Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Polska gospodarka

9 views
Skip to first unread message

FM

unread,
May 14, 2012, 1:05:38 PM5/14/12
to

Czego nam brakuje, co powinno byc zmienione.

Brakuje nam globalnego planu odbudowy kraju.
A to oznacza:
Wprowadzenie w zycie PRAWA o zapenieniu kazdemu obywatelowi darmowego dostepu do WODY, POWIETRZA, DROG, TRANSPORTU oraz SZKOLNICTWA i OPIEKI ZDROWOTNEJ.

Co powinno byc zmienione:
Ogrzewanie i kuchnie tylko elektryczne.
Gaz i wegiel jest rakotworczy.
Nalezy rozbudowac siec lokalnych elektrowni na gaz i wegiel.
Takie elektrownie sa ekonomiczne oraz "zielone" przy odpowiednim zabezpieczeniu.

Dalej...
Stopniowe sprowadzenie podaktow do ZERA - plan 5-letni
Stopniowe wyluskanie Polski z wamoirzego uchwytu EURO - nam potrzeba zachowac pelna suwerennosc finansowo - gospodarczo - polityczno - wojskowa.
Wprowadzenie w zycie... systemu odwodwych krajowych konsorcjow obejmujacych budownictwo, kopalnictwo, rolnictwo, przetworstwo, transport, magazynowanie, telekomunikacja (wlasne satelity).
Rozbudowa militarna kraju a w tym przemysl scisle obronny z naciskiem na robotyke, drony, opanowanie wlasnej przestrzeni LEO z uzyciem wlasnych rakiet i satelitow.

FM

MarlonB

unread,
May 15, 2012, 8:44:53 AM5/15/12
to

Uzytkownik "FM" <falz...@live.com> napisal w wiadomosci
news:4341413.507.1337015138914.JavaMail.geo-discussion-forums@yneo7...
>
> Czego nam brakuje, co powinno byc zmienione.
>
> Brakuje nam globalnego planu odbudowy kraju.
> A to oznacza:
> Wprowadzenie w zycie PRAWA o zapenieniu kazdemu obywatelowi darmowego
> dostepu do WODY, POWIETRZA, DROG, TRANSPORTU oraz SZKOLNICTWA i OPIEKI
> ZDROWOTNEJ.

Zdajesz sobie sprawe jakie sa tego implikacje?
Wyjasniam co chcesz wprowadzic:
Prawo kazdemu oznacza jednoczesne, ze ktos odgórnie bedzie sie tym zajmowal,
pewnie jakis urzedas. To znaczy, ze KAZDY bedzie zmuszony, do placenia za to
co wymieniles.
W skrócie, to co teraz jest bez posredników, bedziesz musial placic prowizje
(w podatkach) panstwu, za to, ze ci to zapewnia, modlac sie, aby natychmiast
jakosc tego nie byla jak PKP czy sluzba zdrowia :) Gdzie tu logika, zysk?

Rozumiem, ze bardzo wierzysz w centralna kontrole i ze brakuje nam praw,
obowiazków i regulacji?

Zamiast "prawa do", proponuje "wolnosc od".

Dalej nie komentuje.

M.

FM

unread,
May 16, 2012, 5:24:30 AM5/16/12
to
On Tuesday, May 15, 2012 8:44:53 AM UTC-4, MarlonB wrote:

>
> Zdajesz sobie sprawe jakie sa tego implikacje?
> Wyjasniam co chcesz wprowadzic:
> Prawo kazdemu oznacza jednoczesne, ze ktos odgórnie bedzie sie tym zajmowal,
> pewnie jakis urzedas. To znaczy, ze KAZDY bedzie zmuszony, do placenia za to
> co wymieniles.
> W skrócie, to co teraz jest bez posredników, bedziesz musial placic prowizje
> (w podatkach) panstwu, za to, ze ci to zapewnia, modlac sie, aby natychmiast
> jakosc tego nie byla jak PKP czy sluzba zdrowia :) Gdzie tu logika, zysk?
>

Zysk???
Cos ci sie pokrecilo.
Od kiedy w "rodzinie (czytaj Kraju)" matka (czytaj Urzednik) kasuje kazdego za zrobiony obiad czy uprane koszule?
Albo ojciec (czytaj Narod) kasuje od kazdego za prawo uzywania wody z kranu, miejsca do spania, czy jedzenia na stole, tylko dlatego, ze to jest JEGO dom, jego obejscie, jego wlasnosc?
Aktualnie, po czesci, to sie wydarza obecnie, ale jak wiemy, ten uklad ekono_socjalny zupelnie sie nie sprawdza, bowiem bazuje na Zlotym Cielcu, czyli na ZYSKu za wszelka cene.

Niestety, zysk ma to do siebie, ze tworzy kasty - bogaci kontra biedni.
Jeden procent "zyskownych" bogaczy i 99% biedakow.

Z punktu widzenia futurysty, obecny uklad socjalno finansowo gospodarczy na Ziemi, prowadzi do globalnych wojen, krwawych lokalnych rewolucji, zapasci ekonomicznej i socjalnej.

Zysk nie jest czyms co buduje ale czyms co niszczy.
Swiatowy Bank dawno temu probowal sprywatyzowac cala wode na Ziemi, zaczynajac od krajow trzego swiata nie majacych innych naturalnych surowcow z ktorych mozna je obrabowac.
Jak to sie skonczylo?
Zaczeto od Boliwii i nagel mielismy gigantyczne zamieszki w 2000 roku, bowiem biedacy nie byli w stanie placic za sprywatyzowana wode. Poprawka byla w 2006 i wreszcie wszystko zdechlo - panstwo przejelo wode na wlasnosc.

Panstwo.
Czym jest panstwo?
To ludzie - tylko ludzie zamieszkujacy dany obszar geograficzny.
Zabierz ludzi, nie ma panstwa - ziemia bedzie niczyja.

Co jest obowiazkiem panstwa czyli Ludzi z danego kraju?
Zadbanie o siebie.
Bo to co NASZE, to tego nie rusz.
Wysprzedawanie narodowych skarbow, ziemi, kopalin, wody czy nawet "polityki" to Targowica i zdrada kraju. Zdrada Ludzi danego rejonu geograficznego.

FM

Jakub Wróblewski

unread,
May 18, 2012, 9:16:15 AM5/18/12
to
Witam,

"FM" <falz...@live.com> wrote in message
news:14706767.14.1337160270467.JavaMail.geo-discussion-forums@ynja8...
> Czym jest panstwo?
> To ludzie - tylko ludzie zamieszkujacy dany obszar geograficzny.
> Wysprzedawanie narodowych skarbow, ziemi, kopalin, wody czy nawet
> "polityki" to Targowica i zdrada kraju.
> Zdrada Ludzi danego rejonu geograficznego.

Acha.
To zbawiaj sobie Toronto.

Pozdrawiam,
Jakub Wroblewski

0 new messages