Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

koszt zagotowania wody na gazie i w czajniku elektrycznym

60 views
Skip to first unread message

Poldekk

unread,
Oct 5, 2008, 10:44:30 AM10/5/08
to

Czy ktoś analizował, jaki jest koszt zagotowania powiedzmy 1l wody w
czajniku elektrycznym, jaki w zwykłym czajniku na kuchence gazowej?

Ciekaw jestem, co jest tańsze i czy różnica jest duża.
Niestety nie wiem, jak się zabrać za obliczenia.

Ghost

unread,
Oct 5, 2008, 10:47:12 AM10/5/08
to

Użytkownik "Poldekk" <nocz...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:gcajo0$jm9$1...@inews.gazeta.pl...

Tanszy bedzie gaz - ale pieniadze sa to raczej niewielkie. W elektrycznym,
jesli dobrze szacuje bedzie to w okolicy 3 groszy.

Ikselka

unread,
Oct 5, 2008, 10:48:33 AM10/5/08
to

Porównaj różnice we wskazaniach liczników gazowego i elektrycznego przed i
po - lecz zagotuj po 100 litrów wody i podziel te wskazania przez 100. Cenę
gazu i prądu znasz.
Większa ilość wody pozwala na dokładniejszy pomiar średni.

Prawusek

unread,
Oct 5, 2008, 10:51:05 AM10/5/08
to

"Ikselka" <iks...@gazeta.pl> wrote in message
news:kkquh76jcvy7.1euxn9ycrfyz4$.dlg@40tude.net...
> Większa ilość wody pozwala na dokładniejszy pomiar średni.\

Hm, to może na święta Bożego Narodzenia lub Wielkiej Nocy... :-))


Dawid

unread,
Oct 5, 2008, 11:01:11 AM10/5/08
to

Użytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:kkquh76jcvy7.1euxn9ycrfyz4$.dlg@40tude.net...

Na tej grupie jest jakis wysyp osób
" myślących inaczej"?
Kobito, znajdż w domu gar 100 l, no chyba tylko u Ciebie.
Gotujesz dla wojska?
Wasze porady nadają się do kabaretu.

Dawid

unread,
Oct 5, 2008, 11:16:59 AM10/5/08
to

Użytkownik "Dawid" <man...@neostrada.pl> napisał w wiadomości
news:gcalaj$dl8$1...@nemesis.news.neostrada.pl...
Zapomniałem dodać.Po nowe 100l czajniki zapraszamy do MM.
LOL

Ikselka

unread,
Oct 5, 2008, 11:23:44 AM10/5/08
to

Tępaku, można 4 razy po 25 lub 10 razy po 10 - niekumaty...

strach

unread,
Oct 5, 2008, 11:31:38 AM10/5/08
to
"Dawid" <man...@neostrada.pl> wrote in message
news:gcalaj$dl8$1...@nemesis.news.neostrada.pl...

Jak widać myślenie chociaż pół sekundy przed napisaniem inwektyw na grupę
niektórych przerasta. Kto Ci każe gotować na raz?

Ikselka

unread,
Oct 5, 2008, 11:45:18 AM10/5/08
to

Cóż, bliższe mu jest wyobrażenie sobie 100-litrowego gara, niż pojęcie
średniej arytmetycznej czy ważonej...

Poldekk

unread,
Oct 5, 2008, 11:50:45 AM10/5/08
to

Nie przypuszczałem, że moje pytanie wywoła takie emocje.

Wracając do tematu - czy ktoś może próbował analizować?

Wiadomo, że dla 1 czajnika z 1l wody koszty są pomijalne.
Ale jeżeli gotujemy przez cały rok kilka razy dziennie, to może warto
się zastanowić nad wyborem?

Czajnik elektryczny już mam, dostałem w prezencie.
Zastanawiam się, czy opłaci mi się kupić czajnik "zwykły" do gotowania
na gazie za 50 zł (taki mi się podoba) - czy po roku mi się ta
inwestycja zwróci? Niestety jestem herbacianym maniakiem (na szczęście
piję zieloną) i gotuję wodę wiele razy dziennie.

Ikselka

unread,
Oct 5, 2008, 11:55:31 AM10/5/08
to
Dnia Sun, 05 Oct 2008 17:50:45 +0200, Poldekk napisał(a):

> Nie przypuszczałem, że moje pytanie wywoła takie emocje.
>
> Wracając do tematu - czy ktoś może próbował analizować?
>
> Wiadomo, że dla 1 czajnika z 1l wody koszty są pomijalne.
> Ale jeżeli gotujemy przez cały rok kilka razy dziennie, to może warto
> się zastanowić nad wyborem?
>
> Czajnik elektryczny już mam, dostałem w prezencie.
> Zastanawiam się, czy opłaci mi się kupić czajnik "zwykły" do gotowania
> na gazie za 50 zł (taki mi się podoba) - czy po roku mi się ta
> inwestycja zwróci?

To akurat możesz obliczyć, znajac moc czajnika i czas zagotowania litra
wody oraz cenę za kilowat energii.

> Niestety jestem herbacianym maniakiem (na szczęście
> piję zieloną) i gotuję wodę wiele razy dziennie.

Ja też - ale czarną :-) Wieeeele razy dziennie :-)


Póki co zweryfikowaliśmy z mężem, że rzeczywiście po 10 latach od
zainstalowania zwrócił nam się koszt kolektora słonecznego i teraz
"jedziemy" na czysto :-)

lukas

unread,
Oct 5, 2008, 12:54:30 PM10/5/08
to
Dnia 05-10-2008 o 17:50:45 Poldekk <nocz...@gazeta.pl> napisał(a):

> czy po roku mi się ta inwestycja zwróci?

ja na elektrycznych czajnikach lapie sie na tym, ze wlaczam wode na
herbate/kawe i wychodze z kuchni. Przychodze po 10 minutach bo zapomniamem
lub nie chcialo mi sie wstac i znowu wlaczam ta wode. czasami zdarza mi
sie tak robie ze trzy razy co podnosi koszty grzania wody. Gdybym gotowal
na gazie w czajniku z gwizdkiem musialbym przyjsc i zrobic sobie od razu
herbate

--
Pozdrawiam,
lukas
gg:4407885;icq:248888549;jabber:lukas[at]jabber.icp.pl;tlen:lukasew
http://pl.lostpedia.com Zwijasz? - www.zwijaj.pl

doslaw

unread,
Oct 5, 2008, 1:16:02 PM10/5/08
to
Ikselka pisze:


jeszcz dobrze jest uwzglednic czas gotowania.. bo czas to pieniadz
oraz wygode, ktora jest niepoliczalna

ja tam kiedys (nawet chyba tutaj pisalem o tym) chcialem zobaczyc, czy
lepiej gotowac wode w czajniku elektrycznym, czy w czajniku na plycie
indukcyjnej

oczywiscie pomiarow nie przeprowadzilem, bo przypuszczalnie na plycie
jest szybciej, ale w elektrycznym nie trzeba sie zrywać, zeby wylaczyc
po osiagnieciu wrzatku ;)

wygoda ponad nauke ;)

Panslavista

unread,
Oct 5, 2008, 1:42:08 PM10/5/08
to

"Poldekk" <nocz...@gazeta.pl> wrote in message
news:gcanjp$lbv$1...@inews.gazeta.pl...

Przerzuć się na yerba mate - używasz ternosu - może starczy raz dziennie?


Panslavista

unread,
Oct 5, 2008, 1:43:29 PM10/5/08
to

"lukas" <luk...@wp.pl> wrote in message
news:op.uij88...@priv.icpnet.pl...

> Dnia 05-10-2008 o 17:50:45 Poldekk <nocz...@gazeta.pl> napisał(a):
>
> > czy po roku mi się ta inwestycja zwróci?
>
> ja na elektrycznych czajnikach lapie sie na tym, ze wlaczam wode na
> herbate/kawe i wychodze z kuchni. Przychodze po 10 minutach bo zapomniamem
> lub nie chcialo mi sie wstac i znowu wlaczam ta wode. czasami zdarza mi
> sie tak robie ze trzy razy co podnosi koszty grzania wody. Gdybym gotowal
> na gazie w czajniku z gwizdkiem musialbym przyjsc i zrobic sobie od razu
> herbate

Albo przypaliłbyś wodę...


Filip Ozimek

unread,
Oct 5, 2008, 1:51:08 PM10/5/08
to
Ikselka pisze:

> Cóż, bliższe mu jest wyobrażenie sobie 100-litrowego gara, niż pojęcie
> średniej arytmetycznej czy ważonej...

Tutaj należy uważać, nie wiadomo jak oszacować straty przy gotowaniu na
gazie -- może się okazać, że gotując jeden litr w czajniku straty będę
większe (w sensie % energii która uleciała) niż przy gotowaniu dużego
garnka.

--
Filip.

nom

unread,
Oct 5, 2008, 2:07:39 PM10/5/08
to

Użytkownik "Poldekk" <nocz...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:gcajo0$jm9$1...@inews.gazeta.pl...
>

Ilość potrzebnej do tego energii wyliczamy ze wzoru:

Q = m x cp x (t2-t1)

gdzie:
m - masa (w naszym przypadku równa się objętości wody),
cp - ciepło właściwe wody,
t2 - temperatura wody po ogrzaniu (100*C),
t1 - temperatura wody przed ogrzaniem (10*C).

ciepło właściwe wody - przyjmujemy je dla temperatury 10°C jako 4,20 kJ/kgK

czyli:
Q= 1kg * 4,20kJ x (100*C-10*C)=378kJ
1 MJ = 0,278 kWh
czyli 0,105kWh
pzy czajniku o mocy 2kW zagotowanie wody potrwa:
ok. 190sekund, czyli ok. 3 minuty
1kWh to ok. 50 groszy czyli zapłacimy 5,25gr

gaz GZ50 daje nam 9,45kWh z 1m3, czyli potrzeba nam 0,011m3 gazu
cena 1m3 to ok. 1,5zł (w zależności od taryfy), czyli 1,65gr

Oczywiście pomijam straty na ograznie powietrza i sprawność urządzeń. :-)
Jeżeli rocznie 4 osobowa rodzina zuzywa ok. 1,5m3 wody (1litry na głowę
dziennie) to
ogrzewanie czajnikiem da nam kwotę 78,75zł
a gazem 24,75zł
Roczna oszczędność 54zł. :-)


zkruk [Lodz]

unread,
Oct 5, 2008, 2:55:35 PM10/5/08
to
nom wrote:

> Oczywiście pomijam straty na ograznie powietrza i sprawność
> urządzeń. :-) Jeżeli rocznie 4 osobowa rodzina zuzywa ok. 1,5m3 wody
> (1litry na głowę dziennie) to
> ogrzewanie czajnikiem da nam kwotę 78,75zł
> a gazem 24,75zł
> Roczna oszczędność 54zł. :-)

a ja mam wrażenie, że te straty przy gazowym grzaniu są spore...
nie dość że czajnik jakby gorętszy - a więc oddaje więcej ciepła podczas
gotowania
to jeszcze ciepłe powietrze ogrzane płomieniem wędruje sobie obok
czajnika...

coś mi podopowiada, że różnice będą niewielkie...
coś rzędu 30% a nie 300% :]

--
pozdrawiam
www.zbigniewkruk.com <-- prywatna strona
www.foto.forumslubne.pl <-- forum dla fotografow slubnych
www.lodz.forumslubne.pl <-- forum dla par mlodych z okolic Łodzi


Ghost

unread,
Oct 5, 2008, 3:46:36 PM10/5/08
to

Użytkownik "Dawid" <man...@neostrada.pl> napisał w wiadomości
news:gcalaj$dl8$1...@nemesis.news.neostrada.pl...
>

Wasze?

nom

unread,
Oct 5, 2008, 4:24:09 PM10/5/08
to

Użytkownik "zkruk [Lodz]" <zkruk...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:gcb36e$8s8$1...@inews.gazeta.pl...

> coś mi podopowiada, że różnice będą niewielkie...
> coś rzędu 30% a nie 300% :]

Ale co Ci podpowiada?
Intuicja? :-)


Ghost

unread,
Oct 5, 2008, 4:25:16 PM10/5/08
to

Użytkownik "zkruk [Lodz]" <zkruk...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:gcb36e$8s8$1...@inews.gazeta.pl...
> nom wrote:
>
>> Oczywiście pomijam straty na ograznie powietrza i sprawność
>> urządzeń. :-) Jeżeli rocznie 4 osobowa rodzina zuzywa ok. 1,5m3 wody
>> (1litry na głowę dziennie) to
>> ogrzewanie czajnikiem da nam kwotę 78,75zł
>> a gazem 24,75zł
>> Roczna oszczędność 54zł. :-)
>
> a ja mam wrażenie, że te straty przy gazowym grzaniu są spore...
> nie dość że czajnik jakby gorętszy - a więc oddaje więcej ciepła podczas
> gotowania
> to jeszcze ciepłe powietrze ogrzane płomieniem wędruje sobie obok
> czajnika...
>
> coś mi podopowiada, że różnice będą niewielkie...
> coś rzędu 30% a nie 300% :]

Roznice beda sie zmieniac w zaleznosci od tempa - szybkie gotowanie=drogie
gotowanie.

arek

unread,
Oct 6, 2008, 5:29:44 AM10/6/08
to
On Oct 5, 10:25 pm, "Ghost" <gh...@everywhere.pl> wrote:
> Użytkownik "zkruk [Lodz]" <zkruk_sp...@gazeta.pl> napisał w wiadomościnews:gcb36e$8s8$1...@inews.gazeta.pl...

Skoro sprawnosc grzalki elektrycznej
zbliza sie do 100%, to wydaje mi sie,
ze raczej odwrotnie.

Im szybciej uzyskasz wrzatek, tym krocej
czajnik oddaje cieplo do otoczenia.

Czyli szybciej = taniej.

Poza tym, Poldekk, papier toaletowy
tez rozwarstwiasz, zeby bylo wiecej?
Jak ten smutny pan z reklamy?

Elektryczne sa wygodniejsze, ja mam
gazowy, bo elektryczny sie popsul.

Maverick

unread,
Oct 6, 2008, 5:43:53 AM10/6/08
to
Panslavista wrote:
> "lukas" <luk...@wp.pl> wrote in message
> news:op.uij88...@priv.icpnet.pl...
>> Dnia 05-10-2008 o 17:50:45 Poldekk <nocz...@gazeta.pl> napisa³(a):
>>
>>> czy po roku mi siê ta inwestycja zwróci?

>> ja na elektrycznych czajnikach lapie sie na tym, ze wlaczam wode na
>> herbate/kawe i wychodze z kuchni. Przychodze po 10 minutach bo zapomniamem
>> lub nie chcialo mi sie wstac i znowu wlaczam ta wode. czasami zdarza mi
>> sie tak robie ze trzy razy co podnosi koszty grzania wody. Gdybym gotowal
>> na gazie w czajniku z gwizdkiem musialbym przyjsc i zrobic sobie od razu
>> herbate
>
> Albo przypali³by¶ wodê...
>
>
Ew sasiad by mu pomogl wylaczyc

--
Regards,
Maverick

Ghost

unread,
Oct 6, 2008, 6:09:29 AM10/6/08
to

Użytkownik "arek" <Arkad...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:6e5ce20c-9410-4a20...@17g2000hsk.googlegroups.com...

On Oct 5, 10:25 pm, "Ghost" <gh...@everywhere.pl> wrote:
> Użytkownik "zkruk [Lodz]" <zkruk_sp...@gazeta.pl> napisał w
> wiadomościnews:gcb36e$8s8$1...@inews.gazeta.pl...

>> >> Oczywiście pomijam straty na ograznie powietrza i sprawność


>> >> urządzeń. :-) Jeżeli rocznie 4 osobowa rodzina zuzywa ok. 1,5m3 wody
>> >> (1litry na głowę dziennie) to
>> >> ogrzewanie czajnikiem da nam kwotę 78,75zł
>> >> a gazem 24,75zł
>> >> Roczna oszczędność 54zł. :-)
>>
>> > a ja mam wrażenie, że te straty przy gazowym grzaniu są spore...
>> > nie dość że czajnik jakby gorętszy - a więc oddaje więcej ciepła
>> > podczas
>> > gotowania
>> > to jeszcze ciepłe powietrze ogrzane płomieniem wędruje sobie obok
>> > czajnika...
>>
>> > coś mi podopowiada, że różnice będą niewielkie...
>> > coś rzędu 30% a nie 300% :]
>>
>> Roznice beda sie zmieniac w zaleznosci od tempa - szybkie
>> gotowanie=drogie
>> gotowanie.

>Skoro sprawnosc grzalki elektrycznej
>zbliza sie do 100%, to wydaje mi sie,
>ze raczej odwrotnie.

Mowa byla o gazie, ale.. Skoro wtracasz prad to tez bedzie sluszne - ogotuje
sie nim najszybciej i najdrozej. A gaz jak puscisz mocniej tez Ci troche
przyspieszy ale i straty wzrosna.

TomaSz.

unread,
Oct 6, 2008, 6:44:32 AM10/6/08
to
Z pamiętnika internauty.
Własność: 'lukas'
Wpis z dnia 05-10-2008:

> Dnia 05-10-2008 o 17:50:45 Poldekk <nocz...@gazeta.pl> napisał(a):
>
>> czy po roku mi się ta inwestycja zwróci?
>
> ja na elektrycznych czajnikach lapie sie na tym, ze wlaczam wode na
> herbate/kawe i wychodze z kuchni. Przychodze po 10 minutach bo zapomniamem
> lub nie chcialo mi sie wstac i znowu wlaczam ta wode. czasami zdarza mi
> sie tak robie ze trzy razy co podnosi koszty grzania wody. Gdybym gotowal
> na gazie w czajniku z gwizdkiem musialbym przyjsc i zrobic sobie od razu
> herbate

Ja mam hybrydę czajnika elektrycznego z termosem.
Po zagotowaniu przełącza się w stan utrzymywania temperatury wody.
Po zdjęciu z podstawki (odłaczeniu zasilania) woda jest zdatna do
zaparzania herbaty jeszcze przez ok 40 minut.


--
TomaSz.
http://www.kociezycie.net

Pete

unread,
Oct 6, 2008, 2:48:13 AM10/6/08
to
Ghost pisze:

Łał.
Rewolucyjna teoria. Właśnie dają Noble z fizyki, może się załapiesz :-P

--
Pete

Ikselka

unread,
Oct 6, 2008, 1:22:40 PM10/6/08
to

Możesz podać model/markę/typ? - bardzo by mnie interesował taki czajnik.

Ghost

unread,
Oct 6, 2008, 1:27:55 PM10/6/08
to

Użytkownik "Pete" <nob...@nowhere.com> napisał w wiadomości
news:duoor5-...@ihal.ma.local.domain...
> Rewolucyjna teoria.

Bynajmniej.

Pete

unread,
Oct 6, 2008, 1:49:14 PM10/6/08
to
Ghost pisze:

Rozwiń proszę, to piękne uzasadnienie.


--
Pete

Ghost

unread,
Oct 6, 2008, 5:13:45 PM10/6/08
to

Użytkownik "Pete" <nob...@nowhere.com> napisał w wiadomości
news:nmvpr5-...@ihal.ma.local.domain...
> Ghost pisze:

>>
>>>>> coś mi podopowiada, że różnice będą niewielkie...
>>>>> coś rzędu 30% a nie 300% :]
>>>>
>>>> Roznice beda sie zmieniac w zaleznosci od tempa - szybkie
>>>> gotowanie=drogie gotowanie.
>>>
>>> Rewolucyjna teoria.
>>
>> Bynajmniej.
>>
>
> Rozwiń proszę, to piękne uzasadnienie.

Poczytaj prosze watek - kontekst i pozniejsze posty kluczem beda Ci.

Mariusz

unread,
Oct 6, 2008, 5:17:29 PM10/6/08
to

Pewnie posiada coś takiego za 99,99 zł
http://www.agdom.pl/shop/pr2x647.html

Na allegro taki sam po 29,99 zł :)

Mariusz

jangr

unread,
Oct 7, 2008, 2:06:52 AM10/7/08
to
Użytkownik "Mariusz" <antyspam...@poczta.fm> napisał w wiadomości
news:ptvke4tnaeaj8gbrt...@4ax.com...

>>> Ja mam hybrydę czajnika elektrycznego z termosem.
>>> Po zagotowaniu przełącza się w stan utrzymywania temperatury wody.
>>> Po zdjęciu z podstawki (odłaczeniu zasilania) woda jest zdatna do
>>> zaparzania herbaty jeszcze przez ok 40 minut.
>>Możesz podać model/markę/typ? - bardzo by mnie interesował taki czajnik.
> Pewnie posiada coś takiego za 99,99 zł
> http://www.agdom.pl/shop/pr2x647.html

Tam napisane jest tak:
"Wyłącznik: Po zagotowaniu wody czajnik automatycznie przechodzi w stan
podgrzewania, dzięki czemu w czajniku zawsze jest gorąca woda."
A co się stanie, jak nieopatrznie wylejemy prawie wszystko?
Wyłączy się, czy spali? Jak to z tym praktycznie jest?
Bo w normalnym po wylaniu wody sam czajnik się nie włącza.
A tutaj - sam "dobija" temperaturę włączając się co jakiś czas?

Pete

unread,
Oct 7, 2008, 3:09:45 AM10/7/08
to
Ghost pisze:

Od początku samego czytam i nijak nie potrafię klucza Twego użyć.

--
Pete

Ghost

unread,
Oct 7, 2008, 3:59:22 AM10/7/08
to

Użytkownik "Pete" <nob...@nowhere.com> napisał w wiadomości
news:ojerr5-...@ihal.ma.local.domain...

Coz mnie to obchodzi?

PeJot

unread,
Oct 7, 2008, 4:20:15 AM10/7/08
to
Ikselka pisze:

>>> Porównaj różnice we wskazaniach liczników gazowego i elektrycznego przed i
>>> po - lecz zagotuj po 100 litrów wody i podziel te wskazania przez 100.
>>> Cenę
>>> gazu i prądu znasz.
>>> Większa ilość wody pozwala na dokładniejszy pomiar średni.

/Średnio/ to kura i pies mają po 3 nogi.

>> Na tej grupie jest jakis wysyp osób
>> " myślących inaczej"?
>> Kobito, znajdż w domu gar 100 l, no chyba tylko u Ciebie.
>> Gotujesz dla wojska?
>> Wasze porady nadają się do kabaretu.
>

> Tępaku, można 4 razy po 25 lub 10 razy po 10 - niekumaty...

To się ma nijak do rzeczywistych warunków; rzadko kto gotuje 25 litrów
wody na herbatę.


--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest
tylu idiotów" Stanisław Lem

TomaSz.

unread,
Oct 7, 2008, 8:17:33 AM10/7/08
to
Z pamiętnika internauty.
Własność: 'jangr'
Wpis z dnia 07-10-2008:


> Tam napisane jest tak:
> "Wyłącznik: Po zagotowaniu wody czajnik automatycznie przechodzi w stan
> podgrzewania, dzięki czemu w czajniku zawsze jest gorąca woda."
> A co się stanie, jak nieopatrznie wylejemy prawie wszystko?
> Wyłączy się, czy spali? Jak to z tym praktycznie jest?
> Bo w normalnym po wylaniu wody sam czajnik się nie włącza.
> A tutaj - sam "dobija" temperaturę włączając się co jakiś czas?

W podstawce jest czujnik, który "waży" czajnik - jeśli nie ma wody lub jest
jej bardzo mało, zasilanie jest odłączone.
Działa to daokładnie tak: woda się zagotowuje i czajnik przechodzi w stan
podgrzewania. Jeśli go zdejmiesz z podstawki, wyłacznik wyłącza się
całkowicie. Ponowne postawienie na podstawce nie włącza zasilania, tylko
trzeba je z guzika właczyć.
Postawienie pustego (lub 1 ok. 1 cm wody) czajnika na podstawce i prób jego
włączenia powoduje, że przycisk "nie zaskakuje".
Nie da się więc go spalić w ten sposób.

--
TomaSz.
http://www.kociezycie.net

TomaSz.

unread,
Oct 7, 2008, 8:18:16 AM10/7/08
to
Z pamiętnika internauty.
Własność: 'Mariusz'
Wpis z dnia 06-10-2008:

> Pewnie posiada coś takiego za 99,99 zł
> http://www.agdom.pl/shop/pr2x647.html
>
> Na allegro taki sam po 29,99 zł :)

Cholera, ale przepłaciłem :)
Ale tak, to dokładnie ten czajnik.

--
TomaSz.
http://www.kociezycie.net

Pete

unread,
Oct 7, 2008, 3:22:55 PM10/7/08
to
Ghost pisze:
>
> Użytkownik "Pete" <nob...@nowhere.com> napisał w wiadomości
> news:ojerr5-...@ihal.ma.local.domain...
>> Ghost pisze:
>>>
>>> Użytkownik "Pete" <nob...@nowhere.com> napisał w wiadomości
>>> news:nmvpr5-...@ihal.ma.local.domain...
>>>> Ghost pisze:
>>>>>
>>>>>>>> coś mi podopowiada, że różnice będą niewielkie...
>>>>>>>> coś rzędu 30% a nie 300% :]
>>>>>>>
>>>>>>> Roznice beda sie zmieniac w zaleznosci od tempa - szybkie
>>>>>>> gotowanie=drogie gotowanie.
>>>>>>
>>>>>> Rewolucyjna teoria.
>>>>>
>>>>> Bynajmniej.
>>>>>
>>>>
>>>> Rozwiń proszę, to piękne uzasadnienie.
>>>
>>> Poczytaj prosze watek - kontekst i pozniejsze posty kluczem beda Ci.
>>
>> Od początku samego czytam i nijak nie potrafię klucza Twego użyć.
>
> Coz mnie to obchodzi?

Tak jak myślałem, burak.


--
Pete

Ghost

unread,
Oct 8, 2008, 2:04:42 PM10/8/08
to

Użytkownik "Pete" <nob...@nowhere.com> napisał w wiadomości
news:ghpsr5-...@ihal.ma.local.domain...

Tak jak sie domyslalem, plonk.

Pete

unread,
Oct 8, 2008, 2:48:11 PM10/8/08
to
Ghost pisze:
>
> Użytkownik "Pete" <nob...@nowhere.com> napisał w wiadomości
> news:ghpsr5-...@ihal.ma.local.domain...
>> Ghost pisze:
>>>
>>> Użytkownik "Pete" <nob...@nowhere.com> napisał w wiadomości
>>> news:ojerr5-...@ihal.ma.local.domain...
>>>> Ghost pisze:
>>>>>
>>>>> Użytkownik "Pete" <nob...@nowhere.com> napisał w wiadomości
>>>>> news:nmvpr5-...@ihal.ma.local.domain...
>>>>>> Ghost pisze:
>>>>>>>
>>>>>>>>>> coś mi podopowiada, że różnice będą niewielkie...
>>>>>>>>>> coś rzędu 30% a nie 300% :]
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Roznice beda sie zmieniac w zaleznosci od tempa - szybkie
>>>>>>>>> gotowanie=drogie gotowanie.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Rewolucyjna teoria.
>>>>>>>
>>>>>>> Bynajmniej.
>>>>>>>
>>>>>>
>>>>>> Rozwiń proszę, to piękne uzasadnienie.
>>>>>
>>>>> Poczytaj prosze watek - kontekst i pozniejsze posty kluczem beda Ci.
>>>>
>>>> Od początku samego czytam i nijak nie potrafię klucza Twego użyć.
>>>
>>> Coz mnie to obchodzi?
>>
>> Tak jak myślałem, burak.
>
> Tak jak sie domyslalem, plonk.

i na dodatek idiota, bo nie zrozumiał.

--
Pete

Jan Werbiński

unread,
Oct 23, 2008, 4:51:05 PM10/23/08
to
Użytkownik "Poldekk" <nocz...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:gcanjp$lbv$1...@inews.gazeta.pl...
> na gazie za 50 zł (taki mi się podoba) - czy po roku mi się ta inwestycja
> zwróci? Niestety jestem herbacianym maniakiem (na szczęście piję zieloną)
> i gotuję wodę wiele razy dziennie.

Gotuj raz i dolewaj z termosu.
http://tinyurl.com/5davqo

--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Prywatna http://www.janwer.com/
Nasza siec http://www.fredry.net/

666

unread,
Oct 24, 2008, 7:17:37 AM10/24/08
to
Swoją drogą - czy są czajniki elektryczne o budowie termosu, podwójnych sciankach?
Przecież pomysł prosty jak lot na księzyc...
JaC


-----

Jan Werbiński

unread,
Oct 24, 2008, 9:11:03 AM10/24/08
to
Użytkownik " 666" <usu...@wp.eu> napisał w wiadomości
news:gdsar3$98j$1...@news.wp.pl...

> Swoją drogą - czy są czajniki elektryczne o budowie termosu, podwójnych
> sciankach?
> Przecież pomysł prosty jak lot na księzyc...


I trzymają ciepłą herbatkę nawet przez 24 godziny, czy tylko godzinę?

666

unread,
Oct 25, 2008, 8:00:46 AM10/25/08
to
Kiedyś kupiłem mamie czajnik elektryczny na prezent.
Nieopatrznie niestety.
Po pierwszym odczycie liczników wrócilismy do gazu.
JaC


-----

> Ale jeżeli gotujemy przez cały rok kilka razy dziennie, to może warto się zastanowić nad wyborem?

666

unread,
Oct 26, 2008, 6:06:43 PM10/26/08
to
Oszczędzasz na CO ;-)
JaC


-----

0 new messages