Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Źle się dzieje.

15 views
Skip to first unread message

lukeh

unread,
May 13, 2005, 1:34:46 PM5/13/05
to
Witam
Od 2 lat regularnie (codziennie) przeglądam tą grupę, jednak ostatnio
jest coraz mniej nowych wątków a teraz nie ma ich wcale. Bardzo martwi
mnie że grupa umiera, mam nadzieję że zmieni się to w najbliższym czasie.

Pozdrawiam.

ŁH


PS.
Moja skromna twórczość ;)
_______/\_/\_/\_/\_/\_/\_______________
/\ ___/ \
/ \=========/ '';,,,,;'''';,,,;'''';,,,,;'''';,,,;'' \
\ /=========\___ ,,;'''';,,,,;''';,,,,;'''';,,,,;''';,, /
\/ \ŁH_______ _ _ _ _ _ _____________/
\/ \/ \/ \/ \/ \/

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 13, 2005, 2:05:59 PM5/13/05
to

"lukeh" <lu...@interia.pl> d62ooq$je1$1...@nemesis.news.tpi.pl

> Witam
> Od 2 lat regularnie (codziennie) przeglądam tą grupę, jednak ostatnio
> jest coraz mniej nowych wątków a teraz nie ma ich wcale. Bardzo martwi
> mnie że grupa umiera, mam nadzieję że zmieni się to w najbliższym czasie.
>
> Pozdrawiam.

> Moja skromna twórczość ;)


> _______/\_/\_/\_/\_/\_/\_______________
> /\ ___/ \
> / \=========/ '';,,,,;'''';,,,;'''';,,,,;'''';,,,;'' \
> \ /=========\___ ,,;'''';,,,,;''';,,,,;'''';,,,,;''';,, /
> \/ \ŁH_______ _ _ _ _ _ _____________/
> \/ \/ \/ \/ \/ \/


/\_/\_/\_/\_/\_/\_/\_/\_/\_/\_/\_/\
/ \
/ |:|:|:|:|:|:|:|:|:|:|:|:|:|:|:|:| \
\ |:|:|:|:|:|:|:|:|:|:|:|:|:|:|:|:| /
\ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ /
\/ \/ \/ \/ \/ \/ \/ \/ \/ \/ \/ \/


Ustna harmonijka. :) (instrument muzyczny)

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....

Stary Dziad

unread,
May 13, 2005, 7:26:59 PM5/13/05
to
lukeh napisał(a):

> Od 2 lat regularnie (codziennie) przeglądam tą grupę, jednak ostatnio
> jest coraz mniej nowych wątków a teraz nie ma ich wcale.

Bo wszystkich pewnie wystraszył obmierzły spam proszalnego dziada Eneuela, który
nadużywa kretyńskich emotikonek i robi jescze wiele złych rzeczy. Wot, Eneuel.

Q

unread,
May 14, 2005, 3:29:22 AM5/14/05
to
Stary Dziad napisał(a):

O tak! Się zagnieździł, a jego aktywność idzie w parze z aktywnością
innych członków grupy i jest do niej wprost proporcjonalna.

Co to jest?:

^
> <!

--
/Q/

Stary Dziad

unread,
May 14, 2005, 8:32:55 AM5/14/05
to
Q napisał(a):

> O tak! Się zagnieździł

Ale chyba lata świetności ma już za sobą? Gdzież te czasy, gdy E. emitował
kilkanaście postów dziennie i generował ogromny ruch na grupie?

PseudOA:

................
|
.""""".
|__|__|
| |
| | <- mysz komputerowa generacji "1981"
|_____|

Lukasz Tyrala

unread,
May 14, 2005, 8:35:23 AM5/14/05
to
Natchnieniem musiało być uczucie, które pchnęło pewnego
użytkownika -- nazywającego siebie "lukeh" --
do powciskania klawiszy (w wiadomości:
"news:d62ooq$je1$1...@nemesis.news.tpi.pl")
w takiej oto kolejności:

> _______/\_/\_/\_/\_/\_/\_______________
> /\ ___/ \
> / \=========/ '';,,,,;'''';,,,;'''';,,,,;'''';,,,;'' \
> \ /=========\___ ,,;'''';,,,,;''';,,,,;'''';,,,,;''';,, /
> \/ \ŁH_______ _ _ _ _ _ _____________/
> \/ \/ \/ \/ \/ \/

^- ASCII-Art dopuszcza tylko znaki ASCII,
czyli bez "polskich liter" -- dotyczy
to też podpisów artystów.

Jak wybrać sobie podpis?
http://www.ascii.art.pl/faq.htm#pyt12


OA (Słuchawka -- od telefonu.):

__
,\\`.
|#)) \
'//_, \
\ :
| |
__,/ ;
.\\ /
|#)) /
'//.`
Y .
\ lt. )
`._______,`

OK (Ob. Komentarz): Aparat w innym terminie.


:-)
--
cn ,-/ http://home.autocom.pl/bjt/lt \-. .xXXXx.
^^ / Pozdrowienia i do przeczytania... \ .` TXXx
fo \ Łukasz T. (lt.) `. C_ Dx"
nt `----\ noncoposmentis(a)o2(.)pl /----'``=- )__/|

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 14, 2005, 9:22:46 AM5/14/05
to

"Stary Dziad" d64rf9$ce6$1...@nemesis.news.tpi.pl ,-----.
W/,-. ,-.\W
> Ale chyba lata świetności ma już za sobą? Gdzież te czasy, ()>a a<()
> gdy E. emitował kilkanaście postów dziennie i generował (.--(_)--.)
> ogromny ruch na grupie? ,'/.-'\_/`-.\`.
,' / `-' \ `.
Piszę i myślę znacznie szybciej (niż w tamtym czasie, do / \ / \
którego tęsknisz) ale celowo zmniejszyłem tempo pisania / `. ,' \
i wysyłania, jako że: / / `-._.-' \ \
,-`-._/| |=|o |\_.-<
-- nie potraficie tego czytać ze zrozumieniem :) <,--.) |_____| |o____| )_ \
-- zapisałem to, co zamierzałem. :) `-)| |// _ \\| )/
|| |' | `|
OA: http://www.ascii-art.de/ascii/ghi/grandpa.txt || | | |
|| ( )|( )

-- || | | |
.`'.-. ._. .-. || | | |
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@ascii.art.pl '.O_' || |_.--.|.--._|
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~' o.`., || /'""| |""`\
o'\:/.d`|'.;. p \ ;', ;,,. ; . ,.. ; ;, .;..;\|/.... [] `===' `===' hjw

Raul Duke

unread,
May 14, 2005, 9:26:05 PM5/14/05
to
Eneuel Leszek Ciszewski wrote:

> Piszę i myślę znacznie szybciej (niż w tamtym czasie, do / \ / \
> którego tęsknisz) ale celowo zmniejszyłem tempo pisania / `. ,' \
> i wysyłania, jako że: / / `-._.-' \ \
> ,-`-._/| |=|o |\_.-<
> -- nie potraficie tego czytać ze zrozumieniem :) <,--.) |_____| |o____| )_ \
> -- zapisałem to, co zamierzałem. :) `-)| |// _ \\| )/

Widac, ze mlodziez dzisiejsza nie rozumie pana, panie kolego. :)
Wrocilem, wkrotce czegos sie bedzie mozna spodziewac... Po mnie.

Pozdrawiam,
bug

--
http://www.globalinsanities.com/?ref=7522

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 15, 2005, 1:15:52 AM5/15/05
to

"Raul Duke" d668es$fee$1...@news.onet.pl

> > Piszę i myślę znacznie szybciej (niż w tamtym czasie, do / \ / \
> > którego tęsknisz) ale celowo zmniejszyłem tempo pisania / `. ,' \
> > i wysyłania, jako że: / / `-._.-' \ \
> > ,-`-._/| |=|o |\_.-<
> > -- nie potraficie tego czytać ze zrozumieniem :) <,--.) |_____| |o____| )_ \
> > -- zapisałem to, co zamierzałem. :) `-)| |// _ \\| )/

> Widac, ze mlodziez dzisiejsza nie rozumie pana, panie kolego. :)
> Wrocilem, wkrotce czegos sie bedzie mozna spodziewac... Po mnie.

_______________________________________________
Młodzież akurat rozumie doskonale. |.---------------------------------------------.|
Gorzej z Q i z SD? Trudno zgadnąć, || ||
czy to młodzież. I chyba wolałbym || ||
tego nie zgadywać, żeby nie dawać || ||
niepotrzebnie pożywki tym osobom. |'---------------------------------------------'|

> Pozdrawiam,

Re.

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@ascii.art.pl '.O_'

`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,

o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....


Marcin Glinski

unread,
May 15, 2005, 5:05:32 AM5/15/05
to
Dnia Sun, 15 May 2005 02:26:05 +0100, Raul Duke napisał(a):

> Widac, ze mlodziez dzisiejsza nie rozumie pana, panie kolego. :)
> Wrocilem, wkrotce czegos sie bedzie mozna spodziewac... Po mnie.

Możesz nie wchodzić na przyszłość tak gwałtownie? O mało zawału nie
dostałem ;)

> Pozdrawiam,
> bug

:)


MG.
--
web: http://duszki.prv.pl /\
e-mail: stforek.gmail@com /|_/|//\)
jabber-id: shae.chrome@pl = , , =
$cat signature | tr @. .@ fsc ((,)7(,))

Stary Dziad

unread,
May 15, 2005, 6:42:19 AM5/15/05
to
Dnia 2005-05-14 użytkownik Eneuel Leszek Ciszewski wyemitował:

> żeby nie dawać
> niepotrzebnie pożywki tym osobom.

Jezu, i kto to mówi... No i znów wychodzi na to, że to ja i Q jesteśmy
"ci źli" - spamujemy, trolujemy i zalewamy grupę tonami bezużytecznych postów.

PseudOA:

O
X
___X____
/ X /|
/_______//|
|-| | | |/|
|-|-|-|-|/| <- Hotel Mariott
|-|-|-|-|/|
|-|-|-|-|/|
|-|-|-|-|/|
|-|-|-|-|/|
|-|-|-|-|/|
|-------|/|
| L O T |/|
|-------|/|
|-|-|-|-|/|
|-|-|-|-|/|
|-|-|-|-|/| ___
|-|-|-|-|/ /__/\__
'"""""""' /_|_\__/|
| || <- polski fiat 126p
'()'''()'/

Wilu

unread,
May 15, 2005, 7:09:30 AM5/15/05
to
On Sun, 15 May 2005 02:26:05 +0100, Raul Duke wrote:


> Widac, ze mlodziez dzisiejsza nie rozumie pana, panie kolego. :)
> Wrocilem, wkrotce czegos sie bedzie mozna spodziewac... Po mnie.
>
> Pozdrawiam,
> bug

A co to za dziwny nick, Ty stary robalu?

Raul Duke

unread,
May 15, 2005, 8:12:25 PM5/15/05
to
Marcin Glinski wrote:

>>Widac, ze mlodziez dzisiejsza nie rozumie pana, panie kolego. :)
>>Wrocilem, wkrotce czegos sie bedzie mozna spodziewac... Po mnie.
>
> Możesz nie wchodzić na przyszłość tak gwałtownie? O mało zawału nie
> dostałem ;)

He, he... Milo i pana tu spotkac, panie sTfOrKu... :)
Wolne od pracy mam dopiero w sobote, wiec nic wczesniej nie
obiecuje, ale mysle, ze na sobote cos nowego, powinienem
zmajstrowac. Choc trudnym to bedzie zadaniem niemilosiernie
po kilku latach przerwy.

Raul Duke

unread,
May 15, 2005, 8:13:24 PM5/15/05
to
Wilu wrote:

>>Widac, ze mlodziez dzisiejsza nie rozumie pana, panie kolego. :)
>>Wrocilem, wkrotce czegos sie bedzie mozna spodziewac... Po mnie.
>>
>>Pozdrawiam,
>>bug
>
> A co to za dziwny nick, Ty stary robalu?

A ktorz by inny? Bug, bugi, itp. :) Wrocilem, jestem i miejmy
nadzieje juz bede tu dosc czestym gosciem.

Raul Duke

unread,
May 15, 2005, 8:15:55 PM5/15/05
to
Stary Dziad wrote:

>> żeby nie dawać
>> niepotrzebnie pożywki tym osobom.
>
> Jezu, i kto to mówi... No i znów wychodzi na to, że to ja i Q jesteśmy
> "ci źli" - spamujemy, trolujemy i zalewamy grupę tonami bezużytecznych
> postów.

Nie bylo mnie tu ladnych latek pare, ale pamietam te
grupe inaczej... Jasne, zawsze byla rozmowa o OT bez
rysunkow, itp. Ale ta grupa nie byla tylko i wylacz-
nie "rysuj albo do widzenia". Kiedys byla pelna lu-
dzi... Kiedys czesc rysowala, czesc rozmawiala, a
czesc robila wszystkiego po trochu, bo WSZYSTKO (po-
wtarzam sie niestety) opieralo sie na KLIMACIE, nie
na SZTYWNYCH zasadach.

Dziekuje.
Dobranoc.

Stary Dziad

unread,
May 15, 2005, 8:55:05 PM5/15/05
to
Akurat wieczorną porą trafiłem i tutaj. Odpisuję więc w raz.

~ *Raul Duke* dnia 2005-05-16 02:15 pisze ~

> Ale ta grupa nie byla tylko i wylacz-
> nie "rysuj albo do widzenia".

Polecam wątek "[PIC]Glina z drogówki" tam uświadomiono mnie, że pisanie
postów bez OA jest *raczej* niemile widziane. Być może więc jakieś niepisane
zasady się zmieniły. Dlatego też oznaczyłem ten subwątek poprzez [SPAM] - co by
nie razić obrońców grupowego FAQ.

Ja sam rysować nie umiem kompletnie, acz sprawia mi przyjemność wystukanie
kilku pseudorysunków na klawiaturze. To sobie te nieszczęsne "dzieła" i tutaj
wrzucam, skoro "każdy ascii-art jest mile widziany"[1]. Natomiast ostatnie[2]
miesiące to dominacja na grupie kolegi Eneuela, który - pomimo wielokrotnych
napomnień - nie stosował się do rad udzielanych mu przez innych grupowych
kolegów i generował tony spamu. Ów spam, bo inaczej tego nazwać nie można,
polegał na zakłądaniu wątków o Kościele katolickim i odpowiadanie sobie na nie
samemu (niekiedy po kilka-, a może i kilkanaście odpowiedzi).

No ale dobrze - sprawy Eneuela nie ma co drążyć, skoro ów osobnik obiecał
poprawę. Zobaczymy co dalej będzie.

> Kiedys byla pelna ludzi...

Maybe - nje znaju dawnych zaszłości. W zasadzie to chyba jakiś głębszy
problem. Scena komputerowa też *podobno* pada. Znak naszych czasów chyba - brak
zainteresowań innych niż "muzyka, clubbing, piwo, internet". Ale to wynurzenia
na inną baśń z mchu i paproci.

> bo WSZYSTKO (po-
> wtarzam sie niestety) opieralo sie na KLIMACIE, nie
> na SZTYWNYCH zasadach.

Na czym polegał tamten klimat? Bo chyba nie na listach pełnych irytujących
uśmieszków?

Daję genialny OA, choć nieoryginalny, bo wyciągnięty z archiwum[3]:

Ręczę wam za to, że w całym świecie
Pewnie milszego nic nie znajdziecie
Jak kielich pełen dobrego wina,
To mi pociecha słodka, jedyna,
To tylko troski nasze ukraca,
Smutki i żale od nas odwraca.
Kiedy cię czasem zdradnie
Boleść j a k a napadnie
W kielichu na dnie
Szukaj ulżenia
Cierpienia
Jedynie
W winie
Troska
Ginie
Jego siła
Prawie boska
Uleczy
Żale
I bóle,
Ale
W raźnym kole
Miarkuj się w zapale
I strzeż się nad miarę
Wypróżniać twoją czarę.
Bo gdy przesadzisz,to i w dobrym winie
Utonie pamięć twoja i rozum twój zginie.

(Autor nieznany, w: 'Humory-
sta Warszawski' nr 65/1840)


/Przypisy/
[1] - "każdy ascii-art jest mile widziany" - cytat z FAQ
[2] - ostatnie miesiące - tu: ostatnie kilkanaście miesięcy
[3] - oryginalny post "Asciiart multimedialny, czyli carmina figurata"
zamieściła Nora Ney 2001-11-24.
--
___ __
(__ | \
___)tary |__/ziad

Asia Mazur

unread,
May 15, 2005, 9:32:57 PM5/15/05
to
Dnia Mon, 16 May 2005 02:55:05 +0200, Stary Dziad napisał(a):

> [ciach]


>
> [3] - oryginalny post "Asciiart multimedialny, czyli carmina figurata"
> zamieściła Nora Ney 2001-11-24.

:)))
Wiadomo, dzień cudów;P

hmhm natomiast a propos tematu głównego - to wyluzuj Dziadku, tak Ci dobrze
z oczu patrzy :)

OA:
.---. /
/ o o| /
/\|/\\/\ /
|\____ /
\____(/
| |

[uśmiechnięty Lord Vader :)]

papkulce:)
Asik
--
_\_ o
____/`b s i l
/Róża] a e
|| \\ c k @go2.pl

Tomasz Kepski

unread,
May 16, 2005, 3:06:29 AM5/16/05
to ka...@o2.pl
Heh,

>>> Wrocilem, wkrotce czegos sie bedzie mozna spodziewac... Po mnie.
>>
>>
>> Możesz nie wchodzić na przyszłość tak gwałtownie? O mało zawału nie
>> dostałem ;)
>
>
> He, he... Milo i pana tu spotkac, panie sTfOrKu... :)
> Wolne od pracy mam dopiero w sobote, wiec nic wczesniej nie
> obiecuje, ale mysle, ze na sobote cos nowego, powinienem
> zmajstrowac. Choc trudnym to bedzie zadaniem niemilosiernie
> po kilku latach przerwy.
>
> Pozdrawiam,
> bug
>

Cos widze ze wiosna nie tylko za oknem ale i na grupie. Milo widziec, ze
nie tylko mnie dopadla sentymentalna ochota na porysowanietego czy
owego po latkach kilku ;-)

Bug, Stforek, Wilu ... jak sie Goldmoon pojawi to ide topic marzanne ;-)

Pozdrawiam wszystkich
TomekK

OA: kwadratura koła:
_________
/________/|
| .-=-. ||
| ( ) ||
| `-=-' |[TomekK]
'---------'

--
V .-=-. ___________________________________ .-=-. V
\: O O :--<| tomekk(at)amsnet.pl |>--: O O :/
`. = .' | http://zp.amsnet.pl/~tomekk | `. = .'
""" """ `-----------------------------------' """ """

Tomasz Kepski

unread,
May 16, 2005, 3:05:05 AM5/16/05
to ka...@o2.pl
Heh,

> He, he... Milo i pana tu spotkac, panie sTfOrKu... :)
> Wolne od pracy mam dopiero w sobote, wiec nic wczesniej nie
> obiecuje, ale mysle, ze na sobote cos nowego, powinienem
> zmajstrowac. Choc trudnym to bedzie zadaniem niemilosiernie
> po kilku latach przerwy.
>

Cos widze ze wiosna nie tylko za oknem ale i na grupie. Milo widziec, ze

nie tylko mnie dopadla sentymentalna ochota na porysowanietego czy

owego ;-)

Tomasz Kepski

unread,
May 16, 2005, 3:04:43 AM5/16/05
to ka...@o2.pl
Heh,

> He, he... Milo i pana tu spotkac, panie sTfOrKu... :)
> Wolne od pracy mam dopiero w sobote, wiec nic wczesniej nie
> obiecuje, ale mysle, ze na sobote cos nowego, powinienem
> zmajstrowac. Choc trudnym to bedzie zadaniem niemilosiernie
> po kilku latach przerwy.
>

Cos widze ze wiosna nie tylko za oknem ale i na grupie. Milo widziec, ze

Eneuel Leszek

unread,
May 16, 2005, 5:02:36 AM5/16/05
to

"Stary Dziad" d68rah$d2r$1...@nemesis.news.tpi.pl

> wrzucam, skoro "każdy ascii-art jest mile widziany"[1]. Natomiast ostatnie[2]
> miesiące to dominacja na grupie kolegi Eneuela, który - pomimo wielokrotnych
> napomnień - nie stosował się do rad udzielanych mu przez innych grupowych
> kolegów i generował tony spamu. Ów spam, bo inaczej tego nazwać nie można,
> polegał na zakłądaniu wątków o Kościele katolickim i odpowiadanie sobie na
> nie samemu (niekiedy po kilka-, a może i kilkanaście odpowiedzi).

Nie wdając się z Tobą w niepotrzebne dyskusje, zauważam, iż pomyliłeś
Kościół katolicki (miliardową społeczność) z garstką przeklinających
mnie księży i zakonnic oraz ludzi im towarzyszących. (typu apologeci
katoliccy, z którymi byłem w Osłoninie)

> No ale dobrze - sprawy Eneuela nie ma co drążyć, skoro ów osobnik obiecał
> poprawę. Zobaczymy co dalej będzie.

Nie przypominam sobie tego obiecania. :)

Zapisałem to, co zapisać zamierzyłem, ale
nie obiecałem, że nie będę więcej pisał. :)

I pisałem nie dlatego, że nie mogłem się opanować,
jak to ktoś tutaj napisał, ale z innego powodu. :)
(podobnie i teraz nie chce mi się pisać, ale wiem, że powinienem to uczynić)

> > Kiedys byla pelna ludzi...

Ludzie byli mi potrzebni, aby tworzyć stosowne
tło do tego, co zamierzyłem napisać. :) Gdyby
ich nie było -- pogryźliby mnie tacy jak Ty
i Tobie podobni. :)

> > bo WSZYSTKO (po-
> > wtarzam sie niestety) opieralo sie na KLIMACIE, nie
> > na SZTYWNYCH zasadach.

> Na czym polegał tamten klimat? Bo chyba nie na listach pełnych irytujących
> uśmieszków?

Śmiech wygrywa z każdym diabłem. :)
Nic więc dziwnego, że obrońców złodziei -- irytuje.
A jak nazwać tych, którzy żyją za moje pieniądze
i w zamian nie tylko mnie nie błogosławią, ale przeklinają?

Tłumaczenie, iż podpowiadał im to jakiś ,,głos wewnętrzny"
niczego nie zmienia. Podpowiadała im to ich zachłanność. :)
Podobnie na nic zda się tłumaczenie, iż przestali mnie przeklinać, :)
bo nie wszyscy przestali i nie wystarczy przestać. (poza tym
przestali, bo umarł papież, który na przeklinanie pozwalał,
więc nie z pobudek miłosierdzia przestali przeklinać, ale
z bezsilności, a intencje też są ważne)

> Daję genialny OA, choć nieoryginalny, bo wyciągnięty z archiwum[3]:

> Ręczę wam za to, że w całym świecie

[..]


> Utonie pamięć twoja i rozum twój zginie.

Ale to nie był ASCII-Art. :)

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@ascii.art.pl '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....

Postscriptum: I oczywiście zwracam się z prośbą o zasciiartowanie tego,
co napisałem. :)

Stary Dziad

unread,
May 16, 2005, 6:00:01 AM5/16/05
to
Aż ostatnio wyciągnąłem Cię z plonkownicy, bo wiedziałem że coś się święci. I
proszę - kolejny cud maryjny.

~ *Eneuel Leszek* dnia 2005-05-16 11:02 pisze ~

> Nie wdając się z Tobą w niepotrzebne dyskusje, zauważam, iż pomyliłeś
> Kościół katolicki (miliardową społeczność) z garstką przeklinających
> mnie księży i zakonnic oraz ludzi im towarzyszących.

Nie szkodzi. To mnie tutaj nie-in-te-re-su-je jakie miałeś kontkaty z księżmi
i zakonnicami, i w jaką depresję wpadłeś. Od tego jest Twój psychterapeuta.
Ewentualnie grupa pl.test.

> Nie przypominam sobie tego obiecania. :)

Ale ja przypominam sobie takie:

>> ale celowo zmniejszyłem tempo pisania i wysyłania

Ostatnio nic ze spamu nie wysyłasz - i niech tak zostanie. Amen.

> Ludzie byli mi potrzebni, aby tworzyć stosowne
> tło do tego, co zamierzyłem napisać. :) Gdyby
> ich nie było -- pogryźliby mnie tacy jak Ty
> i Tobie podobni.

Na szczęście to się zmieniło i teraz jestem tutaj ja oraz kolega Q.

> Ale to nie był ASCII-Art. :)

Dlaczego? Składa się ze znaków ASCII (mimo, że pochodzi sprzed epoki
komputera domowego), tworzy rysunek - a że wypełnieniem jest tekst to tylko
pogratulować autorowi doskonałego wykonania i pomysłu.

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 16, 2005, 7:15:48 AM5/16/05
to

"Stary Dziad" d69r89$32g$1...@nemesis.news.tpi.pl

> Nie szkodzi. To mnie tutaj nie-in-te-re-su-je

To nie czytaj. :)

> jakie miałeś kontkaty z księżmi
> i zakonnicami, i w jaką depresję wpadłeś. Od tego jest Twój psychterapeuta.

Psychoterapeuta nie leczy uszkodzenia układu nerwowego. :)
Podobnie nie leczy złamań kości, choć ponoć potrafi leczyć
tak zwane załamania nerwowe, :) a przecież przy złamaniach
kości także połączenia nerwowe ulegają załamaniom. :)

> Ewentualnie grupa pl.test.

Tam też się nie leczy. :)

> Ostatnio nic ze spamu nie wysyłasz - i niech tak zostanie. Amen.

Spam -- to informacja handlowa. :)
Ja nie zachwalam ani sprzedawanego przez siebie
towaru, ani sprzedawanych przez siebie usług. :)

> > Ludzie byli mi potrzebni, aby tworzyć stosowne
> > tło do tego, co zamierzyłem napisać. :) Gdyby
> > ich nie było -- pogryźliby mnie tacy jak Ty
> > i Tobie podobni.

> Na szczęście to się zmieniło i teraz jestem tutaj ja oraz kolega Q.

Rzecznik (jak Q sam siebie określił) wszystkich księży, który zauważył
(podpierając się nauką pewnego prałata) iż poprzedni papież miał
pusto w głowie. :) Moim zdaniem papież poczuł się dotknięty taką
arogancją ze strony swego rzecznika i poszedł sobie. :) (czyli
umarł) :) Warto było tak źle się wyrażać o swoim papieżu? Nawet znak
jakości Q nic nie pomoże, gdy się papieża wyzywa od pustogłowych: :)

Message-ID: <d1pjl8$mm8$1...@news.onet.pl>
http://www.google.pl/groups?as_umsgid=d1pjl8%24mm8%2...@news.onet.pl

Q> A nam wszsytkim smiac sie z ciebie chce (nie myl 'c' z 'C' ;-)). Jak
Q> mowi pralat Debinski:
Q> --Kto, ma w glowie malo, ten ma na jezyku duzo.

Trochę szacunku do powagi papieskiej. :)

Weźcie przykład ze mnie -- ja nigdzie nie piszę o papieżu źle. :)
Wręcz przeciwnie -- doceniłem jego spuściznę. :)

I ja chyba też bym się obraził, gdyby mnie jakiś mój podwładny
(odpowiednik tego prałata lub rzecznika Q) nazwał pustogłowym.
Nie wiem, czy bym od tego się rozchorował i zmarł, ale bym się
obraził. I współczuję papieżowi takich prałatów.

> > Ale to nie był ASCII-Art. :) _.----._
.' '.
> Dlaczego? /._ _.--._ \
|_ '-' _.._ `|
No właśnie -- dlaczego? :) \ `---' `-/
'._ _.'
OA -- www.ascii-art.de jgs '----'

> Składa się ze znaków ASCII (mimo, że pochodzi sprzed epoki komputera domowego),

ASCII-arty pochodzą właśnie z czasów, gdy ani
standardu ASCII nie było, ani komputerów w ogóle. :)

> tworzy rysunek - a że wypełnieniem jest tekst to tylko
> pogratulować autorowi doskonałego wykonania i pomysłu.

Definicja jest prosta: ASCII-art nie może zawierać znaków spoza
standardu ASCII. Jest to swego rodzaju hołd złożony instytucjom
standaryzującym. Hołd artystów, czyli ludzi, którzy duszę wyżej
cenią od czegoś innego. :)

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@ascii.art.pl '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....

Postscriptum: Tak przy okazji tego prałata i rzecznika Q -- to nie
ja otworzyłem wątek offtopiczny o rzekomym :) upadku
Arkedocji, ale Q. :) I aby było jasne -- nie Arkedocja upadła, ale
utrzymywana modlitwami ,,rodzinna firma" uległa rozwiązaniu. :) Na
moją prośbę -- uległa :) mimo modlitw całej masy księży, zakonnic,
apologetów, braci świeckich itp. osób... Na jedną moją prośbę. :)

Goldmoon

unread,
May 16, 2005, 9:28:55 AM5/16/05
to
_ __,~~~/
,~~`( )_( )-| Dnia Mon, 16 May 2005 09:04:43 +0200
|/| `--. Tomasz Kepski <tom...@nospam.amsnet.deleteit.pl> wystukał(a)
____!_!__!________________________________________________________________

>Cos widze ze wiosna nie tylko za oknem ale i na grupie. Milo widziec, ze
> nie tylko mnie dopadla sentymentalna ochota na porysowanietego czy
>owego ;-)
>Bug, Stforek, Wilu ... jak sie Goldmoon pojawi to ide topic marzanne ;-)

Idź topić marzanne ;)P

Straciłem dysk i do krainy wiecznych łowów odeszła moja cała
dziesięcioletnia historia na necie. Nie dało się nic odzyskać. Dopiero
niedawno sciągnąłem archiwum p.r.a-a i jestem na etapie odrabiania
zaległości ;)

Ob-Ascii ... [z cyklu - kłopoty z kompem]
___.___ ~ _____________
\ \\ \ ,, ??? | '\\\\\\
\ \\ \ /< ? | ' ____|_
--\//,- \_. /_____ | '||::::::
o- / \_/ '\ | '||_____|
| \ ' o \'________|_____|
| )- # < ___/____|___\___
`_/'------------| _ ' <<<:|
/________\| |_________'___o_o| b'ger

Pozdrawiam
Goldmoon
--
.-'''''-.
.' `.
: :
: :
: _/| : michał 'Goldmoon' kwaśniewski
: =/_/ : gold...@ascii.art.pl
`._/ | .' GaduGadu: 2659
( / ,|...-' Phone: /48/0609101372
\_/^\/||__ http://www.brak.strony.prv.pl
_/~ `""~`"` \_
__/ -'/ `-._ `\_\__
/jgs /-'` `\ \ \-.\

Każde bóstwo tworzy na podobieństwo własne. Tak samo jest z malarzami.
I tylko fotografowie fabrykują reprodukcje natury. [Guillaume Appolinaire]

Stary Dziad

unread,
May 16, 2005, 9:45:57 AM5/16/05
to
~ *Eneuel Leszek Ciszewski* dnia 2005-05-16 13:15 pisze ~


> To nie czytaj.

Nie licz na to, że będę przechodził obojętnie obok ton spamu, nie próbując go
usunąć. To tak, jakbym - nie przymierzając - pod łóżkiem trzymał brudne i
śmierdzące skarpety.

> Tam też się nie leczy.

Ale tam nikomu Twoje "Duck Tales" nie będą wadzić. Wprost przeciwnie,
spotkasz tam bowiem wiele młodych osób, które na zajęciach z informatyki nudzą
się śmiertelnie. Więc i towarzystwo będzie do rozmów i do czytania.

> Spam -- to informacja handlowa. :)

Albo nękanie grupy monotonnym bełkotem.

> Definicja jest prosta: ASCII-art nie może zawierać znaków spoza
> standardu ASCII.

To można tworzyć takie carmina figurata bez polskich znaków. I wtedy to
będzie ASCII-art, bowiem litery alfabetu łacińśkiego[1] są w standardzie.

PseudOA:

I
z now
sp amer
En euel z
ascii-artow
ro bi
b ur de l
A D z <- rysunek oglądać z przymrużonymi oczyma
i d
w i e
d z
ial
i powiedzial


/Przypisy/
[1] - por. http://pl.wikipedia.org/wiki/Alfabet_%C5%82aci%C5%84ski

Q

unread,
May 16, 2005, 11:22:05 AM5/16/05
to
Eneuel Leszek Ciszewski napisał(a):

> "Stary Dziad" d69r89$32g$1...@nemesis.news.tpi.pl
>
>
>> Nie szkodzi. To mnie tutaj nie-in-te-re-su-je
>
>
> To nie czytaj. :)

Enutroll mimo mojej "krucjaty" nadal wielu rzeczy nie rozumie. To, że mi
przeszkadza bełkot enutrolla jest mało istotne. Ważne jest to, że inni
czytają ten bełkot.

>
>>jakie miałeś kontkaty z księżmi
>>i zakonnicami, i w jaką depresję wpadłeś. Od tego jest Twój psychterapeuta.
>
> Psychoterapeuta nie leczy uszkodzenia układu nerwowego. :)
> Podobnie nie leczy złamań kości, choć ponoć potrafi leczyć
> tak zwane załamania nerwowe, :) a przecież przy złamaniach
> kości także połączenia nerwowe ulegają załamaniom. :)

Jak sam enutroll dowiódł, potrzebny jest mu faktycznie psychoterapeuta
albo neurolog, a może na początku psycholog, spowiedź i modlitwa.

>
>>Ewentualnie grupa pl.test.
>
> Tam też się nie leczy. :)
>

Ale na pewno enutrolla tam wysłuchają i nawet rozpoczną polemikę.

>> Ostatnio nic ze spamu nie wysyłasz - i niech tak zostanie. Amen.
>
>
> Spam -- to informacja handlowa. :)
> Ja nie zachwalam ani sprzedawanego przez siebie
> towaru, ani sprzedawanych przez siebie usług. :)

Racja - enutroll jest towarem samym w sobie. Jego wypowiedzi na grupie
są jak Big Mac dla kuchni chińskiej. (c) Q 2005

>>>Ludzie byli mi potrzebni, aby tworzyć stosowne
>>>tło do tego, co zamierzyłem napisać. :) Gdyby
>>>ich nie było -- pogryźliby mnie tacy jak Ty
>>>i Tobie podobni.

Byli - teraz uznajmy, że misja skończona i koniec ze SPAMEM.

Pozostałego fragmentu nie zamierzam komentować - jak się okazało,
enutroll nie jest godny polemiki na poziomie.

> --
> .`'.-. ._. .-.
> .'O`-' ., ; o.' eneuel@@ascii.art.pl '.O_'
> `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,
> o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....
>
> Postscriptum: Tak przy okazji tego prałata i rzecznika Q -- to nie
> ja otworzyłem wątek offtopiczny o rzekomym :) upadku
> Arkedocji, ale Q. :) I aby było jasne -- nie Arkedocja upadła, ale
> utrzymywana modlitwami ,,rodzinna firma" uległa rozwiązaniu. :) Na
> moją prośbę -- uległa :) mimo modlitw całej masy księży, zakonnic,
> apologetów, braci świeckich itp. osób... Na jedną moją prośbę. :)

To ja jeszcze wyjaśnię - właśnie pracuję nad książką o tytule: "Historia
i kultura dziejowa Arkedocji." Książka ma się ukazać prawdopodobnie na
początku przyszłego roku. Arkedocja upadła, wiem to i dlatego
zdecydowałem się napisać tę książkę. W mojej książce będą też wymienione
przyczyny i skutki tego wydarzenia, a także perspektywy na przyszłość.
Jest także kilka słów o powiązaniach Arkedocji z Kościołem. Dlatego nie
będę tutaj nic pisał, enutroll o Arkedocji wie niewiele, ale z pewnością
po przeczytaniu mojej książki(opatrzonej wieloma przypisami i rysunkami
w formie a-a) jego wiedza będzie lepsza.
--
/Q/

Q

unread,
May 16, 2005, 11:25:41 AM5/16/05
to
Tomasz Kepski napisał(a):

> Bug, Stforek, Wilu ... jak sie Goldmoon pojawi to ide topic marzanne ;-)
>
> Pozdrawiam wszystkich
> TomekK

Też się cieszę chłopaki że jesteście znowu. Myślałem, że opuszczę grupę,
bo nic tylko enu "rysował".


> OA: kwadratura koła:
> _________
> /________/|

> Człowiek | .-=-. ||
> wpisany | ( /Q/ ) ||
> w koło | `-=-' |[TomekK & Q]
> '---------'
>

Marcin Glinski

unread,
May 16, 2005, 12:27:07 PM5/16/05
to
Dnia Mon, 16 May 2005 01:12:25 +0100, Raul Duke napisał(a):

.-------------------------------------------------------------.
\|/ |
' |


> He, he... Milo i pana tu spotkac, panie sTfOrKu... :) |
> Wolne od pracy mam dopiero w sobote, wiec nic wczesniej nie |
> obiecuje, ale mysle, ze na sobote cos nowego, powinienem |
> zmajstrowac. Choc trudnym to bedzie zadaniem niemilosiernie |
> po kilku latach przerwy. |
> |
> Pozdrawiam, |
> bug |
|

Ty sem ne bug! Ty sem ino podsyvac! Bug inne wciecia robił! <-'

:P

OA: Dama.

.--------.
|Q .--. |
| ( ..) |
| )__( |
| ) ( |
| (.. ) |
| `--' Q|
`--------' fsc

Eneuel Leszek

unread,
May 16, 2005, 2:32:48 PM5/16/05
to

"Marcin Glinski" 11xu0n2gw19fq$.dlg@from.eternity

> Ty sem ne bug! Ty sem ino podsyvac! Bug inne wciecia robił! <-'

Moje Elty mówią, że to bug. :)
Jeśli to nie ON -- to się ktoś
dobrze/skutecznie podszywa. :)

> :P

> OA: Dama.

> .--------.
> |Q .--. |
> | ( ..) |
> | )__( |
> | ) ( |
> | (.. ) |
> | `--' Q|
> `--------' fsc

Podobna do Meduzy. :)

Ponoć Dam się nie bije, ale mając w rękach Asa...

.--------.
|A V V |
| V-V |
| V |
| A |
| A-A |
| A A V|
`--------'

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@ascii.art.pl '.O_'

`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,

o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....

Postscriptum: Jakościowemu (Q) i Dziadowi być może odpowiem hurtowo,
przy jakiejś okazji. W tej chwili mam zbyt dobry humor
a nie chcę go popsuć. Q chyba powinien zapoznać się przed napisaniem
książki z zasadami polskiej ortografii, bo zecer zecerem, lecz warto
samemu poznać przynajmniej podstawy pisowni ojczystej. :)


Raul Duke

unread,
May 16, 2005, 2:48:43 PM5/16/05
to
'Goldmoon' wrote:

> Straciłem dysk i do krainy wiecznych łowów odeszła moja cała
> dziesięcioletnia historia na necie. Nie dało się nic odzyskać. Dopiero
> niedawno sciągnąłem archiwum p.r.a-a i jestem na etapie odrabiania
> zaległości ;)

Hmm... Zastanawialem sie nad tym samym. Sciagnieciem
archiwum znaczy sie. Duze jest to archiwum?

Raul Duke

unread,
May 16, 2005, 2:51:00 PM5/16/05
to
Marcin Glinski wrote:

>>He, he... Milo i pana tu spotkac, panie sTfOrKu... :) |
>>Wolne od pracy mam dopiero w sobote, wiec nic wczesniej nie |
>>obiecuje, ale mysle, ze na sobote cos nowego, powinienem |
>>zmajstrowac. Choc trudnym to bedzie zadaniem niemilosiernie |
>>po kilku latach przerwy. |
> |

> Ty sem ne bug! Ty sem ino podsyvac! Bug inne wciecia robił! <-'

W porzadku. Spytaj mnie o cos, co tylko ja wiem. :)

Ps. Pfe! Pfe! Wstyd, kolego, wstyd!! Nie poznac ko-
legi po latach z powodu wciecia!?! Lub raczej braku
takowegoz. :)

Raul Duke

unread,
May 16, 2005, 2:53:07 PM5/16/05
to
Eneuel Leszek wrote:

>>Ty sem ne bug! Ty sem ino podsyvac! Bug inne wciecia robił! <-'
>
>
> Moje Elty mówią, że to bug. :)
> Jeśli to nie ON -- to się ktoś
> dobrze/skutecznie podszywa. :)

Twoje Elty, ktore zreszta o ile dobrze pamietam od
Eltow pochodza (zostaly przez te drugie stworzone)
-- nie myla sie ani troche.

Raul Duke

unread,
May 16, 2005, 2:54:31 PM5/16/05
to
Lukasz Dabrowski wrote:

>>A ktorz by inny? Bug, bugi, itp. :) Wrocilem, jestem i miejmy
>>nadzieje juz bede tu dosc czestym gosciem.
>

> wilu miał chyba na myśli nick z Twojego From:, a nie ten, z podpisu.:)
> BTW. Witaj ! :)

Zagadka - kim byl/jest postac zwana Raul Duke?

Q

unread,
May 16, 2005, 3:17:08 PM5/16/05
to
Chyba faktycznie mowa ojczysta enutrolla różni się od mojej, tak samo
jak zasady ortografii. Ale cóż, może tak mają niektóre dzieci
wychowywane przez patriarchat.

--
/Q/

Eneuel Leszek

unread,
May 16, 2005, 3:39:26 PM5/16/05
to

"Q" d6arjj$e51$1...@news.onet.pl

> Chyba faktycznie mowa ojczysta enutrolla różni się od mojej,
> tak samo jak zasady ortografii.

Podpowiem? Podpowiem. ;) (to do pewnego Jacka w dwóch osobach)
Podpowiem, że temat był wielokrotnie ,,wałkowany" na polszczyźnie. :)
(i że moim zdaniem nadaje się do FAQ tamtej grupy)

> Ale cóż, może tak mają niektóre dzieci wychowywane przez patriarchat.

A tutaj nie podpowiem. :)

Goldmoon

unread,
May 16, 2005, 4:09:53 PM5/16/05
to
_ __,~~~/
,~~`( )_( )-| Dnia Mon, 16 May 2005 19:48:43 +0100
|/| `--. Raul Duke <ka...@NOSPAMo2.pl> wystukał(a)
____!_!__!________________________________________________________________

>Hmm... Zastanawialem sie nad tym samym. Sciagnieciem
>archiwum znaczy sie. Duze jest to archiwum?

Na tą chwile ... 34649 postów ... ten post będzie 36450 ;)
Z tego co widzę to jest to jakieś 80MB [tyle mi w Hamsterze zajmuje]

Ob-Ascii ...

\0/ \0/ \ \ / / \0/ \0/ \0/ \ \ / / \0/ \0/
| / /) | (\ | | / /) | (\ \ |
____/ \___/\___/0\___/0\___/0\___/ \___/ \___/\___/0\___/0\___/0\___/\___/ \___

Pozdrawiam
Goldmoon
--
http://www.brak.strony.prv.pl *.
gold...@ascii.art.pl `. @
GaduGadu: 2659 _/oo |/\
Phone: 0609101372 \__ \__ @ /' @
_\ \\_ \_|
~~~ ~~ ~~~~~~~ ~~ ~~~_\,___\/--'-\#, b'ger

Keyboard: Hardware used to enter errors into a computer

Raul Duke

unread,
May 16, 2005, 4:18:14 PM5/16/05
to
'Goldmoon' wrote:

>>Hmm... Zastanawialem sie nad tym samym. Sciagnieciem
>>archiwum znaczy sie. Duze jest to archiwum?
>
> Na tą chwile ... 34649 postów ... ten post będzie 36450 ;)
> Z tego co widzę to jest to jakieś 80MB [tyle mi w Hamsterze zajmuje]

Hmmm... Czyli sciagaloby sie pewnie tylko z chwileczke.
Nie pamietam jednak za bardzo, jak hamstera skonfiguro-
wac. Domyslam sie, ze wygooglam gdzies instrukcje w an-
gielskim (a nie oryginalnym, niemieckim) jezyku, co? :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 16, 2005, 6:06:53 PM5/16/05
to

"Stary Dziad" d6a8g1$kdp$1...@nemesis.news.tpi.pl

> > To nie czytaj.

> Nie licz na to, że będę przechodził obojętnie obok ton spamu,
> nie próbując go usunąć.

Nawet ja nie wiem, jak usunąć to, co wysłałem. :) Ponoć niby działają
tak zwane cancele, ale z niektórych serwerów także prawowity :) nadawca
nic usunąć nie zdoła. :) Nawet gdybyś był wpływową osobą -- też byś tego
nie zdołał skutecznie pousuwać. :) Dobrze to przemyślałem -- dlatego
jestem aż tak pewny siebie, choć zazwyczaj godzę się z niespodziewanymi
obrotami ;) spraw doczesnych. :)

Ciągle mi się przypomina pewna klasówka z angielskiego,
którą pisałem z pewnym Rysiem. :) (imię, nie nazwa kotowatego)
I nawet nie wiem, dlaczego z nim, bo zazwyczaj była to
pewna Ula R. :) Notabene pamiętam ja doskonale.
Pamiętam, co studiowała, co tresowała, ;) i dlaczego
miała kłopoty z ukończeniem studiów, :) choć była
dobrą studentką. :)

Ryś był pewien piątek, ja -- sceptycznie podchodziłem
do sprawy. :) No i Ryś się rozczarował. Wprawdzie
nauczyciel zaliczył nam prawie wszystko, ale innym
także dobrze poszło, więc poprzeczka została podniesiona
i zaklasyfikowaliśmy się zaledwie do ocen dostatecznych. :)

> To tak, jakbym - nie przymierzając - pod łóżkiem trzymał brudne i
> śmierdzące skarpety.

Dobre porównanie. :)
Ja w gorące dni zmieniałem całe :) ubranie dwa razy dziennie. :)
(czyli zużywałem trzy komplety dziennie) No... Ale różni ludzie
różnie podchodzą do spraw higieny osobistej. :) Rozmawiałem kiedyś
ze znajomą i wyjaśniłem jej, że jest ze mną aż tak [skrajnie] źle,
że przez trzy dni nie zmieniam spodni, na co ona mi odpowiedziała:

-- Nie martw się. Przeciętnie mężczyźni nie zmieniają spodni
przez trzy miesiące i dobrze się z tym czują. Znam Cię
i rozumiem Twój ból, ale od tego się nie umiera. :)

Wielokrotnie słyszałem opowiadania o brudnych i śmierdzących
ubraniach. Do skrajnych dowcipów należały tego rodzaju:

-- Jasiu, a gdzie Twoje skarpetki?
-- Stoją w tamtym kącie. :)

Między innymi dlatego noszę koszule po kilka lat, że często
je piorę i prasuję. :) BTW -- do dzisiaj używam żelazka,
które kupiłem gdzieś około roku 1991 :) lub 1992. :)
Ostrzegano mnie przed ścierającym się teflonem
i psującym autostopem, ale do dzisiaj tylko przewód
zasilający mi się łamał. :)

Kiedyś sprzedawca na stacji benzynowej z niejakim obłędem
w oczach zapytał mnie, czy nie powinienem sprawdzić instalacji
elektrycznej, bo takie częste dolewanie wody do akumulatora
niczym dobrym nie wróży. :) Byłem zdumiony, nie miałem pojęcia,
o czym on mówi i minęło sporo czasu, zanim zrozumiałem, że mówi
o akumulatorze w samochodzie i o elektrycznej instalacji
samochodowej...

Używałem akumulatorów bezobsługowych, w których nie było
nawet korków, a więc i nie było możliwości dolewania wody. :)
Dziś chyba innych akumulatorów się nie używa w ,,zwykłych"
samochodach, ale nie zawsze tak było. :) Oczywiście wodę
kupowałem do żelazka, :) nie do akumulatora samochodowego. :)


> > Tam też się nie leczy.

No tak -- pod łóżkiem się nie leczy. :)
(a już na pewno brudnych skarpet się nie leczy)

> Ale tam nikomu Twoje "Duck Tales" nie będą wadzić.

To proroctwo czy wróżba? :)

> Wprost przeciwnie, spotkasz tam bowiem wiele młodych osób,
> które na zajęciach z informatyki nudzą się śmiertelnie.
> Więc i towarzystwo będzie do rozmów i do czytania.

> > Spam -- to informacja handlowa. :)

> Albo nękanie grupy monotonnym bełkotem.

No... Na tej grupie ostatnimi czasy panował taki zwyczaj, że nie
czyjaś silna osobowość narzucała swoje warunki, ale referenda :)
rozstrzygały ,,trudne kwestie". :)

> > Definicja jest prosta: ASCII-art nie może zawierać znaków spoza
> > standardu ASCII.

> To można tworzyć takie carmina figurata bez polskich znaków.
> I wtedy to będzie ASCII-art, bowiem litery alfabetu łacińśkiego[1]
> są w standardzie.

Wiesz... Niby z deski można zrobić wykałaczki, ale to nie {} powód
do tego, aby desek używać do przygotowywania kanapek :) i czyszczenia
zębów. :)

> PseudOA:

> I
> z now
> sp amer
> En euel z
> ascii-artow
> ro bi
> b ur de l
> A D z <- rysunek oglądać z przymrużonymi oczyma
> i d
> w i e
> d z
> ial
> i powiedzial

--

Goldmoon

unread,
May 16, 2005, 7:54:30 PM5/16/05
to
_ __,~~~/
,~~`( )_( )-| Dnia Mon, 16 May 2005 21:18:14 +0100

|/| `--. Raul Duke <ka...@NOSPAMo2.pl> wystukał(a)
____!_!__!________________________________________________________________

>> Na tą chwile ... 34649 postów ... ten post będzie 36450 ;)


>> Z tego co widzę to jest to jakieś 80MB [tyle mi w Hamsterze zajmuje]

>Hmmm... Czyli sciagaloby sie pewnie tylko z chwileczke.
>Nie pamietam jednak za bardzo, jak hamstera skonfiguro-
>wac. Domyslam sie, ze wygooglam gdzies instrukcje w an-
>gielskim (a nie oryginalnym, niemieckim) jezyku, co? :)

A nie lepiej polskojęzyczną wersję instrukcji? ;)P
Też powinieneś coś znaleźć. A jak nie to archiwa grupy pl.news.czytniki :)

Ob-Ascii ... [z cyklu - tego mi brak]
___ ____
/' --;^/ ,-_\ \ | /
/ / --o\ o-\ \\ --(_)--
/-/-/|o|-|\-\\|\\ / | \
'` ` |-| `` '
|-|
|-|O
|-(\,__
...|-|\--,\_....
,;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;,.
~~,;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;,~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;, ______ --------- _____ ------

Pozdrawiam
Goldmoon_z_całym_zaległym_urlopem_za_zeszły_rok :/
--
L|J(_) michał 'Goldmoon' kwaśniewski
) | (") ( Email: gold...@ascii.art.pl
,(. |`/ \- y (,`) Phone: /48/ 0609101372
)' (' | \ /\/ ) (. GaduGadu: 2659
jgs (' ),) | _W_ (,)' ). http://www.brak.strony.prv.pl

Los ludzkości, jako całości, będzie taki, na jaki ona zasługuje. [Einstein]

Raul Duke

unread,
May 16, 2005, 8:10:06 PM5/16/05
to
'Goldmoon' wrote:

> A nie lepiej polskojęzyczną wersję instrukcji? ;)P

Nie wiedzialem, ze jest...

> Też powinieneś coś znaleźć. A jak nie to archiwa grupy pl.news.czytniki :)

A z jakiego serwera sciagam archiwum tej grupy? I
czy jest on dostepny na news.onet.pl -- bo innych
dobrych i darmowych serwerow news w UK nie znala-
zlem. :)

Pozdrawiam,
bug

--
-= GG: 9340419 -==- ka...@o2.PL =-
www.globalinsanities.com/?ref=7522

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 16, 2005, 8:26:11 PM5/16/05
to

"Raul Duke" d6aptn$9ao$1...@news.onet.pl

> Hmm... Zastanawialem sie nad tym samym. Sciagnieciem
> archiwum znaczy sie. Duze jest to archiwum?

O U mnie na 'news-archive.icm.edu.pl' jest wszystkiego 34661 postów, :) EEE
O O z czego moich 5835 sztuk, lecz na serwerze są także pocancelowane. :) E_
O O I zajmuje to w pliku DBX -- 105.4 MiB. :) (gdybyś się nawrócił na OE) E"
O Spakowane bez kompaktowania do ZIPa 29.3 MiB, zaś do ACE 20.8 MiB. :) EEE

Wilu

unread,
May 17, 2005, 12:44:20 PM5/17/05
to
On Mon, 16 May 2005 19:54:31 +0100, Raul Duke wrote:

>>>A ktorz by inny? Bug, bugi, itp. :) Wrocilem, jestem i miejmy
>>>nadzieje juz bede tu dosc czestym gosciem.
>>
>> wilu miał chyba na myśli nick z Twojego From:, a nie ten, z podpisu.:)
>> BTW. Witaj ! :)

Otoz to.

>
> Zagadka - kim byl/jest postac zwana Raul Duke?
>

Chyba Raoul Duke?
Wikipedia wie wszystko. ;]
http://en.wikipedia.org/wiki/Raoul_Duke

Wilu

unread,
May 17, 2005, 12:49:53 PM5/17/05
to
On Tue, 17 May 2005 02:26:11 +0200, Eneuel Leszek Ciszewski wrote:

> O U mnie na 'news-archive.icm.edu.pl' jest wszystkiego 34661 postów, :) EEE
> O O z czego moich 5835 sztuk, lecz na serwerze są także pocancelowane. :) E_
> O O I zajmuje to w pliku DBX -- 105.4 MiB. :) (gdybyś się nawrócił na OE) E"
> O Spakowane bez kompaktowania do ZIPa 29.3 MiB, zaś do ACE 20.8 MiB. :) EEE

Ooo, a moglbym prosic na wszelki wypadek ten pliczek DBX? Najlepiej na
wilu{at}ascii(dot)art[dot]pl. :-)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 17, 2005, 2:49:00 PM5/17/05
to

"Wilu" pan.2005.05.17....@o2.pl

> > O U mnie na 'news-archive.icm.edu.pl' jest wszystkiego 34661 postów, :) EEE
> > O O z czego moich 5835 sztuk, lecz na serwerze są także pocancelowane. :) E_
> > O O I zajmuje to w pliku DBX -- 105.4 MiB. :) (gdybyś się nawrócił na OE) E"
> > O Spakowane bez kompaktowania do ZIPa 29.3 MiB, zaś do ACE 20.8 MiB. :) EEE

> Ooo, a moglbym prosic na wszelki wypadek ten pliczek DBX? Najlepiej na
> wilu{at}ascii(dot)art[dot]pl. :-)

Prosić mógłbyś, ale nie potrafię przesłać m@ilem 105 MiB. :)
Mogę Ci postawić ZIPa lub ACE do ściagnięcia. :)

Wilu

unread,
May 17, 2005, 3:41:21 PM5/17/05
to
On Tue, 17 May 2005 20:49:00 +0200, Eneuel Leszek Ciszewski wrote:


>> > O U mnie na 'news-archive.icm.edu.pl' jest wszystkiego 34661 postów, :) EEE
>> > O O z czego moich 5835 sztuk, lecz na serwerze są także pocancelowane. :) E_
>> > O O I zajmuje to w pliku DBX -- 105.4 MiB. :) (gdybyś się nawrócił na OE) E"
>> > O Spakowane bez kompaktowania do ZIPa 29.3 MiB, zaś do ACE 20.8 MiB. :) EEE
>
>> Ooo, a moglbym prosic na wszelki wypadek ten pliczek DBX? Najlepiej na
>> wilu{at}ascii(dot)art[dot]pl. :-)
>
> Prosić mógłbyś, ale nie potrafię przesłać m@ilem 105 MiB. :)
> Mogę Ci postawić ZIPa lub ACE do ściagnięcia. :)

Jak zrobisz tak jak mowisz to tez bede kontent. :-)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 17, 2005, 5:13:02 PM5/17/05
to

"Raul Duke" d6aq8j$9ao$4...@news.onet.pl

> Zagadka - kim byl/jest postac zwana Raul Duke?

Bug raczy wiedzieć. :)

> Pozdrawiam,

Re. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 17, 2005, 5:10:20 PM5/17/05
to

"Wilu" pan.2005.05.17....@o2.pl

> > Jakby co :) -- mogę takiego wypasionego na maxa postawić. :)
> > 6.51 Jest świetny. Wiem, że są nowsze, ale na przykład w 6.52
> > znalazłem coś niepokojącego i wróciłem do 6.51. :)

> Ni ma zadnych problemow, wlasnie sciagam. Wielkie dzieki.

Proszę. :)
Mogę to co jakiś czas aktualizować. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 17, 2005, 4:11:00 PM5/17/05
to

"Wilu" pan.2005.05.17....@o2.pl

> > Prosić mógłbyś, ale nie potrafię przesłać m@ilem 105 MiB. :)
> > Mogę Ci postawić ZIPa lub ACE do ściagnięcia. :)

> Jak zrobisz tak jak mowisz to tez bede kontent. :-)

Kopiuję właśnie:

http://www.leszekc.w.tkb.pl/smieci/pl.rec.ascii-art.ace 21 845 691 bajtów
http://www.leszekc.w.tkb.pl/smieci/pl.rec.ascii-art.zip 30 727 771 bajtów

ACE rozpakujesz przy pomocy WinACE, lub TotalCommandera,
a jeśli nie chcesz mieć kłopotów z ACE -- to samo w ZIP.
Ściągnięte przed dwudziestoma godzinami -- więc jest tam
prawie wszystko -- czyli wszystko bez dzisiejszego dnia.

Za chwilę będzie skopiowane. :)

Jeśli by były problemy -- daj znać. :)
Być może Totalny powinien być z wtyczkami.

Jakby co :) -- mogę takiego wypasionego na maxa postawić. :)
6.51 Jest świetny. Wiem, że są nowsze, ale na przykład w 6.52

znalazłem coś niepokojącego i wróciłem do 6.51. :)

Wilu

unread,
May 17, 2005, 4:57:41 PM5/17/05
to
On Tue, 17 May 2005 22:11:00 +0200, Eneuel Leszek Ciszewski wrote:


> Jeśli by były problemy -- daj znać. :)
> Być może Totalny powinien być z wtyczkami.
>
> Jakby co :) -- mogę takiego wypasionego na maxa postawić. :)
> 6.51 Jest świetny. Wiem, że są nowsze, ale na przykład w 6.52
> znalazłem coś niepokojącego i wróciłem do 6.51. :)

Ni ma zadnych problemow, wlasnie sciagam. Wielkie dzieki.

Raul Duke

unread,
May 17, 2005, 9:08:07 PM5/17/05
to
Eneuel Leszek Ciszewski wrote:

Ja rowniez pociagnalem, jesli nie masz nic przeciwko.
Dobrze bedzie odswiezyc sobie wspomnienia. Odkurzyc i
rozgrzebac przeszlosc. :)

[...]

> Jakby co :) -- mogę takiego wypasionego na maxa postawić. :)
> 6.51 Jest świetny. Wiem, że są nowsze, ale na przykład w 6.52
> znalazłem coś niepokojącego i wróciłem do 6.51. :)

A coz Cie w nim [w 6.52] zaniepokoilo? Brak cracka???

Raul Duke

unread,
May 17, 2005, 9:16:17 PM5/17/05
to
Wilu wrote:

>>Zagadka - kim byl/jest postac zwana Raul Duke?
>
> Chyba Raoul Duke?
> Wikipedia wie wszystko. ;]
> http://en.wikipedia.org/wiki/Raoul_Duke

Ciekawostka jest [dla tych, ktorzy je przeczytali], ze
obie ksiazki oparte sa na faktach. HST byl czlonkiem
Hell's Angels przez jakis czas, a wszystko przedsta-
wione w 'Fear and Loathing in Las Vegas' (w Polsce zna-
nego jako 'Las Vegas Parano' odbylo sie tak, jak to
ksiazka/film opisuje/obrazuje. Raul (lub Raoul) byl
pseudonimem artystycznym pisarza, pod ktorym m.in.
czesto rezerwowal pokoje hotelowe...

Pozdrawiam,
bug

Ps. Wygrales mozliwosc wybrania rysunku, ktory zosta-
nie 'zobrazowany' w ascii. I tym wlasnie watkiem
chcialbym rozpoczac ogolnogrupowy konkurs na naj-
lepsza wersje ascii rysunku wybranego przez pana.
Tak wiec panie wilu, prosze rozpoczac stosowny wa-
tek i pokazac 'nowym' grupowiczom, jak kiedys by-
walo na grupie. :)

Raul Duke

unread,
May 17, 2005, 9:28:54 PM5/17/05
to
Eneuel Leszek Ciszewski wrote:

>>Zagadka - kim byl/jest postac zwana Raul Duke?
>
> Bug raczy wiedzieć. :)

Jak widac powyzej (lub ponizej - kwestia czytnika),
nie tylko ja wiem. :)

Pozdrawiam,
bug

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 17, 2005, 9:36:42 PM5/17/05
to

"Raul Duke" d6e4h1$bmr$1...@news.onet.pl

> A coz Cie w nim [w 6.52] zaniepokoilo? Brak cracka???

Właśnie odżywkę miałem do 6.52. Na szczęście pasuje także do 6.51. :)
Zresztą -- bez odzywki także pracuje. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 17, 2005, 9:38:56 PM5/17/05
to

"Raul Duke" d6e5o0$3ib$1...@news.onet.pl

> > Bug raczy wiedzieć. :)

> Jak widac powyzej (lub ponizej - kwestia czytnika),

OE. :)

> nie tylko ja wiem. :)

A ja nie napisałem 'Bug tylko raczy wiedzieć', ale 'Bug raczy wiedzieć'. :)

Raul Duke

unread,
May 17, 2005, 9:49:21 PM5/17/05
to
Eneuel Leszek Ciszewski wrote:

>>A coz Cie w nim [w 6.52] zaniepokoilo? Brak cracka???
>
> Właśnie odżywkę miałem do 6.52. Na szczęście pasuje także do 6.51. :)
> Zresztą -- bez odzywki także pracuje. :)

A co to? Kulturysta? Ze w dwoch opcjach wystepuje -
z i bez odzywki? ;)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 17, 2005, 10:19:14 PM5/17/05
to

"Raul Duke" d6e6ua$l78$2...@news.onet.pl

> > Właśnie odżywkę miałem do 6.52. Na szczęście pasuje także do 6.51. :)
> > Zresztą -- bez odzywki także pracuje. :)

> A co to? Kulturysta? Ze w dwoch opcjach wystepuje -
> z i bez odzywki? ;)

No... Na tym się nie znam... Dopiero zgłębiam tajniki występów...
Pisałem, że mam muzykę w tle, i że jest zaszyfrowana... Idzie mi
coraz lepiej. :) Może dzisiaj wreszcie się uporam. :)

Raul Duke

unread,
May 18, 2005, 7:20:51 AM5/18/05
to
Eneuel Leszek Ciszewski wrote:

>>>Właśnie odżywkę miałem do 6.52. Na szczęście pasuje także do 6.51. :)
>>>Zresztą -- bez odzywki także pracuje. :)
>
>>A co to? Kulturysta? Ze w dwoch opcjach wystepuje -
>>z i bez odzywki? ;)
>
> No... Na tym się nie znam... Dopiero zgłębiam tajniki występów...
> Pisałem, że mam muzykę w tle, i że jest zaszyfrowana... Idzie mi
> coraz lepiej. :) Może dzisiaj wreszcie się uporam. :)

Zatwardzenia? ;)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 18, 2005, 8:36:24 AM5/18/05
to
_._
"Raul Duke" d6f8ds$8f6$2...@news.onet.pl .' '. _._
: * : .' '.
> Zatwardzenia? ;) '. . _._ : @ :
| .' '.'. .'
Nie. Jest to inna metoda szyfrowania -- Copy Control. .".: # : | _._
Być może jednak obie są do siebie podobne. '-' '. .' .". .' '.
| '-' : % :
-- .". '. .'
.`'.-. ._. .-. '-' |
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@ascii.art.pl '.O_' .".
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~' o.`., '-'

Raul Duke

unread,
May 18, 2005, 8:49:44 AM5/18/05
to
Eneuel Leszek Ciszewski wrote:

>>Zatwardzenia? ;) '. . _._ : @ :
> | .' '.'. .'
> Nie. Jest to inna metoda szyfrowania -- Copy Control. .".: # : | _._
> Być może jednak obie są do siebie podobne. '-' '. .' .". .' '.

Crap Control (jesli dobrze wylapalem literowke:) i
zatwardzenie moga faktycznie byc podobne. ;)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 18, 2005, 9:02:26 AM5/18/05
to

"Raul Duke" d6fdkh$fsj$1...@news.onet.pl

> >>Zatwardzenia? ;) '. . _._ : @ :
> > | .' '.'. .'
> > Nie. Jest to inna metoda szyfrowania -- Copy Control. .".: # : | _._
> > Być może jednak obie są do siebie podobne. '-' '. .' .". .' '.

> Crap Control (jesli dobrze wylapalem literowke:) _________________________
> i zatwardzenie moga faktycznie byc podobne. ;) (____ ____)
) (
Nnno... Copy Control. Tak przynajmniej twierdzi okładka .' '.
płyty. I ta okładka twarda nie jest. Zwykła, papierowa, .'_____________________'.
jak to okładka CD.

--
.`'.-. ._. .-.

.'O`-' ., ; o.' eneuel@@ascii.art.pl '.O_'

`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,

Wilu

unread,
May 18, 2005, 11:06:47 AM5/18/05
to
On Wed, 18 May 2005 02:16:17 +0100, Raul Duke wrote:


> Ps. Wygrales mozliwosc wybrania rysunku, ktory zosta-
> nie 'zobrazowany' w ascii. I tym wlasnie watkiem
> chcialbym rozpoczac ogolnogrupowy konkurs na naj-
> lepsza wersje ascii rysunku wybranego przez pana.
> Tak wiec panie wilu, prosze rozpoczac stosowny wa-
> tek i pokazac 'nowym' grupowiczom, jak kiedys by-
> walo na grupie. :)

Ojej, ojej, ojej! Naprawde? Nie wierze. :D
Ale to za chwilke, musze poszukac czegos
stosownego w sieci. :-)

P.S. Nie wierze, ze pokazemy jak kiedys bywalo na
grupie no ale coz, moze sie uda. ;]

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 18, 2005, 11:18:20 AM5/18/05
to

"Wilu" pan.2005.05.18....@o2.pl

> P.S. Nie wierze, ze pokazemy jak kiedys bywalo na

> grupie no ale coz, moze sie uda. ;] =,, ,,=
C|| ||D
Pokazać, jak kiedyś bywało -- jest raczej łatwo. :) || ||
Natomiast trudniej sprawić, żeby znowu tak było. :) ||_________||
'.---------.'

Marcin Glinski

unread,
May 18, 2005, 7:11:04 PM5/18/05
to
Dnia Wed, 18 May 2005 02:16:17 +0100, Raul Duke napisał(a):

> prosze rozpoczac stosowny watek i pokazac 'nowym' grupowiczom,
> jak kiedys bywalo na grupie. :)

A właśnie, ominął Cię ponad 600-postowy wątko-flejm ;-)


OA: walet

.--------.
|J .--. |
| / oo| |
| \____| |
| | \ |
| |oo / |
| `---' J|
`--------'


MG.
--
web: http://duszki.prv.pl /\
e-mail: stforek.gmail@com /|_/|//\)
jabber-id: shae.chrome@pl = , , =
$cat signature | tr @. .@ fsc ((,)7(,))

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 18, 2005, 8:15:06 PM5/18/05
to

"Marcin Glinski" 1ud2x2hr...@from.eternity

> OA: walet

.--------. .--------. .--------. .--------. .--------.
|J .--. | |J .--. | |J .--. | |J .--. | |J .--. |
| / oo| | | / oo| | | / oo| | | / oo| | | / oo| |
| \____| | | \____| | | \____| | | \____| | | \____| |
| | \ | | | \ | | | \ | | | \ | | | \ |
| |oo / | | |oo / | | |oo / | | |oo / | | |oo / |
| `---' J| | `---' C| | `---' L| | `---' F| | `---' G|
`--------' `--------' `--------' `--------' `--------'

Powinno być obrócone J. Chyba najbardziej odpowiednie jest 'C',
choć także jest złe. :)

Stary Dziad

unread,
May 19, 2005, 5:44:51 AM5/19/05
to
~ *Q* dnia 2005-05-16 21:17 pisze ~


> Chyba faktycznie mowa ojczysta enutrolla różni się od mojej, tak samo
> jak zasady ortografii.

No i nie zapomnijmy, że Eneuel do dziś nie poprawił delimitera i sygnaturka
jak była, tak jest niewłaściwie oddzielona.

--
___ __
(__ | \
___)tary |__/ziad

Raul Duke

unread,
May 19, 2005, 7:16:29 AM5/19/05
to
Wilu wrote:

[...]

> Ojej, ojej, ojej! Naprawde? Nie wierze. :D
> Ale to za chwilke, musze poszukac czegos
> stosownego w sieci. :-)

Tak jest! Bierz sie do roboty!

> P.S. Nie wierze, ze pokazemy jak kiedys bywalo na
> grupie no ale coz, moze sie uda. ;]

Watpisz w moje dobre intencje? A moze watpisz w nasze
szanse!? Niewazne! Pokazemy jak bywalo!! Pokazemy jak
bedzie!! W koncu jestesmy rozsadnymi ludzmi, tak wiec
nasze zdanie powinno miec jakas sile przekonywania...
Jesli nie, to sie wrogom poodcina glowy, ciala gdzies
pozakopuje i wszystko i tak bedzie po naszej mysli... ;)

Pozdrawiam,
bug

Raul Duke

unread,
May 19, 2005, 7:18:47 AM5/19/05
to
Eneuel Leszek Ciszewski wrote:

>>P.S. Nie wierze, ze pokazemy jak kiedys bywalo na
>>grupie no ale coz, moze sie uda. ;] =,, ,,=
> C|| ||D
> Pokazać, jak kiedyś bywało -- jest raczej łatwo. :) || ||
> Natomiast trudniej sprawić, żeby znowu tak było. :) ||_________||

Nie placz, nie lkaj w kacie kolego!! Pozbieraj sie
do kupy!! I daj mi troche czasu, a wszystko powro-
ci do normy!! W koncu jestem profesjonalista... ;)

Pozdrawiam,
bug

Ps. Jutro nowy rysunek. Be ready! ;)

Raul Duke

unread,
May 19, 2005, 7:19:47 AM5/19/05
to
Marcin Glinski wrote:

>>prosze rozpoczac stosowny watek i pokazac 'nowym' grupowiczom,
>>jak kiedys bywalo na grupie. :)
>
> A właśnie, ominął Cię ponad 600-postowy wątko-flejm ;-)

Hmm... O czym ty mowisz!? Co to jest!? I kogo
mam za to ukarac!?!?

Pozdrawiam,
bug

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 19, 2005, 11:18:39 AM5/19/05
to

"Raul Duke" d6hslu$pju$2...@news.onet.pl

> >>P.S. Nie wierze, ze pokazemy jak kiedys bywalo na
> >>grupie no ale coz, moze sie uda. ;] =,, ,,=
> > C|| ||D
> > Pokazać, jak kiedyś bywało -- jest raczej łatwo. :) || ||
> > Natomiast trudniej sprawić, żeby znowu tak było. :) ||_________||

> Nie placz, nie lkaj w kacie kolego!! Pozbieraj sie
> do kupy!! I daj mi troche czasu, a wszystko powro-
> ci do normy!! W koncu jestem profesjonalista... ;)

Popusłeś mój garnek!

> Pozdrawiam,
Re.

> bug

> Ps. Jutro nowy rysunek. Be ready! ;)

Jestem ready. :)

--
.`'.-. ._. .-.

.'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'.. ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. ..;\|/....

http://www.leszekc.w.tkb.pl/smieci/pl.rec.ascii-art.ace
http://www.leszekc.w.tkb.pl/smieci/pl.rec.ascii-art.zip

Marcin Glinski

unread,
May 19, 2005, 1:58:44 PM5/19/05
to
Dnia Thu, 19 May 2005 12:19:47 +0100, Raul Duke napisał(a):

> Marcin Glinski wrote:
>> A właśnie, ominął Cię ponad 600-postowy wątko-flejm ;-)
>
> Hmm... O czym ty mowisz!? Co to jest!?

http://groups.google.pl/groups?as_umsgid=bjt7m7$ob$1...@nemesis.news.tpi.pl ;)


> I kogo mam za to ukarac!?!?

A WITCH!


OA: świnia przy mikrofonie

_ _
)`.. o-,
( (_)__|___
(_\_|

Wilu

unread,
May 19, 2005, 2:31:37 PM5/19/05
to
On Thu, 19 May 2005 12:16:29 +0100, Raul Duke wrote:

> Wilu wrote:
>
> Tak jest! Bierz sie do roboty!

Co powiesz na to?
http://www.pittsburghjeanscompany.com/images/lv_services_girl.gif



>> P.S. Nie wierze, ze pokazemy jak kiedys bywalo na
>> grupie no ale coz, moze sie uda. ;]
>
> Watpisz w moje dobre intencje? A moze watpisz w nasze
> szanse!? Niewazne! Pokazemy jak bywalo!!

A jak!

> Pokazemy jak
> bedzie!!

No jasne!

> W koncu jestesmy rozsadnymi ludzmi, tak wiec
> nasze zdanie powinno miec jakas sile przekonywania...

Oczywiscie, ze ma!

> Jesli nie, to sie wrogom poodcina glowy, ciala gdzies
> pozakopuje i wszystko i tak bedzie po naszej mysli... ;)

A pozniej zgwalcimy! Hura! ;-)

Raul Duke

unread,
May 19, 2005, 8:45:26 PM5/19/05
to
Eneuel Leszek Ciszewski wrote:

>>Nie placz, nie lkaj w kacie kolego!! Pozbieraj sie
>>do kupy!! I daj mi troche czasu, a wszystko powro-
>>ci do normy!! W koncu jestem profesjonalista... ;)
>
>
> Popusłeś mój garnek!

Poprzez smierc i zniszczenie wdarl sie pomiedzy
smiertelnikow. I nic juz nigdy nie mialo byc jak
dawniej. Mial nastac nowy czas. Nowe prawa. Nowy
Swiat. :P

O!

Pozdrawiam,
bug

Raul Duke

unread,
May 19, 2005, 8:58:07 PM5/19/05
to
Wilu wrote:

>>Tak jest! Bierz sie do roboty!
>
> Co powiesz na to?
> http://www.pittsburghjeanscompany.com/images/lv_services_girl.gif

Moze byc. Rzucaj stosowny watek glowny na grupie i
informacje o przymuso... i zaproszenie do wziecia
udzialu w tym wielce nobilitujacym wydarzeniu!! :)

>>>P.S. Nie wierze, ze pokazemy jak kiedys bywalo na
>>>grupie no ale coz, moze sie uda. ;]
>>
>>Watpisz w moje dobre intencje? A moze watpisz w nasze
>>szanse!? Niewazne! Pokazemy jak bywalo!!
>
> A jak!

Brawo!

>>Pokazemy jak
>>bedzie!!
>
> No jasne!

Tak jest!

>>W koncu jestesmy rozsadnymi ludzmi, tak wiec
>>nasze zdanie powinno miec jakas sile przekonywania...
>
> Oczywiscie, ze ma!

Nie bedzie latwo. Napotkamy wiele przeszkod, wiele
klod rzucone nam bedzie pod nogi. Zadanie, ktorego
sie podjelismy byc moze splodzi ofiary... Na pewno
bedzie tez wymagac ludzi wielkiej odwagi i nieopi-
sanego szalenstwa. Ludzi takich, jak my! :)

>>Jesli nie, to sie wrogom poodcina glowy, ciala gdzies
>>pozakopuje i wszystko i tak bedzie po naszej mysli... ;)
>
> A pozniej zgwalcimy! Hura! ;-)

Hmm... A czy wiesz, co sie robi z gwalcicielami???
Kastruje sie ich! A jak nie, to sie powinno!! I ja
o to zadbam. ;)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 19, 2005, 9:12:39 PM5/19/05
to

"Raul Duke" d6jcm4$j30$1...@news.onet.pl

> sie podjelismy byc moze splodzi ofiary... Na pewno

__________________________^^^^^^^^^^^^^^

> >>Jesli nie, to sie wrogom poodcina glowy, ciala gdzies
> >>pozakopuje i wszystko i tak bedzie po naszej mysli... ;)

> > A pozniej zgwalcimy! Hura! ;-)

Nie, żebym od razu był za gwałceniem wrogów (bo wolałbym
wroginie), lecz jak chcesz płodzić ofiary bez gwałtu? :)

> Hmm... A czy wiesz, co sie robi z gwalcicielami???
> Kastruje sie ich! A jak nie, to sie powinno!! I ja
> o to zadbam. ;)

Właśnie dziś (czy może wczoraj) trzymałem w rękach swoje jedyne jajo...
No i teraz nie mam już jaj... :( Muszę iść do sklepu i kupić... Jak ja
mocno nie lubię przymusowych sytuacji... :(

> Pozdrawiam,

Nie mnie, więc i ja w tym wątku nie dozdrowię. :) (nie dodam zdrowia) :)

_______________________________________
-- ______________ ___.' ________ |
.-' ____ Y V | już dawno doczekałem się |
| | | _| Eneuel Leszek Ciszewski | dopisania tego numeru do |
'->| ||_ 85 .-. 8789052, 7463797 <+-spisu numerów TP S.A. :) |
.->| |__| ~~~_@_ _[##] 607 635935 |
: |____| (;eneuel#ascii.art.pl;) ten już chyba nie zostanie |
'------. ^ dopisany, bo zeń rezygnuję |
:---------------' ^-------------'
,..:
A ten -- prawnie przynależy do nieistniejącej już ,,rodzinnej
firmy" i może kiedyś poproszę o przepisanie go na moją osobę.

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 19, 2005, 9:14:26 PM5/19/05
to

"Raul Duke" d6jbuc$4rt$1...@news.onet.pl

> > Popusłeś mój garnek!

> Poprzez smierc i zniszczenie wdarl sie pomiedzy
> smiertelnikow. I nic juz nigdy nie mialo byc jak
> dawniej. Mial nastac nowy czas. Nowe prawa. Nowy
> Swiat. :P

Bez garnków?

> Pozdrawiam,
Re.

Wilu

unread,
May 20, 2005, 7:41:58 AM5/20/05
to
On Fri, 20 May 2005 01:58:07 +0100, Raul Duke wrote:

>>>Tak jest! Bierz sie do roboty!
>>
>> Co powiesz na to?
>> http://www.pittsburghjeanscompany.com/images/lv_services_girl.gif
>
> Moze byc. Rzucaj stosowny watek glowny na grupie i
> informacje o przymuso... i zaproszenie do wziecia
> udzialu w tym wielce nobilitujacym wydarzeniu!! :)

Ja? Czemu ja? Mialem tylko wybrac rysunek. :P

>
>>>>P.S. Nie wierze, ze pokazemy jak kiedys bywalo na
>>>>grupie no ale coz, moze sie uda. ;]
>>>
>>>Watpisz w moje dobre intencje? A moze watpisz w nasze
>>>szanse!? Niewazne! Pokazemy jak bywalo!!
>>
>> A jak!
>
> Brawo!
>

Johnny?

>>>Pokazemy jak
>>>bedzie!!
>>
>> No jasne!
>
> Tak jest!

No ba!


>>>W koncu jestesmy rozsadnymi ludzmi, tak wiec
>>>nasze zdanie powinno miec jakas sile przekonywania...
>>
>> Oczywiscie, ze ma!
>
> Nie bedzie latwo. Napotkamy wiele przeszkod, wiele
> klod rzucone nam bedzie pod nogi. Zadanie, ktorego
> sie podjelismy byc moze splodzi ofiary... Na pewno
> bedzie tez wymagac ludzi wielkiej odwagi i nieopi-
> sanego szalenstwa. Ludzi takich, jak my! :)

A nie tak?:
"Nie bedzie latwo. Napotkamy wiele pieknych
kobiet, ktore beda rzucac nam sie do nog. Zadanie,
ktorego sie podjelismy nie splodzi ofiar (chyba, ze
peknie gumka)... Na pewno bedzie tez wymagac kobiet
niezwyklej urody i nieopisanego wdzieku. Kobiet dla
nas, tylko dla nas! ;-)


>>>Jesli nie, to sie wrogom poodcina glowy, ciala gdzies
>>>pozakopuje i wszystko i tak bedzie po naszej mysli... ;)
>>
>> A pozniej zgwalcimy! Hura! ;-)
>
> Hmm... A czy wiesz, co sie robi z gwalcicielami???
> Kastruje sie ich! A jak nie, to sie powinno!! I ja
> o to zadbam. ;)
>

O kurcze! Marcin, wiesz co? Zwijamy nasza stronke
http://www.rozowepiorka.prv.pl/

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 20, 2005, 9:44:36 AM5/20/05
to

"Wilu" pan.2005.05.20....@o2.pl

> "Nie bedzie latwo. Napotkamy wiele pieknych
> kobiet, ktore beda rzucac nam sie do nog. Zadanie,
> ktorego sie podjelismy nie splodzi ofiar (chyba, ze
> peknie gumka)... Na pewno bedzie tez wymagac kobiet
> niezwyklej urody i nieopisanego wdzieku. Kobiet dla
> nas, tylko dla nas! ;-)

__
Nie bądź niemądry Wilu! Jeżeli nie dacie (Ty i bug) (--)
rady opisać, czy raczej obrysować ich wdzięku -- to : :
raczej nie będą się wam rzucać do nóg. :) Poszukają : :
mocniejszych od was rysowników. :) Aktualnie kobiet : :
przeświadczonych o swej boskości (niemożliwości ich : :
opisania) nie ma :) i każda zrozumie, że to nie jej : :
nadzwyczajna uroda czy nadzwyczajny wdzięk stoją na : :
przeszkodzie do opisania, lecz brak talentu! '..'


""
--
.`'.-. ._. .-.

.'O`-' ., ; o.' eneuel@@ascii.art.pl '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....

Raul Duke

unread,
May 20, 2005, 8:24:53 PM5/20/05
to
Witam!

Chcialbym w imieniu wila rozpoczac tu konkurs.
Mial on go hostowac, ale sie miga. Czy mysli-
cie o karze, tak jak ja? ;) Niewazne. Konkurs
polega na jak najlepszym zobrazowaniu ponizsze-
go linku w ascii. :)

http://www.pittsburghjeanscompany.com/images/lv_services_girl.gif

Od razu dodam, ze gdy swoj tworzylem bylem
bardziej niz troche pod wplywem przeroznych
srodkow oduzajacych, wiec... Prosze o nie-
zbyt krytyczna ocene. Byc moze podejde do
tematu jeszcze raz, na trzezwo.

Pozdrawiam,
bug

_.---._

.-" "-._
_.-" _.--._ "-.
.' .-" "-. `.
/ .' _.-". \ \
: / .' "-. \ \
; :/.-" \ `. ;
; ) .-"" ; \ :
: :: .-. '.O : \ :
; : ; O\ : `.:
: / : \ :\ \
\ : \ -' ., ; \ ;
`.\ \ .-^" ; /._ `. /
"^ `. `--" / \ "-.y-.t-.
( `-._.-" `. `.
"-. ; / `.
\ : / \ .'-.
"-.-: / `-. .' "-.
; ; / "-."-./ "-.
/ : / "";"j. `.
/ ; / / ; "-. ;
/ / / .' ; "-. :
.' / / : l :
_ / : / ; : ;
l "-._ \ ; : ; : ;
"-._/"-._\ ; ; : : :
/`-./ ("-: ; .-( : :
`+./.';`-.j+: _.-^" ; : :
`-l : : ""-+-----"" : : ;
: :_.--^--"""\ \ : ;
'-.; `. .-" `. ; _;
"-.___.-^" .-" `. ;-"" /
;___...-"\ y :
; \ ; .'"-. ;
.-""-. ; :-' :
_.-^" _.-" "-. :.'--/ ;
_.-" _.-" :'"-.: / . / \
.-" .-" / ': / // ;
.' .-" / j;--' :
/ .-" / _.' ;
\.' / .-" `. /
/ / .' \ .'\_
\ _..__ )-,/ ;-"\_ `.
\ " ""^^--^^-__..--^^""`-" `. `.
\ / `. _l
bug "-.__ ___...-^. __.-""-. _l

"""----""" "--"" "

Raul Duke

unread,
May 20, 2005, 8:43:06 PM5/20/05
to
Eneuel Leszek Ciszewski wrote:

>>>Popusłeś mój garnek!
>
>>Poprzez smierc i zniszczenie wdarl sie pomiedzy
>>smiertelnikow. I nic juz nigdy nie mialo byc jak
>>dawniej. Mial nastac nowy czas. Nowe prawa. Nowy
>>Swiat. :P
>
> Bez garnków?

Nie przewiduje przyszlosci, mowie po prostu jak
moze byc. ;)

Raul Duke

unread,
May 20, 2005, 8:46:50 PM5/20/05
to
Eneuel Leszek Ciszewski wrote:

>>>>Jesli nie, to sie wrogom poodcina glowy, ciala gdzies
>>>>pozakopuje i wszystko i tak bedzie po naszej mysli... ;)
>
>>>A pozniej zgwalcimy! Hura! ;-)
>
> Nie, żebym od razu był za gwałceniem wrogów (bo wolałbym
> wroginie), lecz jak chcesz płodzić ofiary bez gwałtu? :)

Nie moj pomysl, nie biore odpowiedzialnosci.
Ja robie rzeczy zdecydowanie glupsze. ;)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 21, 2005, 5:00:33 AM5/21/05
to

"Raul Duke" d6m05u$j5l$1...@news.onet.pl

> > Bez garnków?

> Nie przewiduje przyszlosci, mowie po prostu jak
> moze byc. ;)

Garnki są potrzebne. Koniec tematu. (_______)-------

Patelnie zresztą też. :) Uzupełniłem wczoraj rano :) zapasy
jaj, dzięki czemu mogę się nimi dzisiaj (wczoraj od pewnego
momentu też mogłem) cieszyć, :) czyli :) nakarmić. Palec mi
zaczął puchnąć i boli, ale jest kilka rytmów (podobnie jest
przy helikopterowych łopatach) nakładających się na siebie,
więc niekoniecznie to akurat puchnięcie zwiastuje coś złego. :)

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,

o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 21, 2005, 5:02:13 AM5/21/05
to

"Raul Duke" d6m0cu$j5l$2...@news.onet.pl

> Nie moj pomysl, nie biore odpowiedzialnosci.
> Ja robie rzeczy zdecydowanie glupsze. ;)

No tak. I znowu wyuczona powściągliwość
i szacunek nie pozwalają mi zaprzeczyć. ;)

Wilu

unread,
May 21, 2005, 5:17:43 AM5/21/05
to
On Sat, 21 May 2005 01:46:50 +0100, Raul Duke wrote:

>> Nie, żebym od razu był za gwałceniem wrogów (bo wolałbym
>> wroginie), lecz jak chcesz płodzić ofiary bez gwałtu? :)
>
> Nie moj pomysl, nie biore odpowiedzialnosci.
> Ja robie rzeczy zdecydowanie glupsze. ;)
>

Takie jak jedzenie zoltego sniegu, pelzajacego mięska i
czekoladki z trawy?

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 21, 2005, 5:21:35 AM5/21/05
to

"Raul Duke" d6lv3p$2c1$1...@news.onet.pl

+ _.---._
+ .-" "-._
+ _.-" _.--._ "-.

+ \ / `. _l
+ bug "-.__ ___...-^. __.-""-. _l
+ """----""" "--"" "

A tutaj ani wyuczony szacunek do tego, co bug uczynił, ani powściągliwość nie pomoże. :)
Chyba błędy perspektywy. ;) Widziałeś tak dużą głowę w stosunku do (na przykład) okolicy
talii? Właściwie to do talii, nie zaś tego co pod nią. Obwód biustu chyba także ze dwa
razy większy od tego, co pod talią. :) Poza tym prawa ręka chyba głaskała rekina. I to
w jakiś tajemniczy sposób, bo dłoń jest, podczas gdy łokieć został odgryziony. :) Rekiny
zazwyczaj gryzą inaczej. :)

SeReKa

unread,
May 21, 2005, 7:14:51 AM5/21/05
to
Witam,
dawno nie rysowałem, ale na ten obrazek jednak się skusiłem:

__..
_-"" ""--.
_.-" "-.
.' ",
; $$$$$$$$$ ;
; $$ss$$$$$$$$$$ ;
; $$ssss$$s"" s$$$$$ ':
: $$ss$s" s$$$$ ",
; $$$$s $$$ :
; $$s; _=", s$$$ :
; $$s;-==. `."o $$$s$ :
; $$$. '`o ;$$ss$ :
; $$$ ;$$ss$$ :
; $s$$$' , ;$s$ss$$$
$ss$$$. $$$sssss$
`$sss$$$. .=-"; .;$$$$ss$$$
$$sss$$s. "=" .' /;$$s$$$$
$$ssss$$s,. ' _" / _.ss"=-_
_--=""-""_ \ _- ." / "-.
`""--""_/ ";"_-" / ".
_.-=" .-" " / `.
."__..-" | | / `.
` / / fjL-
/ ' / \ L j_
/ / / . f L`L` "-_
/ / / ` `-. L`L` ".
/ : `/ ` -fL`j` ".
/ . . `. `j"-_ ".
."-_ | : ` | "-_ ;
"-_"-_ | : | `. \ "-.- :
""=_"-_ | : | ` j : .
"=/_"-_ \ : : j j'j' | ;
/_ -_ /--_ `j j ` j'j'j ; ; .
\()_." "._ _j ` j'j'j'j' . : :
-_(_.-`-. \ " j j'j'j'j' \ ; .
(__) | ` \ `j `j'j`'j' mM ; :
(__) ;` \___j.j ` mmMM\ : :
/ ."-.-""""" \ mMMMM ; :
"-__/ ". mMMMMm : :
`mm. .mMM"m m |\ ;
;mMMMMM m m_/ "--="
"-_y m _/ X /:
"-- . ,m"" `/ / :
_-" y y / / .` | :
_.-" .-y-" " .' / /, :
_.-" _.-" _-y m m |_/ / / / / ;
_-" _.-" _-m mm _/ / / / :
_-" _.-" m [SD] m"" "_/ :
." _-" m mmm :
." _-" m Mmm y :
/ ." m m _-"- y ," \
: / mm m y-y" _- ," /
: : " _-"y .-" \==.
\ : __...--/"" \ \
\\ _..---------"""" \ \ X ; \
\ -" __..-\ ..----____ \
"._ __.--"" "" ""--_ \
"--...___...---"" -_,


--
__ __ ___ __ _ _ __
/ _) _) _ \ _) / /_ )
(_ \ _) / _) / |
(___/__)_\_\__)_\_\|_|


Piotr Śniegocki

unread,
May 21, 2005, 9:37:01 AM5/21/05
to
"Eneuel Leszek Ciszewski" <pro...@czytac.fontem.lucida.console> writes:

> A tutaj ani wyuczony szacunek do tego, co bug uczynił, ani powściągliwość nie pomoże. :)
> Chyba błędy perspektywy. ;) Widziałeś tak dużą głowę w stosunku do (na przykład) okolicy
> talii? Właściwie to do talii, nie zaś tego co pod nią. Obwód biustu chyba także ze dwa
> razy większy od tego, co pod talią. :) Poza tym prawa ręka chyba głaskała rekina. I to
> w jakiś tajemniczy sposób, bo dłoń jest, podczas gdy łokieć został odgryziony. :) Rekiny
> zazwyczaj gryzą inaczej. :)

#v+
Pisz całego posta w jednej linii. Ludziom się samo pozawija
przy 72 kolumnie, a jak nie, to śmierć frajerom.
#v-

> --
^^
#v+
Co to jest delimiter sygnaturki, pytają nas często. To ten znaczek
"##" nad twoim bajeranckim podpisem. Nie martw się oszczercami,
jest prawidłowy.
#v-

> .`'.-. ._. .-.
> .'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_'
> `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
> o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....

Źrodło: http://turbonetykieta.evil.pl/

OA:
_._._. ._., o .$ t
`"""`ye' qT' . , v .:$:. #
yy' 'g. |H. H # $ T,PY.
.gg g"'"' '#'`'.$ $ Y $ $
_yHHb._ '"d#._ :$ '# .H. '$ Y $

--
_., s .,_ _., .$
gP"" g. ,gPY. g ,P" _,P g" ,$,gP""Y. :$
`$g._ `$,P $ Y Y$ "" `""$P Y. ,P Y:
_.d' `Y' " : `"-- _,P `"" `b.

Raul Duke

unread,
May 21, 2005, 9:00:00 PM5/21/05
to
Wilu wrote:

>>>Nie, żebym od razu był za gwałceniem wrogów (bo wolałbym
>>>wroginie), lecz jak chcesz płodzić ofiary bez gwałtu? :)
>>
>>Nie moj pomysl, nie biore odpowiedzialnosci.
>>Ja robie rzeczy zdecydowanie glupsze. ;)
>
> Takie jak jedzenie zoltego sniegu, pelzajacego mięska i
> czekoladki z trawy?

Nie, ale widze, ze Ty tez lubisz sie zabawic. ;)

Raul Duke

unread,
May 21, 2005, 9:01:48 PM5/21/05
to
Eneuel Leszek Ciszewski wrote:

>>>Bez garnków?
>
>>Nie przewiduje przyszlosci, mowie po prostu jak
>>moze byc. ;)
>
> Garnki są potrzebne. Koniec tematu. (_______)-------

Alez do czego? ;)

> Patelnie zresztą też. :)

Istotnie... ;)

> Uzupełniłem wczoraj rano :) zapasy
> jaj, dzięki czemu mogę się nimi dzisiaj (wczoraj od pewnego
> momentu też mogłem) cieszyć, :) czyli :) nakarmić. Palec mi
> zaczął puchnąć i boli,

To pewnie od tych jajek. ;)

> ale jest kilka rytmów (podobnie jest
> przy helikopterowych łopatach) nakładających się na siebie,
> więc niekoniecznie to akurat puchnięcie zwiastuje coś złego. :)

Co najwyzej to, ze Ci palec w przeciagu najbliz-
szych 24 godzin wybuchnie. ;)

Wilu

unread,
May 22, 2005, 5:47:13 AM5/22/05
to
On Sun, 22 May 2005 02:00:00 +0100, Raul Duke wrote:

>>>>Nie, żebym od razu był za gwałceniem wrogów (bo wolałbym
>>>>wroginie), lecz jak chcesz płodzić ofiary bez gwałtu? :)
>>>
>>>Nie moj pomysl, nie biore odpowiedzialnosci.
>>>Ja robie rzeczy zdecydowanie glupsze. ;)
>>
>> Takie jak jedzenie zoltego sniegu, pelzajacego mięska i
>> czekoladki z trawy?
>
> Nie, ale widze, ze Ty tez lubisz sie zabawic. ;)
>

No jasne, glupi poomysl to podstawa dobrej zabawy. :-)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 22, 2005, 12:52:16 PM5/22/05
to

"Raul Duke" d6oll0$jjv$3...@news.onet.pl

> > Garnki są potrzebne. Koniec tematu. (_______)-------

> Alez do czego? ;)

Do gotowania?

> > Patelnie zresztą też. :)

> Istotnie... ;)

Do smażenia. :)

Jem jaja gotowane na twardo, na miękko,
smażone -- jajecznice, omlety, sadzone itd...
Są tanie, pożywne i łatwe w przygotowywaniu. :)

> > Uzupełniłem wczoraj rano :) zapasy
> > jaj, dzięki czemu mogę się nimi dzisiaj (wczoraj od pewnego
> > momentu też mogłem) cieszyć, :) czyli :) nakarmić. Palec mi
> > zaczął puchnąć i boli,

> To pewnie od tych jajek. ;)

Od czegoś innego. :) W skrócie -- od temperatury i wilgotności.
Czasami (dziś rano na przykład) wygląda tak, jakby był zupełnie
zdrowy, choć wiem, że zdrowy nie jest. Na razie odstawiłem maść
jodową. :)

Raul Duke

unread,
May 22, 2005, 7:57:33 PM5/22/05
to
Halo, halo, haaalooo!!

Co jest panowie? Co sie dzieje panie? Dlaczego
nikt nie chce wziac udzialu w konkursie? Tutaj
NIE chodzi o to, kto lepiej rysuje, tylko czyj
rysunek sie najbardziej wilowi spodoba - a tak
na prawde, to o to, zeby sie DOBRZE bawic! Ba-
wic sie rysunkiem, rysowaiem w ascii! Dlaczego
wiec nikt nie bierze udzialu? Prosze mi tu NA-
TYCHMIAST rysowac!!

No!

Czekam!

Pozdrawiam bioracych udzial,
bug

Raul Duke

unread,
May 22, 2005, 8:03:01 PM5/22/05
to
Eneuel Leszek Ciszewski wrote:

>>>Garnki są potrzebne. Koniec tematu. (_______)-------
>
>>Alez do czego? ;)
>
> Do gotowania?

Ogien (zasilany gazem lub pracem w kuchence) jest
potrzebny. Garnek jest tylko pojemniekiem. Konte-
nerkiem. Zagotowac wszystko mozna w roznych poje-
mnikach. Np. w patelni, naczyniach zaroodpornych. :)

>>>Patelnie zresztą też. :)
>
>>Istotnie... ;)
>
> Do smażenia. :)

Tak... ;)

> Jem jaja gotowane na twardo, na miękko,
> smażone -- jajecznice, omlety, sadzone itd...
> Są tanie, pożywne i łatwe w przygotowywaniu. :)

I smaczne... Jesli sie ich tylko ZBYT czesto nie
spozywa. :)

>>>Uzupełniłem wczoraj rano :) zapasy
>>>jaj, dzięki czemu mogę się nimi dzisiaj (wczoraj od pewnego
>>>momentu też mogłem) cieszyć, :) czyli :) nakarmić. Palec mi
>>>zaczął puchnąć i boli,
>
>>To pewnie od tych jajek. ;)
>
> Od czegoś innego. :) W skrócie -- od temperatury i wilgotności.

Wlozyles go do gotujacej sie wody - temperatura i
wilgotnosc, jesli sie nie myle sa 'dosyc' waznymi
czynnikami podczas zagotowywania wody.

> Czasami (dziś rano na przykład) wygląda tak, jakby był zupełnie
> zdrowy, choć wiem, że zdrowy nie jest. Na razie odstawiłem maść
> jodową. :)

Jak odstawisz narkotyki to zapewne rowniez bedzie
pomocne - nie beda Ci sie 'takie' przygody powta-
rzac. :P

Raul Duke

unread,
May 22, 2005, 8:09:10 PM5/22/05
to
Wilu wrote:

>>>>Nie moj pomysl, nie biore odpowiedzialnosci.
>>>>Ja robie rzeczy zdecydowanie glupsze. ;)
>>>
>>>Takie jak jedzenie zoltego sniegu, pelzajacego mięska i
>>>czekoladki z trawy?
>>
>>Nie, ale widze, ze Ty tez lubisz sie zabawic. ;)
>
> No jasne, glupi poomysl to podstawa dobrej zabawy. :-)

Nieprawda!! Spontaniczne pomysly i duzo wyobrazni
to podstawa dobrej zabawy. Glupie pomysly sa glu-
pie - ja na ten przyklad nie bawil bym sie dobrze
srajac - (przepraszam za moj francuski - pod sie-
bie w tlumie/czy tez w samotnosci. Choc jest zde-
cydowanie to glupim pomyslem - zabawy nie gwaran-
tuje. :)

Czym innym natomiast jest spontaniczny pomysl o
utracie poczytalnosci (kazdemu ulubionym subie-
ktywnym sposobem) i wyjazd do miasta, miejsca i
/lub okolicy, w ktorej sie _NIGDY_ nie bylo, na
weekend i proba poradzenia sobie tam bedac zu- <-- probowalem, ale nie
pelnie bezsilnym. Gwarantuje wrazenia ale i du- wyszlo
zo dobrej zabawy. ;)

Wilu

unread,
May 23, 2005, 1:51:22 AM5/23/05
to
On Mon, 23 May 2005 01:09:10 +0100, Raul Duke wrote:


>> No jasne, glupi poomysl to podstawa dobrej zabawy. :-)
>
> Nieprawda!! Spontaniczne pomysly i duzo wyobrazni
> to podstawa dobrej zabawy. Glupie pomysly sa glu-
> pie - ja na ten przyklad nie bawil bym sie dobrze
> srajac - (przepraszam za moj francuski - pod sie-
> bie w tlumie/czy tez w samotnosci. Choc jest zde-
> cydowanie to glupim pomyslem - zabawy nie gwaran-
> tuje. :)
>
> Czym innym natomiast jest spontaniczny pomysl o
> utracie poczytalnosci (kazdemu ulubionym subie-
> ktywnym sposobem) i wyjazd do miasta, miejsca i
> /lub okolicy, w ktorej sie _NIGDY_ nie bylo, na
> weekend i proba poradzenia sobie tam bedac zu- <-- probowalem, ale nie
> pelnie bezsilnym. Gwarantuje wrazenia ale i du- wyszlo
> zo dobrej zabawy. ;)

Chyba mamy inne spojrzenie na sprawe zabawy.
Postawienie kloca w srodku trzystuosobowego tlumu
moze byc nawet zabawne pod warunkiem, ze ma sie
w sobie cos z ekshibicjonisty. Rozumiem, ze mozesz
tego nie pojmowac, no coz ta roznica pokolen. ;-)
"utrata swiadomosci"? Ale rozumiem, ze 100% drug
free?

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 23, 2005, 8:58:02 AM5/23/05
to

"Raul Duke" d6r68f$cmq$1...@news.onet.pl

> Co jest panowie? Co sie dzieje panie? Dlaczego

Wymień najpierw panie. To ładniej wygląda. :)

> nikt nie chce wziac udzialu w konkursie? Tutaj
> NIE chodzi o to, kto lepiej rysuje, tylko czyj
> rysunek sie najbardziej wilowi spodoba - a tak
> na prawde, to o to, zeby sie DOBRZE bawic! Ba-

naprawdę


> wic sie rysunkiem, rysowaiem w ascii! Dlaczego

rysowaniem


> wiec nikt nie bierze udzialu? Prosze mi tu NA-
> TYCHMIAST rysowac!!


Co się dzieje panie? Co jest panowie? Dlaczego &%
nikt nie chce wziąć udziału w konkursie? Tutaj %&
NIE chodzi o to, kto lepiej narysuje, ale czyj &%
rysunek się najbardziej Wilowi spodoba. :) Tak %&
naprawdę, to o to, aby się DOBRZE bawić! Bawić &%
się rysunkiem, rysowaniem w ASCII! :) Dlaczego %&
nikt nie bierze udziału? Proszę NATYCHMIAST :) &%
rysować!!

--

Raul Duke

unread,
May 23, 2005, 1:24:51 PM5/23/05
to
Wilu wrote:

[...]

>>Czym innym natomiast jest spontaniczny pomysl o
>>utracie poczytalnosci (kazdemu ulubionym subie-
>>ktywnym sposobem) i wyjazd do miasta, miejsca i
>>/lub okolicy, w ktorej sie _NIGDY_ nie bylo, na
>>weekend i proba poradzenia sobie tam bedac zu- <-- probowalem, ale nie
>>pelnie bezsilnym. Gwarantuje wrazenia ale i du- wyszlo
>>zo dobrej zabawy. ;)
>
> Chyba mamy inne spojrzenie na sprawe zabawy.

Najwidoczniej.

> Postawienie kloca w srodku trzystuosobowego tlumu
> moze byc nawet zabawne pod warunkiem, ze ma sie
> w sobie cos z ekshibicjonisty. Rozumiem, ze mozesz
> tego nie pojmowac, no coz ta roznica pokolen. ;-)

No tak, my stare dziady jestesmy cholernie nudne. :)

> "utrata swiadomosci"? Ale rozumiem, ze 100% drug
> free?

Czytaj uwaznie, to zrozumiesz. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 23, 2005, 2:07:58 PM5/23/05
to

"Raul Duke" d6r6in$cmq$2...@news.onet.pl

> >>>Garnki są potrzebne. Koniec tematu. (_______)-------
> >
> >>Alez do czego? ;)
> >
> > Do gotowania?

> Ogien (zasilany gazem lub pracem w kuchence) jest

pracem? prądem?

Ogień (czyli wysoka temperatura) jest potrzebny.

> potrzebny. Garnek jest tylko pojemniekiem.

Jest pojemnikiem. :)

> Kontenerkiem. Zagotowac wszystko mozna w roznych
> pojemnikach.

Można. Można nawet zagotować wodę w papierowym garnku.
(i nie jest to żart)

> Np. w patelni, naczyniach zaroodpornych. :)

Jeśli wewnątrz jest woda (lub coś podobnego) a naczynie dobrze
przewodzi ciepło -- to nie musi być żaroodporne.


BTW żaroodporności: Właśnie przed dwoma dniami odpadło mi denko
w żaroodpornym :) czajniczku do parzenia herbaty. :) I nie dlatego,
że postawiłem go nad ogniem, ale dlatego, że wlałem tam gorącą wodę. :)

> > Jem jaja gotowane na twardo, na miękko,
> > smażone -- jajecznice, omlety, sadzone itd...
> > Są tanie, pożywne i łatwe w przygotowywaniu. :)

> I smaczne... Jesli sie ich tylko ZBYT czesto nie
> spozywa. :)

Dzięki (zasranemu, jak go nazywają ,,jego swoi", czyli inni duchowni)
kanonikowi Samulowi nie mam dużego wyboru. :)

BTW -- widzę jego wpływy w tym, co piszesz. :) Nauczyłem się
wychwytywania tego rodzaju ,,duchowego prowadzenia" aż nazbyt
dobrze. :)

Tak czy inaczej -- to nie mnie nazywają zasranym moi znajomi,
ale jego. :) I to nie ja wyciągałem do duchownych ręce z prośbą
o pieniądze, ale oni do mnie. :) I nie ja spychałem do rynsztoka
duchownych, ale oni mnie. :)

Łatwiej zepchnąć, niż płacić długi? :)

To tak przy okazji tego, co widzę w Twoim pisaniu. :) (a widzę Samula wpływy)

Widziałem jego wpływ wywierany na innych ludzi. :)
Ludzi, którzy nie mogli później pojąć, co w nich
wstąpiło i dlaczego postąpili tak, jak postąpili. :)

> > Od czegoś innego. :) W skrócie -- od temperatury i wilgotności.

> Wlozyles go do gotujacej sie wody - temperatura i
> wilgotnosc, jesli sie nie myle sa 'dosyc' waznymi
> czynnikami podczas zagotowywania wody.

Nie. :) Wkładam i wyjmuję jajka za pomocą łyżki. :)

> > Czasami (dziś rano na przykład) wygląda tak, jakby był zupełnie
> > zdrowy, choć wiem, że zdrowy nie jest. Na razie odstawiłem maść
> > jodową. :)

> Jak odstawisz narkotyki to zapewne rowniez bedzie
> pomocne - nie beda Ci sie 'takie' przygody powta-
> rzac. :P

Narkotyków nie używam. :) I nie używałem. :)

Raul Duke

unread,
May 23, 2005, 5:52:25 PM5/23/05
to
Eneuel Leszek Ciszewski wrote:

[...]

> Można. Można nawet zagotować wodę w papierowym garnku.
> (i nie jest to żart)

Byc moze. Na pewno warto by cos takiego zobaczyc. :)

>>Np. w patelni, naczyniach zaroodpornych. :)
>
> Jeśli wewnątrz jest woda (lub coś podobnego) a naczynie dobrze
> przewodzi ciepło -- to nie musi być żaroodporne.

Slucham dalej.

> BTW żaroodporności: Właśnie przed dwoma dniami odpadło mi denko
> w żaroodpornym :) czajniczku do parzenia herbaty. :) I nie dlatego,
> że postawiłem go nad ogniem, ale dlatego, że wlałem tam gorącą wodę. :)

Nie masz szczescia i tyle.

>>I smaczne... Jesli sie ich tylko ZBYT czesto nie
>>spozywa. :)
>
> Dzięki (zasranemu, jak go nazywają ,,jego swoi", czyli inni duchowni)
> kanonikowi Samulowi nie mam dużego wyboru. :)
>
> BTW -- widzę jego wpływy w tym, co piszesz. :) Nauczyłem się
> wychwytywania tego rodzaju ,,duchowego prowadzenia" aż nazbyt
> dobrze. :)

Musial miec na mnie wiekszy wplyw niz mi sie wy-
daje - w szczegolnosci, ze:

a) nigdy go nie poznalem
b) nie wiem kim jest
c) nie wierze w Boga, wiec duchowne pro-
wadzenie to cos w ogole dla mnie nie
istotne.
d) buwahaaaaa!!!

> To tak przy okazji tego, co widzę w Twoim pisaniu. :) (a widzę Samula wpływy)

Srula-babula. :)

> Widziałem jego wpływ wywierany na innych ludzi. :)
> Ludzi, którzy nie mogli później pojąć, co w nich
> wstąpiło i dlaczego postąpili tak, jak postąpili. :)

Wszystko z toba OK?

>>Jak odstawisz narkotyki to zapewne rowniez bedzie
>>pomocne - nie beda Ci sie 'takie' przygody powta-
>>rzac. :P
>
> Narkotyków nie używam. :) I nie używałem. :)

Oczywiscie, jestes wsrod przyjaciol. My Ci tylko
chcemy pomoc... ;)

Eneuel Leszek

unread,
May 23, 2005, 8:17:11 PM5/23/05
to

"Raul Duke" d6tjan$7$1...@news.onet.pl

> > Jeśli wewnątrz jest woda (lub coś podobnego) a naczynie dobrze
> > przewodzi ciepło -- to nie musi być żaroodporne.

> Slucham dalej.

Sklej z papieru naczynie, wlej w nie wodę i umieść nad płomieniem.
Nie spali się, bo woda na czas odbierze ciepło. Możesz także wlać
olej. Olej ma lepsze właściwości odbierania i przewodzenia ciepła
niż woda.

Oczywiście ogień nie :) powinien docierać tam, dokąd
od wewnątrz takiego garnka nie dociera woda czy olej.


| |<-- ścianki, których ogień nie powinien dotykać
|~~~~~|<-- powierzchnia wody lub oleju
| |<.__ta część naczynia, wewnątrz której
|_____|<' znajduje się woda lub olej
_%_%_ <-- ogień/płomień
'-.*.-'
| | <-- palnik

W taki sposób można nawet zagotować niewielką ilość wody: :)
Jej temperatura nie może przekroczyć (w warunkach normalnych)
100 stopni Celsjusza w żadnym ,,atomie", póki ów ,,atom" nie
zamieni się w parę wodną; nasiąknięty wodą papier wystarczająco
dobrze przewodzi ciepło, więc i od strony ognia nie nagrzeje się
do temperatury większej niż owe sto stopni Celsjusza, a jest to
temperatura bezpieczna dla papieru. :) Gdyby nawet któraś część
takiego garnka zechciała się nadmiarowo nagrzać i osuszyć -- to
natychmiast pobrałaby ogromną ilość ciepła na odparowanie wody,
przez co papier w tym miejscu by mocno ostygł i pozostał nadal
bezpiecznie chłodny, a w miejsce odparowanego ,,atomu" wody
natychmiast wpłynąłby inny. :) Ciepło parowania i krzepnięcia
wody jest stosunkowo wysokie/duże. :)

> Musial miec na mnie wiekszy wplyw niz mi sie wy-
> daje - w szczegolnosci, ze:

> a) nigdy go nie poznalem

Nie musiałeś poznać.

> b) nie wiem kim jest

Nie musisz wiedzieć.

> c) nie wierze w Boga, wiec duchowne

> prowadzenie to cos w ogole dla mnie
> nieistotne.

W to, że możesz zostać uderzonym kamieniem w głowę
też wierzyć nie musisz, aby tak zostać uderzonym
przez kogoś, kto potrafi uderzyć w ten sposób. :)

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....

Postscriptum: Co do tego helikoptera -- trzeba by narysować
zmianę nachylenia łopat wirnika, bo to by był
wykład łopatologiczny, nie jojstikowy. :) W uproszczeniu to
by wyglądało jakoś tak:

-- machanie bezowocne (jałowe)
.' jakiśtam kąt natarcia
/ jakiś inny kąt natarcia
| także jałowe machanie, ale wyczerpujące
(i chyba nieosiągalne w praktyce)
\ odwrócenie ciągu
'. także odwrócenie, ale w innym stopniu


Oczywiście trzeba by więcej linijek poświęcić
końcówce łopaty, aby to dobrze narysować. :)
Może jakoś tak:

.
'-.
'

.____
'
.
.-'
'

lub tak:

`-.
`-.
`

I jest to końcówka łopaty wirnika.

Właśnie zmieniając ów kąt natarcie (i to **niejednakowo
z różnych stron helikoptera** -- można skłonić go (i to
nawet w sensie dosłownym) do współpracy, czyli do lotu
w określonym kierunku. Innymi słowy -- nachylenie konkretnej
łopaty zmienia się w trakcie jej obracania, jeśli helikopter
nie leci pionowo. :) (pomijając oczywiście :) wiatr) Inaczej
są nachylone łopaty (inny jest kąt :) natarcia) gdy znajdują
się z przodu helikoptera i inny, gdy znajdują się z tyłu. :)

Kąt natarcie każdej łopaty zmienia się płynnie (w tę
i z powrotem) w trakcie jej obracania się dookoła osi wirnika. :)

Dzięki temu siła nośna nie jest jednakowa z każdej strony
helikoptera, dzięki czemu może on się pochylić i polecieć
w tę stronę, z której ta siła nośna jest najmniejsza. :)

Co więcej: To, co pozwala kierować (do przodu, do tyłu,
na boki i po części do góry oraz do dołu) pozwala także
wyhamować szybkość spadania, jeżeli z jakiegoś powodu
wyłączy się silnik. :) (na przykład zabraknie paliwa) :)
Korzysta się wówczas (,,tuż" nad ziemią) z odwrócenia
,,ciągu" i bezwładności wirnika, :) który najpierw
rozkręca się dzięki spadaniu, a później hamuje
(i swój ruch obrotowy, i szybkość spadania helikoptera)
dzięki zmianie kąta natarcia łopat na przeciwny do tego,
jaki był wcześniej, czyli do tego, jaki był w trakcie
rozkręcania się wirnika. :)

W praktyce jednak jest bardzo dużo wypadków całkowitego
roztrzaskania się helikoptera o ziemię w trakcie takiego
przymusowego lądowania. Szczególnie dotyczy to helikopterów
cywilnych.

-=-

Obroty dookoła osi wirnika są łatwiejsze do wytłumaczenia: :)
Obroty wirnika [głównego/nośnego] przekładają się na resztę
śmigłowca (trochę ;) na zasadzie akcji i reakcji) a te -- są
korygowane śmigłem ogonowym; zwiększając i zmniejszają ciąg
tego śmigła -- obracamy helikopter w tę lub w przeciwną stronę
względem osi wirnika głównego.

-=-

Podobnie łatwo ;) jest z pionowym wznoszeniem się i opadaniem: :)
Wystarczy ;) zwiększyć (lub zmniejszyć) siłę nośną dużego wirnika
poprzez zmianę natarcia łopat (ale tym razem jednakową dla całego
obrotu, a nie różną, jak to miało miejsce przy skłanianiu) i/lub
poprzez zwiększenie (bądź zmniejszenie) obrotów wirnika.

Niestety -- razem z nią należy także skorygować siłę nośną śmigła ogonowego. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 24, 2005, 2:32:47 PM5/24/05
to

"Raul Duke" d6lv3p$2c1$1...@news.onet.pl

> Witam!

Oto moja praca konkursowa:


o___
/) <`, -- człowiek

Jest to wprawdzie plagiat (z książki) ale co ja na to poradzę. :)
Swoich przecież nie będę zamieszczał. :) Zresztą -- w tej książce
rysunek też jest ściągnięty -- z filmu. Z filmu ,,Wesołe dzwony",
w której chodzi o zdemaskowanie twórców owego filmu. :) Skoro oni
mogli (niby w imię nauki) to może i mnie wolno -- w imię sztuki.

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....

Postscriptum: Aha... Byłbym zapomniał... Jeszcze OH,
czyli obligatoryjny helikopter:

------------++------------
||
____||
.' `._ \ /
: `---------------\/-.
: .---------------/\-'
`-._____.-` / \
/ \
O O

U dołu jest podwozie, u góry wirnik główny,
a na ogonie wirnik kompensujący. Skłaniając
tę piekielna maszynę, doprowadzamy do tego,
iż siła nośna jest różna w różnych stronach
wirnika. I na przykład przy locie do przodu
jest jakoś tak:

^
^ |
| |
------------++------------
||

Ponieważ od dołu ciągnie ziemia za sprawą grawitacyjną,
dochodzi do odchylenia wirnika i całego helikoptera, :)
a to pociąga za sobą zmianę kierunku siły nośnej. Czymś
coś się równoważy i pozostaje składowa nośna skierowana
do przodu -- która z kolei jest kompensowana :) oporami
powietrza, dzięki czemu helikopter nie spada, nie wzno-
si się, nie rozpędza się, nie zwalnia i nie spada, lecz
leci sobie ruchem jednostajnym względem ciągnącej :) go
ziemi i powietrza starającego się (w przybliżeniu) taki
twór maszynowy powstrzymać. :)

si się, nie rozpędza się i nie zwalnia, lecz leci sobie
ruchem jednostajnym względem ciągnącej go do dołu ziemi
i powietrza, które stara się (w przybliżeniu) taki twór
maszynowy powstrzymać. :)

I jeszcze OZ:

-- Może ktoś ma ochotę w ramach obligatoryjnej zagadki
dokładnie rozrysować siły? :) Statyka się kłania :)
tym razem. :) (czyli fizyka statyczna) :)

It is loading more messages.
0 new messages