W dniu 2012-05-30 22:43, KRZYZAK pisze:
> Ochlon. Nie interesuja mnie twoje doswiadczenia w uzytkowaniu wanny, tylko
> squeezeboxa.
To po kiego chuja zmieniasz temat?
W pokoju/gabinecie/salonie najlepiej sprawdza się zwykły system stereo.
Jak ma port USB, to miło, ale wszystko ma być solidne, na sensownych
kablach, a nie jakieś chuje-muje-dzikie-węże na wi-fi.
Do łazienki zdarzyło mi się może ze trzy razy wziąć poprzedniego
laptopa, bo miał głośniki harman/kardon, które jakimś cudem potrafiły
ładnie grać, a w nowym mam onkyo, które świetnie się nadają, lecz tylko
do odtwarzania dźwięków systemowych. Poza tym kąpię się raz na
czternaście myć pod prysznicem.
Toteż w tym 'skłizboksie' nie widzę sensu. Do kuchni wystarczy zwykłe
radio za stówkę.
Na pole/dwór trzeba już jakiś sensowniejszy sprzęt, żeby nie trzeszczeć
plastikiem, gdy sąsiad kosi trawnik, w stawie chlupie fontanna, liście
szeleszczą itd.
No ale jeśli bardzo chcesz, to bardzo proszę - napieraj z zaletami tego
czegoś.