Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Najbardziej prestiżowy zawód

1 view
Skip to first unread message

Łukasz

unread,
Nov 14, 2009, 12:06:36 PM11/14/09
to
W opozycji do w�tku "najgorsza praca" chcia�em zapyta� was odwrotnie: jak�
prac� uwa�acie za najbardziej presti�ow�.
Moje typy: astronauta, pilot samolotu, ewentualnie jaki� mo�e programista
produkuj�cy soft np. w�a�nie do samolot�w czy prom�w/stacji kosmicznych, gdzie
nie ma miejsca na pomy�k� i wiadomo �e musi mie� IQ w granicach 180. Albo
dobry chirurg (neuro-, kardiochirurg).
Pytam o prac� najbardziej presti�ow� a nie najlepsz�.

--
Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Kviat

unread,
Nov 14, 2009, 12:09:49 PM11/14/09
to
�ukasz pisze:

> W opozycji do w�tku "najgorsza praca" chcia�em zapyta� was odwrotnie: jak�
> prac� uwa�acie za najbardziej presti�ow�.

Dzia�acz zwi�zkowy ;)

Pozdrawiam
Piotr

Pe.Ka

unread,
Nov 14, 2009, 12:11:09 PM11/14/09
to
U�ytkownik "�ukasz" <lukashh8...@gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:hdmo2s$gra$1...@inews.gazeta.pl...

> Moje typy: astronauta, pilot samolotu, ewentualnie jaki� mo�e
> programista
> produkuj�cy soft np. w�a�nie do samolot�w czy prom�w/stacji
> kosmicznych, gdzie
> nie ma miejsca na pomy�k� i wiadomo �e musi mie� IQ w granicach 180.
> Albo


Prezydent USA ;-)

Co do tego programisty to chyba z projektantem tych�e system�w go
pomyli�e�. Bo koder to ani wymagaj�ca ani presti�owa praca nie jest. Ot
zwyk�y wyrobnik znaj�cy jaki� j�zyk programowania i koduj�cy to co kto�
inny wymy�li�. B��dami si� te� przejmowa� nie musi bo od tego s�
testerzy, kt�rzy mu poka�� co i gdzie ma poprawi�.

--
: Pozdrawiam, _ _ ::
::: _ _^_ //\ [Pe.Ka] Paweďż˝ Kruk //\::
:: //\ (o o) //+/-------------------------------// /::
---//+/-oO-(_)-Oo-// / peka1972#gazeta.pl GG:2091615 //+/--:

Bronek Kozicki

unread,
Nov 14, 2009, 12:15:22 PM11/14/09
to
On 14/11/2009 17:06, �ukasz wrote:
> W opozycji do w�tku "najgorsza praca" chcia�em zapyta� was odwrotnie: jak�
> prac� uwa�acie za najbardziej presti�ow�.
> Moje typy: astronauta, pilot samolotu, ewentualnie jaki� mo�e programista

nauczyciel albo lekarz .... (astronauta teďż˝ nie w Polsce)


B.

Jotte

unread,
Nov 14, 2009, 12:59:15 PM11/14/09
to
W wiadomo�ci news:hdmo2s$gra$1...@inews.gazeta.pl �ukasz
<lukashh8...@gazeta.pl> pisze:

>W opozycji do w�tku "najgorsza praca" chcia�em zapyta� was odwrotnie: jak�
> prac� uwa�acie za najbardziej presti�ow�.
> Moje typy: astronauta, pilot samolotu, ewentualnie jaki� mo�e programista
> produkuj�cy soft np. w�a�nie do samolot�w czy prom�w/stacji kosmicznych,
> gdzie nie ma miejsca na pomy�k� i wiadomo �e musi mie� IQ w granicach
> 180. Albo dobry chirurg (neuro-, kardiochirurg).
> Pytam o prac� najbardziej presti�ow� a nie najlepsz�.

Infantylnie postawione pytanie, bo niby gdzie najbardziej presti�owy?
U np. buszmen�w - szaman. W Polsce raczej chyba nie.

--
Jotte

gr

unread,
Nov 14, 2009, 2:37:13 PM11/14/09
to
On 14 Lis, 18:06, "Łukasz" <lukashh80.SKA...@gazeta.pl> wrote:
> W opozycji do wątku "najgorsza praca" chciałem zapytać was odwrotnie: jaką
> pracę uważacie za najbardziej prestiżową.
> Moje typy: astronauta, pilot samolotu, ewentualnie jakiś może programista
> produkujący soft np. właśnie do samolotów czy promów/stacji kosmicznych, gdzie
> nie ma miejsca na pomyłkę i wiadomo że musi mieć IQ w granicach 180. Albo
> dobry chirurg (neuro-, kardiochirurg).
> Pytam o pracę najbardziej prestiżową a nie najlepszą.
>
> --
> Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->http://www.gazeta.pl/usenet/

Według tych co zachęcają to pracownik do obsługi e-mail ;)

jacem

unread,
Nov 14, 2009, 2:45:15 PM11/14/09
to
U�ytkownik "Jotte" <tj...@wirtualna.spam.wypad.polska> napisa� w
wiadomo�ci news:hdmr4v$8bp$1...@news.dialog.net.pl...

Szaman - uzdrowiciel. Wr�bita przepowiadaj�cy przysz�o��.
Bardzo presti�owy w Polsce.

jacem

unread,
Nov 14, 2009, 2:48:52 PM11/14/09
to
U�ytkownik "gr" <jagr...@wp.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:d203bb26-c909-40af...@v30g2000yqm.googlegroups.com...

> On 14 Lis, 18:06, "�ukasz" <lukashh80.SKA...@gazeta.pl> wrote:
>> W opozycji do w�tku "najgorsza praca" chcia�em zapyta� was odwrotnie:
>> jak� prac� uwa�acie za najbardziej presti�ow�.
>> Moje typy: astronauta, pilot samolotu, ewentualnie jaki� mo�e
>> programista
>> produkuj�cy soft np. w�a�nie do samolot�w czy prom�w/stacji
>> kosmicznych, gdzie nie ma miejsca na pomy�k� i wiadomo �e musi mie�
>> IQ
>> w granicach 180. Albo dobry chirurg (neuro-, kardiochirurg).
>> Pytam o prac� najbardziej presti�ow� a nie najlepsz�.
>> --
>> Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl
>> ->http://www.gazeta.pl/usenet/
> Wed�ug tych co zach�caj� to pracownik do obs�ugi e-mail ;)

A w�r�d dzieci stra�ak cieszy si� du�ym uznaniem.
Zaraz po nim policjant.

Jotte

unread,
Nov 14, 2009, 6:39:07 PM11/14/09
to
W wiadomo�ci news:hdn1nq$6hf$1...@atlantis.news.neostrada.pl jacem
<ja...@10g.pl> pisze:

> A w�r�d dzieci stra�ak cieszy si� du�ym uznaniem.
> Zaraz po nim policjant.

Jak w�r�d dzieci to jeszcze astronauta (sporo ich szczeg�lnie w krajach
Afryki r�wnikowej, Ameryki �aci�skiej i Oceanii, a tak�e w Polsce) i pilot.
U dzieci nieco starszych dodatkowo klepacz kodu... ;))

--
Jotte

Jotte

unread,
Nov 14, 2009, 6:34:45 PM11/14/09
to
W wiadomo�ci news:hdn1h4$63c$1...@atlantis.news.neostrada.pl jacem
<ja...@10g.pl> pisze:

>>> Pytam o prac� najbardziej presti�ow� a nie najlepsz�.
>> Infantylnie postawione pytanie, bo niby gdzie najbardziej presti�owy?
>> U np. buszmen�w - szaman. W Polsce raczej chyba nie.
> Szaman - uzdrowiciel. Wr�bita przepowiadaj�cy przysz�o��.
> Bardzo presti�owy w Polsce.

Sam wymy�li�e� t� definicj� chyba, no nie?
Bo s�owniki i encyklopedie ujmuj� ten termin inaczej.
A w Polsce wielce presti�owym zawodem jest tak�e z pewno�ci� wielorybnik,
�owca fok oraz po�awiacz pere�. :)

--
Jotte

jacem

unread,
Nov 14, 2009, 7:50:34 PM11/14/09
to
U�ytkownik "Jotte" <tj...@wirtualna.spam.wypad.polska> napisa� w
wiadomo�ci news:hdneq5$jge$1...@news.dialog.net.pl...

Hycel - po�awiacz ps�w l�dowych.
To prawie jak wielorybnik, tyle, �e nasz - polski!

jacem

unread,
Nov 14, 2009, 7:49:27 PM11/14/09
to
U�ytkownik "Jotte" <tj...@wirtualna.spam.wypad.polska> napisa� w
wiadomo�ci news:hdnf2b$ji2$1...@news.dialog.net.pl...

Jako gimnazjalista marzy o tym, �eby hakerem zosta�! :-)

Gdy doro�nie, to najcz�ciej klepie bied�.

A karier� pilota ko�czy na kanapie z pilotem tv w r�ce.


Łukasz

unread,
Nov 14, 2009, 8:40:40 PM11/14/09
to
> > A w�r�d dzieci stra�ak cieszy si� du�ym uznaniem.
> > Zaraz po nim policjant.
> Jak w�r�d dzieci to jeszcze astronauta (sporo ich szczeg�lnie w krajach
> Afryki r�wnikowej, Ameryki �aci�skiej i Oceanii, a tak�e w Polsce) i pilot.
> U dzieci nieco starszych dodatkowo klepacz kodu... ;))

Eh Jotte, zawsze musisz ka�demu dowali�. Ja ju� nie mam si�y nawet �eby ci�
ripostowaďż˝.

Jotte

unread,
Nov 14, 2009, 9:00:13 PM11/14/09
to
W wiadomo�ci news:hdnjt4$7ur$2...@nemesis.news.neostrada.pl jacem
<ja...@10g.pl> pisze:

>> A w Polsce wielce presti�owym zawodem jest tak�e z pewno�ci�
>> wielorybnik, �owca fok oraz po�awiacz pere�. :)
> Hycel - po�awiacz ps�w l�dowych.
> To prawie jak wielorybnik, tyle, �e nasz - polski!

I rats hunter piwniczno-kana�owy. :)

--
Jotte

Jotte

unread,
Nov 14, 2009, 9:03:10 PM11/14/09
to
W wiadomo�ci news:hdnm6o$4jj$1...@inews.gazeta.pl �ukasz
<lukashh8...@gazeta.pl> pisze:

>>> A w�r�d dzieci stra�ak cieszy si� du�ym uznaniem.
>>> Zaraz po nim policjant.
>> Jak w�r�d dzieci to jeszcze astronauta (sporo ich szczeg�lnie w krajach
>> Afryki r�wnikowej, Ameryki �aci�skiej i Oceanii, a tak�e w Polsce) i
>> pilot. U dzieci nieco starszych dodatkowo klepacz kodu... ;))
> Eh Jotte, zawsze musisz ka�demu dowali�.

Wcale nie ka�demu. Do�� starannie wybieram.

> Ja ju� nie mam si�y nawet �eby
> ciďż˝ ripostowaďż˝.

Si�y? Raczej nie si�y...
Niemniej - nie zmuszaj si� do przedsi�wzi�� ponad swe mo�liwo�ci.

--
Jotte

news.dialog.net.pl

unread,
Nov 15, 2009, 4:18:24 AM11/15/09
to


U�ytkownik "Kviat" <kviat@NIE_DLA_SPAMUneostrada.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:hdmode$fqt$1...@atlantis.news.neostrada.pl...

Kopacz row�w

Bo uczciwie swojďż˝ pracďż˝ zarabia na chleb dzieciom

Nikto

Łukasz Lech

unread,
Nov 15, 2009, 1:06:58 PM11/15/09
to
�ukasz pisze:

> W opozycji do w�tku "najgorsza praca" chcia�em zapyta� was odwrotnie: jak�
> prac� uwa�acie za najbardziej presti�ow�.
> Moje typy: astronauta, pilot samolotu, ewentualnie jaki� mo�e programista
> produkuj�cy soft np. w�a�nie do samolot�w czy prom�w/stacji kosmicznych, gdzie
> nie ma miejsca na pomy�k� i wiadomo �e musi mie� IQ w granicach 180. Albo
> dobry chirurg (neuro-, kardiochirurg).
> Pytam o prac� najbardziej presti�ow� a nie najlepsz�.
>
My�l�, �e kardiochirurg to dobry strza�. Kto�, kto uratowa� cz�owiekowi
�ycie, b�dzie cieszy� si� ogromnym presti�em w�r�d jego bliskich i
znajomych.

--
�ukasz Lech
http://lechlukasz.wordpress.com - o g�rach, informatyce i nie tylko

Maciej Bojko

unread,
Nov 15, 2009, 8:23:49 PM11/15/09
to
On Sat, 14 Nov 2009 17:06:36 +0000 (UTC), "�ukasz"
<lukashh8...@gazeta.pl> wrote:

>W opozycji do w�tku "najgorsza praca" chcia�em zapyta� was odwrotnie: jak�
>prac� uwa�acie za najbardziej presti�ow�.
>Moje typy: astronauta,

Jak tak, to i g�owa pa�stwa. Jednych i drugich jest chyba r�wnie
wiele.

>Pilot samolotu,

...wysiada ze swojej Cessny 172, otrzepuje z siebie resztki pestycydu
i tony presti�u, kt�re osiadaj� mu na ciuchach w trakcie opryskiwania
p�l.

>ewentualnie jaki� mo�e programista produkuj�cy soft np. w�a�nie do
>samolot�w czy prom�w/stacji kosmicznych, gdzie nie ma miejsca na pomy�k�
>i wiadomo �e musi mie� IQ w granicach 180.

Presti�? Programista? Srsly? To dlaczego nie hydraulik? Wyobra�asz
sobie kelnera w restauracji (McDonald's si� nie liczy), kt�ry m�wi
"ach, pan jest programist�, nie zdawa�em sobie sprawy, oczywi�cie, �e
w takiej sytuacji znajdzie siďż˝ wolny stolik"?

(Nie mam nic przeciwko programistom. Podobnie jak przeciw
hydraulikom.)

--
Maciej B�jko
maciej...@gmail.com

jacem

unread,
Nov 16, 2009, 3:49:39 AM11/16/09
to
U�ytkownik "Maciej Bojko" <maciej...@gmail.com> napisa� w wiadomo�ci

> Presti�? Programista? Srsly? To dlaczego nie hydraulik? Wyobra�asz
> sobie kelnera w restauracji (McDonald's si� nie liczy), kt�ry m�wi
> "ach, pan jest programist�, nie zdawa�em sobie sprawy, oczywi�cie, �e
> w takiej sytuacji znajdzie siďż˝ wolny stolik"?

Wyobra�am sobie tak� sytuacj�. ;-)

Kelner po prostu kieruje si� spodziewan� wysoko�ci� napiwku.

Natomiast wystarczy by� osob� powszechnie znan� i lubian�, niezale�nie
od zawodu, aby zyska� sobie przychylno�� w�r�d ludzi (policja, kelnerzy,
sprzedawcy...itd).

j.


NobodysBody

unread,
Nov 16, 2009, 12:00:50 PM11/16/09
to
Pe.Ka zmontowaďż˝(a) wypociny ::

> U�ytkownik "�ukasz" <lukashh8...@gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
> news:hdmo2s$gra$1...@inews.gazeta.pl...
>
>> Moje typy: astronauta, pilot samolotu, ewentualnie jaki� mo�e programista
>> produkuj�cy soft np. w�a�nie do samolot�w czy prom�w/stacji
>> kosmicznych, gdzie
>> nie ma miejsca na pomy�k� i wiadomo �e musi mie� IQ w granicach 180. Albo
>
>
> Prezydent USA ;-)
>
> Co do tego programisty to chyba z projektantem tych�e system�w go
> pomyli�e�. Bo koder to ani wymagaj�ca ani presti�owa praca nie jest.

Za to projektanta, kt�ry tylko umie pisa� w UMLu, a g�wno wie o tym jak
dzia�aj� mechanizmy w praktyce mo�na o kant dupy rozbi�...

"Koder" to mo�e by� w HTMLu albo CSSie, ewentualnie do ustawiania
gotowych CMS�w w PHP na serwerze. Do "normalnej" pracy programisty w
trudniejszym j�zyku takim jak C++ potrzeba sporych umiej�tno�ci,
abstrakcyjnego my�lenia i "koder" tutaj nie wystarczy.

To nie wina programist�w, �e firmy d��� do klepania jak najwi�kszej
ilo�ci kodu w jak najkr�tszym czasie, wi�c zatrudniaj� nieuk�w, kt�rzy
potrafi� tylko wi�ksze fragmenty kodu przekleja�.

Tyle �e to nie s� prawdziwi programi�ci, tylko zwykli klepacze.

jacem

unread,
Nov 16, 2009, 12:55:43 PM11/16/09
to
U�ytkownik "NobodysBody" <nobod...@nospam.net> napisa� w wiadomo�ci

>> Co do tego programisty to chyba z projektantem tych�e system�w go
>> pomyli�e�. Bo koder to ani wymagaj�ca ani presti�owa praca nie jest.
> Za to projektanta, kt�ry tylko umie pisa� w UMLu, a g�wno wie o tym
> jak dzia�aj� mechanizmy w praktyce mo�na o kant dupy rozbi�...

Prawdziwemu programi�cie mo�e co najwy�ej naskoczy�.

> "Koder" to mo�e by� w HTMLu albo CSSie, ewentualnie do ustawiania
> gotowych CMS�w w PHP na serwerze. Do "normalnej" pracy programisty w
> trudniejszym j�zyku takim jak C++ potrzeba sporych umiej�tno�ci,
> abstrakcyjnego my�lenia i "koder" tutaj nie wystarczy.

Prawdziwi hardkorowcy programujďż˝ w C++, ew. w czystym assemblerze.
Java (albo C#.NET) jest zbyt lamerska (za �atwa), nie wspominaj�c o php.
�rodowisko programistyczne hardkorowc�w to edytor tekstowy, np. notepad.
;-)

> To nie wina programist�w, �e firmy d��� do klepania jak najwi�kszej

Firmy d��� do osi�gni�cia maksymalnych zysk�w, przy minimalnych
kosztach.


> ilo�ci kodu w jak najkr�tszym czasie, wi�c zatrudniaj� nieuk�w, kt�rzy
> potrafi� tylko wi�ksze fragmenty kodu przekleja�.

Zawsze to lepsze ni� ci�g�e przepisywanie wk�ko tego samego.

> Tyle �e to nie s� prawdziwi programi�ci, tylko zwykli klepacze.

ewentualnie klikacze.

Absolutnie.

0 new messages