Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

zjadanie niezaplaconego jeszcze towaru w markecie

2 views
Skip to first unread message

kilrak

unread,
May 1, 2009, 2:25:09 PM5/1/09
to
Czasami w markecie jest du�a kolejka do kasy a mnie si� bardzo chc� pi�
i wypijam np sok kt�ry zamierzam zakupi�, potem k�ad� na ta�moci�g pust�
butelk�. Podobnie zdarza mi si� robi� z ciep�� bagietk�, zanim kolejka
si� sko�czy mo�e ostygn��. Naruszam w jaki� spos�b przepisy lub prawo, a
moje zachowanie jest niegodne? Podkre�lam, �e za wszystko p�ac�.

Onet

unread,
May 2, 2009, 3:20:06 PM5/2/09
to
U�ytkownik "kilrak" <kil...@pw.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:gtfeu1$acj$1...@atlantis.news.neostrada.pl...
> Czasami w markecie jest du�a kolejka do kasy a mnie si� bardzo chc� pi� i
> wypijam np sok kt�ry zamierzam zakupi�, potem k�ad� na ta�moci�g pust�
> butelk�. Podobnie zdarza mi si� robi� z ciep�� bagietk�, zanim kolejka si�
> sko�czy mo�e ostygn��. Naruszam w jaki� spos�b przepisy lub prawo, a moje
> zachowanie jest niegodne? Podkre�lam, �e za wszystko p�ac�.

Osobi�cie nie cierpi� takiego zachowania.
A wg prawa, do momentu zap�aty i otrzymania paraogonu towar nie jest twoj�
w�asno�ci�.

__
Pozdrawiam
dybon


Liwiusz

unread,
May 2, 2009, 3:22:46 PM5/2/09
to
Onet pisze:
> U�ytkownik "kilrak" <kil...@pw.pl> napisa� w wiadomo�ci
> news:gtfeu1$acj$1...@atlantis.news.neostrada.pl...
> Osobi�cie nie cierpi� takiego zachowania.

Albowiem poniewaďż˝?

--
Liwiusz

Onet

unread,
May 2, 2009, 3:25:29 PM5/2/09
to
U�ytkownik "Liwiusz" <lma...@bez.tego.poczta.onet.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:gti6i8$d25$1...@news.onet.pl...
> Onet pisze:
>> U�ytkownik "kilrak" <kil...@pw.pl> napisa� w wiadomo�ci
>> news:gtfeu1$acj$1...@atlantis.news.neostrada.pl...

>>> Czasami w markecie jest du�a kolejka do kasy a mnie si� bardzo chc�
>>> pi� i wypijam np sok kt�ry zamierzam zakupi�, potem k�ad� na
>>> ta�moci�g pust� butelk�. Podobnie zdarza mi si� robi� z ciep��
>>> bagietk�, zanim kolejka si� sko�czy mo�e ostygn��. Naruszam w jaki�
>>> spos�b przepisy lub prawo, a moje zachowanie jest niegodne?

>>> Podkre�lam, �e za wszystko p�ac�.
>> Osobi�cie nie cierpi� takiego zachowania.
> Albowiem poniewa�?

Poniewa� nie lubi� i ju�, jaki masz problem?

--
Pozdrawiam
dybon


Liwiusz

unread,
May 2, 2009, 3:36:16 PM5/2/09
to
Onet pisze:

>> Albowiem poniewaďż˝?
>
> Poniewaďż˝ nie lubiďż˝ i juďż˝, jaki masz problem?


Nie mam problemu, tylko si� pytam z ciekawo�ci, dlaczego nie cierpisz
zachowania, kt�re Ci� osobi�cie nie dotyczy i ca�kiem mo�liwe, �e jest
akceptowane przez obie zainteresowane strony. Ale jak to pytanie Ciďż˝ teďż˝
denerwuje, to przepraszam :)


--
Liwiusz

dybon

unread,
May 2, 2009, 3:38:29 PM5/2/09
to
U�ytkownik "Liwiusz" <lma...@bez.tego.poczta.onet.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:gti7bh$ehg$1...@news.onet.pl...
> Onet pisze:
>>> Albowiem poniewa�?
>> Poniewa� nie lubi� i ju�, jaki masz problem?
> Nie mam problemu, tylko si� pytam z ciekawo�ci, dlaczego nie cierpisz
> zachowania, kt�re Ci� osobi�cie nie dotyczy i ca�kiem mo�liwe, �e jest
> akceptowane przez obie zainteresowane strony. Ale jak to pytanie Ci� te�
> denerwuje, to przepraszam :)

No c�, akurat jako� tak mnie dra�ni takie zachowanie, i ju�.

--
Pozdrawiam
dybon


castrol

unread,
May 9, 2009, 4:20:38 PM5/9/09
to
Onet pisze:

> A wg prawa, do momentu zap�aty i otrzymania paraogonu towar nie jest twoj�
> w�asno�ci�.

A jakis paragraf na poparcie tej tezy?
W koncu przyjal oferte sklepu poprzez wziecie towaru z polki i otwarcie.

--
Pozdrawiam
Jacek Kustra

p47

unread,
Jul 29, 2009, 4:06:32 PM7/29/09
to

U�ytkownik "Onet" <dy...@costam.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:gti6dm$cq1$1...@news.onet.pl...

I dlatego w restauracjach wszyscy �ami� prawo ;-) (chyba, ze �w, skadin�d
tajemniczy, przepis rozr�nia sklep od restauracji, w co w�tpi�)
p47


Liwiusz

unread,
Jul 29, 2009, 4:11:13 PM7/29/09
to
p47 pisze:
> U�ytkownik "Onet" <dy...@costam.pl> napisa� w wiadomo�ci
> news:gti6dm$cq1$1...@news.onet.pl...
>> U�ytkownik "kilrak" <kil...@pw.pl> napisa� w wiadomo�ci
>> news:gtfeu1$acj$1...@atlantis.news.neostrada.pl...
>> Osobi�cie nie cierpi� takiego zachowania.
>> A wg prawa, do momentu zap�aty i otrzymania paraogonu towar nie jest twoj�
>> w�asno�ci�.
>>
>
> I dlatego w restauracjach wszyscy �ami� prawo ;-) (chyba, ze �w, skadin�d
> tajemniczy, przepis rozr�nia sklep od restauracji, w co w�tpi�)
> p47


Warto zauwa�y�, �e w supermarkecie nawet przed zap�at� jeste�my
posiadaczami tych�e d�br, a w polskim prawie sam fakt posiadania jest
cz�sto bardzo mocno chroniony.

--
Liwiusz

Marcin Debowski

unread,
Jul 29, 2009, 7:06:37 PM7/29/09
to
On 2009-07-29, Liwiusz <lma...@bez.tego.poczta.onet.pl> wrote:
> Warto zauwa�y�, �e w supermarkecie nawet przed zap�at� jeste�my
> posiadaczami tych�e d�br, a w polskim prawie sam fakt posiadania jest

Nie wiem czy to nie za daleko idacy wniosek. Jego konsekwencj� by�aby
np. mozliwo�� jawnego wyniesie ze sklepu tego towaru bez ponoszenia
konsekwencji karnych. Wystarczy�oby tylko zadeklarowa�, mam towar,
wynosz�, zap�ac� p�niej. MZ towar przed zap�at� nie jest w faktycznym
w�adaniu nabywcy.

--
Marcin

Gienio

unread,
Sep 21, 2009, 12:28:40 PM9/21/09
to

U�ytkownik "Liwiusz" <lma...@bez.tego.poczta.onet.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:gti6i8$d25$1...@news.onet.pl...
Poniewa� istnieje uzasadnione podejrzenie,�e t� butelke gdzie� podrzucisz i
nie zap�acisz za towar.Ka�dy patrzacy na to z boku mo�e tak pomy�le� i
uwa�a� ci� za potencjalnego z�odzieja.
I czy naprawde zawsze p�acisz ? np. za bagietk� i czekoladk� te�?
Je�eli tak g�upio sie pytasz to znaczy ,�e nie czujesz tej r�nicy i nie
bardzo wierz� w Twoj� uczciwo�c.
Kto nie jest ca�kim w porz�dku w tak drobnej rzeczy ten i w wi�kszej nie
b�dzie.Za�o�� si�,�e mam racj�. :-)
Poza tym, jezeli tak bardzo nie mo�esz powstrzyma� ochoty nad potrzeb�
natychmiastowego napicia si� tz. �e bardiej kierujesz si� instynktym a nie
rozumem.
G.

0 new messages