Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Naukowców i paradoksy

2 views
Skip to first unread message

Jan Werbinski

unread,
Dec 16, 2010, 3:35:41 AM12/16/10
to
Pi�tno dla naukowc�w "nie potrafi�cych" wyja�ni� paradoks�w.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Paradoksy_Zenona_z_Elei
Sprinter ma do przebiegni�cia sko�czony dystans. Zanim jednak pokona ca��
odleg�o�� musi najpierw dobiec do 1/2 d�ugo�ci, ale zanim dobiegnie do 1/2
musi najpierw dobiec do 1/4, ale zanim dobiegnie do 1/4 musi najpierw dobiec
do 1/8, i tak w niesko�czono��. Wynika z tego, �e biegacz ma do przebycia
niesko�czon� liczb� odcink�w o sko�czonej d�ugo�ci. Poniewa� nie da si�
pokona� niesko�czonej liczby odcink�w w sko�czonym czasie, biegacz nigdy nie
uko�czy biegu

Co za debilizm. Przecie� rozwi�zanie jest dziecinnie proste.


I drugie pi�tno za to, �e pr�buj�c rozwi�za� proste rzeczy stracili zmys�y
l�duj�c w wariatkowie lub gin�c samob�jczo. Zap�tlali si� w teoretycznych
obliczeniach, szukali porz�dku gdzie go nie ma i nigdy nie by�o. We�my tak�
np liniďż˝ prostďż˝. Czy istnieje w naturze?

--
Jan Werbi�ski O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Prywatna http://www.janwer.com/
Nasza siec http://www.fredry.net/

Marian Kuś

unread,
Dec 16, 2010, 4:46:30 AM12/16/10
to
Jan Werbinski napisał(a):
> Piętno dla naukowców "nie potrafiących" wyjaśnić paradoksów.

Wszystkie paradoksy Zenona zostały rozwiązane u Pratchetta w Instytucie
testowania Aksjomatów (chyba tak to było, dawno czytałem). Tylko że tam
w ramach oszczędności badali po dwa na raz i na ten przykład strzelali z
łuku do żółwia.

--
maryjan
"Jo wom godom idźcie do dom, jak żeście gorole som,
a jak nie to posłuchejcie mój gelynder blues"
Tolek Skupiński

Message has been deleted

Jumal

unread,
Dec 16, 2010, 5:36:42 AM12/16/10
to
On 16/12/2010 10:13, to wrote:

>> Co za debilizm. Przecież rozwiązanie jest dziecinnie proste.
>
> Jak i każdego innego z tych "paradoksów". To są w sumie paradoksy
> semantyczne. ;-)
>

Podstawowa sztuczka przy takich paradoksach opiera się na błędzie w
jednym z założeń. W tym wypadku tym założeniem jest nieciągłość
przestrzeni i czasu.

Pamiętam parę fajnych matematycznych paradoksów, typu całkiem poprawnie
wyglądający (na pierwszy rzut niezbyt spostrzegawczego oka) dowód na to
że 2=3 czy coś takiego - tam błędne było założenie poprawności dzielenia
przez 0.

Jumal

Jan Werbinski

unread,
Dec 16, 2010, 5:42:22 AM12/16/10
to
Użytkownik "Jumal" <ju...@vp.pl> napisał w wiadomości
news:iecq3q$56a$1...@news.onet.pl...

Ciekawe, że tyle lat średniowiecza przetrwały. :-)

Może przy okazji:
16*x=x
16+x=x
x=?

--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul

Jumal

unread,
Dec 16, 2010, 5:47:44 AM12/16/10
to
On 16/12/2010 10:42, Jan Werbinski wrote:

>> Pamiętam parę fajnych matematycznych paradoksów, typu całkiem
>> poprawnie wyglądający (na pierwszy rzut niezbyt spostrzegawczego oka)
>> dowód na to że 2=3 czy coś takiego - tam błędne było założenie
>> poprawności dzielenia przez 0.
>
> Ciekawe, że tyle lat średniowiecza przetrwały. :-)
>
> Może przy okazji:
> 16*x=x
> 16+x=x
> x=?
>

Que? Przecież tu jest sprzeczność na samym początku... Pierwsze może być
poprawne tylko gdy x=0 , drugie, gdy 16=0... Ślepy jestem :) Daj
rozwiązanie :)

Jumal

Tomasz Minkiewicz

unread,
Dec 16, 2010, 6:19:32 AM12/16/10
to

16x=16+x
16x-16-x=0
15x-16=0
15x=16
x=16/15

Do szkoooły! ;>

--
Tomasz Minkiewicz <tom...@gmail.com>

Tomasz Minkiewicz

unread,
Dec 16, 2010, 6:22:23 AM12/16/10
to

Ops! Przepraszam, to ja wracam do szkoły. Prawa strona mi jakoś
umkła.

No dobra, ja też chcę rozwiązanie. :)

--
Tomasz Minkiewicz <tom...@gmail.com>

Jarosław Sokołowski

unread,
Dec 16, 2010, 6:32:27 AM12/16/10
to
Pan Tomasz Minkiewicz napisaďż˝:

>>>> Mo�e przy okazji:
>>>> 16*x=x
>>>> 16+x=x
>>>> x=?
>>>
>>> Que? Przecie� tu jest sprzeczno�� na samym pocz�tku... Pierwsze mo�e
>>> by� poprawne tylko gdy x=0 , drugie, gdy 16=0... �lepy jestem :) Daj
>>> rozwi�zanie :)


>>
>> 16x=16+x
>> 16x-16-x=0
>> 15x-16=0
>> 15x=16
>> x=16/15
>>

>> Do szkooo�y! ;>
>
> Ops! Przepraszam, to ja wracam do szko�y. Prawa strona mi jako� umk�a.
>
> No dobra, ja te� chc� rozwi�zanie. :)

Przecie� to proste -- x wyra�a optymaln� liczb� butelek z wod�,
kt�r� ka�dy rozs�dny cz�owiek powinien mie� w zapasie (aleph_0).

--
Jarek

Message has been deleted

"Michal Dwuznik (Michał Dwużnik)"

unread,
Dec 16, 2010, 7:18:17 AM12/16/10
to
On 12/16/2010 01:16 PM, to wrote:
> begin Jumal

>
>> Podstawowa sztuczka przy takich paradoksach opiera się na błędzie w
>> jednym z założeń. W tym wypadku tym założeniem jest nieciągłość
>> przestrzeni i czasu.
>
> W tym przypadku to naprawdę czysta semantyka... Tak naprawdę chodzi o
> nieskończenie krótki odcinek, a tych, co oczywiste, jest nieskończenie
> wiele w odcinku o skończonej długości.
>
W czasach wspominanego Zenona to że skończoną liczbę można rozłożyć na
szereg o nieskończonej liczbie wyrazów nie było takie 'oczywiste'...

M.

Vax

unread,
Dec 16, 2010, 7:42:46 AM12/16/10
to
W dniu 2010-12-16 12:32, Jarosław Sokołowski pisze:

>>>>> Może przy okazji:
>>>>> 16*x=x
>>>>> 16+x=x
>>>>> x=?

> Przecież to proste -- x wyraża optymalną liczbę butelek z wodą,
> którą każdy rozsądny człowiek powinien mieć w zapasie (aleph_0).

sprawdźmy:
16*nieskończoność=nieskończoność // pasuje :)
16+nieskończoność=nieskończoność // też pasuje :)

odp.: x=nieskończoność

Tylko gdzie te butelki trzymać?
a) w zgrzewkach po 6
b) w wannie?

ale "a" odpada - gdyż: nieskończoność/6=nieskończoność :(
Zatem w Wannie Werbińskiego (można ją ustawić na Dywanie Sierpińskiego).

v.

Przemek

unread,
Dec 16, 2010, 7:45:57 AM12/16/10
to
Vax nam wczesniej objawił, a ja odpowiadam:

> sprawdźmy:
> 16*nieskończoność=nieskończoność // pasuje :)
> 16+nieskończoność=nieskończoność // też pasuje :)

E tam, każdy głupi wie, że 16 x nieskończonosć jest większa niż 16 +
nieskończoność :P
Przem

Vax

unread,
Dec 16, 2010, 7:46:53 AM12/16/10
to
W dniu 2010-12-16 13:42, Vax pisze:

> Zatem w Wannie Werbińskiego (można ją ustawić na Dywanie Sierpińskiego).

za to w mieście by starczył Hotel Hilberta

v.

Agnieszka

unread,
Dec 16, 2010, 8:00:14 AM12/16/10
to
Użytkownik "Vax" <ma...@zepsul.sie> napisał w wiadomości
news:ied22h$7vj$1...@mx1.internetia.pl...

>W dniu 2010-12-16 13:42, Vax pisze:
>
>> Zatem w Wannie Werbińskiego (można ją ustawić na Dywanie Sierpińskiego).
>
> za to w mieście by starczył Hotel Hilberta

Życia by wam nie wystarczyło na to przelewanie wody z pokoju do pokoju...

Agnieszka

Vax

unread,
Dec 16, 2010, 8:02:30 AM12/16/10
to
W dniu 2010-12-16 14:00, Agnieszka pisze:

>>> Zatem w Wannie Werbińskiego (można ją ustawić na Dywanie Sierpińskiego).
>>
>> za to w mieście by starczył Hotel Hilberta
>
> Życia by wam nie wystarczyło na to przelewanie wody z pokoju do pokoju...

Jakim nam? ;) Ja mam kran ;p
Zgrzewkami rotuje kto inny :)

v.


Jarosław Sokołowski

unread,
Dec 16, 2010, 8:02:48 AM12/16/10
to
Vax wyliczył:

>>>>>> Może przy okazji:
>>>>>> 16*x=x
>>>>>> 16+x=x
>>>>>> x=?
>
>> Przecież to proste -- x wyraża optymalną liczbę butelek z wodą,
>> którą każdy rozsądny człowiek powinien mieć w zapasie (aleph_0).
>
> sprawdźmy:
> 16*nieskończoność=nieskończoność // pasuje :)
> 16+nieskończoność=nieskończoność // też pasuje :)
>
> odp.: x=nieskończoność
>
> Tylko gdzie te butelki trzymać?
> a) w zgrzewkach po 6

Po 16 -- przecież wyraźnie napisane. I przy każdej nadarzającej
się okazji dokupować na wszelki wypadek kolejny szesnastopak.

Jarek

--
Urągając wszelkim standardom
Choć ją dawno z emalii odarto
Stała w kącie dzika jak sowa
Smutna wanna trzyosobowa

WhiteD

unread,
Dec 16, 2010, 8:04:57 AM12/16/10
to
Użytkownik "Marian Kuś" <mari...@wytnij.orange.pl> napisał w wiadomości
news:pafz4kxf...@maryjan8.mojadomena.pl...

>> Piętno dla naukowców "nie potrafiących" wyjaśnić paradoksów.
>
> Wszystkie paradoksy Zenona zostały rozwiązane u Pratchetta w Instytucie
> testowania Aksjomatów (chyba tak to było, dawno czytałem). Tylko że tam
> w ramach oszczędności badali po dwa na raz i na ten przykład strzelali z
> łuku do żółwia.

Oj tam - my je na zajęciach z historii filozofii wszystkie rozwiązaliśmy. Facet
od filozofii mało przez nas nie osiwiał i nie zgubił okularów, a pod koniec
zajęć nakrył się kubkiem po kawie i schował za katedrą.
Rozwiazywaliśmy czysto hmm teoretycznie, nie testowaliśmy :P Ale z sali padła
sugestia że możemy sprawdzić to ze strzałą na prowadzącym :P Wniosek - nie dawać
grupce studentów historii żadnych paradoksów, bo wymyślą nowe...

WhiteD

Tomasz Minkiewicz

unread,
Dec 16, 2010, 8:33:16 AM12/16/10
to
On Thu, 16 Dec 2010 11:32:27 +0000 (UTC)
Jarosław Sokołowski <ja...@lasek.waw.pl> wrote:

> Pan Tomasz Minkiewicz napisał:
>
> >>>> Może przy okazji:
> >>>> 16*x=x
> >>>> 16+x=x
> >>>> x=?
> >>>

> >>> Que? Przecież tu jest sprzeczność na samym początku... Pierwsze może
> >>> być poprawne tylko gdy x=0 , drugie, gdy 16=0... Ślepy jestem :) Daj

> >>> rozwiązanie :)


> >>
> >> 16x=16+x
> >> 16x-16-x=0
> >> 15x-16=0
> >> 15x=16
> >> x=16/15
> >>

> >> Do szkoooły! ;>
> >
> > Ops! Przepraszam, to ja wracam do szkoły. Prawa strona mi jakoś umkła.
> >
> > No dobra, ja też chcę rozwiązanie. :)
>

> Przecież to proste -- x wyraża optymalną liczbę butelek z wodą,
> którą każdy rozsądny człowiek powinien mieć w zapasie (aleph_0).

Nie dam Ci namieszać w moich poglądach na temat optymalnej liczby
butelek (no ale przecież nie z wodą), które człowiek powinien mieć
w zapasie.
Ja wierzę klasykom: http://www.youtube.com/watch?v=fe8DLOsu6fM

--
Tomasz Minkiewicz <tom...@gmail.com>

Ghost

unread,
Dec 16, 2010, 8:45:01 AM12/16/10
to

Użytkownik "Jan Werbinski" <jaś@tralala.bez.maj.la> napisał w wiadomości
news:4d09cf74$0$27034$6578...@news.neostrada.pl...

> Piętno dla naukowców "nie potrafiących" wyjaśnić paradoksów.

To chyba piszesz o "nałkofcach".

Jarosław Sokołowski

unread,
Dec 16, 2010, 9:09:41 AM12/16/10
to
Pan Tomasz Minkiewicz napisał:

> Nie dam Ci namieszać w moich poglądach na temat optymalnej liczby
> butelek (no ale przecież nie z wodą), które człowiek powinien mieć
> w zapasie.
> Ja wierzę klasykom: http://www.youtube.com/watch?v=fe8DLOsu6fM

To są jało[wco]we dyskusje.

--
Jarek

Delfino Delphis

unread,
Dec 16, 2010, 10:15:15 AM12/16/10
to
wrote:
>
> Co za debilizm. Przecież rozwiązanie jest dziecinnie proste.
>
Dla starożytnych nie było. W głowie im się nie mieściło, że suma
nieskończonego szeregu może być skończona. Zresztą wielu pytanych przeze
mnie współczesnych ludzi nadal tak twierdzi i nie wierzą, że całka z
eksponenty może być skończona.

Delfino Delphis

unread,
Dec 16, 2010, 10:18:20 AM12/16/10
to
Jumal wrote:

> Pamiętam parę fajnych matematycznych paradoksów, typu całkiem poprawnie
> wyglądający (na pierwszy rzut niezbyt spostrzegawczego oka) dowód na to
> że 2=3 czy coś takiego - tam błędne było założenie poprawności dzielenia
> przez 0.
>

a^2-b^2=(a+b)*(a-b)

Niech b=a

a^2-a^2=(a+a)*(a-a)

a*(a-a)=(a+a)*(a-a)

a=a+a

a=2a

1=2

yamako

unread,
Dec 16, 2010, 10:44:29 AM12/16/10
to
Dnia 16-12-2010 o 16:18:20 Delfino Delphis <Delf...@wytnijto.op.pl>
napisał(a):

> a^2-a^2=(a+a)*(a-a)
>
> a*(a-a)=(a+a)*(a-a)
>
> a=a+a
>
> a=2a
>
> 1=2

1 PLN = 100 gr = 1/10 PLN * 1/10 PLN = 1/100 PLN = 1 gr

--
c.d.n.

Ghost

unread,
Dec 16, 2010, 11:17:16 AM12/16/10
to

Użytkownik "yamako" <patrzn...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:op.vntco...@mac-mini-pawel-gancarz.local...

Za szybko, dla zmylki jeszcze jeden element:

1 PLN = 100 gr = 10 gr*10 gr = 1/10 PLN * 1/10 PLN = 1/100 PLN = 1 gr


Oczywiscie trick lezy w niepoprawnym przeliczaniu jednostek.


Ghost

unread,
Dec 16, 2010, 11:20:03 AM12/16/10
to

Użytkownik "Jumal" <ju...@vp.pl> napisał w wiadomości
news:iecqoh$ck8$1...@news.onet.pl...

Innego niz Twoje nie ma.

Agnieszka

unread,
Dec 16, 2010, 11:30:06 AM12/16/10
to
Użytkownik "Ghost" <gh...@everywhere.pl> napisał w wiadomości
news:ieded8$jv1$1...@mx1.internetia.pl...

O ile przy wzorze skróconego mnożenia parę osób może nie zauważyć tego
dzielenia, to w tym przykładzie chyba nawet dzieci z (obecnej, dla idiotów)
podstawówki się nie dadzą nabrać na takie mnożenie... A przynajmniej mam
taką nadzieję.

Agnieszka

Bydlę

unread,
Dec 16, 2010, 12:07:23 PM12/16/10
to
Agnieszka wrote:
> O ile przy wzorze skróconego mnożenia parę osób może nie zauważyć tego
> dzielenia, to w tym przykładzie chyba nawet dzieci z (obecnej, dla
> idiotów) podstawówki się nie dadzą nabrać na takie mnożenie... A
> przynajmniej mam taką nadzieję.


Czyli żywisz ją niepotrzebnie.
Pisanie "tyś." albo kretyńskie ozdabianie nawet poprawnie napisanym
skrótem liczby wyrażonej cyframi ("...mam w magazynie 5000 tys. części
do malucha...") jest powszechne i świadczy o kompletnym braku
zrozumienia o co chodzi.

Najgorsze jest to, że ich do pracy przyjmują, bo oni ładnie potrafią
dowcipy z dżołmenstera na pałerpointowe prezentacje przerabiać.


Zresztą po co szukać daleko niemożności ogarnięcia prostych rzeczy -
zapytaj czy wystartuje samolot z lotniska. Ale nie takiego zwykłego, ale
takiego, którego pas startowy potrafi poruszać się z prękością równą
prędkości poruszającego się po nim samolotu, ale...

;-)
--
Bydlę

Przemek

unread,
Dec 16, 2010, 2:15:17 PM12/16/10
to
Ghost nam wczesniej objawił, a ja odpowiadam:

> Za szybko, dla zmylki jeszcze jeden element:
> 1 PLN = 100 gr = 10 gr*10 gr = 1/10 PLN * 1/10 PLN = 1/100 PLN = 1 gr


100 gr = 10 gr*10

a nie


100 gr = 10 gr*10 gr

> Oczywiscie trick lezy w niepoprawnym przeliczaniu jednostek.

Jednostek?
Przem

Przemek

unread,
Dec 16, 2010, 2:22:42 PM12/16/10
to
Delfino Delphis nam wczesniej objawił, a ja odpowiadam:

> a^2-b^2=(a+b)*(a-b)
> Niech b=a
> a^2-a^2=(a+a)*(a-a)
> a*(a-a)=(a+a)*(a-a)


dotąd ok

> a=a+a

tu juz nie

1. lewa strona:
a*(a-a)=a*0=0
czyli 0

2. a z prawej strony:
(a+a)*(a-a)=(a+a)*0=2*a*0=0
czyli rownież 0

czyli 0=0

Przem

Grzegorz Staniak

unread,
Dec 16, 2010, 3:02:30 PM12/16/10
to
On 16.12.2010, Jan Werbinski <jaœ@tralala.bez.maj.la> wroted:

> Piętno dla naukowców "nie potrafiących" wyjaśnić paradoksów.

No nie, to jest czyjs troll-pacynka. Przyznać się, kto robi
za Werbińskiego w dni nieparzyste?

GS
--
Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ gmail [dot] com>

DP

unread,
Dec 16, 2010, 2:51:19 PM12/16/10
to
Użytkownik "Jan Werbinski"
Weźmy taką
> np linię prostą. Czy istnieje w naturze?

tak

a dwie takowe równoległe przecinają się w nieskończoności

wiem, bo wiedziałem jak się naćpałem

DP


Ghost

unread,
Dec 16, 2010, 3:08:29 PM12/16/10
to

Użytkownik "Bydlę" <by...@bydle.com> napisał w wiadomości
news:iedh0b$8i6$1...@cougar.axelspringer.pl...

> Agnieszka wrote:
>> O ile przy wzorze skróconego mnożenia parę osób może nie zauważyć tego
>> dzielenia, to w tym przykładzie chyba nawet dzieci z (obecnej, dla
>> idiotów) podstawówki się nie dadzą nabrać na takie mnożenie... A
>> przynajmniej mam taką nadzieję.
>
>
> Czyli żywisz ją niepotrzebnie.

Dokladnie. Na sztuczki z jednostkami ludzie masowo nabierali sie i za moich
czasow, a dzisiaj... wiadomo nałóki scisue tródne so.

Jan Werbinski

unread,
Dec 17, 2010, 1:27:53 AM12/17/10
to
>> > 16*x=x
>> > 16+x=x
>> > x=?

Oczywiście że
x = nieskończoność
:-)))

--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Prywatna http://www.janwer.com/
Nasza siec http://www.fredry.net/

Jan Werbinski

unread,
Dec 17, 2010, 1:29:00 AM12/17/10
to
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" <ja...@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości
news:slrnigk3fo...@falcon.lasek.waw.pl...

> Po 16 -- przecież wyraźnie napisane. I przy każdej nadarzającej
> się okazji dokupować na wszelki wypadek kolejny szesnastopak.

Polecam sześciopaki np wody do picia i czteropaki lub dwudziestopaki np na
imprezę.

Jan Werbinski

unread,
Dec 17, 2010, 1:30:59 AM12/17/10
to
Użytkownik "to" <t...@abc.xyz> napisał w wiadomości
news:4d0a031e$0$27027$6578...@news.neostrada.pl...

> begin Jumal
>
>> Podstawowa sztuczka przy takich paradoksach opiera się na błędzie w
>> jednym z założeń. W tym wypadku tym założeniem jest nieciągłość
>> przestrzeni i czasu.
>
> W tym przypadku to naprawdę czysta semantyka... Tak naprawdę chodzi o
> nieskończenie krótki odcinek, a tych, co oczywiste, jest nieskończenie
> wiele w odcinku o skończonej długości.

Nie jestem pewien. Odcinek czego? Prostej?
Prosta nie istnieje w rzeczywistości (ja o niej nie słyszałem), więc
rozważania o nieskończonej ilości krótkich odcinków prostej nie mają
umocowania w realu.

Jan Werbinski

unread,
Dec 17, 2010, 1:32:43 AM12/17/10
to
Użytkownik "Ghost" <gh...@everywhere.pl> napisał w wiadomości
news:ied5fp$s4t$1...@mx1.internetia.pl...

Niezupełnie. Np starożytni myśliciele. Z nowszych np Cantor.
No i oczywiście wszyscy teolodzy. ;-)

Jan Werbinski

unread,
Dec 17, 2010, 1:36:23 AM12/17/10
to
Użytkownik "Ghost" <gh...@everywhere.pl> napisał w wiadomości
news:ieded8$jv1$1...@mx1.internetia.pl...

>
> Użytkownik "yamako" <patrzn...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
> news:op.vntco...@mac-mini-pawel-gancarz.local...
> Dnia 16-12-2010 o 16:18:20 Delfino Delphis <Delf...@wytnijto.op.pl>
> napisał(a):
>
>>> a^2-a^2=(a+a)*(a-a)
>>>
>>> a*(a-a)=(a+a)*(a-a)
>>>
>>> a=a+a
>>>
>>> a=2a
>>>
>>> 1=2
>
>>1 PLN = 100 gr = 1/10 PLN * 1/10 PLN = 1/100 PLN = 1 gr
>
> Za szybko, dla zmylki jeszcze jeden element:
>
> 1 PLN = 100 gr = 10 gr*10 gr = 1/10 PLN * 1/10 PLN = 1/100 PLN = 1 gr

Fajne!

Jan Werbinski

unread,
Dec 17, 2010, 1:37:59 AM12/17/10
to
Użytkownik "DP" <dopodc...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:iedr9t$drm$1...@inews.gazeta.pl...

> Użytkownik "Jan Werbinski"
> Weźmy taką
>> np linię prostą. Czy istnieje w naturze?
>
> tak

Pokaż.

>
> a dwie takowe równoległe przecinają się w nieskończoności

Jesteś pewien, że nieskończoność istnieje? Bo ja np nie jestem.

Ghost

unread,
Dec 17, 2010, 6:00:13 AM12/17/10
to

Użytkownik "Jan Werbinski" <jaś@tralala.bez.maj.la> napisał w wiadomości
news:4d0b0307$0$20999$6578...@news.neostrada.pl...

>>> > 16*x=x
>>> > 16+x=x
>>> > x=?
>
> Oczywiście że
> x = nieskończoność
> :-)))

Uhm, ale nie z tymi operatorami.

Ghost

unread,
Dec 17, 2010, 6:01:32 AM12/17/10
to

Użytkownik "Jan Werbinski" <jaś@tralala.bez.maj.la> napisał w wiadomości
news:4d0b0429$0$21007$6578...@news.neostrada.pl...

> Użytkownik "Ghost" <gh...@everywhere.pl> napisał w wiadomości
> news:ied5fp$s4t$1...@mx1.internetia.pl...
>>
>> Użytkownik "Jan Werbinski" <jaś@tralala.bez.maj.la> napisał w wiadomości
>> news:4d09cf74$0$27034$6578...@news.neostrada.pl...
>>> Piętno dla naukowców "nie potrafiących" wyjaśnić paradoksów.
>>
>> To chyba piszesz o "nałkofcach".
>
> Niezupełnie. Np starożytni myśliciele. Z nowszych np Cantor.
> No i oczywiście wszyscy teolodzy. ;-)

łoł i cieniarze nawet o dylatacji czasu nie mieli pojecia

Gall

unread,
Dec 17, 2010, 6:06:27 AM12/17/10
to
On Fri, 17 Dec 2010 07:36:23 +0100, Jan Werbinski wrote:


>> 1 PLN = 100 gr = 10 gr*10 gr = 1/10 PLN * 1/10 PLN = 1/100 PLN = 1 gr
>
> Fajne!

Nie.

1/10 PLN * 1/10 PLN = 1/100 PLN^2

tak samo jak:

0,1 m x 0,1 m = 0,01 m^2


--
Grzesiek

Jan Werbinski

unread,
Dec 17, 2010, 6:26:01 AM12/17/10
to
Użytkownik "Gall" <od_t...@jestem.anonimem> napisał w wiadomości
news:iefg7j$986$1...@inews.gazeta.pl...

Jasne, ale naprawdę myślisz że ktoś się zorientuje? ;)

Ghost

unread,
Dec 17, 2010, 6:54:43 AM12/17/10
to

Użytkownik "Gall" <od_t...@jestem.anonimem> napisał w wiadomości
news:iefg7j$986$1...@inews.gazeta.pl...

ZARTÓJESZ??!!111

wnahfm....@cbpmgn.barg.cy

unread,
Dec 17, 2010, 3:29:46 PM12/17/10
to
Jan Werbinski wrote:
> Użytkownik "to" <t...@abc.xyz> napisał w wiadomości
> news:4d0a031e$0$27027$6578...@news.neostrada.pl...
>> begin Jumal
>>
>>> Podstawowa sztuczka przy takich paradoksach opiera się na błędzie w
>>> jednym z założeń. W tym wypadku tym założeniem jest nieciągłość
>>> przestrzeni i czasu.
>>
>> W tym przypadku to naprawdę czysta semantyka... Tak naprawdę chodzi o
>> nieskończenie krótki odcinek, a tych, co oczywiste, jest nieskończenie
>> wiele w odcinku o skończonej długości.
>
> Nie jestem pewien. Odcinek czego? Prostej?
> Prosta nie istnieje w rzeczywistości (ja o niej nie słyszałem), więc
> rozważania o nieskończonej ilości krótkich odcinków prostej nie mają
> umocowania w realu.
>
A w Biedronce są na której półce?

MSPANC.
j..

Jan Werbinski

unread,
Dec 17, 2010, 7:29:00 PM12/17/10
to
Użytkownik "jan...@fajny.adres.to" <wnahfm....@cbpmgn.barg.cy> napisał
w wiadomości news:iegh7l$2ok$1...@news.onet.pl...

Umocowania są w Castoramie, ale nie pasują do prostych z Reala.

Ghost

unread,
Dec 18, 2010, 4:21:33 AM12/18/10
to

Użytkownik "Jan Werbinski" <jaś@tralala.bez.maj.la> napisał w wiadomości
news:4d0b03c1$0$20996$6578...@news.neostrada.pl...

> Użytkownik "to" <t...@abc.xyz> napisał w wiadomości
> news:4d0a031e$0$27027$6578...@news.neostrada.pl...
>> begin Jumal
>>
>>> Podstawowa sztuczka przy takich paradoksach opiera się na błędzie w
>>> jednym z założeń. W tym wypadku tym założeniem jest nieciągłość
>>> przestrzeni i czasu.
>>
>> W tym przypadku to naprawdę czysta semantyka... Tak naprawdę chodzi o
>> nieskończenie krótki odcinek, a tych, co oczywiste, jest nieskończenie
>> wiele w odcinku o skończonej długości.
>
> Nie jestem pewien. Odcinek czego? Prostej?
> Prosta nie istnieje w rzeczywistości

Nie musi. Po prostu slabo kumasz metodologie nauk scislych.

Jan Werbinski

unread,
Dec 18, 2010, 7:26:10 AM12/18/10
to
Użytkownik "Ghost" <gh...@everywhere.pl> napisał w wiadomości
news:iehupr$5gh$1...@mx1.internetia.pl...

Może tak, może nie. Daj przykład prostej występującej w naturze. To przecież
bardzo łatwe.

Yakhub

unread,
Dec 18, 2010, 8:15:40 AM12/18/10
to
Dnia Sat, 18 Dec 2010 13:26:10 +0100, Jan Werbinski napisał(a):

> Użytkownik "Ghost" <gh...@everywhere.pl> napisał w wiadomości
> news:iehupr$5gh$1...@mx1.internetia.pl...
>>
>> Użytkownik "Jan Werbinski" <jaś@tralala.bez.maj.la> napisał w wiadomości
>> news:4d0b03c1$0$20996$6578...@news.neostrada.pl...
>>> Użytkownik "to" <t...@abc.xyz> napisał w wiadomości
>>> news:4d0a031e$0$27027$6578...@news.neostrada.pl...
>>>> begin Jumal
>>>>
>>>>> Podstawowa sztuczka przy takich paradoksach opiera się na błędzie w
>>>>> jednym z założeń. W tym wypadku tym założeniem jest nieciągłość
>>>>> przestrzeni i czasu.
>>>>
>>>> W tym przypadku to naprawdę czysta semantyka... Tak naprawdę chodzi o
>>>> nieskończenie krótki odcinek, a tych, co oczywiste, jest nieskończenie
>>>> wiele w odcinku o skończonej długości.
>>>
>>> Nie jestem pewien. Odcinek czego? Prostej?
>>> Prosta nie istnieje w rzeczywistości
>>
>> Nie musi. Po prostu slabo kumasz metodologie nauk scislych.
>
> Może tak, może nie. Daj przykład prostej występującej w naturze. To przecież
> bardzo łatwe.

"Prosta" to nie jest przedmiot. Równie dobrze mógłbyś stwierdzić, że w
naturze nie występują kąty. Albo odcinki. To nie są fizycznie dotykalne
pojęcia, tylko narzędzia matematyczne/geometryczne.

--
Yakhub

wiktor [wiki] matlakiewicz

unread,
Dec 18, 2010, 8:19:28 AM12/18/10
to
czeŚĆ,
... a dzień taki sam u nas jak u Was,
napisał Jan Werbinski na pl.pregierz do nas:

> >> Prosta nie istnieje w rzeczywistości
> > Nie musi. Po prostu slabo kumasz metodologie nauk scislych.
> Może tak, może nie. Daj przykład prostej występującej w naturze. To przecież
> bardzo łatwe.

Najpierw zdefiniuj prostą o jaką ci chodzi.
Tak dla uniknięcia wicia się "ale ja inną definicję miałem na myśli".

pozdrawiam
Wiki

--
wiktor [wiki] matlakiewicz
(> - - ^.^_, http://wiki.smutek.pl

Jan Werbinski

unread,
Dec 18, 2010, 9:26:59 AM12/18/10
to
Użytkownik "Yakhub" <yak...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:1cm5ugb6ptn8q$.dlg@wazzenon.pl...

Kąty i odcinki występują, ale linii prostych nie znalazłem.

Jan Werbinski

unread,
Dec 18, 2010, 9:28:22 AM12/18/10
to
U�ytkownik "wiktor [wiki] matlakiewicz" <wi...@sf-f.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:ieicd1$hhf$1...@chlor.kofeina.net...
> cze��,
> ... a dzieďż˝ taki sam u nas jak u Was,
> napisaďż˝ Jan Werbinski na pl.pregierz do nas:
>
>> >> Prosta nie istnieje w rzeczywisto�ci

>> > Nie musi. Po prostu slabo kumasz metodologie nauk scislych.
>> Mo�e tak, mo�e nie. Daj przyk�ad prostej wyst�puj�cej w naturze. To
>> przecieďż˝
>> bardzo �atwe.
>
> Najpierw zdefiniuj prostďż˝ o jakďż˝ ci chodzi.
> Tak dla unikni�cia wicia si� "ale ja inn� definicj� mia�em na my�li".

Z pami�ci definicja: Niesko�czenie d�uga linia przechodz�ca przez dwa
punkty. Zgad�em?
Mo�esz dla u�atwienia skre�li� niesko�czenie, ale musi by� linia.

--
Jan Werbi�ski O0oo....._[:]) bul, bul, bul

wiktor [wiki] matlakiewicz

unread,
Dec 18, 2010, 9:57:16 AM12/18/10
to
czeŚĆ,
... a dzień taki sam u nas jak u Was,
napisał Jan Werbinski na pl.pregierz do nas:

> >> Może tak, może nie. Daj przykład prostej występującej w naturze. To
> >> przecież bardzo łatwe.
> > Najpierw zdefiniuj prostą o jaką ci chodzi.
> > Tak dla uniknięcia wicia się "ale ja inną definicję miałem na myśli".

> Z pamięci definicja: Nieskończenie długa linia przechodząca przez dwa
> punkty. Zgadłem?

Nie.

Ghost

unread,
Dec 18, 2010, 10:58:58 AM12/18/10
to

Użytkownik "Jan Werbinski" <jaś@tralala.bez.maj.la> napisał w wiadomości
news:4d0ca889$0$20997$6578...@news.neostrada.pl...

> Użytkownik "Ghost" <gh...@everywhere.pl> napisał w wiadomości
> news:iehupr$5gh$1...@mx1.internetia.pl...
>>
>> Użytkownik "Jan Werbinski" <jaś@tralala.bez.maj.la> napisał w wiadomości
>> news:4d0b03c1$0$20996$6578...@news.neostrada.pl...
>>> Użytkownik "to" <t...@abc.xyz> napisał w wiadomości
>>> news:4d0a031e$0$27027$6578...@news.neostrada.pl...
>>>> begin Jumal
>>>>
>>>>> Podstawowa sztuczka przy takich paradoksach opiera się na błędzie w
>>>>> jednym z założeń. W tym wypadku tym założeniem jest nieciągłość
>>>>> przestrzeni i czasu.
>>>>
>>>> W tym przypadku to naprawdę czysta semantyka... Tak naprawdę chodzi o
>>>> nieskończenie krótki odcinek, a tych, co oczywiste, jest nieskończenie
>>>> wiele w odcinku o skończonej długości.
>>>
>>> Nie jestem pewien. Odcinek czego? Prostej?
>>> Prosta nie istnieje w rzeczywistości
>>
>> Nie musi. Po prostu slabo kumasz metodologie nauk scislych.
>
> Może tak, może nie. Daj przykład prostej występującej w naturze. To
> przecież bardzo łatwe.

Przeciez napisalem: "nie musi". Najwyrazniej jestes glupszy niz myslalem.

Ghost

unread,
Dec 18, 2010, 10:59:58 AM12/18/10
to

Użytkownik "Jan Werbinski" <jaś@tralala.bez.maj.la> napisał w wiadomości
news:4d0cc4db$0$22802$6578...@news.neostrada.pl...

Podaj przyklad odcinka, z prosta pojdzie latwiej.

Ghost

unread,
Dec 18, 2010, 11:00:41 AM12/18/10
to

Użytkownik "Jan Werbinski" <jaś@tralala.bez.maj.la> napisał w wiadomości
news:4d0cc52e$0$27023$6578...@news.neostrada.pl...
> Użytkownik "wiktor [wiki] matlakiewicz" <wi...@sf-f.pl> napisał w
> wiadomości news:ieicd1$hhf$1...@chlor.kofeina.net...
>> czeŚĆ,
>> ... a dzień taki sam u nas jak u Was,
>> napisał Jan Werbinski na pl.pregierz do nas:
>>
>>> >> Prosta nie istnieje w rzeczywistości

>>> > Nie musi. Po prostu slabo kumasz metodologie nauk scislych.
>>> Może tak, może nie. Daj przykład prostej występującej w naturze. To
>>> przecież
>>> bardzo łatwe.
>>
>> Najpierw zdefiniuj prostą o jaką ci chodzi.
>> Tak dla uniknięcia wicia się "ale ja inną definicję miałem na myśli".
>
> Z pamięci definicja: Nieskończenie długa linia przechodząca przez dwa
> punkty. Zgadłem?
> Możesz dla ułatwienia skreślić nieskończenie, ale musi być linia.

Chómanista, zgadlem?

wiktor [wiki] matlakiewicz

unread,
Dec 18, 2010, 11:28:00 AM12/18/10
to
czeŚĆ,
... a dzień taki sam u nas jak u Was,
napisał Ghost na pl.pregierz do nas:

> Użytkownik "Jan Werbinski" <jaś@tralala.bez.maj.la> napisał w wiadomości

> >>> Może tak, może nie. Daj przykład prostej występującej w naturze. To
> >>> przecież bardzo łatwe.
> >> Najpierw zdefiniuj prostą o jaką ci chodzi.
> >> Tak dla uniknięcia wicia się "ale ja inną definicję miałem na myśli".
> > Z pamięci definicja: Nieskończenie długa linia przechodząca przez dwa
> > punkty. Zgadłem?
> > Możesz dla ułatwienia skreślić nieskończenie, ale musi być linia.
> Chómanista, zgadlem?

Nie płosz.

Yakhub

unread,
Dec 18, 2010, 1:31:06 PM12/18/10
to
Dnia Sat, 18 Dec 2010 15:26:59 +0100, Jan Werbinski napisał(a):

>>>>>>> Podstawowa sztuczka przy takich paradoksach opiera się na błędzie w
>>>>>>> jednym z założeń. W tym wypadku tym założeniem jest nieciągłość
>>>>>>> przestrzeni i czasu.
>>>>>>
>>>>>> W tym przypadku to naprawdę czysta semantyka... Tak naprawdę chodzi o
>>>>>> nieskończenie krótki odcinek, a tych, co oczywiste, jest nieskończenie
>>>>>> wiele w odcinku o skończonej długości.
>>>>>
>>>>> Nie jestem pewien. Odcinek czego? Prostej?
>>>>> Prosta nie istnieje w rzeczywistości
>>>>
>>>> Nie musi. Po prostu slabo kumasz metodologie nauk scislych.
>>>
>>> Może tak, może nie. Daj przykład prostej występującej w naturze. To
>>> przecież
>>> bardzo łatwe.
>>
>> "Prosta" to nie jest przedmiot. Równie dobrze mógłbyś stwierdzić, że w
>> naturze nie występują kąty. Albo odcinki. To nie są fizycznie dotykalne
>> pojęcia, tylko narzędzia matematyczne/geometryczne.
>
> Kąty i odcinki występują, ale linii prostych nie znalazłem.

A wiesz że każdy odcinek leży na prostej? A każdy kąt to dwie półproste o
wspólnym początku?

--
Yakhub

Jan Werbinski

unread,
Dec 19, 2010, 7:22:28 AM12/19/10
to
Użytkownik "wiktor [wiki] matlakiewicz" <wi...@sf-f.pl> napisał w wiadomości
news:ieii4e$ii$1...@chlor.kofeina.net...

> czeŚĆ,
> ... a dzień taki sam u nas jak u Was,
> napisał Jan Werbinski na pl.pregierz do nas:
>
>> >> Może tak, może nie. Daj przykład prostej występującej w naturze. To
>> >> przecież bardzo łatwe.
>> > Najpierw zdefiniuj prostą o jaką ci chodzi.
>> > Tak dla uniknięcia wicia się "ale ja inną definicję miałem na myśli".
>> Z pamięci definicja: Nieskończenie długa linia przechodząca przez dwa
>> punkty. Zgadłem?
>
> Nie.

Do rzeczy.
Zdefiniuj prostą.


Daj przykład prostej występującej w naturze.

--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul

Jan Werbinski

unread,
Dec 19, 2010, 7:22:40 AM12/19/10
to
Użytkownik "Ghost" <gh...@everywhere.pl> napisał w wiadomości
news:ieim68$8qk$1...@mx1.internetia.pl...
Do rzeczy.
Zdefiniuj prostą.

Daj przykład prostej występującej w naturze.

--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul

Jan Werbinski

unread,
Dec 19, 2010, 7:22:51 AM12/19/10
to
Użytkownik "wiktor [wiki] matlakiewicz" <wi...@sf-f.pl> napisał w wiadomości
news:ieineh$dn4$1...@chlor.kofeina.net...

> czeŚĆ,
> ... a dzień taki sam u nas jak u Was,
> napisał Ghost na pl.pregierz do nas:
>
>> Użytkownik "Jan Werbinski" <jaś@tralala.bez.maj.la> napisał w wiadomości
>> >>> Może tak, może nie. Daj przykład prostej występującej w naturze. To
>> >>> przecież bardzo łatwe.
>> >> Najpierw zdefiniuj prostą o jaką ci chodzi.
>> >> Tak dla uniknięcia wicia się "ale ja inną definicję miałem na myśli".
>> > Z pamięci definicja: Nieskończenie długa linia przechodząca przez dwa
>> > punkty. Zgadłem?
>> > Możesz dla ułatwienia skreślić nieskończenie, ale musi być linia.
>> Chómanista, zgadlem?
>
> Nie płosz.


Do rzeczy.
Zdefiniuj prostą.


Daj przykład prostej występującej w naturze.

--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul

Jan Werbinski

unread,
Dec 19, 2010, 7:25:23 AM12/19/10
to
Użytkownik "Ghost" <gh...@everywhere.pl> napisał w wiadomości
news:ieim4u$8i7$1...@mx1.internetia.pl...

Odcinek South Park.

Jan Werbinski

unread,
Dec 19, 2010, 7:25:03 AM12/19/10
to
Użytkownik "Ghost" <gh...@everywhere.pl> napisał w wiadomości
news:ieim32$87d$1...@mx1.internetia.pl...

Ja przecież nie twierdzę, że musi. Najwyraźniej jesteś głupszy niż myślałem.

Daj przykład prostej występującej w naturze.

Aha, czy mógłbyś dać przykład prostej w naturze?
Nie wiem, czy ja już prosiłem o przykład prostej?
Wiesz, chodzi o linię prostą, taką w naturze.
Linię prostą.

Jan Werbinski

unread,
Dec 19, 2010, 7:28:00 AM12/19/10
to
Użytkownik "Yakhub" <yak...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:18loh7g8...@wazzenon.pl...

Kąt pomiędzy obserwowanym horyzontem, a Słońcem. Występuje w naturze. Do
istnienia kąta nie trzeba mieć prostych.

Yakhub

unread,
Dec 19, 2010, 8:18:57 AM12/19/10
to
Dnia Sun, 19 Dec 2010 13:28:00 +0100, Jan Werbinski napisał(a):

>>>>>>> Nie jestem pewien. Odcinek czego? Prostej?
>>>>>>> Prosta nie istnieje w rzeczywistości
>>>>>>
>>>>>> Nie musi. Po prostu slabo kumasz metodologie nauk scislych.
>>>>>
>>>>> Może tak, może nie. Daj przykład prostej występującej w naturze. To
>>>>> przecież
>>>>> bardzo łatwe.
>>>>
>>>> "Prosta" to nie jest przedmiot. Równie dobrze mógłbyś stwierdzić, że w
>>>> naturze nie występują kąty. Albo odcinki. To nie są fizycznie dotykalne
>>>> pojęcia, tylko narzędzia matematyczne/geometryczne.
>>>
>>> Kąty i odcinki występują, ale linii prostych nie znalazłem.
>>
>> A wiesz że każdy odcinek leży na prostej? A każdy kąt to dwie półproste o
>> wspólnym początku?
>
> Kąt pomiędzy obserwowanym horyzontem, a Słońcem. Występuje w naturze. Do
> istnienia kąta nie trzeba mieć prostych.

Tak samo, jak istnieje w naturze prosta, przebiegająca przez Słońce i
obserwatora na ziemi.

--
Yakhub

Yakhub

unread,
Dec 19, 2010, 8:21:39 AM12/19/10
to
Dnia Sun, 19 Dec 2010 13:25:03 +0100, Jan Werbinski napisał(a):

>>>>>> W tym przypadku to naprawdę czysta semantyka... Tak naprawdę chodzi o
>>>>>> nieskończenie krótki odcinek, a tych, co oczywiste, jest nieskończenie
>>>>>> wiele w odcinku o skończonej długości.
>>>>>
>>>>> Nie jestem pewien. Odcinek czego? Prostej?
>>>>> Prosta nie istnieje w rzeczywistości
>>>>
>>>> Nie musi. Po prostu slabo kumasz metodologie nauk scislych.
>>>
>>> Może tak, może nie. Daj przykład prostej występującej w naturze. To
>>> przecież bardzo łatwe.
>>
>> Przeciez napisalem: "nie musi". Najwyrazniej jestes glupszy niz myslalem.
>
> Ja przecież nie twierdzę, że musi. Najwyraźniej jesteś głupszy niż myślałem.
>
> Daj przykład prostej występującej w naturze.
> Aha, czy mógłbyś dać przykład prostej w naturze?
> Nie wiem, czy ja już prosiłem o przykład prostej?
> Wiesz, chodzi o linię prostą, taką w naturze.
> Linię prostą.

Linia prosta to takie coś, co przebiega przez dowolne dwa punkty. Jak
wyznaczysz w przestrzeni jakieś dwa punkty, to wyznaczyłeś też prostą,
która przez nie przebiega. Powtarzam: prosta to NIE jest przedmiot!

--
Yakhub

Jan Werbinski

unread,
Dec 19, 2010, 8:30:54 AM12/19/10
to
U�ytkownik "Yakhub" <yak...@gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:8v353w3fljgi$.dlg@wazzenon.pl...
> Dnia Sun, 19 Dec 2010 13:25:03 +0100, Jan Werbinski napisaďż˝(a):
>
>>>>>>> W tym przypadku to naprawdďż˝ czysta semantyka... Tak naprawdďż˝ chodzi
>>>>>>> o
>>>>>>> niesko�czenie kr�tki odcinek, a tych, co oczywiste, jest
>>>>>>> niesko�czenie
>>>>>>> wiele w odcinku o sko�czonej d�ugo�ci.

>>>>>>
>>>>>> Nie jestem pewien. Odcinek czego? Prostej?
>>>>>> Prosta nie istnieje w rzeczywisto�ci

>>>>>
>>>>> Nie musi. Po prostu slabo kumasz metodologie nauk scislych.
>>>>
>>>> Mo�e tak, mo�e nie. Daj przyk�ad prostej wyst�puj�cej w naturze. To
>>>> przecie� bardzo �atwe.
>>>
>>> Przeciez napisalem: "nie musi". Najwyrazniej jestes glupszy niz
>>> myslalem.
>>
>> Ja przecie� nie twierdz�, �e musi. Najwyra�niej jeste� g�upszy ni�
>> my�la�em.

>>
>> Daj przyk�ad prostej wyst�puj�cej w naturze.
>> Aha, czy m�g�by� da� przyk�ad prostej w naturze?
>> Nie wiem, czy ja ju� prosi�em o przyk�ad prostej?
>> Wiesz, chodzi o liniďż˝ prostďż˝, takďż˝ w naturze.
>> Liniďż˝ prostďż˝.
>
> Linia prosta to takie coďż˝, co przebiega przez dowolne dwa punkty. Jak
> wyznaczysz w przestrzeni jakie� dwa punkty, to wyznaczy�e� te� prost�,
> kt�ra przez nie przebiega. Powtarzam: prosta to NIE jest przedmiot!

Zatem potwierdzi�e�, �e linia prosta istnieje tylko w teorii? Zgadzam si� z
Tobďż˝.
Nie znam linii prostych istniej�cych w naturze.

--
Jan Werbi�ski O0oo....._[:]) bul, bul, bul

Jan Werbinski

unread,
Dec 19, 2010, 8:35:25 AM12/19/10
to
Użytkownik "Yakhub" <yak...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:1jpkayrnnafpk$.dlg@wazzenon.pl...

Prosta nie istnieje. To tylko teoria.
Kąt to nie tylko _nieistniejący_ twór teoretyczny, ale także mierzalny
parametr, podobnie jak odległość.
:)

Nie wiem czy już pytałem? Proszę o przykład prostej występującej w naturze.

"Dariusz K. Ładziak"

unread,
Dec 19, 2010, 9:31:12 AM12/19/10
to
Użytkownik Jan Werbinski napisał:

> Użytkownik "wiktor [wiki] matlakiewicz" <wi...@sf-f.pl> napisał w
> wiadomości news:ieicd1$hhf$1...@chlor.kofeina.net...
>> czeŚĆ,
>> ... a dzień taki sam u nas jak u Was,
>> napisał Jan Werbinski na pl.pregierz do nas:
>>
>>> >> Prosta nie istnieje w rzeczywistości

>>> > Nie musi. Po prostu slabo kumasz metodologie nauk scislych.
>>> Może tak, może nie. Daj przykład prostej występującej w naturze. To
>>> przecież
>>> bardzo łatwe.
>>
>> Najpierw zdefiniuj prostą o jaką ci chodzi.
>> Tak dla uniknięcia wicia się "ale ja inną definicję miałem na myśli".
>
> Z pamięci definicja: Nieskończenie długa linia przechodząca przez dwa
> punkty. Zgadłem?
> Możesz dla ułatwienia skreślić nieskończenie, ale musi być linia.

Zdefiniuj punkt. Punkt zresztą też (po euklidesowemu pojmowany) nie
istnieje realnie... Już pierwszy pewnik Euklidesa uniemożliwia pokazanie
tworów geometrii w świecie realnym. Co bys nie pokazał - to nie będzie to.

--
Darek

"Dariusz K. Ładziak"

unread,
Dec 19, 2010, 9:31:45 AM12/19/10
to
Użytkownik Ghost napisał:

> Chómanista, zgadlem?

Prędzej tumanista...

--
Darek

wiktor [wiki] matlakiewicz

unread,
Dec 19, 2010, 9:38:04 AM12/19/10
to
czeŚĆ,
... a dzień taki sam u nas jak u Was,
napisał Jan Werbinski na pl.pregierz do nas:

> >> >>> Może tak, może nie. Daj przykład prostej występującej w naturze. To


> >> >>> przecież bardzo łatwe.
> >> >> Najpierw zdefiniuj prostą o jaką ci chodzi.
> >> >> Tak dla uniknięcia wicia się "ale ja inną definicję miałem na myśli".
> >> > Z pamięci definicja: Nieskończenie długa linia przechodząca przez dwa
> >> > punkty. Zgadłem?
> >> > Możesz dla ułatwienia skreślić nieskończenie, ale musi być linia.
> >> Chómanista, zgadlem?
> > Nie płosz.
> Do rzeczy.
> Zdefiniuj prostą.

To ty miałeś zdefiniować. Nie zgadywać.

Vax

unread,
Dec 19, 2010, 10:18:13 AM12/19/10
to
W dniu 2010-12-19 13:28, Jan Werbinski pisze:

> Kąt pomiędzy obserwowanym horyzontem, a Słońcem. Występuje w naturze. Do
> istnienia kąta nie trzeba mieć prostych.

aha - kąt zatem istnieje, dobra, to weźmy kąt np. 180 stopni.
I co my tu mamy... no prostą jak w pysk strzelił.
Albo jak wolisz kąt 0 stopni (co, teraz już nie "występuje w naturze"?).
Obserwator, obserwowany horyzont i słońce - dokładnie jak podałeś:
a) tworzą między kąt 0 stopni (gdzie obserwator jest wierzchołkiem)
b) leżą na linii prostej

Powiedz mi śniegojadzie dlaczego jedno tych zdań wydaje ci się
nieprawdziwe przy całkowitej prawdziwości drugiego? ;p

v.

0 new messages