On Tuesday, May 15, 2012 8:44:53 AM UTC-4, MarlonB wrote:
>
> Zdajesz sobie sprawe jakie sa tego implikacje?
> Wyjasniam co chcesz wprowadzic:
> Prawo kazdemu oznacza jednoczesne, ze ktos odgórnie bedzie sie tym zajmowal,
> pewnie jakis urzedas. To znaczy, ze KAZDY bedzie zmuszony, do placenia za to
> co wymieniles.
> W skrócie, to co teraz jest bez posredników, bedziesz musial placic prowizje
> (w podatkach) panstwu, za to, ze ci to zapewnia, modlac sie, aby natychmiast
> jakosc tego nie byla jak PKP czy sluzba zdrowia :) Gdzie tu logika, zysk?
>
Zysk???
Cos ci sie pokrecilo.
Od kiedy w "rodzinie (czytaj Kraju)" matka (czytaj Urzednik) kasuje kazdego za zrobiony obiad czy uprane koszule?
Albo ojciec (czytaj Narod) kasuje od kazdego za prawo uzywania wody z kranu, miejsca do spania, czy jedzenia na stole, tylko dlatego, ze to jest JEGO dom, jego obejscie, jego wlasnosc?
Aktualnie, po czesci, to sie wydarza obecnie, ale jak wiemy, ten uklad ekono_socjalny zupelnie sie nie sprawdza, bowiem bazuje na Zlotym Cielcu, czyli na ZYSKu za wszelka cene.
Niestety, zysk ma to do siebie, ze tworzy kasty - bogaci kontra biedni.
Jeden procent "zyskownych" bogaczy i 99% biedakow.
Z punktu widzenia futurysty, obecny uklad socjalno finansowo gospodarczy na Ziemi, prowadzi do globalnych wojen, krwawych lokalnych rewolucji, zapasci ekonomicznej i socjalnej.
Zysk nie jest czyms co buduje ale czyms co niszczy.
Swiatowy Bank dawno temu probowal sprywatyzowac cala wode na Ziemi, zaczynajac od krajow trzego swiata nie majacych innych naturalnych surowcow z ktorych mozna je obrabowac.
Jak to sie skonczylo?
Zaczeto od Boliwii i nagel mielismy gigantyczne zamieszki w 2000 roku, bowiem biedacy nie byli w stanie placic za sprywatyzowana wode. Poprawka byla w 2006 i wreszcie wszystko zdechlo - panstwo przejelo wode na wlasnosc.
Panstwo.
Czym jest panstwo?
To ludzie - tylko ludzie zamieszkujacy dany obszar geograficzny.
Zabierz ludzi, nie ma panstwa - ziemia bedzie niczyja.
Co jest obowiazkiem panstwa czyli Ludzi z danego kraju?
Zadbanie o siebie.
Bo to co NASZE, to tego nie rusz.
Wysprzedawanie narodowych skarbow, ziemi, kopalin, wody czy nawet "polityki" to Targowica i zdrada kraju. Zdrada Ludzi danego rejonu geograficznego.
FM