Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

za wiele, to juz za wiele

210 views
Skip to first unread message

Anna Izabela

unread,
Sep 18, 2012, 12:51:27 PM9/18/12
to

rAzor

unread,
Sep 18, 2012, 12:57:24 PM9/18/12
to
U�ytkownik - Anna Izabela napisa�::
> http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12507454,Uczniowie_zlizuja_bita_smietane_z_kolan_ksiedza_dyrektora_.html
>
>
> bez komentarza, bo co powiedzie� jak brakuje s��w?
>
> ai

Pi�tno!
Powinny zlizywa� �mietan� z kolan rabina.

Henryk "Plumski" Plumowski

unread,
Sep 18, 2012, 2:04:15 PM9/18/12
to
Pewna osoba, czyli Anna Izabela
o�wiadczy�a nam oto tak, jak wida� poni�ej:

> http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12507454,Uczniowie_zlizuja_bita_smietane_z_kolan_ksiedza_dyrektora_.html
>
> bez komentarza, bo co powiedzie� jak brakuje s��w?
>
> ai

Mam rozumieďż˝,
�e gdyby by�y to kolana pani od polskiego/pana od wuefu,
to wszystko by�oby ok?
Przecie� to by�y otrz�siny.
Nie takie rzeczy si� robi�o
i nikogo to nie bulwersowa�o...

--
Pozdrawiam,
Heniek
www.kihltd.eu

Anna Izabela

unread,
Sep 18, 2012, 2:11:58 PM9/18/12
to

U�ytkownik "Henryk "Plumski" Plumowski" <use...@kihltd.eu> napisa� w
wiadomo�ci news:k3ad5e$no8$1...@usenet.news.interia.pl...
kiedy� baby pra�y w rzece a zapalenie p�uc zabija�o...
nie wiem jakie masz doswiadczenia, ja nie mam r�wnie upadlajacych, a i moim
dzieciom te� sie nie zdarzy�o liza� niczyich kolan, w sumie to powinnam Ci
wsp�czu�...

ai

jedrus

unread,
Sep 18, 2012, 2:34:37 PM9/18/12
to
W dniu 2012-09-18 20:04, Henryk "Plumski" Plumowski pisze:

>> http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12507454,Uczniowie_zlizuja_bita_smietane_z_kolan_ksiedza_dyrektora_.html
>> bez komentarza, bo co powiedzieć jak brakuje słów?

> Mam rozumieć,
> że gdyby były to kolana pani od polskiego/pana od wuefu,
> to wszystko byłoby ok?

"Tu nie chodzi o te jabłka tylko po coś tu wlazł" zwykł mawiać ogrodnik
któremu dzieciarnia jabłka wyżerała a on je na tym złapał.

> Przecież to były otrzęsiny.

No i....?
A może za dwa-trzy lata w ramach otrzęsin trzeba będzie zrobić księdzu
loda bo przecież będą to otrzęsiny.

> Nie takie rzeczy się robiło

Lizałeś komuś kolana" A może dupsko...??

> i nikogo to nie bulwersowało...

Gdybym był rodzicem jednej z dziewczynek którym klecha w cycki zagląda
dzisiaj byłby na zwolnieniu lekarskim.

--
jedrus
Wołyń woła o pamięć. List otwarty do posłów RP
http://wolyn.org/index.php/list-otwarty-do-poslow-rp.html
Kresowy Serwis Informacyjny http://ksi.kresy.info.pl/

PH

unread,
Sep 18, 2012, 2:57:15 PM9/18/12
to
W dniu 2012-09-18 20:04, Henryk "Plumski" Plumowski pisze:
> Przecie� to by�y otrz�siny.
Ja pierdziele...

Henryk "Plumski" Plumowski

unread,
Sep 18, 2012, 2:46:34 PM9/18/12
to
Pewna osoba, czyli jedrus
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:

> Gdybym był rodzicem jednej z dziewczynek którym klecha w cycki zagląda
> dzisiaj byłby na zwolnieniu lekarskim.

Masz również wujka prokuratora?
Ty jak i Ana nie odpowiedzieliście mi na pytanie...

--
Pozdrawiam,
Heniek
www.kihltd.eu

Henryk "Plumski" Plumowski

unread,
Sep 18, 2012, 4:15:35 PM9/18/12
to
Pewna osoba, czyli PH
o�wiadczy�a nam oto tak, jak wida� poni�ej:

> W dniu 2012-09-18 20:04, Henryk "Plumski" Plumowski pisze:
>> Przecie� to by�y otrz�siny.
> Ja pierdziele...

Dobra, zabawa, impreza.
Lepiej?

--
Pozdrawiam,
Heniek
www.kihltd.eu

PH

unread,
Sep 18, 2012, 4:20:48 PM9/18/12
to
W dniu 2012-09-18 22:15, Henryk "Plumski" Plumowski pisze:
> Pewna osoba, czyli PH
> o�wiadczy�a nam oto tak, jak wida� poni�ej:
>
>> W dniu 2012-09-18 20:04, Henryk "Plumski" Plumowski pisze:
>>> Przecie� to by�y otrz�siny.
>> Ja pierdziele...
>
> Dobra, zabawa, impreza.
> Lepiej?
Henryk ty tak na powa�nie?



Henryk "Plumski" Plumowski

unread,
Sep 18, 2012, 4:19:25 PM9/18/12
to
> Dobra, zabawa, impreza.
> Lepiej?

Dodam jeszcze:

"Czujemy wielki niesmak i rozczarowanie (...). Trzeba mie� du�o z�ej woli i
negatywnego nastawienia do cz�owieka, by nie znaj�c kontekstu i okoliczno�ci, w
jakich zrobiono zdj�cie, sztucznie nadmuchiwa� sensacj�, nie bacz�c na to, �e
niszczy to dobre imi� osoby, kt�ra ma wiele zas�ug dla m�odzie�y naszego miasta"



http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12509746.html


--
Pozdrawiam,
Heniek
www.kihltd.eu

Message has been deleted

Henryk "Plumski" Plumowski

unread,
Sep 18, 2012, 4:35:09 PM9/18/12
to
Pewna osoba, czyli PH
o�wiadczy�a nam oto tak, jak wida� poni�ej:

> W dniu 2012-09-18 22:15, Henryk "Plumski" Plumowski pisze:
>> Pewna osoba, czyli PH
>> o�wiadczy�a nam oto tak, jak wida� poni�ej:
>>
>>> W dniu 2012-09-18 20:04, Henryk "Plumski" Plumowski pisze:
>>>> Przecie� to by�y otrz�siny.
>>> Ja pierdziele...
>>
>> Dobra, zabawa, impreza.
>> Lepiej?
> Henryk ty tak na powa�nie?

Jak najbardziej.
Chcieli siďż˝ zabawiďż˝ i tyle.
Jak komuďż˝ taka konwencja jest nie w smak,
to trudno; musi siďż˝ z tym pogodziďż˝.
Im to si� podoba�o.

--
Pozdrawiam,
Heniek
www.kihltd.eu

KRZYZAK

unread,
Sep 18, 2012, 4:40:56 PM9/18/12
to
Dnia Tue, 18 Sep 2012 20:04:15 +0200, Henryk "Plumski" Plumowski
napisaďż˝(a):

> Przecie� to by�y otrz�siny.
> Nie takie rzeczy si� robi�o

Ka�dy mierzy swoj� miark�. AI ma inne skojarzenia...

--
usenet jest dla mieczakow
#pregierz - najlepszy kanal wsrod mezczyzn
(irc.freenode.net)

grzeda

unread,
Sep 18, 2012, 4:48:49 PM9/18/12
to
W dniu 2012-09-18 20:04, Henryk "Plumski" Plumowski pisze:

> Mam rozumieďż˝,
> �e gdyby by�y to kolana pani od polskiego/pana od wuefu,
> to wszystko by�oby ok?
> Przecie� to by�y otrz�siny.

No ale to nie jest wesele, kolonia albo oboz harcerski.

> Nie takie rzeczy si� robi�o
> i nikogo to nie bulwersowa�o...

Mozesz napisac co takiego masz tutaj na mysli? Bo pewnie nie tylko ja
jestem ciekawy.

pozdr
PG

Bbb23

unread,
Sep 18, 2012, 6:01:34 PM9/18/12
to
W dniu 2012-09-18 18:51, Anna Izabela pisze:
> http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12507454,Uczniowie_zlizuja_bita_smietane_z_kolan_ksiedza_dyrektora_.html
>
>
> bez komentarza, bo co powiedzie� jak brakuje s��w?
>
> ai

Jest dementi. �e to niby nie �mietana tylko pianka do golenia.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12509746.html
taaa... pianka... a na forum mo�na znale�� linki:
imageshack.us/a/img440/4603/2204i.jpg
imageshack.us/a/img843/1500/2216l.jpg
imageshack.us/a/img255/4063/2231l.jpg
imageshack.us/a/img571/1663/2233i.jpg
imageshack.us/a/img593/9710/2234x.jpg

Cho� zastanawiam si�, czy wkeljanie link�w takich jak ten:
http://imageshack.us/a/img440/4603/2204i.jpg nie jest przypadkiem karalne

Noel

unread,
Sep 18, 2012, 6:52:36 PM9/18/12
to

Użytkownik "Henryk "Plumski" Plumowski" <use...@kihltd.eu> napisał w wiadomości news:k3akno$4sv$1...@usenet.news.interia.pl...
> Pewna osoba, czyli jedrus
> oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:
>
>> Gdybym był rodzicem jednej z dziewczynek którym klecha w cycki zagląda
>> dzisiaj byłby na zwolnieniu lekarskim.
>
> Masz również wujka prokuratora?
> Ty jak i Ana nie odpowiedzieliście mi na pytanie...

Gdybym był nauczycielem, do głowy by mi nie przyszło, żeby w ramach oczepin kazać zlizywać uczniom bitą śmietanę z moich kolan.
Niech jedzą mydło, czy zlizują to z podłogi...
Gdybym był rodzicem to bym temu kxiędzu kolana poprzetrącał...

--
Tomek "Noel" B.

Marek Dyjor

unread,
Sep 18, 2012, 11:35:00 PM9/18/12
to
mo�e kiedy� takie uw�aczaj�ce godno�ci imprezy by�y akceptowane.

otrz�siny mo�na robi� doros�ym osobom i to tylko pod warunkiem, �e sie na to
zgadzaj�. Zmuszanie dzieci do takich "zabaw" powinno sie sko�czy� dla ojca
dyrektora wylotem ze sto�ka.

A przymykanie oczu przez kuratorium jest skandalem.

Marek Dyjor

unread,
Sep 18, 2012, 11:37:04 PM9/18/12
to
Henryk "Plumski" Plumowski wrote:
> Pewna osoba, czyli PH
> o�wiadczy�a nam oto tak, jak wida� poni�ej:
>
>> W dniu 2012-09-18 20:04, Henryk "Plumski" Plumowski pisze:
>>> Przecie� to by�y otrz�siny.
>> Ja pierdziele...
>
> Dobra, zabawa, impreza.
> Lepiej?

co jest fajnego z uw�aczaj�cych godno�ci zabawach?

jesteďż˝ teďż˝ zwolennikiem fali?


naprawd� mo�na wymy�li� wiele zabawnych i nie poni�aj�cych rytua��w
otrzesinowych

Marek Dyjor

unread,
Sep 18, 2012, 11:38:23 PM9/18/12
to
hm...


to jest szko�a a nie zak��d poprawczy.

Anna Izabela

unread,
Sep 19, 2012, 12:18:09 AM9/19/12
to

U�ytkownik "Henryk "Plumski" Plumowski" <use...@kihltd.eu> napisa� w
wiadomo�ci news:k3alvu$719$1...@usenet.news.interia.pl...
> Pewna osoba, czyli PH
> o�wiadczy�a nam oto tak, jak wida� poni�ej:
>
>> W dniu 2012-09-18 22:15, Henryk "Plumski" Plumowski pisze:
>>> Pewna osoba, czyli PH
>>> o�wiadczy�a nam oto tak, jak wida� poni�ej:
>>>
>>>> W dniu 2012-09-18 20:04, Henryk "Plumski" Plumowski pisze:
>>>>> Przecie� to by�y otrz�siny.
>>>> Ja pierdziele...
>>>
>>> Dobra, zabawa, impreza.
>>> Lepiej?
>> Henryk ty tak na powa�nie?
>
> Jak najbardziej.
> Chcieli siďż˝ zabawiďż˝ i tyle.

To wszystko t�umaczy.

ai

Mark

unread,
Sep 19, 2012, 3:26:55 AM9/19/12
to
Dnia Tue, 18 Sep 2012 20:04:15 +0200, Henryk "Plumski" Plumowski napisaďż˝(a):

> Przecie� to by�y otrz�siny.
> Nie takie rzeczy si� robi�o
> i nikogo to nie bulwersowa�o.

No daj spok�j, pare r�nych optrz�sin widzia�em, nawet te na koloniach za
PRL, sam w nich bra�em udzia�.
I w �yciu nikomu do g�owy nie przysz�o dopuszcza� do takiej sytuacji -
zlizywanie komuďż˝ bitej smietany z kolan??
I to w relacji uczeďż˝ - nauczyciel?
Ba, uczeďż˝ - duchowny.
Jest to absolutnie niedopuszczalne, jakby to byl zwykly nauczyciel to pewnie
bylaby afera na pol Polski, no ale ze to duchowny..

Aha, i tlumaczenie ze to "pianka do golenia" jest tak zalosne i klamliwe ze
wrecz obraza inteligencje, skoro na zdjeciach wyraznie widac pojemnik z bita
smietana.

Marek Dyjor

unread,
Sep 19, 2012, 3:33:29 AM9/19/12
to
ludzie się godza na takie zwyrodniałe obyczaje.

jedrus

unread,
Sep 19, 2012, 3:36:58 AM9/19/12
to
W dniu 2012-09-19 09:33, Marek Dyjor pisze:

>>>> Gdybym był rodzicem jednej z dziewczynek którym klecha w cycki
>>>> zagląda dzisiaj byłby na zwolnieniu lekarskim.
>>>
>>> Masz również wujka prokuratora?
>>> Ty jak i Ana nie odpowiedzieliście mi na pytanie...
>>
>> Gdybym był nauczycielem, do głowy by mi nie przyszło, żeby w ramach
>> oczepin kazać zlizywać uczniom bitą śmietanę z moich kolan.
>> Niech jedzą mydło, czy zlizują to z podłogi...
>> Gdybym był rodzicem to bym temu kxiędzu kolana poprzetrącał...
>
> ludzie się godza na takie zwyrodniałe obyczaje.

Tyle że dziecko to jeszcze nie bardzo ukształtowany "ludź" i zdaje się,
że klecha doskonale o tym wie.

Marek Dyjor

unread,
Sep 19, 2012, 3:45:56 AM9/19/12
to
jedrus wrote:
> W dniu 2012-09-19 09:33, Marek Dyjor pisze:
>
>>>>> Gdybym był rodzicem jednej z dziewczynek którym klecha w cycki
>>>>> zagląda dzisiaj byłby na zwolnieniu lekarskim.
>>>>
>>>> Masz również wujka prokuratora?
>>>> Ty jak i Ana nie odpowiedzieliście mi na pytanie...
>>>
>>> Gdybym był nauczycielem, do głowy by mi nie przyszło, żeby w ramach
>>> oczepin kazać zlizywać uczniom bitą śmietanę z moich kolan.
>>> Niech jedzą mydło, czy zlizują to z podłogi...
>>> Gdybym był rodzicem to bym temu kxiędzu kolana poprzetrącał...
>>
>> ludzie się godza na takie zwyrodniałe obyczaje.
>
> Tyle że dziecko to jeszcze nie bardzo ukształtowany "ludź" i zdaje
> się, że klecha doskonale o tym wie.

dlatego dyrektor powinien sie pożegnać ze stołkiem, jeśli nie jest
zboczeńcem to co najmniej idiotą.

oczepiny powinny być wesołe, zabawne sympatyczne a nie poniżające.

poniżające rytuały miały z zasady złamać osobę wchodzącą w dane środowisko,
pokazać mu gdzie jest ich miejsce w hierarchii.

jedrus

unread,
Sep 19, 2012, 3:59:15 AM9/19/12
to
W dniu 2012-09-19 09:45, Marek Dyjor pisze:

>>>> Gdybym był nauczycielem, do głowy by mi nie przyszło, żeby w ramach
>>>> oczepin kazać zlizywać uczniom bitą śmietanę z moich kolan.
>>>> Niech jedzą mydło, czy zlizują to z podłogi...
>>>> Gdybym był rodzicem to bym temu kxiędzu kolana poprzetrącał...
>>>
>>> ludzie się godza na takie zwyrodniałe obyczaje.
>>
>> Tyle że dziecko to jeszcze nie bardzo ukształtowany "ludź" i zdaje
>> się, że klecha doskonale o tym wie.
>
> dlatego dyrektor powinien sie pożegnać ze stołkiem, jeśli nie jest
> zboczeńcem to co najmniej idiotą.
>
> oczepiny powinny być wesołe, zabawne sympatyczne a nie poniżające.
>
> poniżające rytuały miały z zasady złamać osobę wchodzącą w dane
> środowisko, pokazać mu gdzie jest ich miejsce w hierarchii.

Dokładnie ale już widzę, jak nad ojczulkiem dyrektorem rozkładany jest
parasol ochronny.PIĘTNO. Przecież na fotce wyraźnie widać i Mark już o
tym pisał, że to jednak krem a nie żadna pianka. Zresztą "nie chodzi tu
o te jabłka, tylko po co tam wlazł"

Marek Dyjor

unread,
Sep 19, 2012, 4:17:19 AM9/19/12
to
jedrus wrote:
> W dniu 2012-09-19 09:45, Marek Dyjor pisze:
>
>>>>> Gdybym był nauczycielem, do głowy by mi nie przyszło, żeby w
>>>>> ramach oczepin kazać zlizywać uczniom bitą śmietanę z moich kolan.
>>>>> Niech jedzą mydło, czy zlizują to z podłogi...
>>>>> Gdybym był rodzicem to bym temu kxiędzu kolana poprzetrącał...
>>>>
>>>> ludzie się godza na takie zwyrodniałe obyczaje.
>>>
>>> Tyle że dziecko to jeszcze nie bardzo ukształtowany "ludź" i zdaje
>>> się, że klecha doskonale o tym wie.
>>
>> dlatego dyrektor powinien sie pożegnać ze stołkiem, jeśli nie jest
>> zboczeńcem to co najmniej idiotą.
>>
>> oczepiny powinny być wesołe, zabawne sympatyczne a nie poniżające.
>>
>> poniżające rytuały miały z zasady złamać osobę wchodzącą w dane
>> środowisko, pokazać mu gdzie jest ich miejsce w hierarchii.
>
> Dokładnie ale już widzę, jak nad ojczulkiem dyrektorem rozkładany jest
> parasol ochronny.PIĘTNO. Przecież na fotce wyraźnie widać i Mark już o
> tym pisał, że to jednak krem a nie żadna pianka. Zresztą "nie chodzi
> tu o te jabłka, tylko po co tam wlazł"

dokładnie jakie ma znaczenie co zlizywały, liczy sie sam fakt zlizywania w
pozycji kolankowo łokciowej z nagich kolan dorosłego faceta siedzącego na
fotelu z pałka w ręce.

Forma tego obrzędu ma charakter molestowania.

Pyzaty

unread,
Sep 19, 2012, 6:50:02 AM9/19/12
to
W dniu wtorek, 18 września 2012 18:52:06 UTC+2 użytkownik Anna Izabela napisał:
> http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12507454,Uczniowie_zlizuja_bita_smietane_z_kolan_ksiedza_dyrektora_.html
>
>
>
> bez komentarza, bo co powiedzieć jak brakuje słów?

Wystarczy powiedzieć, że to jak zwykle gwno prawda.
Główni uczestnicy tej imprezy mają na to wyjebane, a najbardziej oburzeni są jak zwykle tolerancyjni czytelnicy GW.

http://www.gimnazjum-lubin.salezjanie.pl/archiwum/wyjazd_integracyjny/List protestacyjny mlodziezy cz. 1.tif
http://www.gimnazjum-lubin.salezjanie.pl/archiwum/wyjazd_integracyjny/List protestacyjny mlodziezy cz. 2.tif

Kapsel

unread,
Sep 19, 2012, 7:05:49 AM9/19/12
to
Tue, 18 Sep 2012 18:51:27 +0200, Anna Izabela napisał(a):

> http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12507454,Uczniowie_zlizuja_bita_smietane_z_kolan_ksiedza_dyrektora_.html
>
> bez komentarza, bo co powiedzieć jak brakuje słów?

Robiliśmy podobne rzeczy na obozach i do głowy by mi nie przyszło, że to
jakiś problem jest.


Idziemy równym krokiem w stronę totalnej izolacji, niedługo każdy będzie w
swoim kloszu, a za brzydkie spojrzenie będą pewnie zawiasy.

Chyba przejrzę zdjęcia z naszych otrzęsin, bo jak ktoś wydłubie, to jeszcze
mnie prokurator będzie ścigać, że ktoś w kolano całował...


--
Kapsel
http://kapselek.net
kapsel(malpka)op.pl

masti

unread,
Sep 19, 2012, 7:13:55 AM9/19/12
to
Dnia pięknego Wed, 19 Sep 2012 13:05:49 +0200 osobnik zwany Kapsel
napisał:
jak piszą sami zainteresowani czyli dyrekcja to nie były otrzęsiny a
"kocenie". Różnica w wymowie dla mnie dość zasadnicza. O ile to pierwsze
było zabawą dośc powszechną na obozach czy koloniach to to drugie jest
rodem z więzienia czy wojskowej fali. Ich cel jest różny. I samo to
dyskwalifikuje kadrę do pracy z dziećmi.



--
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię, to grunt zabija!" T.Pratchett

MichaelData®

unread,
Sep 19, 2012, 7:29:30 AM9/19/12
to
Henryk "Plumski" Plumowski wydumał(a) w
news:k3alvu$719$1...@usenet.news.interia.pl :
> Pewna osoba, czyli PH
> oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:
>> W dniu 2012-09-18 22:15, Henryk "Plumski" Plumowski pisze:
>>> Pewna osoba, czyli PH
>>> oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:
>>>> W dniu 2012-09-18 20:04, Henryk "Plumski" Plumowski pisze:
>>>>> Przecież to były otrzęsiny.
>>>> Ja pierdziele...
>>> Dobra, zabawa, impreza.
>>> Lepiej?
>> Henryk ty tak na poważnie?
> Jak najbardziej.
> Chcieli się zabawić i tyle.
> Jak komuś taka konwencja jest nie w smak,
> to trudno; musi się z tym pogodzić.
> Im to się podobało.

Fajne podejscie do zabawy :)...czyli tym samym tłumaczysz sobie gwałt
zbiorowy, no przecież tylko jedna osoba sie na to nie zgadza natomiast cała
reszta sie dobrze bawi :)...moze przeniesiemy to również na formę
kanibalizmu, nie dość że wzbogaca duchowo, syci to jeszcze jest obrzadkiem
religijnym taki kanibalizm i zakazując go możemy kogoś obrazić?

--
Michael________™
______/) /\ | /\
"Truth is a simple place, here for us all to see, reach as it comes to you
as it comes to me, as I will always need you inside my heart"(*Yes*)€

Kapsel

unread,
Sep 19, 2012, 7:37:28 AM9/19/12
to
Wed, 19 Sep 2012 11:13:55 +0000 (UTC), masti napisaďż˝(a):

> jak pisz� sami zainteresowani czyli dyrekcja to nie by�y otrz�siny a
> "kocenie". R�nica w wymowie dla mnie do�� zasadnicza. O ile to pierwsze
> by�o zabaw� do�c powszechn� na obozach czy koloniach to to drugie jest
> rodem z wi�zienia czy wojskowej fali. Ich cel jest r�ny. I samo to
> dyskwalifikuje kadr� do pracy z dzie�mi.

Widzisz tam jakie� kocenie na tych zdj�ciach? :>
Przeca to klasyczne "gry" obozowe, zw�a� jak zwa�, mo�e w ich regionie tak
m�wi�, ale chwytanie si� s��wek w obliczu komizmu ca�ej sytuacji zaczyna
mnie coraz bardziej bawiďż˝ :D

Agnieszka

unread,
Sep 19, 2012, 7:45:46 AM9/19/12
to
U�ytkownik "Kapsel" <kapselW...@op.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:vjvgrj00...@kapselek.net...
> Wed, 19 Sep 2012 11:13:55 +0000 (UTC), masti napisaďż˝(a):
>
>> jak pisz� sami zainteresowani czyli dyrekcja to nie by�y otrz�siny a
>> "kocenie". R�nica w wymowie dla mnie do�� zasadnicza. O ile to pierwsze
>> by�o zabaw� do�c powszechn� na obozach czy koloniach to to drugie jest
>> rodem z wi�zienia czy wojskowej fali. Ich cel jest r�ny. I samo to
>> dyskwalifikuje kadr� do pracy z dzie�mi.
>
> Widzisz tam jakie� kocenie na tych zdj�ciach? :>
> Przeca to klasyczne "gry" obozowe,

Jak ja si� ciesz�, �e nie je�dzi�am na obozy...
Bo na koloniach to szczytem dowcipasowania by�o kaza� dziewczynie w
sp�dniczce z zawi�zanymi oczami przej�� okrakiem nad �awk� i zanim zd��y�a
zdj�� opask� z oczu - kaza� po�o�y� si� na tej �awce jakiemu� ch�opakowi.
A ksi�a w mojej okolicy to po prostu popo�udniami przychodzili na osiedle z
gitarami i �piewali z nami piosenki. Ale nawet latem mieli na sobie d�ugie
spodnie i nie musieli�my im w ramach niczego nic zlizywa�.

Agnieszka

Marek Dyjor

unread,
Sep 19, 2012, 7:48:00 AM9/19/12
to
hm...

pewne zachowania normalne 20 czy 100 lat temu dzisiaj są niewłaściwe lub
zgoła karalne.

kocenie brutalna fala itp zachowania swego czasu były traktowane dość
normalnie z czasem dorośliśmy do tego że wszystkim należy sie prawo do
godności osobistej i takie zwyczaje zostały zakazane.


Kiedyś normą były kary cielesne teraz sa zakazane itd...

kiedyś można było zabić swoje dzieci bo ociec miał prawo do decydowania o
potomstwie potem to sie zmieniło.

Marek Dyjor

unread,
Sep 19, 2012, 7:50:04 AM9/19/12
to
Kapsel wrote:
> Wed, 19 Sep 2012 11:13:55 +0000 (UTC), masti napisał(a):
>
>> jak piszą sami zainteresowani czyli dyrekcja to nie były otrzęsiny a
>> "kocenie". Różnica w wymowie dla mnie dość zasadnicza. O ile to
>> pierwsze było zabawą dośc powszechną na obozach czy koloniach to to
>> drugie jest rodem z więzienia czy wojskowej fali. Ich cel jest
>> różny. I samo to dyskwalifikuje kadrę do pracy z dziećmi.
>
> Widzisz tam jakieś kocenie na tych zdjęciach? :>
> Przeca to klasyczne "gry" obozowe, zwłał jak zwał, może w ich
> regionie tak mówią, ale chwytanie się słówek w obliczu komizmu całej
> sytuacji zaczyna mnie coraz bardziej bawić :D

a ja tam nic zabawnego nie widzę i co ciekawe moje poglądy na takie rytuały
były zawsze takie same nawet i 30 lat temu.

zmuszanie ludzi do zachowań poniżających nie jest zabawne.

Dodajmy że tutaj mamy doczynienia z relacją władzy uczniowie dyrektor
szkoły.

masti

unread,
Sep 19, 2012, 7:51:23 AM9/19/12
to
Dnia pięknego Wed, 19 Sep 2012 13:37:28 +0200 osobnik zwany Kapsel
napisał:

> Wed, 19 Sep 2012 11:13:55 +0000 (UTC), masti napisał(a):
>
>> jak piszą sami zainteresowani czyli dyrekcja to nie były otrzęsiny a
>> "kocenie". Różnica w wymowie dla mnie dość zasadnicza. O ile to
>> pierwsze było zabawą dośc powszechną na obozach czy koloniach to to
>> drugie jest rodem z więzienia czy wojskowej fali. Ich cel jest różny. I
>> samo to dyskwalifikuje kadrę do pracy z dziećmi.
>
> Widzisz tam jakieś kocenie na tych zdjęciach? :> Przeca to klasyczne
> "gry" obozowe, zwłał jak zwał, może w ich regionie tak mówią, ale
> chwytanie się słówek w obliczu komizmu całej sytuacji zaczyna mnie coraz
> bardziej bawić :D

poczytaj sobie listy kadry, rodziców i dzieci:
http://jakubspiewak.natemat.pl/31877,niesmaczne-zabawy-ksiedza-ciag-dalszy
to oni nazywają to koceniem nie ja.
a linia obrony negująca to co każdy sam może zobaczyć na zdjęciach tylko
potwierdza, że nie nadają się do pracy z dziećmi

Roman Stachowiak

unread,
Sep 19, 2012, 8:18:53 AM9/19/12
to
W dniu 2012-09-19 13:37, Kapsel pisze:
> Wed, 19 Sep 2012 11:13:55 +0000 (UTC), masti napisał(a):
>
>> jak piszą sami zainteresowani czyli dyrekcja to nie były otrzęsiny a
>> "kocenie". Różnica w wymowie dla mnie dość zasadnicza. O ile to pierwsze
>> było zabawą dośc powszechną na obozach czy koloniach to to drugie jest
>> rodem z więzienia czy wojskowej fali. Ich cel jest różny. I samo to
>> dyskwalifikuje kadrę do pracy z dziećmi.
>
> Widzisz tam jakieś kocenie na tych zdjęciach? :>

Uczniowie sami to tak określili. Na czołach dziewcząt wypisane jest
słowo "KOT". Po schodach chodzą jak koty, na czworakach, a lizanie
śmietany miało się chyba kojarzyć z chłeptaniem mleka przez koty. Gdybyż
to lizanie odbywało się ze spodka, talerzyka, czy czegokolwiek innego,
nie byłoby sprawy. Oblizywanie brudnych kolan, lizanych wcześniej przez
inne dzieciaki, jest po prostu (nawet pomijając erotyczne konotacje)
obrzydliwe.


--
RomanS
___________________
Ja zawsze mam rację.
Raz mi się wydawało, że nie mam racji, ale okazało się, że byłem w błędzie.
(G. J. Gigol)

jedrus

unread,
Sep 19, 2012, 8:33:39 AM9/19/12
to
W dniu 2012-09-19 13:37, Kapsel pisze:

>> jak piszą sami zainteresowani czyli dyrekcja to nie były otrzęsiny a
>> "kocenie". Różnica w wymowie dla mnie dość zasadnicza. O ile to pierwsze
>> było zabawą dośc powszechną na obozach czy koloniach to to drugie jest
>> rodem z więzienia czy wojskowej fali. Ich cel jest różny. I samo to
>> dyskwalifikuje kadrę do pracy z dziećmi.
>
> Widzisz tam jakieś kocenie na tych zdjęciach? :>
> Przeca to klasyczne "gry" obozowe, zwłał jak zwał, może w ich regionie tak
> mówią, ale chwytanie się słówek w obliczu komizmu całej sytuacji zaczyna
> mnie coraz bardziej bawić :D

Młody jeszcze jesteś, dzieci nie masz, to dla wesołości barana przed
obiadkiem zalicz. Oooo, możesz jeszcze sąsiada poprosić, to ci
karczychem poleci albo ogona przytrze. Małżonka sąsiada dla ogólnej
zabawy skręci ci wora i będziesz miał jeszcze lepszy ubaw.

Kapsel

unread,
Sep 19, 2012, 8:36:39 AM9/19/12
to
Wed, 19 Sep 2012 14:18:53 +0200, Roman Stachowiak napisał(a):

> W dniu 2012-09-19 13:37, Kapsel pisze:
>> Wed, 19 Sep 2012 11:13:55 +0000 (UTC), masti napisał(a):
>>
>>> jak piszą sami zainteresowani czyli dyrekcja to nie były otrzęsiny a
>>> "kocenie". Różnica w wymowie dla mnie dość zasadnicza. O ile to pierwsze
>>> było zabawą dośc powszechną na obozach czy koloniach to to drugie jest
>>> rodem z więzienia czy wojskowej fali. Ich cel jest różny. I samo to
>>> dyskwalifikuje kadrę do pracy z dziećmi.
>>
>> Widzisz tam jakieś kocenie na tych zdjęciach? :>
>
> Uczniowie sami to tak określili. Na czołach dziewcząt wypisane jest
> słowo "KOT". Po schodach chodzą jak koty, na czworakach, a lizanie
> śmietany miało się chyba kojarzyć z chłeptaniem mleka przez koty.

Na początku liceum otrzymałem identyczne powitanie.
Nikt nie widział problemu.

> Gdybyż
> to lizanie odbywało się ze spodka, talerzyka, czy czegokolwiek innego,
> nie byłoby sprawy. Oblizywanie brudnych kolan, lizanych wcześniej przez
> inne dzieciaki, jest po prostu (nawet pomijając erotyczne konotacje)
> obrzydliwe.

Dostrzeganie erotyki w całowaniu kolana powoduje we mnie obawy o stan
psychiczny "dostrzegającego"... ;)


Mam podobne zdjęcia, gdzie odbywało się całowanie "kolana Zeusa" w morzu i
kurde, nic się nikomu nie stało, rodzice nie widzieli problemu, w ogóle
różne głupoty tam wymyślaliśmy w czasie chrztu...


Ale kiedyś to dzieciaki wychodziły na dwór/pole i tam żarły robaki, taplały
się w błocie i właziły gdzie się dało. Nikt od tego nie umarł.

Dziś nagle wszystko niehigieniczne i pedofilia, zło za każdym rogiem.

Kapsel

unread,
Sep 19, 2012, 8:43:04 AM9/19/12
to
Wed, 19 Sep 2012 13:48:00 +0200, Marek Dyjor napisał(a):

> Kapsel wrote:
>> Tue, 18 Sep 2012 18:51:27 +0200, Anna Izabela napisał(a):
>>
>>> http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12507454,Uczniowie_zlizuja_bita_smietane_z_kolan_ksiedza_dyrektora_.html
>>>
>>> bez komentarza, bo co powiedzieć jak brakuje słów?
>>
>> Robiliśmy podobne rzeczy na obozach i do głowy by mi nie przyszło, że
>> to jakiś problem jest.
>>
>>
>> Idziemy równym krokiem w stronę totalnej izolacji, niedługo każdy
>> będzie w swoim kloszu, a za brzydkie spojrzenie będą pewnie zawiasy.
>>
>> Chyba przejrzę zdjęcia z naszych otrzęsin, bo jak ktoś wydłubie, to
>> jeszcze mnie prokurator będzie ścigać, że ktoś w kolano całował...
>
> hm...
>
> pewne zachowania normalne 20 czy 100 lat temu dzisiaj są niewłaściwe lub
> zgoła karalne.

Że się wszystko zmienia, to oczywiste, pytanie czy można powiedzieć, że
zawsze na lepsze? :]

Roman Stachowiak

unread,
Sep 19, 2012, 8:44:33 AM9/19/12
to
W dniu 2012-09-19 14:36, Kapsel pisze:
> Wed, 19 Sep 2012 14:18:53 +0200, Roman Stachowiak napisał(a):
>
>> W dniu 2012-09-19 13:37, Kapsel pisze:
>>> Wed, 19 Sep 2012 11:13:55 +0000 (UTC), masti napisał(a):
>>>
>>>> jak piszą sami zainteresowani czyli dyrekcja to nie były otrzęsiny a
>>>> "kocenie". Różnica w wymowie dla mnie dość zasadnicza. O ile to pierwsze
>>>> było zabawą dośc powszechną na obozach czy koloniach to to drugie jest
>>>> rodem z więzienia czy wojskowej fali. Ich cel jest różny. I samo to
>>>> dyskwalifikuje kadrę do pracy z dziećmi.
>>>
>>> Widzisz tam jakieś kocenie na tych zdjęciach? :>
>>
>> Uczniowie sami to tak określili. Na czołach dziewcząt wypisane jest
>> słowo "KOT". Po schodach chodzą jak koty, na czworakach, a lizanie
>> śmietany miało się chyba kojarzyć z chłeptaniem mleka przez koty.
>
> Na początku liceum otrzymałem identyczne powitanie.
> Nikt nie widział problemu.
>
Dziwne to było liceum. W moim, a kończyłem je daaaawno temu, takich
powitań nie było. Może to namiastka wojskowej fali?

>> Gdybyż
>> to lizanie odbywało się ze spodka, talerzyka, czy czegokolwiek innego,
>> nie byłoby sprawy. Oblizywanie brudnych kolan, lizanych wcześniej przez
>> inne dzieciaki, jest po prostu (nawet pomijając erotyczne konotacje)
>> obrzydliwe.
>
> Dostrzeganie erotyki w całowaniu kolana powoduje we mnie obawy o stan
> psychiczny "dostrzegającego"... ;)
>
Całowanie uda będzie już takim sygnałem erotycznym? Ale od którego
miejsca? Czy nad kolanem jeszcze nie, a bliżej krocza już tak? Dlaczego
kolano nie? Całowanie stóp, jakże dalekich od kolana już jest pewnym
erotycznym sygnałem, a kolana jeszcze nie?
>
> Mam podobne zdjęcia, gdzie odbywało się całowanie "kolana Zeusa" w morzu i
> kurde, nic się nikomu nie stało, rodzice nie widzieli problemu, w ogóle
> różne głupoty tam wymyślaliśmy w czasie chrztu...
>
>
> Ale kiedyś to dzieciaki wychodziły na dwór/pole i tam żarły robaki, taplały
> się w błocie i właziły gdzie się dało.

Z księżmi do towarzystwa?

Nikt od tego nie umarł.
>
> Dziś nagle wszystko niehigieniczne i pedofilia, zło za każdym rogiem.
>
Takie czasy...

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Sep 19, 2012, 9:04:08 AM9/19/12
to
In article <5058fb36$0$26691$6578...@news.neostrada.pl>,
"Noel" <tb...@go2.pl> wrote:

>
> Gdybym by� nauczycielem, do g�owy by mi nie przysz�o, �eby w ramach oczepin
> kaza� zlizywa� uczniom bit� �mietan� z moich kolan.
> Niech jedz� myd�o, czy zlizuj� to z pod�ogi...

Wiesz, jednak nie chcialbym zebys byl nauczycielem.
--
TA

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Sep 19, 2012, 9:08:54 AM9/19/12
to
In article <k3cbjr$ko$7...@dont-email.me>, masti <go...@to.hell> wrote:

> Dnia pi�knego Wed, 19 Sep 2012 13:37:28 +0200 osobnik zwany Kapsel
> napisaďż˝:
>
> > Wed, 19 Sep 2012 11:13:55 +0000 (UTC), masti napisaďż˝(a):
> >
> >> jak pisz� sami zainteresowani czyli dyrekcja to nie by�y otrz�siny a
> >> "kocenie". R�nica w wymowie dla mnie do�� zasadnicza. O ile to
> >> pierwsze by�o zabaw� do�c powszechn� na obozach czy koloniach to to
> >> drugie jest rodem z wi�zienia czy wojskowej fali. Ich cel jest r�ny. I
> >> samo to dyskwalifikuje kadr� do pracy z dzie�mi.
> >
> > Widzisz tam jakie� kocenie na tych zdj�ciach? :> Przeca to klasyczne
> > "gry" obozowe, zw�a� jak zwa�, mo�e w ich regionie tak m�wi�, ale
> > chwytanie si� s��wek w obliczu komizmu ca�ej sytuacji zaczyna mnie coraz
> > bardziej bawiďż˝ :D
>
> poczytaj sobie listy kadry, rodzic�w i dzieci:
> http://jakubspiewak.natemat.pl/31877,niesmaczne-zabawy-ksiedza-ciag-dalszy
> to oni nazywajďż˝ to koceniem nie ja.
> a linia obrony neguj�ca to co ka�dy sam mo�e zobaczy� na zdj�ciach tylko
> potwierdza, �e nie nadaj� si� do pracy z dzie�mi

Wydaj mi sie ze jednak takie 'zabawy' zostawiaja powazne slady w
psychice uczestnikow. Dowodem sa glosy tutejszych obroncow tych
obyczajow. Biedne ofiary molestowania... :(
--
TA

Kapsel

unread,
Sep 19, 2012, 9:09:33 AM9/19/12
to
Wed, 19 Sep 2012 14:44:33 +0200, Roman Stachowiak napisaďż˝(a):

> W dniu 2012-09-19 14:36, Kapsel pisze:
>> Wed, 19 Sep 2012 14:18:53 +0200, Roman Stachowiak napisaďż˝(a):
>>
>>> W dniu 2012-09-19 13:37, Kapsel pisze:
>>>> Wed, 19 Sep 2012 11:13:55 +0000 (UTC), masti napisaďż˝(a):
>>>>
>>>>> jak pisz� sami zainteresowani czyli dyrekcja to nie by�y otrz�siny a
>>>>> "kocenie". R�nica w wymowie dla mnie do�� zasadnicza. O ile to pierwsze
>>>>> by�o zabaw� do�c powszechn� na obozach czy koloniach to to drugie jest
>>>>> rodem z wi�zienia czy wojskowej fali. Ich cel jest r�ny. I samo to
>>>>> dyskwalifikuje kadr� do pracy z dzie�mi.
>>>>
>>>> Widzisz tam jakie� kocenie na tych zdj�ciach? :>
>>>
>>> Uczniowie sami to tak okre�lili. Na czo�ach dziewcz�t wypisane jest
>>> s�owo "KOT". Po schodach chodz� jak koty, na czworakach, a lizanie
>>> �mietany mia�o si� chyba kojarzy� z ch�eptaniem mleka przez koty.
>>
>> Na pocz�tku liceum otrzyma�em identyczne powitanie.
>> Nikt nie widziaďż˝ problemu.
>>
> Dziwne to by�o liceum. W moim, a ko�czy�em je daaaawno temu, takich
> powita� nie by�o. Mo�e to namiastka wojskowej fali?

Widz�, rozmawianie na poziomie gry por�wna� celem wywo�ania odpowiedniej
wizji to ju� standard nie tylko pismak�w :(

Co ma wojskowa fala do tych licelnych wyg�up�w?
Nikt nas nie biďż˝, ani nie wydzieraďż˝ siďż˝ na nas, jedyne co, to zabawnie
wygl�da�em wracaj�c przez miasto, ale ludzie te� si� u�miechali bo wszyscy
wiedzieli o co chodzi.

W p� godziny si� oporz�dzi�em i po zabawie.
Nie wiem co to ma do fali wojskowej, poza usilnym przyr�wnywaniem nazwy.


>>> Gdybyďż˝
>>> to lizanie odbywa�o si� ze spodka, talerzyka, czy czegokolwiek innego,
>>> nie by�oby sprawy. Oblizywanie brudnych kolan, lizanych wcze�niej przez
>>> inne dzieciaki, jest po prostu (nawet pomijaj�c erotyczne konotacje)
>>> obrzydliwe.
>>
>> Dostrzeganie erotyki w ca�owaniu kolana powoduje we mnie obawy o stan
>> psychiczny "dostrzegaj�cego"... ;)
>>
> Ca�owanie uda b�dzie ju� takim sygna�em erotycznym? Ale od kt�rego
> miejsca? Czy nad kolanem jeszcze nie, a bli�ej krocza ju� tak? Dlaczego
> kolano nie? Ca�owanie st�p, jak�e dalekich od kolana ju� jest pewnym
> erotycznym sygna�em, a kolana jeszcze nie?


Aha... aaa, np. CA�OWANIE W R�K�?!? podawanie r�ki??? :>
Mo�emy si� w r�n� stron� przeci�ga�, ja natomiast rozwa�am intencje. By�
mo�e (by� mo�e!) by�y te intencje niew�a�ciwe, ale trudno mi to z samego
materia�u wyczyta�.

My�my takie rzeczy robili i nikomu przez my�l nie przesz�o, �e to jest
jakaďż˝ forma erotyki. Rodzice teďż˝ tego nie dostrzegali.


W og�le idziemy r�wnym krokiem w stron� modelu zachodniego, gdzie w
skrajnej wersji s� historie jak ta z Norwegii, gdzie urz�dnicy zabieraj�
dziecko rodzicom, bo wygl�da�o na smutne.

Obserwuj�c np. skauting brytyjski zauwa�y�em, �e tam w og�le opiekunowie
boj� si� dotkn�� dziecka. Do tego stopnia, �e jak czasem kt�re� potrzebuje
pomocy, to zdalnie instruowali co jak zrobi�, �eby nie dotkn��.

U nas te� w to idziemy, a media skutecznie rozpalaj� wyobra�ni�
przewra�liwionych rodzic�w.

Kapsel

unread,
Sep 19, 2012, 9:10:19 AM9/19/12
to
Wed, 19 Sep 2012 14:33:39 +0200, jedrus napisał(a):

> W dniu 2012-09-19 13:37, Kapsel pisze:
>
>>> jak piszą sami zainteresowani czyli dyrekcja to nie były otrzęsiny a
>>> "kocenie". Różnica w wymowie dla mnie dość zasadnicza. O ile to pierwsze
>>> było zabawą dośc powszechną na obozach czy koloniach to to drugie jest
>>> rodem z więzienia czy wojskowej fali. Ich cel jest różny. I samo to
>>> dyskwalifikuje kadrę do pracy z dziećmi.
>>
>> Widzisz tam jakieś kocenie na tych zdjęciach? :>
>> Przeca to klasyczne "gry" obozowe, zwłał jak zwał, może w ich regionie tak
>> mówią, ale chwytanie się słówek w obliczu komizmu całej sytuacji zaczyna
>> mnie coraz bardziej bawić :D
>
> Młody jeszcze jesteś, dzieci nie masz, to dla wesołości barana przed
> obiadkiem zalicz. Oooo, możesz jeszcze sąsiada poprosić, to ci
> karczychem poleci albo ogona przytrze. Małżonka sąsiada dla ogólnej
> zabawy skręci ci wora i będziesz miał jeszcze lepszy ubaw.

nie ma to, jak merytoryczny komentarz...

brakowało mi pręga :)

Roman Stachowiak

unread,
Sep 19, 2012, 9:20:26 AM9/19/12
to
W dniu 2012-09-19 15:09, Kapsel pisze:
> Wed, 19 Sep 2012 14:44:33 +0200, Roman Stachowiak napisał(a):
>
>> W dniu 2012-09-19 14:36, Kapsel pisze:
>>> Wed, 19 Sep 2012 14:18:53 +0200, Roman Stachowiak napisał(a):
>>>
>>>> W dniu 2012-09-19 13:37, Kapsel pisze:
>>>>> Wed, 19 Sep 2012 11:13:55 +0000 (UTC), masti napisał(a):
>>>>>
>>>>>> jak piszą sami zainteresowani czyli dyrekcja to nie były otrzęsiny a
>>>>>> "kocenie". Różnica w wymowie dla mnie dość zasadnicza. O ile to pierwsze
>>>>>> było zabawą dośc powszechną na obozach czy koloniach to to drugie jest
>>>>>> rodem z więzienia czy wojskowej fali. Ich cel jest różny. I samo to
>>>>>> dyskwalifikuje kadrę do pracy z dziećmi.
>>>>>
>>>>> Widzisz tam jakieś kocenie na tych zdjęciach? :>
>>>>
>>>> Uczniowie sami to tak określili. Na czołach dziewcząt wypisane jest
>>>> słowo "KOT". Po schodach chodzą jak koty, na czworakach, a lizanie
>>>> śmietany miało się chyba kojarzyć z chłeptaniem mleka przez koty.
>>>
>>> Na początku liceum otrzymałem identyczne powitanie.
>>> Nikt nie widział problemu.
>>>
>> Dziwne to było liceum. W moim, a kończyłem je daaaawno temu, takich
>> powitań nie było. Może to namiastka wojskowej fali?
>
> Widzę, rozmawianie na poziomie gry porównań celem wywołania odpowiedniej
> wizji to już standard nie tylko pismaków :(
>
> Co ma wojskowa fala do tych licelnych wygłupów?
> Nikt nas nie bił, ani nie wydzierał się na nas, jedyne co, to zabawnie
> wyglądałem wracając przez miasto, ale ludzie też się uśmiechali bo wszyscy
> wiedzieli o co chodzi.
>
> W pół godziny się oporządziłem i po zabawie.
> Nie wiem co to ma do fali wojskowej, poza usilnym przyrównywaniem nazwy.

http://natemat.pl/31927,strach-ze-spuszcza-glowe-w-toalecie-jeszcze-szkolne-otrzesiny-czy-juz-wojskowa-fala
>
>
>>>> Gdybyż
>>>> to lizanie odbywało się ze spodka, talerzyka, czy czegokolwiek innego,
>>>> nie byłoby sprawy. Oblizywanie brudnych kolan, lizanych wcześniej przez
>>>> inne dzieciaki, jest po prostu (nawet pomijając erotyczne konotacje)
>>>> obrzydliwe.
>>>
>>> Dostrzeganie erotyki w całowaniu kolana powoduje we mnie obawy o stan
>>> psychiczny "dostrzegającego"... ;)
>>>
>> Całowanie uda będzie już takim sygnałem erotycznym? Ale od którego
>> miejsca? Czy nad kolanem jeszcze nie, a bliżej krocza już tak? Dlaczego
>> kolano nie? Całowanie stóp, jakże dalekich od kolana już jest pewnym
>> erotycznym sygnałem, a kolana jeszcze nie?
>
>
> Aha... aaa, np. CAŁOWANIE W RĘKĘ?!? podawanie ręki??? :>
> Możemy się w różną stronę przeciągać, ja natomiast rozważam intencje. Być
> może (być może!) były te intencje niewłaściwe, ale trudno mi to z samego
> materiału wyczytać.
>
> Myśmy takie rzeczy robili i nikomu przez myśl nie przeszło, że to jest
> jakaś forma erotyki. Rodzice też tego nie dostrzegali.
>
Całowaliście się i lizaliście po kolanach? I do dzisiaj Panowie, wam to
zostało?
>
> W ogóle idziemy równym krokiem w stronę modelu zachodniego, gdzie w
> skrajnej wersji są historie jak ta z Norwegii, gdzie urzędnicy zabierają
> dziecko rodzicom, bo wyglądało na smutne.
>
> Obserwując np. skauting brytyjski zauważyłem, że tam w ogóle opiekunowie
> boją się dotknąć dziecka. Do tego stopnia, że jak czasem któreś potrzebuje
> pomocy, to zdalnie instruowali co jak zrobić, żeby nie dotknąć.
>
> U nas też w to idziemy, a media skutecznie rozpalają wyobraźnię
> przewrażliwionych rodziców.

jedrus

unread,
Sep 19, 2012, 9:30:33 AM9/19/12
to
W dniu 2012-09-19 15:10, Kapsel pisze:

>>> Widzisz tam jakieś kocenie na tych zdjęciach? :>
>>> Przeca to klasyczne "gry" obozowe, zwłał jak zwał, może w ich regionie tak
>>> mówią, ale chwytanie się słówek w obliczu komizmu całej sytuacji zaczyna
>>> mnie coraz bardziej bawić :D
>>
>> Młody jeszcze jesteś, dzieci nie masz, to dla wesołości barana przed
>> obiadkiem zalicz. Oooo, możesz jeszcze sąsiada poprosić, to ci
>> karczychem poleci albo ogona przytrze. Małżonka sąsiada dla ogólnej
>> zabawy skręci ci wora i będziesz miał jeszcze lepszy ubaw.
>
> nie ma to, jak merytoryczny komentarz...

Nie ma za co, jaki komizm sytuacyjny taki komentarz.

Mario

unread,
Sep 19, 2012, 9:49:17 AM9/19/12
to
W dniu 2012-09-19 15:09, Kapsel pisze:
> Wed, 19 Sep 2012 14:44:33 +0200, Roman Stachowiak napisał(a):
>
>> W dniu 2012-09-19 14:36, Kapsel pisze:
>>> Wed, 19 Sep 2012 14:18:53 +0200, Roman Stachowiak napisał(a):
>>>
>>>> W dniu 2012-09-19 13:37, Kapsel pisze:
>>>>> Wed, 19 Sep 2012 11:13:55 +0000 (UTC), masti napisał(a):
>>>>>
>>>>>> jak piszą sami zainteresowani czyli dyrekcja to nie były otrzęsiny a
>>>>>> "kocenie". Różnica w wymowie dla mnie dość zasadnicza. O ile to pierwsze
>>>>>> było zabawą dośc powszechną na obozach czy koloniach to to drugie jest
>>>>>> rodem z więzienia czy wojskowej fali. Ich cel jest różny. I samo to
>>>>>> dyskwalifikuje kadrę do pracy z dziećmi.
>>>>>
>>>>> Widzisz tam jakieś kocenie na tych zdjęciach? :>
>>>>
>>>> Uczniowie sami to tak określili. Na czołach dziewcząt wypisane jest
>>>> słowo "KOT". Po schodach chodzą jak koty, na czworakach, a lizanie
>>>> śmietany miało się chyba kojarzyć z chłeptaniem mleka przez koty.
>>>
>>> Na początku liceum otrzymałem identyczne powitanie.
>>> Nikt nie widział problemu.
>>>
>> Dziwne to było liceum. W moim, a kończyłem je daaaawno temu, takich
>> powitań nie było. Może to namiastka wojskowej fali?
>
> Widzę, rozmawianie na poziomie gry porównań celem wywołania odpowiedniej
> wizji to już standard nie tylko pismaków :(
>
> Co ma wojskowa fala do tych licelnych wygłupów?

Wspólną nazwę. Ja w takich sytuacjach spotykałem się z nazwami
"otrzęsiny" lub "chrzest". Rozumiem, że w katolickiej placówce "chrzest"
byłby niewłaściwy, ale kocenie kojarzy mi się wyłącznie z sadystycznymi
obyczajami w wojsku.



--
pozdrawiam
MD

macso

unread,
Sep 19, 2012, 10:25:24 AM9/19/12
to

Użytkownik "Mario"

> Wspólną nazwę. Ja w takich sytuacjach spotykałem się z nazwami "otrzęsiny"
> lub "chrzest". Rozumiem, że w katolickiej placówce "chrzest" byłby
> niewłaściwy, ale kocenie kojarzy mi się wyłącznie z sadystycznymi
> obyczajami w wojsku.

a u nas jeszcze murzynów biją.
ciekawe co jeszcze wymyślisz,
może ten biedny dyrektor złowrogo milczał
i złowrogo na dizeciaki spoglądał, biorąc
przykład jako żywo z Prezesa Kaczyńskiego

macso

Mario

unread,
Sep 19, 2012, 10:43:52 AM9/19/12
to
W dniu 2012-09-19 16:25, macso pisze:
Ja tylko piszę o negatywnych konotacjach słowa "kocenie".


--
pozdrawiam
MD

Anna Izabela

unread,
Sep 19, 2012, 12:02:19 PM9/19/12
to

Użytkownik "Kapsel" <kapselW...@op.pl> napisał w wiadomości
news:hn12hi0z...@kapselek.net...
może nie pokazuj tych zdjęć, ja nie chcę wiedzieć co komu z czego
zlizywaleś...

ai

Anna Izabela

unread,
Sep 19, 2012, 12:07:25 PM9/19/12
to

Użytkownik "Kapsel" <kapselW...@op.pl> napisał w wiadomości
news:1ie2fw2u4pld1$.dlg@kapselek.net...
> Wed, 19 Sep 2012 14:18:53 +0200, Roman Stachowiak napisał(a):
>
>> W dniu 2012-09-19 13:37, Kapsel pisze:
>>> Wed, 19 Sep 2012 11:13:55 +0000 (UTC), masti napisał(a):
>>>
>>>> jak piszą sami zainteresowani czyli dyrekcja to nie były otrzęsiny a
>>>> "kocenie". Różnica w wymowie dla mnie dość zasadnicza. O ile to
>>>> pierwsze
>>>> było zabawą dośc powszechną na obozach czy koloniach to to drugie jest
>>>> rodem z więzienia czy wojskowej fali. Ich cel jest różny. I samo to
>>>> dyskwalifikuje kadrę do pracy z dziećmi.
>>>
>>> Widzisz tam jakieś kocenie na tych zdjęciach? :>
>>
>> Uczniowie sami to tak określili. Na czołach dziewcząt wypisane jest
>> słowo "KOT". Po schodach chodzą jak koty, na czworakach, a lizanie
>> śmietany miało się chyba kojarzyć z chłeptaniem mleka przez koty.
>
> Na początku liceum otrzymałem identyczne powitanie.
> Nikt nie widział problemu.
>
>> Gdybyż
>> to lizanie odbywało się ze spodka, talerzyka, czy czegokolwiek innego,
>> nie byłoby sprawy. Oblizywanie brudnych kolan, lizanych wcześniej przez
>> inne dzieciaki, jest po prostu (nawet pomijając erotyczne konotacje)
>> obrzydliwe.
>
> Dostrzeganie erotyki w całowaniu kolana powoduje we mnie obawy o stan
> psychiczny "dostrzegającego"... ;)
>

Jeśli pozwolisz swojemu 13-letniemu synowi zlizywać na kleczkach śmietanę z
kolan dorosłego faceta to.. ja nie mam wieej pytań...

ai

Anna Izabela

unread,
Sep 19, 2012, 12:09:49 PM9/19/12
to

Użytkownik "Roman Stachowiak" <roma...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:5059c69a$0$1294$6578...@news.neostrada.pl...
>W dniu 2012-09-19 15:09, Kapsel pisze:

>> Myśmy takie rzeczy robili i nikomu przez myśl nie przeszło, że to jest
>> jakaś forma erotyki. Rodzice też tego nie dostrzegali.
>>
> Całowaliście się i lizaliście po kolanach? I do dzisiaj Panowie, wam to
> zostało?

Wydaje się, że tak, "nie takie rzeczy się robiło"...

ai

Anna Izabela

unread,
Sep 19, 2012, 12:10:46 PM9/19/12
to

U�ytkownik "Pyzaty" <pyzaty...@gmail.com> napisa� w wiadomo�ci
news:9e7290b1-d292-4582...@googlegroups.com...
W dniu wtorek, 18 wrze�nia 2012 18:52:06 UTC+2 u�ytkownik Anna Izabela
napisaďż˝:
> http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12507454,Uczniowie_zlizuja_bita_smietane_z_kolan_ksiedza_dyrektora_.html
>
>
>
> bez komentarza, bo co powiedzie� jak brakuje s��w?

Wystarczy powiedzie�, �e to jak zwykle gwno prawda.
G��wni uczestnicy tej imprezy maj� na to wyjebane, a najbardziej oburzeni s�
jak zwykle tolerancyjni czytelnicy GW.

http://www.gimnazjum-lubin.salezjanie.pl/archiwum/wyjazd_integracyjny/List
protestacyjny mlodziezy cz. 1.tif
http://www.gimnazjum-lubin.salezjanie.pl/archiwum/wyjazd_integracyjny/List
protestacyjny mlodziezy cz. 2.tif

�enada, totalna �enada, jeszcze ka�� dzieiakom bronic siebie samych...

spp

unread,
Sep 19, 2012, 12:17:16 PM9/19/12
to
W dniu 2012-09-19 15:49, Mario pisze:

>> Co ma wojskowa fala do tych licelnych wygłupów?
>
> Wspólną nazwę. Ja w takich sytuacjach spotykałem się z nazwami
> "otrzęsiny" lub "chrzest". Rozumiem, że w katolickiej placówce "chrzest"
> byłby niewłaściwy, ale kocenie kojarzy mi się wyłącznie z sadystycznymi
> obyczajami w wojsku.

Polecam:

http://blogi.newsweek.pl/Tekst/spoleczenstwo/595336,mlody-wchodzi-do-stada.html

Cukanie, fala, fuksówka, otrzęsiny. Najstarsze chyba jest cukanie.
Występowało przed wojną w szkołach oficerskich. Obyczaj pochodził z
rosyjskich szkół junkierskich, gdzie łączono w pary junkrów
(podchorążych). Starszy, czyli dziadźka mógł żądać od młodszego –
suguba, wykonania każdego rozkazu nie naruszającego honoru.
(...)

Zjawisko, mające wszelkie znamiona fali i to najbardziej prymitywnej,
istnieje jak najbardziej i rozwija się w polskich gimnazjach. Natężenie
przemocy, często brutalnej, rodem z cel więziennych (łącznie ze
słownictwem stamtąd) zależy naturalnie od środowiska. Prawdopodobnie
grupy gówniarzy, czyli dzieci rodziców którzy nigdy rodzicami zostać
nie powinni, potrafią terroryzować pozostałe dzieci. Nauczycieli też.
Na odpowiednich forach tematycznych rodzice narzekają na brak reakcji
nauczycieli i opisują „zabawy” dotychczas stosowane wobec współwięźniów
w celach, przez człekopodobnych recydywistów.


--
spp

Henryk "Plumski" Plumowski

unread,
Sep 19, 2012, 3:13:45 PM9/19/12
to
Pewna osoba, czyli MichaelData®
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:

> Fajne podejscie do zabawy :)...czyli tym samym tłumaczysz sobie gwałt
> zbiorowy, no przecież tylko jedna osoba sie na to nie zgadza
> natomiast cała reszta sie dobrze bawi :)...moze przeniesiemy to
> również na formę kanibalizmu, nie dość że wzbogaca duchowo, syci to
> jeszcze jest obrzadkiem religijnym taki kanibalizm i zakazując go
> możemy kogoś obrazić?

Obrażasz moją inteligencję każąc mi stawiać znak równości
pomiędzy opisywanym przypadkiem a gwałtem.
Twoja sprawa...

--
Pozdrawiam,
Heniek
www.kihltd.eu

Stokrotka

unread,
Sep 19, 2012, 3:25:12 PM9/19/12
to
> Robiliśmy podobne rzeczy na obozach i do głowy by mi nie przyszło, że to
> jakiś problem jest.
Zaliczyłam 2 pięcidniowe wycieczki szkolne, dwa dwu-tygodniowe obozy
wędrowne i dwa około tygodniowe wyjazdy prywatne ze znajomymi w gury,
wcześniej od najmłodszyh lat byłam stałym, prawie żelaznym uczestnikiem
zgrsi na podwurku pod blokiem,
i jakoś nigdy nie jadłam gąsiennic, robaki buzi też mi były obce, ani nie
zlizywałam śmietany z kolan księdza.
Wiem, trafiłam do dobrej zgrai, ale dużo w tym własnego wyboru.

To co pokazano nie jest normalne, jest poniżające i demoralizujące.


--
(tekst w nowej ortografi: ó->u, ch->h, rz->ż lub sz, -ii -> -i)
Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo,
nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom. http://ortografia.3-2-1.pl/

Henryk "Plumski" Plumowski

unread,
Sep 19, 2012, 3:32:20 PM9/19/12
to
Pewna osoba, czyli Stokrotka
o�wiadczy�a nam oto tak, jak wida� poni�ej:

>> Robili�my podobne rzeczy na obozach i do g�owy by mi nie przysz�o,
>> �e to jaki� problem jest.
> Zaliczy�am 2 pi�cidniowe wycieczki szkolne, dwa dwu-tygodniowe obozy
> w�drowne i dwa oko�o tygodniowe wyjazdy prywatne ze znajomymi w gury,

Komorowski chodziďż˝ z wami?
;-)

--
Pozdrawiam,
Heniek
www.kihltd.eu

Grzegorz Staniak

unread,
Sep 19, 2012, 3:41:17 PM9/19/12
to
On 19.09.2012, Kapsel <kapselW...@op.pl> wroted:

>> Uczniowie sami to tak określili. Na czołach dziewcząt wypisane
>> jest słowo "KOT". Po schodach chodzą jak koty, na czworakach,
>> a lizanie śmietany miało się chyba kojarzyć z chłeptaniem mleka
>> przez koty.
>
> Na początku liceum otrzymałem identyczne powitanie. Nikt nie
> widział problemu.

Hm. Jak fajnie, że zaczynałem i kończyłem liceum w czasach, kiedy
nie było nawet mowy o tym, żeby do szkół importować falę i inne
bandyckie rytuały.

GS
--
Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ gmail [dot] com>

Stokrotka

unread,
Sep 19, 2012, 3:35:57 PM9/19/12
to

Użytkownik "Henryk "Plumski" Plumowski" <use...@kihltd.eu> napisał w
wiadomości news:k3d6m1$h3k$1...@usenet.news.interia.pl...
> Pewna osoba, czyli Stokrotka
> oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:
>
>>> Robiliśmy podobne rzeczy na obozach i do głowy by mi nie przyszło,
>>> że to jakiś problem jest.
>> Zaliczyłam 2 pięcidniowe wycieczki szkolne, dwa dwu-tygodniowe obozy
>> wędrowne i dwa około tygodniowe wyjazdy prywatne ze znajomymi w gury,
>
> Komorowski chodził z wami?
> ;-)
NIe, nie ten wiek.

Grzegorz Staniak

unread,
Sep 19, 2012, 3:43:03 PM9/19/12
to
On 19.09.2012, spp <s...@op.pl> wroted:

> Zjawisko, mające wszelkie znamiona fali i to najbardziej
> prymitywnej, istnieje jak najbardziej i rozwija się w polskich
> gimnazjach. Natężenie przemocy, często brutalnej, rodem z cel
> więziennych (łącznie ze słownictwem stamtąd) zależy naturalnie od
> środowiska. Prawdopodobnie grupy gówniarzy, czyli dzieci rodziców
> którzy nigdy rodzicami zostać nie powinni, potrafią terroryzować
> pozostałe dzieci.

Jeden z wielu argumentów na rzecz zlikwidowania poronionego pomysłu
pod nazwą "gimnazjum".

Roman Stachowiak

unread,
Sep 19, 2012, 3:42:44 PM9/19/12
to
W dniu 2012-09-19 21:32, Henryk "Plumski" Plumowski pisze:
No co ty? Stokrotki nie znasz?

--
RomanS
___________________
Ja zawsze mam racjďż˝.
Raz mi si� wydawa�o, �e nie mam racji, ale okaza�o si�, �e by�em w b��dzie.
(G. J. Gigol)

Grzegorz Staniak

unread,
Sep 19, 2012, 4:00:30 PM9/19/12
to
On 19.09.2012, Marek Dyjor <mdy...@poczta.onet.pl> wroted:

> kocenie brutalna fala itp zachowania swego czasu były traktowane
> dość normalnie z czasem dorośliśmy do tego że wszystkim należy sie
> prawo do godności osobistej i takie zwyczaje zostały zakazane.

Dokładnie odwrotnie. Kiedyś nie do pomyślenia była ogromna większość
dzisiejszych takich zachowań -- jeśli chodzi o dzieciaki, kolonie i obozy,
to wszystkie te "zielone noce" itd. były wypełnione dość niewinnymi
rytuałami typu związywanie ubrań czy smarowanie twarzy pastą do zębów.

Co do wojska, pokolenie mojego ojca nie znało żadnej "fali" służąc dwa
pełne lata wypełnione znacznie większym wysiłkiem niż późniejsze
roczniki: dowódca kompanii musiałby być ostatnią dupą żeby dopuścić
u siebie bandyckie obyczaje, a gdyby to zrobił, przestałby też być
dowódcą kompanii. "Stare wojsko" miało pewne przywileje, młodsze
roczniki szorowały kible i tyle. Przez całe lata potem krzywił się
widząc pijanych błaznów zawiniętych w chusty, czy ofiary losu
w niezbyt czystych drelichach z plastikową reklamówką w garści
"na przepustce". Za jego czasów żołnierza z reklamówką, w pomiętym
albo brudnym mundurze (w dodatku innym niż wyjściowy) kapral nie
wypuściłby za bramę niezależnie od wszelkich przepustek, albo
żadnarm zwinąłby na ulicy.

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Sep 19, 2012, 5:26:53 PM9/19/12
to
In article <k3d5hi$f34$2...@usenet.news.interia.pl>,
"Henryk \"Plumski\" Plumowski" <use...@kihltd.eu> wrote:

> Pewna osoba, czyli MichaelData(R)
> oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:
>
> > Fajne podejscie do zabawy :)...czyli tym samym tłumaczysz sobie gwałt
> > zbiorowy, no przecież tylko jedna osoba sie na to nie zgadza
> > natomiast cała reszta sie dobrze bawi :)...moze przeniesiemy to
> > również na formę kanibalizmu, nie dość że wzbogaca duchowo, syci to
> > jeszcze jest obrzadkiem religijnym taki kanibalizm i zakazując go
> > możemy kogoś obrazić?
>
> Obrażasz moją inteligencję każąc mi stawiać znak równości
> pomiędzy opisywanym przypadkiem a gwałtem.
> Twoja sprawa...

Sam sobie te inteligencje obrazasz.
--
TA

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Sep 19, 2012, 5:37:25 PM9/19/12
to
In article <k3d74t$8ej$1...@mx1.internetia.pl>,
Grzegorz Staniak <gsta...@gmail.com> wrote:

> On 19.09.2012, Kapsel <kapselW...@op.pl> wroted:
>
> >> Uczniowie sami to tak określili. Na czołach dziewcząt wypisane
> >> jest słowo "KOT". Po schodach chodzą jak koty, na czworakach,
> >> a lizanie śmietany miało się chyba kojarzyć z chłeptaniem mleka
> >> przez koty.
> >
> > Na początku liceum otrzymałem identyczne powitanie. Nikt nie
> > widział problemu.
>
> Hm. Jak fajnie, że zaczynałem i kończyłem liceum w czasach, kiedy
> nie było nawet mowy o tym, żeby do szkół importować falę i inne
> bandyckie rytuały.

No wlasnie. Nigdy nie slyszalem o zadnych 'koceniach' w czasach
szkolnych. Na studiach (lata 80.) byly jakies otrzesiny, ale poza nazwa
nic nie pamietam. Zdaje sie ze to byla normalna impreza bez zadnych
okolofalowych konotacji...
--
TA

MichaelData®

unread,
Sep 19, 2012, 6:31:51 PM9/19/12
to
"Henryk "Plumski" Plumowski" wydumał(a) w wiadomości ID
news:k3d5hi$f34$2...@usenet.news.interia.pl
Nie, zwracam jedynie uwagę, do czego prowadzi takie myślenie oraz fakt braku
zrozumienia poziomu świadomości i zwykłej głupoty xsiędza, który to zorganizował.
http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/wroclaw/ksiadz-nie-ma-wyrzutow-sumienia-a-psycholog-na-to-,1,5251602,region-wiadomosc.html

Gdyby te fotki nie ujrzały światła dziennego, żaden psycholog by nic nie wiedział
ani nie było by całej sprawy oraz przede wszystkim KŁAMSTW, których dopuścili się
później rodzice, manipulując kremem/śmietaną i przede wszyskim dziećmi, które
wiedzą co łykały...jakby tylko miało to jakieś znaczenie, natomiast NIKT nie
zauważa że ktoś to...WYMYŚLIŁ w sesnie smarowania kolan księdza... i wiesz?
Ciekawi mnie kto to był i dlaczego kolana :] Doskonale sobie zdaję sprawę że
żaden podtekst pedofilski czy upokarzający nie wchodzi tutaj w grę. To
rzeczywiście zwykła zabawa...ale TYLKO w przypadku, kiedy niemożliwe jest
PORÓWNANIE do znanych już obecnie zachowań pedofilskich oraz dostępności
medialnej kreowanej za pomocą internetu (szerzenia PUBLICZNIE
treści...dwuznaczych dla innego poziomu świadomości ludzi inteligentnych oraz
możliwości interpretacji oglądanych obrazów). No offence dla Twojej inteligencji
ale musiałem jakby lekko spłycić wypowiedź żeby być może trafiła do Ciebie :)
--
Michael________
______/) /\ | /\
"Truth is a simple place, here for us all to see, reach as it comes to you
as it comes to me, as I will always need you inside my heart"(*Yes*)€®™


Delfino Delphis

unread,
Sep 19, 2012, 11:08:15 PM9/19/12
to
Titus_A...@somewhere.in.the.world wrote:

> No wlasnie. Nigdy nie slyszalem o zadnych 'koceniach' w czasach
> szkolnych. Na studiach (lata 80.) byly jakies otrzesiny, ale poza nazwa
> nic nie pamietam. Zdaje sie ze to byla normalna impreza bez zadnych
> okolofalowych konotacji...

Ja te� nic nie pami�tam z otrz�sin. Poza tym, �e nad ranem obudzi�em si� z
g�ow� w WC :)

No dobra, przesadzam ;)

Henryk "Plumski" Plumowski

unread,
Sep 20, 2012, 2:57:40 AM9/20/12
to
Pewna osoba, czyli MichaelData®
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:

> No offence dla Twojej inteligencji
> ale musiałem jakby lekko spłycić wypowiedź żeby być może trafiła do
> Ciebie :)

OK, potrafię wszystko zrozumieć, lecz dalej twierdzę,
że gdyby to nie był ksiądz, nie byłoby całej tej afery.
Fakt, osobiście wolałbym, aby była to moja pani od ruskiego...

--
Pozdrawiam,
Heniek
www.kihltd.eu

Kapsel

unread,
Sep 20, 2012, 4:10:58 AM9/20/12
to
Skleiłem nieopatrznie dwie myśli.
Z całowaniem w rękę chciałem dać jaskrawy przykład z drugiej strony, bo mi
tu zaraz będziecie imputować lizanie jajek, bo też są blisko kolan.

Po prostu uważam, że nie ma podstaw by sądzić że tam zaistniały jakieś
niewłaściwe intencje, może nie było to mądre, ale na pewno nie zasługuje na
ważnego newsa we wszystkich mediach.

Kapsel

unread,
Sep 20, 2012, 4:13:42 AM9/20/12
to
Noż ja pierdole!

Nie próbuję twierdzić, że to był zajebisty pomysł, ale do cholery, dlaczego
robić z tego taką aferę?!
Zapytaj swoich dzieci, jakie głupoty robiły na chrztach obozowych, to się
możesz zdziwić, bo im głupszy pomysł tym lepiej, i nikt nigdy z tego powodu
nie robił afery (choć z perspektywy czasu, nie ze wszystkich pomysłów
jestem dumny).

Kapsel

unread,
Sep 20, 2012, 4:17:12 AM9/20/12
to
Wed, 19 Sep 2012 18:02:19 +0200, Anna Izabela napisaďż˝(a):

> mo�e nie pokazuj tych zdj��, ja nie chc� wiedzie� co komu z czego
> zlizywaleďż˝...

Naprawd�, szczerze, rozbraja mnie Wasza ogromna wyobra�nia w tym zakresie.

Niesamowite, �e niekt�rzy dostrzegaj� w zwyk�ych wyg�upach tak g��boko
zawoalowan� erotyk�, gdzie� tam ju� przeczyta�em o molestowaniu seksualnym
wr�cz, wyobra�nia niekt�rych mnie wprost przera�a :(

Roman Stachowiak

unread,
Sep 20, 2012, 4:23:02 AM9/20/12
to
W dniu 2012-09-20 10:10, Kapsel pisze:
Ależ całowanie w rękę też ma podtekst erotyczny.

> Po prostu uważam, że nie ma podstaw by sądzić że tam zaistniały jakieś
> niewłaściwe intencje, może nie było to mądre, ale na pewno nie zasługuje na
> ważnego newsa we wszystkich mediach.
>
Newsem stało się to w momencie, gdy wszyscy uczestnicy zaczęli listownie
zaprzeczać faktom.
Co nie znaczy, że nie uważam samego "kocenia" za dość obrzydliwe.

--
RomanS
___________________
Ja zawsze mam rację.
Raz mi się wydawało, że nie mam racji, ale okazało się, że byłem w błędzie.
(G. J. Gigol)

Kapsel

unread,
Sep 20, 2012, 4:24:35 AM9/20/12
to
Wed, 19 Sep 2012 21:25:12 +0200, Stokrotka napisał(a):


> To co pokazano nie jest normalne, jest poniżające i demoralizujące.

Raczej to jak zostało przedstawione przez media.
Sytuacja wyrwana z kontekstu i opisana przez osoby trzecie na podstawie
wycinków materiału... a nie przeczytałem nigdzie, żeby dzieciaki się czuły
tam w sposób jaki opisujesz (poniżenie, demoralizacja).

Raz jeszcze powtórzę - może nie był to najrozsądniejszy pomysł, ale
robienie z tego problemu na cały kraj jest wprost śmieszne.

Jakoś nie słyszę, żeby ktoś robił aferę z pijanych opiekunów, a na co
drugiej imprezie szkolnej trafiałem jakiegoś nawalonego, uczniowie też pili
(i nawet paru "prawie" wyleciało ze szkoły), ale jakoś wszystko zawsze
rozchodziło się "po kościach" w swoim towarzystwie. A tu problem jest
poważny i niósł zagrożenie (którego wtedy nawet nie rozumiałem).


Ale no, ksiądz, dzieci, bita śmietana... jestem przekonany, że żaden z
uczestników (włącznie z nieszczęsnym opiekunem) nie wpadli nawet w ćwierci
na pomysły w jaki prezentują to media i jak to sami łykacie bulwersując się
ogromnie. Niejeden nosem pedofilię węszy!


I tak się bujamy w naszym szczęśliwym kraju, od newsa do newsa, a naprawdę
poważne problemy, których nikomu się nie chce rozważać, to sobie były i są.

W radio wczoraj zapowiedzieli, że nawet prokuratura tym kolanem się
zainteresowała... brakuje mi jeszcze tylko komisji sejmowej.

trolling tone

unread,
Sep 20, 2012, 4:25:37 AM9/20/12
to
W dniu 2012-09-20 10:13, Kapsel pisze:
> Nie próbuję twierdzić, że to był zajebisty pomysł, ale do cholery, dlaczego
> robić z tego taką aferę?!
> Zapytaj swoich dzieci, jakie głupoty robiły na chrztach obozowych, to się
> możesz zdziwić, bo im głupszy pomysł tym lepiej, i nikt nigdy z tego powodu
> nie robił afery (choć z perspektywy czasu, nie ze wszystkich pomysłów
> jestem dumny).

Wśród dzieci w wieku przedszkolnym dość powszechna jest "zabawa
w doktora". Nie powinna budzić niepokoju, to całkiem naturalne.
Do momentu, kiedy do tej zabawy przyłącza się kierownik przedszkola.
Załapałeś?

Agnieszka

unread,
Sep 20, 2012, 4:28:09 AM9/20/12
to
Użytkownik "Kapsel" <kapselW...@op.pl> napisał w wiadomości
news:pvrq9e3y6c5f$.dlg@kapselek.net...
>
> Nie próbuję twierdzić, że to był zajebisty pomysł, ale do cholery,
> dlaczego
> robić z tego taką aferę?!
> Zapytaj swoich dzieci, jakie głupoty robiły na chrztach obozowych, to się
> możesz zdziwić, bo im głupszy pomysł tym lepiej, i nikt nigdy z tego
> powodu
> nie robił afery (choć z perspektywy czasu, nie ze wszystkich pomysłów
> jestem dumny).

Może dlatego, że co uchodzi między dzieciakami, niekoniecznie uchodzi w
relacji wychowawca-uczeń.

Agnieszka

Mario

unread,
Sep 20, 2012, 6:07:09 AM9/20/12
to
W dniu 2012-09-20 08:57, Henryk "Plumski" Plumowski pisze:
Też sądzę, że w przypadku dyrektora publicznej szkoły nie byłoby tej
całej afery i tych listów protestacyjnych. Po prostu faceta by od razu
zawieszono.

--
pozdrawiam
MD

Trefniś

unread,
Sep 20, 2012, 7:52:57 AM9/20/12
to
W dniu 20.09.2012 o 12:07 Mario <mari...@w.pl> pisze:
Powiem więcej.

Widziałem wiele, ale w głowie żadnego, zdrowego psychicznie NAUCZYCIELA,
taki pomysł by się nie zrodził.
Na taki pomysł mógł wpaść wyłącznie ksiądz, z jakimiś seksualnymi
frustracjami i skłonnościami pedofilskimi.
Zaś broniący księdza rodzice/uczniowie są ofiarami stuleci wychowywania w
duchu podległości mentalnej i moralnej. Takich ludzi trzeba dopiero
nauczyć SZACUNKU do samego siebie. Dziś śmietanka zlizywana z księdza,
jutro porno w sieci i sponsorzy.


--
Trefniś
Nieszczęsny rodzaj ludzki tak został stworzony, że ci, którzy poruszają
się po gościńcu, zawsze będą obrzucać kamieniami tych, którzy wytyczają
nowe szlaki. (Wolter)

RedLite

unread,
Sep 20, 2012, 9:00:07 AM9/20/12
to
W dniu 2012-09-20 10:17, Kapsel pisze:

>> mo�e nie pokazuj tych zdj��, ja nie chc� wiedzie� co komu z czego
>> zlizywaleďż˝...

> Naprawd�, szczerze, rozbraja mnie Wasza ogromna wyobra�nia w tym zakresie.

Ale za to wyobra�nia ksi�dza, kt�ra go popchn�a ku takim a nie innym
'zabawom', z lizaniem kolan i wtryskiwaniem nastolatkom do ust bitej
�mietany, ju� Ci� nie rozbraja. Symptomatyczne.


--

RedLite


Mark

unread,
Sep 20, 2012, 9:37:55 AM9/20/12
to
Dnia Thu, 20 Sep 2012 08:57:40 +0200, Henryk "Plumski" Plumowski napisaďż˝(a):

> OK, potrafiďż˝ wszystko zrozumieďż˝, lecz dalej twierdzďż˝,
> �e gdyby to nie by� ksi�dz, nie by�oby ca�ej tej afery.

Jasne, bo gdyby to nie byl ksiadz to w try miga wylecialby na zbity pysk

Marek Dyjor

unread,
Sep 20, 2012, 9:46:33 AM9/20/12
to
te� tak my�l�...

ponadto prokurator nie mia�by raczej dziwnych opor�w przed skontrolowaniem
tej sprawy.

Mark

unread,
Sep 20, 2012, 9:49:01 AM9/20/12
to
Dnia Wed, 19 Sep 2012 20:00:30 +0000 (UTC), Grzegorz Staniak napisaďż˝(a):

> Dok�adnie odwrotnie. Kiedy� nie do pomy�lenia by�a ogromna wi�kszo��
> dzisiejszych takich zachowa� -- je�li chodzi o dzieciaki, kolonie i obozy,
> to wszystkie te "zielone noce" itd. by�y wype�nione do�� niewinnymi
> rytua�ami typu zwi�zywanie ubra� czy smarowanie twarzy past� do z�b�w.

przy czym na og� jedna grupa dzieciak�w czyni�a to drugiej, a wychowawcy co
najwy�ej udawali �e nic nie widz�. wszystko na p�aszczy�nie dzieciak -
dzieciak, NIGDY w relacji dzieciak - wychowaca.

Nawet por�wnanie do wojska jest totalnie bez sensu bo fale starsze roczniki
robily mlodszym a NIE oficerowie/kadra, czyli ze jesli juz mialoby byc
"kocenie" tych uczniiow to starsze klasy musialyby robic mlodszym, a nie
nauczyciel. Bo to budzi jak najgorsze skojarzenia i nijak sie ma do zadnych
"tradycji"

Pyzaty

unread,
Sep 20, 2012, 10:19:17 AM9/20/12
to
W dniu środa, 19 września 2012 18:10:50 UTC+2 użytkownik Anna Izabela napisał:
> żenada, totalna żenada, jeszcze każą dzieiakom bronic siebie samych...

Ojej biedne dzieci, pewnie jeszcze zmusili je do wybrania tej a nie innej szkoły...

Mario

unread,
Sep 20, 2012, 11:22:16 AM9/20/12
to
W dniu 2012-09-20 16:19, Pyzaty pisze:
> W dniu środa, 19 września 2012 18:10:50 UTC+2 użytkownik Anna Izabela napisał:
>> żenada, totalna żenada, jeszcze każą dzieiakom bronic siebie samych...
>
> Ojej biedne dzieci, pewnie jeszcze zmusili je do wybrania tej a nie innej szkoły...
>

Rodzice? Pewnie tak.

--
pozdrawiam
MD

Noel

unread,
Sep 20, 2012, 11:44:06 AM9/20/12
to
Użytkownik "Kapsel" <kapselW...@op.pl> napisał w wiadomości news:2u1sac0b...@kapselek.net...
> Wed, 19 Sep 2012 21:25:12 +0200, Stokrotka napisał(a):

> W radio wczoraj zapowiedzieli, że nawet prokuratura tym kolanem się
> zainteresowała... brakuje mi jeszcze tylko komisji sejmowej.

Zaraz tam komisja, wystarczy sprawna prowokacja, agent Tomek przebrany za 11. latkę powinien sprawdzić ukryte intencje xiędza.

Tylko niech się ogoli...

--
Tomek "Noel" B.

Anna Izabela

unread,
Sep 20, 2012, 11:51:18 AM9/20/12
to

U�ytkownik "Kapsel" <kapselW...@op.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:148skkwz...@kapselek.net...
> Wed, 19 Sep 2012 18:02:19 +0200, Anna Izabela napisaďż˝(a):
>
>> mo�e nie pokazuj tych zdj��, ja nie chc� wiedzie� co komu z czego
>> zlizywaleďż˝...
>
> Naprawd�, szczerze, rozbraja mnie Wasza ogromna wyobra�nia w tym zakresie.
>
> Niesamowite, �e niekt�rzy dostrzegaj� w zwyk�ych wyg�upach tak g��boko
> zawoalowan� erotyk�, gdzie� tam ju� przeczyta�em o molestowaniu seksualnym
> wr�cz, wyobra�nia niekt�rych mnie wprost przera�a :(
>

To sobie wyobra� swoj� trzynastoletnia c�rk� jak musi co� zlizywa� z cia�a
obcego faceta. Bez zadnych podtekst�w, tylko to.
A poza tym to strata mojego czasu, jak nie kumasz to juďż˝ nie zakumasz.

ai

Trefniś

unread,
Sep 20, 2012, 12:34:49 PM9/20/12
to
W dniu 19.09.2012 o 09:26 Mark <ta...@adres.w.pl> pisze:

(...)
> Aha, i tlumaczenie ze to "pianka do golenia" jest tak zalosne i klamliwe
> ze
> wrecz obraza inteligencje, skoro na zdjeciach wyraznie widac pojemnik z
> bita
> smietana.

Dla duchowieństwa, oszołomionych rodziców i dzieci (dzielnie
przygotowujących się do dorosłego życia)
sprawą NAJWIĘKSZEJ WAGI jest to, czy to śmietanka, czy pianka...

"...Kaśkę wam gwałcą pod lasem!
- A co to za las, ledwie parę drzew"

Ksiądz i rodzice powinni wstąpić na drogę sądową wobec tych potwarzy...

Trefniś

unread,
Sep 20, 2012, 1:08:14 PM9/20/12
to
W dniu 19.09.2012 o 14:36 Kapsel <kapselW...@op.pl> pisze:

(...)
> Na początku liceum otrzymałem identyczne powitanie.
> Nikt nie widział problemu.
(...)

Kapsel, TY nie widziałeś problemu - i to zasługuje na współczucie.

Użycie słowa NIKT oznacza, że probujesz to teraz racjonalizować - "skoro
wszyscy, to nic się nie stało".
Niestety - największą krzywdę zrobili tym, którzy tego NIE WIDZĄ!

Dziś lizanie księżulka, jutro agencja towarzyska...
Tak się właśnie łamie charaktery!
Kapsel, POMYŚL o tym, zanim się rozmnożysz!

Kum

unread,
Sep 20, 2012, 1:21:13 PM9/20/12
to

U�ytkownik "Anna Izabela" <annaiz...@gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:5058a690$0$1302$6578...@news.neostrada.pl...
> http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12507454,Uczniowie_zlizuja_bita_smietane_z_kolan_ksiedza_dyrektora_.html
>
> bez komentarza, bo co powiedzie� jak brakuje s��w?
>
> ai

Szczerze m�wi�c, nie bardzo mnie to zdziwi�o. Dlaczego? No, bo jest to w
ramach tzw. moralno�ci z przymiotnikiem "katolickiej" co�, czego mog� si�
spodziewaďż˝. Historia doktryny katolickiej oraz biblia przedstawiajďż˝ tego
typu fakty jako rzecz "normaln�" (patrz np. przypowie�� o uciekinierze w
domu Lota)
Natomiast zdziwi�a mnie, i to bardzo mocno, postawa rodzic�w uczni�w owego
Gimnazjum Galerianek. Je�li szko�a nie troszczy si� o stosowno�� pewnych
zachowa�, to �le. Ale je�li rodzice na to pozwalaj� i nie widz� niczego
niew�a�ciwego to s� to dla mnie rodziny patologiczne.
Gdyby moje dziecko taka pogarda dotkn�a z czyjejkolwiek strony na pewno bym
si� za dzieckiem uj�� i interweniowa�. A mo�e i ostrzej ni� tylko
interweniowa�. No, ale ja jestem ateist�z wyboru i po przemy�leniach.

PH

unread,
Sep 20, 2012, 1:23:24 PM9/20/12
to
W dniu 2012-09-20 19:21, Kum pisze:
> Szczerze m�wi�c, nie bardzo mnie to zdziwi�o. Dlaczego? No, bo jest to w
> ramach tzw. moralno�ci z przymiotnikiem "katolickiej" co�, czego mog�
> siďż˝ spodziewaďż˝. Historia doktryny katolickiej oraz biblia przedstawiajďż˝
> tego typu fakty jako rzecz "normaln�" (patrz np. przypowie�� o
> uciekinierze w domu Lota)
> Natomiast zdziwi�a mnie, i to bardzo mocno, postawa rodzic�w uczni�w
> owego Gimnazjum Galerianek. Je�li szko�a nie troszczy si� o stosowno��
> pewnych zachowa�, to �le. Ale je�li rodzice na to pozwalaj� i nie widz�
> niczego niew�a�ciwego to s� to dla mnie rodziny patologiczne.
> Gdyby moje dziecko taka pogarda dotkn�a z czyjejkolwiek strony na pewno
> bym si� za dzieckiem uj�� i interweniowa�. A mo�e i ostrzej ni� tylko
> interweniowa�. No, ale ja jestem ateist� wyboru i po przemy�leniach.

Amen.



Kum

unread,
Sep 20, 2012, 1:25:25 PM9/20/12
to

U�ytkownik "Trefni�" <tref...@interia.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:op.wkx1v...@vectranet.wroclaw.vectranet.pl...
W dniu 19.09.2012 o 14:36 Kapsel <kapselW...@op.pl> pisze:

(...)
> Na pocz�tku liceum otrzyma�em identyczne powitanie.
> Nikt nie widziaďż˝ problemu.
(...)

Kapsel, TY nie widzia�e� problemu - i to zas�uguje na wsp�czucie.

U�ycie s�owa NIKT oznacza, �e probujesz to teraz racjonalizowa� - "skoro
wszyscy, to nic si� nie sta�o".
Niestety - najwi�ksz� krzywd� zrobili tym, kt�rzy tego NIE WIDZ�!

Dzi� lizanie ksi�ulka, jutro agencja towarzyska...
Tak si� w�a�nie �amie charaktery!
Kapsel, POMY�L o tym, zanim si� rozmno�ysz!

--
Trefniďż˝
Nieszcz�sny rodzaj ludzki tak zosta� stworzony, �e ci, kt�rzy poruszaj�
si� po go�ci�cu, zawsze b�d� obrzuca� kamieniami tych, kt�rzy wytyczaj�
nowe szlaki. (Wolter)


Tak. Ale za wiedz� i zgod� rodzic�w.

Trefniś

unread,
Sep 20, 2012, 1:30:57 PM9/20/12
to
W dniu 19.09.2012 o 18:17 spp <s...@op.pl> pisze:

(...)
> suguba, wykonania każdego rozkazu nie naruszającego honoru.
(...)

A więc właśnie - HONORU!
A księża honor dziecka (czyli człowieka, którego mają ukształtować w
szkole)
chcą zwyczajnie ZŁAMAĆ. Tylko to ma na celu lizanie księdza!

Każdy broniący owej "katolickiej tradycji" daje dziecku informację:
"Siedź cicho gówniaro! Ja lizałem księdza - ty też masz lizać".

To już mniejsze spustoszenie byłoby, gdyby katabas stłukł te dzieciaki.
Nawet same z siebie wiedziałyby, że to złe.

A tu rodzice i inni księża probują wmówić, że to zabawa...
To może i tzw. słoneczko z księdzem - dla zabawy?

Trefniś

unread,
Sep 20, 2012, 1:42:12 PM9/20/12
to
W dniu 20.09.2012 o 10:25 trolling tone <a...@anyad.org> pisze:

> W dniu 2012-09-20 10:13, Kapsel pisze:

(...)
>> nie ze wszystkich pomysłów
>> jestem dumny).
>
> Wśród dzieci w wieku przedszkolnym dość powszechna jest "zabawa
> w doktora". Nie powinna budzić niepokoju, to całkiem naturalne.
> Do momentu, kiedy do tej zabawy przyłącza się kierownik przedszkola.
> Załapałeś?

Ależ przesłanie Kapsela i innych obrońców jest jasne:
"Ale to był (tu główkę pochylić wiernopoddańczo i ściszyć głos z
szacunkiem) ksioooooondz"

Stokrotka

unread,
Sep 20, 2012, 2:01:52 PM9/20/12
to
>> To co pokazano nie jest normalne, jest poni�aj�ce i demoralizuj�ce.
>
> Sytuacja wyrwana z kontekstu i opisana przez osoby trzecie na podstawie
> wycink�w materia�u...
Jeste� zdemoralizowany, zbyt wiele zdj�� jest by tak pisa�.

> robienie z tego problemu na ca�y kraj jest wprost �mieszne.
Pszeciwnie. Ale faktycznie, powinny byďż˝ konsekwencje,
a tego nie ma, a nie afera.
I o to jest afera, �e nie ma konsekwencji.


> Jako� nie s�ysz�, �eby kto� robi� afer� z pijanych opiekun�w,
�le s�yszysz, a po za tym mo�e po pijaku to bym mu darowa�a.

> Ale no, ksi�dz, dzieci, bita �mietana...
Bita �mietana nie s�u�y do smarowania kolan pszes ksi�dza by zlizywa�y j�
dzieci.

--
(tekst w nowej ortografi: ďż˝->u, ch->h, rz->ďż˝ lub sz, -ii -> -i)
Ortografia to NAWYK, cz�sto nielogiczny, ktury ludzie oci�ali umys�owo,
na�ucaj� bezmy�lnie nast�pnym pokoleniom. http://ortografia.3-2-1.pl/

Trefniś

unread,
Sep 20, 2012, 2:02:45 PM9/20/12
to
W dniu 20.09.2012 o 19:25 Kum <k...@kum.kum> pisze:

>
> Użytkownik "Trefniś" <tref...@interia.pl> napisał w wiadomości
> news:op.wkx1v...@vectranet.wroclaw.vectranet.pl...
> W dniu 19.09.2012 o 14:36 Kapsel <kapselW...@op.pl> pisze:
>
> (...)
>> Na początku liceum otrzymałem identyczne powitanie.
>> Nikt nie widział problemu.
> (...)
>
> Kapsel, TY nie widziałeś problemu - i to zasługuje na współczucie.
>
> Użycie słowa NIKT oznacza, że probujesz to teraz racjonalizować - "skoro
> wszyscy, to nic się nie stało".
> Niestety - największą krzywdę zrobili tym, którzy tego NIE WIDZĄ!
>
> Dziś lizanie księżulka, jutro agencja towarzyska...
> Tak się właśnie łamie charaktery!
> Kapsel, POMYŚL o tym, zanim się rozmnożysz!

Aaaa, skoro za pozwoleniem rodziców... Kum, to strategiczny błąd!
Zastanów się GŁĘBOKO nad swoim pojmowaniem rodzicielstwa!

To były dziewczynki 12..13 letnie...
Autonomiczne już osoby - zwyczajnie LUDZIE!
Myślący, czujący, zaczynający odczuwać swoją seksualność.
I nagle tekst walisz tekst: "Za pozwoleniem rodziców można dzieciom robić
wszystko!"

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/bialystok/matka-zrobila-z-16-letniej-corki-prostytutke,1,5132703,wiadomosc.html

Mamusia wysłała 16-latkę (w momencie ujawnienia, więc pewnie wcześniej) do
pracy w agencji towarzyskiej.
No w końcu za pozwoleniem rodzica tam pracowała!
Dalej to takie dla Ciebie proste?

Stokrotka

unread,
Sep 20, 2012, 2:19:38 PM9/20/12
to

>Na taki pomysł mógł wpaść wyłącznie ksiądz, z jakimiś seksualnymi
>frustracjami i skłonnościami pedofilskimi.

Mało widziałeś na tym świecie, widziałam nie jednego nauczyciela, kturemu
mogło to wpaść do głowy, a wpadały ruwnie ohydne.

--
(tekst w nowej ortografi: ó->u, ch->h, rz->ż lub sz, -ii -> -i)
Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo,
nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom. http://ortografia.3-2-1.pl/

Kum

unread,
Sep 20, 2012, 2:20:05 PM9/20/12
to

U�ytkownik "Trefni�" <tref...@interia.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:op.wkx4e...@vectranet.wroclaw.vectranet.pl...
W dniu 20.09.2012 o 19:25 Kum <k...@kum.kum> pisze:

>
> U�ytkownik "Trefni�" <tref...@interia.pl> napisa� w wiadomo�ci
> news:op.wkx1v...@vectranet.wroclaw.vectranet.pl...
> W dniu 19.09.2012 o 14:36 Kapsel <kapselW...@op.pl> pisze:
>
> (...)
>> Na pocz�tku liceum otrzyma�em identyczne powitanie.
>> Nikt nie widziaďż˝ problemu.
> (...)
>
> Kapsel, TY nie widzia�e� problemu - i to zas�uguje na wsp�czucie.
>
> U�ycie s�owa NIKT oznacza, �e probujesz to teraz racjonalizowa� - "skoro
> wszyscy, to nic si� nie sta�o".
> Niestety - najwi�ksz� krzywd� zrobili tym, kt�rzy tego NIE WIDZ�!
>
> Dzi� lizanie ksi�ulka, jutro agencja towarzyska...
> Tak si� w�a�nie �amie charaktery!
> Kapsel, POMY�L o tym, zanim si� rozmno�ysz!

Aaaa, skoro za pozwoleniem rodzic�w... Kum, to strategiczny b��d!
Zastan�w si� G��BOKO nad swoim pojmowaniem rodzicielstwa!

To by�y dziewczynki 12..13 letnie...
Autonomiczne juďż˝ osoby - zwyczajnie LUDZIE!
My�l�cy, czuj�cy, zaczynaj�cy odczuwa� swoj� seksualno��.
I nagle tekst walisz tekst: "Za pozwoleniem rodzic�w mo�na dzieciom robi�
wszystko!"

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/bialystok/matka-zrobila-z-16-letniej-corki-prostytutke,1,5132703,wiadomosc.html

Mamusia wys�a�a 16-latk� (w momencie ujawnienia, wi�c pewnie wcze�niej) do
pracy w agencji towarzyskiej.
No w ko�cu za pozwoleniem rodzica tam pracowa�a!
Dalej to takie dla Ciebie proste?

--
Trefniďż˝
Nieszcz�sny rodzaj ludzki tak zosta� stworzony, �e ci, kt�rzy poruszaj�
si� po go�ci�cu, zawsze b�d� obrzuca� kamieniami tych, kt�rzy wytyczaj�
nowe szlaki. (Wolter)

Nie za�apa�e� ironii. Nie szkodzi.
Pozdrawiam

Anna Izabela

unread,
Sep 20, 2012, 2:27:26 PM9/20/12
to

Użytkownik "Trefniś" <tref...@interia.pl> napisał w wiadomości
news:op.wkx2x...@vectranet.wroclaw.vectranet.pl...

A tu rodzice i inni księża probują wmówić, że to zabawa...
To może i tzw. słoneczko z księdzem - dla zabawy?


===

Jeśli tylko rodzice, dzieci i pan ksiadz nie będa mieli nic przeciwko to
czemu nie?...

ai

Trefniś

unread,
Sep 20, 2012, 2:29:23 PM9/20/12
to
W dniu 20.09.2012 o 10:24 Kapsel <kapselW...@op.pl> pisze:

(...)
> a nie przeczytałem nigdzie, żeby dzieciaki się czuły
> tam w sposób jaki opisujesz (poniżenie, demoralizacja).
(...)

I to jest właśnie największa demoralizacja!!!

Dzieci idą do nowej szkoły. Szkoły KATOLICKIEJ!
Szkoły mającej opinię elitarnej.
Szkoły której WIERZĄ, że nauczy ich czegoś...
Wiedza, życie...

Idą z wiarą, że tam im nic nie grozi - szkoła dobrze wie, co dla nich
dobre.
Tak mówią wszyscy - także rodzice.

I nagle w szkole tej dowiadują się, że lizanie księdza to taka zabawa.
Że śmietanka wstrzykiwana do ust - to taka tradycja.
A kiedy zaczynają się wątpliwości - wszyscy uczą ich wypowiedzi, jakie to
było dla nich niesłychanie zabawne i zupełnie nie widzieli żadnych
seksualnych podtekstów.
Te dzieci nie będą mówić inaczej - one w tej elitarnej szkole chcą się
uczyć!

To właśnie TO jest demoralizacją i łamaniem charakterów!
Ludzie godni zagłosowaliby nogami - wycofanie papierów z takiej szkoły.

Ale my nie jesteśmy godnym narodem...

Kum

unread,
Sep 20, 2012, 2:41:57 PM9/20/12
to
Ale my nie jeste�my godnym narodem...

Od dawna tak twierdzďż˝.

Trefniś

unread,
Sep 20, 2012, 2:41:52 PM9/20/12
to
W dniu 20.09.2012 o 19:21 Kum <k...@kum.kum> pisze:


(...)
> Natomiast zdziwiła mnie, i to bardzo mocno, postawa rodziców uczniów
> owego Gimnazjum Galerianek.

Hehe, złośliwiec...
Ale to trafna obserwacja - Gimnazjum Galerianek.

Wybacz, nie zrozumiałem sarkazmu w Twojej poprzedniej wypowiedzi, stąd
niepotrzebny atak. Sorry!

> Jeśli szkoła nie troszczy się o stosowność pewnych zachowań, to źle. Ale
> jeśli rodzice na to pozwalają i nie widzą niczego niewłaściwego to są to
> dla mnie rodziny patologiczne.

A już zupełną tragedią jest stawanie w obronie księdza przez rodziców.
Niech szkoła się wytłumaczy, niech poniesie konsekwencje (prokuratura
itd.), a rodzice poczekają na wyniki.
Agresywna obrona daj dzieciom sygnał - nie macie w świecie dorosłych
żadnego wsparcia.
A już na pewno nie w kościele, ani u rodziców.
Tragedia!

> Gdyby moje dziecko taka pogarda dotknęła z czyjejkolwiek strony na pewno
> bym się za dzieckiem ujął i interweniował. A może i ostrzej niż tylko
> interweniował. No, ale ja jestem ateistąz wyboru i po przemyśleniach.

Jeszcze gorsza rzecz - rodzice dali dzieciom na karteczce, co mają mówić.

Nawet, jeśli któreś dziecko nie poczuło się urażone lizaniem księdza - to
właśnie RODZICE powinni mu uświadomić, że to było co najmniej niestosowne!

Ech...
Np. rodziny dzieci molestowanych przez księży są sekowane - zwłaszcza w
małych miasteczkach...

MichaelData®

unread,
Sep 20, 2012, 2:40:16 PM9/20/12
to
Stokrotka wydumał(a) w news:k3fmo0$nvl$1...@usenet.news.interia.pl :
>> Na taki pomysł mógł wpaść wyłącznie ksiądz, z jakimiś seksualnymi
>> frustracjami i skłonnościami pedofilskimi.
> Mało widziałeś na tym świecie, widziałam nie jednego nauczyciela, kturemu
> mogło to wpaść do głowy, a wpadały ruwnie ohydne.

Czy to był nauczyciel j.polskiego?

--
Michael________™
______/) /\ | /\
"Truth is a simple place, here for us all to see, reach as it comes to you
as it comes to me, as I will always need you inside my heart"(*Yes*)€

It is loading more messages.
0 new messages