Dariusz Żołna
To znaczy w jaki spos�b zale�y?? Gdy nie ma programatora wszystko jest
OK? Czy mo�e jest mniej �mieci? Bo to troszk� niejsane ;)...
Pozdrawiam
Konop
Jest inny układ śmieci. Z czego przy podpiętym programatorze układ
śmieci wygląda za każdym razem na taki sam, a bez niego zmienia się przy
każdym podpięciu zasilania (choć chyba jest tylko kilka jego wersji).
Dariusz Żołna
Rozumiem, �e pod��czy� Kolega wy�wietlacz tak jakby to by�a zewn�trzna
pami�� RAM dla ATmegi. Mo�e wy�wietlacz si� nie wyrabia na magistrali i
trzeba da� d�u�sze wait state.
Pozdrawiam
Grzegorz
Tak, wyświetlacz jest podpięty podobnie jak zewnętrzny RAM:
AD0-AD8 -> DB0-DB7
A12 -> C/D
A13 -> CE
WR -> WR
RD -> RD
PD7 -> RST
Dane zapisuję pod adres 0x8000, komendy pod 0x9000.
Dodawanie WS ani obniżanie częstotliwości taktowania (nawet do 1MHz) nie
pomaga.
Dariusz Żołna
A m�g�by� poda� kt�re z tych linii wsp�dzielone s� przez programator (o
ile w og�le jakiekolwiek...)? �eby nie trzeba by�o szuka� PDFa, je�li
kto� nie wie/nie pami�ta...
Pozdrawiam
Konop
> Dane zapisujďż˝ pod adres 0x8000, komendy pod 0x9000.
>
> Dodawanie WS ani obni�anie cz�stotliwo�ci taktowania (nawet do 1MHz) nie
> pomaga.
Ale dlaczego robisz na chybi� trafi�? Ten 1MHz jest jak�� magiczn�
warto�ci�?
1. Zobacz wykresy czasowe w dokumentacji kontrolera wy�wietlacza
2. Zobacz wykresy czasowe w PDFie tej ATmegi
3. Jak nie wierzysz 2) sam zobacz je na oscyloskopie
Szybko wyjdzie, gdzie musi by� waitstate lub co si� nie wyrabia. Je�eli
oczywi�cie to problem samej komunikacji, niezale�ny od programatora.
--
Adam Dybkowski
http://dybkowski.net/
Uwaga: przed wys�aniem do mnie maila usu� cyfry z adresu.
Na grupie zazwyczaj pytam po wyczerpaniu wszystkich możliwości, tak jak
było w tym przypadku. Czasem datasheety to zwykłe datashity i kiedy
działanie zgodne z opisem się nie sprawdza, trzeba kombinować.
> Szybko wyjdzie, gdzie musi być waitstate lub co się nie wyrabia. Jeżeli
> oczywiście to problem samej komunikacji, niezależny od programatora.
No i wyszło - LCD był wadliwy. Najprawdopodobniej sprzedawca (SMD na
Kalwaryjskiej w Krakowie) nabył partię tych LCD po okazyjnej cenie, bo
chińczyk który je montował pomylił się i zalutował jedną zworkę
określającą ilość RAM na pokładzie.
Kiedy wszystkie softwareowe metody zawiodły, obejrzałem LCD od tyłu i w
okolicach kostki RAM znalazłem 2 zworki - jedna zalutowana, druga nie.
Rozlutowałem jedną z nich i wszystko automagicznie zaczęło działać.
To nie jedyna wada tego LCD - zgodnie z nalepką podświetlenie miało być
LED, a jest EL.
Dariusz Żołna