On Dec 17, 5:56 am, jadrys <andrzej
...@op.pl> wrote:
> Pewno im chodzi o morska wersję tej maszyny szyfrującej. A
> rozszyfrowanie tej właśnie wersji (hydra, chimera czy tak jakoś) jankesi
> faktycznie dokonali sami.
Mi osobiscie jest zal ludzi którzy na przekór historycznej prawdy
ciagle usiluja "uzasadniac" ze Amerykanie lub Anglicy maja jakies tam
prawo czy podstawy do twierdzen, ze to ich zespoly zlamaly tajemnice
Enigmy. Szczególnie zalosne sa sytuacje gdy tak twierdzi jakis Polak.
Wszakze jedynym powodem dla Polaka aby w ten sposób "spychac w dól
swoich a wywyzszac obcych" jest zupelna ignorancja w sprawach w jakich
sie wypowiada, polaczona z wrodzonym u sporej czesci Polaków
lekcewazeniem zdolnosci wlasnego narodu. Z sasiedzkich pyskówek oraz z
przemówien niektórych polityków doskonale tez wiemy, ze praktycznie
dla kazdego niemoralnego dzialania daje sie znalezc ladnie brzmiace
uzasadnienie. Jednak wyssanie z palca jakiegos uzasadnienie wcale NIE
zamienia "niemoralnego" w "moralne". Przykladowo, w przypadku tajemnic
Enigmy mozna twierdzic, ze kazdy z rodzajów niemieckiego wojska uzywal
Enigme z odmiennymi dyskami kodowymi oraz kodowal swe wiadomosci
wedlug odmiennych tabel kodowych. Stad rozszyfrowanie np. kodu
uzywanego przez niemieckie wojska ladowe, wcale nie oznaczalo ze te
same kody da sie uzywac do rozszyfrowania wiadomosci wysylanych
niemieckim lodziom podwodnym, niemieckiemu lotnictwu, czy niemieckiemu
korpusowi afrykanskiemu. Niemniej trzeba pamietac, ze wszystkie te
wersje Enigmy uzywaly tej samej zasady dzialania. Zas najtrudniejszym
w rozszyfrowaniu jakiegos kodu jest poznanie na jakiej zasadzie
dzialania on bazuje. Stad po tym jak Polacy podzielili sie ze
sojusznikami swoimi odkryciami zasady dzialania kodów Enigmy,
rozszyfrowanie dalszych wersji tej maszyny bylo juz tylko rutynowym
dzialaniem. Twierdzenie wiec, ze np. Amerykanie maja prawo do
rozglaszania iz to oni rozszyfrowali Enigme, poniewaz rozpracowali
dyski i tabele kodowe uzywane przez niemieckie lodzie podwodne, jest
podobne do twierdzenia ze Japonczycy wynalezli samochody, bowiem ich
fabryki buduja wersje samochodów które znaczaco róznia sie od wersji
europejskich. Mnie osobiscie najbardziej rozzala fakt, ze bazujac na
podobnie niemoralnej linii myslenia, autorstwo i pierwszenstwo, a stad
i "wlasnosc intelektualna" kazdego odkrycia i kazdej zasady dzialania,
beda dawaly sie w przyszlosci dowolnie "wykrecac". W rezultacie, z
czasem kazdego da sie okrasc z jego "wlasnosci intelektualnej".
Wszakze postepujac wedlug tej niemoralnej linii myslenia, wystarczy
przykladowo, ze moje odkrycia zasady dzialania "wehikulu czasu" (tj.
te zaprezentowane np. na stronie o nazwie "immortality_pl.htm") ktos
urzeczywistni na innych niz uzywane przez mój "magnokraft" wersjach
"komór oscylacyjnych" wbudowanych np. w tzw. "magnetyczny naped
osobisty" (tj. naped jaki ja opisalem w punkcie #C3 ze strony o nazwie
"propulsion_pl.htm) - a juz jakoby nabedzie takiego niemoralnego prawa
do rozglaszania iz to on rozpracowal pierwszy "wehikul czasu".
Tymczasem przy takim roszczeniu prawa do odkrycia które sprowadzilo
sie jedynie do "poszerzenia" lub do "odmiennego uzycia" czegos co juz
dawno wypracowal ktos zupelnie inny, mój "wehikul czasu" bedzie mógl
byc przywlaszczony przez kogos kto faktycznie tylko ukradl "wlasnosci
intelektualne" mojego dorobku twórczego - tj. w tym przykladzie kto
ukradl zarówno moja zasade cofania czasu, jak i zasade uzycia "komór
oscylacyjnych" do owego cofania czasu, a takze kto ukradl moja idee
"napedu osobistego" (tez dzialajacego poprzez wykorzystanie podobnych
"komór oscylacyjnych" jak te uzywane w moim "magnokrafcie" i w moim
"wehikule czasu"). Nie szukajmy wiec usprawiedliwien dla tego co
"niemoralne", a w imie moralnosci, sprawiedliwosci dziejowej i dobra
nas wszystkich nauczmy sie nazywac rzeczy tak jak na to naprawde
zasluguja. Szczególnie jesli poprzez bierne aprobowanie, lub co gorsza
- aktywne usprawiedliwianie, tego co "niemoralne" ktos faktycznie
"podcina galaz na której sam siedzi".
Z totaliztycznym salutem,
Jan Pajak
P.S. Opisy zasady dzialania i konstrukcji moich "wehikulów
czasu" (które otwieraja naszej cywilizacji dostep do niesmiertelnosci
poprzez umozliwienie ludziom aby powtarzalnie cofali sie do lat swojej
mlodosci po kazdym osiagnieciu wieku starczego) zaprezentowane zostaly
na stronie "immortality_pl.htm" dostepnej m.in. pod adresami:
http://malbork.20megsfree.com/immortality_pl.htm
http://totalizm.20fr.com/immortality_pl.htm
http://energia.sl.pl/immortality_pl.htm