatego radz� kupi� te, kt�rych si� u�ywa a nie ca�y komplet.
> Mam por�wnanie no�y r�nych marek od Nirosty po Zepter. Nie widz� jakiej�
> istotnej r�nicy w jako�ci, kt�ra usprawiedliwia�aby cen�. No i id�c z
> Zepterem na szlifierk� musz� to robi� po kryjomu, bo �ona mog�aby nie
> prze�y� tego widoku,

:-D

Ikselka

unread,
Jun 3, 2009, 5:19:47 PM6/3/09
to
Dnia Tue, 02 Jun 2009 14:47:35 +0200, Theli napisaďż˝(a):


> A, i ja z tych, co do chleba uzywa noza do chleba - dlugi, lekko
> zabkowany (raczej falowany).

�mieszy mnie z g�ry narzucone nazewnictwo no�y (tych do u�ytku domowego, bo
profesjonalne - rozumiem, musz� mie� okreslone przeznaczenie), zw�aszcza
"n� do chleba". Ja mog� pokroi� chleb ka�dym no�em je�li musz�, ale
najbardziej wygodny dla mnie jest ka�dy zwyk�y n�, o d�ugim, w�skim
ostrzu, bez falbanek i innych udziwnie�, a ju� nienawidz� no�y, w kt�rych
r�koje�� jest szersza od ostrza np i wystaje lub ma taki "cyngielek"
wystaj�cy.

Rentier

unread,
Jun 4, 2009, 2:14:21 PM6/4/09
to

Theli

unread,
Jun 5, 2009, 3:29:30 AM6/5/09
to
Ikselka pisze:

> Dnia Tue, 02 Jun 2009 14:47:35 +0200, Theli napisaďż˝(a):
>
>
>> A, i ja z tych, co do chleba uzywa noza do chleba - dlugi, lekko
>> zabkowany (raczej falowany).
>
> �mieszy mnie z g�ry narzucone nazewnictwo no�y (tych do u�ytku domowego, bo
> profesjonalne - rozumiem, musz� mie� okreslone przeznaczenie), zw�aszcza
> "nďż˝ do chleba".

A niech cie smieszy. Tylko tak sie sklada, ze nozem do chleba najlepiej
wychodzi krojenie chleba. Zaden inny noz w moim domu tak ladnie nie kroi
chleba, jak noz do chleba. Nie bede uzywac innego noza, tylko dlatego,
zeby pokazac, ze nie daje sie manipulowac producentom.
Tak samo plynu do mycia naczyn uzywam do mycia naczyn, a plynu do toalet
do mycia toalet. Ty inaczej?


th


--
http://nitkowo.bloog.pl

Ikselka

unread,
Jun 5, 2009, 5:00:01 AM6/5/09
to
Dnia Fri, 05 Jun 2009 09:29:30 +0200, Theli napisaďż˝(a):

> Ikselka pisze:
>> Dnia Tue, 02 Jun 2009 14:47:35 +0200, Theli napisaďż˝(a):
>>
>>
>>> A, i ja z tych, co do chleba uzywa noza do chleba - dlugi, lekko
>>> zabkowany (raczej falowany).
>>
>> �mieszy mnie z g�ry narzucone nazewnictwo no�y (tych do u�ytku domowego, bo
>> profesjonalne - rozumiem, musz� mie� okreslone przeznaczenie), zw�aszcza
>> "nďż˝ do chleba".
>
> A niech cie smieszy. Tylko tak sie sklada, ze nozem do chleba najlepiej
> wychodzi krojenie chleba. Zaden inny noz w moim domu tak ladnie nie kroi
> chleba, jak noz do chleba. Nie bede uzywac innego noza, tylko dlatego,
> zeby pokazac, ze nie daje sie manipulowac producentom.

Nie dlatego u�ywam rzeczy wg w�asnego widzimisi�, �eby co� manifestowa� (i
komu???), lecz dlatego, �e wiele z nich zupe�nie si� nie nadaje do
deklarowanego przez producenta celu.

> Tak samo plynu do mycia naczyn uzywam do mycia naczyn, a plynu do toalet
> do mycia toalet. Ty inaczej?

Akurat tu te� inaczej: p�yn do naczy� ok, ale p�yn do toalet (u mnie nr-one
jest Tytan) znakomity jest teďż˝ do wszelkiego czyszczenia, w tym do
czyszczenia z kamienia wapiennego kabiny prysznicowej, baterii i
nierdzewnego zlewozmywaka, tak�e do mycia wanny - rozpuszcza wszelkie
mydlane osady i wapienne. Tudzie� u�ywam go do mycia p�ytek tarasowych
gresowych z przyschni�tych pozosta�o�ci roslinnych typu rozciapciane p�atki
kwiat�w i li�cie - znikaj� wszelkie ro�linne zabarwienia i plamy na
p�ytkach.

agent73

unread,
Jun 5, 2009, 2:27:25 PM6/5/09
to
On Fri, 5 Jun 2009 11:00:01 +0200, Ikselka <iks...@gazeta.pl> wrote:

>Akurat tu te� inaczej: p�yn do naczy� ok, ale p�yn do toalet (u mnie nr-one
>jest Tytan) znakomity jest teďż˝ do wszelkiego czyszczenia, w tym do
>czyszczenia z kamienia wapiennego kabiny prysznicowej, baterii i
>nierdzewnego zlewozmywaka, tak�e do mycia wanny - rozpuszcza wszelkie
>mydlane osady i wapienne. Tudzie� u�ywam go do mycia p�ytek tarasowych
>gresowych z przyschni�tych pozosta�o�ci roslinnych typu rozciapciane p�atki
>kwiat�w i li�cie - znikaj� wszelkie ro�linne zabarwienia i plamy na
>p�ytkach.

Z tym to trzeba ostro�nie... P�yny "toaletowe" zawieraj� substancje
�r�ce (przewa�nie kwasy) i nie jeden ju� tu lamentowa� �e zniszczy�
bateri� polan� takim p�ynem i pozostawion� na chwil� do
odkamienienia...
--
A.

Marek Dyjor

unread,
Jun 7, 2009, 6:01:19 PM6/7/09
to
Jacek wrote:
> Jedyne no�e, kt�rych nie trzeba ostrzy�, to takie, o kt�rych pisze
> Ikselka (le�� nieu�ywane w dolnej szufladzie).
> Ka�dy ma jakie� przyzwyczajenia i preferencje, wi�c kup to, co Ci

> pasuje i si� podoba i niekoniecznie od razu zestaw. Ja na przyk�ad
> mam ju� chyba czwarty komplet no�y i zawsze u�ywam tylko trzech: ma�y
> spiczasty, du�y szeroki i od wielkiego dzwona jeszcze �redni w�ski.

> Pozosta�e no�e z zestawu mog� nie istnie�, tylko zajmuj� miejsce.
> Dlatego radz� kupi� te, kt�rych si� u�ywa a nie ca�y komplet.
> Mam por�wnanie no�y r�nych marek od Nirosty po Zepter. Nie widz�
> jakiej� istotnej r�nicy w jako�ci, kt�ra usprawiedliwia�aby cen�. No
> i id�c z Zepterem na szlifierk� musz� to robi� po kryjomu, bo �ona
> mog�aby nie prze�y� tego widoku,

znaczenie ma te� na czym sie tnie, wg mojego do�wiadczenia najgorsze s�
deski plastikowe, no�e sie t�pi� jak diabli.

Ikselka

unread,
Jun 8, 2009, 3:55:44 AM6/8/09
to
Dnia Mon, 8 Jun 2009 00:01:19 +0200, Marek Dyjor napisaďż˝(a):


> znaczenie ma te� na czym sie tnie, wg mojego do�wiadczenia najgorsze s�
> deski plastikowe, no�e sie t�pi� jak diabli.

No, a na czym ci��? Na drewnianej?

Grzexs

unread,
Jun 8, 2009, 4:46:40 AM6/8/09
to
>> znaczenie ma te� na czym sie tnie, wg mojego do�wiadczenia najgorsze s�
>> deski plastikowe, no�e sie t�pi� jak diabli.
>
> No, a na czym ci��? Na drewnianej?

Na drewnianej.

A jeszcze gorsze od plastikowych sďż˝ szklane. A po co komu szklana deska?
Ano tylko takie s� do dopuszczone do u�ytkowania np. w gastronomii.

A swojďż˝ drogďż˝ - szklana deska, plastikowa deska - dziwnie brzmi.
--
Grzexs

Ikselka

unread,
Jun 8, 2009, 5:07:04 AM6/8/09
to
Dnia Mon, 08 Jun 2009 10:46:40 +0200, Grzexs napisaďż˝(a):

>>> znaczenie ma te� na czym sie tnie, wg mojego do�wiadczenia najgorsze s�
>>> deski plastikowe, no�e sie t�pi� jak diabli.
>>
>> No, a na czym ci��? Na drewnianej?
>
> Na drewnianej.
>
> A jeszcze gorsze od plastikowych sďż˝ szklane. A po co komu szklana deska?

Permanentnie sie nad tym zastanawiam, odk�d si� tylko pojawi�y :-)


> Ano tylko takie s� do dopuszczone do u�ytkowania np. w gastronomii.


Paranoja.



> A swojďż˝ drogďż˝ - szklana deska, plastikowa deska - dziwnie brzmi.

P�ytki - ot i wszystko :-)

Marek Dyjor

unread,
Jun 8, 2009, 9:57:28 AM6/8/09
to

dok��dnei na drewnianej...

Ikselka

unread,
Jun 8, 2009, 10:01:15 AM6/8/09
to
Dnia Mon, 8 Jun 2009 15:57:28 +0200, Marek Dyjor napisaďż˝(a):

Niestety, ostatnia w�a�nie niedawno mi si� "rozpukn�a" - to dlatego, �e j�
sukcesywnie traktowa�am zmywark� :-DDD

Grzexs

unread,
Jun 8, 2009, 6:25:05 PM6/8/09
to
> Permanentnie sie nad tym zastanawiam, odk�d si� tylko pojawi�y :-)
>
>> Ano tylko takie s� do dopuszczone do u�ytkowania np. w gastronomii.
>
> Paranoja.

A co powiesz o karach za brak instrukcji parzenia herbaty, kt�r� zreszt�
trzeba sobie samemu napisa�? Albo codzienne sprawozdanie ze sprz�tania?
Albo o konieczno�ci przerywania dzia�alno�ci w nocnych lokalach, bo trza
raport dzienny z kasy fiskalnej wydrukowa�? Albo o konieczno�ci zawarcia
umowy z odbiorc� zu�ytego oleju? I wiele, wiele innych...

--
Grzexs

Ikselka

unread,
Jun 8, 2009, 6:36:54 PM6/8/09
to
Dnia Tue, 09 Jun 2009 00:25:05 +0200, Grzexs napisaďż˝(a):

Wiem co� o tym - analogiczne absurdy w nieco innej bran�y.

SALAMON

unread,
Jun 9, 2009, 5:17:33 PM6/9/09
to
Grzexs pisze:

> A po co komu szklana deska?
Kroi si� mniej fajnie, ni� na drewnianej (po szkle si� �lizga)
Ale:
- �atwo si� myje (w przeciwie�stwie do drewnianej i plastikowej, kt�re
po pewnym czasie �mierdz�)
- wygodnie si� z niej je (powa�nie, nie pami�tam kiedy w domu u�ywa�em
talerza)

pozdrawiam
SALAMON

Ikselka

unread,
Jun 9, 2009, 6:32:52 PM6/9/09
to
Dnia Tue, 09 Jun 2009 23:17:33 +0200, SALAMON napisaďż˝(a):


> - �atwo si� myje (w przeciwie�stwie do drewnianej i plastikowej, kt�re
> po pewnym czasie �mierdz�)

Po myciu w zmywarce �adne deski nie �mierdz�. Nawet drewniane deski myj� w
zmywarce - nie mog� wi�c by� klejone, a takie trudno dosta�, bywaj� tylko
na targu.
Szklana deska? - absolutnie odpada z powodu �atwo�ci st�uczenia.

Ikselka

unread,
Jun 9, 2009, 6:44:20 PM6/9/09
to
Dnia Wed, 10 Jun 2009 00:32:52 +0200, Ikselka napisaďż˝(a):

> Dnia Tue, 09 Jun 2009 23:17:33 +0200, SALAMON napisaďż˝(a):
>
>
>> - �atwo si� myje (w przeciwie�stwie do drewnianej i plastikowej, kt�re
>> po pewnym czasie �mierdz�)
>
> Po myciu w zmywarce �adne deski nie �mierdz�. Nawet drewniane deski myj� w
> zmywarce - nie mog� wi�c by� klejone, a takie trudno dosta�, bywaj� tylko
> na targu.

Bukowe. Tylko bukowe drewno.

> Szklana deska? - absolutnie odpada z powodu �atwo�ci st�uczenia.

J.w.

krys

unread,
Jun 10, 2009, 2:46:44 AM6/10/09
to
Ikselka wrote:

> Dnia Wed, 10 Jun 2009 00:32:52 +0200, Ikselka napisaďż˝(a):
>
>> Dnia Tue, 09 Jun 2009 23:17:33 +0200, SALAMON napisaďż˝(a):
>>
>>
>>> - �atwo si� myje (w przeciwie�stwie do drewnianej i plastikowej, kt�re
>>> po pewnym czasie �mierdz�)
>>
>> Po myciu w zmywarce �adne deski nie �mierdz�. Nawet drewniane deski myj�
>> w zmywarce - nie mog� wi�c by� klejone, a takie trudno dosta�, bywaj�
>> tylko na targu.
>
> Bukowe. Tylko bukowe drewno.

Ja mam d�bow� jakies 20 lat, myta normalnie i nie �mierdzi. �a�uje tylko, �e
jest ma�a


>
>> Szklana deska? - absolutnie odpada z powodu �atwo�ci st�uczenia.
>
> J.w.

Nie jest prawd�, �e tak �atwo pot�uc hartowane szk�o.
Ale deska nadaje siďż˝ raczej jako element dekoracyjny, ewentualnie jako
talerz.
Justyna


ąćęłńóśźż

unread,
Jun 13, 2009, 1:57:06 AM6/13/09
to
Współczuję, ale NTG.
Polecam pl.sci.medycyna
JaC


-----

> nie pamiętam kiedy w domu używałem talerza

Marcin Szumilas

unread,
Jun 13, 2009, 3:16:41 AM6/13/09
to
Quoted:
Ikselka (iks...@gazeta.pl)
in news:ivi7ndbmjrap$.444klpll...@40tude.net

> A najlepszy z
> najlepszych by� radziecki n� kupiony lata temu za par� z�otych na
> targu,

U mnie tak samo. Najlepszy jest ten za par� z�otych, radziecki lub
ukrai�ski. :)

MSz

Artur Lew

unread,
Jun 14, 2009, 12:22:22 PM6/14/09
to
krys wrote:
> Ja mam d�bow� jakies 20 lat, myta normalnie i nie �mierdzi. �a�uje tylko, �e
> jest ma�a
Ja takze mam taka i bardzo sobie chwale.
Bardzo tanio mozna taka skombinowac kupujac reszte blatu debowego w
hipermarkecie budowlanym czy u stolarza. Dla nich taki kawalek ~40 cm to
zwykly smiec a dla Ciebie 2 deski do krojenia 30 x 40 cm ;)
Do wyboru masz tez merbau i inne ciemne gatunki drewna.

--
Pozdrawiam
Artur Lew
arturdotlewatgmaildotcom

Ikselka

unread,
Jun 14, 2009, 12:43:36 PM6/14/09
to
Dnia Sun, 14 Jun 2009 18:22:22 +0200, Artur Lew napisaďż˝(a):

> krys wrote:
>> Ja mam d�bow� jakies 20 lat, myta normalnie i nie �mierdzi. �a�uje tylko, �e
>> jest ma�a
> Ja takze mam taka i bardzo sobie chwale.
> Bardzo tanio mozna taka skombinowac kupujac reszte blatu debowego w
> hipermarkecie budowlanym czy u stolarza.

O �esz - �wietny pomys�!!!
Lecďż˝ do Castoramy przy pierwszej okazji.

Artur Lew

unread,
Jun 14, 2009, 5:46:44 PM6/14/09
to
Ikselka wrote:
> O �esz - �wietny pomys�!!!
> Lecďż˝ do Castoramy przy pierwszej okazji.
Pewnym mankamentem moze byc brak rowka na ciecz wokol calej deski ale to
zrobisz za okolo 5 zl u kazdego stolarza odpowiednim frezem.
Dodam ze taka deske mozna przyciac na wymiar szuflady i wlasnie w tej
wersji wysuwana deska funkcjonuje u mnie od juz okolo 2 latek :)

Ikselka

unread,
Jun 14, 2009, 5:50:46 PM6/14/09
to
Dnia Sun, 14 Jun 2009 23:46:44 +0200, Artur Lew napisaďż˝(a):

> Ikselka wrote:
>> O �esz - �wietny pomys�!!!
>> Lecďż˝ do Castoramy przy pierwszej okazji.
> Pewnym mankamentem moze byc brak rowka na ciecz wokol calej deski ale to
> zrobisz za okolo 5 zl u kazdego stolarza odpowiednim frezem.


Ja i tak krojďż˝ soczyste rzeczy na dodatkowej tacy lub gazetach pod deskďż˝, a
tych rowk�w to nawet nie lubi�, bo przeszkadzaj� w operowaniu no�em i
utrudniaj� zsuwanie pokrojonych fragment�w z deski.
:-)

> Dodam ze taka deske mozna przyciac na wymiar szuflady i wlasnie w tej
> wersji wysuwana deska funkcjonuje u mnie od juz okolo 2 latek :)

Kolejny fajny patent - zawsze marzy�am o takiej wysuwanej spod blatu
kredensu desce, jak u mojej babci. Dzi�ki :-)

krys

unread,
Jun 15, 2009, 3:17:16 AM6/15/09
to
Artur Lew wrote:

> Ikselka wrote:
>> O �esz - �wietny pomys�!!!
>> Lecďż˝ do Castoramy przy pierwszej okazji.
> Pewnym mankamentem moze byc brak rowka na ciecz wokol calej deski ale to
> zrobisz za okolo 5 zl u kazdego stolarza odpowiednim frezem.

A te blaty to z surowego drewna sďż˝? Bo na impregnaty i lakiery w jedzeniu to
ja raczej nie reflektujďż˝...
Justyna


Ikselka

unread,
Jun 15, 2009, 6:14:11 AM6/15/09
to
Dnia Mon, 15 Jun 2009 09:17:16 +0200, krys napisaďż˝(a):


> A te blaty to z surowego drewna sďż˝? Bo na impregnaty i lakiery w jedzeniu to
> ja raczej nie reflektujďż˝...
> Justyna

Jak wymyj� par� razy w zmywarce, to wierzchnia warstwa si� zrobi ca�kiem
surowa :-)

Panslavista

unread,
Jun 15, 2009, 7:14:43 AM6/15/09
to

U�ytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:1km0x40jmb7hi.p...@40tude.net...
> Dnia Mon, 15 Jun 2009 09:17:16 +0200, krys napisa�(a):
>
>
> > A te blaty to z surowego drewna s�? Bo na impregnaty i lakiery w
jedzeniu to
> > ja raczej nie reflektuj�...
> > Justyna
>
> Jak wymyj� par� razy w zmywarce, to wierzchnia warstwa si� zrobi ca�kiem
> surowa :-)
Surowe znaczy nie wysuszone drewno. Wysuszone poddaje si� obr�bce i wi�c w
tych stolarniach deski b�da z drewna wysuszonego, a nie surowego, ale bez
obr�bki przy pomocy bejc, grunt�w, podk�adowych farb, nawierchniowych i
lakier�w


Artur Lew

unread,
Jun 15, 2009, 4:37:51 PM6/15/09
to
krys wrote:
> A te blaty to z surowego drewna sďż˝? Bo na impregnaty i lakiery w jedzeniu to
Tak, to zwykle surowe drewno bez zadnych impregnatow.
Smiem twierdzic ze kleje ktore sa tutaj uzyte musze miec atest do
kontaktu z zywnoscia w przeciwienstwie np do desek klejonych w chinach z
bambusa.
Ja swoja deske napuscilem jeszcze cieplym olejem (kupiony u szweda)
dzieki czemu latwiej jest ja utrzymac w czystosci.
W zaleznosci od rozmiaru deski moze konieczne okazac sie zrobienie z
drugiej strony odprezajacych naciec dzieki czemu deska mimo ze jest
wilgotna nie wypaczy sie.
Jak mowilem mozesz uzyc znacznie trwalszego merbau albo innych
szlachetnych gatunkow bo cena jest podobna.

Marek Dyjor

unread,
Jun 16, 2009, 3:56:03 PM6/16/09
to

tylko �e oni tych blat�w nie odcinaj�, kupuje sie ca�e.

Marek Dyjor

unread,
Jun 16, 2009, 3:56:52 PM6/16/09
to

surowe drewno trzeba je tylko zaolejowaďż˝ olejem jadalnym.

Artur Lew

unread,
Jun 16, 2009, 4:10:16 PM6/16/09
to
Marek Dyjor wrote:
> tylko �e oni tych blat�w nie odcinaj�, kupuje sie ca�e.
W Liroju kolo stolarni w stojaku jest tego czasami nawet kilkanascie
kawalkow... Przynajmniej w Rzeszowie :)
Ludzie po prostu docinaja na miejscu blat na dlugosc...

Marek Dyjor

unread,
Jun 16, 2009, 5:42:41 PM6/16/09
to
Artur Lew wrote:
> Marek Dyjor wrote:
>> tylko �e oni tych blat�w nie odcinaj�, kupuje sie ca�e.
> W Liroju kolo stolarni w stojaku jest tego czasami nawet kilkanascie
> kawalkow... Przynajmniej w Rzeszowie :)
> Ludzie po prostu docinaja na miejscu blat na dlugosc...

drewniane? czy te zwyk�e syfy z wi�r�wki, drewniane s� zwykle na zam�wienie
i trzeba zap�aci� za ca�o��.

Panslavista

unread,
Jun 15, 2009, 11:48:45 PM6/15/09
to

U�ytkownik "Marek Dyjor" <mdy...@poczta.onet.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:h193l8$lag$1...@news.onet.pl...

> Artur Lew wrote:
> > Marek Dyjor wrote:
> >> tylko �e oni tych blat�w nie odcinaj�, kupuje sie ca�e.

> > W Liroju kolo stolarni w stojaku jest tego czasami nawet kilkanascie
> > kawalkow... Przynajmniej w Rzeszowie :)
> > Ludzie po prostu docinaja na miejscu blat na dlugosc...
>
> drewniane? czy te zwyk�e syfy z wi�r�wki, drewniane s� zwykle na
zam�wienie
> i trzeba zap�aci� za ca�o��.

W Praktikerze przycinaj�, w sklepach dla majsterkowicz�w te�. Nic te� nie
stoi na przeszkodzie zam�wi� kilka wielko�ci desek, niekt�re rozmiary nawet
w podw�jnej czy potr�jnej ilo�ci - przydaj� si� takie, gdy na jednej kroi
si� chleb, na innej pomidory, na kolejnej ser czy w�dliny.


Marek Dyjor

unread,
Jun 17, 2009, 6:21:31 AM6/17/09
to
Panslavista wrote:
> U�ytkownik "Marek Dyjor" <mdy...@poczta.onet.pl> napisa� w wiadomo�ci

> news:h193l8$lag$1...@news.onet.pl...
>> Artur Lew wrote:
>>> Marek Dyjor wrote:
>>>> tylko �e oni tych blat�w nie odcinaj�, kupuje sie ca�e.

>>> W Liroju kolo stolarni w stojaku jest tego czasami nawet kilkanascie
>>> kawalkow... Przynajmniej w Rzeszowie :)
>>> Ludzie po prostu docinaja na miejscu blat na dlugosc...
>>
>> drewniane? czy te zwyk�e syfy z wi�r�wki, drewniane s� zwykle na
>> zam�wienie i trzeba zap�aci� za ca�o��.
>
> W Praktikerze przycinaj�, w sklepach dla majsterkowicz�w te�. Nic te�
> nie stoi na przeszkodzie zam�wi� kilka wielko�ci desek, niekt�re
> rozmiary nawet w podw�jnej czy potr�jnej ilo�ci - przydaj� si� takie,
> gdy na jednej kroi siďż˝ chleb, na innej pomidory, na kolejnej ser czy
> w�dliny.

blat�w drewnianych kleejonych nie sprzedaj� na kawa�ki tylko w ca�o�ci.
moizesz sobei poci�� ale zap�aci� musisz za ca�y blat.

Panslavista

unread,
Jun 16, 2009, 7:25:16 AM6/16/09
to

U�ytkownik "Marek Dyjor" <mdy...@poczta.onet.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:h1ag3c$30b$1...@news.onet.pl...
> Panslavista wrote:
> > U�ytkownik "Marek Dyjor" <mdy...@poczta.onet.pl> napisa� w wiadomo�ci

> > news:h193l8$lag$1...@news.onet.pl...
> >> Artur Lew wrote:
> >>> Marek Dyjor wrote:
> >>>> tylko �e oni tych blat�w nie odcinaj�, kupuje sie ca�e.

> >>> W Liroju kolo stolarni w stojaku jest tego czasami nawet kilkanascie
> >>> kawalkow... Przynajmniej w Rzeszowie :)
> >>> Ludzie po prostu docinaja na miejscu blat na dlugosc...
> >>
> >> drewniane? czy te zwyk�e syfy z wi�r�wki, drewniane s� zwykle na
> >> zam�wienie i trzeba zap�aci� za ca�o��.
> >
> > W Praktikerze przycinaj�, w sklepach dla majsterkowicz�w te�. Nic te�
> > nie stoi na przeszkodzie zam�wi� kilka wielko�ci desek, niekt�re
> > rozmiary nawet w podw�jnej czy potr�jnej ilo�ci - przydaj� si� takie,
> > gdy na jednej kroi si� chleb, na innej pomidory, na kolejnej ser czy
> > w�dliny.
>
> blat�w drewnianych kleejonych nie sprzedaj� na kawa�ki tylko w ca�o�ci.
> moizesz sobei poci�� ale zap�aci� musisz za ca�y blat.

Nie pisz� o klejonkach oraz o blatach, mozna kupi� deski i kant�wk� o
odpowiedniej szerokosci i sobie przyci��, a nawet obrobi� w/g w�asnego
projektu.

Gotowe wyroby z moich Gorlic:
http://www.forest.gorlice.pl/deski_kuchenne.html


Panslavista

unread,
Jun 16, 2009, 7:43:50 AM6/16/09
to
U�ytkownik "Marek Dyjor" <mdy...@poczta.onet.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:h1ag3c$30b$1...@news.onet.pl...

W moim rodzinnym mie�cie
Pracuj� tylko ludzie m�drzy
Jedni ruszaj� d�o�mi w cie�cie
Drudzy pracuj� tylko w kom�y
Jedni buduj� wie�e wiertnicze
Lub g�rnicze obudowy krocz�ce
Inni na maszynach robi� ceg�y
Jedni w skwarze wat� szklan�
Drudzy w smrodzie pap� robi�
Trudz� si� ci�gle moi rodacy
Lecz i tam zaczyna brakowa�
Dla pracowitych ludzi pracy
Dzi�ki parchom, komuchom
Rz�dz�cej mafii �ydokomuszej
I ju� wrze, ju� prawie kipi
Rewolucja nowa, pogoni ona
I tych parchow i komuch�w
I da im wszystkim naraz rad�
Spieprzajcie z Polski poki czas
My od dawna nie chcemy was!


Marek Dyjor

unread,
Jun 17, 2009, 9:07:02 AM6/17/09
to
Panslavista wrote:
>> blat�w drewnianych kleejonych nie sprzedaj� na kawa�ki tylko w
>> ca�o�ci. moizesz sobei poci�� ale zap�aci� musisz za ca�y blat.
>
> Nie pisz� o klejonkach oraz o blatach, mozna kupi� deski i kant�wk� o
> odpowiedniej szerokosci i sobie przyci��, a nawet obrobi� w/g w�asnego
> projektu.

w marketach raczej nie sprzedaj� kant�wek i desek z dobrego drewna, Ponadto
lite drewno nie klejone nei nadaje sie na deskďż˝ do krojenia, bo sie pod
wp�ywem wilgoci wypaczy w choler�.

Panslavista

unread,
Jun 17, 2009, 9:10:29 AM6/17/09
to

U�ytkownik "Marek Dyjor" <mdy...@poczta.onet.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:h1appn$am$1...@news.onet.pl...

> Panslavista wrote:
> >> blat�w drewnianych kleejonych nie sprzedaj� na kawa�ki tylko w
> >> ca�o�ci. moizesz sobei poci�� ale zap�aci� musisz za ca�y blat.
> >
> > Nie pisz� o klejonkach oraz o blatach, mozna kupi� deski i kant�wk� o
> > odpowiedniej szerokosci i sobie przyci��, a nawet obrobi� w/g w�asnego
> > projektu.
>
> w marketach raczej nie sprzedaj� kant�wek i desek z dobrego drewna,
Ponadto
> lite drewno nie klejone nei nadaje sie na desk� do krojenia, bo sie pod
> wp�ywem wilgoci wypaczy w choler�.

Zale�y w kt�rym miejscu kloca wykrojone.


krys

unread,
Jun 17, 2009, 10:29:12 AM6/17/09
to
Marek Dyjor wrote:

> Ponadto lite drewno nie klejone nei nadaje sie na deskďż˝ do krojenia, bo
> sie pod wp�ywem wilgoci wypaczy w choler�.

Moja deska o tym nie wie. Ale fakt, ma�a jest (12x27)

Justyna

Panslavista

unread,
Jun 17, 2009, 11:23:49 AM6/17/09
to

U�ytkownik "krys" <kr...@poczta.onet.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:h1av5s$c2i$1...@nemesis.news.neostrada.pl...
> Marek Dyjor wrote:
>
> > Ponadto lite drewno nie klejone nei nadaje sie na desk� do krojenia, bo
> > sie pod wp�ywem wilgoci wypaczy w choler�.
>
> Moja deska o tym nie wie. Ale fakt, ma�a jest (12x27)
>
> Justyna

Da�em linka do Gorlic.


Artur Lew

unread,
Jun 17, 2009, 12:19:17 PM6/17/09
to
Marek Dyjor wrote:
> blat�w drewnianych kleejonych nie sprzedaj� na kawa�ki tylko w ca�o�ci.
> moizesz sobei poci�� ale zap�aci� musisz za ca�y blat.
Nie czytasz dokladnie.
Te wlasnie kawalki leza tamze i mozesz je kupic w cenie wrecz odpadu
(tak jak ja zrobilem).
Inne zrodla to wszelakiego rodzaju zaklady stolarskie gdzie obok pily
lezy cala halda takich scinkow i tylko trzeba sobie wybrac debowy/bukowy
czy cos innego. Oczywiscie odpowiadajac na kolejne posty - lezy tam cala
masa innych scinkow z wiora wiec troche sie ogrzebiesz ;)
W Rzeszowie bez problemu znajdziesz cos takiego w zakladach:
Siemienskiego (Drewpol), ul. Przy Torze, w Krasnym, w Kraczkowej, itd...

Grzexs

unread,
Jul 2, 2009, 5:06:50 AM7/2/09
to
> drugiej strony odprezajacych naciec dzieki czemu deska mimo ze jest
> wilgotna nie wypaczy sie.

Czy te nacięcia robić po „wewnętrznej stronie rury”, w którą taka deska
usiłuje się zwinąć?

--
Grzexs

Artur Lew

unread,
Jul 4, 2009, 5:55:53 AM7/4/09
to
Grzexs wrote:
> Czy te nacięcia robić po „wewnętrznej stronie rury”, w którą taka deska
> usiłuje się zwinąć?
Dokladnie tak jak mówisz.
Fachowo to sie nazywa rowek odprężający :)
0 new messages