Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Obama z bulem i przy nadzieji (i na odwrot

4 views
Skip to first unread message

brat_olin

unread,
Jun 1, 2012, 7:15:04 AM6/1/12
to
wp.pl: "Z satysfakcją przyjmuję bardzo szybką reakcję na mój list ze
strony pana prezydenta Obamy. Również z satysfakcją przyjmuję
wyrażenie przez prezydenta Stanów Zjednoczonych żalu i ubolewania z
powodu pomyłki, którą nieświadomie popełnił, bez złych, w moim
przekonaniu, intencji - tak prezydent Bronisław Komorowski na
konferencji prasowej odniósł się do listu Baracka Obamy ws. użytego
przez niego sformułowania "polski obóz śmierci". Za istotne w liście
amerykańskiego prezydenta uznał jednoznaczne stwierdzenie, że "nie
było polskich obozów śmierci". "Po prostu nie istniały żadne polskie
obozy śmierci" - cytuje jedno ze zdań z listu Obamy Komorowski.
Zdaniem Komorowskiego otrzymana korespondencja to "ważny" i "bardzo
potrzeby gest prezydenta Stanów Zjednoczonych". - W moim przekonaniu
jest to list naszego ważnego sojusznika i dobrego przyjaciela -
podkreślił polski prezydent. Zaznaczył również, że list Obamy jest
wyrazem hołdu zarówno dla Jana Karskiego, jak i dla ofiarnego
poświęcenia Polaków w czasie II wojny światowej."

--
Smart questions to stupid answers

$heikh el $hah

unread,
Jun 1, 2012, 7:31:37 AM6/1/12
to
W dniu 2012-06-01 13:15, brat_olin pisze:
> W dniu 2012-06-01 12:04, wp.pl pisze:
> <ciach>

We must NOT go deeper!
Bo to, do chuja, NTG!


--
$heikh el $hah
I am the Energizer Bunny!

Maurycy Poszepszyński

unread,
Jun 1, 2012, 7:37:34 AM6/1/12
to
Użytkownik - brat_olin napisał::
> wp.pl: "Z satysfakcją przyjmuję bardzo szybką reakcję na mój list ze
> strony pana prezydenta Obamy. Również z satysfakcją przyjmuję
> wyrażenie przez prezydenta Stanów Zjednoczonych żalu i ubolewania z
> powodu pomyłki, którą nieświadomie popełnił, bez złych, w moim
> przekonaniu, intencji - tak prezydent Bronisław Komorowski


Do dupy z taką walką ze zniesławianiem i oczernianiem Polski i Polaków.
Zabiegi MSZ, MSW czy dziennikarzy owszem przynoszą jakieś efekty, ale są
zbyt łagodne w środkach i zbyt mało spektakularne i głośne, aby być
skutecznymi, czego dowód właśnie mamy. Przydalaby nam się jakas porządna
organizacja w rodzaju Ligi Antydefamacyjnej, która będzie potrafiła
solidnie pieprznąć pięścią w stół, a jak trzeba to i w mordę, zamiast
polegać na lizidupnych prysiudach Sikorowszczańskiego czy Komorowskiego
- pretensje się wyraża z krzykiem, a nie z całowaniem po rękach i
przepraszaniem w imieniu sprawcy.
Kuźwa, adwokaci się znaleźli!
--
Najdziwniejsze życie jakie kiedykolwiek znałem
[pl.pregierz] !delete from Ghost
http://skocz.pl/przepros.chamie

Maurycy Poszepszyński

unread,
Jun 1, 2012, 7:43:41 AM6/1/12
to
U�ytkownik - $heikh el $hah napisa�::
> W dniu 2012-06-01 13:15, brat_olin pisze:
>> W dniu 2012-06-01 12:04, wp.pl pisze:
>> <ciach>
>
> We must NOT go deeper!
> Bo to, do chuja, NTG!
>
>

Id� si� pobawi� wackiem, o ile go jeszcze przez zapuchni�te �lepia
jesteďż˝ w stanie dojrzeďż˝, pajacu.
--
Najdziwniejsze �ycie jakie kiedykolwiek zna�em

masti

unread,
Jun 1, 2012, 7:57:06 AM6/1/12
to
Dnia pięknego Fri, 01 Jun 2012 13:37:34 +0200 osobnik zwany Maurycy
Poszepszyński wystukał:

> Użytkownik - brat_olin napisał::
>> wp.pl: "Z satysfakcją przyjmuję bardzo szybką reakcję na mój list ze
>> strony pana prezydenta Obamy. Również z satysfakcją przyjmuję wyrażenie
>> przez prezydenta Stanów Zjednoczonych żalu i ubolewania z powodu
>> pomyłki, którą nieświadomie popełnił, bez złych, w moim przekonaniu,
>> intencji - tak prezydent Bronisław Komorowski
>
>
> Do dupy z taką walką ze zniesławianiem i oczernianiem Polski i Polaków.
> Zabiegi MSZ, MSW czy dziennikarzy owszem przynoszą jakieś efekty, ale są
> zbyt łagodne w środkach i zbyt mało spektakularne i głośne, aby być
> skutecznymi, czego dowód właśnie mamy. Przydalaby nam się jakas porządna
> organizacja w rodzaju Ligi Antydefamacyjnej, która będzie potrafiła
> solidnie pieprznąć pięścią w stół, a jak trzeba to i w mordę, zamiast
> polegać na lizidupnych prysiudach Sikorowszczańskiego czy Komorowskiego
> - pretensje się wyraża z krzykiem, a nie z całowaniem po rękach i
> przepraszaniem w imieniu sprawcy.
> Kuźwa, adwokaci się znaleźli!

to zakładaj. Na co czekasz?
A, no tak, potrafisz tylko bluzgac na pręgu



--
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię, to grunt zabija!" T.Pratchett

Marek Dyjor

unread,
Jun 1, 2012, 9:59:18 AM6/1/12
to
Maurycy Poszepszyński wrote:
> Użytkownik - brat_olin napisał::
>> wp.pl: "Z satysfakcją przyjmuję bardzo szybką reakcję na mój list ze
>> strony pana prezydenta Obamy. Również z satysfakcją przyjmuję
>> wyrażenie przez prezydenta Stanów Zjednoczonych żalu i ubolewania z
>> powodu pomyłki, którą nieświadomie popełnił, bez złych, w moim
>> przekonaniu, intencji - tak prezydent Bronisław Komorowski
>
>
> Do dupy z taką walką ze zniesławianiem i oczernianiem Polski i
> Polaków. Zabiegi MSZ, MSW czy dziennikarzy owszem przynoszą jakieś
> efekty, ale są zbyt łagodne w środkach i zbyt mało spektakularne i
> głośne, aby być skutecznymi, czego dowód właśnie mamy. Przydalaby nam
> się jakas porządna organizacja w rodzaju Ligi Antydefamacyjnej, która
> będzie potrafiła solidnie pieprznąć pięścią w stół, a jak trzeba to i
> w mordę, zamiast polegać na lizidupnych prysiudach
> Sikorowszczańskiego czy Komorowskiego - pretensje się wyraża z
> krzykiem, a nie z całowaniem po rękach i przepraszaniem w imieniu
> sprawcy. Kuźwa, adwokaci się znaleźli!

wypowiedzieć wojnę...

powinniśmy uderzyć siłami specjalnymi na Waszyngton.

zbombardować Nowy Jork.

a obama jak chce przeprosić to musi przyjść boso w worze pokutym z powrozem
na szyi do klasztoru w Częstochowie...

Maurycy Poszepszyński

unread,
Jun 1, 2012, 11:11:35 AM6/1/12
to
Użytkownik - Marek Dyjor napisał::
Wystarczyłby pozew do sądu.
Pozwanie Obamby byłoby chyba głośne, co nie?

Maurycy Poszepszyński

unread,
Jun 1, 2012, 11:12:55 AM6/1/12
to
Użytkownik - masti napisał::
Hm, już wiem - nie warto. W imieniu takich przyjmujących ślinę na gębę
nie warto się zdzierać. POLACZKU.

Marek Dyjor

unread,
Jun 1, 2012, 5:30:31 PM6/1/12
to
Maurycy Poszepszyński wrote:
>>
>> wypowiedzieć wojnę...
>>
>> powinniśmy uderzyć siłami specjalnymi na Waszyngton.
>>
>> zbombardować Nowy Jork.
>>
>> a obama jak chce przeprosić to musi przyjść boso w worze pokutym z
>> powrozem na szyi do klasztoru w Częstochowie...
>
> Wystarczyłby pozew do sądu.
> Pozwanie Obamby byłoby chyba głośne, co nie?

lepiej porwać i osądzić u nas... było by bardziej spektakularnie...

masti

unread,
Jun 1, 2012, 6:38:17 PM6/1/12
to
Dnia pięknego Fri, 01 Jun 2012 17:12:55 +0200 osobnik zwany Maurycy
Poszepszyński wystukał:

> Użytkownik - masti napisał::
>> Dnia pięknego Fri, 01 Jun 2012 13:37:34 +0200 osobnik zwany Maurycy
>> Poszepszyński wystukał:
>>
>>> Użytkownik - brat_olin napisał::
>>>> wp.pl: "Z satysfakcją przyjmuję bardzo szybką reakcję na mój list ze
>>>> strony pana prezydenta Obamy. Również z satysfakcją przyjmuję
>>>> wyrażenie przez prezydenta Stanów Zjednoczonych żalu i ubolewania z
>>>> powodu pomyłki, którą nieświadomie popełnił, bez złych, w moim
>>>> przekonaniu, intencji - tak prezydent Bronisław Komorowski
>>>
>>>
>>> Do dupy z taką walką ze zniesławianiem i oczernianiem Polski i
>>> Polaków. Zabiegi MSZ, MSW czy dziennikarzy owszem przynoszą jakieś
>>> efekty, ale są zbyt łagodne w środkach i zbyt mało spektakularne i
>>> głośne, aby być skutecznymi, czego dowód właśnie mamy. Przydalaby nam
>>> się jakas porządna organizacja w rodzaju Ligi Antydefamacyjnej, która
>>> będzie potrafiła solidnie pieprznąć pięścią w stół, a jak trzeba to i
>>> w mordę, zamiast polegać na lizidupnych prysiudach Sikorowszczańskiego
>>> czy Komorowskiego - pretensje się wyraża z krzykiem, a nie z
>>> całowaniem po rękach i przepraszaniem w imieniu sprawcy.
>>> Kuźwa, adwokaci się znaleźli!
>>
>> to zakładaj. Na co czekasz?
>> A, no tak, potrafisz tylko bluzgac na pręgu
>>
>>
>>
>>
> Hm, już wiem - nie warto. W imieniu takich przyjmujących ślinę na gębę
> nie warto się zdzierać. POLACZKU.

potrenuj jeszcze bo twoje próby obrażania innych są na poziomie dzieci z
piskownicy

masti

unread,
Jun 1, 2012, 6:38:59 PM6/1/12
to
Dnia pięknego Fri, 01 Jun 2012 17:11:35 +0200 osobnik zwany Maurycy
Poszepszyński wystukał:

> Wystarczyłby pozew do sądu.
> Pozwanie Obamby byłoby chyba głośne, co nie?

tak. Cały świat by umarł ze śmiechu.
Według polskiego prawa nie mozna pozwać głowy obcego państwa.

Maurycy Poszepszyński

unread,
Jun 2, 2012, 9:51:59 AM6/2/12
to
Użytkownik - masti napisał::
> Dnia pięknego Fri, 01 Jun 2012 17:11:35 +0200 osobnik zwany Maurycy
> Poszepszyński wystukał:
>
>> Wystarczyłby pozew do sądu.
>> Pozwanie Obamby byłoby chyba głośne, co nie?
>
> tak. Cały świat by umarł ze śmiechu.
> Według polskiego prawa nie mozna pozwać głowy obcego państwa.

A kto mówi, ze to polski rząd miałby to zrobić? Fundacja Kościuszkowska
działa w USA, podobna organizacja istniejąca na terenie USA mogłaby
Fundację wyreczyć, gdyby takowa na kształt Ligi Antydemafacyjnej istniała.
Ponadto posłuchaj sobie wywiadu z Grzechem Schetyną (dzisiejszy) -
zgadzamy się obaj co do tego, że w kwestii zniesławiania Polski i narodu
polskiego, nasze władzunie robią coś, ale za mało i zbyt cienkim głosikiem.
I ja mam nadzieję, ze się na tym śmiesznym liściku sprawa nie skonczy, a
Polonia wreszcie zewrze półdupki i porządnie obszczeka tego niedouka.
0 new messages