> moralnosci u najmniej moralnych czlonkow waszej spolecznosci". Innymi > slowy, owa uparcie nam powtarzana "wiadomosc" czy "lekcja" stara sie > nam unaocznic, ze "poziom zycia wszystkich ludzi wcale NIE jest > zalezny od poziomu moralnosci ludzi u szczytu, a od poziomu moralnosci > ludzi na samym dole". Dlatego aby podwyzszac poziom zycia ludzkosci, > wcale NIE nalezy skupiac sie (jak dotychczas) na podwyzszaniu > moralnosci tych u szczytu, a na podwyzszaniu moralnosci tych na samym > dole. Jest to szokujaca lekcja moralna jakiej przyjecia do wiadomosci, > jak narazie, ludzkosc zdecydowanie odmawia.
Sila sciagajaca w dol zakotwiczona jest nie na samym dole, ale efektywnie w srodku masy. Prosze zauwazyc, ze najwieksze osiagniecia XX wiecznej fizyki (i logiki, teoretyczne podstawy informatyki) nastapily w tym samym czasie, gdy dochodzili do wladzy lub utrwalali wladze najbardziej wsteczni moralnie osobnicy z zastepami swoich fanatycznych wyznawcow.
Moze najwieksze, postepowe osiagniecia moga wystapic wtedy, kiedy jest najwieksza "dyspersja moralna mas", rownoczesnie jest wtedy najwieksze niebezpieczenstwo wystapienia rzeczy najgorszych ?
On Oct 12, 8:14 pm, Aleksander Nabagło <n...@ap.krakow.pl> wrote: ...
> Sila sciagajaca w dol zakotwiczona jest nie na samym dole, > ale efektywnie w srodku masy. > Prosze zauwazyc, ze najwieksze osiagniecia XX wiecznej fizyki > (i logiki, teoretyczne podstawy informatyki) nastapily > w tym samym czasie, gdy dochodzili do wladzy lub utrwalali wladze > najbardziej wsteczni moralnie osobnicy z zastepami swoich fanatycznych > wyznawcow.
> Moze najwieksze, postepowe osiagniecia moga wystapic wtedy, > kiedy jest najwieksza "dyspersja moralna mas", rownoczesnie > jest wtedy najwieksze niebezpieczenstwo wystapienia rzeczy > najgorszych ?
> -- > A
Niniejszy wpis jest dowodem jak zawziecie przesladuje sie prawde i jak trudno prawdzie przebic sie przez blokady. Wpis ten wszakze opisuje przesladowania ludzi ktorzy moralnie szerza postep na Ziemi. To zapewne dalatego musial juz byc dokonywany po raz drugi. Po pierwszym jego wpisaniu w dniu 2009-10-10 byl on dostepny tylko przez jeden dzien m.in. pod adresami http://groups.google.com/group/pl.sci.filozofia/browse_thread/thread/... i http://groups.google.com/group/pl.misc.samochody/browse_thread/thread... - dla jego polskojezycznej wersji, oraz pod adresami http://groups.google.com/group/alt.philosophy/browse_thread/thread/be... i http://groups.google.com/group/sci.skeptic/browse_thread/thread/be4dc... - dla jego angielskojezycznej wersji. Obie wersje tego wpisu zostaly wydeletowane juz w dzien pozniej (tyle ze w angielskojezycznej wersji pozostawiono niewydeletowane zlosliwe komentarze jakim wpis ten opatrzono). Wiadomo zas, ze aby wydeletowac wpis na tym forum, musi to uczynic albo osoba z uprawnieniami administratora, albo tez cos o "nadprzyrodzonych mocach " (np. ja sam NIE jestem w stanie ani zmienic ani tez wydeletowac wpisow ktore juz zaladowalem na to forum). Ktos wiec o znaczacej mocy NIE chce pozwolic aby prawda z niniejszego wpisu ujrzala swiatlo dzienne. Aby jednak prawde ta mimo wszystko ujawniac, niniejszym dokonuje tego wpisu juz po raz drugi. Jesli i tym razem zostanie on szybko wydeletowany, wowczas warto wiedziec ze jego kopia jest tez wystawiona na blogach totalizmu dostepnych pod adresami przytoczonymi pod koniec tego wpisu. Oto wiec tresc tego tak przesladowanego wpisu o celowym hamowaniu moralnego postepu ludzkosci:
* * *
"Przeklenstwo wynalazcow" to paralizujaca lawina nieustajacych nieszczesc, klopotow i przykrosci jaka zwala sie na glowy najbardziej tworczych "wnosicieli postepu". Jej ofiarami padaja wszyscy tworczy ludzie ktorzy swoja dzialalnoscia wnosza rzeczywisty postep do naszej cywilizacji. Przykladowo typowymi ofiarami "przeklenstwa wynalazcow" padaja wynalazcy nowych pokojowych urzadzen jakie sa istotne dla postepu naszej cywilizacji, odkrywcy nowych konstruktywnie dzialajacych zjawisk, politycy i dzialacze spoleczni usilujacy wprowadzic jakis bardziej sprawiedliwy i postepowy system, menagerowie instytucji starajacy sie unowoczesnic produkcje, itd., itp. Dla ofiar tego przeklenstwa jego dzialanie wyglada jak rodzaj ogromnie msciwej i represyjnej "kary" wymierzonej im przez jakas "nadprzyrodzona moc" za przeciwstawienie sie tej mocy i wprowadzanie postepu do uciskanej przez nia ludzkosci. Jako takie, "przeklenstwo wynalazcow" jest wysoce tajemniczym zjawiskiem. Wszakze z zelazna konsekwencja "karze" ono kazdego faktycznego tworce moralnie poprawnego postepu. Jest ono tez odpowiedzialne za wstrzymanie wprowadzenia w zycie wielu tysiecy ogromnie ludziom potrzebnych wynalazkow, odkryc, popraw, usprawnien, zmian, modernizacji, itp.
Wyczerpujace wyjasnienie "przeklenstwa wynalazcow" zaprezentowane zostalo w punkcie #G1 totaliztycznej strony internetowej o nazwie "eco_cars_pl.htm" oraz w punkcie #K3 totaliztycznej strony internetowej o nazwie "fe_cell_pl.htm". Powyzszy jego opis stanowi jedynie krotkie podsumowanie tego tajemniczego zjawiska. "Przeklenstwo wynalazcow" jest takze omawiane w punktach #B4 i #B5 totaliztycznej strony "will_pl.htm", w punkcie #B3 totaliztycznej strony "telekinetyka.htm", w punkcie #E1 totaliztycznej strony "evolution_pl.htm", oraz marginalnie jest ono wspominane rowniez na kilku dalszych totaliztycznych stronach internetowych.
Losy calego szeregu slawnych ofiar "przeklenstwa wynalazcow" tez sa opisane na sporej liczbie totaliztycznych stron internetowych. Przykladowo losy (1) Rudolf'a Diesel (1858-1913) - wynalazcy najdoskonalszego silnika samochodowego, a takze losy (2) Jozef'a Ganz (1898-1967) - konstruktora i wynalazcy przodka (oraz wzorca) dla slynnego samochodu "garbusa", omowione sa w punkcie #G2 totaliztycznej strony o nazwie "eco_cars_pl.htm" - ktorej adresy sa wyszczegolnione pod koniec tego wpisu. Strona "newzealand_visit_pl.htm" w punkcie #H1 opisuje wplyw "przeklenstwa wynalazcow" na losy az kilku wynalazcow z Nowej Zelandii. Cala strona "boiler_pl.htm" opisuje zycie i dzialalnosc kolejnej ofiary tego przeklenstwa ktora tworzyla w Nowej Zelandii. Strona "mozajski.htm" wyjasnia jak z powodu dzialania tego przeklenstwa samolot musial byc wynajdowany od samego poczatku przez az 3 nic niewiedzacych nawzajem o sobie wynalazcow - zanim zdolal wejsc na stale do technicznego dorobku ludzkosci. Z kolei (3) w punkcie #K3 totaliztycznej strony "fe_cell_pl.htm" opisuje jak owo "przeklenstwo wynalazcow" zapaskudzilo los wynalazcy aparatu filmowego - tj. niejakiego William'a Friese-Greene (1855-1921).
Zasada dzialania owej "nadprzyrodzonej mocy" ktora zamienia wynalazcow i odkrywcow w ofiary "przeklenstwa wynalazcow", jest bardzo prosta. Mianowicie, owa moc tak celowo steruje losami i przebiegiem zycia danej tworczej osoby, aby w swojej drodze do celu osoba ta bez przerwy natykala sie na mozliwie najwieksze przeszkody jakie tylko spoleczenstwo w ktorym dany wynalazca czy odkrywca zyje i pracuje jest w stanie normalnie stwarzac. Innymi slowy, ta "nadprzyrodzona moc" zmusza danego wynalazce czy odkrywce do poruszania sie w swoim zyciu po tzw. "linii najwiekszego oporu". Owo zmuszanie do odbywania drogi wzdluz "linii najwiekszego oporu" polega na oddawaniu danego tworcy postepu pod kontrole przelozonych, oraz na uzaleznianie go od ludzi, ktorzy w srodowisku w ktorym tworca ten sie obraca wykazuja posiadanie najnizszego poziomu moralnosci (tj. ktorzy w swoim zyciu praktykuja filozofie pasozytnictwa opisywana m.in. na stronie "parasitism_pl.htm"). Znaczy, cale tworcze zycie takiego wynalazcy czy wnosiciela postepu jest kontrolowane przez ludzi ktorzy sa albo malostkowi, zwyczajnie glupi lub zazdrosni, albo maja jakis osobiste kompleksy, fobie czy problemy, albo tez gardza zdolnosciami innych, itd., itp. Zmuszanie to polega tez na kierowaniu danego wynalazcy na doswiadczenie wszelkich oporow i przeszkod jakie tylko istnieja w danym spoleczenstwie. A wiec przykladowo polega na nieustannym wprowadzaniu danego tworcy postepu w sytuacje zyciowe i w warunki ktore sa najmniej sprzyjajace dla zrealizowania celow zyciowych tego tworcy. W rezultacie takiego celowego pokierowania zyciem danego tworcy postepu, w swojej drodze zyciowej napotyka on i zmuszony jest pokonywac najwyzszy z mozliwych oporow jaki tylko spoleczenstwo i warunki w ktorych zyje sa w stanie stworzyc na jego drodze do celu.
Na odrebnej stronie internetowej o nazwie "totalizm_pl.htm" zaprezentowana jest nowa filozofia codziennego zycia zwana "totalizm". Niezwykloscia tej filozofii jest ze wyjasnia ona zaleznosc losow ludzi od poziomu z jakim ludzie ci w swoim postepowaniu uwzgledniaja dzialania trzech wielkosci moralnych - ktore przez filozofie totalizmu sa zwane: "pole moralne", "energia moralna", oraz "prawa moralne". (Najkrotsze z mozliwych wyjasnienie czym sa owe trzy wielkosci moralne podane zostalo w punkcie #C1 totaliztycznej strony "stawczyk.htm".) Jedna z zasad postepowania (praw) jakich zelazne przestrzeganie w dzialaniach ludzi filozofia totalizmu nam nakazuje, stwierdza ze kazde dzialanie ludzkie jest moralnie tym poprawniejsze, im bardziej stromo pod gore pola moralnego wspina sie ono wzdluz tzw. "linii najwiekszego oporu intelektualnego". (Owa "linia najwiekszego oporu intelektualnego" reprezentuje bowiem najbardziej strome zbocze tzw. "pola moralnego" - po dokladny opis "pola moralnego" i powyzszej zasady postepowania nakazywanej ludziom przez totalizm, patrz podrozdzial A4.1 z tomu 1 monografii [8/2] o tytule "Totalizm" dostepnej za darmo ze strony "tekst_8_2.htm".) Ta sama filozofia totalizmu wyjasnia nam rowniez, ze wykuwanie postepu dla ludzkiej cywilizacji jest jednym z najbardziej moralnie poprawnych dzialan. Poniewaz zas kazde dzialanie moralne musi sie wspinac pod gore "pola moralnego" (czyli musi przebiegac wzdluz owej "linii najwiekszego oporu"), to oznacza, ze na drodze kazdej osoby wykuwajacej postep dla ludzkosci musza sie pojawiac nieustanne przeszkody formujace owa "linie najwiekszego oporu". Owe wiec przeszkody nieustannie ustawiane na drodze ludzi wykuwajacych postep powoduja wlasnie to przykre dla wynalazcow zjawisko opisywane tutaj pod nazwa "przeklenstwa wynalazcow".
Z filozoficznych rozwazan poprzedniego paragrafu wyraznie widac, ze z punktu widzenia filozofii totalizmu to zmuszanie tworcow postepu do kroczenia po "linii najwiekszego oporu" jest tylko rodzajem nieustannie powtarzanej moralnej "lekcji" czy "wiadomosci" ktora stara sie uswiadomic ludziom istnienie "pola moralnego" oraz zilustrowac dzialanie "praw moralnych" ktore wymagaja iz 'kazde dzialanie moralnie poprawne musi sie wznosic pod gore "pola moralnego" - czyli musi byc realizowane wzdluz tzw. "linii najwiekszego oporu intelektualnego" '. Poniewaz w spoleczenstwie ludzkim owa "linia najwiekszego oporu" jest zawsze formowana przez postepowanie osobnikow o najnizszym poziomie osobistej moralnosci, owa uparcie powtarzana nam moralna "lekcja" czy "wiadomosc" stwierdza cos w rodzaju "to co wy ludzie mozecie osiagnac jako spoleczenstwo czy jako cywilizacja, jest definiowane przez poziom moralnosci u najmniej
...
Przeklenstwo wynalazcow ,ktory autor w latach 90tych tak bogato opisal na swoich witrynach i opracowaniach jest moim skromnym zdaniem efektem nie jakichs celowych utrudnien ze strony Boga ,lecz panujacego na Ziemi układu sił.Ziemskich i pozaziemskich.Konfederacja cywilizacji pozaziemskich(nie jakichs tymczasowych"zmyłkowych" symulacji,lecz niektorych bardzo starych,liczacych miliony lat i wyprzedzajacych znacznie ludzkosc technologicznie istot fizycznych ,takich jak my i stworzonych na drodze ewolucji przez tę samą Siłę ,która rządzi Wszystkim)od niepamiętnych czasow okupuje Ziemie i jej mieszkancow,traktujac ich jak my bydlo hodowlane i wykorzystujac na wiele sposobów(m.in. kradziez pozytywnej karmy ,wzbudzanie negatywnych energii bedacych ICH pokarmem,etc.)Istoty te wszelkimi dostepnymi sobie sposobami staraja sie blokowac wszelkie innowacje,gdyz dzieki nim wlasnie zblizamy sie do faktu zdania sobie sprawy z bycia OKUPOWANYM i staniemy sie dla nich zagrozeniem,szczegolnie ze postep nuokowy mimo tych dzialan jest wyjatkowo szybki w porownaniu z innymi planetami(mamy korzystne warunki).Prof. Jan Pajak ktory sam wynalazł kilka rewolucyjnych urzadzen oraz rozpropagował fakt OKUPACJI ,co sie dzało w czasie pisania kluczowego traktatu,sam autor doskonale wiele.Np. smierc ukochanego kota po zaimplantowaniu mu w nocy hiperzlosliwego raka,mimo ze czytalem o ty dawno-do tej pory powoduje moje wzburzenie.Oprocz tego:wielokrotne uprowadzenia,przecinanie paznokci,aby nie pisac na klawiaturze,zepsucie lodowki w tropikalnym kraju ,prysznic samoistnie wlaczony w czasie wizyty waznego goscia,zlamanie palca w trakcie fotografowania góry z bazą Obcych.Tego po prostu jest zbyt wiele.Ilu mieszkancow Ziemi przezywa podobne historie? Te liczby idą w miliony.Wynalazcy zaś są szczególnie na oku pozaziemskiej okupacyjnej mafii UFO-nautow. Obecnie Ufo-nauci tak steruja politykami,aby wprowadzili ustrój faszystowski,który panuje na ich rodzimych planetach,czy stacjach kosmicznych.Ten ustrój nazywa sie New World Order i z krok po kroku sie do niego zblizamy.Rok 1984 Orwella jest coraz blizej...
Dodam jeszcze przy okazji mój pogląd nt. Boga. Jest to nadrzędna siła o niewyobrazalnej dla nas inteligencji,a co za tym nieuchronnie idzie (uwaga!) niewiadomych i nieodkrytych jeszcze zamierzeniach wobec kazdego zywego organizmu jaki stworzyl,kazdej cywilizacji we wszechswiecie.Jednego mozemy sie domyslac:skoro ISTNIEJEMY ,to takie zamierzenia rzeczywiscie istnieją.Wiele wskazuje ze tym wyznaczonym celem jest niustanne doskonalenie.Nie jestem jednak absolutnie w stanie zaakceptowac twierdzenia,iz Ziemia z jej mieszkancami jest jedynym takim tworem we Wszechswiecie.Badania znalezionych szkieletów prawdopodobnie pozaziemskiej Chupacabry wskazuja ze sklada sie ona,jak i my z atomow materii(nie antymaterii).Planety i cywilizacje,a takze zycie w formie nam znanej i nieznanej MUSI byc zjawiskiem powszechnym.Ale stwórca był tylko jeden.Byc moze kazda cywilizacja otrzymuje wskazowki i wybitne jednostki ,jak u nas Jezus,Budda itp.ktore mają wskazywac kierunek w jakim mamy podazac.W naszym przypadku,niestety jak to golym okiem widac-niewiele z tego zostało wcielone w zycie.Natomiast fakt ze jestesmy okupowani wynika z tego samego co np.nasz stosunek do zwierzat.Mamy nad nimi techniczna i intelektualna przewage ,uwazamy wiec ze mamy prawo zabijac i wykorzystywac.Tak samo uwazają bioroboty,Szaraki, Reptylianie w stosunku do ludzi .I z całą pewnością nie jest to "tymczasowa symulacja".Twierdzenie iz Ziemia jest jedyna zamieszkałą planetą we wszechswiecie,a reszta to dodatek jest twierdzeniem zywcem wzietym z niechlubnego okresu sredniowiecza.Nie wracajmy na tę drogę...
Chodzi o to ze prof.Jan Pajak twierdzi ,iz w najnowszych badaniach doszedl do odkrycia iz ufo-nauci sa tymczasowa symulacja Boga skonstruowana dla nas,abysmy mieli dodatkowy klopot z rozszyfrowaniem rzeczywistosci ,oraz ze skladaja sie one z plynnej przeciw-materii (antymaterii).Znalezienie szkieletów chupacabry(obecnie to juz ufologiczne zjawisko globalne) sformowanej ze zwyklej materii - zaprzecza tej tezie Profesora.
On 18 Paź, 01:30, "Marcin B.,Bydgoszcz" <l...@o2.pl> wrote:
> Chodzi o to ze prof.Jan Pajak twierdzi ,iz w najnowszych badaniach > doszedl do odkrycia iz ufo-nauci sa tymczasowa symulacja Boga > skonstruowana dla nas,abysmy mieli dodatkowy klopot z rozszyfrowaniem > rzeczywistosci ,oraz ze skladaja sie one z plynnej przeciw-materii > (antymaterii).
Co ty opowiadasz? Symulacje Boga są doskonałe i nie do rozróżnienia pod względem fizycznym od prawdziwych rzeczy istniejących cały czas. To tylko dr. Jan Pająk wpadł pod wpływem olśnienia że Bóg robi nam psikusa. Pozdrawiam -- http://pajakowo.blogspot.com/ Blogg na temat Jana Pająka i jego teorii
Jezeli symulacje sa nie do odroznienia to w takim razie w jaki sposob mozemy w 100% dowiesc ,co jest taka symulacją ,a co nią nie jest.Posuwając sie tą ściezką można by tak samo powiedziec ze MY jestesmy symulacja ,a wszystko inne nia nie jest.Wg.mnie obecna teoria Profesora jest przykładem tzw.myślenia życzeniowego(bo miło jest sądzić że jestesmy wyjatkowi,a Bog ma wobec nas jakis szczegolny plan.) To slepa uliczka.Mozna sie tu przerzucac polemiką przez całe miesiące bez zadnego konstruktywnego kompromisu i wniosku.Popatrzmy na pojęcia:czym jest ta "prawdziwa" materia ,a czym materia symulowana,skoro się niczym wobec siebie strukturalnie nie różnią.Materia to po prostu specyficzny stan energii.Czasem się on zmienia i właśnie wówczas zachodzą tzw.zjawiska paranormalne,a wtedy tzw "racjonalnie myślacy" rozdziawiają buzie ze zdziwienia ,gdy zdarzy sie im cos takiego zobaczyc.Bog jest uniwersalny.Cala wszechswiatowa materia i antymateria są jego tchnieniem.Wszystkie wymiary i gęstości- również.I co za tym idzie: takze wszystko co żyje.Plan jest tajemnicą ,ale musi istniec.To w co sie w tym momencie bawimy to wybieranie tej samej torebki w sklepie ,tylko w roznych kolorach.Jednym podoba sie czarny,innym niebieski,a komus jeszcze innemu-czerwony.Ale to wciąż ta sama torebka.Dlaczego mądre starohinduskie kultury okreslaja rzeczywistosc jako "maya"-złudzenie ? Ano dlatego ze materia=pewien stan energii=złudzenie STAŁOŚCI. Powtórze jednak :dotyczy to WSZYSTKIEGO,a nie wybranych elementów.Twórcy filmów "Matrix" albo "Truman show" to wyraznie wyczuwali(ten drugi,to nie tylko film o reality shows).Pozdrawiam,M.B.