W związku ze zbliżającą się wiosną planuję wyremontować całkowicie swój
pokój
i zakupić jakiś zestaw (amplituner+CD+kolumny). Pokój nie jest on duży (2,5
x 4,5 - 11,25 m2).
Zamierzam w nim na początek postawić dwie kolumny i subwoofer, docelowo
dojdzie jeszcze głośnik centralny i dipole wybór padł na Paradigm serii
Performance
a dokładniej Phantom v.2 i sub. PS1200.
Chodzi mi o zapewnienie jak najlepszych warunków odsłuchu (Kolumny będą
stały
przy krótszej ścianie)
W związku z tym mam pytanie czy opłaca się montować na suficie kasetony
styropianowe 25 lub 50 mm. Czy będą one tłumić odbicia wewnętrzne?
Jeżeli chodzi o ściany to przeciwległa do kolumn (ta z oknem) jest
całkowicie zabudowana,
pozostają więc trzy puste ściany.
Wyczytałem gdzieś, że do wytłumiania ścian stosuje się korek wyciszający.
Czy jest sens
stosowania go, czy również ytłumi mi odbicia wewnętrze?Jest jeszcze problem,
cz wyciszać wszyskie trzy, czy tylko tą z kolumnami, bo ten korek
to drogi interes 40 zł m2.
Może istnieją jeszcze inne sposoby?
Pozdrawiam,
Adam - webm...@tuning.pl
Kolumny powinny stać z dala od bocznych ścian, nie za daleko od siebie.
Odbicia boczne wpływaja na ogniskowanie efektów stereo. Emisja powinna byc
ze srodowiska "twardego" do wytlumionego. Czyli nie wytlumiona sciana za
glosnikami, regal z ksiazkami lub tapicerowana kanapa przed nimi.
Osobiscie nie jestem zwolennikiem systemow sub +2 x sat.
Pozdrowienia
AO
Mierzy sie takze i wylicza tzw odleglosc graniczna pomieszczenia (wynika
ze wspolczynnika odbicia i wymiarow pomieszczenia). Definicji scislej
nie pamietam, ale sens jest taki, ze do taka odleglosc mowi w jakied
odleglosci od siebie i od scian bocznych powinna byc ustawonie zrodlo i
sluchacz, aby pole bylo zalezne od fali padajacej nie zas od odbitych
(przy nagrywaniu to sie chyba nazywa plany bliskie).
To tyle na pierszy rzut.
ARP
Pozdrawiam wszystkich audiofili.
nico.
><br>Kilka miesięcy temu był bardzo ciekawy materiał o akustyce pomieszczenia
>w HiFi I Muzyka lub Audio. Dostępny również w sieci na ich stronach. Niestety
>nie pamiętam, w którym miesięczniniku.
W Audio. (www.audio.com.pl)
Robert
W takim razie - po co przeplacac i kupowac kolumny z glosnikami
niskotonowymi? Moze jakis producent wpadlby na pomysl produkowania kolumn
"dla malych mieszkan" - czyli bez "niepotrzebnych" glosnikow
niskotonowych... Byloby to z pewnoscia tansze a roznicy i tak nikt na 5
metrach by nie uslyszal ;-)))
Pozdrawiam
''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
Tomasz Wosik
wos...@frantic.um.krakow.pl
Alez wlasnie do malych brytyjskich mieszkan powstaly monitory.
--
Maciej Bartkowiak
========================================================================
Institute of Electronics and Telecommunication fax: (+48 61) 8782572
Poznan University of Technology phone: (+48 61) 8791016 int.171
Piotrowo 3A email: mbar...@et.put.poznan.pl
60-965 Poznan POLAND http://www.et.put.poznan.pl/~mbartkow
========================================================================
Najczesciej stosowana w salach odluchowych roznych salonow audiofilskich i u
mnie w domu :-)
> Dodatkowo warto zapewnic redukcje odbic bocznych
>(sciany, sufit, podloga).
Redukcja udzialu fal odbitych w obrazie dzwieku, pozwala na lepsza precyzje
przestrzenna, pozornych zrodel dzwieku. W praktyce chodzi o wyrownanie czasu
dotarcia dzwiekow z glosnika z dzwiekami odbitymi, im wiecej dzwiekow
odbitych, tym bardziej zamazany obraz przestrzenny dzwieku. Niestety jak
wszedzie dziala tu tez zasada zlotego srodka. Za mocno wytlumiony pokoj
bedzie gluchy. Tu pomoga eksperymenty. Ostatnio wywalajac pare
niepotrzebnych kartonowych pudel, moj sprzet nabral szybkosci, dzwiek jest
lepiej kontrolowany a barwy zywsze.
> Naprostsza metoda do dywan i skrecenie kolumn
>do srodka, zaawansowane techniki to ustroje rozpraszajace zawieszone na
>scianach i suficie (od 1/3 do 2/3 przestrzeni miedzy sluchaczem a
>zrodlem).
Prosta metoda z dywanem ma duzy plus w postaci funkcjonalnosci i latwosci
montazu ;-). Z wlasnych doswiadczen polecam polozenie dywanu wszerz.
Skrecenie kolumn do srodka w wielu przypadkach daje bardzo dobre rezultaty,
sam tego doswiadczylem niejednokrotnie.
>Ustroje dzwiekochlonne stosuje sie raczej, gdy koryguje sie ch-styke
>czestotliwosciowa pomieszczenia (usuwa dominante). Dla zakresu basowego,
>aby nie dopuscic do sytuacji tworzenia sie fali stojacej, stosuje sie
>pulapki basowe (najczesciej w rogach pomieszczenia).
Swietnymi pulapkami basowymi sa kanapy, fotele, szafy i inne konstrukcje
drewniane, ktore dobrze absorbuja drgania.
Pulapkami na srednie i wysokie tony sa grube kotary, tapicerka, dywany i
oczywiscie specjalne ustroje ( mozna zrobic we wlasnym zakresie z gabki
poliuretanowej, je rowniez czesto mozna spotkac w salonach audio).
Nie mozna tez zapomniec o izolacji od zewnetrznych zrodel dzwieku.
Warto wymienic okna na dzwiekoszczelne lub chociaz je uszczelnic ( nalezy
wybrac uszczelke bardziej elastyczna i miekka, wprew pozorom zazwyczaj
lepiej tlumi). Dodatkowo mozna zawiesic na nich ( najlepiej na calej
wysokosci od podlogi do sufitu ) grube i ciezkie kotary.
Jesli okno znajduje sie na bocznej scianie, warto dla symetrii powiesic
kotare na scienie przeciwleglej. Drzwi, jesli mamy zagluszajaca nasz sprzet
rodzinke, warto rowniez odizolowac kotara ( wyglada glupio ) lub zamontowac
na nich gabke poliuretanowa i obszyc materialem. Tu tez warto pamietac o
symetrii prawo - lewo.
Moze to nie na temat, ale wspomne:
Przy duzych drganiach w pomieszczeniu ( bliko przebiega pas szybkiego ruchu
lub linia kolejowa ), warto pomyslec o odizolowaniu od drgan sprzetu audio.
Najgorsze sa szafki drewniane ktore doskonale przenosza drgania. Aby
przenoszenie drgan zlikwidowac do minimum, ( daje slyszalne rezultaty w
przypadku CD i Winylu ) mozna postawic szafke na kolcach i dodatkowo na
grubej plycie granitowej ( biegiem do najblizszego kamieniarza :-), ja
osobiscie zastosowalem marmurowy blat od starego stolu, pomoglo! a koszt
zaden). Dobrym pomyslem, jest tez obciazenie pustych rurek szafki i/lub
kolumn, srutem.
Z zyczeniami wspanialego odsluchu
Buciarczyk buc...@friko4.onet.pl
Buciarczyk wrote in message ...
>Najgorsze sa szafki drewniane ktore doskonale przenosza drgania. Aby
>przenoszenie drgan zlikwidowac do minimum, ( daje slyszalne rezultaty w
>przypadku CD i Winylu ) mozna postawic szafke na kolcach i dodatkowo na
>grubej plycie granitowej ( biegiem do najblizszego kamieniarza :-), ja
>osobiscie zastosowalem marmurowy blat od starego stolu, pomoglo! a koszt
>zaden
Wlasnie, a jaka jest rola standow przy kolumnach?
Slyszalem o tym, ze dobre, audiofilskie standy waza po 100kg.
Z kolei w Anglii widzialem koleczki do podlozenia pod kolumny, gdy te
musza stac na polce, bo nie mamy innego wyjscia.
Teraz - postawilem swoje kolumny na lastrikowym parapecie okiennym, ktory
z jednej strony w sprzezeniu z reszta bloku wazy kilkaset ton, a z drugiej -
brak
tej izolacji w postaci koleczkow. Byc moze czegos tu nie rozumiem, ale jak
to w koncu jest - izolowac czy stawiac na ciezkich standach? A moze to
w rezultacie to samo?
Ja na razie, oprocz sporadycznego rezonansu szyby okiennej (bass reflex z
tylu),
jestem calkiem zadowolony... ;)
RdX
____ ___ __ ____
/ __ \____ _____/ / |/ /_______ / / / Radoslaw Naremski
/ /_/ / __ `/ __ /| / ___/ _ \/ / / radx...@kis.p.lodz.pl
/ _, _/ /_\\\V/// // / /__/ __/ / / http://www.radxcell.w.pl
/_/ |_|\__,< o o >//_/|_\___/\___/_/_/ tel/fax +48 (0)42 6888992
---------000--U--000---------------------------------------------
If you are good, you will be assigned all the work.
If you are really good, you will get out of it.
Ich glowna rola to podstwaka pod monitor, najlepiej gdy nie przenosi drgan.
>Slyszalem o tym, ze dobre, audiofilskie standy waza po 100kg.
Zazwyczaj standy zbudowane sa z wieloscianow lub rur pustych w srodku, jesli
obciazysz je czyms ciezkim ( nasypiesz np srutu ), beda wazyly 100 kg.
Zdecydowanie polepszy to ich stabilnosc i wlasciwosci tlumiace drgania.
>Z kolei w Anglii widzialem koleczki do podlozenia pod kolumny, gdy te
>musza stac na polce, bo nie mamy innego wyjscia.
Tez chodzi o izolacje drgan. W Polsce mozna dostac podkladki z sorbotanu,
materialu podobnego do twardej galarety, swietnie tlumiacego drgania.
>Teraz - postawilem swoje kolumny na lastrikowym parapecie okiennym, ktory
>z jednej strony w sprzezeniu z reszta bloku wazy kilkaset ton, a z
drugiej -
>brak
>tej izolacji w postaci koleczkow.
Obawiam sie, ze nie jest to najlepszy sposob na odizolowanie od drgan.
Budynek bedzie wpadal w drgania, chociazby od przejezdzajacej w poblizu
ciezarowki ( jesli mieszkasz w nowym bloku, im wyzej tym gorzej ), a to
doskonale przeniesie sie na nie odizolowanany od budynku sprzet.
>Byc moze czegos tu nie rozumiem, ale jak
>to w koncu jest - izolowac czy stawiac na ciezkich standach? A moze to
>w rezultacie to samo?
Standy stawiasz na kolcach (izolujesz), standy poniewaz sa ciezkie nie
wpadaja tak latwo w drgania, kolumne na standzie tez stawiasz na kolcach
(kolejna izolacja od drgan), wszystko stawiasz na granitowej ciezkiej plycie
(duza masa i duza bezwladnosc, takze pochlonie czesc drgan ).
>Ja na razie, oprocz sporadycznego rezonansu szyby okiennej (bass reflex z
>tylu),
>jestem calkiem zadowolony... ;)
W takim razie masz problem z glowy. No, moze przyklej gume do zucia na
srodku szyby, lub w jej katku :-)
Pozdrawiam :-)
Buciarczyk buc...@friko4.onet.pl
stosunkowa tania i skuteczna metoda izolacji elektroniki (z powodzeniem
uzyta na bezzawieszeniowej redze znajomego) polega na "sandlyczowaniu" tej
coraz bardziej popularnej foli do pakowania, z duzymi babelkami, pomiedzy
dwoma kawalkami mdf lub czegos ciezszego
AG
Tylko, ze nie wiadomo ile wplywa na te brzmienie filtr
(zniekrztalcenie fazy), a ile brak harmonicznych powyzej 20kHz.
Piotrek M.
--
Archiwum listy dyskusyjnej pl-rec-audio
http://www.newsgate.gliwice.pl/archive/pl-rec-audio/
'Suba' slychac ale jakby zmierzyc co slycha to nie ma tam nic 'czystego'
ponizej granicznej czestotliwosc pomieszczenie. Obrazujac jak pusici
Pan 20 Hz to dostanie Pan 20 HZ z tyloma ponakladanymi falami odbitymi
plus harmoniczne plus fala stojaca na granicznej czestotliwosci
pomieszczenia.
Pytanie co kto lubi. Jak takie bum bum z malego Fiata to niech laduje
subwoofer.
Co do głosnina niskotonowego to obluguje on zakres od 1-3 KHz w dol w
zestawach dwudroznych, wiec chyba jednak jest potrzebny. Czy wymyslono
ocs innego tak. NAzywa sie to przetwornik szerokopasmowy i pokrywa pasmo
od 200 Hz do 10Kz lub lepiej. Albo taki Magnetoplan chyba od 100Hz do
22KHz przez przesuniec fazowych, poszczegolnych skladowych.
Pozdrowienia,
ARP
>
> Pulapkami na srednie i wysokie tony sa grube kotary, tapicerka, dywany i
> oczywiscie specjalne ustroje ( mozna zrobic we wlasnym zakresie z gabki
> poliuretanowej, je rowniez czesto mozna spotkac w salonach audio).
Co do kotar to szerokosc materialu powinna byc 2 razy wieksza niz
szerokosc powieszonej kotary (wspolczynnik falbanienia 50%). Co do
wlasnych ustrojow to warto pamietac, ze minimalna grubosc materiallu to
polowa fali czestotliwosci ktora tluminy (predkodc rozchodzenia sie
dzwieku w tym materiale).
Robert Pawlowski
Dla mnie bomba :-)
Wyprobuje :-)
Buciarczyk buc...@friko4.onet.pl
Tomasz Wosik wrote:
--
Piotr Cyklis
e-mail: pcy...@mech.pk.edu.pl
e-mail: Piotr....@pk.edu.pl
e-mial: cyk...@usk.pk.edu.pl
Politechnika Krakowska
31-864 Krakow
al. Jana Pawla II 37
tel: (12)-648-05-55 wew 3586
fax: (12)-648-57-71
>> > Dodatkowo warto zapewnic redukcje odbic bocznych
>> >(sciany, sufit, podloga).
>Uwaga na sufit czesto o nim zapominamy.
Raczej rzecz w tym, ze jest najtrudniejszy do sensownego zaaranzowania
> Co do
>wlasnych ustrojow to warto pamietac, ze minimalna grubosc materiallu to
>polowa fali czestotliwosci ktora tluminy (predkodc rozchodzenia sie
>dzwieku w tym materiale).
Nie bardzo rozumiem. Dlaczego wlasnie tak? Przeciez w takim razie
kotary nic nie powinny wytlumiac. W koncu ich grubosc jest wyraznie
ponizej polowy dlugosci najkrotszych fal akustycznych?
Robert
>Nie bardzo rozumiem. Dlaczego wlasnie tak? Przeciez w takim razie
>kotary nic nie powinny wytlumiac. W koncu ich grubosc jest wyraznie
>ponizej polowy dlugosci najkrotszych fal akustycznych?
Empirycznie sprawdzilem, kotary tlumia naprawde bardzo dobrze, rowniez
dzwieki z zewnatrz. W kazdym teatrze stosowane sa kotary, wbrew pozorom nie
tylko po to zeby zaslaniac. Kotary przy drzwiach stosowane sa wlasniepo to
zeby tlumic dzwieki, zadanie to spelniaja naprawde doskonale.
Buciarczyk buc...@friko4.onet.pl
ARP
W duzym uproszczeniu to uklad drgajacy mozna modelowac (w przypadku
standu nie glosnika) jako sila pobudzajaca i jakims tam okresowym
przebiegu w czasie przylozona do okreslonej masy o okreslonej
sztywnosci/sprezystosci. Generalizujac im ta masa wieksza tym dobroc
ukladu mniejsza co powoduje, ze rezonase sa bardzej rozmyte - taka
szeroka plaska gorka na wykresie. Co jest kozystne w odbiorze bo ich nie
slychac. I przenoszenie drgan przez taka mase jest b. utrudnone bo
trudno ja pobudzic do drgania :).
ARP
>Co do kotar to szerokosc materialu powinna byc 2 razy wieksza niz
>szerokosc powieszonej kotary (wspolczynnik falbanienia 50%). Co do
>wlasnych ustrojow to warto pamietac, ze minimalna grubosc materiallu to
>polowa fali czestotliwosci ktora tluminy (predkodc rozchodzenia sie
>dzwieku w tym materiale).
Nie bardzo rozumiem z tą grubością materiału. Czy mógłbyś to wytłumaczyć?
WitekM
Kotara tlumi w zakresie wysoki tonow i minimalnie w zakresie srodka.
Wspolczynnik odbicia dzwieku od kotary jest znikomy, fala dzwiekowa
przez nia 'przechodzi' trafia na przeszkode za i wraca znowu przez
kotara. Przejscie przez kotare 'zabiera' czesc energi fali, tym wiecej
im wyzsza krotszy jest okres tejze fali.
Ustroj tlumiacy, dziala inaczej.
>> kotary nic nie powinny wytlumiac. W koncu ich grubosc jest wyraznie
>> ponizej polowy dlugosci najkrotszych fal akustycznych?
>
>Kotara tlumi w zakresie wysoki tonow i minimalnie w zakresie srodka.
>Wspolczynnik odbicia dzwieku od kotary jest znikomy, fala dzwiekowa
>przez nia 'przechodzi' trafia na przeszkode za i wraca znowu przez
>kotara. Przejscie przez kotare 'zabiera' czesc energi fali, tym wiecej
>im wyzsza krotszy jest okres tejze fali.
>
>Ustroj tlumiacy, dziala inaczej.
Moje watpliwosci budzi fakt, ze przeciez glosnik, zeby wyemitowac
fale, dajmy na to 5-ciometrowa, nie musi robic skoku o amplitudzie 5m.
(ani nawet 2,5 m). Dlaczego wiec dla wytlumienia takiej fali niezbedna
ma byc 2,5metrowa warstwa materialu tlumiacego?
Robert
Wciąż nie wiem skąd ta teoria z połówką fali. Używam płyt z prasowanej wełny
mineralnej Ecophon. Mają grubość 50 mm a tłumią dość efektywnie do 150 Hz
(długość fali 225 cm, czyli 50 razy więcej)! A niby powinny być skuteczne
nie dalej niż do 3 kHz. To jakaś kompletna bzdura.
WitekM
>
>Wciąż nie wiem skąd ta teoria z połówką fali. Używam płyt z prasowanej wełny
>mineralnej Ecophon. Mają grubość 50 mm a tłumią dość efektywnie do 150 Hz
>(długość fali 225 cm, czyli 50 razy więcej)! A niby powinny być skuteczne
>nie dalej niż do 3 kHz. To jakaś kompletna bzdura.
No wlasnie, ja rowniez nie bardzo rozumiem skad takie teorie.
Zainteresowalo mnie jednak co innego: Czy wspomniany przez Ciebie
Ecophon ma jakis sensowny wyglad, czy tez walory estetyczne nie ida w
parze z akustycznymi? Sam przymierzam sie do wytlumienia pokoju, ale
foremek od jajek nie zamierzam stosowac wlasnie ze wzgledu na wyglad.
Myslalem o styropianowych panelach (W sklepie niedaleko mnie - ponizej
10 zl/m^2 wliczajac klej, ale slyszalem, ze nie zawsze sa dokladnie
kwadratowe, co utrudnia osiagniecie estetycznego efektu koncowego),
ale jestem otwarty na inne pomysly, stad moja prosba o napisanie
czegos bardziej szczegolowego na temat Ecophonu.
Robert
>czegos bardziej szczegolowego na temat Ecophonu.
Ecophon to całkiem schudne ustrojstwo. Są to płyty używane do wytłumiania
dużych sal konferencyjnych, kin, teatrów, sal gimnastycznych. Czyli
wszystkich dużych objętości w których istnieje duży problem trzepoczącego
echa, na przykład. Poszczególne wersje płyt różnią się grubością (dostępne
chyba 25-mm i 50-mm) oraz materiałem ochronnym od strony pomieszczenia
("prawa strona"). MAteriał ten wpływa na współczynnik odbicia dźwięku. W
prospekcie reklamowym są załączane odpowiednie wykresy. Sama wełna prasowana
bardzo się sypie, włazi w palce i może być szkodliwa dla zdrowia (chodzi o
te włoski). Ale odpowiednio zabezpieczona oczywiście nie. Normalne
instalacje, jak te wspomiane wyżej wykorzystują stelaże, ramy montażowe, na
których płyty się opierają i są utrzymywane w pewnej odległości od ściany.
Im większej, tym lepiej (np. 20 cm), co wynika z praw fizyki (węzły fal
stojących przy powierzchni ściany). Audiofil ma wolną rękę, może kupić sobie
ramę, ale nie widzę sensu wykładania Ecophonej całej ściany lub sufitu -
tłumienie naprawdę jest bardzo duże, łatwo przetłumić pokój. Na własny
użytek owinąłęm płyty białą fizeliną. Nie jest to ładne, stoi w rogach
pokoju, ale moja niewiasta godzi się z tym. Uff!
WitekM
>Robert
Pozdrawiam,
K.T.
ARP
Pozdrowienia.
Wysokie częstotliwości (czytaj: krótkie fale) - "wlatują" między dwa takie
kliny i drogą wielokrotnych odbić o nie ulegają całkowitemu wytłumieniu. To
raczej ma się nijak niskich częstotliwości (jakie by musiały być wymiary
klinów).
>Wyznaczas sie nawet z ich dlugosci czestotliwosc graniczna komory
>(powyzej ktorej komora faktycznie jest komora bezechowa czyli nie ma
>odbic od scian).
Ciekawe... Długość klina a częstotliwość graniczna? Owszem, istnieją takie
związki (wpływ wymiarów klinów, ich kształtu i materiału na tłumienie
niskich częstotliwości), ale raczej nie aż tak znacząco. Częstotliwość
graniczna komory (mierzyłem) to taka częstotliwość, przy której fala
dźwiękowa jest jeszcze krótsza od jej najdłuższego wymiaru - w praktyce jest
nieco gorzej ze względu na nieidealności materiału, ośrodka (powietrza) i
tym podobne michałki - stąd prawdopodobnie wspomniany wpływ tych klinów na
niskie częstotliwości.
>Wiecej napisze po urlopie, czyli w marcu - zajze do literatury i podam
>wzorki.
Jeśli popełniłem gdzieś błąd taktyczny, także po nie sięgnę :-)
--
Tadeusz Krzemiński
________________________________
e-mail: krz...@ict229.ict.pwr.wroc.pl
www: http://friko.onet.pl/op/krzemu
O... widze ze mierzylismy ta sama komore :-) (6 pietro C-5).
Marcin.
Tadeusz Krzeminski wrote in message <7cdfda$gkb$3...@okapi.ict.pwr.wroc.pl>...
>Milczanowski Marcin napisał(a) w wiadomości:
><01be6941$16333d00$2c01...@marcin.daewoo.com.pl>...
>>O... widze ze mierzylismy ta sama komore :-) (6 pietro C-5).
>A jakoś tak wychodzi :-)
Co to jest C-5? :)
RdX
Budynek Akustyki i Telekomunikacji Polibudy Wrocławskiej. :-)
Miało się tam zajęcia....
Pozdro
------------------------------------------------------
Lesior: p_le...@friko7.onet.pl
les...@polbox.com
IMO ludzie pracujacy w C5 sa zupelnie normalni i milo bylo miec tam zajecia
przez kilka lat studiow - w szczegolnosci 5 i 6 pietro. Natomiast II pietro
C-4 to ... Co tu duzo mowic - kazdy musial przez to przejsc. Jak by ktos
nie wiedzial to tam jest Zaklad Teorii Obwodow).
Marcin M.
W sumie masz racje, ale ja trafilem na normalnych prowadzacych (no chyba z
wyjatkiem szefa...) wiec nie narzekam. Ale byli tacy co mocno narzekali.
Marcin M.