Pozdrawiam
Qwinto
>tylu lampy kineskopowej dochodza pstrykniecia z rozna czestotliwoscia.
>Paramatry pracy odbiornika pozostaly na tym samym poziomie. Jedynie to
>pstrykanie jest denerwujace. Co moze byc przyczyna takiego stanu rzeczy?
Jezeli pstrykniecia wystepuja pojedynczo, przypadkowo - moze to byc
pozystor (taki wichajst co petle rozmagn. uruchamia) to dziadostwo
upala sie stosunkowo czesto. Jezeli slyschac ciagle terkotanie, lub
regularne pstrykanie, to prawdopodobnie skacza gdzies iskry.
Niewykluczone ze polecialo cos w bloku WN. Wiele telewizorow/monitorow
ma obecnie na plytkach przerwy iskrowe dla zabezpieczenia reszty
ukladu przed awaria bloku WN. Sieka wtedy w takiej przewie iskrowej do
masy a nie np. w procek ;-))))
Rozkrec, uruchom i popatrz czy gdzies nie iskrzy.
Telewizor to Philips 21PT1655/8P
Ogolnie pytam, czym sie moga te objawy skonczyc i chce wiedziec co ulegnine
awarii zeby nie dac sie oszukac. Ogólne pojecie o elementach elektroniznych
mam.
Pozdrawiam
Qwinto
Dzieki za informaje. W zasadzie slycha ciagle terkotanie. Mozna zauwazyc, ze
jesli jest nagla zmiana obrazu (jakis program, a potem reklamy) to wtedy
slychac szczegolnie mocniej.
Pozdrawiam
Qwinto
>Dzieki za informaje. W zasadzie slycha ciagle terkotanie. Mozna zauwazyc, ze
>jesli jest nagla zmiana obrazu (jakis program, a potem reklamy) to wtedy
>slychac szczegolnie mocniej.
IMHO 99% skacze gdzies WN, niewykluczone tez ze gdzies na szyjce.
Wlasnie cos niezle pstryknelo i jest cisza :) Telewizor dziala, a pstrykania
nie ma :)
Możliwe, że gdzieś przeskoczyła iskra, która wypaliła kawałek jednego z
elementów między, którymi skakała i teraz odległość przerwy jest za duza by
iskra mogła sobie przeskoczyć.
---
Pozdrawiam,
Marcin Osiniak