On 12.05.2012 18:56, sundayman wrote:
> no i dramat jest. W temperaturze minus 17.6 toto już praktycznie nie
> nadaje się do niczego.
> Znaczy, niby widać (jakieś lekkie smugi się pojawiły) - ale tempo
> jakiejkolwiek reakcji to wieki całe. Znaczy, na nową zawartość trzeba
> poczekać z 5 sekund minimum...Albo i lepiej.
LCD tak mają.
>
> Czy z FSTN będzie lepiej (bo to jest STN).?
To chyba jest +- to samo.
Afaik stare TN może by działały trochę lepiej - (F)STN mają bardziej
czarną czerń przez duże skręcenie płaszczyzny polaryzacji, więc
naturalne, że w niskiej temperaturze, gdy ruchliwość jest mniejsza to
taki wyświetlacz będzie potrzebował więcej czasu na reakcję.
Ewentualnie można by spróbować podnieść napięcie sterujące?
>
> A jak się mają do niskich temperatur wyświetlacze COG (np. takie coś
>
http://www.artronic.pl/o_produkcie.php?id=1219?) ?
>
> Troszkę jestem w kropce... Podgrzewać to ? Ale jak ? Coś tam LCEL pisze
> o foliach do podgrzewania, ale na razie nic nie wiem...
Może wystarczy zaizolować dobrze(podświetlanie trochę jednak grzeje)?
>
> W przyszłości to przejdę na OLED, ale to kwestia czasu.
Oledy mają tę wadę, że rozdzielczości są całkiem fajne, ale albo są
bardzo małe, albo bardzo drogie.
>
> Macie jakieś doświadczenie z LCD w takich warunkach ?
W takich nie mam - przy -10 już nie działały w sensowny sposób.(dlatego
m.i. do magisterki wybrałem OLED)
--
Pozdrawiam
Michoo