Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Nepotyzm oraz niekompetentny przełożony

9 views
Skip to first unread message

Marcino

unread,
Nov 12, 2009, 5:46:28 AM11/12/09
to
Witam !

W pewnym zakładzie pracy ( państwowym ) przełożonym w dziale
informatycznym jest osoba z tzw. "klucza", której brak kwalifikacji na
danym stanowisku. Ewidentnie posiada braki w wiedzy oraz nieustannie
popełnia gafy i pomyłki powodujące przerwy w działaniu systemów
informatycznych.
Przełożony często wydaje bezsensowne polecenia, które powodują przerwy w
działaniu internetu w instytucji.

Pytanie moje jest takie, czy prawo przewiduje cokolwiek w takim wypadku
? ( pytam o walke z nepotyzmem )
Czy w sytuacji gdy przełożony wydaje błędne polecenia pracownik może
odmówić czy jest zmuszony wykonywać wszystkie polecenia nawet jeśli
powodują one przerwy w działaniu systemów informatycznych i narażają
firme na straty finansowe.
Mowa jest o bezpośrednim przełożonym. Osoba o stanowisku wyżej udaje lub
nie chce widzieć jego błędów, możliwe ze ze względów iż omawiana osoba
posiada tzw "plecy" w firmie.


Prosze o jakies informacje. Pewnie ktoś już miał taki problem.


Marcino

W.Bicz

unread,
Nov 12, 2009, 6:45:46 AM11/12/09
to
Marcino pisze:
Proponuję napisać ciekawy artykuł do jakiejś poczytnej gazety lub np. do
NIE. Takich działań kliki polityczno-nepotyczne najbardziej się boją.

W. Bicz

Mich@l

unread,
Nov 12, 2009, 7:15:19 AM11/12/09
to
W dniu 2009-11-12 11:46, Marcino pisze:

> Czy w sytuacji gdy prze�o�ony wydaje b��dne polecenia pracownik mo�e
> odm�wi� czy jest zmuszony wykonywa� wszystkie polecenia nawet je�li
> powoduj� one przerwy w dzia�aniu system�w informatycznych i nara�aj�
> firme na straty finansowe.

��daj polecenia na pi�mie. I, jak sugerowa� ju� poprzednik, spr�buj
zainteresowa� sytuacj� jak�� gazet�, portal czy stacj� radiow� lub
telewizyjnďż˝. No i, last but not least, szukaj sobie innej pracy.

--
To nie prawdy objawione a jedynie moje prywatne opinie ;)
Michaďż˝ "Willy" Olszewski
GG: 2903798 / ICQ: 199507526
http://www.olszewski.net.pl

jacem

unread,
Nov 12, 2009, 8:50:35 AM11/12/09
to
Użytkownik "Marcino" <mumi...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:hdgp0h$as7$1...@inews.gazeta.pl...

Swoje w życiu przeżyłem i tego typu problemy to chyba chleb codzienny w
naszym pięknym kraju, nie tylko w instytucjach państwowych.
Jeśli razi Cię niekompetencja przełożonego, to zgłoś to na piśmie do
dyrekcji - kierownika zakładu, w którym pracujesz, kopię dokumentu ("do
wiadomości") - posyłasz jeszcze o szczebel wyżej.
Najlepiej gdybyś miał dobrze opisane i udokumentowane konkretne zarzuty
niekompetencji w stosunku do twego przełożonego.
I dobrze byłoby, gdybyś w swych zarzutach nie był sam, a domyślam się,
że masz kolegę, który widzi to samo i podziela Twoją opinię, a najlepiej
również podpisze się pod zgłoszeniem.
Prawdopodobnie rozpętasz w ten sposób "burzę"...ale efekty mogą
zadziałać oczyszczająco, a przy okazji być może wyjdą inne "kwiatki"...
:-)
Powodzenia.


j.

Jotte

unread,
Nov 12, 2009, 9:30:43 AM11/12/09
to
W wiadomości news:hdgp0h$as7$1...@inews.gazeta.pl Marcino
<mumi...@gazeta.pl> pisze:

> Czy w sytuacji gdy przełożony wydaje błędne polecenia pracownik może
> odmówić czy jest zmuszony wykonywać wszystkie polecenia nawet jeśli
> powodują one przerwy w działaniu systemów informatycznych i narażają
> firme na straty finansowe.

Odmówić polecenia możesz tylko wówczas gdy polecenie jest sprzeczne z prawem
lub nie dotyczy pracy.
Dyktafon. Sam zdecyduj czy będziesz nagrywał dyskretnie czy denonstracyjnie
wyjmował aby się gostek opamiętał.
O żądaniu polecenia na piśmie już pisano. Jeśli delikwent odmówi w
jakikolwiek sposób wydania polecenia w tej formie składasz na książkę
podawczą pracodawcy (z potwierdzeniem na kopii) informację o incydencie. I
tak za każdym razem.
Poza próbami zainteresowania mediów w sposób bezpośredni, możesz pisać bloga
(najlepiej posadowionego za granicą) i rozpowszechnić jego adres.
Wiedz trzy rzeczy - to jest rozpoczęcie wojny, nie licz na nikogo prócz
siebie i trzymaj paszczę na kłódkę tak długo, jak się da i dopóki nie
zbierzesz wystarczająco obciążających materiałów.
Jeśli masz jaja - życzę powodzenia.

--
Jotte

leszek

unread,
Nov 12, 2009, 10:20:06 AM11/12/09
to
Nie twój cyrk i nie twoje małpy. Najlepiej pilnuj swojej d...., po co
kopać się z koniem. A już absolutnie nie prowadź żadnych prywatnych
wojen i nie wywlekaj sprawy na zewnątrz. Odmówić możesz polecenia
tylko wtedy, gdy jest to łamanie prawa czy działania sprzeczne z
kodeksem pracy.

jacem

unread,
Nov 12, 2009, 10:53:39 AM11/12/09
to
U�ytkownik "leszek" <sb.l...@gmail.com> napisa� w wiadomo�ci
news:2827cb0c-5c9a-40c4...@t2g2000yqn.googlegroups.com...
> Nie tw�j cyrk i nie twoje ma�py. Najlepiej pilnuj swojej d...., po co
> kopa� si� z koniem. A ju� absolutnie nie prowad� �adnych prywatnych
> wojen i nie wywlekaj sprawy na zewn�trz. Odm�wi� mo�esz polecenia
> tylko wtedy, gdy jest to �amanie prawa czy dzia�ania sprzeczne z
> kodeksem pracy.

W instytucji pa�stwowej jak najbardziej JEGO CYRK i JEGO MA�PY.
Tak samo jak moje i twoje.

Jotte

unread,
Nov 12, 2009, 11:02:58 AM11/12/09
to
W wiadomo�ci news:hdhb6p$665$1...@atlantis.news.neostrada.pl jacem
<ja...@10g.pl> pisze:

>> Nie tw�j cyrk i nie twoje ma�py. Najlepiej pilnuj swojej d...., po co
>> kopa� si� z koniem. A ju� absolutnie nie prowad� �adnych prywatnych
>> wojen i nie wywlekaj sprawy na zewn�trz. Odm�wi� mo�esz polecenia
>> tylko wtedy, gdy jest to �amanie prawa czy dzia�ania sprzeczne z
>> kodeksem pracy.
> W instytucji pa�stwowej jak najbardziej JEGO CYRK i JEGO MA�PY.
> Tak samo jak moje i twoje.

Pomijaj�c dyskusyjn� tre�� porad niejakiego leszka oraz bezdyskusyjne
usterki w ich cz�ci merytorycznej jest to NASZ cyrk i ma�py w ka�dej
instytucji czy firmie. Prywatnej tak�e.

--
Jotte

entroper

unread,
Nov 12, 2009, 12:56:54 PM11/12/09
to
Użytkownik "Marcino" <mumi...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:hdgp0h$as7$1...@inews.gazeta.pl...

> Przełożony często wydaje bezsensowne polecenia, które powodują przerwy w
> działaniu internetu w instytucji.

wie o tym?
kojarzy związek niedziałania internetu z własnymi decyzjami?
masz jakieś inne scenariusze oprócz wbicia mu siekiery centralnie w łeb?
masz pewność, że rzeczywiście jest tak jak mówisz? ;)

e.

yamma

unread,
Nov 12, 2009, 2:42:00 PM11/12/09
to

Tiaaa, jego...dop�ki go nie zwolni�... Leszek ma racj�. �wi�te krowy s�
nieod��czn� cz�ci� ka�dej wi�kszej firmy, podejrzewam, �e na ca�ym �wiecie.
Zamiast kopa� si� z koniem, niech autor w�tku po prostu ca�y czas dba o tzw.
dupokrytki. Ka�dy w firmie powinien zajmowa� si� w�asn� dzia�k� a dbanie o
kompetencje kadry le�y raczej w gestii zarz�du.
yamma

0 new messages