Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Mysmy z Lechem Kaczynskim

18 views
Skip to first unread message

Mark

unread,
Jun 19, 2007, 2:28:22 PM6/19/07
to
..narazali sie w podziemiu, zeby pan panie lechu mogl zostac prezydentem -
powiedzial Kurski do Lecha Walesy u Moniki Olejnik

Normalnie kopara mi opadla. Bezczelnosc tego typa jest porazajaca.
A poszlo o to, ze Walesa nazwal Kaczynskiego *s-synem* po tym jak Kaczynski
publicznie, w wywiadzie dla francuzow, nazwal Walese zdrajca i zagrozeniem
dla demokracji. Ba, i nawet Kwasniewskiego pochwalil, ze lepszy od Walesy.

--
Mark

Malinowy Miś

unread,
Jun 19, 2007, 2:28:24 PM6/19/07
to
Użytkownik Mark napisał:

> Ba, i nawet Kwasniewskiego pochwalil, ze lepszy od Walesy.

Nawet na okrecie wojennym byla procedura, ze jak kapitana popierdoli to
go mozna zlapac, zwiazac, zamknac w izolatce, a nawet w skrajnym
przypoadku zastrzelic...

--
Malinowy Miś
> W malinowym chruśniaku, przed ciekawych wzrokiem
> Zapodziani po głowy, przez długie godziny
> Zrywaliśmy przybyłe tej nocy maliny.

Bazyl

unread,
Jun 19, 2007, 2:28:45 PM6/19/07
to

Uzytkownik "Mark" <x...@op.pl> napisal w wiadomosci
news:1aeuuzr5...@smok.wot...
Tak sie zastanawiam jakim gownem trzeba byc, zeby choc troche zblizyc sie do
tej gnidy kurwskiego?


Piotr Smerda

unread,
Jun 19, 2007, 2:29:41 PM6/19/07
to
On Tue, 19 Jun 2007 20:28:24 +0200, Malinowy Miś wrote:

> Użytkownik Mark napisał:
>
>> Ba, i nawet Kwasniewskiego pochwalil, ze lepszy od Walesy.
>
> Nawet na okrecie wojennym byla procedura, ze jak kapitana popierdoli to
> go mozna zlapac, zwiazac, zamknac w izolatce, a nawet w skrajnym
> przypoadku zastrzelic...

Tzn którego kapitana chcesz odstrzelić? Obecnego? Toć to pod namawianie do
buntu podchodzi. Zobaczysz - przeciągną Cię pod kilem :P

--
Pozdrawiam
Piotrek

Malinowy Miś

unread,
Jun 19, 2007, 2:39:31 PM6/19/07
to
Użytkownik Piotr Smerda napisał:

> Tzn którego kapitana chcesz odstrzelić? Obecnego? Toć to pod namawianie do
> buntu podchodzi. Zobaczysz - przeciągną Cię pod kilem :P

Moze siem sam utopi ;]

Zbigniew Cofała

unread,
Jun 19, 2007, 2:50:13 PM6/19/07
to
Mark wrote:

> ..narazali sie w podziemiu, zeby pan panie lechu mogl zostac prezydentem -
> powiedzial Kurski do Lecha Walesy u Moniki Olejnik
>
> Normalnie kopara mi opadla. Bezczelnosc tego typa jest porazajaca.

He? Ale to nieprawda? Nie lubię ani Kurskiego ani Wałęsy, ale zarówno Kurski
jak Kaczyński popierali Wałęsę. Cała kłótnia Kaczyńskich z Wałęsą
rozpoczęła się od Wachowskiego - Kaczyńscy zarządali żeby Wałęsa się go
pozbył jak się dowiedzieli że to esbek. Wałęsa się nie zgodził, nawet z
niego zrobił szarą eminencję - ba nawet od niezainteresowanych ludzi
docierały głosy że Wachowski chwali się że Wałęsa robi wszystko co Miecio
każe.

Czytałeś "Lewy czerwcowy"? Zdjęcie z tylnej okładki z 1990 r:
http://img78.imageshack.us/my.php?image=lczrh1.jpg
Po prawej P. Semka, po lewej J. Kurski.

--
http://Zbigniew.Cofala.com/
Zbigniew[at]Cofala[dot]com
-+ aLLtHEbEST +-

Stanley

unread,
Jun 19, 2007, 2:59:06 PM6/19/07
to

Użytkownik "Bazyl" <b...@usun.ten.wpis.vp.pl> napisał w wiadomości
news:f59796$3gp$1...@news.onet.pl...

> Tak sie zastanawiam jakim gownem trzeba byc, zeby choc troche zblizyc sie
> do tej gnidy kurwskiego?

Plonk

Stanley


Bazyl

unread,
Jun 19, 2007, 3:00:01 PM6/19/07
to

Użytkownik "Stanley" <m...@za.dużo.spamu> napisał w wiadomości
news:f5991t$a7a$1...@news.onet.pl...

Ojej


Marek Dyjor

unread,
Jun 19, 2007, 2:59:55 PM6/19/07
to

lubisz się z gnidami zadawać?

Stanley

unread,
Jun 19, 2007, 3:03:31 PM6/19/07
to

Użytkownik "Marek Dyjor" <mdy...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:f5993n$ag2$1...@news.onet.pl...

Nie.

Stanley


Malinowy Miś

unread,
Jun 19, 2007, 3:06:58 PM6/19/07
to
Użytkownik Stanley napisał:

> Nie.

PLĄK!

cyfer

unread,
Jun 19, 2007, 2:41:47 PM6/19/07
to
<<Mark>> wrote:
> Normalnie kopara mi opadla. Bezczelnosc tego typa jest porazajaca.
> A poszlo o to, ze Walesa nazwal Kaczynskiego *s-synem* po tym jak
> Kaczynski publicznie, w wywiadzie dla francuzow, nazwal Walese
> zdrajca i zagrozeniem dla demokracji. Ba, i nawet Kwasniewskiego
> pochwalil, ze lepszy od Walesy.

Typowe dla Bolka. Kilka slów prawdy i nerwy puszczaja.
A w slowach Kurskiego jest cos na rzeczy. Walesa byl emancja wielomilionowego
ruchu spolecznego. I na te kilka milionów wypial
dupe. Co najmniej dwa razy.


--
.==, __. ,.___.___._ gg2155481
"==___/ `\./ [_ [__ [__) cyf...@op.pl
""'"\__. | | [__ | \ skype:cyfer_art

Bazyl

unread,
Jun 19, 2007, 3:13:17 PM6/19/07
to

Uzytkownik "cyfer" <art...@master.pl> napisal w wiadomosci
news:f598qd$lac$1...@ns.netstone.pl...

> <<Mark>> wrote:
>> Normalnie kopara mi opadla. Bezczelnosc tego typa jest porazajaca.
>> A poszlo o to, ze Walesa nazwal Kaczynskiego *s-synem* po tym jak
>> Kaczynski publicznie, w wywiadzie dla francuzow, nazwal Walese
>> zdrajca i zagrozeniem dla demokracji. Ba, i nawet Kwasniewskiego
>> pochwalil, ze lepszy od Walesy.
>
> Typowe dla Bolka. Kilka slów prawdy i nerwy puszczaja.
> A w slowach Kurskiego jest cos na rzeczy. Walesa byl emancja
> wielomilionowego ruchu spolecznego. I na te kilka milionów wypial
> dupe. Co najmniej dwa razy.
>

Taka sama kurwski-prawda jak to, ze Walesa to bolek.


Mark

unread,
Jun 19, 2007, 3:16:19 PM6/19/07
to
Dnia Tue, 19 Jun 2007 20:50:13 +0200, Zbigniew Cofała napisał(a):

> Czytałeś "Lewy czerwcowy"?

Jeszcze mi nie odbilo. Wystarczy ze slysze jego bredzenie w tv, zeby po jego
ksiazki nei siegac.


--
Mark

Mark

unread,
Jun 19, 2007, 3:18:03 PM6/19/07
to
Dnia Tue, 19 Jun 2007 20:41:47 +0200, cyfer napisał(a):

> A w slowach Kurskiego jest cos na rzeczy.

No. Tak jak w "aferze bilbordowej" bylo.


--
Mark

Mateusz Ludwin

unread,
Jun 19, 2007, 3:20:49 PM6/19/07
to
pl.pregierz.getSenderByName("*Mark*").quote();

> Ba, i nawet Kwasniewskiego pochwalil, ze lepszy od Walesy.

No przecież lista SLD-owców jest dla nich listą autorytetów :>
--
"Każdy ma swojego Palikota"

Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com

Michał Gancarski

unread,
Jun 19, 2007, 3:23:50 PM6/19/07
to
Dnia Tue, 19 Jun 2007 21:06:58 +0200, Malinowy Miś napisał(a):

> Użytkownik Stanley napisał:
>
>> Nie.
>
> PLĄK!

Rany, pląkujesz Stanleya, bo się nie lubi z gnidami zadawać? :-)

--
Michał Gancarski - http://gancarski.com

"Religion is regarded by the common people as true, by the wise as false,
and by the rulers as useful"

Zbigniew Cofała

unread,
Jun 19, 2007, 3:27:08 PM6/19/07
to
Mark wrote:

>> Czytałeś "Lewy czerwcowy"?
> Jeszcze mi nie odbilo. Wystarczy ze slysze jego bredzenie w tv, zeby po
> jego ksiazki nei siegac.

Skąd wiesz że to bredzenie, skoro - jak sam przyznajesz - zupełnie nie masz
pojęcia o tym temacie?

Mark

unread,
Jun 19, 2007, 3:33:20 PM6/19/07
to
Dnia Tue, 19 Jun 2007 21:27:08 +0200, Zbigniew Cofała napisał(a):

>> Jeszcze mi nie odbilo. Wystarczy ze slysze jego bredzenie w tv, zeby po
>> jego ksiazki nei siegac.
>
> Skąd wiesz że to bredzenie, skoro - jak sam przyznajesz - zupełnie nie masz
> pojęcia o tym temacie?

Proponuje pocwiczyc czytanie ze zrozumieniem.
Bredzenie Kurskiego slychac w TV, w radio - i to w ilosciach skutecznie
eliminujacych wszelkie przeslanki, by w ksiazce mialo byc lepiej.
Teraz jus jasniej? czy napisac drukowanymi..


--
Mark

skx

unread,
Jun 19, 2007, 3:38:53 PM6/19/07
to
Mark napisał(a):

> > Czytałeś "Lewy czerwcowy"?
>
> Jeszcze mi nie odbilo.

Na pręgu jak zwykle zero zdziwień.

--
skx

Malinowy Miś

unread,
Jun 19, 2007, 3:42:56 PM6/19/07
to
Użytkownik Michał Gancarski napisał:

> Rany, pląkujesz Stanleya, bo się nie lubi z gnidami zadawać? :-)

Pląkuje dla pląkowania w stylu stanleya, bez podtekstow ero...
politycznych ;)

Zbigniew Cofała

unread,
Jun 19, 2007, 3:47:12 PM6/19/07
to
Mark wrote:

>>> Jeszcze mi nie odbilo. Wystarczy ze slysze jego bredzenie w tv, zeby po
>>> jego ksiazki nei siegac.
>> Skąd wiesz że to bredzenie, skoro - jak sam przyznajesz - zupełnie nie
>> masz pojęcia o tym temacie?
> Proponuje pocwiczyc czytanie ze zrozumieniem.
> Bredzenie Kurskiego slychac w TV, w radio - i to w ilosciach skutecznie
> eliminujacych wszelkie przeslanki, by w ksiazce mialo byc lepiej.
> Teraz jus jasniej? czy napisac drukowanymi..

Że nie masz zupełnie pojęcia o czym piszesz? Nie trzeba. :) Hint - ta
książka ma pełny tutuł: "Lewy czerwcowy. Mówią: Kaczyński, Macierewicz,
Parys, Glapiński, Kostrzewa-Zorbas".

Być może i bredzą, ale Kurskiego tu nie ma...

Bazyl

unread,
Jun 19, 2007, 3:51:45 PM6/19/07
to

Użytkownik "Zbigniew Cofała" <ad...@w.stopce.pl> napisał w wiadomości
news:f59brt$i7s$2...@news.onet.pl...
Mark wrote:


Jaja sobie robisz - prawda?


Mateusz Ludwin

unread,
Jun 19, 2007, 3:52:47 PM6/19/07
to
pl.pregierz.getSenderByName("*Zbigniew Cofała*").quote();

> Że nie masz zupełnie pojęcia o czym piszesz? Nie trzeba. :) Hint - ta
> książka ma pełny tutuł: "Lewy czerwcowy. Mówią: Kaczyński, Macierewicz,
> Parys, Glapiński, Kostrzewa-Zorbas".

A jest tam Mazowiecki który mówi o grubej _kresce_ (cóż za wspaniała zamiana
linia -> kreska, godna prawdziwego intelektualisty spod monopolu)?

Stanley

unread,
Jun 19, 2007, 4:00:27 PM6/19/07
to

Użytkownik "Michał Gancarski" <wysyisback@-spamywasz-przegrywasz-.tlen.pl>
napisał w wiadomości news:drqgbpfz3bzl$.hairr5t48jlh$.dlg@40tude.net...

> Dnia Tue, 19 Jun 2007 21:06:58 +0200, Malinowy Miś napisał(a):
>
>> Użytkownik Stanley napisał:
>>
>>> Nie.
>>
>> PLĄK!
>
> Rany, pląkujesz Stanleya, bo się nie lubi z gnidami zadawać? :-)

A moze moja odpowiedz na pytanie MD i mojego plonka, wzial osobiscie?

Stanley :>


Zbigniew Cofała

unread,
Jun 19, 2007, 4:04:09 PM6/19/07
to
Mateusz Ludwin wrote:


>> Że nie masz zupełnie pojęcia o czym piszesz? Nie trzeba. :) Hint - ta
>> książka ma pełny tutuł: "Lewy czerwcowy. Mówią: Kaczyński, Macierewicz,
>> Parys, Glapiński, Kostrzewa-Zorbas".
> A jest tam Mazowiecki który mówi o grubej _kresce_ (cóż za wspaniała
> zamiana linia -> kreska, godna prawdziwego intelektualisty spod monopolu)?

Nie ma. Uprzedzając następne pytanie - dziadka Tuska też nie ma.

cyfer

unread,
Jun 19, 2007, 3:54:56 PM6/19/07
to
<<Bazyl>> wrote:
> Taka sama kurwski-prawda jak to, ze Walesa to bolek.

Bolek, uBolek wsio ryba.

cyfer

unread,
Jun 19, 2007, 3:55:55 PM6/19/07
to
<<Mark>> wrote:
>> A w slowach Kurskiego jest cos na rzeczy.
>
> No. Tak jak w "aferze bilbordowej" bylo.

Twierdzisz że został przewodniczącym w drodze dziedziczenia?

cyfer

unread,
Jun 19, 2007, 4:00:50 PM6/19/07
to
<<Mark>> wrote:
> Teraz jus jasniej? czy napisac drukowanymi..

Napisz. I powieś sobie nad łóżkiem, tak na wszelki wypadek żeby nie zapomnieć.
Później przekaż dzieciom i wnukom.

Bazyl

unread,
Jun 19, 2007, 4:12:17 PM6/19/07
to

Użytkownik "cyfer" <art...@master.pl> napisał w wiadomości
news:f59c98$mui$1...@ns.netstone.pl...

> <<Bazyl>> wrote:
>> Taka sama kurwski-prawda jak to, ze Walesa to bolek.
>
> Bolek, uBolek wsio ryba.
Tak jak kurwski. Pokazesz dokumenty to dalej bedzie ujadal.


cyfer

unread,
Jun 19, 2007, 4:09:24 PM6/19/07
to
<<Bazyl>> wrote:
>
> Że nie masz zupełnie pojęcia o czym piszesz? Nie trzeba. :) Hint - ta
> książka ma pełny tutuł: "Lewy czerwcowy. Mówią: Kaczyński,
> Macierewicz, Parys, Glapiński, Kostrzewa-Zorbas".
>
> Być może i bredzą, ale Kurskiego tu nie ma...
>
>
> Jaja sobie robisz - prawda?

Nie robi:

Lewy czerwcowy

słowa: Kazik Staszewski
muzyka: Kult
album: Ostateczny krach systemu korporacji

Żona pogłaskała mnie po buzi rano
Umyłem się pod kranem
Pożegnałem uściskiem dziatki maleńkie
Szofer wiezie mnie z wdziękiem

Czytałem będąc młodym chłopakiem
"Jak Wojtek został strażakiem"
Teraz jestem starszy i poważniejszy
I lektury mam trochę mądrzejsze

Z kamienną twarzą siedzę przy stole
Przy nim ludzie których mniej trochę wolę
To stało się tak nagle jakby dziełem przypadku
Kto z nas? Może Pan, Panie Waldku?

Tak panie Waldku, Pan się nie boi
Dwie trzecie Sejmu za Panem stoi
Panie Waldku, Pan się nie boi
Cały naród murem za Panem stoi

Słońce pada oknem na nasze głowy
W ten poranek piękny czerwcowy
Za ścianą, słyszę, kłócą się frakcje
W tym roku chyba nici z wakacji

Obserwuję paznokcie pod stołem
Nie daję poznać, że trochę się boję
Trzeba trzymać fason w każdej chwili
Nawet wtedy, kiedy wszystko się wali

Tak, Panie Waldku, Pan się nie boi
Dwie trzecie Sejmu za Panem stoi
Panie Waldku, Pan się nie boi
Pan prezydent także za Panem stoi

Trzeba szybko robić coś konkretnego
Bo inaczej wywloką stąd każdego
Już nie słucham co się dzieje obok na sali
Właściwie to się zdecydowałem!

Tak, Panie Waldku, Pan się nie boi
Dwie trzecie Sejmu za Panem stoi
Panie Waldku, Pan się nie boi
Cały naród murem za Panem stoi
;)

Bazyl

unread,
Jun 19, 2007, 4:21:29 PM6/19/07
to

Użytkownik "cyfer" <art...@master.pl> napisał w wiadomości
news:f59d4c$nf3$1...@ns.netstone.pl...

> <<Bazyl>> wrote:
>>
>> Że nie masz zupełnie pojęcia o czym piszesz? Nie trzeba. :) Hint - ta
>> książka ma pełny tutuł: "Lewy czerwcowy. Mówią: Kaczyński,
>> Macierewicz, Parys, Glapiński, Kostrzewa-Zorbas".
>>
>> Być może i bredzą, ale Kurskiego tu nie ma...
>>
>>
>> Jaja sobie robisz - prawda?
>
> Nie robi:
>
> Lewy czerwcowy
>
> słowa: Kazik Staszewski
> muzyka: Kult
> album: Ostateczny krach systemu korporacji

Taa.. Jak zwykle merytorycznie.


Mark

unread,
Jun 19, 2007, 4:34:41 PM6/19/07
to
Dnia Tue, 19 Jun 2007 21:55:55 +0200, cyfer napisał(a):

>>> A w slowach Kurskiego jest cos na rzeczy.
>>
>> No. Tak jak w "aferze bilbordowej" bylo.
>
> Twierdzisz że został przewodniczącym w drodze dziedziczenia?

Twierdze, ze piszesz nie na temat.

--
Mark

WaSyL

unread,
Jun 19, 2007, 4:51:37 PM6/19/07
to

"cyfer" <art...@master.pl> wrote in message
news:f598qd$lac$1...@ns.netstone.pl...

>
> Typowe dla Bolka. Kilka slów prawdy i nerwy puszczaja.

ja ci pierdolne pare slow prawdy:

"Jak rodzila sie legenda, czyli brat i brat tego brata, którego próbowano
zabic przy pomocy przebitych profesjonalnie, wybuchajacych opon, w zupelnie
nowej furze, poniewaz byl niezwykle groznym opozycjonista, jak sie okazalo.
A jak to sie zaczelo?

1) Rok 1968 - 22 letni Adam Michnik zostaje relegowany z uczelni za protesty
studenckie, Jacek Kuron siedzi w wiezieniu za próbe podjecia dyskusji z
wladza. Obaj chlopcy Jarek i Lech maja po 19 lat i studiuja prawo
marksistowskie, najbardziej opozycyjne z opozycyjnych kierunków. 2) Rok
1970-tragedia na Wybrzezu, zabici robotnicy, ballada o Janku
Wisniewskim, Jacek Kuron nadal siedzi, braci nie widac, rok pózniej pisza
prace magisterskie o wyzszosci prawa Lenina nad prawem rzymskim.
3) Rok 1976-strajki w Ursusie, Radomiu, wspomagane przez KOR Jacka Kuronia.
Brat Jaroslaw nieobecny, zajety pisaniem pracy doktorskiej o wyzszosci
socjalistycznego prawa pracy nad imperialnym bezprawiem. Brat Lech
kompletnie niewidoczny, nic nie pisze. Jednak rok 1976 to narodziny legendy,
obaj bracia zaczynaja wspólpracowac z KOR, jeden w roli wykladowcy prawa
pracy, drugi prowadzi jakies inne prelekcje z robotnikami. Nie sa czlonkami
KOR, terminuja jedynie.
3) Rok 1980-strajk w Stoczni. Brat Lech, wzorujac sie na pracy doktorskiej
brata Jaroslawa, uzyskuje doktorat, prawo marksistowskie nie przeszkadza mu
siedziec dzielnie obok brata Jaroslawa, w roli doradcy Walesy. Ten ostatni
zostaje przez Anne Walentynowicz, malzenstwo Gwiazdów, Wyszkowskiego
okrzyczany agentem SB. Obaj bracia nie przyjmuja sensacji do wiadomosci,
pomagaja Walesie w marginalizowaniu i w konsekwencji, odsunieciu wyzej
wymienionych od wladz zwiazku.
4) Rok 1981-stan wojenny. Brat Lech zostaje internowany wraz z Lechem Walesa
i siedzi sobie 10 miesiecy w osrodku wypoczynkowym. Frasyniuka, Bujaka i
paru innych SB sciga po calej Polsce, powstaje legenda panów nieuchwytnych,
internowanych zostaje tysiace dzialaczy opozycji, w tym stara Kociebowska,
za posiadanie dlugopisów z wizerunkiem papieza. Brat Jaroslaw nie zostaje
internowany i jest JEDYNYM DZIALCZEM OPOZYCJI Z GRONA NAJBLIZSZYCH
WSPÓLPRACOWNIKÓW WALESY, KTÓRY NIE ZOSTAL INTERNOWANY. Brat Jaroslaw, kiedy
siedzi ponownie Jacek Kuron, siedzi pod mamina pierzyna, w teczce Jaroslawa
o 1982 r do 1989 jest czarna dziura.
5) Rok 1989-obrady okraglego stolu. Obaj bracia siedza dzielnie przy
Walesie, po przeciwnej stronie obecny koalicjant Maciej Giertych w roli
doradcy generala Jaruzelskiego. Brat Lech uczestniczy kilkakrotnie w tajnych
obradach w Magdalence. Do zycia powolano Sejm kontraktowy, brat Jaroslaw
negocjuje rzad Mazowieckiego, który ma byc alternatywa dla rzadu Kiszczaka.
W wyniku rozmów brata Jaroslawa z ZSL i SD, przybudówkami PZPR, które do
sejmu dostaly sie z automatu, Mazowiecki zostaje premierem. W rzadzie
Mazowieckiego ministrami sa general Kiszczak, general Siwiec, prezydentem
jest general Jaruzelski, bracia do dzis maja zal, ze Mazowiecki w tych
komfortowych warunkach prowadzil polityke grubej kreski.
6) Rok 1990-powstaje szalona idea wojny na górze, której autorem jest Lech
Walesa, a która najgorliwiej realizuja obaj bracia. Powstaje partia brata
Jaroslawa PC i wspiera Lecha Walese, jako kandydata na prezydenta i Walesa
prezydentem zostaje, obaj bracia trafiaja do kancelarii. Lech w randze
ministra, jego podwladnym jest Maciej Zalewski, potem skazany na dwa lata
wiezienia za wyludzanie lapówek od prezesów Art B. Rzad Mazowieckiego po
przegranych wyborach podaje sie do dymisji, w nowych wyborach do parlamentu
partia PC uzyskuje 8% glosów.
7) 1991-po konflikcie z Mieczyslawem Wachowskim,obaj bracia wylatuja z
kancelarii z hukiem. PC braci, mimo ze jest 4 co do wielkosci klubem w
Sejmiem, doprowadza do dymisji rzadu Bieleckiego i powoluje rzad
Olszewskiego, na który Walesa mimo konfliktu z bracmi sie godzi.
8) Rok 1992-brat Lech zostaje prezesem NIK. Po skleconej na kolanie uchwale,
potem zakwestionowanej przez TK, niejaki Macierewicz umieszcza na swojej
liscie Lecha Walese, oraz jego dwóch najblizszych wspólpracowników:
Wachowskiego i Flandysza. Na liste trafiaja wszyscy liderzy wszystkich
partii, oprócz partii PC, która JEST JEDYNA PARTIA I SRODOWISKIEM
POLITYCZNYM, które NA LISCIE NIE MIALO ANI JEDNEGO AGENTA. Na liste trafia
lider partii koalicyjnej ZCHN Chrzanowski i dopiero kilkanascie lat potem
oczyszcza sie z zarzutów w procesie autolustracji. W wyniku ataku, obóz
prezydencki dogaduje sie z opozycja i zadatkowanymi koalicjantami PC i
doprowadza do upadku rzadu Olszewskiego, czemu do dzis obaj bracia nie moga
sie nadziwic, jak tak mozna.
9) Rok 1993-nowe wybory. Partia brata Jaroslawa PC, rozsypala sie w wyniku
wyrzucenia i odejscia z klubu okolo 20 poslów. Z tej 20 powstaje kilka
partyjek, oddzielne partie ma Macierewicz, Olszewski, Parys. Kurski odchodzi
do ZCHN, gdzie w/g Macierewicza agentem jest jej szef. W wyniku tej
`sprawnej akcji Lesiaka' 8% prawica zostaje rozbita w pyl i olbrzymia 40
osobowa PC podzielona przez sama PC na smieszne partyjki. Do Sejmu rozbita
PC wchodzi z poparciem 4,2%. O partii Olszewskiego, Parysa, Macierewicza
Polacy zapominaja, i chlopcy odpoczywaja 4 lata. 10) Rok 1997-pierwsza próba
zjednoczenia prawicy. PC wchodzi w sklad AWS i wprowadza 12 poslów, miedzy
innymi Cymanskiego i Dorna. Co ciekawe, lider PC nie jednoczy prawicy i nie
dostaje sie do Sejmu z listy PC, uznaje jednoczenie prawicy pod szyldem AWS
za zbedne i wchodzi do Sejmu z listy ROP Olszewskiego.
11) Rok 2000-brat Lech zostaje ministrem sprawiedliwosci w rzadzie Buzka,
którego doradca jest Kazimierz Marcinkiewicz.
12) Rok 2001-w nowych wyborach PiS, tym razem partia brata Lecha, w
przeciwienstwie do partii PC brata Jaroslawa, której Lech nigdy nie byl
czlonkiem, otrzymuje 9% glosów.
13) Rok 2002-brat Lech, jako kandydat partii opozycyjnej zostaje prezydentem
Warszawy.
14) Rok 2005-koniec legendy opozycji bractwa blizniaczego. Po 16 latach
walki na noze, geniusz strategii i jego brat, dzieki kampanii opartej o
`katolickie' radio, którego dzialalnosc jest kwestionowana przez Watykan i
dzieki dziadkowi glównego konkurenta, dostaja wladze. Brat Lech melduje
wykonanie zadania i otrzymuje fotel prezydenta, brat Jaroslaw prezesa i
premiera, którym mial nie zostac, gdy jego brat zostanie prezydentem."

Taryk Abu-Hassan

unread,
Jun 19, 2007, 5:01:24 PM6/19/07
to
On 2007-06-19 22:51:37 +0200, "WaSyL"
<wa...@N.O.S.P.A.M.themasterofdisaster.org> said:

> ja ci pierdolne pare slow prawdy:

Wydrukowac i na sciane...
--
Taryk
Kurde, porobilbym cos aktywnego, rozpierduche jakas. Juz wiem! Serwer
FTPa sobie przeinstaluje. Znienacka!
Copyright by Papik

sl

unread,
Jun 19, 2007, 5:09:05 PM6/19/07
to
WaSyL <wa...@N.O.S.P.A.M.themasterofdisaster.org> napisał(a):

>
> "cyfer" <art...@master.pl> wrote in message
> news:f598qd$lac$1...@ns.netstone.pl...
> >
> > Typowe dla Bolka. Kilka slów prawdy i nerwy puszczaja.
>
> ja ci pierdolne pare slow prawdy:
>
> "Jak rodzila sie legenda, czyli brat i brat tego brata, którego próbowano
> zabic przy pomocy przebitych profesjonalnie, wybuchajacych opon, w zupelnie
> nowej furze, poniewaz byl niezwykle groznym opozycjonista, jak sie okazalo.
> A jak to sie zaczelo?
>

0) Rok 1966 rodzi się Jacek Kurski.Później walczy w podziemiu z Leszkiem by
drugi Leszek mógł być prezydentem.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Zbigniew Cofała

unread,
Jun 19, 2007, 5:14:01 PM6/19/07
to
WaSyL wrote:

> ja ci pierdolne pare slow prawdy:
> "Jak rodzila sie legenda, czyli brat i brat tego brata, którego próbowano
> zabic przy pomocy przebitych profesjonalnie, wybuchajacych opon, w
> zupelnie nowej furze, poniewaz byl niezwykle groznym opozycjonista, jak
> sie okazalo. A jak to sie zaczelo?
>
> 1) Rok 1968 - 22 letni Adam Michnik zostaje relegowany z uczelni za

[...]


> premiera, którym mial nie zostac, gdy jego brat zostanie prezydentem."

Hm... tylko czemu nie powiedziałeś że autorem jest jakiś anonim a źródłem...
forum na onecie.

LOL! Wpisójcie miasta które uważajom tak samo!

Mateusz Ludwin

unread,
Jun 19, 2007, 5:36:13 PM6/19/07
to
pl.pregierz.getSenderByName("*Zbigniew Cofała*").quote();

> Hm... tylko czemu nie powiedziałeś że autorem jest jakiś anonim a źródłem...
> forum na onecie.

Ach, czyli teraz już przeszliście na pozycję "tak nie było"?

Roman Stachowiak

unread,
Jun 19, 2007, 5:46:06 PM6/19/07
to
Zbigniew Cofała napisał(a):
> Mark wrote:
>
>> ..narazali sie w podziemiu, zeby pan panie lechu mogl zostac prezydentem -
>> powiedzial Kurski do Lecha Walesy u Moniki Olejnik
>>
>> Normalnie kopara mi opadla. Bezczelnosc tego typa jest porazajaca.
>
> He? Ale to nieprawda? Nie lubię ani Kurskiego ani Wałęsy, ale zarówno Kurski
> jak Kaczyński popierali Wałęsę.

Kurwski urodził się w 1966 roku, więc kiedy działała pierwsza
Solidarność i w czasie wprowadzania stanu wojennego był gówniarzem.
(gównojadem został zresztą do dziś...)

On ma czelność mówić, że razem z Lechem K. narażali się w _podziemiu_ ??

--
RomanS
______________________________
Ja zawsze mam rację.
Raz mi się wydawało, że nie mam racji, ale okazało się, że byłem w błędzie.
(G.J. Gigol)

cyfer

unread,
Jun 19, 2007, 5:43:39 PM6/19/07
to
<<Bazyl>> wrote:
>> Bolek, uBolek wsio ryba.
> Tak jak kurwski. Pokazesz dokumenty to dalej bedzie ujadal.

Pokazał co chciał z tego co dostał. Niech raczej pokaże te które ukradł.

cyfer

unread,
Jun 19, 2007, 5:45:27 PM6/19/07
to
<<Mark>> wrote:
>>> No. Tak jak w "aferze bilbordowej" bylo.
>>
>> Twierdzisz że został przewodniczącym w drodze dziedziczenia?
>
> Twierdze, ze piszesz nie na temat.

Nie pękaj - niektórzy z tego wychodza.

Andrzej Gradziel

unread,
Jun 19, 2007, 5:55:50 PM6/19/07
to
cyfer <art...@master.pl> napisal(a):

> <<Mark>> wrote:
> > Normalnie kopara mi opadla. Bezczelnosc tego typa jest porazajaca.
> > A poszlo o to, ze Walesa nazwal Kaczynskiego *s-synem* po tym jak
> > Kaczynski publicznie, w wywiadzie dla francuzow, nazwal Walese
> > zdrajca i zagrozeniem dla demokracji. Ba, i nawet Kwasniewskiego
> > pochwalil, ze lepszy od Walesy.

>
> Typowe dla Bolka. Kilka slów prawdy i nerwy puszczaja.
> A w slowach Kurskiego jest cos na rzeczy. Walesa byl emancja wielomilionowego
> ruchu spolecznego. I na te kilka milionów wypial
> dupe. Co najmniej dwa razy.

Obstawiam ze za doktorka co w zaciszu domowym cytaty Lenina wyszukiwal
nikt nie musial niczego emanowac. Ani razu.

--
Andrzej Grądziel | gg: 1557202
"Polska potrzebuje potężnej protekcji, by szczęśliwie po wyjściu z Egiptu
przejść przez pustynię czasu wyrzeczeń i osiągnąć w końcu szczęśliwy byt,
którego naród uporczywie upatruje w budowie IV Rzeczypospolitej."

Andrzej Gradziel

unread,
Jun 19, 2007, 5:57:53 PM6/19/07
to
Zbigniew Cofała <ad...@w.stopce.pl> napisal(a):

> WaSyL wrote:
>
> > ja ci pierdolne pare slow prawdy:
> > "Jak rodzila sie legenda, czyli brat i brat tego brata, którego próbowano
> > zabic przy pomocy przebitych profesjonalnie, wybuchajacych opon, w
> > zupelnie nowej furze, poniewaz byl niezwykle groznym opozycjonista, jak
> > sie okazalo. A jak to sie zaczelo?
> >
> > 1) Rok 1968 - 22 letni Adam Michnik zostaje relegowany z uczelni za
> [...]
> > premiera, którym mial nie zostac, gdy jego brat zostanie prezydentem."
>
> Hm... tylko czemu nie powiedziałeś że autorem jest jakiś anonim a źródłem...
> forum na onecie.
>
> LOL! Wpisójcie miasta które uważajom tak samo!
>

Czemu w przypadkow zwolennikow UPR wklejajacych niby-cytaty Friedmana
tak sie nie oburzasz?

Zbigniew Cofała

unread,
Jun 19, 2007, 6:00:18 PM6/19/07
to
Mateusz Ludwin wrote:

> pl.pregierz.getSenderByName("*Zbigniew Cofała*").quote();
>
>> Hm... tylko czemu nie powiedziałeś że autorem jest jakiś anonim a
>> źródłem... forum na onecie.
>
> Ach, czyli teraz już przeszliście na pozycję "tak nie było"?

Ja rozumiem że masz do mnie duży szacunek, ale na grupach utarło się że
mówimy sobie per "ty".

Wracając do meritum; ja nie wiem jak dokładnie było, nie śledzę życiorysów
Kaczyńskich bo mnie - szczerze mówiąc - mało interesują. Interesują mnie
fakty historyczne i ich następstwa, a nie co w 1968 studiowali Kaczyńscy.
Nawiasem mówiąc - skoro to tak naganne że Kaczyńscy w młodości studiowali
prawo marksistowskie (zresztą nawet nie wiem czy można było inne) to co
powiedzieć o Kuroniu który w młodości był bardzo aktywnym komunistą -
twórcą czerwonego harcerstwa na przykład. Jakoś o tym w tym ciekawym
felietonie "zapomniano", Kuroń ciągle albo walczy z reżimem albo siedzi za
to w więzieniu.

Zresztą niektóre zabiegi aż obrażają inteligencję czytelnika - zwróć uwagę
że jak internują Kaczyńskich a innych nie to jest napisane cyt:

"siedzi sobie 10 miesiecy w osrodku wypoczynkowym. Frasyniuka, Bujaka i
paru innych SB sciga po calej Polsce"

A jak potem jest odwrotnie to:

"Brat Jaroslaw, kiedy siedzi ponownie Jacek Kuron, siedzi pod mamina
pierzyna"

Trochę to przypomina sprawozdanie agencji TASS z zawodów która w relacji z
wyścigu Amerykanina z Rosjaninem podaje że "zawodnik Radziecki zajął
wysokie drugie miejsce, a Amerykanin był przedostani".

Zbigniew Cofała

unread,
Jun 19, 2007, 6:09:21 PM6/19/07
to
Andrzej Gradziel wrote:

>> Hm... tylko czemu nie powiedziałeś że autorem jest jakiś anonim a
>> źródłem... forum na onecie.
>>
>> LOL! Wpisójcie miasta które uważajom tak samo!
>>
>
> Czemu w przypadkow zwolennikow UPR wklejajacych niby-cytaty Friedmana
> tak sie nie oburzasz?

???
Bo się z tym nie spotkałem. Gdzie te "niby cytaty" - na onecie? To wybacz,
ale czytanie forum onetu priorytetowo plasuje się u mnie gdzieś pomiędzy
horoskopami i informacjami o życiu Dody Elektrody. :)

Poza tym - czy ja się nie oburzam? Mnie to śmieszy. :D

cyfer

unread,
Jun 19, 2007, 5:48:52 PM6/19/07
to
<<Taryk Abu-Hassan>> wrote:
> On 2007-06-19 22:51:37 +0200, "WaSyL"
> <wa...@N.O.S.P.A.M.themasterofdisaster.org> said:
>
>> ja ci pierdolne pare slow prawdy:
>
> Wydrukowac i na sciane...

Powiedz temu czemuś że mam je kf-ie.
A czerwonych to raczej pod ścianę.

Mateusz Ludwin

unread,
Jun 19, 2007, 6:11:19 PM6/19/07
to
pl.pregierz.getSenderByName("*Zbigniew Cofała*").quote();

> Zresztą niektóre zabiegi aż obrażają inteligencję czytelnika - zwróć uwagę
> że jak internują Kaczyńskich a innych nie to jest napisane cyt:
>
> "siedzi sobie 10 miesiecy w osrodku wypoczynkowym. Frasyniuka, Bujaka i
> paru innych SB sciga po calej Polsce"
>
> A jak potem jest odwrotnie to:
>
> "Brat Jaroslaw, kiedy siedzi ponownie Jacek Kuron, siedzi pod mamina
> pierzyna"

No super, a masz inne uwagi poza tą?

Zbigniew Cofała

unread,
Jun 19, 2007, 6:20:49 PM6/19/07
to
Mateusz Ludwin wrote:

>> Zresztą niektóre zabiegi aż obrażają inteligencję czytelnika - zwróć
>> uwagę że jak internują Kaczyńskich a innych nie to jest napisane cyt:
>> "siedzi sobie 10 miesiecy w osrodku wypoczynkowym. Frasyniuka, Bujaka i
>> paru innych SB sciga po calej Polsce"
>> A jak potem jest odwrotnie to:
>> "Brat Jaroslaw, kiedy siedzi ponownie Jacek Kuron, siedzi pod mamina
>> pierzyna"
> No super, a masz inne uwagi poza tą?

Pełno, bo tekst jest napisany tak żeby przeciętny bywalec onetowego forum go
zrozumiał - więc dosyć topornie.

Ale wybacz, jak chcesz dyskutować o tekstach z forum onetu, to może idź tam,
a nie tu.

Paweł Piskorz

unread,
Jun 19, 2007, 6:41:48 PM6/19/07
to
Roman Stachowiak pisze:

> Kurwski urodził się w 1966 roku, więc kiedy działała pierwsza
> Solidarność i w czasie wprowadzania stanu wojennego był gówniarzem.
> (gównojadem został zresztą do dziś...)
>
> On ma czelność mówić, że razem z Lechem K. narażali się w _podziemiu_ ??

Pewnie jak zwykle się przejęzyczył, chodziło mu zapewne o "bawili się w
podziemie" ;]


--
message[autor="PablO"]::after {
content:"Pozdrawiam";
}

Moon

unread,
Jun 19, 2007, 6:44:16 PM6/19/07
to
Mark wrote:
> ..narazali sie w podziemiu, zeby pan panie lechu mogl zostac
> prezydentem - powiedzial Kurski do Lecha Walesy u Moniki Olejnik
>
> Normalnie kopara mi opadla. Bezczelnosc tego typa jest porazajaca.
> A poszlo o to, ze Walesa nazwal Kaczynskiego *s-synem* po tym jak
> Kaczynski publicznie, w wywiadzie dla francuzow, nazwal Walese
> zdrajca i zagrozeniem dla demokracji. Ba, i nawet Kwasniewskiego
> pochwalil, ze lepszy od Walesy.

Mógl nawet powiedziec, ze Walesa to DYZMA i wielki czlowiek z namaszczenia
Kiszczaka, bo tak jest.
A LW prosi sie i prowokuje, typowe zachowanie czlowieka, króry wie, ze jego
gra jest przejrzana.
Trzeba byc niezlym chamem i antypanstwowa swinia, zeby o obecnym prezydencie
powiedziec takie slowa, no ale ten CHAM, cóz on wie?
przeciez ten tluk nawet po polsku nie potrafi mówic - ta apoteoza
chama-blokera wyniesiona na piedestal przez SB

moon


--
domo arigato, mister roboto

Pawel Grzeda

unread,
Jun 19, 2007, 8:49:05 PM6/19/07
to
Moon napisał(a):

> przeciez ten tluk nawet po polsku nie potrafi mówic

Nie ma to jak argument na miejscu.

pozdr
PG

Dziadek Eustachy

unread,
Jun 20, 2007, 12:51:33 AM6/20/07
to
Mark napisal:

>
> A poszlo o to, ze Walesa nazwal Kaczynskiego *s-synem* po tym jak
> Kaczynski publicznie, w wywiadzie dla francuzow, nazwal Walese
> zdrajca i zagrozeniem dla demokracji.

buahahahaha
straszne!!!
jak mozna krytykowac UBolka za granica,
przeciez wiadomo, ze na taka krytyke maja wylacznosc jeno
UBolek, Geremek i Prezio.
to taki nowy pluralizm i demokracja.
Wielki demokrata UBolek juz pokazal, co sie robi z opozycja,
nie na darmo zatrudnil do tego Lesiaka.

--
Bywaja szelmy dosc bezczelne, by udawac porzadnych ludzi - Napoleon o
obludnikach i faryzeuszach.


Marek Dyjor

unread,
Jun 20, 2007, 1:07:37 AM6/20/07
to
Moon wrote:
> Mark wrote:
>> ..narazali sie w podziemiu, zeby pan panie lechu mogl zostac
>> prezydentem - powiedzial Kurski do Lecha Walesy u Moniki Olejnik
>>
>> Normalnie kopara mi opadla. Bezczelnosc tego typa jest porazajaca.
>> A poszlo o to, ze Walesa nazwal Kaczynskiego *s-synem* po tym jak
>> Kaczynski publicznie, w wywiadzie dla francuzow, nazwal Walese
>> zdrajca i zagrozeniem dla demokracji. Ba, i nawet Kwasniewskiego
>> pochwalil, ze lepszy od Walesy.
>
> Mógl nawet powiedziec, ze Walesa to DYZMA i wielki czlowiek z
> namaszczenia Kiszczaka, bo tak jest.
> A LW prosi sie i prowokuje, typowe zachowanie czlowieka, króry wie,
> ze jego gra jest przejrzana.
> Trzeba byc niezlym chamem i antypanstwowa swinia, zeby o obecnym
> prezydencie powiedziec takie slowa, no ale ten CHAM, cóz on wie?

niech sie najpierw obecna proteza prezydenta nauczy sama wlasciwie odnosic
do innych, ale male kundle zawsze najwiecej robia wrzasku... ze strachu.


Marek Dyjor

unread,
Jun 20, 2007, 1:10:09 AM6/20/07
to
Dziadek Eustachy wrote:
> Mark napisal:
>>
>> A poszlo o to, ze Walesa nazwal Kaczynskiego *s-synem* po tym jak
>> Kaczynski publicznie, w wywiadzie dla francuzow, nazwal Walese
>> zdrajca i zagrozeniem dla demokracji.
>
> buahahahaha
> straszne!!!
> jak mozna krytykowac UBolka za granica,
> przeciez wiadomo, ze na taka krytyke maja wylacznosc jeno
> UBolek, Geremek i Prezio.
> to taki nowy pluralizm i demokracja.
> Wielki demokrata UBolek juz pokazal, co sie robi z opozycja,
> nie na darmo zatrudnil do tego Lesiaka.

no włąsnie jak tam sprawa Lesiaka, czemu jakoś dziwnei przyschła? bo to co
tam znaleziono raczej pogrąża rządzące nam PC znaczy PIS niż ich
przeciwników? Widać PISda po zaglądnieciu do szafy wolała ją spowrotem
zatrzasnąć.

Marek Dyjor

unread,
Jun 20, 2007, 1:16:06 AM6/20/07
to
cyfer wrote:
> <<Taryk Abu-Hassan>> wrote:
>> On 2007-06-19 22:51:37 +0200, "WaSyL"
>> <wa...@N.O.S.P.A.M.themasterofdisaster.org> said:
>>
>>> ja ci pierdolne pare slow prawdy:
>>
>> Wydrukowac i na sciane...
>
> Powiedz temu czemuś że mam je kf-ie.
> A czerwonych to raczej pod ścianę.

to jazda na belweder towarzysze z PIS i SO czekają na rozwałkę

Marek Dyjor

unread,
Jun 20, 2007, 1:17:16 AM6/20/07
to
Mateusz Ludwin wrote:
> pl.pregierz.getSenderByName("*Zbigniew Cofała*").quote();
>
>> Hm... tylko czemu nie powiedziałeś że autorem jest jakiś anonim a
>> źródłem... forum na onecie.
>
> Ach, czyli teraz już przeszliście na pozycję "tak nie było"?

przecież Giertych już przygotowuej akcję czyszczenia podręczników historii

Bazyl

unread,
Jun 20, 2007, 1:26:12 AM6/20/07
to

Użytkownik "cyfer" <art...@master.pl> napisał w wiadomości
news:f59il2$pd7$1...@ns.netstone.pl...

> <<Bazyl>> wrote:
>>> Bolek, uBolek wsio ryba.
>> Tak jak kurwski. Pokazesz dokumenty to dalej bedzie ujadal.
>
> Pokazał co chciał z tego co dostał. Niech raczej pokaże te które ukradł.
>
I z tego co pokazal jasno i wyraznie wynika, ze nie byl bolkiem. A jak
ukradl jakies dokumenty to chyba nie bedzie problemem postawienie go przed
trybunal stanu. Chyba, ze to tez tylko kurski-prawda.


Alek

unread,
Jun 20, 2007, 1:53:18 AM6/20/07
to
Uzytkownik "cyfer" <art...@master.pl> napisal

>
> I na te kilka milionów wypial dupe.

Ech, stary sklerotyku, to Skiba byl a nie Walesa.

TomT

unread,
Jun 20, 2007, 1:59:45 AM6/20/07
to

Użytkownik "cyfer" <art...@master.pl> napisał w wiadomości
news:f59il2$pd7$1...@ns.netstone.pl...
> <<Bazyl>> wrote:
> >> Bolek, uBolek wsio ryba.
> > Tak jak kurwski. Pokazesz dokumenty to dalej bedzie ujadal.
>
> Pokazał co chciał z tego co dostał. Niech raczej pokaże te które ukradł.
>
>
> --
Jak nie ma dokumentów, to nie znaczy, że ich nie było.
Niszczarkę widziałeś?


TomT

Marek Dyjor

unread,
Jun 20, 2007, 2:10:44 AM6/20/07
to
Stanley wrote:
> Użytkownik "Michał Gancarski"
> <wysyisback@-spamywasz-przegrywasz-.tlen.pl> napisał w wiadomości
> news:drqgbpfz3bzl$.hairr5t48jlh$.dlg@40tude.net...
>> Dnia Tue, 19 Jun 2007 21:06:58 +0200, Malinowy Miś napisał(a):
>>
>>> Użytkownik Stanley napisał:
>>>
>>>> Nie.
>>>
>>> PLĄK!
>>
>> Rany, pląkujesz Stanleya, bo się nie lubi z gnidami zadawać? :-)
>
> A moze moja odpowiedz na pytanie MD i mojego plonka, wzial osobiscie?

nie miłośniku gnid, dziwi mnie że tak kochasz kurskiego...

który ma czelność kogokolwiek pouczać po tym jak okazał sie wielokrotnym
kłamcą.


ludzie pokroju kurskiego nie zasługują nawet na splunięcie

Noel

unread,
Jun 20, 2007, 2:32:35 AM6/20/07
to
Użytkownik Zbigniew Cofała napisał:

>
> Zresztą niektóre zabiegi aż obrażają inteligencję czytelnika - zwróć uwagę
> że jak internują Kaczyńskich a innych nie to jest napisane cyt:
>
> "siedzi sobie 10 miesiecy w osrodku wypoczynkowym. Frasyniuka, Bujaka i
> paru innych SB sciga po calej Polsce"
>
> A jak potem jest odwrotnie to:
>
> "Brat Jaroslaw, kiedy siedzi ponownie Jacek Kuron, siedzi pod mamina
> pierzyna"
>

Nie, tam jest napisane że LECH jest internowany, a JAROSŁAW nie.
Nie jest tam napisane, że internowano obu braci.
A 'internowanie' opozycji to były dla nich przymusowe, ale jednak wakacje.
Mówiąc dzisiejszym językiem, JAROSŁAW to mamisynek i lama, nie trzeba go
było internować.


--
Tomek "Noel" B.

Zbigniew Cofała

unread,
Jun 20, 2007, 2:59:52 AM6/20/07
to
Noel wrote:

>> "Brat Jaroslaw, kiedy siedzi ponownie Jacek Kuron, siedzi pod mamina
>> pierzyna"
> Nie, tam jest napisane że LECH jest internowany, a JAROSŁAW nie.

Nie ma znaczenia. Internowany Kaczyński "sobie siedzi" a internowany
Kuroń "jest więziony". Jednoznaczna sugestia co masz o którym myśleć.

> Nie jest tam napisane, że internowano obu braci.
> A 'internowanie' opozycji to były dla nich przymusowe, ale jednak wakacje.

No to po cholerę takie teksty jak to Michnik czy Kuroń siedzą w więzieniu,
jak to tylko takie wakacje są...

> Mówiąc dzisiejszym językiem, JAROSŁAW to mamisynek i lama, nie trzeba go
> było internować.

Mówiąc dzisiejszym językiem, nawet najbardziej oporny onetowicz zorientuje
się że tekst jeśli chodzi o obiektywizm to ta biografia nie plasuje się w
czołówce.

Poza tym internowanie nie świadczy automatycznie o niczym, bezpieka bardzo
często wprowadzała swoich agentów w środowiska opozycji uwiarygadniając ich
przez internowanie właśnie.

Noel

unread,
Jun 20, 2007, 3:04:51 AM6/20/07
to
Użytkownik Zbigniew Cofała napisał:

> No to po cholerę takie teksty jak to Michnik czy Kuroń siedzą w więzieniu,
> jak to tylko takie wakacje są...
>

Ten tekst jest stronniczy, napisany wybitnie przeciwko braciom, więc
trudno uznać za obiektywny. Natomiast pyskujący opozycjoniści byli
więzieni. Nie wiem, czy akurat Michnik i Kuroń, choć to wybitni pyskacze.


--
Tomek "Noel" B.

Noel

unread,
Jun 20, 2007, 3:17:18 AM6/20/07
to
Użytkownik Zbigniew Cofała napisał:

>
> Nie ma znaczenia. Internowany Kaczyński "sobie siedzi" a internowany
> Kuroń "jest więziony". Jednoznaczna sugestia co masz o którym myśleć.

Dla mnie akurat znaczy tylko tyle, że Kuroń się 'stawiał' a Kaczyński
nie. Np. mama się za brata wstawiła, żeby syna z domu nie zabierać,
jednego wzięli po co drugiego.
Do wojska także rzadko brano obu bliźniaków. :)
--
Tomek "Noel" B.

Jumal

unread,
Jun 20, 2007, 4:02:00 AM6/20/07
to
Użytkownik "Zbigniew Cofała" <adr...@stopce.pl> napisał w wiadomości
news:f5aji0$ilj$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> Nie ma znaczenia. Internowany Kaczyński "sobie siedzi" a internowany
> Kuroń "jest więziony". Jednoznaczna sugestia co masz o którym myśleć.
>

Tyle że internowani byli przetrzymywani w nieco innych warunkach i de facto
było to coś w rodzaju wakacji pod nadzorem na terenie zamkniętym. Oczywiście
było z tym różnie - były i pobicia i szykany ze strony nadzorców.

Kuroń natomiast nie był internowany, tylko dostał regularny wyrok i poszedł
do pierdla

Jumal


Zbigniew Cofała

unread,
Jun 20, 2007, 4:18:30 AM6/20/07
to
Jumal wrote:

> Tyle że internowani byli przetrzymywani w nieco innych warunkach i de
> facto było to coś w rodzaju wakacji pod nadzorem na terenie zamkniętym.
> Oczywiście było z tym różnie - były i pobicia i szykany ze strony
> nadzorców.
> Kuroń natomiast nie był internowany, tylko dostał regularny wyrok i
> poszedł do pierdla

Ale to nie jest żaden powód żeby z tej perspektywy oceniać "kto był lepszym
opozycjonistą". Więźniem politycznym to nawet Gomułka był.

Zygmunt M. Zarzecki

unread,
Jun 20, 2007, 4:19:01 AM6/20/07
to
> Czytałeś "Lewy czerwcowy"? Zdjęcie z tylnej okładki z 1990 r:
> http://img78.imageshack.us/my.php?image=lczrh1.jpg
> Po prawej P. Semka, po lewej J. Kurski.

Semka jeszcze wyglądał.

zyga
--
warning!
http://zarzecki.com

Jumal

unread,
Jun 20, 2007, 4:51:57 AM6/20/07
to
Użytkownik "Zbigniew Cofała" <adr...@stopce.pl> napisał w wiadomości
news:f5anu8$d64$1...@atlantis.news.tpi.pl...

>> Kuroń natomiast nie był internowany, tylko dostał regularny wyrok i
>> poszedł do pierdla
>
> Ale to nie jest żaden powód żeby z tej perspektywy oceniać "kto był
> lepszym
> opozycjonistą". Więźniem politycznym to nawet Gomułka był.
>

Oczywiście, że nie jest :) Ja tylko tak zaznaczyłem w kwestii formalnej, co
można mieć na myśli mówiąc "siedzi" i "siedzi sobie" :)

Jumal


WaSyL

unread,
Jun 20, 2007, 6:57:28 AM6/20/07
to
"cyfer" <art...@master.pl> wrote in message
news:f59iur$pjp$1...@ns.netstone.pl...

>
> Powiedz temu czemuś że mam je kf-ie.
> A czerwonych to raczej pod ścianę.
>

geezas ale głąb.

WaSyL

unread,
Jun 20, 2007, 6:58:35 AM6/20/07
to
"Zbigniew Cofała" <ad...@w.stopce.pl> wrote in message
news:f59gum$72t$1...@news.onet.pl...

>Hm... tylko czemu nie powiedziałeś że autorem jest jakiś anonim a
>źródłem...
>forum na onecie.

>LOL! Wpisójcie miasta które uważajom tak samo!

i po co to pierdolenie? to wszystko pojawialo sie w roznych publikacjach,
ale milo, ze tak nadzwyczaj dobrze likwidujesz sobie dysonans poznawczy.

Zbigniew Cofała

unread,
Jun 20, 2007, 10:03:31 AM6/20/07
to
WaSyL wrote:

>>Hm... tylko czemu nie powiedziałeś że autorem jest jakiś anonim a
>>źródłem...
>>forum na onecie.
>>LOL! Wpisójcie miasta które uważajom tak samo!
> i po co to pierdolenie? to wszystko pojawialo sie w roznych publikacjach,

Tak, a na jakich? Forum onetu, gazety i wirtualnej polski? I pewnie jeszcze
na Joemonsterze. :)

> ale milo, ze tak nadzwyczaj dobrze likwidujesz sobie dysonans poznawczy.

Jaki dysonans? Nie mam żadnego dysonansu, bo po prostu nie znam życiorysów
Kaczyńskich. Równie dobrze mógłbyś mi zarzucić że nie wierzę w Talibów w
Klewkach, a przecież wcale tam nie byłem.

Mnie śmieszy że źródłem jakiejkolwiek informacji może być dla ciebie coś
takiego jak zbiorowisko najgłupszych chyba frustratów w internecie.

Dlatego nie twierdzę że ten życiorys nie jest prawdziwy. Jednakże też nie
twierdzę, że w Klewkach nie mogli wylądowac Talibowie. :)

Mateusz Ludwin

unread,
Jun 20, 2007, 10:39:04 AM6/20/07
to
pl.pregierz.getSenderByName("*Zbigniew Cofała*").quote();

> Tak, a na jakich? Forum onetu, gazety i wirtualnej polski? I pewnie jeszcze
> na Joemonsterze. :)

PLONK

Za uporczywe pieprzenie bez sensu i stosowanie argumentow na poziomie rynsztoka.

Ten tekst pochodzi z http://www.matka-kurka.net/, a jesli dyskusje sprowadzasz do poziomu "pokaz ksiazke w ktorej napisano ze Walesa byl w Stoczni", to na nic innego nie zaslugujesz.

Zygmunt M. Zarzecki

unread,
Jun 20, 2007, 10:44:41 AM6/20/07
to
>> Tak, a na jakich? Forum onetu, gazety i wirtualnej polski? I pewnie jeszcze
>> na Joemonsterze. :)
>
> PLONK
>
> Za uporczywe pieprzenie bez sensu i stosowanie argumentow na poziomie rynsztoka.

Lubisz paralotnie?

Mateusz Ludwin

unread,
Jun 20, 2007, 10:47:47 AM6/20/07
to
pl.pregierz.getSenderByName("*Zygmunt M. Zarzecki*").quote();

>> Za uporczywe pieprzenie bez sensu i stosowanie argumentow na poziomie rynsztoka.
>
> Lubisz paralotnie?

Nie jestem w humorze :<

Zygmunt M. Zarzecki

unread,
Jun 20, 2007, 11:14:38 AM6/20/07
to
>>> Za uporczywe pieprzenie bez sensu i stosowanie argumentow na poziomie rynsztoka.
>> Lubisz paralotnie?
>
> Nie jestem w humorze :<

Lubisz, czy nie?

Dziadek Eustachy

unread,
Jun 20, 2007, 11:20:16 AM6/20/07
to
Marek Dyjor napisał:

tiaaa????
a to ciekawostka dopiero!!

--
Bywają szelmy dość bezczelne, by udawać porządnych ludzi - Napoleon o
obłudnikach i faryzeuszach.


Zbigniew Cofała

unread,
Jun 20, 2007, 11:46:59 AM6/20/07
to
Mateusz Ludwin wrote:

> pl.pregierz.getSenderByName("*Zbigniew Cofała*").quote();
>
>> Tak, a na jakich? Forum onetu, gazety i wirtualnej polski? I pewnie
>> jeszcze na Joemonsterze. :)
>
> PLONK

LOL! Chyba się zapłaczę z żalu.

> Za uporczywe pieprzenie bez sensu i stosowanie argumentow na poziomie
> rynsztoka.

Kłamiesz, poziom rynsztoka to akurat twoja specjalność.

> Ten tekst pochodzi z http://www.matka-kurka.net/, a jesli dyskusje
> sprowadzasz do poziomu "pokaz ksiazke w ktorej napisano ze Walesa byl w
> Stoczni", to na nic innego nie zaslugujesz.

Bredzisz. Ja ci bez problemu znajdę książkę w której to napisano. A ty pokaż
mi książkę w której wydrukowaną tę - jak twierdzicie - jedyną prawdziwą
biografię a jej autor poda inne dane niż "Matka Kurka" albo "Jasiu
Śmietana".

"Michał K."

unread,
Jun 20, 2007, 1:54:11 PM6/20/07
to
Mark pisze:

> ..narazali sie w podziemiu, zeby pan panie lechu mogl zostac prezydentem -
> powiedzial Kurski do Lecha Walesy u Moniki Olejnik
>
> Normalnie kopara mi opadla. Bezczelnosc tego typa jest porazajaca.
> A poszlo o to, ze Walesa nazwal Kaczynskiego *s-synem* po tym jak Kaczynski
> publicznie, w wywiadzie dla francuzow, nazwal Walese zdrajca i zagrozeniem
> dla demokracji. Ba, i nawet Kwasniewskiego pochwalil, ze lepszy od Walesy.
>
>

Wiaderko wazeliny dla Wałęsy. Piętno dla niziołków.


--
===============================================
Pytam panów z IPN: Czy wyście się z chuj..m na
łby pozamieniali?! - Andrzej Celiński
emalia: movie[na]eko[kropa]net[kropa]pl

Moon

unread,
Jun 20, 2007, 6:57:21 AM6/20/07
to
Pawel Grzeda wrote:
> Moon napisał(a):
>
>> przeciez ten tluk nawet po polsku nie potrafi mówic
>
> Nie ma to jak argument na miejscu.

to świetny argument - skoro nie potrafi się nauczyć mówić, to co tu gadać o
znaczeniu słów?

moon

Moon

unread,
Jun 20, 2007, 6:58:08 AM6/20/07
to
Marek Dyjor wrote:
>> nie na darmo zatrudnil do tego Lesiaka.
>
> no włąsnie jak tam sprawa Lesiaka, czemu jakoś dziwnei przyschła?

co przyschło?
wyrok odczytano, nie?

moon

Marek Dyjor

unread,
Jun 21, 2007, 9:34:25 AM6/21/07
to

no i co dalej... :)

Bart Ogryczak

unread,
Jun 21, 2007, 9:43:18 AM6/21/07
to
On 19 jun, 20:28, Mark <x...@op.pl> wrote:
> ..narazali sie w podziemiu, zeby pan panie lechu mogl zostac prezydentem -
> powiedzial Kurski do Lecha Walesy u Moniki Olejnik
>
> Normalnie kopara mi opadla. Bezczelnosc tego typa jest porazajaca.

Ukochanii Przywódcy IVRP czerpia z doswiadczenia Ukochanego Przywódccy
Korei Pln.
Niedlugo sie dowiemy, ze Kaczynscy przyszli na swiat na Giewoncie, o
czym obwiescila swiatu jaskólka, a nastepnie nia niebie pojawila sie
podwójna tecza. Bedac jeszcze w kolysce wlasnymi rekami zadusili kilku
Agentów Ukladu. Itd...


cyfer

unread,
Jun 21, 2007, 12:39:09 PM6/21/07
to
<<Bazyl>> wrote:
>> Pokazał co chciał z tego co dostał. Niech raczej pokaże te które
>> ukradł.
> I z tego co pokazal jasno i wyraznie wynika, ze nie byl bolkiem. A jak
> ukradl jakies dokumenty to chyba nie bedzie problemem postawienie go
> przed trybunal stanu. Chyba, ze to tez tylko kurski-prawda.

http://www.google.pl/search?hl=pl&q=pu%C5%82kownik+Hodysz+akta+wa%C5%82%C4%99sa&lr=

Bedac prezydentem Lechu zażadal od gdanskiego UOP-u dostarczenia mu do belwederu
pewna teczke. Bezcenna teczke konfidenta SB o pseudonimie "Bolek".
Akta te zostały dostarczone ówczesnemu sefowi UOP-u(1992) Jerzemu Koniecznemu
przez trzech oficerow: Krzysztof Bolina, Wojciech Nacjiła i Adam Hodysz. Zostały
przekazane Walesie. Przelezaly w Belwederze do konca jego kadencji i wrocily
spowrotem do UOP-u lecz porzadnie odchudzone. Fakt ten oczywiscie zostal
zauwazony przez media prawicowe ktore ostro podkreslaly jego istotność
("Najwyzszy Czas!" "... materialy , ktore ukradl z teczki bedac prezydentem")
lecz zostaly one zbyte zmowa milczenia kalsyczna dla mediow doby III RP.
Kolejny cud wydarzyl sie w 2000 r. w sadzie lustracyjnym. Zdolano zgromadzic
matrialy kompromitujace Walese i mozna bylo go pozbawic opini czystego. Do
potwierdzenia tych dokumentów mozna bylo na swiatkow powolac Macierwicza lub
trzech wspomnianych kurierow z UOP-u. Jednak sędzia Pawel Rysinski szef
trybunalu tego nie zrobil (w tki sam sposob Kaczynski przegral proces z
Wachowskim doradca Walęsy. Kaczor nazwal go wielokrotym klamca ale przegral bo
sad nie dopuscil do sprawy zadnych dowodow ani swiadkow!!!!!!!!!).
I na koniec Last but not least cud cenzuralny.
Podobno cenzura w III RP jako panswie demokratycznym nie isnieje.
Oczywiscie ze nie istnieje pomijajac jednak ludzi którzy moga zaszkodzic tym
stojacy ponad prawem.
Grzegorz Braun nakrecil film TW "Bolku" nie pozostawiajacy cienia watpliwosci o
przeszlosci naszego prezydenta. Byly szef MON Jan Parys obejrzawszy ten film
powiedzial: "To jest porażający film!..." (Porazily go pisemne donosy "Bolka" i
zeznania swiadkow, stoczniowcow) Jednak do dzis nie obowiazuje niedorzeczy zakaz
emitowania go w telewizji. Dr Slawomir Cenckiewicz historyk pracujacy z Braunem
nad filmem chcial opublikowac w krakowskim prawicowo-konserwatywnym periodyku
"Arcana" kwity na Walese. Dokumenty chetnie przyjeto i kiedy mialy ukazac sie w
marcowym numerze z 2005 r zamiast nich znalazl sie tekst smutnego red.
naczelnego prof. Andzrzeja Nowaka : "w momencie oddawania numeru do druku autor
opracowania zmuszony zostal do zrezygnowania z publikacji i wypowiedzi w tej
sprawie". Nalezy dodac ze zostal on zmuszony przez gdanski oddzial IPN ktory tez
w 2005 roku przyznal Walesie status "pokrzywdzonego". Media prawicowe znow nie
mogly sie z ty pogodzic i wraz z komentarzmi opublikowywaly przedrukowane donosy
TW "Bolka" cytuje: (z gazety "Głos" )
"Do mnie przyszli Jasinski i Popielewski elektrycy ktorzy sondowali co ja mysle
dalej robic, jakie sa moje zapatrywania na ewentualne zorganizowanie strajku. z
rozmowy z nimi wywnioskowalem ze szykuja oni ludzi ktorzy mogli by pokierowac
strajkiem. Odpowiedzi moje odnosnie ich propozycji byly wymijajace. Powiedzialem
ze obawiam sie konsekwencji i odpowiedzialnosci za to gdyz za podobna
dzialalnosc bylem zatrzymany prz MO. Uwazam za Jasinski i Popielawski moga byc
czlonkami jakiejs komorki organizacyjnej ktora moze zorganizowac strajk(...)
Uwazam rowniez za wskazane aby dla lepszego zakonspirowania mojej osoby wezwac
mnie na MO gdyz inne osoby z mojego wydzialu sa zorientowane o mojej
dzialalnosci w Radzie delegatow... "

--
.==, __. ,.___.___._ gg2155481
"==___/ `\./ [_ [__ [__) cyf...@op.pl
""'"\__. | | [__ | \ skype:cyfer_art

cyfer

unread,
Jun 21, 2007, 12:42:08 PM6/21/07
to
<<Marek Dyjor>> wrote:
>> Powiedz temu czemuś że mam je kf-ie.
>> A czerwonych to raczej pod ścianę.
>
> to jazda na belweder towarzysze z PIS i SO czekają na rozwałkę

Spoko. Chronologicznie. Jeszcze żyją ci z KPP.

cyfer

unread,
Jun 21, 2007, 12:40:55 PM6/21/07
to
<<TomT>> wrote:
> Użytkownik "cyfer" <art...@master.pl> napisał w wiadomości
> news:f59il2$pd7$1...@ns.netstone.pl...
>> <<Bazyl>> wrote:
>>>> Bolek, uBolek wsio ryba.
>>> Tak jak kurwski. Pokazesz dokumenty to dalej bedzie ujadal.

>>
>> Pokazał co chciał z tego co dostał. Niech raczej pokaże te które
>> ukradł.
>>
>>
>> --
> Jak nie ma dokumentów, to nie znaczy, że ich nie było.
> Niszczarkę widziałeś?

Bo to jedną? :) Przeczytaj co wkleiłem wyżej.

Bazyl

unread,
Jun 21, 2007, 1:07:14 PM6/21/07
to

Użytkownik "cyfer" <art...@master.pl> napisał w wiadomości
news:f5e9i4$mk5$1...@ns.netstone.pl...

> <<Bazyl>> wrote:
>>> Pokazał co chciał z tego co dostał. Niech raczej pokaże te które
>>> ukradł.
>> I z tego co pokazal jasno i wyraznie wynika, ze nie byl bolkiem. A jak
>> ukradl jakies dokumenty to chyba nie bedzie problemem postawienie go
>> przed trybunal stanu. Chyba, ze to tez tylko kurski-prawda.
>
> http://www.google.pl/search?hl=pl&q=pu%C5%82kownik+Hodysz+akta+wa%C5%82%C4%99sa&lr=
>
[ciach bzdury o "porazajacym filmie"]

Jak ukradl materialy to niech go kaczory postawia przed trybunalem stanu.

Odpowiedz na pytanie: kim byl w strukturach Solidarnosci Walesa w
pazdzierniku 1981 r?


Dziadek Eustachy

unread,
Jun 21, 2007, 2:50:42 PM6/21/07
to
Marek Dyjor napisał:

>>>> nie na darmo zatrudnil do tego Lesiaka.
>>>
>>> no włąsnie jak tam sprawa Lesiaka, czemu jakoś dziwnei przyschła?
>>
>> co przyschło?
>> wyrok odczytano, nie?
>
> no i co dalej... :)

a co byś dalej chciał??
dokumenty były wyraźne, że za UBolka stosowano
wobec opozycji metody komuny.
nikt tych dokumentów nie kwestionował.

cyfer

unread,
Jun 21, 2007, 2:11:16 PM6/21/07
to
<<Bazyl>> wrote:
> Jak ukradl materialy to niech go kaczory postawia przed trybunalem
> stanu.

Czyści ludzie nie kradną papierków o sobie. I to jest ważne.
A trybunał stanu to lipa. Przynajmjniej w dotychczasowej praktyce.
Za grubsze sprawy nic nikomu się nie stało. Nawet jak się odbył proces.

> Odpowiedz na pytanie: kim byl w strukturach Solidarnosci Walesa w
> pazdzierniku 1981 r?

To nie ma nic do rzeczy.

Moon

unread,
Jun 21, 2007, 3:56:40 PM6/21/07
to

a co ma byc dalej?
sąd ostateczny!

moon


--
domo arigato, mister roboto

Moon

unread,
Jun 21, 2007, 3:58:42 PM6/21/07
to
Bart Ogryczak wrote:
> Niedlugo sie dowiemy, ze Kaczynscy przyszli na swiat na Giewoncie, o
> czym obwiescila swiatu jaskólka, a nastepnie nia niebie pojawila sie
> podwójna tecza. Bedac jeszcze w kolysce wlasnymi rekami zadusili kilku
> Agentów Ukladu. Itd...

Bart, z toba zas, to moze nie tak jak powyzej, ale to, ze chyba miales
niedotleniony mózg przychodzac na swiat to sie narzuca.
Tylko ulomnie umyslowo palant, moze cos takiego napisac jak ty...
No i ktos, kto potrafi tylko kopiowac cudze, zgrane debilne teksty

Adam Płaszczyca

unread,
Jun 21, 2007, 4:30:15 PM6/21/07
to
On Thu, 21 Jun 2007 21:58:42 +0200, "Moon" <write...@aol.com> wrote:

>Bart, z toba zas, to moze nie tak jak powyzej, ale to, ze chyba miales
>niedotleniony mózg przychodzac na swiat to sie narzuca.
>Tylko ulomnie umyslowo palant, moze cos takiego napisac jak ty...
>No i ktos, kto potrafi tylko kopiowac cudze, zgrane debilne teksty
>moon

Bart, nie żebym podpuszczał:
http://trzypion.oldfield.org.pl/prk/moon/Moon%20Skarga%20do%20policji.pdf
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012 378 31 98)
_______/ /_ http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/foto.html
___________/ mail: _5...@irc.pl GG: 3524356

cyfer

unread,
Jun 21, 2007, 4:06:35 PM6/21/07
to
<<Alek>> wrote:
> Ech, stary sklerotyku, to Skiba byl a nie Walesa.

Ujmujac sprawe doslownie - to masz racje :)
Ale Borysewicza i tak nie przebil.

cyfer

unread,
Jun 21, 2007, 4:10:35 PM6/21/07
to
<<Moon>> wrote:
> Walesa to DYZMA

Nie no Dyzma robil postepy i uczyl sie.
Walesa to po prostu pekniety balon. Cisnienie sodówki bylo zbyt duze.

Mateusz Ludwin

unread,
Jun 21, 2007, 4:43:31 PM6/21/07
to
pl.pregierz.getSenderByName("*Adam Płaszczyca*").quote();

Luz, nie ma mnie w references.

Adam Płaszczyca

unread,
Jun 21, 2007, 5:25:15 PM6/21/07
to
On Thu, 21 Jun 2007 22:43:31 +0200, Mateusz Ludwin <n...@spamuj.org>
wrote:

>> Bart, nie żebym podpuszczał:
>> http://trzypion.oldfield.org.pl/prk/moon/Moon%20Skarga%20do%20policji.pdf
>
>Luz, nie ma mnie w references.

Jakbyś nawet był, to co?

Wielebny

unread,
Jun 21, 2007, 5:50:51 PM6/21/07
to
> On Thu, 21 Jun 2007 21:58:42 +0200, "Moon" <write...@aol.com> wrote:
>
> >Bart, z toba zas, to moze nie tak jak powyzej, ale to, ze chyba miales
> >niedotleniony mózg przychodzac na swiat to sie narzuca.
> >Tylko ulomnie umyslowo palant, moze cos takiego napisac jak ty...
> >No i ktos, kto potrafi tylko kopiowac cudze, zgrane debilne teksty
> >moon
>
> Bart, nie żebym podpuszczał:
> http://trzypion.oldfield.org.pl/prk/moon/Moon%20Skarga%20do%20policji.pdf
> --

Wiesz, jak się czasami te Twoje pomysły poczyta to słowo żałość nabiera nowego,
pięknego znaczenia... Ze tak pozwole sobie zacytować wielkich tego świata: "Idź
się Adaś odlej, to sobie może przypomnisz, że jesteś meżczyzną..."

W.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Bazyl

unread,
Jun 21, 2007, 6:12:53 PM6/21/07
to

Użytkownik "cyfer" <art...@master.pl> napisał w wiadomości
news:f5egsm$q45$1...@ns.netstone.pl...

> <<Bazyl>> wrote:
>> Jak ukradl materialy to niech go kaczory postawia przed trybunalem
>> stanu.
>
> Czyści ludzie nie kradną papierków o sobie. I to jest ważne.
> A trybunał stanu to lipa. Przynajmjniej w dotychczasowej praktyce.
> Za grubsze sprawy nic nikomu się nie stało. Nawet jak się odbył proces.

Ale masz jakies wsparcie co do kradziezy? Jezeli ukradl to pod trybunal go a
nie szczekac.

>
>> Odpowiedz na pytanie: kim byl w strukturach Solidarnosci Walesa w
>> pazdzierniku 1981 r?
>
> To nie ma nic do rzeczy.

Odpowiedz. Ma bardzo duzo do rzeczy. Kim w strukturach "S" byl Walesa pod
koniec 81 roku?


Moon

unread,
Jun 21, 2007, 7:22:34 PM6/21/07
to
Wielebny wrote:
>>
http://trzypion.oldfield.org.pl/prk/moon/Moon%20Skarga%20do%20policji.pdf
>> --
>
> Wiesz, jak się czasami te Twoje pomysły poczyta to słowo żałość
> nabiera nowego, pięknego znaczenia... Ze tak pozwole sobie zacytować
> wielkich tego świata: "Idź się Adaś odlej,

chyba bidunia nie ma czym.
Pieniactwo - to nie przechodzi - to się tylko pogorsza.
Współczuję polskiemu usenetowi, dopóki go nie wezmą na Babińskiego, będzie
wielkim TRZPIONEM w dupie

moon

Noel

unread,
Jun 22, 2007, 3:48:35 AM6/22/07
to
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał:

Adam, Ty naprawdę uważasz, że jakiś inspektor Clouseau zajrzy w te
krzaczki i przeprowadzi śledztwo dlatego że Ty rządasz tego?

Twoja skarga to dla Policji pierdóła i kłopot i dostaniesz odpowiedź o
niskiej szkodliwości społecznej, jeżeli w ogóle coś dostaniesz.

Już nawet nie napiszę, że jak moon stawi się przed inpektorem to tylko
powie, że to prawda była.
--
Tomek "Noel" B.

Adam Płaszczyca

unread,
Jun 22, 2007, 12:27:46 PM6/22/07
to
On 21 Jun 2007 23:50:51 +0200, "Wielebny" <versalW...@op.pl>
wrote:

>> Bart, nie żebym podpuszczał:
>> http://trzypion.oldfield.org.pl/prk/moon/Moon%20Skarga%20do%20policji.pdf
>> --
>
>Wiesz, jak się czasami te Twoje pomysły poczyta to słowo żałość nabiera nowego,
>pięknego znaczenia... Ze tak pozwole sobie zacytować wielkich tego świata: "Idź
>się Adaś odlej, to sobie może przypomnisz, że jesteś meżczyzną..."

Mężczyzną, a nie mięsniakiem. Poza tym moon, jakbyś go nie prosił, to
do pojedynku się nie kwapił. Dostał ostrzeżenie razy dwa, dostał
precyzyjna informację co się stanie, jak nei przestanie - doprosły
ponoć jest.

It is loading more messages.
0 new messages